Hańba

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 23:16
A więc od teraz wszelkiej maści peerelowscy agenci i szpicle, ci niedawni
pezetperowscy karierowicze dorabiający sobie brudną agenturalną fuchą, ci od
najhaniebniejszej przeszłości, mogą nadal spokojnie pełnić ważne funkcje w
naszym państwie. Ludzie ci byli przecież świadomi, że pracują dla służb tylko
pozornie polskich, które w istocie były agendami spec-służb sowieckich.
Zresztą Oleksy, Wagner, Wiatr i wielu im podobnych byli spokojni, dobrze
bowiem wiedzieli, że w pełni opanowany przez komunistów Senat przegłosuje
nowelizację ustawy lustracyjnej, a w Sejmie czerwoni byli pewni swojego
cichego sojusznika – Samoobrony. I się nie zawiedli. Teraz także szanse w
wyborach eks-agenta Olechowskiego urosły.
    • Gość: snajper Re: Hańba IP: *.acn.waw.pl 14.09.02, 14:40
      Gość portalu: eres napisał(a):

      > A więc od teraz wszelkiej maści peerelowscy agenci i szpicle, ci niedawni
      > pezetperowscy karierowicze dorabiający sobie brudną agenturalną fuchą, ci od
      > najhaniebniejszej przeszłości, mogą nadal spokojnie pełnić ważne funkcje w
      > naszym państwie. Ludzie ci byli przecież świadomi, że pracują dla służb tylko
      > pozornie polskich, które w istocie były agendami spec-służb sowieckich.
      > Zresztą Oleksy, Wagner, Wiatr i wielu im podobnych byli spokojni, dobrze
      > bowiem wiedzieli, że w pełni opanowany przez komunistów Senat przegłosuje
      > nowelizację ustawy lustracyjnej, a w Sejmie czerwoni byli pewni swojego
      > cichego sojusznika – Samoobrony. I się nie zawiedli. Teraz także szanse w
      > wyborach eks-agenta Olechowskiego urosły.

      Wszyscy pracowaliśnmy dla państwa pozornie polskiego, a jednak polskiego.
      Wszyscy korzystaliśmy, za tę czy inną cenę, z >dobrodziejstw< tego państwa. Czy
      sędzia wydający wyrok w imieniu PRL jest mniej, czy bardziej godny pogardy od
      szpiega zdobywającego plany nowej broni amerykańskiej ? Czy pułkownik
      opracowujący plany obrony/ataku jest większą mendą od studenta kontestującego
      władze, który na studia dostał się dzięki punktom za pochodzenie robotniczo-
      chłopskie ? Czy rozarchunek z przeszłością nie dotyczy nas wszystkich, którzy
      zylismy w tamtych czasach ? Tylko że takiego rozrachunku nie da się
      przeprowadzić za pomocą takiej czy innej lustracji. Bo lustowanych powinno być
      kilka pokoleń, bo każdy został w jakimś stopniu >umoczony< w tamtym systemie. I
      z tym każdy z nas musi sobie poradzić samodzielnie. Nawoływanie do nagonki na
      >czerwonego< jest dziś jedynie jedną z metod wealki z przeciwnikiem
      politycznym. Wszyscy w jakimś tam stopniu jestesmy czerwoni. No, chyba, że ktoś
      jest zielonym ludzikiem z Marsa.

      Pozdrawiam.
      • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: Hańba IP: *.lodz.dialog.net.pl 14.09.02, 14:44
        ŚWIĘTA RACJA...A NAJGŁOŚNIEJ KRZYCZĄ CI KTÓRZY SIĘ WYCHOWALI I ZA DARMO
        WYKSZTAŁCILI W TAMTYM SYSTEMIE PO PROSTU OBŁUDA...
        • tyu Re: Hańba 14.09.02, 14:48
          I co ja mam jeszcze dołożyć?!
          Chyba tylko to, że pozdrawiam Was: Snajperze i Adamie!
          I - jak na razie - jest nas już trzech.
          • Gość: n0str0m0 snajper adam i tyu IP: 202.108.191.* 17.09.02, 12:33
            kto wam wmowil
            (chcialbym wiedziec bo moze sie uda czego nauczyc od niego... nich...)
            ze cokolwiek w prl-u bylo za darmo?

            czy za prace wykonywana
            byla placa adekwatna?

            czy wyniki tejze
            znaczy pracy
            nie byly czesto wypierdalane w bloto?

            ach - i czy w szpitalach byly lekarstwa...

            tylko miernoty moga odpowiedziec twierdzaco
            na powyzsze pytania
            glownie o place

            za swoja bumelke
            z klucza partyjnego
            w normalnym kraju
            musieliby do interesu doplacac

            nostromo
      • Gość: siedem kolega Snajper ucieka chyba w Taoizm Kołodkowski IP: *.tgory.pik-net.pl 14.09.02, 14:47
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > politycznym. Wszyscy w jakimś tam stopniu jestesmy czerwoni. No, chyba, że
        ktoś

        wg tej doktryny nie ma nic abslutnego tak wiec nie ma absolutnie czerwonych ani
        białych. nie ma takiego dnia by wszystko było jasne i nie ma takiej nocy
        ciemnej byc chociaz konturu wlasnej dupy nie mozna byłoby dostrzec, ale to nie
        zmienia faktu ze jestes bardziej czerwony odemnie [tak dla przykładu]

