monopol 13.09.02, 18:02 SLD dopiął swego - właśnie Sejm przegłosował zmiany w ustawie lustracyjnej. Pracownicy wywiadu i kontrwywiadu PRL nie będą tej ustawie podlegać. Brawo lewico - wasi agenci znów będą mogli czuć się bezpiecznie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
_helga Re: Zmieniono ustawę lustracyjną 13.09.02, 19:18 monopol napisał: > SLD dopiął swego - właśnie Sejm przegłosował zmiany w ustawie lustracyjnej. > Pracownicy wywiadu i kontrwywiadu PRL nie będą tej ustawie podlegać. Brawo > lewico - wasi agenci znów będą mogli czuć się bezpiecznie! ano wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eres Re: Zmieniono ustawę lustracyjną IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 23:21 A więc od teraz wszelkiej maści peerelowscy agenci i szpicle, ci niedawni pezetperowscy karierowicze dorabiający sobie brudną agenturalną fuchą, ci od najhaniebniejszej przeszłości, mogą nadal spokojnie pełnić ważne funkcje w naszym państwie. Ludzie ci byli przecież świadomi, że pracują dla służb tylko pozornie polskich, które w istocie były agendami spec-służb sowieckich. Zresztą Oleksy, Wagner, Wiatr i wielu im podobnych byli spokojni, dobrze bowiem wiedzieli, że w pełni opanowany przez komunistów Senat przegłosuje nowelizację ustawy lustracyjnej, a w Sejmie czerwoni byli pewni swojego cichego sojusznika – Samoobrony. I się nie zawiedli. Teraz także szanse w wyborach eks-agenta Olechowskiego urosły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolega Cerbera Re: Zmieniono ustawę lustracyjną IP: *.mlynarz.mm.com.pl 13.09.02, 23:22 hauu hauu bleee Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Zmieniono ustawę lustracyjną 13.09.02, 23:32 monopol napisał: > SLD dopiął swego - właśnie Sejm przegłosował zmiany w ustawie lustracyjnej. > Pracownicy wywiadu i kontrwywiadu PRL nie będą tej ustawie podlegać. Brawo > lewico - wasi agenci znów będą mogli czuć się bezpiecznie! I dlatego ze zrodel rzadowych sie nigdy nie dowiemy niektorych rzeczy. Na przyklad o PRLowskiej szkole zbrodni. www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2962253&a=2970153 Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Re: Zmieniono ustawę lustracyjną 13.09.02, 23:45 _helga napisała: > I dlatego ze zrodel rzadowych sie nigdy nie dowiemy niektorych rzeczy. Na > przyklad o PRLowskiej szkole zbrodni. Nie dowiemy się tego i nie tylko. Ale sami tego chcieliśmy - wybraliśmy sobie taki parlament i teraz mamy to, co mamy. Pewnie nam już nie zależy na poznaniu prawdy, zapomnieliśmy już, jaki był PRL... Wspominamy go z rozrzewnieniem, ponieważ wydaje się on nam podobny do filmów Barei. Tymczasem PRL nie był wcale takim wesołym cyrkiem... PRL bywał też smutny, bolesny i okrutny, tego jednak nie pamiętamy. I nie pamiętamy ludzi, którzy katowali innych ludzi, którzy donosili, którzy służyli nie własnemu krajowi, ale Związkowi Sowieckiemu. Bo tacy byli ci wszyscy agenci. Dokładnie tacy, a nie inni. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Zmieniono ustawę lustracyjną 14.09.02, 00:22 monopol napisał: > _helga napisała: > > > I dlatego ze zrodel rzadowych sie nigdy nie dowiemy niektorych rzeczy. Na > > przyklad o PRLowskiej szkole zbrodni. > > Nie dowiemy się tego i nie tylko. Ale sami tego chcieliśmy - wybraliśmy sobie > taki parlament i teraz mamy to, co mamy. Pewnie nam już nie zależy na poznaniu > prawdy, zapomnieliśmy już, jaki był PRL... Wspominamy go z rozrzewnieniem, > ponieważ wydaje się on nam podobny do filmów Barei. Tymczasem PRL nie był wcale > > takim wesołym cyrkiem... PRL bywał też smutny, bolesny i okrutny, tego jednak > nie pamiętamy. I nie pamiętamy ludzi, którzy katowali innych ludzi, którzy > donosili, którzy służyli nie własnemu krajowi, ale Związkowi Sowieckiemu. Bo > tacy byli ci wszyscy agenci. Dokładnie tacy, a nie inni. Masz racje. Spadek po sowieckim imperium jest niestety duzo gorszy niz to sie wydaje. Na przyklad udzial Polski w wojnie z terroryzmem jest doprawdy pokraczny, skoro na wolnosci chodza ludzie, ktorzy tych terrorystow hodowali. Ta ustawa zalatwia ich bezkarnosc, a co gorzej, powaznie utrudnia nawet samo zbieranie informacji na jak najbardziej aktrualne tematy. W 1989 roku 'zniknela' dokumentacja na temat udzialu Polski w w akcjach Imperium na Bliskim Wschodzie. A byloby co czytac, jak sadze, lacznie z handlem bronia. Teraz Polska staje sie bardzo atrakcyjnym krajem dla terrorystow, po pierwsze ze wzgledu na 'stare' kontakty jeszcze z epoki PRL, po drugie, ze wzgledu na dluga granice z Niemcami, po trzecie, ze wzgledu na bliskie wejscie Polski do UE, ktore w ogole zlikwiduje bramki na granicy. A zapobieganie jakie bedzie to od razu widac. Wlasnie po tej ustawie Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Re: Zmieniono ustawę lustracyjną 14.09.02, 00:44 Może jeszcze zatrudnią Kiszczaka ( o ile dementia senilis nie będzie przeszkodą ) jako eksperta od walki z terroryzmem? A co im szkodzi? Skoro agent Wiatr może nas wprowadzać do UE to i Kiszczak na coś się przyda. I Jaruzela można by wsadzić na szefa armii, honorowego przynajmniej... Idźmy na całość. monopol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Zmieniono ustawę lustracyjną IP: *.acn.waw.pl 14.09.02, 15:06 _helga napisała: > I dlatego ze zrodel rzadowych sie nigdy nie dowiemy niektorych rzeczy. Na > przyklad o PRLowskiej szkole zbrodni. A stara wersja ustawy lustracyjnej co by Ci pomogła ? Dzięki tej ustawie cczegoś byś się dowiedziała o szkole zbrodni ? Chyba ta ustawa nie do tego słuzyła. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewta-de. Re: Zmieniono ustawę lustracyjną IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.02, 01:05 monopol napisał: > SLD dopiął swego - właśnie Sejm przegłosował zmiany w ustawie lustracyjnej. > Pracownicy wywiadu i kontrwywiadu PRL nie będą tej ustawie podlegać. Brawo > lewico - wasi agenci znów będą mogli czuć się bezpiecznie! ............ Jak myślisz pajacu, jeżeli byłem etatowym pracownikiem wywiadu czy kontrwywiadu, to powinienem się tego wstydzić? Pracowałem gnoju, żeby twój tatuś z mamusią mogli cię wysłać do szkół,byś był kimś w swoim kraju. A jeżeli jesteś w moim wieku, po 50, to tym większym palantem jesteś. Masz nie spełnione marzenia w PRLu. Być oficerem wywiadu czy kontrwywiadu, to nie przeciętniak, to ludzie wyjątkowo inteligentni. Bez polotu z jakimś ilorazem przyzwoitym inteligencji np. p.prof.Buzek, mógłby zostać wciągnięty na listę donosicieli, a czy ty skunksie byłeś chociaż TW w SB (co w niejaki sposób może cię tłumaczyć - strach i na widok milicjanta rżniesz w pory).Dzisiaj sraj na ludzi, a p. Kuklińskiego chwal, takie twoje prawo(wolny kraj)i gówniana moralność. EwTa-de Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Byly SB-ku 14.09.02, 01:15 Gość portalu: ewta-de. napisał(a): > monopol napisał: > > > SLD dopiął swego - właśnie Sejm przegłosował zmiany w ustawie lustracyjnej > . > > Pracownicy wywiadu i kontrwywiadu PRL nie będą tej ustawie podlegać. Braw > o > > lewico - wasi agenci znów będą mogli czuć się bezpiecznie! > ............ > Jak myślisz pajacu, jeżeli byłem etatowym pracownikiem wywiadu czy > kontrwywiadu, to powinienem się tego wstydzić? Pracowałem gnoju, żeby twój > tatuś z mamusią mogli cię wysłać do szkół,byś był kimś w swoim kraju. A jeżeli > jesteś w moim wieku, po 50, to tym większym palantem jesteś. Masz nie spełnione > > marzenia w PRLu. > Być oficerem wywiadu czy kontrwywiadu, to nie przeciętniak, to ludzie wyjątkowo > > inteligentni. Bez polotu z jakimś ilorazem przyzwoitym inteligencji np. > p.prof.Buzek, mógłby zostać wciągnięty na listę donosicieli, a czy ty skunksie > byłeś chociaż TW w SB (co w niejaki sposób może cię tłumaczyć - strach i na > widok milicjanta rżniesz w pory).Dzisiaj sraj na ludzi, a p. Kuklińskiego > chwal, takie twoje prawo(wolny kraj)i gówniana moralność. > EwTa-de > To prawda, ze i w totalitarnym kraju do tajnej policji czy wywiadu imperium sowieckiego bralo sie ludzi z wysokim ilorazem inteligencji. W demokratycznych krajach tez do wywiadow bierze sie inteligentnych ludzi. Niemniej inteligencja i moralnosc to dwie rozne rzeczy. Polska byla zniewolonym panstwem. Ci co jej sluzyli w tajnych sluzbach, tak w kraju, jak i za granica, byli gleboko niemoralni. Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: Byly SB-ku 14.09.02, 01:45 esbeku z pe-er-el-u wierz mi prosze na slowo ze w zadnym ka-de-el-u co zjezdzilem sluzbowo nie masz takich jak tyyyyyyyy nie masz takich na pewno esbeku z pe-er-el-u badz mi wiernom KOMUNA Odpowiedz Link Zgłoś
sala_paulina Re: Byly SB-ku 14.09.02, 14:32 Amen Helga. A Krzys to IV wydzial?????? Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Owszem powinieneś się wstydzić 14.09.02, 01:38 Gość portalu: ewta-de. napisał(a): > Jak myślisz pajacu, jeżeli byłem etatowym pracownikiem wywiadu czy > kontrwywiadu, to powinienem się tego wstydzić? Pracowałem gnoju, żeby twój > tatuś z mamusią mogli cię wysłać do szkół,byś był kimś w swoim kraju. A jeżeli > jesteś w moim wieku, po 50, to tym większym palantem jesteś. Masz nie spełnione > > marzenia w PRLu. > Być oficerem wywiadu czy kontrwywiadu, to nie przeciętniak, to ludzie wyjątkowo > > inteligentni. Bez polotu z jakimś ilorazem przyzwoitym inteligencji np. > p.prof.Buzek, mógłby zostać wciągnięty na listę donosicieli, a czy ty skunksie > byłeś chociaż TW w SB (co w niejaki sposób może cię tłumaczyć - strach i na > widok milicjanta rżniesz w pory).Dzisiaj sraj na ludzi, a p. Kuklińskiego > chwal, takie twoje prawo(wolny kraj)i gówniana moralność. Widzę rzeczywiście wyraźnie, że do wywiadu i kontrwywiadu PRL brali ludzi obdarzonych wysoką inteligencją. Potwierdza to Twoja wyjątkowa umiejętność operowania językiem polskim. Te bogate słownictwo, te wyszukane epitety rzucają mnie na kolana. Co do moralności, to cieszę się niezmiernie, że mam swoją, a nie Twoją, na marginesie dodam tylko, że pan Kukliński jest mi całkowicie obojętny. W porównaniu z Tobą jednak i tak wypada on lepiej, bo sympatyczniej jest być dla kogoś obojętnym niż wywoływać obrzydzenie, a tak właśnie na mnie działasz. Na tym kończę, ponieważ mam na tym forum lepszych partnerów do rozmowy. Pozostań sam ze swoją nienawiścią, tego Ci szczerze życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek84 Re: Zmieniono ustawę lustracyjną IP: *.net.okay.pl / 192.168.3.* 14.09.02, 07:29 Gość portalu: ewta-de. napisał(a): > monopol napisał: > > > SLD dopiął swego - właśnie Sejm przegłosował zmiany w ustawie lustracyjnej > . > > Pracownicy wywiadu i kontrwywiadu PRL nie będą tej ustawie podlegać. Braw > o > > lewico - wasi agenci znów będą mogli czuć się bezpiecznie! > ............ > Jak myślisz pajacu, jeżeli byłem etatowym pracownikiem wywiadu czy > kontrwywiadu, to powinienem się tego wstydzić? Pracowałem gnoju, żeby twój > tatuś z mamusią mogli cię wysłać do szkół,byś był kimś w swoim kraju. A jeżeli > jesteś w moim wieku, po 50, to tym większym palantem jesteś. Masz nie spełnione > > marzenia w PRLu. > Być oficerem wywiadu czy kontrwywiadu, to nie przeciętniak, to ludzie wyjątkowo > > inteligentni. Bez polotu z jakimś ilorazem przyzwoitym inteligencji np. > p.prof.Buzek, mógłby zostać wciągnięty na listę donosicieli, a czy ty skunksie > byłeś chociaż TW w SB (co w niejaki sposób może cię tłumaczyć - strach i na > widok milicjanta rżniesz w pory).Dzisiaj sraj na ludzi, a p. Kuklińskiego > chwal, takie twoje prawo(wolny kraj)i gówniana moralność. > EwTa-de =============================== Macie tutaj mokrą śmierdzącą ścierę, która pracowała nie dla Polski. Ten bydlak ma jeszcze smiałość wypisywać bzdury. K A N A L I A !!! Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 a co Helgo z nauczycielami, na przyklad(?). 14.09.02, 05:27 Przeciez do nauczycieli powinnas odnosic sie Helgo z jeszcze wiekszym obrzydem, albowiem wichrowali oni i zatruwali niewinne i bezbronne umysly. .. ....Pomimo ograniczonej suwerennosci PRL byla w miare normalny panstwem i jako takie posiadala takze srodki przemocy oraz sluzby specjalne. No i ludzi pracujacych w tych sluzbach. Nie tylko wielu z tych ludzi nie widzialo nic zdroznego w pracy dla panstwa w charakterze szpiega szczebla przeroznego, badz urzednika w odpowiedniej sluzbie. Mozna ich nie lubic ale nalezy pamietac o tym, ze takze w panstwie satelickim bardziej wskazany byl porzadek spoleczny anizeli chaos. A moze nawet – z uwagi na mozliwa reakcje hegemona – nakaz unikniecia wybuchow niezadowolenia spolecznego (burd, zamieszek, chaosu, rewolt) byl wazniejszym priorytetem anizeli podobny nakaz w panstwie suwerennym oraz nie potrzebujacym obawiania sie sasiadow. Wszystko zalezy od kata patrzenia. ....Czym innym sa byly specjalne prawa dla osob z uprzywilejowanych kregow. Ale tez, po to osoby te podejmowaly decyzje o okreslonej drodze kariery by znalezc sie w kregach uprzywilejowanych. W kregach dla ktorych tworzone byly np. specjalne prawa nabywania dobr materialnych. Teoretycznie byly to prawa dla wszystkich, ale w praktyce jedynie dla wybranych. Tu pogrzebana jest moralnosc owczesnych czlonkow elit, oraz kregow towarzyszacych – zyjacych kosztem reszty (okradanego zgodnie z prawem) spoleczenstwa. ....Nie bardzo jednak rozumiem, Helgo, dlaczego tyle czasu i energii poswiecasz zaszlosciom. Hej, komuny nie ma juz od przeszlo dekady. Obudz sie dziewcze hoze! Sprobuj zauwazyc aktualna rzeczywistosc za oknem. Ktora, wbrew temu co najwyrazniej wydaje sie Tobie, wcale nie jest taka idealna. ....A moze zaryzykujesz bycie krytyczna takze w stosunku do tejze rzeczywistosci (?) W ktorej – tym razem – wiekszosc (zgodnie z prawem) okrada mniejszosc na finansowanie wlasnych fanaberii religijnych. Ta wiekszosc, otoz, podobnie jak (wczesniej) uprzywilejowane szyszki PRLowskie takze nie ma najmniejszych problemow z moralnoscia zycia na cudzy koszt. Wyobraz sobie, ze nawet identycznego argumentu uzywa w obronie swoich przewag: “czyz nie jest to zgodne z prawem?” – obludnie pyta. Zgodnie z zasada, mowiaca, ze wszystko jest w porzadku kiedy kradniemy MY. ....Sprobuj moze takiej odwagi, Helgo, bo – wyobraz sobie – juz w PRLu naogladalem sie i nasluchalem Bardzo Odwaznych ktorzy potrafili suchej nitki nie pozostawic na...Sanacji, na przyklad. Owczesna terazniejszosc, natomiast, jawila im sie jako idealna. .. Pozdrawiam K.P. .. PS....Przy okazji. Doprawdy dziwie sie Tobie, ze do tego stopnia dajesz wciagac sie w te wszystkie “spamy lustracyjne”, ktorych autorom oraz kilku etatowym uczestnikom (Hiacynt, Scan, Perla, Miriam, Borsuk, Tete, Septyk, ze wymienie kilka sztandarowych nickow) nie chodzi o (zadne!) wyjasnienie czegokolwiek. To tylko pozor i mydlenie oczu, Helgo. Naprawde wylacznym celem jest ordynarny spam. A przy okazji - takie sa tylko ich mozliwosci. Dziwie sie Twojemu w nich uczestnictwu, albowiem uwazam, ze jestes inteligentna osoba, oraz masz sporo do zaoferowania. Tamci nie maja juz zadnych propozycji. Oczywiscie orientuje sie, ze chcesz zrelaksowac sie, pogadac, nawiazac znajomosci a i intelektualnie wyzyc sie przy okazji, co jest OK, ale tez, nie ludz sie – przestajesz ze stara torba na kartofle ktora do zywego przekonana jest, i gromko reklamuje sie, ze nadal i smialo moze zajsc w ciaze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy Do krętka bladego - krzysia IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.09.02, 07:00 Psie sprzedajny! Piszesz: "...Pomimo ograniczonej suwerenności PRL była w miare normalnym panstwem i jako takie posiadala takze srodki przemocy oraz sluzby specjalne. No i ludzi pracujacych w tych sluzbach...." Nowy: a ty właśnie z powodu swojej "ograniczonej suwerenności umysłowej" jesteś ponad "miarę nienormalną" kanalią. Dla ciebie Polska była "w miare normalnym państwem", a na straży tej "w miare normalności" stacjonowały wojska okupacyjne. Według ciebie ci zdrajcy Polski (ty chyba też do nich należysz) byli w porządku - bo taka była konieczność historyczna- jak próbowała mi tłumaczyć taka sprzedajna kanalia jak ty. A już teraz te gnidy to już są całkiem OK. A ja ci powiem, że to wszystko gówno prawda. Życie, niemalże codziennie dostarcza przykładów, że tamta zdrada i zrodzone wtedy kurewskie związki w tym "w miarę normalnym państwie" rzutuje na wszystko co się w Polsce dzieje. Starym piernikom z RM antyżydowskie ulotki dostarcza były agent SB w którym czytamy np. Kwaśniewski - Żyd, ojciec pułkownik SB. - Z tym, że ojciec Kwacha nie był Żydem - był za to "znanym" ginekologiem w Białogardzie przeprowadzającym skrobanki na skalę "przemysłową" (matka- owszem była Żydówką, ale to jest bez znaczenia). Chyba jako stary SB-ek zdajesz sobie sprawę co powoduje taka prowokacja. A może nie spotkałeś się z kontrolami Urzędów Skarbowych kontrolujących "ze wskazaniem", pomijając, lub nie znajdując nieprawidłowości u "kolesi"?(ha, ha, ha). A może coś o "dziwnych i tajemniczych" związkach Millera i kolesi z rosyjskim przemysłem naftowym i gazowym. A może coś o pochodzeniu kapitału żony marszałka Sejmu p. Jadwigi Borowskiej i firmie Polcotex A może coś o wymiarze sprawiedliwości - może słyszałeś o jakiejś sprawie w której oprawcy komunistyczni zostaliby skazani? Nie chcesz lustracji? To przypomnij sobie Drawicza - wybitnego rusycystę, przewodniczącego telewizji wybranego przez UW. Jak to się stało, że w momencie, gdy w wyborach prezydenckich, gdy wydawało się że Kwach polegnie, nagle pojawia się przed kamerami telewizyjnymi i wychwala zalety 'owego Kwacha". Zmarł w hańbie pół roku później, ale na to akurat sobie zasłużył i pal to licho, ale 'kolesie", żeby było już wszystko oczywiste zrobili nagrodę im. A. Drawicza. Przy wręczaniu nagród tylko kolesie i "podpierają się nazwiskiem wybitnego rusycysty". Można byłoby bez końca o tej twojej tzw. "kurewskiej normalności" i wpływu na obecną rzeczywistość, ale po co, z moich obserwacji wynika, że prędzej czy później każdy za swoje kurestwo płaci i często nie rozumie dlaczego. Czego i tobie kanalio życzę, z tym, że tobie życzę, żebyś miał tego pełną świadomość. Nowy PS Do Helgi napisałeś: "Dziwię się Twojemu w nich uczestnictwu, albowiem uważam, że jesteś inteligentną osobą, oraz masz sporo do zaoferowania" - Nie jesteś głupi, tyle że kanalia i ścierwo. Ale na taką prostacką retorykę to możesz chyba tylko swoje (a może ci się tylko tak wydaje) dzieci nabierać. Odpowiedz Link Zgłoś
krzys52 nie rozmawiam z glupami, kropielnicowy kretynku 14.09.02, 07:22 ................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy No przecież jesteś inteligentny, poradzisz sobie IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.09.02, 08:09 Lustro już wytarłeś? Nowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy Re: nie rozmawiam z glupami, kropielnicowy kretyn IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.09.02, 14:30 Śliny zabrakło? Chyba nie, raczej rozumu. Nowy Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Zmieniono ustawę lustracyjną 14.09.02, 15:04 monopol napisał: > SLD dopiął swego - właśnie Sejm przegłosował zmiany w ustawie lustracyjnej. > Pracownicy wywiadu i kontrwywiadu PRL nie będą tej ustawie podlegać. Brawo > lewico - wasi agenci znów będą mogli czuć się bezpiecznie! Szkoda, że nie uchylili w całości tego potworka legislacyjnego, bzdury, która zatruwa życie polityczne w Polsce od ponad 10 lat. Bardziej pokracznego pomysłu jak lustracja dotąd nie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Pokraczne pomysły 14.09.02, 19:47 gandalph napisał: > Szkoda, że nie uchylili w całości tego potworka legislacyjnego, bzdury, która > zatruwa życie polityczne w Polsce od ponad 10 lat. Bardziej pokracznego pomysłu > > jak lustracja dotąd nie słyszałem. Pokraczna to lustracja jest obecnie, kiedy wielu szpicli jej nie podlega. Natomiast jeśli chcesz usłyszeć coś naprawdę pokracznego , to włącz rządową telewizję publiczna i posłuchaj ministrów Kołodki lub Łapińskiego. Są mistrzami w dziedzinie pokraczności. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Pokraczne pomysły 15.09.02, 17:38 maretina napisała: > gandalph napisał: > > > Szkoda, że nie uchylili w całości tego potworka legislacyjnego, bzdury, kt > óra > > zatruwa życie polityczne w Polsce od ponad 10 lat. Bardziej pokracznego > pomysłu > > > > jak lustracja dotąd nie słyszałem. > > Pokraczna to lustracja jest obecnie, kiedy wielu szpicli jej nie podlega. > Natomiast jeśli chcesz usłyszeć coś naprawdę pokracznego , to włącz rządową > telewizję publiczna i posłuchaj ministrów Kołodki lub Łapińskiego. Są mistrzami > > w dziedzinie pokraczności. Wiesz, w każdym odbiorniku radiowym i TV jest taki mały przycisk, którym urządzenie w każdej chwili można wyłączyć. W ostateczności można też zmienić kanał. Ja już od jakiegoś czasu w ogóle nie słucham radia ani nie oglądam TV; nie powiem, żebym się martwił z tego powodu. A co do lustracji, to niezależnie od wszystkiego jej przeprowadzenie jest po prostu niemożliwe i paru co trzeźwiejszych ludzi mówiło o tym od początku. Ale widać, że są ludzie, którym sprawia przyjemność grzebanie w g... Jeszcze trochę i usłyszymy, że Piłsudski, Dmowski, Mickiewicz czy Słowacki też byli agentami. Dla wariatów głoszących bzdury o wszechobecności agentów jest bardzo dobre miejsce np. w Tworkach lub Lubiążu. Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Re: Pokraczne pomysły 15.09.02, 21:45 gandalph napisał: > A co do lustracji, to niezależnie od wszystkiego jej przeprowadzenie jest po > prostu niemożliwe i paru co trzeźwiejszych ludzi mówiło o tym od początku. Ale > widać, że są ludzie, którym sprawia przyjemność grzebanie w g... Jeszcze trochę > > i usłyszymy, że Piłsudski, Dmowski, Mickiewicz czy Słowacki też byli agentami. > Dla wariatów głoszących bzdury o wszechobecności agentów jest bardzo dobre > miejsce np. w Tworkach lub Lubiążu. Gdyby tak wszyscy byli tą lustracją zainteresowani, a przynajmniej nie przeszkadzali, to jej przeprowadzenie byłoby możliwe. Lustracja ma jednak wielu przeciwników, głównie wśród ludzi wywodzących się z byłych PZPR-owskich układów, piastujących obecnie ważne stanowiska państwowe. Ludzie Ci są przeciwni lustracji, ponieważ wielu z nich współpracowało z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. Ujawnienie tej współpracy mogłoby wpłynąć negatywnie na dalszy rozwój ich karier, zależy im więc na pogrzebaniu tej sprawy w mrokach niepamięci. I to w tym jest cały problem. Nie chodzi o poszukiwanie agentów w każdym domu i zagrodzie, ale o to, żeby uczciwie pokazać społeczeństwu, kto z obecnych polityków maczał palce w donosicielstwie, tępieniu opozycji i pracy wywiadowczej dla Związku Sowieckiego. Twoja ironiczna wypowiedź jest więc nie na miejscu i mógłbyś ją sobie darować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Pokraczne pomysły IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 00:49 monopol napisał: > Gdyby tak wszyscy byli tą lustracją zainteresowani, a przynajmniej nie > przeszkadzali,to jej przeprowadzenie byłoby możliwe. Lustracja ma jednak wielu > przeciwników, głównie wśród ludzi wywodzących się z byłych PZPR-owskich > układów, piastujących obecnie ważne stanowiska państwowe. Ludzie Ci są > przeciwni lustracji, ponieważ wielu z nich współpracowało z komunistyczną > Służbą Bezpieczeństwa. Ujawnienie tej współpracy mogłoby wpłynąć negatywnie na > dalszy rozwój ich karier, zależy im więc na pogrzebaniu tej sprawy w mrokach > niepamięci. I to w tym jest cały problem. Nie chodzi o poszukiwanie agentów w > każdym domu i zagrodzie, ale o to, żeby uczciwie pokazać społeczeństwu, kto z > obecnych polityków maczał palce w donosicielstwie, tępieniu opozycji i pracy > wywiadowczej dla Związku Sowieckiego. Twoja ironiczna wypowiedź jest więc nie > na miejscu i mógłbyś ją sobie darować. Nie tylko oni są przeciwni lustracji. Także kręgi byłej opozycji nie są ustawą zachwycone. Oczywiście możesz powiedzieć o nich to samo - ze boją się prawdy. Na pewno kilka osób tak, ja jednak widzę inną przyczynę ich wątpliwości. Oni na własnej skórze poznali, jak kłamliwe mogą być >dowody< generowane przez bezpiekę (choćby rozmowa Wałęsy z bratem). Opieranie się na takich >dowodach< w procesach lustracyjnych, na zeznaniach byłych UBków, jest ich >pośmiertnym< zwyscięstwem. UBek w roli zaświadczającego o czyjeś przyzwoitości to kpina. Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Re: Pokraczne pomysły 16.09.02, 22:07 Gość portalu: snajper napisał(a): > Nie tylko oni są przeciwni lustracji. Także kręgi byłej opozycji nie są ustawą > zachwycone. Oczywiście możesz powiedzieć o nich to samo - ze boją się prawdy. > Na pewno kilka osób tak, ja jednak widzę inną przyczynę ich wątpliwości. Oni na > > własnej skórze poznali, jak kłamliwe mogą być >dowody< generowane przez > bezpiekę (choćby rozmowa Wałęsy z bratem). Opieranie się na takich >dowodach > < w > procesach lustracyjnych, na zeznaniach byłych UBków, jest ich >pośmiertnym > 60 > zwyscięstwem. UBek w roli zaświadczającego o czyjeś przyzwoitości to kpina. Oczywiście, że niektóre procesy lustracyjne były wypaczone. Działo się tak dlatego, że lustrację wykorzystywano do walki politycznej. Tak to już niestety w Polsce bywa, że przepisy prawne, które w założeniu są dobre, bywają wykorzystywane przez jakieś szumowiny do niecnych celów. To ironia losu, że UB- ecy >świadczyli< w procesach lustracyjnych. I wielkie świństwo. Pozdrawiam monopol Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Pokraczne pomysły 17.09.02, 14:04 monopol napisał: > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > Nie tylko oni są przeciwni lustracji. Także kręgi byłej opozycji nie są > ustawą > > zachwycone. Oczywiście możesz powiedzieć o nich to samo - ze boją się praw > dy. > > Na pewno kilka osób tak, ja jednak widzę inną przyczynę ich wątpliwości. O > ni > na > > > > własnej skórze poznali, jak kłamliwe mogą być >dowody< generowane pr > zez > > bezpiekę (choćby rozmowa Wałęsy z bratem). Opieranie się na takich >dow > odach > > < w > > procesach lustracyjnych, na zeznaniach byłych UBków, jest ich >pośmiert > nym > > 60 > > zwyscięstwem. UBek w roli zaświadczającego o czyjeś przyzwoitości to kpina > . > > Oczywiście, że niektóre procesy lustracyjne były wypaczone. Działo się tak > dlatego, że lustrację wykorzystywano do walki politycznej. Tak to już niestety > w Polsce bywa, że przepisy prawne, które w założeniu są dobre, bywają > wykorzystywane przez jakieś szumowiny do niecnych celów. To ironia losu, że UB- > ecy >świadczyli< w procesach lustracyjnych. I wielkie świństwo. > > Pozdrawiam > monopol Właśnie dlatego nie należało tej sprawy ruszać. Niestety, zabrakło rozumu albo też przeważyła zła wola. Przecież z góry było wiadomo, że takie niecne przypadki będą. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Pokraczne pomysły 17.09.02, 14:02 monopol napisał: > gandalph napisał: > > > A co do lustracji, to niezależnie od wszystkiego jej przeprowadzenie jest > po > > prostu niemożliwe i paru co trzeźwiejszych ludzi mówiło o tym od początku. > > Ale > > widać, że są ludzie, którym sprawia przyjemność grzebanie w g... Jeszcze > trochę > > > > i usłyszymy, że Piłsudski, Dmowski, Mickiewicz czy Słowacki też byli agent > ami. > > Dla wariatów głoszących bzdury o wszechobecności agentów jest bardzo dobre > > > miejsce np. w Tworkach lub Lubiążu. > > Gdyby tak wszyscy byli tą lustracją zainteresowani, a przynajmniej nie > przeszkadzali, to jej przeprowadzenie byłoby możliwe. Lustracja ma jednak wielu > > przeciwników, głównie wśród ludzi wywodzących się z byłych PZPR-owskich > układów, piastujących obecnie ważne stanowiska państwowe. Ludzie Ci są > przeciwni lustracji, ponieważ wielu z nich współpracowało z komunistyczną > Służbą Bezpieczeństwa. Ujawnienie tej współpracy mogłoby wpłynąć negatywnie na > dalszy rozwój ich karier, zależy im więc na pogrzebaniu tej sprawy w mrokach > niepamięci. I to w tym jest cały problem. Nie chodzi o poszukiwanie agentów w > każdym domu i zagrodzie, ale o to, żeby uczciwie pokazać społeczeństwu, kto z > obecnych polityków maczał palce w donosicielstwie, tępieniu opozycji i pracy > wywiadowczej dla Związku Sowieckiego. Twoja ironiczna wypowiedź jest więc nie > na miejscu i mógłbyś ją sobie darować. > Tak, tak - pozbieraj śmiecie z róznych składów makulatury i rób lustrację! Tak właśnie wygląda to-to obecnie. A poważniej, chciałem przypomnieć, że SB miała zakaz werbowania agentów pośród członków PZPR, tak więc ci mogą czuć się w miarę bezpieczni, choć nie można wykluczyć fałszywek. Natomiast byli i owszem agenci i informatorzy wśród opozycji i w innych kręgach. Problem w tym, że zgodnie ze starą jak świat zasadą obowiązującą w takich służbach najbardziej szkodliwych agentów w żadnych archiwach się nie znajdzie, bo byli w głowach lub ewentualnie notesach oficerów prowadzących. W archiwach mogą być co najwyżej informacje o małych pieskach róznymi metodami zmuszonych do współpracy. Dlatego cała lustracja - z założenia - to pic na wodę. A jak ktoś tego nie rozumie, to albo zasługuje na współczucie, albo traktuje ten pomysł instrumentalnie, a więc zasługuje na potępienie. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Pokraczne pomysły 17.09.02, 17:09 gandalph napisał: > Wiesz, w każdym odbiorniku radiowym i TV jest taki mały przycisk, którym > urządzenie w każdej chwili można wyłączyć. W ostateczności można też zmienić > kanał. Ja już od jakiegoś czasu w ogóle nie słucham radia ani nie oglądam TV; > nie powiem, żebym się martwił z tego powodu. moj zawod wyklucza wylaczenie czerwonego guzika. ja musze wiedziec co kto powiedzial i kiedy. ogladam ciagiem publicystyke, czytam wszystkie dzienniki itd...)))) nie zawsze jest to mile, ale taka moja dola. poza tym, jako OBYWATEL chce byc swiadoma tego, co ministrowie, poslowie mowia, robia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Zmieniono ustawę lustracyjną IP: *.acn.waw.pl 14.09.02, 15:12 monopol napisał: > SLD dopiął swego - właśnie Sejm przegłosował zmiany w ustawie lustracyjnej. > Pracownicy wywiadu i kontrwywiadu PRL nie będą tej ustawie podlegać. Brawo > lewico - wasi agenci znów będą mogli czuć się bezpiecznie! Wszyscy pracowaliśnmy dla państwa pozornie polskiego, a jednak polskiego. Wszyscy korzystaliśmy, za tę czy inną cenę, z >dobrodziejstw< tego państwa. Czy sędzia wydający wyrok w imieniu PRL jest mniej, czy bardziej godny pogardy od szpiega zdobywającego plany nowej broni amerykańskiej ? Czy pułkownik opracowujący plany obrony/ataku jest większą mendą od studenta kontestującego władze, który na studia dostał się dzięki punktom za pochodzenie robotniczo- chłopskie ? Czy rozarchunek z przeszłością nie dotyczy nas wszystkich, którzy zylismy w tamtych czasach ? Tylko że takiego rozrachunku nie da się przeprowadzić za pomocą takiej czy innej lustracji. Bo lustowanych powinno być kilka pokoleń, bo każdy został w jakimś stopniu >umoczony< w tamtym systemie. I z tym każdy z nas musi sobie poradzić samodzielnie. Nawoływanie do nagonki na >czerwonego< jest dziś jedynie jedną z metod wealki z przeciwnikiem politycznym. Wszyscy w jakimś tam stopniu jestesmy czerwoni. No, chyba, że ktoś jest zielonym ludzikiem z Marsa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy Nie zgadzam się z Tobą IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.09.02, 17:55 Gazprom i dziwnie tajemnicze związki Millerowaców z Rosjanami. Czy z woli politycznej wymiaru sprawiedliwości(nawet ta hybryda jest określeniem jak najbardziej uprawnionym) wynika brak kary dla zwykłych zbrodniarzy? Nie będę znowu wymieniał morderstw komunistycznych, ale wskaż chociaż jedną ukaraną. A jeżeli