Dodaj do ulubionych

Dla pana Rypskiego

IP: *.upc.chello.be 20.09.02, 00:09
www.najmici.org/lysiak_klamstwo14.htm
Milej lektury zycze.
Obserwuj wątek
    • Gość: rypski Re: Dla pana Rypskiego IP: *.nyc.rr.com 20.09.02, 00:47
      Mila pani Aniu. To juz znam. Bigoci sa wsrod kazdego narodu. Zydzi nie sa od
      tego wolni. Podobnie Polacy, Czesi, Francuzi itd. Pisalem tez, ze Polacy niczym
      specjalnym w swoim antysemityzmie sie nie wyrozniaja. Jak to sie dzieje, ze
      tylko Polacy maja tak zla prase? Dochodzi do absurdu. Zydzi twierdza, ze Niemcy
      sa mniej winni niz Polacy. Byc moze nasze narodowe zacietrzewienie nie pozwala
      nam na nauke regul gry w swiecie realnosci. Byc moze nalezy winic kolejne rzady
      PRL za rozgrywanie karty zydowskiej w burzliwych momentach historii. Takie
      postepowanie utrwala wizerunek przecietnego Polaka jako Zydozercy. Powstaje
      stereotyp, z ktorym nie da sie racjonalnie walczyc. Czesc ludzi wierzy w
      propagande. Niektorzy tak mocno w nia wierzyli, ze kidy umarl Stalin plakali
      prawdziwymi lzami pytajac "Co teraz z nami bedzie".
      Z drugiej strony dyskusja z mlodzieza izraelska jest niemal niemozliwa. Oni tez
      maja wypaczone spojrzenie na stosunki polsko-zydowskie. Widza wszystko w
      kategoriach winy. Jakze nieskomplikowany obraz swiata.
      Nie usprawiedliwia to jednak bigoterii niektorych forumowiczow.
      Moja potyczka z nimi nie dotyczy ich pogladow. W moim przekonaniu kazdy ma
      prawo do bycia rasista, bigotem, i czym tylko chce. Naprawde nie moge zniesc
      antysemickich postow w watkach z zydami nic wspolnego nie majacych. Ktos
      zaczyna watek o wodzie sodowej a juz spamerzy zaczynaja o zydowskiej zmowie.
      Zamula to jakakolwiek dyskusje i jest nie na temat. Zreszta podobnie rzecz ma
      sie z antyhomoseksualnym odlamam forumowiczow. Nie mam nic przeciwko, ze ich
      nie lubia, ale nie w kazdym temacie. Piszmy na temat.
      • Gość: n0str0m0 rypska obsesja...? IP: 202.108.191.* 20.09.02, 04:04
        > Naprawde nie moge zniesc
        > antysemickich postow w watkach
        > z zydami nic wspolnego nie majacych.

        ok, rozumiem
        ale
        wiesz niektorym wszystko sie z dupa kojarzy

        > Zreszta podobnie rzecz ma
        > sie z antyhomoseksualnym odlamam forumowiczow.

        ok, rozumiem
        ale
        wiesz tobie wszystko sie z dupa kojarzy

        nostromo
        • Gość: rypski Re: rypska obsesja...? IP: *.nyc.rr.com 20.09.02, 04:17
          Rece opadaja.
          • Gość: n0str0m0 rece do gory! IP: 202.108.191.* 20.09.02, 05:19
            zastosuj swoja wlasna rade
            wyluzuj sie...

            czyzby nie bylo ci wiadomo, ze bierzemy to wszystko zbyt powaznie?

            choc zostaniemy przyjaciolmi
            jak flip i flap

            (albo doku i luka, czy slimak i siedem... w najgorszym przypadku...)

            nostromo
            p.s. dla ciebie przestane sie golic, no jak z tym wasem?
      • Gość: Ania Re: Dla pana Rypskiego IP: *.upc.chello.be 20.09.02, 08:46
        Gość portalu: rypski napisał(a):

        > Mila pani Aniu. To juz znam. Bigoci sa wsrod kazdego narodu. Zydzi nie sa od
        > tego wolni. Podobnie Polacy, Czesi, Francuzi itd. Pisalem tez, ze Polacy
        niczym
        >
        > specjalnym w swoim antysemityzmie sie nie wyrozniaja. Jak to sie dzieje, ze
        > tylko Polacy maja tak zla prase? Dochodzi do absurdu.

        No wlasnie jak to sie dzieje,ze tylko Polacy maja taka zla prase?Ja tez uwazam
        to za absurd.






        Zydzi twierdza,ze Niemcy
        >
        > sa mniej winni niz Polacy.

        Czu zgadza sie pan z tym stwierdzeniem?Bo ja nie tak jak i wielu Polakow.




        Byc moze nasze narodowe zacietrzewienie nie pozwala
        > nam na nauke regul gry w swiecie realnosci. Byc moze nalezy winic kolejne
        rzady
        >
        > PRL za rozgrywanie karty zydowskiej w burzliwych momentach historii.



        Ale tu juz jest pan niekonsekwentny.Bo wyze pisze pan ,ze Zydzi twierdza,ze
        Niemcy sa mniej winni niz Polacy co jest ewidentnym klamstwem.A dalej za to
        samo klamstwo obarcza pan nasze zacietrzewienie i rzady PRL.
        Pan Ratajczak za watpliwosci w sprawie komor gazowych mial sprawe sadowa .
        A Centrum Szymona Wieshentala za uzywanie na swych stronach okreslenia "polskie
        obozy koncentracyjne" nikt po sadach nie sciga a jest to takie samo klamstwo
        oswiecimskie bo Oswiecim nie byl polskim obozem i taka organizacja powinna o
        tym wiedziec.Wie?Napewno a wiec klamie.Pytanie-DLACZEGO??




        Takie
        > postepowanie utrwala wizerunek przecietnego Polaka jako Zydozercy.

        A ja uwazam,ze wlasnie to Zydzi chca przedstawic obraz przecietnego Polaka jako
        Zydozercy.bo jakzesz mozna winic za 1968 rok przecietnego Polaka,ktory nie mial
        zadnego wplywu na wladze?
        Ale klamstwo powtorzone 100 razy....


        Powstaje
        > stereotyp, z ktorym nie da sie racjonalnie walczyc. Czesc ludzi wierzy w
        > propagande. Niektorzy tak mocno w nia wierzyli, ze kidy umarl Stalin plakali
        > prawdziwymi lzami pytajac "Co teraz z nami bedzie".

        NIEKTORZY!!Ale nie wszyscy .Przeciez Zydzi rowniez plakali bo to im Stalin
        dal ,czesc wladzy w Polsce.


        Z drugiej strony dyskusja z mlodzieza izraelska jest niemal niemozliwa. Oni tez
        > maja wypaczone spojrzenie na stosunki polsko-zydowskie. Widza wszystko w
        > kategoriach winy.

        Ale ktos tej mlodziezy ten obraz wypaczyl ,ktos im falszywie zinterpretowal
        pewne fakty.


        Jakze nieskomplikowany obraz swiata.

        No wlasnie czesto nieskomplikowany Polak antysemita gorszy od Niemca.


        Nie usprawiedliwia to jednak bigoterii niektorych forumowiczow.

        Alez jaka bigoteria.Czy samo to,ze ten watek traktuje o stosunkach polsko-
        zydowskich trzeba go uznac za antysemicki?Czy samo napisanie slowa Zyd to juz
        jest wrogi stosunek do tego Zyda?