        5040
        • tyu ...a kolega Siedem ma - o dziwo - rację 14.09.02, 14:51
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > Gość portalu: snajper napisał(a):
          >
          > > politycznym. Wszyscy w jakimś tam stopniu jestesmy czerwoni. No, chyba, że
          > ktoś
          > wg tej doktryny nie ma nic abslutnego tak wiec nie ma absolutnie czerwonych
          > ani białych. nie ma takiego dnia by wszystko było jasne i nie ma takiej nocy
          > ciemnej byc chociaz konturu wlasnej dupy nie mozna byłoby dostrzec, ale to
          > nie zmienia faktu ze jestes bardziej czerwony odemnie [tak dla przykładu]
          >
          > 5040


          Masz rację! Powiem więcej: ja TEŻ jestem bardziej czerwony od Ciebie!
          123321
          • Gość: siedem trzymaj sie odemnie w odległosci 30 postów IP: *.tgory.pik-net.pl 14.09.02, 15:01
            ślimakopasie!

            5040
      • _karp Roznosiciel i donosiciel 17.09.02, 12:03
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Gość portalu: eres napisał(a):
        >
        > > A więc od teraz wszelkiej maści peerelowscy agenci i szpicle, ci niedawni
        > > pezetperowscy karierowicze dorabiający sobie brudną agenturalną fuchą, ci
        > od
        > > najhaniebniejszej przeszłości, mogą nadal spokojnie pełnić ważne funkcje w
        >
        > > naszym państwie. Ludzie ci byli przecież świadomi, że pracują dla służb ty
        > lko
        > > pozornie polskich, które w istocie były agendami spec-służb sowieckich.
        > > Zresztą Oleksy, Wagner, Wiatr i wielu im podobnych byli spokojni, dobrze
        > > bowiem wiedzieli, że w pełni opanowany przez komunistów Senat przegłosuje
        > > nowelizację ustawy lustracyjnej, a w Sejmie czerwoni byli pewni swojego
        > > cichego sojusznika – Samoobrony. I się nie zawiedli. Teraz także sza
        > nse w
        > > wyborach eks-agenta Olechowskiego urosły.
        >
        > Wszyscy pracowaliśnmy dla państwa pozornie polskiego, a jednak polskiego.
        > Wszyscy korzystaliśmy, za tę czy inną cenę, z >dobrodziejstw< tego państw
        > a. Czy
        > sędzia wydający wyrok w imieniu PRL jest mniej, czy bardziej godny pogardy od
        > szpiega zdobywającego plany nowej broni amerykańskiej ? Czy pułkownik
        > opracowujący plany obrony/ataku jest większą mendą od studenta kontestującego
        > władze, który na studia dostał się dzięki punktom za pochodzenie robotniczo-
        > chłopskie ? Czy rozarchunek z przeszłością nie dotyczy nas wszystkich, którzy
        > zylismy w tamtych czasach ? Tylko że takiego rozrachunku nie da się
        > przeprowadzić za pomocą takiej czy innej lustracji. Bo lustowanych powinno
        być
        > kilka pokoleń, bo każdy został w jakimś stopniu >umoczony< w tamtym syste
        > mie. I
        > z tym każdy z nas musi sobie poradzić samodzielnie. Nawoływanie do nagonki na
        > >czerwonego< jest dziś jedynie jedną z metod wealki z przeciwnikiem
        > politycznym. Wszyscy w jakimś tam stopniu jestesmy czerwoni. No, chyba, że
        ktoś
        >
        > jest zielonym ludzikiem z Marsa.
        >
        > Pozdrawiam.

        Zarówno listonosz jak i UBek służyli państwu polskiemu takiemu jakie ono było.
        Osobiście do listonosza nie mam żadnej pretensji ale do UBeka to już owszem
        tak. Konsekwentnie, nie mam zaufania do exUBeków a także do tych którzy z nimi
        współpracowali. Niestety wielu ( większość ) byłych współpracowników aparatu
        represji to zwyczajni komformiści a więc ludzie których na miejscach
        kierowniczych w miejscach gdzie ważne jest publiczne zaufanie nie potrzeba. A
        poza tym służba Polsce to także godność na którą trzeba zasłużyć ( kiedyś tak
        odpowiedział Brzeziński na pytanie czy zgodziłby się kandydować na prezydenta
        RP i dodał, że on osobiście nie zasługuje na taki zaszczyt bo w Polsce nie
        mieszkał i bezpośrednio nie uczestniczył w walce o wolność kraju ). Ale o czym
        ja mówię, honor, godność itd to są przecież pojęcia z Marsa.
        pozdrawiam
        karp
      • Gość: dorota Re: Hańba IP: *.man.bialystok.pl 17.09.02, 12:13
        masz 100% racje
        pozdrawiam
      • Gość: n0str0m0 snajper ty czerwona szmato IP: 202.108.191.* 17.09.02, 12:28

        > Wszyscy w jakims´ tam stopniu jestesmy czerwoni.

        mow za siebie szmato

        nostromo
    • Gość: dorota Re: Hańba IP: *.man.bialystok.pl 17.09.02, 12:10
      tO PRAWDA ONI SA DOBRZY TYLKO W DONOSZENIU A NIE RZADZENIU.
      BANDA NIEUDACZNIKOW KAPUSIOW NA CZELE Z OLECHOWSKIM
Inne wątki na temat:
Pełna wersja