adamm00
15.10.02, 22:58
Mysle, ze warto przeczytac ponizsze refleksje Stanisława Tyma o SLD:
Rządzący SLD szuka pieniędzy i uchwala abolicję, czyli premię dla oszustów,
zeznania majątkowe - czyli nową formę Inspekcji Robotniczo-Chłopskiej (IRCH)
i winiety, czyli podatek za puste słowo. Szuka pieniędzy SLD, ale czynszu za
zajmowany na ul. Rozbrat w Warszawie budynek nie płaci od dziesięciu lat. To
jest najlepszy dowód, że źle rządzi. Wicepremier Kołodko sześć lat temu
rozpoczął budowę luksusowej willi z basenem na terenie krajobrazowym objętym
zakazem wszelkiej budowy. Ale rozpoczął. Odpowiedzialny za tę budowę był szef
Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, Janusz Dawidziuk. Zgodę na sprzedaż
działki Kołodce dał ówczesny minister ochrony środowiska Stanisław
Żelichowski, choć nie miał do tego podstaw prawnych. Dzięki niezależnej
prasie ("Gazeta Wyborcza") - skandal wyszedł na jaw. Dawidziuka
zdymisjonowano. Dziś dowiadujemy się, że "willa Kołodki" zostanie jednak
zburzona. Przyjedzie państwowy spychacz i - za nasze pieniądze - zepchnie do
dołu, wykopanego za nasze pieniądze, willę wybudowaną z funduszu leśnego,
czyli za nasze pieniądze. Ministrem finansów i wicepremierem jest dziś znów
prof. Grzegorz Kołodko, ministrem ochrony środowiska jest znów zasłużony dla
polskich lasów Stanisław Żelichowski. Oczywiście Stanisław Żelichowski, gdy
tylko został znów ministrem, natychmiast mianował Janusza Dawidziuka na
dyrektora Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.
No i cóż, w plecy nóż (jak mawial moj dawny kolega)

((