        Moja potyczka z nimi nie dotyczy ich pogladow. W moim przekonaniu kazdy ma
        > prawo do bycia rasista, bigotem, i czym tylko chce. Naprawde nie moge zniesc
        > antysemickich postow w watkach z zydami nic wspolnego nie majacych.

        Ostatnio na forum kraj jeden pan zalozyl rowniez watek w stylu"sami antysemici
        same antysemickie watki itd...
        Poprosilam by wymienil te antysemickie watki i co ?zero odpowiedzi.Byc moze tak
        sie rozpedzil,ze za watek antysemicki uznal,watek skierowany do antysemitow i
        zydozercow.


        Ktos
        > zaczyna watek o wodzie sodowej a juz spamerzy zaczynaja o zydowskiej zmowie.
        > Zamula to jakakolwiek dyskusje i jest nie na temat. Zreszta podobnie rzecz ma
        > sie z antyhomoseksualnym odlamam forumowiczow. Nie mam nic przeciwko, ze ich
        > nie lubia, ale nie w kazdym temacie. Piszmy na temat.


        Mnie rowniez kiedys uznano za antysemitke ale gdy spytalam dlaczego ,poprosilam
        o dowody na moj antysemityzm ,nikt nie potrafil odpowiedziec na pytanie .

        W watku turysty zarzucil pan Diablowi,ze znow pisze o Zydach.Ale sprawa wojny z
        Irakiem jest takze sprawa zydowska.Prosze zwrocic uwage,ze formulowicze
        pochodzenia zydowskiego jak tylko moga zabiegaja o poparcie dla tej wojny.
        Nawet dzis pan wojo zalozyl watki na temat zlych Arabow i na aktualnosciach i
        na kraju a normalnie pisze on na forum swiat.to oni na tym forum rozpetuja
        histerie antyarabska i trzeba byc slepym by tego nie zauwazyc.Nikt sie jednak
        nie oburza na rasizm.
        nikogo nie oburza watek wojo"Skad tyle Arabow w Polsce" ale gdyby zalozyc
        watek "Skad tyle Zydow w Polsce" posypaly by sie gromy o ksenofobie
        antysemityzm itd...
        • Gość: n0str0m0 droga aniu... podpowiadam... IP: 202.108.191.* 20.09.02, 09:57
          przepraszam ze ci sie wcialem
          w tak kameralna dyskusje
          z panem rypskim...

          ale tak sie juz sklada
          ze jak patafil z tym drugim
          jakos sie spapuzylismy nierozlaczkowo

          pan rypski ma chwile jasnosci
          choc tylko pomrocznej
          i po obrzuceniu wszystkich blotem
          dodaje wyjasnienie o komediowym aspekcie swych postow

          nie zdziw sie wiec
          gdy i tu wlasnie to sie stanie

          pozdrawiam serdecznie oczekujac na ciag dalszy

          nostromo
          • Gość: Ania Re: droga aniu... podpowiadam... IP: *.upc.chello.be 20.09.02, 10:05
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > przepraszam ze ci sie wcialem
            > w tak kameralna dyskusje
            > z panem rypskim...


            Nie ma za co przepraszac ,to jest forum i kazdy moze sie wypowiedziec w watku.
            Zaadresowalam watek do pana Rypskiego ze zrozumialych wzgledow..



            > ale tak sie juz sklada
            > ze jak patafil z tym drugim
            > jakos sie spapuzylismy nierozlaczkowo
            >
            > pan rypski ma chwile jasnosci
            > choc tylko pomrocznej
            > i po obrzuceniu wszystkich blotem
            > dodaje wyjasnienie o komediowym aspekcie swych postow
            >
            > nie zdziw sie wiec
            > gdy i tu wlasnie to sie stanie
            >
            > pozdrawiam serdecznie oczekujac na ciag dalszy
            >
            > nostromo


            Ja rowniez pozdrawiam.Mam nadzieje,ze dyskusja bedzie rzeczowa i zaraszam do
            dalszego ciagu.
        • Gość: rypski Re: Dla pana Rypskiego IP: *.nyc.rr.com 21.09.02, 02:55
          Male nieporozumienie. Absurdem nie jest zla prasa lecz to ze jestesmy uznawani
          przez zydow za bardziej winnych niz niemcy.
          • Gość: Ania Re: Dla pana Rypskiego IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 07:59
            Gość portalu: rypski napisał(a):

            > Male nieporozumienie. Absurdem nie jest zla prasa lecz to ze jestesmy
            uznawani
            > przez zydow za bardziej winnych niz niemcy.


            Ale czy to pana nie bulwersuje?Bo oburza sie pan bardzo na antysemityzm.
            Ja zas sie oburzam na to ,ze Zydzi szkaluja Polakow i byc moze dlategoniektorzy
            przykleili mi etykietke antysemitki.
            Kolo sie zamyka.
            Wszyscy ,ktorzy tak zaciekle zwalczaja antysemityzm widza tylko jedna strone
            medalu.
            Oburza ich wypowiedz pojedynczej anonimowej osoby na forum,ktora reprezentuje
            tylko swoje poglady.A nie oburzaja ich stronyinternetowe Centrum
            Wiesenthala,gdzie idzie na caly swiat wiadomosc o polskich obozach
            koncentracyjnych
            • Gość: Ania Re: Dla pana Rypskiego IP: *.upc.chello.be 22.09.02, 22:15
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Gość portalu: rypski napisał(a):
              >
              > > Male nieporozumienie. Absurdem nie jest zla prasa lecz to ze jestesmy
              > uznawani
              > > przez zydow za bardziej winnych niz niemcy.
              >
              >
              > Ale czy to pana nie bulwersuje?Bo oburza sie pan bardzo na antysemityzm.
              > Ja zas sie oburzam na to ,ze Zydzi szkaluja Polakow i byc moze
              dlategoniektorzy
              >
              > przykleili mi etykietke antysemitki.
              > Kolo sie zamyka.
              > Wszyscy ,ktorzy tak zaciekle zwalczaja antysemityzm widza tylko jedna strone
              > medalu.
              > Oburza ich wypowiedz pojedynczej anonimowej osoby na forum,ktora
              reprezentuje
              > tylko swoje poglady.A nie oburzaja ich stronyinternetowe Centrum
              > Wiesenthala,gdzie idzie na caly swiat wiadomosc o polskich obozach
              > koncentracyjnych


              No i co panie Rypski?Nie podbija pan watku?Lepiej podbijac ten o antysemickim
              belkocie?
          • Gość: jegomosc Re: Dla pana Rypskiego IP: *.174.155.12.cablerocket.net 23.09.02, 01:27
            Gość portalu: rypski napisał(a):

            > Male nieporozumienie. Absurdem nie jest zla prasa lecz to ze jestesmy
            uznawani
            > przez zydow za bardziej winnych niz niemcy.

            "za bardziej winnych niz niemcy"???
            Bardziej, mniej bardziej, ale WINNYCH i to je biznes-paszkwil.
            Szczwane te lisy...