chodzi ci o zwykłych ludzi, którzy cierpieli z powodów politycznych to znam kilku takich o których inni moi znajomi robiąc jakąś dziwną myślową sztuczkę ukryli przed swoją świadomością. Powody szykan? Narodowość, pochodzenie społeczne, Kościół itd. Ktoś tych ludzi poddawał szykanom i nie może być tak, żeby ci zasrańcy dalej kierowali polskim państwem. To są zwykłe mendy gwaranujące, że jak da radę to Polskę sprzedadzą. Nowy Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Snajpera 14.09.02, 19:30 Nie zamazuj sprawy. To o czym piszesz zostalo juz dawno 'przerobione' i zaden uczciwy czlowiek nie nawoluje do lustracji wszystkich i odsuniecia wszystkich od wladzy. Chodzi o tych ktorzy aktywnie budowali komunizm i utrzymywali Polske w zaleznosci kolonialnej od zdegenerowanych (spolecznie, kulturalnie i gospodarczo) Sowietow. Istnieje cos takiego jak pojecie sprawiedliwosci spolecznej. Dzisiejszy udzial w rzadach i elitach gospodarczo-politycznych ex-aktywnych budowniczych komunizmu temu pojeciu sprawiedliwosci zaprzecza. Dlaczego? Dlatego, ze utrzymywanie zaleznosci od Sowietow przynioslo ogromne szkody w skali zarowno ogolnej, dla calego narodu, jak i w wymiarze indywidualnym. Poszczegolnym, uczciwym i bardziej odwaznym niz 'przecietni zjadacze chleba' osobom. Sprawiedliwosc polega na tym, ze jak nabroiles to ponosisz kare. A nie, ze jestes wynagradzany za lajdactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Do Snajpera IP: *.acn.waw.pl 15.09.02, 00:17 sceptyk napisał: > Nie zamazuj sprawy. To o czym piszesz zostalo juz dawno 'przerobione' i zaden > uczciwy czlowiek nie nawoluje do lustracji wszystkich i odsuniecia wszystkich > od wladzy. Zgoda, nikt nie nawołuje, bo i żadnych szans na przeprowadzenie takiej lustracji nie ma. Zresztą byłaby to dekomunizacja, a nie lustracja. A na dekomunizację zgody nie ma. > Chodzi o tych ktorzy aktywnie budowali komunizm i utrzymywali Polske > w zaleznosci kolonialnej od zdegenerowanych (spolecznie, kulturalnie i > gospodarczo) Sowietow. Kto aktywnie budował komunizm ? Jak oddzielisz tych budujących aktywnie od reszty ? Łatwo widoczne są skrajności - wierchuszka partyjna i UBecka oraz opozycja. Ale między nimi jest cała gama postaw, gdzie nie sposób postawić ostrej granicy. Piszesz - nie zamazuj, ale to nie ja zamazuję, to życie jest zamazane. > Istnieje cos takiego jak pojecie sprawiedliwosci spolecznej. Nie istnieje. Tak jak nie istnieje ekonomia socjalistyczna. Jest za to ekonomia oraz sprawiedliwość. Ale już się nie czepiam. Sprawiedliwość społeczną będę odczytywał jako zwykłą sprawiedliwość. > Dzisiejszy udzial > w rzadach i elitach gospodarczo-politycznych ex-aktywnych budowniczych > komunizmu temu pojeciu sprawiedliwosci zaprzecza. Dlaczego? Dlatego, ze > utrzymywanie zaleznosci od Sowietow przynioslo ogromne szkody w skali zarowno > ogolnej, dla calego narodu, jak i w wymiarze indywidualnym. Poszczegolnym, > uczciwym i bardziej odwaznym niz 'przecietni zjadacze chleba' osobom. > Sprawiedliwosc polega na tym, ze jak nabroiles to ponosisz kare. A nie, ze > jestes wynagradzany za lajdactwo. Kara za łajdactwo ? Kary są za przestępstwa, za łajdactwa, które nie są przestępstwami niestety nie. A nagroda ? Za łajdactwa nie jest nikt wynagaradzany. Nie dlatego politycy są wybierani na stanowiska, że są/byli łajdakami. Są wybierani z uwagi na swe obecne/przyszłe dokonania. Zresztą ustawa lustracyjna nie miała być żadną karą, a jedynie udostępnić pewne informacje wyborcom. Jak widać to, czy ktoś pracował dla służb wyborców jakby wogóle nie obchodziło, więc i cel ustawy, ten zamierzony, jest jakby zbędny i nikogo nieinteresujący. Stąd zmiana tej ustawy nie powinna raczej budzić silnych namiętności. Z ustawy lustracyjnej zrobiło się narzędzie do rozrywek wewnątrzpartyjnych w partiach opozycyjnych. Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurni Re: Do Snajpera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 01:50 Gość portalu: snajper napisał(a): > Kto aktywnie budował komunizm ? Jak oddzielisz tych budujących aktywnie od > reszty ? Łatwo widoczne są skrajności - wierchuszka partyjna i UBecka oraz > opozycja. Ale między nimi jest cała gama postaw, gdzie nie sposób postawić > ostrej granicy. Piszesz - nie zamazuj, ale to nie ja zamazuję, to życie jest > zamazane. nikt nie przeczy ze zycie jest zamazane co z tego wynika? nic pewne zawody sa nieosiagalne dla karanych niedoszlych samobojcow itd ciezar sluzby dla kraju a tym sa zaszczyty o ktorych piszecie spokojnie mozna zdjac z barkow tych ktorzy sie nie sprawdzili pochylasz sie li tylko nad potencjalnie utraconymi KARIERAMI uderzajac w najwyzsze tony zrobiono tak chyba we wszystkich bylych demoludach udowodnisz Snajperze karkolomny wniosek 'tam zycie bylo lzejsze' > Zresztą ustawa lustracyjna nie miała być żadną karą, a jedynie udostępnić pewne > > informacje wyborcom. Jak widać to, czy ktoś pracował dla służb wyborców jakby > wogóle nie obchodziło, więc i cel ustawy, ten zamierzony, jest jakby zbędny i > nikogo nieinteresujący. Stąd zmiana tej ustawy nie powinna raczej budzić > silnych namiętności. karkolomny wniosek latwy do odwrocenia jesli informacja o agenturalnej przeszlosci nie ma bezpsredniego przelozenia na wybory to o co bijesz piane pozbawisz tylko ludzi informacji elementarnych w kazdej demokracji chyba ze martwi Cie ze tow Wcislo lub tow Wlazlo w wojewody nie pojdzie? > Z ustawy lustracyjnej zrobiło się narzędzie do rozrywek > wewnątrzpartyjnych w partiach opozycyjnych. prawda ale nie zamartwiaj sie o opozycje chyba ze czerwony w trosce o...itd tego nie da sie obronic ostatnio Oleksy zaplakal ze go szantazowano w zwiazku z interesem w Bialej podlasce spolki czerwonej do czerwonosci /huszcza np/ kto go szantazowal nie wiemy czym...tu juz latwiej o domysly nie bede nikomu wmawial ze mi Oleksego zal ....................... lustracja oczyszcza kraj z klamcow oni zyja sobie dalej bronisz przegranej sprawy > Snajper. nurni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Do Snajpera IP: *.acn.waw.pl 15.09.02, 02:36 Gość portalu: nurni napisał(a): > nikt nie przeczy ze zycie jest zamazane > co z tego wynika? > nic > > pewne zawody sa nieosiagalne > dla karanych niedoszlych samobojcow itd Zwracam Ci uwagę, że lustracja to nie dekomunizacja. Jedna drugiej nie zastapi. Zabranianie pewnych zawodów byłym aparatczykom, to dekomunizacja. > ciezar sluzby dla kraju > a tym sa zaszczyty o ktorych piszecie > spokojnie mozna zdjac z barkow > tych ktorzy sie nie sprawdzili O tym decydują wyborcy. Oni oceniają kto się sprawdził, a kto nie. > pochylasz sie li tylko > nad potencjalnie utraconymi KARIERAMI > uderzajac w najwyzsze tony > > zrobiono tak chyba we wszystkich > bylych demoludach > udowodnisz Snajperze karkolomny wniosek > 'tam zycie bylo lzejsze' Lustracja nie uderzyła w tych, o których myslano. Posłuzyła jako narzędzie do niezbyt czystej walki wewnątrzpartyjnej i przed wyborczej (przed wyborami prezydenckimi). > > Zresztą ustawa lustracyjna nie miała być żadną karą, a jedynie udostępnić > > pewne informacje wyborcom. Jak widać to, czy ktoś pracował dla służb wybor > > ców jakby wogóle nie obchodziło, więc i cel ustawy, ten zamierzony, jest > > jakby zbędny i nikogo nieinteresujący. Stąd zmiana tej ustawy nie powinna > > raczej budzić silnych namiętności. > > karkolomny wniosek > latwy do odwrocenia > > jesli informacja o agenturalnej przeszlosci > nie ma bezpsredniego przelozenia na wybory > to o co bijesz piane > > pozbawisz tylko ludzi informacji > elementarnych w kazdej demokracji > > chyba ze martwi Cie ze tow Wcislo > lub tow Wlazlo w wojewody nie pojdzie? Alez mnie ona jest całkowicie obojetna. Jestem po prostu zażenowany, gdy widzę, jak jest ona wykorzystywana. Patrz przypadek Jurczyka, Wałęsy, Kwasniewskiego. > > Z ustawy lustracyjnej zrobiło się narzędzie do rozrywek > > wewnątrzpartyjnych w partiach opozycyjnych. > > prawda > ale nie zamartwiaj sie o opozycje > chyba ze czerwony w trosce o...itd > tego nie da sie obronic A mnie martwi jakość naszego życia politycznego. A narzędzie takie jak ta ustawa na wzrost tej jakości nie wpływa. > ostatnio Oleksy zaplakal ze go szantazowano > w zwiazku z interesem w Bialej podlasce > spolki czerwonej do czerwonosci /huszcza np/ > > kto go szantazowal nie wiemy > czym...tu juz latwiej o domysly > > nie bede nikomu wmawial > ze mi Oleksego zal > ....................... A wcale nie łatwiej o domysły. Na pewno nie są to sprawy tajej jego słuzby, ukywanej przed wyborcami. Jego wyborcy tylko go za to pochwalą. > lustracja oczyszcza kraj z klamcow > oni zyja sobie dalej > > bronisz przegranej sprawy > > > Snajper. > > nurni Lustracja niczego nie oczyszcza. Wprowadza dodatkowe niejasności. Opierając się na zeznaniach SBków >pośmiertnie< przyznaje im racje. Oni stają się wyrocznią naszego życia politycznego. Czy o to chodziło ? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurni Re: Do Snajpera..ostatkiem sil IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 04:38 Gość portalu: snajper napisał(a): > Zwracam Ci uwagę, że lustracja to nie dekomunizacja. Jedna drugiej nie zastapi. > > Zabranianie pewnych zawodów byłym aparatczykom, to dekomunizacja. oczywiscie lustracja eliminuje tylko z posady posla czy senatora i to tylko tego ktory sklamal zbrodnicza ustawa nieprawdaz > > ciezar sluzby dla kraju > > a tym sa zaszczyty o ktorych piszecie > > spokojnie mozna zdjac z barkow > > tych ktorzy sie nie sprawdzili > > O tym decydują wyborcy. Oni oceniają kto się sprawdził, a kto nie. pobozne zyczenia po pierwsze lustracja to dostep do elementarnej informacji kto nami rzadzi / ma rzadzic/ znasz jakis cywilizowany kraj ktorego obywateli pozbawiono tego prawa w imie karier bo nie zycia czy wolnosci dwustu do pieciuset aparatczykow sld drugie nagonka na lustracje zrobila swoje wynik i notowania Olechowskiego wszak nienajgorsze o czym decyduja wyborcy patrzac w zdeformowany obraz w tv? starczy nie dac sie przylapac na klamstwie wyborcami w takim stanie rzeczy nie potrza sie klopotac > > Lustracja nie uderzyła w tych, o których myslano. jesli dobrze pamietam to myslano w kategoriach kraju a nie konkretnych ludzi czy partii czy szantazowany jest minister byly aparatczyk pzpr czy byly opozycjonista to bez znaczenia innymi slowy sluzy Polsce a nie takim czy siakim koteria > Posłuzyła jako narzędzie do > niezbyt czystej walki wewnątrzpartyjnej i przed wyborczej (przed wyborami > prezydenckimi). sluzyla na dlugo przed uchwaleniem ustawy nic sie nie zmienilo