            • Gość: rypski Re: Dla pani Ani IP: *.nyc.rr.com 23.09.02, 09:37
              Odpowiem anegdotycznie.
              Kiedy bylem malym dzieckiem, mama wziela mnie w niedziele na spacer do parku.
              "Mamo dupa" - powiedzialem. A mama na to " Dobrze rypski" i tak kilkanascie
              razy. Kiedy wychodzilismy z parku juz o tym niepamietalem.
              Antypolonizm Zydow ma poddobnie irracjonalne podstawy jak antysemityzm Polakow.
              Stereotyp , z ktorym trudno jest walczyc. My mowimy, ze przeciez nic zlego im
              nie zrobilismy. No moze mala garstka "szmalcownikow" i jeszcze kilku zbirow,
              ale cala reszta byla w porzadku. Przeciez grozila kara smierci za jakakolwiek
              pomoc, a i tak wielu Polakow pomoglo. Przeciez w Yad Vashem jest najwiecej
              polskich drzewek.
              Zydzi mowia, ze nic zlego Polakom nie uczynili, no moze poza garstka agentow
              NKWD i UB, ale to przeciez nie przedstawiciele wszystkich Zydow. Jedynie
              wskazuja na obojetnosc Polakow na cierpienia Zydow podczas okupacji.
              Obie spolecznosci minimalizuja lub pomijaja ciemniejsze watki wlasnej historii
              wybielajac siebie przy kazdej okazji. I tak Zydzi twierdza, ze wszyscy polacy
              to "szmalcownicy", a Polacy widza wszystkich Zydow jako agentow NKWD i UB.
              No i to by bylo na tyle
              • Gość: n0str0m0 galazka oliwna? IP: 202.108.191.* 23.09.02, 09:49
                to bardzo ladne co piszesz
                o braku zrozumienia
                i o nakrecaniu spirali nienawisci tak jakby mimochodem...

                jak w takim razie
                ocenisz swoj debiut na tym forum?

                "precz z banda antysyjonistyczna"

                chcesz przemalowac sie na golabka pokoju?
                otarles piane z pyska?
                czy znowu zartujesz?

                nostromo
            • Gość: rypski Re: Dla pana jegomoscia IP: *.nyc.rr.com 23.09.02, 09:54
              Obojetnosc lub zaniechanie moze miec znamiona winy. Jesli wezmiemy pod uwage,
              ze znakomita wiekszosc spoleczenstwa obojetnie przygladala sie eksterminacji
              Zydow to niewatpliwie biernosc ta nosi znamiona winy. Jesli nie z obiektywnego
              punktu widzenia to przynajmniej w oczach eksterminowanych. Natomiast
              twierdzenie, ze biernosc jest ciezsza wina niz aktywna partycypacja w
              mordowaniu to moim zdaniem to absurd.
              Moim zdanie nadszedl juz czas na zrewidowanie nauczania historii. Druga wojna
              swiatowa to okres nocy okupacyjnej, tajne nauczanie, AK i inni partyzanci,
              dywersja, podziemie, konspiracja, Powstanie Warszawskie, ghetto.
              Pragne tylko przypomniec, ze okupant wprowadzil scisla kontrole ewidencji
              ludnosci. Zeby jesc trzeba bylo miec kartki, a zeby je dostac trzeba bylo
              pracowac. Chlopi siali i zbierali i oddawali kontyngenty dla Wehrmachtu, zeby
              dostac kartke na wegiel. Wegiel to cieplo. Moze juz czas, zebysmy zeszli z
              wyzyn i spojrzeli prawdzie w oczy. Nie wszyscy brali udzial w konspiracji,
              wiekszosc chciala tylko przezyc.
              • Gość: Ania Re: Dla pana jegomoscia IP: *.upc.chello.be 23.09.02, 10:04
                Gość portalu: rypski napisał(a):

                > Obojetnosc lub zaniechanie moze miec znamiona winy. Jesli wezmiemy pod uwage,
                > ze znakomita wiekszosc spoleczenstwa obojetnie przygladala sie eksterminacji
                > Zydow to niewatpliwie biernosc ta nosi znamiona winy. Jesli nie z
                obiektywnego
                > punktu widzenia to przynajmniej w oczach eksterminowanych



                A jaka obojetnosc panie Rypski.?Czy nie wie pan ze za pomoc Zydom grozila w
                Polsce kara smierci?Czy Polakow nie eksterminowano?Czy tylko Zydow zabijano a
                Polakow nie?Nie wiem czy jest w Polsce rodzina ,ktora nie stracila kogos w
                czasie wojny.
                Dziadek mojego meza Belg rowniez zginal w obozie koncentracyjnym a nie byl
                Zydem.



                . Natomiast
                > twierdzenie, ze biernosc jest ciezsza wina niz aktywna partycypacja w
                > mordowaniu to moim zdaniem to absurd.
                > Moim zdanie nadszedl juz czas na zrewidowanie nauczania historii. Druga wojna
                > swiatowa to okres nocy okupacyjnej, tajne nauczanie, AK i inni partyzanci,
                > dywersja, podziemie, konspiracja, Powstanie Warszawskie, ghetto.
                >
                Czekam na propozycje.Jak pan chce weryfikowac?



                Pragne tylko przypomniec, ze okupant wprowadzil scisla kontrole ewidencji
                > ludnosci. Zeby jesc trzeba bylo miec kartki, a zeby je dostac trzeba bylo
                > pracowac. Chlopi siali i zbierali i oddawali kontyngenty dla Wehrmachtu, zeby
                > dostac kartke na wegiel. Wegiel to cieplo. Moze juz czas, zebysmy zeszli z
                > wyzyn i spojrzeli prawdzie w oczy. Nie wszyscy brali udzial w konspiracji,
                > wiekszosc chciala tylko przezyc.


                Acha no to mamy problem.Wiekszosc chciala przezyc no i trzeba ich za to
                potepic.CzyZydzi nie chcieli przezyc?Chlopi mieli nie siac nie orac ,umrzec z
                glodu.Gratuluje logiki panie Rypski.
              • Gość: n0str0m0 nowa nauka historii... IP: 202.108.191.* 23.09.02, 10:07
                znow
                galazka oliwna
                tym razem z zastrzezeniem

                > Nie wszyscy brali udzial w konspiracji,
                > wiekszosc chciala tylko przezyc.

                tak moglo byc...

                ale ten sam chlop
                ktory oddawal kontyngenty
                mial syna w lesie
                ktoremu nosil chleb
                i zyda w piwnicy
                ktorego uczyl modlitw
                niezbednych do przezycia

                etos mozna nadac dekretem
                mozna go dekretem odebrac

                prawda zawsze jest bardziej skomplikowana

                nostromo

                p.s. caly czas jeszcze nie wytlumaczyles swych judzacych watkow...
                acha - zapomnialem, wytlumaczyles... tylko zartowales...
              • Gość: rypski Re: galazka oliwna? IP: *.nyc.rr.com 23.09.02, 10:10
                W zadnym wypadku. Jedynie racjonalny tok myslenia.
                Twoj problem polega na tym, ze nie jestes w stanie podejsc do zagadnienia bez
                emocji. Mnie naprawde kolo d... wisi czy jestes antysemita, antypolakiem,
                antyamerykaninem czy antysyjonista. W moim przekonaniu mozesz byc kim tylko
                chcesz. Miej odwage sie zdeklarowac. Jesli utozsamiasz sie z jakims kierunkiem
                to nie zaprzeczaj temu przytaczajac argument, ze Jas jest jeszcze gorszy.
                Dawno, bardzo dawno temu w "Kabarecie Strszych Panow" byl taki skecz, w ktorym
                podstarzaly sklerotyk bez przerwy mowil z wilenskim akcentem " A wiecie
                panowie, ze w nowym budownictwie niema byc parapetow". Wszyscy nosili nazwisko
                Prochowicz a slowa piosenki byly "Taka cisza do snu ukolysza".
                I to jest wlasnie sytuacja na forum. Mamy watek o dupie Maryni a tu ni stad ni
                z owad czytam "A wiecie panowie, ze w nowym budownictwie niema byc parapetow".
                I Prochowicz ukolysza. A przeciez mialo byc o dupie Maryni do cholery.
                • Gość: Ania A co pan powie o Francuzach panie Rypski IP: *.upc.chello.be 23.09.02, 10:17
                  utworzona X 1942 przy Delegaturze Rządu Londyńskiego Rada Pomocy Żydom (pod
                  przew. J. Grobelnego) uratowała tysiące ludzi (m.in.
                  dostarczyła 50 tys.
                  kompletów dokumentów); ogółem w krajach opanowanych przez
                  hitlerowskie Niemcy i
                  ich sojuszników zamordowano ok. 6 mln Żydów (ok. 65-70%
                  wszystkich Żydów
                  europejskich), w tym ok.: 90% z 3,3 mln Żydów polskich;
                  oprócz Niemców w z.Ż.
                  aktywnie uczestniczyli: Austriacy, Rumuni i Słowacy; z państw
                  sprzymierzonych i
                  satelickich eksterminacji opierali się Włosi i Węgrzy (do
                  przejęcia krajów
                  przez Niemcy) oraz Bułgarzy i Finowie (odmówili wydania
                  swoich Żydów);




                  popierały politykę eksterminacji francuskie władze w Vichy (z
                  75 tys.
                  deportowanych przy udziale administracji Petaina ocalało ok.
                  2 tys.).








                  Francja apeluje w sprawie uwolnienia Papona


                  rps 19-09-2002



                  Minister sprawiedliwości w czwartek polecił prokuratorowi
                  generalnemu wnieść
                  odwołanie od decyzji o uwolnieniu Maurice'a Papona. 92-
                  letni zbrodniarz
                  wojenny, funkcjonariusz reżimu Vichy, wyszedł z więzienia
                  w środę ze względu na
                  zły stan zdrowia po odsiedzeniu trzech z dziesięciu lat
                  wyroku.

                  Francja apeluje w sprawie uwolnienia Papona


                  rps 19-09-2002









                  ) Francja apeluje w sprawie uwolnienia Papona
                  )
                  )
                  ) rps 19-09-2002
                  )
                  )
                  )
                  ) Minister sprawiedliwości w czwartek polecił
                  prokuratorowi generalnemu wnieść
                  ) odwołanie od decyzji o uwolnieniu Maurice'a Papona.
                  92-letni zbrodniarz
                  ) wojenny, funkcjonariusz reżimu Vichy, wyszedł z
                  więzienia w środę ze względu
                  na
                  )
                  ) zły stan zdrowia po odsiedzeniu trzech z dziesięciu
                  lat wyroku.
                  )
                  ) Francja apeluje w sprawie uwolnienia Papona
                  )
                  )
                  ) rps 19-09-2002










                  POSTACIE
                  Maurice Papon

                  Były wysoki funkcjonariusz rządu Vichy kolaborującego z
                  Hitlerem, od prawie
                  czterech lat przebywający w więzieniu, prawdopodobnie
                  nie wyjdzie wcześniej na
                  wolność. Wczoraj sąd w Paryżu odrzucił jego prośbę o
                  skrócenie 10-letniej kary
                  z powodów zdrowotnych. Rzeczywiście w ostatni piątek
                  trafił do szpitala, gdyż -
                  jak tłumaczył jeden z jego prawników - z powodu braku
                  ogrzewania w więzieniu
                  nasilił się u niego bronchit. Inny prawnik twierdził
                  jednak, że to tylko
                  rutynowe badania. Jeśli będzie miał szczęście,
                  korzystny wyrok wyda dziś dla
                  niego Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

                  Dziś 91-letni były sekretarz prefektury Girondy został
                  skazany w kwietniu 1998
                  roku za zorganizowanie deportacji blisko 1600 Żydów do
                  obozów śmierci. W latach
                  1942 - 1944 współorganizował transporty do obozu
                  przejściowego w Drancy pod
                  Paryżem, zwanego przedsionkiem Oświęcimia. Po wojnie
                  był ministrem budżetu i
                  jako szef paryskiej policji prowadził walkę przeciw
                  algierskiemu ruchowi
                  niepodległościowemu. W 1961 roku jego policja krwawo
                  stłumiła algierską
                  demonstrację - przeciwko 30 tysiącom ludzi wystawiono
                  11 tysięcy policjantów.
                  Sam przyznał potem, że zabito około 20 demonstrantów.

                  Po procesie nie od razu trafił za kratki. Po ogłoszeniu
                  wyroku uciekł do
                  Szwajcarii. Aresztowano go dopiero w październiku 1999
                  roku. Podczas procesu
                  cały czas utrzymywał, że wypełniał jedynie rozkazy
                  przełożonych. Mówił, że jako
                  członek ruchu oporu ratował wielu Żydów przed
                  deportacją. Jako skazany domagał
                  się nawet pokrycia przez państwo wszystkich roszczeń
                  finansowych rodzin
                  wywiezionych. KW-Z, PAP, AP


                  Gniewa sie pan na polskiego chlopa za to,ze sial bo chcial przezyc .Zydzi tez
                  sie za to gniewaja.Ale na Francuzow ,ktorzyich podawali Niemcom na tacy to juz
                  sie nie gniewaja.



                  ..

                  ....





                  --------------------------------------------------------------------------------
                  « poprzedni list pokaż treść wszystkich wiadomośc
                  v utworzona X 1942 przy Delegaturze Rządu Londyńskiego Rada Pomocy Żydom (pod
                  przew. J. Grobelnego) uratowała tysiące ludzi (m.in.
                  dostarczyła 50 tys.
                  kompletów dokumentów); ogółem w krajach opanowanych przez
                  hitlerowskie Niemcy i
                  ich sojuszników zamordowano ok. 6 mln Żydów (ok. 65-70%
                  wszystkich Żydów
                  europejskich), w tym ok.: 90% z 3,3 mln Żydów polskich;
                  oprócz Niemców w z.Ż.
                  aktywnie uczestniczyli: Austriacy, Rumuni i Słowacy; z państw
                  sprzymierzonych i
                  satelickich eksterminacji opierali się Włosi i Węgrzy (do
                  przejęcia krajów
                  przez Niemcy) oraz Bułgarzy i Finowie (odmówili wydania
                  swoich Żydów);




                  popierały politykę eksterminacji francuskie władze w Vichy (z
                  75 tys.
                  deportowanych przy udziale administracji Petaina ocalało ok.
                  2 tys.).




                  • Re: Do pana Wprost nie klam adres: *.upc.chello.be
                  Gość: Ania 22-09-2002 21:59 odpowiedz na list odpowiedz
                  cytując

                  Francja apeluje w sprawie uwolnienia Papona


                  rps 19-09-2002



                  Minister sprawiedliwości w czwartek polecił prokuratorowi
                  generalnemu wnieść
                  odwołanie od decyzji o uwolnieniu Maurice'a Papona. 92-
                  letni zbrodniarz
                  wojenny, funkcjonariusz reżimu Vichy, wyszedł z więzienia
                  w środę ze względu na
                  zły stan zdrowia po odsiedzeniu trzech z dziesięciu lat
                  wyroku.