zdawalo mi sie ze pisales wyzej ze to i tak bez znaczenia dla wyborcow pozno nie bede dzis sprawdzal > Alez mnie ona jest całkowicie obojetna. Jestem po prostu zażenowany, gdy widzę, > jak jest ona wykorzystywana. Patrz przypadek Jurczyka, Wałęsy, Kwasniewskiego. kazdy przypadek jest inny na inny watek > A mnie martwi jakość naszego życia politycznego. A narzędzie takie jak ta > ustawa na wzrost tej jakości nie wpływa. lustracja byla caly czas robiona rekami Urbana przeciekami pogloskami pole do popisu dla teczkowych politykow vide kanclerz Tomaszewski wczesniej pierwszy kapciowy Wachowski chyba zmienilo sie na lepsze prawda? > > A wcale nie łatwiej o domysły. Na pewno nie są to sprawy tajej jego słuzby, > ukywanej przed wyborcami. Jego wyborcy tylko go za to pochwalą. toz nie pisze ze wiem lustracja zamyka potencjalny obszar szantazu moze zrobil komus dziecko? nie oczekujmy cudow tu lustracja nie pomoze > Lustracja niczego nie oczyszcza. Wprowadza dodatkowe niejasności. Opierając się > na zeznaniach SBków >pośmiertnie< przyznaje im racje. Oni stają się wyroc > znią > naszego życia politycznego. Czy o to chodziło ? oczyszcza nasze zycie z klamcow a to fatalny material na polityka podstawa oskarzenia sa dokumenty s-bcy zeznaja w sadzie pod przysiega same zeznania mozna sobie wsadzic dac im wiare czy nie to juz decyzja sadu zagalopowales sie sugerujesz by zeznania bylych sb-kow sad z gory traktowal jako niewiarygodne? zapytam jeszcze raz czy podobnie haniebne praktyki maja miejsce w innych krajach? maja? a to o co chodzi wyrocznia naszego zycia politycznego bylo urbanowe nie ustawa daleka jest od idealu lepsze to niz nic zblizyla nas nieco do zachodnich kanonow demokracji czego bronic? gora kilkuset karier i to nie samych donosicieli tylko donosicieli i klamcow zarazem > Pozdrawiam. wzajemnie nurni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Do Nurniego z nowymi siłami. ;)) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 17.09.02, 17:29 Gość portalu: nurni napisał(a): > oczywiscie > lustracja eliminuje tylko > z posady posla czy senatora > i to tylko tego ktory sklamal > > zbrodnicza ustawa nieprawdaz Zbrodnicza nie. Ona jest sensu pozbawiona. O pedofilię, o łapówkarstwo nikt nie pyta. Tylko o współracę z polskimi służbami. Współpraca z obcymi służbami, np z KGB, naganna nie jest. Tylko z polskimi. > > O tym decydują wyborcy. Oni oceniają kto się sprawdził, a kto nie. > > pobozne zyczenia > > po pierwsze > lustracja to dostep do elementarnej informacji > kto nami rzadzi / ma rzadzic/ > znasz jakis cywilizowany kraj > ktorego obywateli pozbawiono tego prawa To dostęp jedynie do jednego aspektu, do fragmenciku tej wiedzy. Nie najważniejszego. Nie interesuje Cię, czy kandydat, na którego chcesz głosować nie jest łapówkarzem, pedofilem, złodziejem, byłym (?) agentem KGB ? To Cię nie interesuje ? > w imie karier bo nie zycia czy wolnosci > dwustu do pieciuset aparatczykow sld Nie na SLD lustracja się skupia. Byli TW nie są dziś aparatczykami SLD. To wszak w dużej części była opozycja. Po co komu był potrzebny TW w PZPR ? Oni >po linii partyjnej< raporty sobie składali. > drugie > nagonka na lustracje zrobila swoje > wynik i notowania Olechowskiego > wszak nienajgorsze To nie wynik nagonki na lustrację. To wynik wadliwości i braku sensu takiej lustracji. > o czym decyduja wyborcy > patrzac w zdeformowany obraz w tv? > > starczy nie dac sie przylapac na klamstwie > wyborcami w takim stanie rzeczy > nie potrza sie klopotac > > > Lustracja nie uderzyła w tych, o których myslano. > > jesli dobrze pamietam > to myslano w kategoriach kraju > a nie konkretnych ludzi czy partii A cóż dla kraju dobrego ustawa lustracyjna przyniosła. Kilka lat już działa. Może czas już jej kilka sukcesów wymienić ? ) > czy szantazowany jest minister > byly aparatczyk pzpr czy byly opozycjonista > to bez znaczenia Minister może być szantażowany z najrozmaitszych powodów. Akurat współpraca nie jest, jak widać, taką straszną groźbą. Prędzej mogą się bać ujawnienia homoseksualizmu, łapówkarstwa, pedofilii, współpracy z KGB. Ale o to nikt nie pyta. > innymi slowy sluzy Polsce > a nie takim czy siakim koteria > > > Posłuzyła jako narzędzie do > > niezbyt czystej walki wewnątrzpartyjnej i przed wyborczej (przed wyborami > > prezydenckimi). > > sluzyla na dlugo przed uchwaleniem ustawy > nic sie nie zmienilo Zmieniło. Teraz to się odbywa w majestacie prawa. Z uszczerbkiem dla tego majestatu. > zdawalo mi sie ze pisales wyzej > ze to i tak bez znaczenia dla wyborcow Ale nie dla sprawdzanych. Ale nie dla sprawdzających. Ale nie dla nas wszystkich. Bo psucie prawa uderza we wszystkich kierunkach. > pozno > nie bede dzis sprawdzal > > > Alez mnie ona jest całkowicie obojetna. Jestem po prostu zażenowany, gdy > > widzę, jak jest ona wykorzystywana. Patrz przypadek Jurczyka, Wałęsy, > > Kwasniewskiego. > > kazdy przypadek jest inny > na inny watek > > > A mnie martwi jakość naszego życia politycznego. A narzędzie takie jak ta > > ustawa na wzrost tej jakości nie wpływa. > > lustracja byla caly czas > robiona rekami Urbana > przeciekami pogloskami Już pisałem. Wolę zło pokątne od zła w majestacie prawa. > pole do popisu dla teczkowych politykow > vide kanclerz Tomaszewski > wczesniej pierwszy kapciowy Wachowski > > chyba zmienilo sie na lepsze prawda? > > > > A wcale nie łatwiej o domysły. Na pewno nie są to sprawy tajej jego słuzby, > > ukywanej przed wyborcami. Jego wyborcy tylko go za to pochwalą. > > toz nie pisze ze wiem > lustracja zamyka potencjalny obszar szantazu Wyróżniając jeden, nienajważniejszy powód szantażu. > moze zrobil komus dziecko? > nie oczekujmy cudow > tu lustracja nie pomoze > > > Lustracja niczego nie oczyszcza. Wprowadza dodatkowe niejasności. Opierając > > się na zeznaniach SBków >pośmiertnie< przyznaje im racje.Oni stają się wyroc > > znią naszego życia politycznego. Czy o to chodziło ? > > oczyszcza nasze zycie z klamcow > a to fatalny material na polityka Celem lustracji było oczyszczenie naszego życia z kłamców ? Tylko dlaczego prawdomówność sprawdzamy akurat takimi pytaniami ? Może lepiej już o wierność małżeńską pytać ? I potem sprawdzać ? Też kłamców usuniemy. ) > podstawa oskarzenia sa dokumenty > s-bcy zeznaja w sadzie pod przysiega > same zeznania mozna sobie wsadzic > dac im wiare czy nie > to juz decyzja sadu Dokumenty tworzone przez SBków. > zagalopowales sie > sugerujesz by zeznania bylych sb-kow > sad z gory traktowal jako niewiarygodne? Czyż mało było SBckich prowokacji, fałszywek, robionych afer ? Czego jeszcze trzeba, aby zaufanie stracić ? > zapytam jeszcze raz > czy podobnie haniebne praktyki > maja miejsce w innych krajach? > > maja? > a to o co chodzi W innych krajach... Nie mamy monopolu na błędne rozwiązania. W jednych krajach jest kara śmierci, w innych jej nie ma. Z których nam należy brać przykład ? > wyrocznia naszego zycia politycznego > bylo urbanowe nie > > ustawa daleka jest od idealu > lepsze to niz nic Na urbanowe NIE jest lepsze lekarstwo - procesy o zniesławienie. Bo lustracja, to właśnie pryjęcie za obowiązujące zasad urbanowych. A chyba nie o to chodzi. > zblizyla nas nieco > do zachodnich kanonow demokracji > > czego bronic? > gora kilkuset karier > i to nie samych donosicieli > > tylko donosicieli i klamcow zarazem Nie tego bronię. Mnie chodzi o logikę i sprawiedliwość prawa. O niezamienianie prawa, sali sądowej w urbanowy chlew. A do tego lustracja się sprowadza. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurni nowe sily stare argumenta do Snajpera ;)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 19:46 Gość portalu: snajper napisał(a): > Zbrodnicza nie. Ona jest sensu pozbawiona. O pedofilię, o łapówkarstwo nikt nie > > pyta. zaraz zaraz mowimy o bardzo konkretnej ustawie po co rozmywasz? od tego o czym piszesz jest prokurator skarbowka czasem czwarta wladza sens lustracji zamyka sie w.. powtorze: likwidacji potencjalnego obszaru szantazu informacji dla wyborcow > Tylko o współracę z polskimi służbami. Współpraca z obcymi służbami, np z > KGB, naganna nie jest. Tylko z polskimi. tylko o wspolprace z KOMUNISTYCZNYMI sluzbami poprawka zgodna z prawda ale czy mozliwa do zaakceptowania? co do kgb to ta sama uwaga co wyzej zakres ustawy lustracyjnej jest jasno okreslony > To dostęp jedynie do jednego aspektu, do fragmenciku tej wiedzy. to prawda > Nie najważniejszego. za to bardzo istotnego > Nie interesuje Cię, czy kandydat, na którego chcesz głosować > nie jest łapówkarzem, pedofilem, złodziejem, byłym (?) agentem KGB ? To Cię nie interesuje ? nic takiego nie twierdzilem pamietasz projekt jawnosci majatkowej pis'u zadzialal ten sam mechanizm wszyscy z poczatku pukali sie w glowe zlodziei sie bali... interesuje mnie wszystko Ty i ja jestesmy pracodawcami szukamy absolutnie najlepszych i uczciwych jak cholera /rozumiesz robota przy forsie../ na cv pelne zapewnien o milosci do dzieci zwierzat i przyrody ledwo okiem rzucamy weryfikujemy sprawdzamy referencje itd tu przy okazji jedna uwaga zadanie utajnienia rozprawy ze strony podejrzanego o klamstwo lustracyjne to jego jak to mowia 'dobre prawo' dla mnie dyskwalifikacja > Nie na SLD lustracja się skupia. Byli TW nie są dziś aparatczykami SLD. To > wszak w dużej części była opozycja. Po co komu był potrzebny TW w PZPR ? Oni > >po linii partyjnej< raporty sobie składali. ciekawe zatem czemu taki ped do wyrzucenia wywiadu z ustawy > > wynik i notowania Olechowskiego > > wszak nienajgorsze > > To nie wynik nagonki na lustrację. To wynik wadliwości i braku sensu takiej > lustracji. nie spotkamy sie tu na pewno > A cóż dla kraju dobrego ustawa lustracyjna przyniosła. Kilka lat już działa. > Może czas już jej kilka sukcesów wymienić ? ) zaluje nie pokaze Ci kosza pelnego owocow bo i sens gdzie indziej nie plona stosy 'upolowanych czarownic' to prawda nie jestem tez w stanie podac chocby przyblizonej liczby osob ktore z 'polityki' sie wycofaly argument raczej przewrotny ile samolotow zestrzelily ostatnio nasze mysliwce? jak to zadnego?! a kupimy zaraz jeszcze nowsze > Minister może być szantażowany z najrozmaitszych powodów. Akurat współpraca nie > jest, jak widać, taką straszną groźbą. Prędzej mogą się bać ujawnienia > homoseksualizmu, łapówkarstwa, pedofilii, współpracy z KGB. Ale o to nikt nie > pyta. odpowiedzialem Ci wyzej nie bede sie powtarzal czego i Tobie zycze.. > Zmieniło. Teraz to się odbywa w majestacie prawa. Z uszczerbkiem dla tego > majestatu. co proponujesz? kto obraza majestat III RP ten kto wskazuje na lachudre za stolkiem czy moze raczej ta lachudra jesli wczesniej bylo lepiej to komu? chyba nie nam wyborcom? > > zdawalo mi sie ze pisales wyzej > > ze to i tak bez znaczenia dla wyborcow > Ale nie dla sprawdzanych. Ale nie dla sprawdzających. Ale nie dla nas > wszystkich. Bo psucie prawa uderza we wszystkich kierunkach. argumentu o psuciu prawa nie rozwijam slabo sie znam na tym tylko ciekawostka najczesciej slysze ten refren przy okazji: lustracji zaostrzenia kodeksu karnego incjatyw antykorupcyjnych itd. pozbawiona wad jest konstytucja uklady stowarzyszeniowe z ue czy ustawa o danych osobowych / na szybko z glowy/ obawiam sie ze w ten sposob latwo utopic kazda incjatywe ale chyba jest jeszcze trybunal konstytucyjny wypowiedzial sie w sprawie lustracji? > Już pisałem. Wolę zło pokątne od zła w majestacie prawa. czytam to tak: wole plotke insynyacje od dowodu > > lustracja zamyka potencjalny obszar szantazu > > Wyróżniając jeden, nienajważniejszy powód szantażu. jw strzelasz juz resztkami pestek i ciagle w niebo > Celem lustracji było oczyszczenie naszego życia z kłamców ? Tylko dlaczego > prawdomówność sprawdzamy akurat takimi pytaniami ? Może lepiej już o wierność > małżeńską pytać ? I potem sprawdzać ? Też kłamców usuniemy. ) masz moj glos! a na serio zaciela Ci sie pukawka jest miedzy nami powazna roznica politycy to nie tylko ze nie swiete krowy start w polityke to nie zaszczyty tylko w sluzbe pro publica bono nawet obszar praw publicznych prawa do prywatnosci np drastycznie sie tu zaweza czy powiesz razem ze mna: i tak powinno byc! he? > > podstawa oskarzenia sa dokumenty > Dokumenty tworzone przez SBków. brawo!!! poprawna odpowiedz wygral Pan toster > Czyż mało było SBckich prowokacji, fałszywek, robionych afer ? Czego jeszcze > trzeba, aby zaufanie stracić ? bylo tego pelno tak jak pulapek wewnatrz pulapek jak odbywa sie zwykla sprawa karna czy cywilna chyba podobnie sad ocenia dowody wiarygodnosc swiadkow po czym skazuje klamce lustracyjnego na smierc pardon na obciecie jezyka znow zle ? na kilka lat wiezienia? zgubilem sie juz pomoz!!! co spotyka klamce lustracyjnego jaka to straszliwa kara taka sama jak klamce powiedzmy podatkowego /skarbowego/ ktory chcial wykiwac urzad na pare zlotych puszcza sie go w skarpetkach? smialo o zbrodniczej lustracji nigdy dosyc! > > zapytam jeszcze raz > > czy podobnie haniebne praktyki > > maja miejsce w innych krajach? > > W innych krajach... Nie mamy monopolu na błędne rozwiązania. W jednych krajach > jest kara śmierci, w innych jej nie ma. Z których nam należy brać przykład ? ze sprawdzonych wzorow lustracja w takiej czy innej formie jest wszedzie nie zaczepiaj mnie o ks spotkamy sie gdzie indziej > Na urbanowe NIE jest lepsze lekarstwo - procesy o zniesławienie. Bo lustracja, > to właśnie pryjęcie za obowiązujące zasad urbanowych. A chyba nie o to chodzi. proponujesz anarchie starczy raz na 10 podac prawde /jak sie domyslasz tej gadzinowki nie czytam/ i mozna tworzyc fakty kreowac scene takie theatrum w skali makro procesy o znieslawienie po ilu latach Kern doczekal swego lojalka Kaczynskiego itd wroze urbanowi pole do popisu moge rozumiec zaniepokojenie tych CO DOBRZE WIEDZA ale ich poczucie krzywdy z tej racji /bo powoli traca tzw haki na kazdego/ nic mnie nie obchodzi > Nie tego bronię. Mnie chodzi o logikę i sprawiedliwość prawa. O niezamienianie > prawa, sali sądowej w urbanowy chlew. A do tego lustracja się sprowadza. jak inaczej weryfikowac wiarygodnosc jestem otwarty na sensowne propozycje najchetniej oparte na sprawdzonych wzorach z gory odpadaja pomysly w stylu kuroniowe 'to nie prawda znaqm czlowieka' / o Mroziewiczu/ jak i dla rownowagi zaswiadczenie od proboszcza > Pozdrawiam. pozdrawiam rowniez przepraszam zapomnialem o tym watku nurni Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Re: Zmieniono ustawę lustracyjną 14.09.02, 20:03 Gość portalu: snajper napisał(a): > Wszyscy pracowaliśnmy dla państwa pozornie polskiego, a jednak polskiego. > Wszyscy korzystaliśmy, za tę czy inną cenę, z >dobrodziejstw< tego państw > a. Czy > sędzia wydający wyrok w imieniu PRL jest mniej, czy bardziej godny pogardy od > szpiega zdobywającego plany nowej broni amerykańskiej ? Czy pułkownik > opracowujący plany obrony/ataku jest większą mendą od studenta kontestującego > władze, który na studia dostał się dzięki punktom za pochodzenie robotniczo- > chłopskie ? Czy rozarchunek z przeszłością nie dotyczy nas wszystkich, którzy > zylismy w tamtych czasach ? Tylko że takiego rozrachunku nie da się > przeprowadzić za pomocą takiej czy innej lustracji. Bo lustowanych powinno być > kilka pokoleń, bo każdy został w jakimś stopniu >umoczony< w tamtym syste > mie. I > z tym każdy z nas musi sobie poradzić samodzielnie. Nawoływanie do nagonki na > >czerwonego< jest dziś jedynie jedną z metod wealki z przeciwnikiem > politycznym. Wszyscy w jakimś tam stopniu jestesmy czerwoni. No, chyba, że ktoś > > jest zielonym ludzikiem z Marsa. To nieuczciwe postawienie sprawy Snajper. Piszesz, że wszyscy pracowali dla PRLu. W pewnym sensie masz rację, jednak zauważ, że inaczej dla niego pracował ślusarz, lekarz, czy stolarz, a zupełnie inaczej ubek czy donosiciel. Ci pierwsi wykonywali swoją pracę w tym kraju, bo musieli tu żyć i nie mieli specjalnie wyboru. Pracowali, żeby przeżyć. Ci drudzy natomiast świadomie wspierali niedemokratyczny i okrutny ustrój, korzystając przy tym ze specjalnych dobrodziejstw tamtego czasu przeznaczonych tylko dla nich. Dotyczy to w pewnym stopniu również agentów wywiadu, którzy pracowali właściwie nie dla własnego państwa, ale dla wielkiego brata zza wschodniej granicy. Dlatego też nie ma potrzeby lustrować sprzedawcy z GSu czy rolnika z PGRu, choć i oni byli w jakiś sposób umoczeni w komunizm. Nie wspierali jednak czynnie tego ustroju, a po prostu robili swoje. Agenci natomiast powinni być zlustrowani, ponieważ są winni krzywd, które spotkały wielu ludzi walczących o demokrację, ponieważ służyli obcemu mocarstwu, ponieważ zdradzali swoich rodaków. Pozdrawiam monopol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Zmieniono ustawę lustracyjną IP: *.acn.waw.pl 15.09.02, 02:24 monopol napisał: > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > Wszyscy pracowaliśnmy dla państwa pozornie polskiego, a jednak polskiego. > > Wszyscy korzystaliśmy, za tę czy inną cenę, z >dobrodziejstw< tego państwa. > > Czy sędzia wydający wyrok w imieniu PRL jest mniej, czy bardziej godny pogar > > dy od szpiega zdobywającego plany nowej broni amerykańskiej ? Czy pułkownik > > opracowujący plany obrony/ataku jest większą mendą od studenta kontestująceg > > o władze, który na studia dostał się dzięki punktom za pochodzenie robotnicz > > o-chłopskie ? Czy rozarchunek z przeszłością nie dotyczy nas wszystkich, któ > > rzy zylismy w tamtych czasach ? Tylko że takiego rozrachunku nie da się prze > > prowadzić za pomocą takiej czy innej lustracji. Bo lustowanych powinno być > > kilka pokoleń, bo każdy został w jakimś stopniu >umoczony< w tamtym systemie > > I z tym każdy z nas musi sobie poradzić samodzielnie. Nawoływanie do nagonki > > na >czerwonego< jest dziś jedynie jedną z metod wealki z przeciwnikiem > > politycznym. Wszyscy w jakimś tam stopniu jestesmy czerwoni. No, chyba, że > > ktoś jest zielonym ludzikiem z Marsa. > > To nieuczciwe postawienie sprawy Snajper. Piszesz, że wszyscy pracowali dla > PRLu. W pewnym sensie masz rację, jednak zauważ, że inaczej dla niego pracował > ślusarz, lekarz, czy stolarz, a zupełnie inaczej ubek czy donosiciel. Ci > pierwsi wykonywali swoją pracę w tym kraju, bo musieli tu żyć i nie mieli > specjalnie wyboru. Pracowali, żeby przeżyć. Ci drudzy natomiast świadomie > wspierali niedemokratyczny i okrutny ustrój, korzystając przy tym ze > specjalnych dobrodziejstw tamtego czasu przeznaczonych tylko dla nich. Dotyczy > to w pewnym stopniu również agentów wywiadu,którzy pracowali właściwie nie dla > własnego państwa, ale dla wielkiego brata zza wschodniej granicy. Dlatego też > nie ma potrzeby lustrować sprzedawcy z GSu czy rolnika z PGRu, choć i oni byli > w jakiś sposób umoczeni w komunizm. Nie wspierali jednak czynnie tego ustroju, > a po prostu robili swoje. Agenci natomiast powinni być zlustrowani,ponieważ są > winni krzywd, które spotkały wielu ludzi walczących o demokrację, ponieważ > służyli obcemu mocarstwu, ponieważ zdradzali swoich rodaków. Będę się dalej uperał, że (prawie) wszyscy pracowaliśmy i wspieraliśmy system PRL. Czy lekarz resortowy leczący zomowców wspierał ustrój ? A robotnik robiący pałki lub gazy łzawiące ? A kierowca >polewaczki< ? A nauczyciel w szkole policyjnej ? A nauczyciel tego nauczyciela ? A piekarz, który piekł bułki dla kierowcy generała Płatka ? A sprzataczka Jaroszewicza ? Przecież wiesz, że takie łańcuszki mozna ciągnąć dowolnie długo. Praca każdego z nas wspierała w pewnym stopniu tamten ustrój. Tak jak napisałem Sceptykowi. Łatwo widoczne są skrajności. Z jednej strony wierchuszka UB czy partii, z drugiej opozycja. Ale pomiedzy nie sposób postawić ostrej granicy. Pomiędzy jest cała gama postaw, bardziej lub mniej nagannych. Korzystanie zdobrodziejstw systemu także nie dotyczyło małej grupki ludzi. Korzystał aparatczyk partyjny, ale także drobny urzędnik ministerastwa, mogąc kupować mięso bez kartek w wydzielonym sklepie. Korzystał syn rolnika dostając punkty za pochodzenie na egzaminie wtepnym na uczelnie. Korzystał student dostając stypendium lub darmowy akademik. Korzystała sklepowa z mięsnego, odkładając sobie darmowe wędliny. Korzystał robotnik wynosząc z fabryki części do malucha. Mam ciągnąć dalej ? Ten ustrój demoralizował wielu. Do dziś płacimy właśnie za takie jego działanie. Chcesz lustrować agentów. Ale to przecież nie od tej strony definuje się lustrację. Lustrujemy polityków, są propozycje odnoszące się także do innych grup zawodowych. Lustracja nie jest żadną karą, to nie dekomunizacja. Lustracja polega do przynawania się do tego, czy służyło się w służbach specjalnych. Jak zresztą widać przyznanie się do tego nie utrudnia w żaden sposób kariery. Bo czy w społeczeństwiem gdzie idolem jest Kloss i agent 007 bycie szpiegiem to wsty ? Niezależnie dla kogo się szpiegowało ? No, co innego, gdyby szpiegowali przeciw Polsce, ale tego oni nie robili. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Re: Zmieniono ustawę lustracyjną 15.09.02, 08:04 Gość portalu: snajper napisał(a): > Będę się dalej uperał, że (prawie) wszyscy pracowaliśmy i wspieraliśmy system > PRL. Czy lekarz resortowy leczący zomowców wspierał ustrój ? A robotnik robiący > > pałki lub gazy łzawiące ? A kierowca >polewaczki< ? A nauczyciel w szkole > > policyjnej ? A nauczyciel tego nauczyciela ? A piekarz, który piekł bułki dla > kierowcy generała Płatka ? A sprzataczka Jaroszewicza ? Przecież wiesz, że > takie łańcuszki mozna ciągnąć dowolnie długo. Praca każdego z nas wspierała w > pewnym stopniu tamten ustrój. > > Tak jak napisałem Sceptykowi. Łatwo widoczne są skrajności. Z jednej strony > wierchuszka UB czy partii, z drugiej opozycja. Ale pomiedzy nie sposób postawić > > ostrej granicy. Pomiędzy jest cała gama postaw, bardziej lub mniej nagannych. > > Korzystanie zdobrodziejstw systemu także nie dotyczyło małej grupki ludzi. > Korzystał aparatczyk partyjny, ale także drobny urzędnik ministerastwa, mogąc > kupować mięso bez kartek w wydzielonym sklepie. Korzystał syn rolnika dostając > punkty za pochodzenie na egzaminie wtepnym na uczelnie. Korzystał student > dostając stypendium lub darmowy akademik. Korzystała sklepowa z mięsnego, > odkładając sobie darmowe wędliny. Korzystał robotnik wynosząc z fabryki części > do malucha. Mam ciągnąć dalej ? Ten ustrój demoralizował wielu. Do dziś płacimy > > właśnie za takie jego działanie. > > Chcesz lustrować agentów. Ale to przecież nie od tej strony definuje się > lustrację. Lustrujemy polityków, są propozycje odnoszące się także do innych > grup zawodowych. Lustracja nie jest żadną karą, to nie dekomunizacja. Lustracja > > polega do przynawania się do tego, czy służyło się w służbach specjalnych. Jak > zresztą widać przyznanie się do tego nie utrudnia w żaden sposób kariery. Bo > czy w społeczeństwiem gdzie idolem jest Kloss i agent 007 bycie szpiegiem to > wsty ? Niezależnie dla kogo się szpiegowało ? No, co innego, gdyby szpiegowali > > przeciw Polsce, ale tego oni nie robili. Ja też się będę dalej upierał, że nie każdy kto pracował dla PRLu ma coś na sumieniu. Uważam, że przesadzasz porównując sprzątaczkę Jaroszewicza, czy nawet kierowcę milicyjnej "polewaczki" do szpicla z SB. Sprzątaczka Jaroszewicza machała szczotką i jej wkład w budowę komunistycznego reżimu jest właściwie nieoznaczalny. Sprzątając nie krzywdziła nikogo, nie donosiła, nie wsadzała do więzienia, nie sprzedawała informacji Związkowi Radzieckiemu. Nawet ten kierowca, choć bardziej winny od niej, nie może być traktowany na równi z agentem Służby Bezpieczeństwa. Pewnie, że nie przynosi mu to chwały, iż woził samochodem zbiornik wody, którą zmiatano opozycjonistów z ulicy. Jednak moim zdaniem jego wina jest znacznie mniejsza. Nie jestem zwolennikiem totalnej dekomunizacji, ponieważ rzeczywiście dotyczyłaby ona milionów naszych Rodaków. Sądzę, że rozliczeni powinni być tylko Ci, którzy w ewidentny sposób działali przeciwko własnymu państwu. A sprzedawanie informacji Związkowi Radzieckiemu za taką działalność uważam. Masz rację, że w moim poprzednim poście wypowiedziałem się o lustracji tak, jakbym nie do końca rozumiał definicję tego pojęcia. Oczywiście, że lustruje się nie agentów, ale polityków, żeby sprawdzić, czy oni agentami byli w przeszłości. To był skrót myślowy, który rzeczywiście zagmatwał sens mojej wypowiedzi. Wykreślmy tamte słowa z protokołu Czy lustracja jest karą? Myślę, że teorytycznie przynajmniej powinna być. Publiczne przyznanie się do współpracy z agenturą PRLu mimo wszystko jest jakimś obciążeniem i przynajmniej niektórym powinno zamknąć drogę do kariery. W praktyce oczywiście wygląda to inaczej i byli agenci chodzą dalej z podniesionym czołem i uważają, iż wszystko jest w porządku. Przykładem może być chociażby słynny ostatnio pan Wiatr, który twierdzi, że jego przeszłość nie wpływa w żaden sposób na wykonywane przez niego obecnie obowiązki. Czy uważasz, że rzeczywiście nie wpływa, że wszystko jest w porządku? Bo według mnie nie za bardzo. Od strony formalnej niby nie ma się do czego przyczepić, ale hmmm... z etyką to ten pan chyba jest jednak na bakier. Gdyby był gościem uczciwym tak do końca, to po prostu podałby się do dymisji i tyle. Tak wypadałoby zrobić. I nie chodzi tu o dekomunizację, ale o zwykłą przyzwoitość. Człowiek dobrowalnie i świadomie współpracował ze służbami specjalnymi PRLu, które niestety się skompromitowały, które nie pracowały z korzyścią dla Polski, a wręcz na jej szkodę, więc powinien się usunąć w cień. Nie zrobił tego jednak, a społeczeństwo, dla którego idolem jest Kloss i agent 007 przyjęło to do wiadomości i całą sprawę zlekceważyło. Cóż - taki jest wybór społeczeństwa, trzeba go szanować. Co nie oznacza, że trzeba się z nim zgadzać... Pozdrawiam monopol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Zmieniono ustawę lustracyjną IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 00:40 monopol napisał: > Ja też się będę dalej upierał, że nie każdy kto pracował dla PRLu ma coś na > sumieniu. Uważam,że przesadzasz porównując sprzątaczkę Jaroszewicza, czy nawet > kierowcę milicyjnej "polewaczki" do szpicla z SB. Sprzątaczka Jaroszewicza > machała szczotką i jej wkład w budowę komunistycznego reżimu jest właściwie > nieoznaczalny. Sprzątając nie krzywdziła nikogo, nie donosiła, nie wsadzała do > więzienia, nie sprzedawała informacji Związkowi Radzieckiemu. Nawet ten > kierowca, choć bardziej winny od niej, nie może być traktowany na równi z > agentem Służby Bezpieczeństwa. Pewnie, że nie przynosi mu to chwały, iż woził > samochodem zbiornik wody, którą zmiatano opozycjonistów z ulicy. Jednak moim > zdaniem jego wina jest znacznie mniejsza. Ależ ja nie uważam, że nasza wina jest JEDNAKOWA. Oczywiście, że nie jest. Jednak każdy dźwiga jej cząstkę. W przypadku niektórych osób ta wina jest ewidentna, choćby Humer i jego przełożeni. Ale lustracja próbuje podzielić ludzi według miejsca pracy, czego uczciwie nie da się zrobić. > Nie jestem zwolennikiem totalnej dekomunizacji, ponieważ rzeczywiście > dotyczyłaby ona milionów naszych Rodaków. Sądzę, że rozliczeni powinni być > tylko Ci, którzy w ewidentny sposób działali przeciwko własnymu państwu. A > sprzedawanie informacji Związkowi Radzieckiemu za taką działalność uważam. Tu znowu się zgadzamy. Tylko czy rozliczać także tych, co sprzedawali tajemnice USA czy Francji polskim służbom ? Nie mam wątpliwości, jeśli chodzi o rezydentów KGB, szpiegujących na rzecz ZSRR, ale ICH LUSTRACJA NIE DOTYCZY !!! O współpracę z obcymi wywiadami nikt nie pyta !!! > Masz rację, że w moim poprzednim poście wypowiedziałem się o lustracji tak, > jakbym nie do końca rozumiał definicję tego pojęcia. Oczywiście, że lustruje > się nie agentów, ale polityków, żeby sprawdzić, czy oni agentami byli w > przeszłości. To był skrót myślowy, który rzeczywiście zagmatwał sens mojej > wypowiedzi. Wykreślmy tamte słowa z protokołu To jest charakterystyczne przejęzyczenie zwolenników lustracji. Bo tak naprawdę lustracja ma być w ich oczach karą, nieudolnie zastępującą dekomunizację. > Czy lustracja jest karą? Myślę, że teorytycznie przynajmniej powinna być. > Publiczne przyznanie się do współpracy z agenturą PRLu mimo wszystko jest > jakimś obciążeniem i przynajmniej niektórym powinno zamknąć drogę do kariery. > W praktyce oczywiście wygląda to inaczej i byli agenci chodzą dalej z > podniesionym czołem i uważają,iż wszystko jest w porządku. Przykładem może być > chociażby słynny ostatnio pan Wiatr, który twierdzi, że jego przeszłość nie > wpływa w żaden sposób na wykonywane przez niego obecnie obowiązki.Czy uważasz, > że rzeczywiście nie wpływa, że wszystko jest w porządku? Bo według mnie nie za > bardzo. Od strony formalnej niby nie ma się do czego przyczepić, ale hmmm... z > etyką to ten pan chyba jest jednak na bakier. Gdyby był gościem uczciwym tak > do końca, to po prostu podałby się do dymisji i tyle. Tak wypadałoby zrobić. I > nie chodzi tu o dekomunizację, ale o zwykłą przyzwoitość. Człowiek dobrowalnie > i świadomie współpracował ze służbami specjalnymi PRLu, które niestety się > skompromitowały, które nie pracowały z korzyścią dla Polski, a wręcz na jej > szkodę, więc powinien się usunąć w cień. Nie zrobił tego jednak, a > społeczeństwo, dla którego idolem jest Kloss i agent 007 przyjęło to do > wiadomości i całą sprawę zlekceważyło. Cóż - taki jest wybór społeczeństwa, > trzeba go szanować. Co nie oznacza, że trzeba się z nim zgadzać... Można przyjąć, że lustracja jest karą. Jednak przy takim podejściu nie mozna karać każdej pracy w służbach specjalnych. Bo nie każdy był Humerem. Co chyba rozumieją wyborcy, nie >karząc< kandydatów, którzy do współpracy się przyznali. Weź przypadek Olechowskiego. PiS jakoś nie miał oporu, aby koalicję z partią byłego współpracownika zawiązać. To samo z Wiatrem. Dopóki nie wiemy CO robił, od czci i wiary odsądzać go nie mozna. To jest także powodem, że lustracja w swej warstwie >karzącej< jest ułomna. Bo ten co skłamie - ma proces i może się tłumaczyć. Ten zaś co się przyzna do współpracy, nie ma mozliwości skomentowania tego faktu. I choćby był autentycznym Wallenrodem, to nie ma trybuny, aby ten fakt ogłosić. Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Re: Zmieniono ustawę lustracyjną 16.09.02, 22:56 Gość portalu: snajper napisał(a): > Ależ ja nie uważam, że nasza wina jest JEDNAKOWA. Oczywiście, że nie jest. > Jednak każdy dźwiga jej cząstkę. W przypadku niektórych osób ta wina jest > ewidentna, choćby Humer i jego przełożeni. Ale lustracja próbuje podzielić > ludzi według miejsca pracy, czego uczciwie nie da się zrobić. Dobrze, można przyjąć, iż każdy żyjący w PRL-u człowiek w jakiś tam sposób odpowiada za trwanie w naszym kraju tak zwanej komuny. Powtarzam jednak raz jeszcze, choć każdy był winny, nie każdy zasługuje na karę - byli tacy, którzy nie mieli wyboru i musieli robić to co robili. Inni wychodzili z założenia, że sytuacja jest kiepska i należy robić swoje, żeby się nie narażać. Jeszcze inni twierdzili, że nawet w tej kiepskiej sytuacji dobrze jest się ustawić tak, żeby żyć na tak zwanym poziomie, byle tylko się nie zeszmacić. Byli też tacy, którzy wierzyli w komunizm i wspierali go szczerze myśląc, iż robią dobrze. Ci wszyscy ludzie choć obciążeni są w mniejszym lub większym stopniu winą, nie zasługują z pewnością na potępienie. W PRL-u żyli jednak i tacy, którzy choć ideały komunizmu były im obce, czuli się w tym układzie jak ryba w wodzie. Dbali tylko o własne korzyści, o zdobycie mamony, o władzę, często eliminując swoich konkurentów nie do końca w uczciwy i etyczny sposób. Podobni im ludzie żyją również obecnie w czasach demokracji. Takie osoby zasługują na to, żeby ich nie lubić, jednak to jeszcze nie oni byli najgorsi. Zdecydowanie należy potępić tych, którzy dla własnej korzyści majątkowej czy jakiejkolwiek innej niszczyli ( również w sposób fizyczny ) życie ludziom całkowicie niewinnym, ludziom których jedyną "winą" było to, że nie zgadzali się z panującym wyzyskiem. Potępić należy też tych, którzy pracowali niby dla naszego kraju, zdobywając informacje o "wrogich państwach", a w rzeczywistości ich praca służyła panującemu we Wschodniej Europie mocarstwu. Bo praca w polskim wywiadzie nie służyła naszemu krajowi, ale przywódcom zza wschodniej granicy. Nie byliśmy wówczas suwerennym państwem, ale wasalem ZSRR. > Tu znowu się zgadzamy. Tylko czy rozliczać także tych, co sprzedawali tajemnice > USA czy Francji polskim służbom ? Nie mam wątpliwości, jeśli chodzi o > rezydentów KGB, szpiegujących na rzecz ZSRR, ale ICH LUSTRACJA NIE DOTYCZY !!! > O współpracę z obcymi wywiadami nikt nie pyta !!! Tak, jak pisałem wyżej - nasi agenci sprzedawali informacje polskim służbom tylko pośrednio. W rzeczywistości służyły one komu innemu. > Można przyjąć, że lustracja jest karą. Jednak przy takim podejściu nie mozna > karać każdej pracy w służbach specjalnych. Bo nie każdy był Humerem. Co chyba > rozumieją wyborcy, nie >karząc< kandydatów, którzy do współpracy się przy > znali. > Weź przypadek Olechowskiego. PiS jakoś nie miał oporu, aby koalicję z partią > byłego współpracownika zawiązać. To samo z Wiatrem. Dopóki nie wiemy CO robił, > od czci i wiary odsądzać go nie mozna. To jest także powodem, że lustracja w > swej warstwie >karzącej< jest ułomna. Bo ten co skłamie - ma proces i moż > e się > tłumaczyć. Ten zaś co się przyzna do współpracy, nie ma mozliwości > skomentowania tego faktu. I choćby był autentycznym Wallenrodem, to nie ma > trybuny, aby ten fakt ogłosić. Masz rację - ustawa lustracyjna jest niedoskonała. Po pierwsze w przypadku przyznania się kogoś do współpracy, powinna istnieć obligatoryjna procedura kontrolna, mająca na celu wyjaśnienie, co dany osobnik w służbach specjalnych robił. Nie może być tak, że polityk będący w przeszłości okrutnym SB-kiem, który znęcał się nad ludźmi, przyznaje się do współpracy ze służbami specjalnymi PRL i na tym się kończy. Po zakończeniu postępowania sprawdzającego powinna zapaść decyzja, czy ów człowiek dopuścił się przestępstwa, czy też nie. Jeśli tak, to powinien być sądzony w procesie karnym. Jeżeli nie, to oczywiście procesu wytoczonego mieć nie może. Jeśli dla odmiany ktoś się nie przyzna, powinien być przeprowadzony proces sądowy, przy czym materiałem dowodowym w takim procesie nie mogą być zeznania byłych UB-eków. I taki człowiek po udowodnieniu winy kłamstwa lustracyjnego powinien być ukarany. Poza postępowaniem sądowym istnieje jeszcze coś takiego, co nazywamy moralnością, etyką. Według mnie - sama współpraca z komunistycznymi służbami specjalnymi dyskwalifikuje człowieka jako polityka pełniącego funkcję w administracji państwa. A szczególnie jako polityka, który bierze obecnie udział w międzynarodowych negocjacjach. To nie jest w porządku, podobnie jak zeznawanie UB-eków w procesach lustracyjnych. Nie twierdzę, że pana Wiatra powinno się zdymisjonować. Pan Wiatr powinien podać się do dymisji sam. Pozdrawiam monopol Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Snajper, moze ty jestes czerwony. Ja nie. 15.09.02, 02:30 Gość portalu: snajper napisał(a): > > Wszyscy pracowaliśnmy dla państwa pozornie polskiego, a jednak polskiego. > Wszyscy korzystaliśmy, za tę czy inną cenę, z >dobrodziejstw< tego państw > a. Czy > sędzia wydający wyrok w imieniu PRL jest mniej, czy bardziej godny pogardy od > szpiega zdobywającego plany nowej broni amerykańskiej ? Czy pułkownik > opracowujący plany obrony/ataku jest większą mendą od studenta kontestującego > władze, który na studia dostał się dzięki punktom za pochodzenie robotniczo- > chłopskie ? Czy rozarchunek z przeszłością nie dotyczy nas wszystkich, którzy > zylismy w tamtych czasach ? Tylko że takiego rozrachunku nie da się > przeprowadzić za pomocą takiej czy innej lustracji. Bo lustowanych powinno być > kilka pokoleń, bo każdy został w jakimś stopniu >umoczony< w tamtym syste > mie. I > z tym każdy z nas musi sobie poradzić samodzielnie. Nawoływanie do nagonki na > >czerwonego< jest dziś jedynie jedną z metod wealki z przeciwnikiem > politycznym. Wszyscy w jakimś tam stopniu jestesmy czerwoni. No, chyba, że ktoś > > jest zielonym ludzikiem z Marsa. > > Pozdrawiam. > W moim otoczeniu nie ma sedziow wydajacych wyroki na rzecz rzadu okupacyjnego, Snajper. Nie ma szpiegow szpiegujacych na rzecz Moskwy. Moze wszyscy w twoim otoczeniu sa "mniej lub bardziej czerwoni", skoro tak piszesz. Faktycznie, dla takich ludzi moje otoczenie to ludziki z Marsa. Gleboko ci wspolczuje. Raptem taki inteligentny facet nie rozumie czym sie rozni normalna praca od pracy w aparacie przymusu i represji? Bardzo ciekawe Celem tej lustracji mialyby byc nauczycielki i listonosze? Heheee!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Snajper, moze ty jestes czerwony. Ja nie. IP: *.acn.waw.pl 15.09.02, 02:44 _helga napisała: > W moim otoczeniu nie ma sedziow wydajacych wyroki na rzecz rzadu okupacyjnego, > Snajper. A w czyim imieniu wyroki wydawali ? Czyzby nie w imieniu PRL ? Czy nie stosowali kodeksów ułożonych przez czerwonych, gdzie zbrodnią był zabór mienia społecznego ? Czy ci sędziowie nie utrzymywali >ładu i porządku publicznego<, zapewniając spokojne rządy kolejnych ekip ? Czyż nie korzystali z resortowych ułatwień, podarowanych im przez czerwoną władzę za zasługi >w dziele umacniania i utrwalania...< ? > Nie ma szpiegow szpiegujacych na rzecz Moskwy. A co, wszystkich Twoich znajomych sąd lustracyjny sprawdził ? Bo jesli nie, to pewności nie masz. > Moze wszyscy w twoim > otoczeniu sa "mniej lub bardziej czerwoni", skoro tak piszesz. Tu nie chodzi o otoczenie. Tu chodzi o pokolenie. > Faktycznie, dla takich ludzi moje otoczenie to ludziki z Marsa. Gleboko ci > wspolczuje. Nie masz czego. Jesteś dokładnie tak samo >umoczona< w tym systemie jak ja. > Raptem taki inteligentny facet nie rozumie czym sie rozni normalna praca od > pracy w aparacie przymusu i represji? Bardzo ciekawe Celem tej lustracji > mialyby byc nauczycielki i listonosze? Heheee!!!! Kto wspierał tamten system ? Jaroszewicz ? Tak. A sprzątaczka Jaroszewicza ? A nauczyciele dzieci Jaroszewicza ? A policjant pilnujacy ulicy przed domem Jaroszewicza ? A piekarz piekący pieczywo, które kupowano dla Jaroszewicza ? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Snajper, moze ty jestes czerwony. Ja nie. 16.09.02, 00:48 Odruchowo chcialam napisac 'nic podobnego, nie jestem umaczana w tamten system tak jak ty" ale sie wstrzymalam. Nie mam pojecia, jak byles w tamten system umaczany, wiec sie porownywac nie moge. A jesli chodzi o pokolenie, to wcale nie ma takiej pewnosci, ze do jednego pokolenia nalezymy Moze zacznijmy od poczatku? Czy to byl twoim zdaniem system totalitarny oraz panstwo pod okupacja, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Snajper, moze ty jestes czerwony. Ja nie. IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 00:55 _helga napisała: > Odruchowo chcialam napisac 'nic podobnego, nie jestem umaczana w tamten system > tak jak ty" ale sie wstrzymalam. Nie mam pojecia, jak byles w tamten system > umaczany, wiec sie porownywac nie moge. A jesli chodzi o pokolenie, to wcale > nie ma takiej pewnosci, ze do jednego pokolenia nalezymy Rocznik 1955. Otoczenie - bliskie opozycji, także przed 1980 oraz po 1981. > Moze zacznijmy od poczatku? Czy to byl twoim zdaniem system totalitarny oraz > panstwo pod okupacja, czy nie? Nie nazwę tego państwem pod okupacją, choć system był totalitarny. Z tej totalitarności zresztą wynika pośrednio to, o czym piszę. Okupacja jest obca, my bylismy rządzeni przez swoich. Narzuconych, ale swoich. System był obcy, władza - nie. Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Snajper, moze ty jestes czerwony. Ja nie. 20.09.02, 20:28 Gość portalu: snajper napisał(a): > _helga napisała: > > > Odruchowo chcialam napisac 'nic podobnego, nie jestem umaczana w tamten sy > stem > > tak jak ty" ale sie wstrzymalam. Nie mam pojecia, jak byles w tamten syste > m > > umaczany, wiec sie porownywac nie moge. A jesli chodzi o pokolenie, to wca > le > > nie ma takiej pewnosci, ze do jednego pokolenia nalezymy > > Rocznik 1955. Otoczenie - bliskie opozycji, także przed 1980 oraz po 1981. > > > Moze zacznijmy od poczatku? Czy to byl twoim zdaniem system totalitarny or > az > > panstwo pod okupacja, czy nie? > > Nie nazwę tego państwem pod okupacją, choć system był totalitarny. Z tej > totalitarności zresztą wynika pośrednio to, o czym piszę. Okupacja jest obca, > my bylismy rządzeni przez swoich. Narzuconych, ale swoich. System był obcy, > władza - nie. > > Snajper. Snajper, chyba zgadzamy sie co do oceny ustroju, ale mamy rozne zdanie co do sensownosci stosowania kryterium narodowego czy etnicznego. Dla mnie nie ma znaczenia jakiej narodowosci byl przedstawiciel Kremla namiestnikujacy w Polsce. I co z tego ze etniczny Polak? Jego zwierzchnicy byli na Kremlu. Dla mnie to BYL kraj pod okupacja sowiecka. Ich armia, nawiasem mowiac, wycofala sie z Polski nie w 1989 roku, a w 1992. Do 1992 roku przebiegala tez przez Polske sowiecka kolej eksterytorialna. Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Do Helgi 20.09.02, 20:53 _helga napisała: > Snajper, chyba zgadzamy sie co do oceny ustroju, ale mamy rozne zdanie co do > sensownosci stosowania kryterium narodowego czy etnicznego. Dla mnie nie ma > znaczenia jakiej narodowosci byl przedstawiciel Kremla namiestnikujacy w > Polsce. I co z tego ze etniczny Polak? Jego zwierzchnicy byli na Kremlu. Dla > mnie to BYL kraj pod okupacja sowiecka. Otóż to Helgo - Snajper uważa, że nie powinniśmy czepiać się tych ludzi, ponieważ byli niby nasi. Agentów SB nie wolno ruszać - pracowali w naszych służbach, więc nie byli zdrajcami. Tymczasem było przecież tak, że nasz rząd, czy nasze słuzby specjalne, to były właściwie struktury sowieckie. > Ich armia, nawiasem mowiac, wycofala > sie z Polski nie w 1989 roku, a w 1992. Do 1992 roku przebiegala tez przez > Polske sowiecka kolej eksterytorialna. Tak na marginesie - mam nadzieję, że była to ostatnia kolej eksterytorialna w naszym kraju i że pomysły różnych dziwnych panów, aby prowadzić przez Polskę korytarze dla Rosjan, nie zostana wprowadzone w życie. Odpowiedz Link Zgłoś