                  Francja apeluje w sprawie uwolnienia Papona


                  rps 19-09-2002









                  ) Francja apeluje w sprawie uwolnienia Papona
                  )
                  )
                  ) rps 19-09-2002
                  )
                  )
                  )
                  ) Minister sprawiedliwości w czwartek polecił
                  prokuratorowi generalnemu wnieść
                  ) odwołanie od decyzji o uwolnieniu Maurice'a Papona.
                  92-letni zbrodniarz
                  ) wojenny, funkcjonariusz reżimu Vichy, wyszedł z
                  więzienia w środę ze względu
                  na
                  )
                  ) zły stan zdrowia po odsiedzeniu trzech z dziesięciu
                  lat wyroku.
                  )
                  ) Francja apeluje w sprawie uwolnienia Papona
                  )
                  )
                  ) rps 19-09-2002










                  POSTACIE
                  Maurice Papon

                  Były wysoki funkcjonariusz rządu Vichy kolaborującego z
                  Hitlerem, od prawie
                  czterech lat przebywający w więzieniu, prawdopodobnie
                  nie wyjdzie wcześniej na
                  wolność. Wczoraj sąd w Paryżu odrzucił jego prośbę o
                  skrócenie 10-letniej kary
                  z powodów zdrowotnych. Rzeczywiście w ostatni piątek
                  trafił do szpitala, gdyż -
                  jak tłumaczył jeden z jego prawników - z powodu braku
                  ogrzewania w więzieniu
                  nasilił się u niego bronchit. Inny prawnik twierdził
                  jednak, że to tylko
                  rutynowe badania. Jeśli będzie miał szczęście,
                  korzystny wyrok wyda dziś dla
                  niego Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

                  Dziś 91-letni były sekretarz prefektury Girondy został
                  skazany w kwietniu 1998
                  roku za zorganizowanie deportacji blisko 1600 Żydów do
                  obozów śmierci. W latach
                  1942 - 1944 współorganizował transporty do obozu
                  przejściowego w Drancy pod
                  Paryżem, zwanego przedsionkiem Oświęcimia. Po wojnie
                  był ministrem budżetu i
                  jako szef paryskiej policji prowadził walkę przeciw
                  algierskiemu ruchowi
                  niepodległościowemu. W 1961 roku jego policja krwawo
                  stłumiła algierską
                  demonstrację - przeciwko 30 tysiącom ludzi wystawiono
                  11 tysięcy policjantów.
                  Sam przyznał potem, że zabito około 20 demonstrantów.

                  Po procesie nie od razu trafił za kratki. Po ogłoszeniu
                  wyroku uciekł do
                  Szwajcarii. Aresztowano go dopiero w październiku 1999
                  roku. Podczas procesu
                  cały czas utrzymywał, że wypełniał jedynie rozkazy
                  przełożonych. Mówił, że jako
                  członek ruchu oporu ratował wielu Żydów przed
                  deportacją. Jako skazany domagał
                  się nawet pokrycia przez państwo wszystkich roszczeń
                  finansowych rodzin
                  wywiezionych. KW-Z, PAP, AP






                  ..

                  ....





                  --------------------------------------------------------------------------------
                  « poprzedni list pokaż treść wszystkich wiadomośc
                  v utworzona X 1942 przy Delegaturze Rządu Londyńskiego Rada Pomocy Żydom (pod
                  przew. J. Grobelnego) uratowała tysiące ludzi (m.in.
                  dostarczyła 50 tys.
                  kompletów dokumentów); ogółem w krajach opanowanych przez
                  hitlerowskie Niemcy i
                  ich sojuszników zamordowano ok. 6 mln Żydów (ok. 65-70%
                  wszystkich Żydów
                  europejskich), w tym ok.: 90% z 3,3 mln Żydów
                • Gość: n0str0m0 emocjonalnosc vs tendencyjosc i obsesje IP: 202.108.191.* 23.09.02, 10:33
                  bycie emocjonalnie niezrownowazonym pozostawiam
                  krolowi boskiego gniewu na forum - haszowi

                  bycie emocjonalnym nie stanowi powaznego wykrocznia etycznego
                  ot ktos ma ciagle obsmarkany nos
                  z tym, ze dopuki ma racje to ma racje

                  bycie tendencyjnym i obsesywnym
                  to tez malo eleganckie
                  a jekze bardziej szkodliwe

                  a gwoli przypomnienia ci genezy mojej emocjonalnosci
                  wrocmy do naszej pierwszej dyskusji
                  gdzie odzegnalem cie od czci i wiary
                  za balwohwalstwo proamerykanskie
                  pod tytulem hamburger

                  na co odpowiedziales celnym kopem w jaja
                  otwierajac watek o antysyjonistycznej bandzie
                  ktorj prowodyrem jestem ja
                  a watazkami - inni

                  jak sie to ma do dyskusji o kotlecie
                  to nie mam pojecia

                  gdybysmy rozmawiali o dupie maryny jak proponujesz
                  to tez zaraz bys wyciagnal antysemickie argumenty?

                  chcesz dyskutowac logicznie?
                  rob to - ale konsekwentnie

                  brak konsekwencji widac i w tym watku
                  zaczynasz od dupy maryny - w tym wypadku od odpowiedzi ani
                  i relacjonujac artykul lysiaka
                  i mkniesz bez zastanowinia w maliny
                  "polskiego homofobizmu"

                  to kto tu ma obsesje?
                  kto jest emocjonalnie niezrownowazony?

                  gdybys pisal to co piszesz dzis
                  jako ta colombina pokojowa
                  bez poprzednich wpadek
                  to moze jeszcze wartoby bylo polemizowac

                  dzis - skazales sie sam na posmiewisko
                  i sam zamieniasz wszystko w zarciki

                  ot, taki starszy pan...

                  nostromo
                  p.s. a skoro ci kolo dupy lata czy jestem czy nie jestem zielony czy
                  czerwony - to po co kazesz mi sie deklarowac? zarzucales mi metody
                  komunistyczne rodem z peerelu - ja widze, ze blisko ci do korei polnocnej i
                  niedlugo rzadac bedziesz samokrytyki i resocjalizacji...
    • Gość: rypski Re: Do pani Ani IP: *.nyc.rr.com 23.09.02, 10:35
      Fakty sa faktami. Doprawdy nie rozumiem co pania tak zbulwersowalo.
      Prosze przeczytac jeszcze raz na zimno to co napisalem, Mniej emocji.
      Ja nie potepiam za obojetnosc, tylko uznaje fakt.
      Z podobna obojetnoscia swiat przygladal sie aneksji Czechoslowacji, agresji na
      Polske itd. Winimy Francje i Anglie za zaniechanie pomocy, czyz tak nie jest?
      Ale bardziej winimy Niemcy I ZSRR gdyz bylo to ich dzielo.
      Nie chce tez nikogo weryfikowac. Nauczanie historii na poziomie szkoly sredniej
      pozostawia wiele do zyczenia. Roi sie od etosu walki, natomiast brakuje
      obrazu codziennosci.
      Eksterminacja to planowa, fizyczna likwidacja narodu. Tylko dwa byly
      eksterminowane. Zydzi i Cyganie, o ktorych wogole sie nie wspomina.
      Nie, Polacy nie byli eksterminowani. Podobnie Belgowie, Francuzi i inni.
      Czy byli zabijani? Tak. Niemcy wprowadzily na wszystkich terenach okupowanych
      rzady terroru.
      Naprawde nie wiem, w ktorym miejscu potepiam chec przezycia?
      Prosze przeczytac jeszcze raz bez emocji.
      • Gość: Ania Re: Do pani Ani IP: *.upc.chello.be 23.09.02, 10:53
        Gość portalu: rypski napisał(a):

        > Fakty sa faktami. Doprawdy nie rozumiem co pania tak zbulwersowalo.
        > Prosze przeczytac jeszcze raz na zimno to co napisalem, Mniej emocji.
        > Ja nie potepiam za obojetnosc, tylko uznaje fakt.
        >

        Prosze pana ja komentuje na zimno to co pan napisal.Czy nie widzi pan zadnej
        roznicy miedzy obojetnoscia a narazaniem zycia swojego i swojej rodziny?
        O obojetnosci mozna by mowic gdyby za pomoc Zydom nie grozila zadna kara ale w
        Polsce grozila i wielu Polakow stracilo zycie wraz z rodzinami wlasnie za pomoc
        Zydom.Moze sie panu nie spodoba to co napisze ale ja jestemmatka i nie wiem czy
        zdobylabym sie na pomoc komus gdybym wiedziala,ze narazam na smierc swoje
        wlasne dzieci.Uzna to pan za obojetnosc?





        Z podobna obojetnoscia swiat przygladal sie aneksji Czechoslowacji, agresji na
        > Polske itd. Winimy Francje i Anglie za zaniechanie pomocy, czyz tak nie jest?
        > Ale bardziej winimy Niemcy I ZSRR gdyz bylo to ich dzielo.
        > Nie chce tez nikogo weryfikowac. Nauczanie historii na poziomie szkoly
        sredniej
        >
        > pozostawia wiele do zyczenia. Roi sie od etosu walki, natomiast brakuje
        > obrazu codziennosci.
        >
        A jaka byla ta codziennosc?Strach przed lapankami ,godzina policyjna wywozki na
        roboty egzekucje.



        Eksterminacja to planowa, fizyczna likwidacja narodu. Tylko dwa byly
        > eksterminowane. Zydzi i Cyganie, o ktorych wogole sie nie wspomina.
        > Nie, Polacy nie byli eksterminowani. Podobnie Belgowie, Francuzi i inni.
        > Czy byli zabijani? Tak. Niemcy wprowadzily na wszystkich terenach okupowanych
        > rzady terroru.
        >
        Nie ustosunkowal sie pan poza tym do postawy Francuzow.Jezeli oburza sie pan na
        polska obojetnosc to co pan powie o Francuzach?Im nic nie grozilo za pomoc
        Zydom .Ilu swoich Zydow uratowali Francuzi?

        Czy nie slyszal pan o panu Karskim,ktory z narazeniem zycia informowal swiat o
        holocauscie?O Radzie Pomocy Zydom tez sie pan pewnie nie doczytal.
        Latwiej pisac o obojetnosci.


        Naprawde nie wiem, w ktorym miejscu potepiam chec przezycia?
        > Prosze przeczytac jeszcze raz bez emocji.


        Przeczytalam bardzo dokladnie.Przeciez napisal pan,ze czesc chciala tylko
        przezyc a co miala robic?Ma pan pretensje do chlopow ,ze siali i orali ,ze
        oddawali kontyngenty dla wermachtu.Ale gdyby nie siali i nie orali to by sami
        zgineli z glodu i ludnosc miejska tez.O tym pan nie pomyslal?
      • Gość: n0str0m0 mozesz zarzucic mi paranoje... ale... IP: 202.108.191.* 23.09.02, 10:53
        czy fakt eksterminacji zydow
        nie dal ci do myslenia
        ze oni byli tylko pierwsi na czarnej liscie?

        czy zaufalbys swoim zyciem
        takiej wlasnie teorii
        ze polacy byli na bialej liscie?

        czy fakt mordowania polakow
        w obozach koncentracyjnych
        nie dal ci NIC do myslenia?

        czy rodziny polakow zamordowanych
        w obozach koncentracyjnych
        maja dzis pretensje
        do innych polakow
        o biernosc?

        masz racje - biernosc nie jest wielkim grzechem
        ale jest i powinno sie o niej mowic

        sam ja wykazujesz
        twierdzac - polakom by sie nic nie stalo

        i kto ci posadzi drzewko wdziecznosci?

        nostromo
    • Gość: rypski Cos musi byc w wodzie albo powietrzu IP: *.nyc.rr.com 23.09.02, 11:00
      Teraz to juz naprawde nie wiem o co chodzi. Dziwi mnie, ze nie lapiesz
      przenosni i skrotow myslowych. Wydajesz sie byc inteligentnym czlowiekiem, moze
      troche zacietrzewionym ale jednak.
      O jakich "antyhomofobach" ty mowisz? Wszystko co napisalem to: "Zreszta
      podobnie rzecz ma sie z antyhomoseksualnym odlamam forumowiczow. Nie mam nic
      przeciwko, ze ich nie lubia, ale nie w kazdym temacie. Piszmy na temat."
      Wlasnie PISZMY NA TEMAT.
      Kotlet i zgraja antysemicka to dwa rozne watki.
      Nikt ci nie kaze sie deklarowac. Ale tez nie wstydz sie swego koloru
      jakokolwiek by nie byl.
      PS. Poczucie humoru jest bardzo istotne dla zdrowia psychicznego.


      • Gość: n0str0m0 cos tam pewnie jest... glownie promile... IP: 202.108.191.* 23.09.02, 11:22
        ok - koniec z emocjami

        pomysliles sie wiec z moim antysemityzmem
        jak rowniez z krypto komunizowaniem

        to bylo gwoli wyjasnienia

        koniecznie chcesz wiedziec co mysle?
        nie precyzuje swych pogladow
        nie naleze do partii politycznych
        jeszcze takiej nie zrobili ktora by zawladnela moim sercem i dusza...

        jesli chodzi o dyskusje
        polecam sie na przyszlosc

        > Kotlet i zgraja antysemicka to dwa rozne watki.

        zgadza sie - laczy je jednak cos... tylko co... moj nick?

        blagam jednak - nie zaczynaj od bredni
        a potem nie tlumacz sie poczuciem humoru

        ja jestem czlowiek prosty
        i gdy ktos bez perskiego oka kopie ponizej pasa
        odpowiadam "in kind"

        do tego nie trzeba byc komunista...
        choc pewnie by pomoglo...

        natomiast jesli chcesz polemiki
        odpowiedz na pare pytan
        zadanych powyzej...

        tych o obojetnosci i exterminacji polakow...

        nostromo

        p.s. anty-homofobia tez istnieje... jesli ja jestem homofobem - to ty jestes
        tym pierwszym wlasnie...

        > Nikt ci nie kaze sie deklarowac. Ale tez nie wstydz sie swego koloru
        > jakokolwiek by nie byl.

        to mam sie deklarowac czy nie? jestem w rozterce...

        > PS. Poczucie humoru jest bardzo istotne dla zdrowia psychicznego.

        przychodzi baba do lekarza... ale o tym w innym watku... poczekaj, zaloze
        jakis o tobie w ktorym nazwe cie antyspermatofagiem - bo takie mam
        poczucie humoru...

        ok ok ok
        nie zaczne... bo tez mam poczucie dawania drugiej szansy...

        zaczynamy?
        • Gość: rypski Re: cos tam pewnie jest... glownie promile... IP: *.nyc.rr.com 23.09.02, 11:58
          Zastanawiam sie czy mam obiecac poprawe i moze zmienic nazwisko na np.
          "sztangista" albo "krupczak". A moze lepiej"rypsky"? Pomysle.

          Homofobia jest niczy innym tylko wymyslem prohomoseksualych aktywistow.
          Oznacza to obawe przed homoseksualistami. Fobia=obawa.
          Niechec raczej niz obawa. I to nie do osob a do calej ich zgrai wrzeszczacej
          kazdemu w twarz ' I'm gay". Ja odpowiadam "I don't give a shit".
          Badz kim tylko chcesz tylko przestan wrzeszczec.

          Obojetnosc i eksterminacja. Nie dzisiaj bo jest juz 6-ta rano i musze do fabryki
          pilnowac planu. Chyba, ze chcesz przeczytac co napisalem Ani.

          • Gość: n0str0m0 anty - homofobia... IP: 202.108.191.* 24.09.02, 04:59
            widzisz - to jest zupelnie normalna postawa

            pojdzmy dalej i rozwinmy ten temat

            grupy ludzi, spoleczenstwa czy tez osoby indywidualne
            posiadaja problemy ktore staraja sie rozwiazac
            gdy problemy te powoduja ich cierpienie
            inne grupy spoleczne
            bierni widzowie
            obserwuja i komentuja

            gdy mniejszosc jest przesladowana
            grupy obserwatorow wspolczuja po cichu i po glosnu...

            gdy zas mniejszosc zaczyna przesladowac
            to obserwatorzy zamieniaja sie w ofiary
            i zaczynaja zmieniac poglady

            tak jest z walczacym feminizmem
            tak jest z walczaca polityczna poprawnoscia
            tak jest z walczacym homoseksualizmem
            tak jest z agresywnym wegetarianizmem

            dodaj jeszcze do tego religie
            ustroje spoleczne i formy rzadow
            klub szydelkowania transcendentalnego
            i milosnikow operetki

            przeginanie nie jest publicznie akceptowane
            przez jednych
            sa jednak tacy, ktorzy akceptuja te wypaczone formy agitacji
            i nosza je na sztandarach

            ty sie pieklisz, ze fajki sa za drogie
            lub ze wegetarianie ci kolo piora robia...?

            ja sie piekle jak ktos przyszywa mi latke
            a to oszolomstwa
            a to antysemityzmu
            a to izolacjonizmu
            a to antyamerykanizmu
            i podobne kocopoly...

            jako choleryk powinienes to zrozumiec
            i spojrzec na swiat
            z punktu widzenia
            przesytu propaganda...

            czego tobie i sobie zycze w tym nowym dniu...

            nostromo


      • Gość: rypski Re: do pani Ani IP: *.nyc.rr.com 23.09.02, 11:41
        Albo ja nie umiem pisac albo pani nie umie czytac. Jedno z dwoch.
        Bardzo, ale to bardzo prosze pokazac mi, w ktorym miejscu potepiam chec
        przezycia, sianie, zbieranie i oddawanie kontyngentu. Wszystko co robie to
        wyszczegolnienie faktow zycia. Obojetnosc jest nia bez wzgledu na zagrozenie.
        Chec przezycia jest najsilniejsza. Nie widze w tym nic negatywnego. Jak pani
        dopatrzyla sie tu oskarzenia z mojej strony pozoztaje dla mnie tajemnica.
        Z panem Janem Karskim wymienilismy uscisk dloni. Ponad 20 lat temu. Pana Jana
        tez nikt nie chcial sluchac. Pani mnie wyraznie nie docenia.
        Codziennosc okupacyjna to w pani oczach walka i wywozki,walka i godzina
        policyjna. W moich oczach to codzienne pojscie do pracy ze swiadomoscia, ze
        mozna nie wrocic. To zdobywanie jedzenia, to kolejka po chleb, to wyjazd na
        wies po zywnosc. Znowu ta wszechobecna chec przezycia niejednokrotnie okupiona
        utrata godnosci i ponizeniem. Ja mam pretensje do chlopow? Naprawde? W ktorym
        miejscu?

        No to o Francuzach. Mysle, ze sa ksenofobami i napewno zagorzalymi antysemitami
        w znacznie wiekszym stopniu niz Polacy. My przy nich to niemowleta. Jednak maja
        znacznie lepsza prase i Zydzi sie do nich nie czepiaja. Nawet utworzyli legende
        o Resistance. I ludzie w to wierza. A przy koncu wojny zostali dopuszczeni do
        koryta jako czwarte mocarstwo. Przypomina mi sie Wankowicz. Dwoch towarzyszy
        broni z Legionow spotkalo sie po latach. Jeden z nich byl woznym drugi
        dyrektorem. Dyrektor do woznego " Razem zezmy ta Polske ze zgliszcz podnosili"
        Na co wozny "Tak, tylko pan dyrektor trzymal za cycki to ma mliko a ja
        trzymalem za dupe to mam gowno". Tak tez jest z Francja.
        • Gość: Ania Re: do pani Ani IP: *.upc.chello.be 23.09.02, 12:07
          Gość portalu: rypski napisał(a):

          > Albo ja nie umiem pisac albo pani nie umie czytac. Jedno z dwoch.
          > Bardzo, ale to bardzo prosze pokazac mi, w ktorym miejscu potepiam chec
          > przezycia, sianie, zbieranie i oddawanie kontyngentu. Wszystko co robie to
          > wyszczegolnienie faktow zycia. Obojetnosc jest nia bez wzgledu na zagrozenie.
          >
          Prosze pana wielu Polakow napewno wspolczulo Zydom tyle tylko,ze nie kazdy
          chcial narazac swoja rodzine.Ciekawe kogo ratowalby pan z plonacego domu na
          pierwszym miejscu.Dziecko sasiada czy swoje?
          Bo ja najpierw ratowalabym swoje co nie znaczy,ze los dziecka sasiada bylby mi
          obojetny.



          Chec przezycia jest najsilniejsza. Nie widze w tym nic negatywnego. Jak pani
          > dopatrzyla sie tu oskarzenia z mojej strony pozoztaje dla mnie tajemnica.
          > Napisalam nizej.




          Z panem Janem Karskim wymienilismy uscisk dloni. Ponad 20 lat temu. Pana Jana
          > tez nikt nie chcial sluchac. Pani mnie wyraznie nie docenia.
          >
          No ale tym,ktorzy nie chcieli sluchac Karskiego obojetnosci sie nie zarzuca...



          Codziennosc okupacyjna to w pani oczach walka i wywozki,walka i godzina
          > policyjna. W moich oczach to codzienne pojscie do pracy ze swiadomoscia, ze
          > mozna nie wrocic. To zdobywanie jedzenia, to kolejka po chleb, to wyjazd na
          > wies po zywnosc. Znowu ta wszechobecna chec przezycia niejednokrotnie
          okupiona
          > utrata godnosci i ponizeniem. Ja mam pretensje do chlopow? Naprawde? W ktorym
          > miejscu?
          >


          Ale tak juz jest,ze by zyc trzeba jesc prosze pana.

          A tu jest pana post.


          Pragne tylko przypomniec, ze okupant wprowadzil scisla kontrole ewidencji
          ludnosci. Zeby jesc trzeba bylo miec kartki, a zeby je dostac trzeba bylo
          pracowac. Chlopi siali i zbierali i oddawali kontyngenty dla Wehrmachtu, zeby
          dostac kartke na wegiel. Wegiel to cieplo. Moze juz czas, zebysmy zeszli z
          wyzyn i spojrzeli prawdzie w oczy. Nie wszyscy brali udzial w konspiracji,
          wiekszosc chciala tylko przezyc.


          Gdy przeczyta pan to co pan napisal raz jeszcze sam pan twierdzi,ze brzmi to
          jak wyrzut bo jak inaczej to rozumiec?Kyos przeciez musial sial i zbierac zeby
          upiec bochenek chleba,ktory czasem trafial do getta.
          Po przeczytaniu tego co pan napisal odnioslam wrazenie,ze potepia pan polskich
          chlopow,ktorzy siejac i zbierajac kolaborowali z Niemcami bo oddawali
          kontyngenty w zamian za kartki na wegie.
          A co by bylo gdyby nie siali nie zbierali?
          No i to NIESTETY wiekszosc chciala tylko przezyc.Dlaczego niestety?






          > No to o Francuzach. Mysle, ze sa ksenofobami i napewno zagorzalymi
          antysemitami
          > w znacznie wiekszym stopniu niz Polacy. My przy nich to niemowleta. Jednak
          maja
          >
          > znacznie lepsza prase i Zydzi sie do nich nie czepiaja. Nawet utworzyli
          legende
          >
          > o Resistance. I ludzie w to wierza. A przy koncu wojny zostali dopuszczeni do
          > koryta jako czwarte mocarstwo. Przypomina mi sie Wankowicz. Dwoch towarzyszy
          > broni z Legionow spotkalo sie po latach. Jeden z nich byl woznym drugi
          > dyrektorem. Dyrektor do woznego " Razem zezmy ta Polske ze zgliszcz podnosili"
          > Na co wozny "Tak, tylko pan dyrektor trzymal za cycki to ma mliko a ja
          > trzymalem za dupe to mam gowno". Tak tez jest z Francja.


          No i widzi pan do Francuzow Zydzi pretensji a do Polakow tak.Pani D-anutka
          nawet wystosowala post do polskich antysemitow ;w ktorym najpierw im wybacza a
          pozniej ich przeprasza.
          Na moje pytanie o antysemitow francuskich nie odpowiedziala.
          Nie odpowiedzial nikt bo i po co.Najlatwiej jest pisac o polskim
          antysemityzmie.O nienawisci Zydow do Polakow mowic nie wypada.A jak juz sie
          mowi to usprawiedliwia sie ja polskim antysemityzmem i kolko sie zamyka.
          • Gość: rypski Re: do pani Ani IP: *.nyc.rr.com 23.09.02, 17:49
            Pani Ania pisze: "No ale tym,ktorzy nie chcieli sluchac Karskiego obojetnosci
            sie nie zarzuca...".
            Zarzuca sie, ale w mniejszym stopniu. Ponadto nie dotycza te zarzuty Polakow
            wiec wiedza o nich jest znikoma.
            Dalej pani Ania pisze:"No i to NIESTETY wiekszosc chciala tylko
            przezyc.Dlaczego niestety?"
            NIESTETY jest pani dopiskiem wobec tego prosze skierowac pytanie do siebie.
            Doszukuje sie pani podtekstow, ktorych u mnie nie ma. Etos walki ladnie brzmi w
            podreczniku i buduje patriotyzm. Niestety taka wizja okresu historycznego
            bardzo zaweza horyzont. Rzeczywistosc nie zawsze jest kolorowa.
            Stad moj postulat o nauczaniu historii w troche inny sposob, zeby mlodziezy
            uzmyslowic jak tragiczne i skomplikowane byly to czasy. Gdzie granica pomiedzy
            dobrem i zlem niemal calkowicie zostala zatarta. Gdzie ponizenie godnosci
            ludzkiej bylo codziennoscia, gdzie kawalek chleba oznaczal przezycie jeszcze
            jednego dnia w niekonczacym sie potoku niepewnosci i strachu. Gdzie ludzie
            dokonuja skrajnych wyborow w skrajnej sytuacji. Gdzie czlowiek zwatpil we
            wlasna moalnosc.

            Pozdrawiam.
            • Gość: Ania Re: do pani Ani IP: *.upc.chello.be 23.09.02, 19:31
              Gość portalu: rypski napisał(a):

              > Pani Ania pisze: "No ale tym,ktorzy nie chcieli sluchac Karskiego obojetnosci
              > sie nie zarzuca...".
              > Zarzuca sie, ale w mniejszym stopniu. Ponadto nie dotycza te zarzuty Polakow
              > wiec wiedza o nich jest znikoma.
              >


              Ale Ci,ktorzy o tym wiedza i pisza przykleja sie etykietki antysemitow.Pisze
              pan duzoo obojetnosci Polakow ale o obojenosci tych drugich juz pan milczy .




              Dalej pani Ania pisze:"No i to NIESTETY wiekszosc chciala tylko
              > przezyc.Dlaczego niestety?"
              > NIESTETY jest pani dopiskiem wobec tego prosze skierowac pytanie do siebie.
              >

              Panie Rypski to niestetyskopiowalam z panskiego postu do jegomoscia prosze
              sobie przczytac raz jeszcze co pan napisal.




              Doszukuje sie pani podtekstow, ktorych u mnie nie ma. Etos walki ladnie brzmi w
              >
              > podreczniku i buduje patriotyzm. Niestety taka wizja okresu historycznego
              > bardzo zaweza horyzont. Rzeczywistosc nie zawsze jest kolorowa.
              > Stad moj postulat o nauczaniu historii w troche inny sposob, zeby mlodziezy
              > uzmyslowic jak tragiczne i skomplikowane byly to czasy. Gdzie granica
              pomiedzy
              > dobrem i zlem niemal calkowicie zostala zatarta. Gdzie ponizenie godnosci
              > ludzkiej bylo codziennoscia, gdzie kawalek chleba oznaczal przezycie jeszcze
              > jednego dnia w niekonczacym sie potoku niepewnosci i strachu. Gdzie ludzie
              > dokonuja skrajnych wyborow w skrajnej sytuacji. Gdzie czlowiek zwatpil we
              > wlasna moalnosc.
              >
              > Pozdrawiam.


              Nie wiem kto pana uczyl historii ale mnie nauczono dobrze.Pisalm kiedys na
              kraju na temat AK otoz ktos przytoczyl historie dziewczyny z AK,ktora zginela
              na murach getta bo przerzucala chleb.Ktos kto caly czas pisal tylko o polskich
              szmalcownikach napisal"gdyby sama zjadla to by zyla"
              Niektorzy wlasnie w tensposob zaciemniaja historie.Pisza o szmalcownikacha nie
              pisza otych co gineli pomagajac Zydom.Bo to nie pasuje doichobrazka polskiego
              antysemity.
              Takze troche mnie zbulwersowal panski post na temat tych polskich chloow,ktorzy
              siali ,zbierali musieli dac Niemcom ,polskim partyzantomwyzywic sie z tego sami
              a czasami zydowskie dzieci,ktore pozniej pisalyo nich ksiazki odsadzajace ich
              od czci i wiary.
              Pozdrawiam rowniez.
              • Gość: rypski Niestety? IP: *.nyc.rr.com 23.09.02, 20:17
                Pani Ania napisala: "Panie Rypski to niestety skopiowalam z panskiego postu do
                jegomoscia prosze sobie przczytac raz jeszcze co pan napisal."

                No wlasnie pani Aniu, prosze sobie jeszcze raz przeczytac co napisalem.
                Jak mozna skopiowac cos co nie istnieje?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka