Dodaj do ulubionych

o BAJKACH na forum jest

02.10.01, 22:38
o BAJKACH na forum jest

Dawno, dawno temu, za siedmioma rzekami i lasami była sobie dziewczynka... Tak
chyba niedługo będzie można o tym forum mówić. Były ostre dyskusje polityczne,
o problemach społecznych, etycznych, WAŻNYCH PRZEDEWSZYSTKIM. A teraz co?
Dziesiątki wątków o dziwnych tekstach z niekończącymi się postami o NICZYM.
Pierwsze, które pisała Miriam były przyjemne bo nowe, nieznane, odciągały na
chwilę od ostrych dyskusji. A ja zakochałem się. A teraz każdy ma ambicje
stworzyć wątek o NICZYM. I patrzeć jak rośnie mu liczba postów. I tak w
nieskończoność. Zagłuszanie spraw ważnych? Oczywiście, jeżeli ludzie piszą tam
to znaczy, że mają taką potrzebę. To jasne jest. Tylko kto tam pisze? Gdyby
Hiacynt padł (w co osobiście nie wierzę - chyba, że go Scan zastrzeli),
Carminie sprawdziło się powiedzenie Simplicjusza o gęsi i pawiu (co jeszcze
bardziej nieprawdopodobne jest, mimo kolorowych piór), Civic odjechał Hondą,
Borsuk wykopał sobie norkę, Abe zamieniła nicka na Ape - to chyba NIKT już by
tam nie pisał. Co za pieprzenie kotka za pomocą młotka na tych wątkach jest!
Dawni forumowicze stańcie do apelu!
LUKA - co, już nie będziemy razem tropić komunistów?
LUZER - napisz nawet po francusku, siedząc na fotelu a la Ludwik XIV i
ocierając czoło batystową chusteczką.
RÓŻA - gdzie twoje subtelne posty są?
AL - bądź nadal bardziej bardziej feministyczny niż feministki ale bądź!
HANS - niech ci będzie, ty też. Naprawdę nie masz więcej ochoty napisać, że
Żydzi to pedały (o przepraszam, Żydzi powinno być z małej litery - wybacz HANS).
WOJO - a ty nieboże? No co z tobą? Tam wojna a ty co?
TYU - nie, ciebie wzywać nie będą. Sam się WYZWAŁEŚ ostatnio nieźle.
I INNI, INNI, nieznani...
I co?
POLEGLI NA POLU CHWAŁY!
A więc ja aby nie polec to mówię za Krzysiem C.: rękę mi daj i spotkajmy kiedyś
się...

Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku - Perła
Obserwuj wątek
    • Gość: max nowy mentor?:] IP: *.net.bialystok.pl 02.10.01, 22:57
      > Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku - Perła


      ja równiez pozdrawiam wink
      • Gość: ethanol Re: nowy mentor?:] IP: 151.112.27.* 02.10.01, 23:08
        No fakt, saloniki wzajemnej adoracji sie jakies porobily. Wszyscy sobie prawia
        uprzejmosci, a jak ktos troche bardzo szorstko sie wypowie (jak ja np. bo mam
        taka nature, ze nie lubie grafomanienia trzy po trzy ), to zaraz towarzycho
        murem staje przecw mnie i kracze.

        Pozdrowka Perla
        PS. A moze to zmowa czerwonych ? smile))))
        • Gość: max ethanol kopsnij mi szluga ;) IP: *.net.bialystok.pl 02.10.01, 23:16
          Gość portalu: ethanol napisał(a):

          > No fakt, saloniki wzajemnej adoracji sie jakies porobily. Wszyscy sobie prawia
          > uprzejmosci, a jak ktos troche bardzo szorstko sie wypowie (jak ja np. bo mam
          > taka nature, ze nie lubie grafomanienia trzy po trzy ), to zaraz towarzycho
          > murem staje przecw mnie i kracze.
          >
          > Pozdrowka Perla
          > PS. A moze to zmowa czerwonych ? smile))))

          Czerwoni zaraz wypełzną!:] i Gąska Balbinka takze wink
    • Gość: Mag Re: o BAJKACH na forum jest IP: 64.95.214.* 02.10.01, 23:18
      Jest to zjawisko inflacji wartosci lub "wypierania dobrego pieniadza przez zly"
      obserwowane niekoncznie tylko w ekonomii. I ja sie z radoscia do tego
      przylaczam - niech zyje entropia (rosnaca).
    • Gość: Scan Re: o BAJKACH na forum jest - Perła IP: *.home.net.pl 02.10.01, 23:30
      Pozdrawiam bez bajek i nie w bajce.
      Scan
    • jacek#jw Re: o BAJKACH na forum jest 02.10.01, 23:44
      Witaj Perła!
      Pierwszy wątek o niczym gość Maurycy chyba napisał. Później kojarzy mi się ta
      kobieta chyba oszalała. Teraz ona bardziej szalona, czy przedtem? A może w
      szaleństwie jest metoda.
      Pozdrowienia dla szalonych / Jacek
      • Gość: Datsh M I T O L O G I A IP: *.150.200.217.cm-upc.chello.se 02.10.01, 23:52
        Pozdrawiam towarzystwo wzajemnej adoracji
        JiD
      • perla! Re: O KOBIECIE szalonej tu jest 02.10.01, 23:59
        jacek#jw napisał(a):

        > Witaj Perła!
        > Pierwszy wątek o niczym gość Maurycy chyba napisał. Później kojarzy mi się ta
        > kobieta chyba oszalała. Teraz ona bardziej szalona, czy przedtem? A może w
        > szaleństwie jest metoda.
        > Pozdrowienia dla szalonych / Jacek


        Kobieta o której piszesz tak naprawdę nigdy nie oszalała. Pisała wtedy o bardzo
        konkretnych sprawach. Nawet jak poetycko to było to COŚ. Dziwne natomiast jest,
        że tak dobrze pamiętasz mój odległy wątek i wcale nie popularny wtedy. Coś mi tu
        nie gra, coś tu nie tak jest. Czyżby szaleństwo? - Perła
        • Gość: Miriam Re: O KOBIECIE szalonej tu jest-wyjasnienie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 00:16
          perla! napisał(a):

          > jacek#jw napisał(a):
          >
          > > Witaj Perła!
          > > Pierwszy wątek o niczym gość Maurycy chyba napisał. Później kojarzy mi się
          > ta
          > > kobieta chyba oszalała. Teraz ona bardziej szalona, czy przedtem? A może w
          >
          > > szaleństwie jest metoda.
          > > Pozdrowienia dla szalonych / Jacek
          >
          Kobieta o której piszesz tak naprawdę nigdy nie oszalała.
          _______________________________________________________________

          Oboje wraz z jackiem dajecie JASNO do zrozumienia, że ja jestem ta kobieta.
          Perła! Naucz Ty się pisac konkretnie - do konca! Bardzo mi miło, że pisałam posty
          o niczym, trzeba było wczesniej dac mi ten sygnał, a nie kaszlec z zachwytu!
          dziekuje Ci,za recenzję, że jednak tak naprawdę nie oszalałam. Wszak to Ty
          pierwszy mnie zaatakowałes na forum aby potem peany na cześć moja piać. Vide
          Elegia Luzera.

          Pisała wtedy o bardzo konkretnych sprawach. Nawet jak poetycko to było to COŚ.
          __________________________________________________________________________

          Grzebiesz się z niesłychana szybkością, na piatym biegu.

          Dziwne natomiast jest,że tak dobrze pamiętasz mój odległy wątek i wcale nie
          popularny wtedy. Coś mi tu nie gra, coś tu nie tak jest. Czyżby szaleństwo? -
          Perła

          _____________________________________________________________________

          Nie komentuje, bo nie wiem, i nie chce wiedzieć, o co chodzi. Ale nie, nie gra -
          wiem co. Nie jestes precyzyjny w formułowaniu mysli. Chaos proszę Pana. Potem
          próbujesz Pan wybrnąc ale grzebiesz sie coraz bardziej. Myśl! - to jest piekne
          słowo - forma - drugie piekne słowo. Pozdrawiam Miriam

          gafa za gafą - nic na to nie poradzę!
          • perla! Re: O KOBIECIE szalonej tu jest-wyjasnienie - do Miriam 03.10.01, 01:16
            Gość portalu: Miriam napisał(a):

            > perla! napisał(a):
            >
            > > jacek#jw napisał(a):
            > >
            > > > Witaj Perła!
            > > > Pierwszy wątek o niczym gość Maurycy chyba napisał. Później kojarzy m
            > i się
            > > ta
            > > > kobieta chyba oszalała. Teraz ona bardziej szalona, czy przedtem? A m
            > oże w
            > >
            > > > szaleństwie jest metoda.
            > > > Pozdrowienia dla szalonych / Jacek
            > >
            > Kobieta o której piszesz tak naprawdę nigdy nie oszalała.
            > _______________________________________________________________
            >
            > Oboje wraz z jackiem dajecie JASNO do zrozumienia, że ja jestem ta kobieta.
            > Perła! Naucz Ty się pisac konkretnie - do konca! Bardzo mi miło, że pisałam pos
            > ty
            > o niczym, trzeba było wczesniej dac mi ten sygnał, a nie kaszlec z zachwytu!
            > dziekuje Ci,za recenzję, że jednak tak naprawdę nie oszalałam. Wszak to Ty
            > pierwszy mnie zaatakowałes na forum aby potem peany na cześć moja piać. Vide
            > Elegia Luzera.
            >
            > Pisała wtedy o bardzo konkretnych sprawach. Nawet jak poetycko to było to COŚ.
            > __________________________________________________________________________
            >
            > Grzebiesz się z niesłychana szybkością, na piatym biegu.
            >
            > Dziwne natomiast jest,że tak dobrze pamiętasz mój odległy wątek i wcale nie
            > popularny wtedy. Coś mi tu nie gra, coś tu nie tak jest. Czyżby szaleństwo? -
            > Perła
            >
            > _____________________________________________________________________
            >
            > Nie komentuje, bo nie wiem, i nie chce wiedzieć, o co chodzi. Ale nie, nie gra
            > -
            > wiem co. Nie jestes precyzyjny w formułowaniu mysli. Chaos proszę Pana. Potem
            > próbujesz Pan wybrnąc ale grzebiesz sie coraz bardziej. Myśl! - to jest piekne
            > słowo - forma - drugie piekne słowo. Pozdrawiam Miriam
            >
            > gafa za gafą - nic na to nie poradzę!

            Miriam, Miriam, cóż Ty wypisujesz tutaj? Oho, a ja myślałem, że lubisz mój
            kaszel. A kto Ci powiedział, że pisałaś posty o niczym? Były pisane z serca i
            miały swój urok. Jakie to dyskusje fajne na tych wątkach były.
            No, no, ostro piszesz. Piać? Super, ale nie byłaś mi dłużna Kochanie. A co ja
            pisałem o osobie, która oszalała? I dlaczego? Przecież pamiętasz. Ja się Miriam
            nie grzebię, źle to odczytujesz. To Ty mnie grzebiesz swoim postem. Piąty bieg
            wrzucam bardzo rzadko bo zawsze mam zajęte ręce w tym czasie - nic na to nie
            poradzę! Zresztą nieważne. Twoja reakcja świadczy, że forum to pociąg z którego
            należy wysiąść. Przynajmniej na razie. Kocham Cię Kochanie Moje. Perła

            ps. ale warto było, choćby dla Elegii i nie tylko. A teraz to chaos rzeczywiście
            jest.
            • Gość: Miriam Re: O KOBIECIE szalonej tu jest-wyjasnienie - do Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 11:26
              perla! napisał(a):

              > Gość portalu: Miriam napisał(a):
              >
              > > perla! napisał(a):
              > >
              > > > jacek#jw napisał(a):
              > > >
              > > > > Witaj Perła!
              > > > > Pierwszy wątek o niczym gość Maurycy chyba napisał. Później koja
              > rzy m
              > > i się
              > > > ta
              > > > > kobieta chyba oszalała. Teraz ona bardziej szalona, czy przedtem
              > ? A m
              > > oże w
              > > >
              > > > > szaleństwie jest metoda.
              > > > > Pozdrowienia dla szalonych / Jacek
              > > >
              > > Kobieta o której piszesz tak naprawdę nigdy nie oszalała.
              > > _______________________________________________________________
              > >
              > > Oboje wraz z jackiem dajecie JASNO do zrozumienia, że ja jestem ta kobieta
              > .
              > > Perła! Naucz Ty się pisac konkretnie - do konca! Bardzo mi miło, że pisała
              > m pos
              > > ty
              > > o niczym, trzeba było wczesniej dac mi ten sygnał, a nie kaszlec z zachwyt
              > u!
              > > dziekuje Ci,za recenzję, że jednak tak naprawdę nie oszalałam. Wszak to Ty
              >
              > > pierwszy mnie zaatakowałes na forum aby potem peany na cześć moja piać. Vi
              > de
              > > Elegia Luzera.
              > >
              > > Pisała wtedy o bardzo konkretnych sprawach. Nawet jak poetycko to było to
              > COŚ.
              > > __________________________________________________________________________
              > >
              > > Grzebiesz się z niesłychana szybkością, na piatym biegu.
              > >
              > > Dziwne natomiast jest,że tak dobrze pamiętasz mój odległy wątek i wcale ni
              > e
              > > popularny wtedy. Coś mi tu nie gra, coś tu nie tak jest. Czyżby szaleństwo
              > ? -
              > > Perła
              > >
              > > _____________________________________________________________________
              > >
              > > Nie komentuje, bo nie wiem, i nie chce wiedzieć, o co chodzi. Ale nie, nie
              > gra
              > > -
              > > wiem co. Nie jestes precyzyjny w formułowaniu mysli. Chaos proszę Pana. Po
              > tem
              > > próbujesz Pan wybrnąc ale grzebiesz sie coraz bardziej. Myśl! - to jest pi
              > ekne
              > > słowo - forma - drugie piekne słowo. Pozdrawiam Miriam
              > >
              > > gafa za gafą - nic na to nie poradzę!
              >
              Miriam, Miriam, cóż Ty wypisujesz tutaj? Oho, a ja myślałem, że lubisz mój
              kaszel. A kto Ci powiedział, że pisałaś posty o niczym? Były pisane z serca i
              miały swój urok. Jakie to dyskusje fajne na tych wątkach były. No, no, ostro
              piszesz. Piać? Super, ale nie byłaś mi dłużna Kochanie. A co ja pisałem o
              osobie, która oszalała? I dlaczego? Przecież pamiętasz. Ja się Miriam nie
              grzebię, źle to odczytujesz. To Ty mnie grzebiesz swoim postem. Piąty bieg
              wrzucam bardzo rzadko bo zawsze mam zajęte ręce w tym czasie - nic na to nie
              poradzę! Zresztą nieważne. Twoja reakcja świadczy, że forum to pociąg z którego
              należy wysiąść. Przynajmniej na razie. Kocham Cię Kochanie Moje. Perła
              >
              ps. ale warto było, choćby dla Elegii i nie tylko. A teraz to chaos rzeczywiście
              jest.


              Perła, Perła, chcesz Ty mnie z "mańki" zażyć. "Teatr to dziwny, teatr jedyny,
              gdzie sens gdzie treść czort jeden zna, teatr to dziwny, teatr jedyny w nim
              przedstawienie wiecznie trwa, pogromcy zwierząt i arlekiny i szał iluzji - anawa!"
              Ja wiem, tygrysie dni to moja specjalność od czasu filmu o panu M.
              Tak mi piszesz o miłości, znowu gromy się pojawią i będą słuszne! "Świecie nasz,
              chcę byc z tobą w zgodzie". Ty Wiesz to, co i ja wiem, rozumiesz także to, co ja
              rozumiem, czy trzeba więcej pisać? Ale post był wredny, przyznaj sie, przyznaj -
              to nie kcat histeria ale realny real. Zaraz zapuka do drzwi Twoich Muza Wszelkiej
              Łagodności i pocałuje Cię niewinnie ode mnie. Miriam

              • Gość: Perła Re: do Miriam IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:26
                Gość portalu: Miriam napisał(a):

                > perla! napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                > >
                > > > perla! napisał(a):
                > > >
                > > > > jacek#jw napisał(a):
                > > > >
                > > > > > Witaj Perła!
                > > > > > Pierwszy wątek o niczym gość Maurycy chyba napisał. Później
                > koja
                > > rzy m
                > > > i się
                > > > > ta
                > > > > > kobieta chyba oszalała. Teraz ona bardziej szalona, czy prz
                > edtem
                > > ? A m
                > > > oże w
                > > > >
                > > > > > szaleństwie jest metoda.
                > > > > > Pozdrowienia dla szalonych / Jacek
                > > > >
                > > > Kobieta o której piszesz tak naprawdę nigdy nie oszalała.
                > > > _______________________________________________________________
                > > >
                > > > Oboje wraz z jackiem dajecie JASNO do zrozumienia, że ja jestem ta ko
                > bieta
                > > .
                > > > Perła! Naucz Ty się pisac konkretnie - do konca! Bardzo mi miło, że p
                > isała
                > > m pos
                > > > ty
                > > > o niczym, trzeba było wczesniej dac mi ten sygnał, a nie kaszlec z za
                > chwyt
                > > u!
                > > > dziekuje Ci,za recenzję, że jednak tak naprawdę nie oszalałam. Wszak
                > to Ty
                > >
                > > > pierwszy mnie zaatakowałes na forum aby potem peany na cześć moja pia
                > ć. Vi
                > > de
                > > > Elegia Luzera.
                > > >
                > > > Pisała wtedy o bardzo konkretnych sprawach. Nawet jak poetycko to był
                > o to
                > > COŚ.
                > > > _____________________________________________________________________
                > _____
                > > >
                > > > Grzebiesz się z niesłychana szybkością, na piatym biegu.
                > > >
                > > > Dziwne natomiast jest,że tak dobrze pamiętasz mój odległy wątek i wca
                > le ni
                > > e
                > > > popularny wtedy. Coś mi tu nie gra, coś tu nie tak jest. Czyżby szale
                > ństwo
                > > ? -
                > > > Perła
                > > >
                > > > _____________________________________________________________________
                > > >
                > > > Nie komentuje, bo nie wiem, i nie chce wiedzieć, o co chodzi. Ale nie
                > , nie
                > > gra
                > > > -
                > > > wiem co. Nie jestes precyzyjny w formułowaniu mysli. Chaos proszę Pan
                > a. Po
                > > tem
                > > > próbujesz Pan wybrnąc ale grzebiesz sie coraz bardziej. Myśl! - to je
                > st pi
                > > ekne
                > > > słowo - forma - drugie piekne słowo. Pozdrawiam Miriam
                > > >
                > > > gafa za gafą - nic na to nie poradzę!
                > >
                > Miriam, Miriam, cóż Ty wypisujesz tutaj? Oho, a ja myślałem, że lubisz mój
                > kaszel. A kto Ci powiedział, że pisałaś posty o niczym? Były pisane z serca i
                > miały swój urok. Jakie to dyskusje fajne na tych wątkach były. No, no, ostro
                > piszesz. Piać? Super, ale nie byłaś mi dłużna Kochanie. A co ja pisałem o
                > osobie, która oszalała? I dlaczego? Przecież pamiętasz. Ja się Miriam nie
                > grzebię, źle to odczytujesz. To Ty mnie grzebiesz swoim postem. Piąty bieg
                > wrzucam bardzo rzadko bo zawsze mam zajęte ręce w tym czasie - nic na to nie
                > poradzę! Zresztą nieważne. Twoja reakcja świadczy, że forum to pociąg z którego
                > należy wysiąść. Przynajmniej na razie. Kocham Cię Kochanie Moje. Perła
                > >
                > ps. ale warto było, choćby dla Elegii i nie tylko. A teraz to chaos rzeczywiści
                > e
                > jest.
                >
                >
                > Perła, Perła, chcesz Ty mnie z "mańki" zażyć. "Teatr to dziwny, teatr jedyny,
                > gdzie sens gdzie treść czort jeden zna, teatr to dziwny, teatr jedyny w nim
                > przedstawienie wiecznie trwa, pogromcy zwierząt i arlekiny i szał iluzji - anaw
                > a!"
                > Ja wiem, tygrysie dni to moja specjalność od czasu filmu o panu M.
                > Tak mi piszesz o miłości, znowu gromy się pojawią i będą słuszne! "Świecie nasz
                > ,
                > chcę byc z tobą w zgodzie". Ty Wiesz to, co i ja wiem, rozumiesz także to, co j
                > a
                > rozumiem, czy trzeba więcej pisać? Ale post był wredny, przyznaj sie, przyznaj
                > -
                > to nie kcat histeria ale realny real. Zaraz zapuka do drzwi Twoich Muza Wszelki
                > ej
                > Łagodności i pocałuje Cię niewinnie ode mnie. Miriam
                >

                Miriam, Miriam, Muza i do Ciebie zawita. Może dziś, może jutro, ale na pewno
                będzie. I posty wredne w zapomnienie pójdą. "Ty Wiesz to, co i ja wiem, rozumiesz
                także to, co ja rozumiem, czy trzeba więcej pisać?" Ach Miriam, nikt tak nie
                pisze jak Ty. Całuję - Perła.
    • Gość: Balzer Re: o BAJKACH na forum jest IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 23:53
      Slusznie, od dawna mowilem ze to jest forum "informacje dnia" a nie kolo gospodyn wiejskich (bez obrazy)
      Pozdrawiam wszyskie gospodynie wiejskie i nie tylko smile
      • Gość: Miriam Re: _____________nareszcie Perła IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 00:02
        No, to Panowie ruszyliście się wreszcie. Zwolna, ale jednak. Tak- przyznam się,
        czekałam, kiedy to nastapi, kiedy uderzycie w stół. Pamietam forum sprzed kilku
        miesięcy i było to zupełnie inne forum. Zmieniło się na niekorzyść. Mam
        nadzieję, że na tych uwagach nie skonczy się i przejdziecie do czynów, moi
        Panowie! Courage!
      • Gość: Perła Re: o BAJKACH na forum jest - do Balzera IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 08:45
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Slusznie, od dawna mowilem ze to jest forum "informacje dnia" a nie kolo gospod
        > yn wiejskich (bez obrazy)
        > Pozdrawiam wszyskie gospodynie wiejskie i nie tylko smile


        a o gospodzarzach wiejskich to się zapomniało?
        • Gość: Balzer Re: o BAJKACH na forum jest - do Balzera IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 12:49

          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          >
          > > Slusznie, od dawna mowilem ze to jest forum "informacje dnia" a nie kolo g
          > ospod
          > > yn wiejskich (bez obrazy)
          > > Pozdrawiam wszyskie gospodynie wiejskie i nie tylko smile
          >
          >
          > a o gospodzarzach wiejskich to się zapomniało?

          Coz za fatalne przeoczenie, ich tez naturalnie pozdrawiam smile
    • Gość: Skrzypek Re: o BAJKACH na forum jest IP: *.interklub.pl 02.10.01, 23:59
      Rzeczywiscie pojawia się coraz więcej tematów o gadkach-szmatkach,ale od czego
      jesteśmy?
      Pozdrawiam w niezbyt bajkowym nastroju(praca magisterska).
      Ps.A co z Ja,Blongiem,ethanolem itp?
      • Gość: max a no własnie!! IP: *.net.bialystok.pl 03.10.01, 00:03
        Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

        > Rzeczywiscie pojawia się coraz więcej tematów o gadkach-szmatkach,ale od czego
        >
        > jesteśmy?
        > Pozdrawiam w niezbyt bajkowym nastroju(praca magisterska).
        > Ps.A co z Ja,Blongiem,ethanolem itp?

        od tańca?:> hopsa sa sa dyrydasa ...
    • Gość: Lisek Re: o BAJKACH na forum jest IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 00:30
      A ja lubie bajki.
      Lisek
      • Gość: Stoik Dla Liska IP: *.toya.net.pl 03.10.01, 01:06
        Specjalnie dla Ciebie: Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami było sobie
        internetowe forum. Choć jeszcze młode, było bardzo grzeczne. Nikt tam na siebie
        złego słowa nie powiedział. Aż tu nagle...

        No Lisku, już późno, idź spać, dalszy ciąg jutro na dobranoc.
        • Gość: ethanol Do ostatniego postu Miriam IP: 151.112.27.* 03.10.01, 02:18
          "No, to Panowie ruszyliście się wreszcie. Zwolna, ale jednak. Tak- przyznam
          się,
          czekałam, kiedy to nastapi, kiedy uderzycie w stół. Pamietam forum sprzed kilku
          miesięcy i było to zupełnie inne forum. Zmieniło się na niekorzyść. Mam
          nadzieję, że na tych uwagach nie skonczy się i przejdziecie do czynów, moi
          Panowie! Courage! "

          Kiedy co nastapi ???.
          Kiedy ktos wyrazi sie o Tobie krytycznie?. Kiedy ktos powie, ze nie przepada za
          radosna "tfurczoscia" panny Miriam ???.
          A co??..Nie mozna ??. Mozna, a nawet trzeba. Wolny kraj, wolne forum.

          I nie rob z siebie takiej cierpietnicy. To jest FORUM, wiec podchodz do tego
          troche bardziej z przymruzeniem oka. Zachowujesz sie jak misiu odrzucony do
          kata przez kaprysnie dziecko.
          I te teksty (bardzo prowokujece zreszta) typu: O tak, na to czekalam,
          wiedzialam, ze sie zacznie. Tylko czy zacznie sie wczesniej, czy tez pozniej
          niz poprzednio. Och, jaka tragedia , juz sie zaczelo i to wczesniej niz zwykle.

          Jezu, ty kobieto musisz miec jakies powazne problemy z soba. Najwyrazniej
          najblizsze otoczenie cie nie rozpieszcza.

          saludo (dla wszystkich zdrowo myslacy i niegrafomaniacych)
          • Gość: Perła Re: Do ostatniego postu Miriam IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 08:39
            Gość portalu: ethanol napisał(a):

            >
            > I nie rob z siebie takiej cierpietnicy. To jest FORUM, wiec podchodz do tego
            > troche bardziej z przymruzeniem oka. Zachowujesz sie jak misiu odrzucony do
            > kata przez kaprysnie dziecko.
            > I te teksty (bardzo prowokujece zreszta) typu: O tak, na to czekalam,
            > wiedzialam, ze sie zacznie. Tylko czy zacznie sie wczesniej, czy tez pozniej
            > niz poprzednio. Och, jaka tragedia , juz sie zaczelo i to wczesniej niz zwykle.
            >
            > Jezu, ty kobieto musisz miec jakies powazne problemy z soba. Najwyrazniej
            > najblizsze otoczenie cie nie rozpieszcza.
            >

            ethanol, nigdy nie powinienieś pisać takich rzeczy do osoby, której nie znasz.
            Rozumiesz? NIGDY! Każdemu się zdarzy coś palnąć, ale trzeba zawsze to naprawić.
            Pewnie zmączony byłeś zważywszy na późną porę. Lub masz rzeczywiście problemy,
            niekoniecznie z sobą.

            pozdrawiam

          • Gość: Miriam Re: Do ostatniego postu Miriam_-ethanol IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 09:46
            Gość portalu: ethanol napisał(a):

            > "No, to Panowie ruszyliście się wreszcie. Zwolna, ale jednak. Tak- przyznam
            > się,
            > czekałam, kiedy to nastapi, kiedy uderzycie w stół. Pamietam forum sprzed kilku
            >
            > miesięcy i było to zupełnie inne forum. Zmieniło się na niekorzyść. Mam
            > nadzieję, że na tych uwagach nie skonczy się i przejdziecie do czynów, moi
            > Panowie! Courage! "
            >
            > Kiedy co nastapi ???.
            > Kiedy ktos wyrazi sie o Tobie krytycznie?. Kiedy ktos powie, ze nie przepada za
            >
            > radosna "tfurczoscia" panny Miriam ???.
            > A co??..Nie mozna ??. Mozna, a nawet trzeba. Wolny kraj, wolne forum.
            >
            > I nie rob z siebie takiej cierpietnicy. To jest FORUM, wiec podchodz do tego
            > troche bardziej z przymruzeniem oka. Zachowujesz sie jak misiu odrzucony do
            > kata przez kaprysnie dziecko.
            > I te teksty (bardzo prowokujece zreszta) typu: O tak, na to czekalam,
            > wiedzialam, ze sie zacznie. Tylko czy zacznie sie wczesniej, czy tez pozniej
            > niz poprzednio. Och, jaka tragedia , juz sie zaczelo i to wczesniej niz zwykle.
            >
            > Jezu, ty kobieto musisz miec jakies powazne problemy z soba. Najwyrazniej
            > najblizsze otoczenie cie nie rozpieszcza.
            >
            > saludo (dla wszystkich zdrowo myslacy i niegrafomaniacych)

            Hej Ethanol, zupełnie przeciwnie zrozumiałeś to, co napisałam. Widocznie miałam
            kryzys w komunikacji albo Ty go miałeś. Wylałeś kubełek stęchłej wody, ale mnie
            ominął, uchyliłam sie i sam się tą woda opryskałeś, w tym samym czasie mówiąc
            saludo - o ironio. Spodobał mi się ton postu Perły, choć on czasami problemy
            ostre ze sformułowaniami ma, ale któż ich nie ma? Bądź ty czystym, dobrym i
            rozgrzewającym Ethanolem, a nie Methanolem działającym niesympatycznie. W ogóle
            teraz czas na forum dla nas - to chyba czas próby. jak ja przejdziemy, bedzie ok.
            Pozdrawiam serdecznie wszystkich
            Miriam
    • Gość: Blong Re: to DZIWNE jest IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 05:59
      Mily Perlo,
      z wielkim zdumieniem przeczytalem twoj post i to z kilku powodow.
      1. Przeciez nikt inny jak autor tego watku ostatnio najczesciej /zwlaszcza w
      porownaniu z tzw. "starymi zlotymi czasami"/udziela sie wlasnie w watkach o
      tematyce osobistej nijak niezwiazanej z owymi dyskusjami WAZNYMI PRZEDEWSZYSTKIM.
      2. Tak samo, jak autor tego watku zamiast czesto zakladac swoje wyjatkowo
      kontrowersyjne, ale i wyjatkowo ciekawe tematy jak bylo w owych "starych zlotych
      czasach", ostatnio coraz czesciej sam zaklada watki o tematyce osobistej /de
      fakto dotyczacej jednej czy dwoch osob/, najczesciej niejak niezwiazanej z nazwa
      tego forum.
      3. Autor tego watku zupelnie ignoruje /niezauwaza?/ wiele roznych i ciekawych
      postow co sie pojawiaja ostatnio, byc moze nie dorownojacym forma postom "starej
      zlotej gwardii", ale nie mniej zgodnym z duchem i idea tego forum. A idea tego
      forum skromnym zdaniem jest wlasnie reakcja na najnowsze wydarzenia okolo nas a
      nie problemy z naruszeniem tajemnicy korespondencji czy moralne rozterki
      forumowicza.
      4. Autor tego watku chyba nie jest swiadomy tego, ze forum ma dokladnie taki
      ksztalt, jaki mu nadaja ludzie. I to ludzie ktorzy sie jakos udzielaja a nie snia
      o "starych zlotych czasach".
      Mogl bym podac jeszcze dwa trzy bardziej ostre powody mojego zdziwienia, ale
      poniewadz jestes dla mnie osoba co prawda raczej z drugiej strony barykady, ale
      zdolnym do bardzo ciekawych dyskusji by nie powiedziec sympatycznym, to tego nie
      zrobie. Ale poprosze cie, nim rozpoczniesz nastepny watek o niczym /czy o
      uzalaniu nad "starymi dobrymi czasami"/, zastanow sie i zamiast tego napisz cos w
      stylu tych chwil o ktorych tak snisz.
      Pozdrawiam
      • Gość: Perła Re: to DZIWNE jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 08:26
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > Mily Perlo,
        > z wielkim zdumieniem przeczytalem twoj post i to z kilku powodow.


        Wywoływać zdumienie to moja specjalność jest.

        > 1. Przeciez nikt inny jak autor tego watku ostatnio najczesciej /zwlaszcza w
        > porownaniu z tzw. "starymi zlotymi czasami"/udziela sie wlasnie w watkach o
        > tematyce osobistej nijak niezwiazanej z owymi dyskusjami WAZNYMI PRZEDEWSZYSTKI
        > M.


        To prawda. I pisałem również o sobie. Dlatego też nie widze większego sensu w
        udzielaniu się na forum. Na razie


        > 2. Tak samo, jak autor tego watku zamiast czesto zakladac swoje wyjatkowo
        > kontrowersyjne, ale i wyjatkowo ciekawe tematy jak bylo w owych "starych zlotyc
        > h
        > czasach", ostatnio coraz czesciej sam zaklada watki o tematyce osobistej /de
        > fakto dotyczacej jednej czy dwoch osob/, najczesciej niejak niezwiazanej z nazw
        > a
        > tego forum.

        jw.


        > 3. Autor tego watku zupelnie ignoruje /niezauwaza?/ wiele roznych i ciekawych
        > postow co sie pojawiaja ostatnio, byc moze nie dorownojacym forma postom "stare
        > j
        > zlotej gwardii", ale nie mniej zgodnym z duchem i idea tego forum. A idea tego
        > forum skromnym zdaniem jest wlasnie reakcja na najnowsze wydarzenia okolo nas a
        >
        > nie problemy z naruszeniem tajemnicy korespondencji czy moralne rozterki
        > forumowicza.


        Pewnie masz rację. Nie zauważam w natłoku magli, wysepek itp.

        > 4. Autor tego watku chyba nie jest swiadomy tego, ze forum ma dokladnie taki
        > ksztalt, jaki mu nadaja ludzie. I to ludzie ktorzy sie jakos udzielaja a nie sn
        > ia
        > o "starych zlotych czasach".


        Jestem świadomy.


        > Mogl bym podac jeszcze dwa trzy bardziej ostre powody mojego zdziwienia, ale
        > poniewadz jestes dla mnie osoba co prawda raczej z drugiej strony barykady, ale
        >
        > zdolnym do bardzo ciekawych dyskusji by nie powiedziec sympatycznym, to tego ni
        > e
        > zrobie. Ale poprosze cie, nim rozpoczniesz nastepny watek o niczym /czy o
        > uzalaniu nad "starymi dobrymi czasami"/, zastanow sie i zamiast tego napisz cos
        > w
        > stylu tych chwil o ktorych tak snisz.

        Jak już pisałem, nię będę na razie zakładał żadnych wątków. Tzw. niemoc twórcza.


        > Pozdrawiam


        pozdrawiam serdecznie
    • Gość: orange Re: o BAJKACH Perły IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 08:16

      Zabawny jesteś. Chciałbyś pisać w starym stylu? To porozmawiajmy o osobie którą
      niedawno wywaliłeś z Forum.
      • Gość: Perła Re: o BAJKACH Perły IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 08:28
        Gość portalu: orange napisał(a):

        >
        > Zabawny jesteś. Chciałbyś pisać w starym stylu? To porozmawiajmy o osobie którą
        >
        > niedawno wywaliłeś z Forum.


        Porozmawiajmy, proszę bardzo. A któż to taki? Czyżbyś mnie uważał za pracownika
        GW, który ma moc wywalania kogokolwiek z forum?
        • Gość: orange Re: o BAJKACH Perły IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 09:52

          Cóż to za zdziwienie? Wspominam o panu Ja, którego z dość szczególną,
          powiedziałbym wielce obrzydliwą, zaciętością tępiłeś. Abstrahując od niektórych
          jego wypowiedzi (notabene w tonie którego tak bardzo ci brakuje), nie uważam by
          możliwość wypowiadania się na Forum miała być uzależniona od uzyskania
          certyfikatu moralności od kolegi Perły, tudzież od tego czy coś mu pasuje czy
          też nie.
          Wiele z Twoich wątków było naprawdę interesujących, co oznacza że stać Cię na
          więcej niż tylko nudne biadolenie.
          Być może nawet pozdrowiłbym Ciebie (pozostał mi jeszcze szkodliwy nawyk pisania
          do osoby z którą rozmawiam z dużej litery), ale rzuciwszy okiem na Twój post i
          pełne subtelnego chamstwa wypowiedzi o pseudonimach osób które znam, lubię i
          szanuję - nie mam na to najmniejszej ochoty.
          • perla! Re: o BAJKACH Perły 03.10.01, 10:29
            Gość portalu: orange napisał(a):

            >
            > Cóż to za zdziwienie? Wspominam o panu Ja, którego z dość szczególną,
            > powiedziałbym wielce obrzydliwą, zaciętością tępiłeś. Abstrahując od niektórych
            >
            > jego wypowiedzi (notabene w tonie którego tak bardzo ci brakuje), nie uważam by
            >
            > możliwość wypowiadania się na Forum miała być uzależniona od uzyskania
            > certyfikatu moralności od kolegi Perły, tudzież od tego czy coś mu pasuje czy
            > też nie.
            > Wiele z Twoich wątków było naprawdę interesujących, co oznacza że stać Cię na
            > więcej niż tylko nudne biadolenie.
            > Być może nawet pozdrowiłbym Ciebie (pozostał mi jeszcze szkodliwy nawyk pisania
            >
            > do osoby z którą rozmawiam z dużej litery), ale rzuciwszy okiem na Twój post i
            > pełne subtelnego chamstwa wypowiedzi o pseudonimach osób które znam, lubię i
            > szanuję - nie mam na to najmniejszej ochoty.


            Co do JA to widocznie miałem swoje powody. Nie wiesz kogo bronisz. Znam go z
            innych portali gdzie wypisuje takie rzeczy, że to co u mnie nazywasz
            obrzydliwością zamieniłbyś na zrozumienie. Ale skoro tak, to uważaj facet bo i
            Ciebie wywalę z forum. Bo wierzysz w moją moc widocznie.
            pozdrawiam z ochotą - Perła
            • Gość: orange Re: o BAJKACH Perły IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 11:31

              Wiara w cuda jest pewnym skrzywieniem obrazu rzeczywistości, akurat ten
              przypadek szczęśliwie mnie ominął.
              Wybacz, ale wycinanie ludzi za poglądy, czy formy ich wyrażania nie spotyka
              się z moim specjalnym zrozumieniem, w czym zapewne się ze mną zgadzasz,
              zauważyłem bowiem nostalgiczną tęsknotę za panem Hansem. Popełniać błędy jest
              sprawą ludzką, z puszczaniem win w niepamięć idzie nieco trudniej, ale w
              towarzystwie jest to akceptowalne.

              W bajkach mogą się różne rzeczy zdarzyć, księżniczka może zakochać się w smoku,
              smok może odkryć w sobie duszę dyrygenta, kwiaty nigdy nie umierają, zima bywa
              tylko jako tło dla heroicznych uczynków ubogiego rycerzyka.
              Bajkowe nastroje nie zmienią świata, nie ulepszą go, nie każda róża znajdzie
              przyjaciela, smutni panowie we frakach nadal będą roztrząsać, takie już są te
              bajki - kolory szybko bledną, znów szary pada deszcz. Istnieją bardzo krótko,
              prędko gasną, nigdy nie powracają. Kochajmy je, póki jeszcze ich czas.

              Pozdrawiam wszystkich, tych dla których życie jest bajką, i tych, którzy chcą
              bajki zmienić w życie, i takich którzy nie znają żadnych opowieści. Ciebie
              również, Perło.

              • Gość: Miriam Re: o BAJKACH - orange IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 11:41
                Gość portalu: orange napisał(a):

                >
                > Wiara w cuda jest pewnym skrzywieniem obrazu rzeczywistości
                **************************************************************

                Wiara w cuda jest fantastyczną siłą, dzięki której nadajemy naszym marzeniom
                kształty. Wiara w cuda jest ratunkiem przed sfilistrzeniem ostatnim. Wiara w cuda
                sprawia, że nie jestesmy zgorzkniałymi bubkami. Wiara w cuda natchnie mnie do
                napisania o święcie zydowskim, o cudzie Chanukka i podniesienie tym samym tego
                watku, który kiedys potrzebny był, jak sądzę.
                Podjąłbyś się definicji, co to jest rzeczywistość? Co bajką?
                Pozdrawiam Cie Miriam




                , akurat ten
                > przypadek szczęśliwie mnie ominął.
                > Wybacz, ale wycinanie ludzi za poglądy, czy formy ich wyrażania nie spotyka
                > się z moim specjalnym zrozumieniem, w czym zapewne się ze mną zgadzasz,
                > zauważyłem bowiem nostalgiczną tęsknotę za panem Hansem. Popełniać błędy jest
                > sprawą ludzką, z puszczaniem win w niepamięć idzie nieco trudniej, ale w
                > towarzystwie jest to akceptowalne.
                >
                > W bajkach mogą się różne rzeczy zdarzyć, księżniczka może zakochać się w smoku,
                >
                > smok może odkryć w sobie duszę dyrygenta, kwiaty nigdy nie umierają, zima bywa
                > tylko jako tło dla heroicznych uczynków ubogiego rycerzyka.
                > Bajkowe nastroje nie zmienią świata, nie ulepszą go, nie każda róża znajdzie
                > przyjaciela, smutni panowie we frakach nadal będą roztrząsać, takie już są te
                > bajki - kolory szybko bledną, znów szary pada deszcz. Istnieją bardzo krótko,
                > prędko gasną, nigdy nie powracają. Kochajmy je, póki jeszcze ich czas.
                >
                > Pozdrawiam wszystkich, tych dla których życie jest bajką, i tych, którzy chcą
                > bajki zmienić w życie, i takich którzy nie znają żadnych opowieści. Ciebie
                > również, Perło.
                >

                • tyu Re: o BAJKACH - Orange mial rację! 03.10.01, 11:46
                  W sprawie bajek, a w sprawie wypowiedzi Orange w szczególności - będę miał
                  ciekawą informację wieczorem.
                  • Gość: Perła Re: o BAJKACH - Orange mial rację! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:20
                    tyu napisał(a):

                    > W sprawie bajek, a w sprawie wypowiedzi Orange w szczególności - będę miał
                    > ciekawą informację wieczorem.


                    A o której? Bo spać mi się chce. Pewno coś od Kosura z privu. To nudne jest.
                • Gość: orange Re: o BAJKACH - orange IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 12:42

                  Och, ty mówisz o wierze, a nie istnieniu cudów. Patrzę na świat widząc pewne
                  ścieżki którymi warto pójść, spełnić na nich dążenia, mocno czegoś pragnąć i
                  osiągnąć. Wiara w to że można gdzieś iść, że dla każdego istnieje jego idealny
                  świat, po który wystarczy zaledwie sięgnąć - pomaga, jest przeciwwagą dla
                  widzenia rzeczy takimi jakimi są. Szczęśliwy traf, uśmiech losu - tak. Jednakże
                  cud to "przemiana", całkowite odwrócenie dotychczasowego porządku świata,
                  cztery atomy węgla w wodzie, brak przyciągania, nieśmiertelność, wieczna
                  młodość, szczęście ot tak - po prostu. Napiszesz, zdarzy się coś pięknego, albo
                  zwyczajnie ładnego - tak, w to wierzę.

                  Rzeczywistość to moment życia w którym dane nam jest przebywać, bajka to
                  pragnienie by z tego momentu wyskoczyć, być takim jakimi chcemy być i mieć to
                  co chcemy mieć - bez żadnych kompromisów. Bajki ze swej natury są niespełnialne
                  i nierzeczywiste - jesteśmy tu gdzie jesteśmy, tu zostaniemy i tu skończymy.

                  W bajkach księżniczkom nie opowiada się do snu.

                  (nie poszedł mi ten tekst najlepiej - szara rzeczywistość smile

                  pozdrawiam serdecznie, Miriam
                  i innych

    • Gość: Carmina Re: o BAJKACH na forum jest IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 09:26
      perla! napisał(a):

      > o BAJKACH na forum jest
      >
      > Dawno, dawno temu, za siedmioma rzekami i lasami była sobie dziewczynka... Tak
      > chyba niedługo będzie można o tym forum mówić. Były ostre dyskusje polityczne,
      > o problemach społecznych, etycznych, WAŻNYCH PRZEDEWSZYSTKIM. A teraz co?
      > Dziesiątki wątków o dziwnych tekstach z niekończącymi się postami o NICZYM.
      > Pierwsze, które pisała Miriam były przyjemne bo nowe, nieznane, odciągały na
      > chwilę od ostrych dyskusji. A ja zakochałem się. A teraz każdy ma ambicje
      > stworzyć wątek o NICZYM. I patrzeć jak rośnie mu liczba postów. I tak w
      > nieskończoność. Zagłuszanie spraw ważnych? Oczywiście, jeżeli ludzie piszą tam
      > to znaczy, że mają taką potrzebę. To jasne jest. Tylko kto tam pisze? Gdyby
      > Hiacynt padł (w co osobiście nie wierzę - chyba, że go Scan zastrzeli),
      > Carminie sprawdziło się powiedzenie Simplicjusza o gęsi i pawiu (co jeszcze
      > bardziej nieprawdopodobne jest, mimo kolorowych piór), Civic odjechał Hondą,
      > Borsuk wykopał sobie norkę, Abe zamieniła nicka na Ape - to chyba NIKT już by
      > tam nie pisał. Co za pieprzenie kotka za pomocą młotka na tych wątkach jest!
      > Dawni forumowicze stańcie do apelu!
      > LUKA - co, już nie będziemy razem tropić komunistów?
      > LUZER - napisz nawet po francusku, siedząc na fotelu a la Ludwik XIV i
      > ocierając czoło batystową chusteczką.
      > RÓŻA - gdzie twoje subtelne posty są?
      > AL - bądź nadal bardziej bardziej feministyczny niż feministki ale bądź!
      > HANS - niech ci będzie, ty też. Naprawdę nie masz więcej ochoty napisać, że
      > Żydzi to pedały (o przepraszam, Żydzi powinno być z małej litery - wybacz HANS)
      > .
      > WOJO - a ty nieboże? No co z tobą? Tam wojna a ty co?
      > TYU - nie, ciebie wzywać nie będą. Sam się WYZWAŁEŚ ostatnio nieźle.
      > I INNI, INNI, nieznani...
      > I co?
      > POLEGLI NA POLU CHWAŁY!
      > A więc ja aby nie polec to mówię za Krzysiem C.: rękę mi daj i spotkajmy kiedyś
      >
      > się...
      >
      > Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku - Perła
      ___________________________________________________________________
      Bajki wychowują, odstresowują, uczą i bawią. Są równie potrzebne jak poważne
      rozmowy o polityce, panie.
      Jak w "Never Ending Story" założyłeś wątek płochy, który mówi, że inne wątki są
      płoche. Myślę, że i twoja inicjatywa zyskała tę wzgardzaną przez Ciebie
      popularność, popatrz ile już wpisów. Pamiętam również, jak w tych nic-nie-wartych
      wątkach pisałeś i Ty. I to nie było o sprawach ważnych dla kraju pisanie.
      Ktoś, w innym wątku o niczym, nazwał cię lordem Farquadem, który zwalcza bajkowe
      stwory [ nie wiem, czy miałeś czas pójść na świetną bajeczkę pt "Shrek", chyba
      nie , a może incognito wink ]. Ze zdumieniem dostrzegłam swoje imię na twojej
      liście, dzięki, tylko w katakumbach nie zamykaj. A co do gęsi i pawi - w
      kwestiach ornitologicznych nie dajesz mi zbyt miłych opcji, ale juz chyba gęś
      wolę, choć z głupotą się kojarzy, nie wiem czy tak chciałeś mnie określić
      naprawdę? Paw jednak głupi pychą, a to głupota niewybaczalna.
      Pozdrawiam Perłę i wszystkich, ale bajkowe stwory ze szczególnym sentymentem. smile))
      • bykk Re: do Orange 03.10.01, 10:09
        Witam Wszystkich!
        Ciekaw jestem bardzo Orange, kogo wywalił Perła z forum GW?
        Chwilowo mnie nie było na forum(sprawy rodzinne) i nie wiem czy Perełka
        zmienił zawód i teraz "wywala"?
        Jeśli mnie pamięć nie myli,to ma inny zawód!
        Wprawdzie stukał też z miasta Łodzi,ale to chwilowe było!(też chyba sprawy
        rodzinne?)smile)))
        pozdrawiam wszystkich
    • Gość: Karol Popieram !!!!!!!! IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 09:55
    • Gość: luka Re: o BAJKACH na forum jest IP: 213.77.91.* 03.10.01, 10:39
      perla! napisał(a):

      > LUKA - co, już nie będziemy razem tropić komunistów?

      Melduję posłusznie, że tropienia i zwalczania komuchów
      nigdy nie zaprzestanę! Chyba, że szczęśliwie odejdą do piekła,
      gdzie ich miejsce.

      A poważnie - zamiast lewaków pełno tu pięknoduchów, którzy
      cyzelują słownictwo w nijakich wątkach. Nie wtrącam się, aby
      nie psuć im zabawy i zaoszczędzić amunicję na prawdziwych
      wrogów.

      Panna Miriam ma rację: tematów ważkich niedostatek - ale czyż to nie Twoja i moja
      wina?
      Zgnuśnienie i sprawy osobiste, porażka wyborcza...
      Z tyu i Blongiem mam chwilowy rozejm, Al się obraził za zbyt soczyste słowo jak
      rozkapryszony dwunastolatek, gomez również podał przede mną tyły...

      Pozdrawiam Pannę Miriam i Ciebie, przyjacielu.
      • Gość: Al Re: Bajko ty moja...... IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 03.10.01, 11:14
        Oczywiście Luko Zwycięzco rozpędziłeś wszystkich na
        cztery wiatry i biedny sam zostałeś na placu boju.

        "Melduję posłusznie, że tropienia i zwalczania
        komuchów nigdy nie zaprzestanę!"

        Ślicznie jak na prawicowego psa gończego przystało. A
        jaki posłuszny, zameldować się nawet potrafi (Szwejk,
        wypisz wymaluj). Teraz spuściłes z tonu cokolwiek
        (czkawka POwyborcza?). Wiesz, że możemy dyskutowac bez
        epitetów i inwektyw, których z lubością (i bez
        potrzeby)nadużywasz. Pozdrowienia dla ratlerkowatej
        dyspozycji posokowca.

        • Gość: luka Re: Bajko ty moja...... IP: 213.77.91.* 03.10.01, 12:43
          Gość portalu: Al napisał(a):

          > Oczywiście Luko Zwycięzco rozpędziłeś wszystkich na
          > cztery wiatry i biedny sam zostałeś na placu boju.

          Uderz w stół, a Al się odezwie...

          > Ślicznie jak na prawicowego psa gończego przystało. A
          > jaki posłuszny, zameldować się nawet potrafi (Szwejk,
          > wypisz wymaluj).

          Nie jak Szwejk, ale rodzimy Pinochet - pamiętasz chyba,
          że chętnie bym parę osób powiesił? A i w mordę dać mogę...

          > Teraz spuściłes z tonu cokolwiek (czkawka POwyborcza?).

          E tam, po prostu nuuuuuuuda, panie, jak w polskim filmie...

          > Wiesz, że możemy dyskutowac bez
          > epitetów i inwektyw, których z lubością (i bez
          > potrzeby)nadużywasz.

          A potem damy wypominają nam, że brak w wątkach treści
          i iskrzenia. Kiepsko coś u Ciebie z argumentami, skoro
          tak ozdobniki Ci przeszkadzają.

          Pozdrawiam,
          mój Ty trzepakowy Leninku.
      • tyu Re: o BAJKACH na forum jest 03.10.01, 11:49
        Gość portalu: luka napisał(a):
        > Z tyu i Blongiem mam chwilowy rozejm,


        ...co chyba nie znaczy, że będziemy milczeć do siebie w nieskończoność??!
        Tak chętnie znów bym Ci przywalił i usłyszał w zamian Twój "koncept" o tyu z
        zezowatym mózgiem czy coś w tym stylu...
        • Gość: luka Re: o BAJKACH na forum jest IP: 213.77.91.* 03.10.01, 12:35
          tyu napisał(a):

          > ...co chyba nie znaczy, że będziemy milczeć do siebie w nieskończoność??!

          Oczywiście, że nie! Szable do boju, lance w dłoń, bolszewika goń, goń, goń!

          > Tak chętnie znów bym Ci przywalił i usłyszał w zamian Twój "koncept" o tyu z
          > zezowatym mózgiem czy coś w tym stylu...

          Przywalać Ci chwilowo nie będę, bo nie kopię leżących (mam na myśli Twoje
          niesmaczne wypowiedzi w jednym z wątków).
          W każdym razie - zawsze do usług!
    • Gość: Hiacynt _____Bajka o trudnym Hiacyncie _________________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 10:47
      perla! napisał(a):

      > o BAJKACH na forum jest
      > Tylko kto tam pisze? Gdyby
      > Hiacynt padł (w co osobiście nie wierzę - chyba, że go Scan zastrzeli),
      > Carminie sprawdziło się powiedzenie Simplicjusza o gęsi i pawiu (co jeszcze
      > bardziej nieprawdopodobne jest, mimo kolorowych piór


      08.03.2000
      Kilka dni temu w zamieściłem krótką notkę pod hasłem "Labirynt Bocheńskiego",
      oto ona " Zbyt grubymi nićmi szyte (nie wiadomo kiedy).Zalecana nić Pani
      Katarzyny ma zbyt wiele supłów. Podobno jest inna, nie porwana - młodsza o dwa
      lata. PS. Dziękuję autorowi za okazanie łaski Minotaurowi. Może warto byłoby
      nie odżegnywać sie od publicystyki, poznać wypowiedzi wczesnego kolegi.", była
      to moja odpowiedz na weekendowy artykuł Bocheńskiego (właściwie była to
      kompilacja dwóch wątków, ten drugi to podziękowanie GW dla żony Poety).
      Bocheński pisze "W jego publicystyce z lat dziewięćdziesiątych jestem, szczerze
      mówiąc, słabo oczytany" i dalej "Tak czy owak, wielki Herbert, zredukowany do
      publicystyki, malał w żenujący sposób". Odesłałem Bocheńskiego do publicystyki
      jego "wczesnego kolegi" (też pryszczatego) Woroszylskiego. Pryszczaci oceniają
      Herberta. Takich czasów doczekaliśmy. Artykuł Bocheńskiego zniknął z tych stron
      i nikt nie zabrał głosu.Bocheński jet Minotaurem nie Herbert, dlatego
      "Labirynt Bocheńskiego" i dlatego łaskę o której pisałem okazuje Bocheński sam
      sobie. Ale to nie pierwszyzna. Czy Bocheński jeszcze pamięta co mówił o LUDZIE
      w "Hańbie domowej"?. Bocheński Minotaurem.


      Jestem od Perły starszy o 5 dni, co najmniej. Chyba, że pod innym nickiem pisał.
      Chadzałem własnymi drogami i właściwie chadzam nadal. Prawda jest taka, że przez
      "Miriam która wyszła z lasu" zacząłem "towarzysko się udzielać". Widziałem jakieś
      wątki wspólne tworzone Tyu, Luzer, Perła, Al - ale nia miałem czasu by zaglądać.
      Powyższy tekst napisałem 8 marca, chciałem Herberta bronić przed Michnikiem,
      przed Michnikiem który nagonkę na niego urządził. I cóż? Cisza. Kto to jest
      Katarzyna, Woroszylski, Bocheński, kto to byli pryszczaci, należałoby jeszcze
      przeczytać dwie wersje mitu o Minotaurze no i znać Herberta, nie wspominając o
      wzajemnych związkach Herberta z jego najukochańszym przyjacielem Adamem
      Michnikiem. Myślałem, że będę mógł na forum Wyborczej przedstawić inny punkt
      widzenia, nie ten oficjalny, zakłamany. Żadnego odzewu.
      Herbert zgrzeszył, potwornie zgrzeszył. Najpierw w "Hańbie domowej" ocenił
      pisarzy którzy wspierali system komunistyczny i jakloś gładko nad tym faktem
      przechodzą, a w ostatnich latach swego życia otwarcie stanął przy
      Kuklińskim,wspierał Czeczenię, drukował w Solidarności, a nie w Wyborczej.
      Michnika nazwał manipulatorem, Miłoszowi też się oberwało długo by pisać.
      Czyż można mu to wybaczyć?
      Któż zna prawdę o Boyu? Nie twierdzę, że ja, ale przecież większość dyskutantów
      prawie nic nie wiedziała o wątku lwowskim.
      W bibliotece Więzi ukazał się właśnie zbiór pism rozproszonych Herberta, wszystko
      co kiedykolwiek opublikował w prasie 1948 - 1998, 800 stron lektury. Nie będę się
      spieszył, a Was chętnie pozdradzam z Herbertem.

      Dzisiaj czytam w Wyborczej krótką notkę Michnika o wydaniu tegoż "Węzła
      Gordyjskiego". Cóż zdążył powiedzieć, oprócz kilku słów dobrych, "W książce są
      również teksty z lat ostatnich, częste pełne rozpaczy i niesprawiedliwych sądów.
      Dobrze jednak się stało, że zostały uwzględnione przez wydawcę."
      "Dobrze się stało, że zostały uwzględnione" - a jakim prawem mogłyby nie zostać
      uwzględnione! Nie są wygodne? Dobrze, że chociaż Michnik nie pisze o chorobie
      umysłowej Herberta, której najłagodniejszą postac melancholią można nazwać.
      To pisanie zostawia najemnikom pióra.

      Muszę nagle zniknąć i przerwać pisanie. Z Michnikiem jeszcze nie skończyłem.
      Od wieczora nie miałem sieci carminowej, dlatego też mam zaległości.
      Jeżeli Hiacynt padnie to tylko czasowo.

      * 1. czasowo - czas, a właściwie jego brak mnie pokona
      * 2. czasowo - zniknę na pewien czas, zapadnę w borsuczy sen


      Wasz Hiacynt Trudny
      • Gość: Hiacynt MORAŁ wypływający z _____Bajki o trudnym Hiacyncie _________________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 08:00
        Kochani!

        Wczoraj zakończyłem "Muszę nagle zniknąć i przerwać pisanie."

        Proza życia przerywając me pisanie, wiedziała co czyni.
        Przeczytałem słowo wstępne autora wyboru bajek i reakcyjnie natychmiast
        przystąpiłem do pisania mojej. Dopiero wczoraj póżnym wieczorem,
        gdy Abe tak siarczyście zaklęła na bezludnej wyspie, myślała, że o tej porze
        jest bezludną rzeczywiście, zapoznałem się z całym wyborem.
        Cóż stwierdziłem? Moja bajka nie jest z tego świata bajek,
        a cóż dopiero wypływający z niej, ciemnogrodzki morał

        Serdecznie pozdrawiam Miriam, Perłę, Tyu
        i wszystkich pozostałych bajkopisarzy
    • civic_vtec No i co Panowie Politykierzy! 03.10.01, 11:36
      Jak dlugo bedziecie tu prawic o swojej niemocy?

      Perla napisal madry post wstepny (choc nie z wszystkim moge sie zgodzic) i co
      potem? Bylo pieknie, bylo slicznie, ach jak cudownie bylo za lby sie wodzic
      tylko, ze teraz pary zbraklo i stac nas tylko na atakowanie bajek. Nie darmo
      Max z Carmina Shreka wywolali!

      Po przeczytaniu Perly zamierzalem stanac do jego apelu i mimo uszu puscic jego
      uwagi o wiejskich gospodarzach. Tyle, ze to Wasze wojsko w krzywym stoi szeregu
      a ja do tego Civilem jestem zatwardzialym. Czy zastanawialiscie sie dlaczego
      pojawily sie watki ulotne na "twardym" forum i dlaczego zyskaly taka
      popularnosc? Czy to co sami wypisujecie w zaangazowanych politycznie postach
      jest tak wiele warte? Gdy patrzy sie na Was - Politykow forumowych to rozumie
      sie wyniki wyborow w RP. To tylko odwzorowanie w mikroskali wydarzen wielkich.
      Co macie do zaoferowania?
      Spory w stylu przepychanek jarmarcznych (tam nie warto sie pchac by sie
      uswinic). Przykladow szukac nie trzeba, bardzo latwo na nie trafic.
      Ciekawe (a jakze) rozwazania wymagajace duzej wiedzy, oczytania i erydycji (bez
      tego nie licz na zauwazenie). Swietny cytat dal Hiacynt. Ile czasu musze
      stracic na to, by zrozumiec?
      A co dla tych posrodku?
      Sa wyjatki. Z zainteresowaniem czytam o Boy'u, sledzilem (z nadzieja) pojedynek
      Tuy z Borsukiem, odnalazlem trudne watki zydowskie. Jednak wiekszosc to sieczka.

      Mozliwe, ze potrafiliscie kiedys rozmawiac inaczej. Kiedy to bylo? Czy teraz
      mozna siegac tylko do archiwum?

      Jeszcze jedna sprawa. Skad pomysl na krucjate anty-bajkowa? Czy to wspanialy
      fundamentalizm forumowy? Tylko My wiemy o czym i jak pisac mozna - reszta -
      won! A moze inaczej - zacznijcie madrze, rozsadnie i z poszanowaniem dla siebie
      i wszystkich tych, ktorzy Was odwiedzaja. Wowczas zobaczymy, ktore watki beda
      najdluzsze.

      Pozdrawiam wszystkich bez wyjatku - z Perla na poczatku

      vtec
    • sceptyk Re: o BAJKACH na forum jest 03.10.01, 12:10
      Szanowni Panstwo,

      jesli o mnie chodzi, to chcialbym uprzejmie Panstwa poinformowac, ze pierdole.
      Za przeproszeniem, rzecz jasna. Zwlaszcza pan'.

      sc-k
      • Gość: Perła Re: o BAJKACH na forum jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:17
        sceptyk napisał(a):

        > Szanowni Panstwo,
        >
        > jesli o mnie chodzi, to chcialbym uprzejmie Panstwa poinformowac, ze pierdole.
        > Za przeproszeniem, rzecz jasna. Zwlaszcza pan'.
        >
        > sc-k

        Witaj Sceptyk

        O Tobie niezapomniałem, bo Ty zawsze jesteś.

        pozdrawiam
    • lousac Re: o BAJKACH na forum jest 03.10.01, 12:15
      Nie pamietam juz, który ze slawnych pisarzy na pytanie "Co pan ostatnio
      przeczytal?" obruszyl sie i odpowiedzial "Ja nie czytam, ja PISZE!"
      Podobna rzecz obserwuje tu na Forum i wcale mnie to nie dziwi.
      Jestem tu od kilku dni zaledwie. Najpierw czytalem posty, a teraz pisze.
      Mam nadzieje, ze bede tez dalej czytal.
      Nostalgia weteranów Forum za czytaniem jest dla mnie bardzo znaczaca.
      Poprostu nie ulegli calkowicie manii pisania - chcieliby od czasu do czasu
      cos przeczytac. Najlepiej, gdy to cos odnosilo sie do ich tekstu.
      Mam dla Was smutne proroctwo: coraz wiecej bedzie ludzi, którzy nie
      zwazajac na glos wspólforumowców beda pisac, aby pisac i tylko po to.
      Z rzadka trafi sie rodzynek (albo rodzynka), który spokojnie i elokwentnie
      utrzyma sie w ryzach tematu. Sturktura przeciez ogranicza wolnosc, ze tak
      sobie zabanalizuje.
      Dlaczego? Zauwazam ostatnio wzrost dwóch (przynajmniej) sprzecznych
      ze soba tendecji. Z jednej strony wzrasta frustracja wszystkim co wokól, z
      drugiej - zwieksza sie konformizm wobec wszystkiego co zapewnia byt i
      przetrwanie (wladza, firma, grono towarzyskie). No i cisnienie wewnatrz
      ciala rosnie. Trzeba upuszczac pary.
      Na szczescie jest forum - nieustajaca mozliwosc wyrazania swoich opinii,
      a bardziej ogólnie, intelektualnego odpowiednika rabania drzewa, czyli
      pisanie az do bólu. Co najwazniejsze jest to mozliwosc absolutnie
      bezpieczna, bo anonimowa. Tu mozna wywalic z siebie zale, niepokoje,
      nadzieje itp. To zaczyna sie liczyc coraz bardziej. Sa jeszcze ludzie, ktorzy
      prowadza inteligentna gra slówek i argumentów, ale niedlugo,
      sfrustrowani brakiem konkretnego odzewu, odwróca sie od Forum lub
      zalozo wlasne bez dostepu dla osób przypadkowych.
      Wydaje mi sie, ze rozumiem obie potrzeby: rozmawiania i (tylko)
      mówienia. Póki co, wole jeszcze rozmawiac niz tylko mówic.
      Ale... no cóz, byc moze jest to tylko moje mylne przekonanie.
      Pozdrawiam wszystkich rozmawiajoncych, a nie (tylko) mówiacych czy
      opowiadajacych. Czoem!
    • Gość: Lisek Re: o BAJKACH na forum jest IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:24
      Po przeczytaniu powyzszych postow, podzielam poglad Sceptyka.
      Z wyrazami szacunku,
      Lisek

      PS. Zreszta bajki sa lepsze.
    • civic_vtec BAJKA NOWA... 03.10.01, 19:38
      a w niej kapliczka perlowa.
      Po bokach postacie z historii,
      by Perla mogl w pelni glorii

      powzdychac.

      Myslalem Perlo, ze stac Cie na wiecej - choc rozumiem co z Toba jest smile

      vtec

    • tyu List od JA - komentarz osaczonego 03.10.01, 19:39
      Mam dość dziwną misję do spełnienia. W niniejszym wątku wspomniano o osobie,
      która parę dni temu z poczuciem wielkiego żalu opuściła to forum. Chodzi o JA,
      wcześniej TY i inne nicki.
      Z JA zetknąłem się dawno, parę miłych rozmów, potem długo nie rozmawialiśmy,
      ale czytywaliśmy się czasem. Gdy odchodził - zależało mi jednak, by nie tracić
      z nim kontaktu. Informację o tym dla niego napisałem otwartym szyfrem, podając
      źródło informacji (i traktując to podanie jako przejaw LOJALNOŚCI wobec autora
      źródła), że parę spraw, ważnych dla dalszego utrzymywania kontaktu, kojarzę.
      Podanie źródła przypłaciłem prywatnym pręgierzem, zbudowanym dla mnie w
      specjalnym nowym wątku. Nie wytrzymałem, odpyskowałem w tym samym stylu -
      żałuję. Kontakt z JA, teraz emailowy, jednak mam, a zatem cel moich listów na
      forum, adresowanych do niego, został spełniony. Listów JA do mnie dotychczas
      było parę - z odpowiedziami, oczywiście.
      Są to NORMALNE listy NORMALNEGO człowieka.
      Emocje są w nich głównie tam, gdzie pisze o nastroju forum i o roli Perły w
      zmuszeniu go do odejścia. Czuł się osaczony i ścigany, mimo wielokrotnych prób
      zaczynania od początku, pod nowymi nickami. Zawsze kończyło się to karczemnymi
      awanturami, których miał dość.
      Bardzo dobrze wyczuł tę sytuację Orange.

      Orange napisał do Perły:
      Zabawny jesteś. Chciałbyś pisać w starym stylu? To porozmawiajmy o osobie którą
      niedawno wywaliłeś z Forum.

      Perła:
      Porozmawiajmy, proszę bardzo. A któż to taki? Czyżbyś mnie uważał za pracownika
      GW, który ma moc wywalania kogokolwiek z forum?

      Orange:
      Cóż to za zdziwienie? Wspominam o panu Ja, którego z dość szczególną,
      powiedziałbym wielce obrzydliwą, zaciętością tępiłeś. Abstrahując od niektórych
      jego wypowiedzi (notabene w tonie którego tak bardzo ci brakuje), nie uważam by
      możliwość wypowiadania się na Forum miała być uzależniona od uzyskania
      certyfikatu moralności od kolegi Perły, tudzież od tego czy coś mu pasuje czy
      też nie.
      Wiele z Twoich wątków było naprawdę interesujących, co oznacza że stać Cię na
      więcej niż tylko nudne biadolenie.
      Być może nawet pozdrowiłbym Ciebie (pozostał mi jeszcze szkodliwy nawyk pisania
      do osoby z którą rozmawiam z dużej litery), ale rzuciwszy okiem na Twój post i
      pełne subtelnego chamstwa wypowiedzi o pseudonimach osób które znam, lubię i
      szanuję - nie mam na to najmniejszej ochoty.



      JA poprosił, by jeden z jego listów do mnie opublikować na Forum, m.in. jako
      publiczne zapytanie, skierowane do Perły, o źródło jego informacji na temat
      działań JA. JA nadal zagląda tu czasem "przez szybę", ale ponownie wejść i
      ponownie zostać unurzanym - nie chce. Spełniam zatem życzenie JA. Oto jego
      list, w całości i bez dalszego komentarza.



      Temat: On Ciebie szantażuje ....
      Autor: [ - - - - ].pl
      Do: tyu@poczta.gazeta.pl
      Data: 2001-10-02 14:52

      Tyu
      Przeczytałem wątek ostrzeżenie ( a raczej szantaż ) perły . Tak pisze zwyczajna
      świnia i intrygant .
      Jego wątek jest próbą zastraszenia Ciebie. Coś takiego mnie się nie mieści w
      głowie . Tak normalny człowiek nie może postępować . Ta perła to jakiś
      szaleniec , albo zwykły degenerat życiowy . Jestem pod wrażeniem tej podłości
      jaką zawarł w tym wątku ...
      Tam pisze i o mnie , że w INNYCH PORTALACH coś wypisuję..
      Poproś w moim imieniu niech je poda , będzie można sprawdzić i sprawa będzie
      jasna . Robi się to tak jak w gazecie ..
      Jak można namawiac inne osoby do zmowy przeciwko swojemu przyjacielowi , bez
      prywatnej rozmowy z nim ( macie przeciez adresy ) . Tak postępują tylko ludzie
      podli .Tak postępuje człowiek (?) WREDNY !
      Żałosny to jest perła i to ja mu napisałem ...
      Co on pisze o złej energi ?Ten palant to jakis sekciarz , albo psychiczny...
      On się zachowuje na forum jak kapryśna brzydka k...a.
      Reasumując .
      Tak wrednego intryganta ,podłej kreatury , zwykłej świni jeszcze nie widziałem .
      Współczuje Wam na forum , że obracacie sie w takim towarzystwie .
      Tyu - trzymaj się mocno . A tej świni to odpuść .
      Jako , że na forum nie piszę to upoważniam Cię do puszczenia tego listu w
      wątku , w którym ten
      podelec robi za swinie
      Pozdrawiam .
      JA


      • Gość: Lisek Re: List od JA - komentarz osaczonego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 19:43
        Tak, zdecydowanie wole bajki. Lisek.
        • Gość: ethanol Re: List od JA - komentarz osaczonego IP: 151.112.27.* 03.10.01, 20:05
          aja wole liska, bo ten pisze krotko zwiezle i z sensem smile))

          Eh...opuszczam to "zbiorowe pieprzenie:.
      • Gość: Blong Re: czy warto bronic? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 20:12
        Na poczatku mi JA byl sympatyczny, ale pewnego dnia przypadkiem natrafilem na
        ten watek
        https://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
        dzial=0511&forum=INFORMACJE&wid=240801&aid=240801
        i tu dawka cytatow od JA

        Gość portalu: ar napisał(a):
        > Zdecudowanie bardziej odpowiada mi wygląd dziwki niczym uczennica, niż
        > uczennicy niczym dziwka.
        ar.
        To popatrz na swoja dziewczyne

        Gość portalu: tete napisał(a):
        > Koty nie zasługują na takie porównania !!! Byłym/obecnym pierwszym
        sekretarzom
        > bliżej do amebowatych stworków, które mają fantastyczną umiejętność
        > przystosowania się do sytuacji tak - by przeżyć.
        > Dziewczynka w kapelusiku - fakt, jest jakby za dojrzała na ten tornister !
        > Podobno panowie to lubią. Szkoda, że nie zaryzykowali ubrania w kapelusik
        Sylwi
        >
        > Pusz albo Izy Sierakowskiej...Byłoby niezłe kino !!!
        >
        > pozdr, tete
        tete
        Najbardziej do tej roli pasowałaby twoja siostrzyczka , tak wyglądem jak i
        charakterem .

        Gość portalu: Porter napisał(a):
        > Gość portalu: Tytus napisał(a):
        >
        > > Informuje intelektualistow , ze program SLD to "Kot Schrodera" , czyli
        > program
        > > niby jest ale go nie widac bo go niema ; ta pozorna sprzecznosc jest fakte
        > m !
        > >
        > > Tytus
        >
        > A ja informuje, ze kot to byl nie Schredera (bo to jest przyrzad do
        > rozdrabniania odpadkow) tylko Schrödingera, (Erwina Schrödingera, fizyka
        > austriackiego, laureata Nagrody Nobla). I nie chodzilo bynajmniej o to, czy
        kot
        >
        > byl, czy go nie bylo, tylko o niemoznosc okreslenia stanu, w jakim ten kot
        > jest - zywy, czy zdechly. Tak wiec analogia do programu SLD jest chybiona,
        jako
        >
        > ze z cala pewnoscia mozna stwierdzic, ze program partii komunistycznych jest
        > jak Lenin - wiecznie zywy: przejac wladze i trzymac sie jej recyma i nogima,
        ze
        >
        > szczegolnym uwzglednieniem pazurow (wiec jakies powiazanie z kotem daloby sie
        > znalezc).
        Rzeczywiście durnota Twoja jest wypadkowa kretynizmu Twoich idoli i rodzinnych
        uwarunkowań genetycznych . To co o Tobie napisał Alcest było z Jego strony
        wielką
        delikatnością .
        Teraz bardzo żałuje , że broniłem cię w spocie ,, Prezydent żegnał swojego
        przyjaciela "
        Nie sil się na odpowiedź ...idioci ulegają samozagładzie .
        JA

        Gość portalu: tom napisał(a):
        > to mała Lolitka...
        > Niby niewinna, a kurwiatko jak się patrzy...
        tom-uś .
        Toż to tak jak twoja babcia , mamusia , siostra i dziewczyną ...w domu
        niewinne ,
        a na ulicy k....y jak się patrzy .

        Gość portalu: karol napisał(a):
        > Pytam poważnie bo dla mnie ta "uczennica z tornistrem" - wymalowana i stara
        > przypomina dziwkę przebraną za uczennicę strój wypisz wymaluj z nocnych
        klubów.
        > A może są dzieci co chodzą tak ubrane do szkoły? Dawno w podstawówce nie
        byłem
        > to się pytam. (ps. nie jest to wątek polityczny)
        karol
        Mnie ta uczennica przypomina twoją mamusię jak była młoda .

        Gość portalu: doku napisał(a):
        > Jeśli to rzeczywiście uczennica, to jej współczuję, bo ma przejegrane. Jej
        > opiekunowie, to jakieś świnie - żeby tak skrzywdzić dziecko. Oczywiście
        > zakładam, że nie ma rodziców, bo nie wierzę, żeby jakikolwiek rodzic zgodził
        > się na coś takiego.
        A ja się dziwię doku , że twoi rodzice okazali sie takimi niemadrymi
        wieprzami ,
        że zgodzili się urodzić takiego potwora umysłowego jak ty .
        Jak czytam twoje spoty to jestem za eutanazją !!!!

        Gość portalu: us napisał(a):
        > Gość portalu: karol napisał(a):
        >
        > > Pytam poważnie bo dla mnie ta "uczennica z tornistrem"
        > - wymalowana i stara
        > > przypomina dziwkę przebraną za uczennicę strój wypisz
        > wymaluj z nocnych klubów.
        > > A może są dzieci co chodzą tak ubrane do szkoły? Dawno
        > w podstawówce nie byłem
        > > to się pytam. (ps. nie jest to wątek polityczny
        >
        > To i tak nie jest zle.Ksiega madrosci tego ziadu
        > dopuszcza walenie 3latek.
        ciebie us zaczeli walic prawdopodobnie od roczku , potem kiedy okazało się , że
        jestes poczwarą , walili cie , ale tylko po głowie .
        JA

        To odpowiedzi JA do ludzi ktorzy, w mniej lub bardziej madry sposob komentowali
        plakat a ani jeden z nich przed tym w tym watku sie do JA nie odzywal.
        • civic_vtec Re: czy warto bronic? 03.10.01, 20:32
          Nie wiem.
          Usilowalem z JA rozmawiac spokojnie, naklonic do zmiany sposobu bycia na forum.
          Wszedl tutaj wybitnie zle, poobrazal kogo sie dalo i ma jeszcze pretensje, ze
          go usunieto. Na moje posty odpowiedzial milczeniem, tylko do Tyu nabral tyle
          zaufania, ze pisze. Jednak chlopak ma cos do powiedzenia i probowal sie bronic
          w miare rozsadnie tuz przed zamilknieciem. Na czyms mu zalezy.
          Nie wiem czy potraficie z nim rozmawiac, to jest Wasz wybor. Jesli szansy nie
          bedzie mial - pojdzie gdzie indziej, tylko, ze dalej nie bedzie potrafil
          odpowiednio siebie zaprezentowac.

          Zatem?

      • Gość: Perła Re: Tyu i jego kompan JA IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 20:37
        Ten biedny JA vel TY vel KOSUR, którego wyciąłem z forum a został WIELKIM
        przyjacielem Tyu popisał się kiedyś takim wątkiem:

        _______________________________________________

        Żydzi to mordercy, a morderców się nie przeprasza
        Autor: Gość portalu: KOSUR
        Data: 07-03-2001, 13:55:21 adres: *.elb.pl

        To urodzeni mordercy . Oni mają to w genach .Kronikę
        ich mordów od czasów najdawniejszych możesz
        przeczytac w Biblii- mordowali nawet tych którzy
        przyjmowali ich pod swój dach.
        To oni jako czołowi przywódcy komunizmu praktycznego
        mordowali Rosjan , Polaków ....- poczytaj życiorysy
        czołowki Kominternu ...
        A UBP w Polsce - poczytaj kto tam był ...przeczytaj
        ich życiorysy...
        Poczytajci życiorysy tych co doradzali w powstaniu
        tego tworu który narodził się po 90 r w Polsce...
        Teraz mordują prawowitych mieszkańców ziem na które
        ich gościnnie przyjęto - PALESTYŃCZYKÓW !!!!!!!!!!!!


        __________________________________________________


        Skąd wiem, że KOSUR to JA vel TY? No, powiedział mi to na WP. Ale to nie
        wszystko. JA vel TY pisał z adresów

        KOSUR adres elb.pl
        JA adres 212.191.128
        TY adres 212.191.128

        w ostatnim czasie JA też pisał z: elb.pl

        URL elb.pl jest domena serwera Elektrowni Bełchatów S.A.
        natomiast adres IP 212.191.128.05 jest tym samym
        adresem nie "przetrawionym" przez DNS. Niedowiarkom
        proponuje wpisac w swoich przegladarkach adresy :
        http://www.elb.pl oraz http:/212.191.128.05

        Inne dowody? JA i KOSUR tak samo stawiają spację przed separatorami (porównaj z
        tym jego listem) i mają dyslekcję.

        To mogę udowodnić. Natomiast trzeba by pójść do archiwum WP i tam zobaczyć. Gdy
        Kosurek nie miał widocznego IP to obrażał ohydnymi bluzgami wszystkich, do mnie
        mając wyjątkową słabość. W tym samym czasie gdy tu pisał o kulturze wypowiedzi
        czy też wiersze, to na WP obrażał okropnie różnych ludzi, mając do jednego
        Narodu szczególną miętę. JA odszedł z forum bo miał widoczny IP. To go tu
        męczyło. A on lubi zmieniać nicki i bluzgać.

        Tyu - gratuluję kumpla.
        A poza tym, nawet nie wiesz jak nisko upadłeś, nawet nie wiesz. Nienawiść do
        mnie zaślepiła cię zupełnie. Tyu - opamiętaj się!!!!!!!!!!!!!!!! Perła cię
        prosi!!! Nie będe się więcej paprał w tym gównie w którym siedzisz, nie będę.
        Nie licz na to. Daj mi spokój. Jasne? Karol ci napisał ostatnio, że jesteś
        zero. Zaczynam niestety uważać, że miał rację. Przecież tobie nie chodzi o JA.
        My wiemy o co tobie idzie. Spadasz na dno.
        • Gość: Blong Re: Perla nie przesadzaj IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 20:59
          Uwazam, ze tyu nie broni JA aby ci dokopac, ale bo po prostu nie znal niektorych
          jego wypowiedzi /ktore teraz mial mozliwosc poznac/ i nie rozumial twojej reakcji
          na niego. Interpretowanie kazdego posuniecia tyu jako atak na twoja osobe,
          graniczy niebezpiecznie z mocno wybujalym egocentryzmem.
          Pozdrawiam

          • Gość: Lisek Blong, kto tu przesadza? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 21:25
            Alez, Blong!

            Wybacz - sadze, ze Twoja uwaga jest wysoce niestowowna. Perla jest Wielkim
            Artysta klawiatury. Mysle, ze nie uchodzi tak Wielkim Postaciom wytykac ich
            egocentryzmu. Coz nam, maluczkim, wyrokowac? Byc moze jest on niezbednym
            warunkiem ich Geniuszu?

            Pozdrowienia,
            Lisek-pyl marny
          • perla! Re: Perla nie przesadzaj - nie przesadzam 03.10.01, 22:19
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > Uwazam, ze tyu nie broni JA aby ci dokopac, ale bo po prostu nie znal niektoryc
            > h
            > jego wypowiedzi /ktore teraz mial mozliwosc poznac/ i nie rozumial twojej reakc
            > ji
            > na niego. Interpretowanie kazdego posuniecia tyu jako atak na twoja osobe,
            > graniczy niebezpiecznie z mocno wybujalym egocentryzmem.
            > Pozdrawiam
            >


            Blong jesteś inteligenty człowiek a takie naiwne diagnozy stawiasz. Oczywiście,
            że Tyu chodzi o mnie. Tzn. aby mnie skompromitować. Proszę bardzo, niech próbuje
            dalej. Na razie sam kompromituje się coraz bardziej. No pomyśl, czy Ty byś
            napisał taki post bo facet z którym wymieniłeś parę listów na privie by Cię o to
            poprosił? Szkoda tyu. Może mu przejdzie.

            pozdrawiam - Perła
          • Gość: Miriam Re:_________________________________ J'accuse! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 22:20
            Muszę sie - niestety - włączyć w ten nizinny wręcz depresyjny i krytyczny!
            Tyu i Perła! Uspokójcie sie wreszcie!
            Oskarżam Was o gwałtowny spadek poziomu tego forum, i niestety - z bólem musze
            wyznać, że Tyu - przesadziłeś! Z bólem, bo jestes przyjacielem. Przeholowałeś!
            Nie nie nie nie nie! Oskarżam, że zazdrośni o soebie - TAK - do białości
            pozwalacie swoim paskudnym demonom ukazywać swoje skrzywione oblicza. tyu! jak
            mogłeś. To juz nie jest forumowe "dokopanie" - to bagno. Perła - wzywam Cię,
            jesli mi wolno, żebys przestał odpowiadać na insynuacje! Tyu - zamilknij!
            Potraficie oboje tak ładnie rozmawiać, scierać się z witzem, a cóz zrobiliście?
            Któż inny, jak nie ja, mam znać powód tego ohydnego starcia - piszę juz otwarcie -
            chcecie stawać do boju - piszcie równie otwarcie! Napiszcie, dlaczego tak się nie
            znosicie!
            Miriam


            • tyu Oskarżycielowi przed wyrokiem 03.10.01, 23:00
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > Muszę sie - niestety - włączyć w ten nizinny wręcz depresyjny i krytyczny!
              > Tyu i Perła! Uspokójcie sie wreszcie!
              > Oskarżam Was o gwałtowny spadek poziomu tego forum, i niestety - z bólem musze
              > wyznać, że Tyu - przesadziłeś! Z bólem, bo jestes przyjacielem. Przeholowałeś!
              > Nie nie nie nie nie! Oskarżam, że zazdrośni o soebie - TAK - do białości
              > pozwalacie swoim paskudnym demonom ukazywać swoje skrzywione oblicza. tyu! jak
              > mogłeś. To juz nie jest forumowe "dokopanie" - to bagno. Perła - wzywam Cię,
              > jesli mi wolno, żebys przestał odpowiadać na insynuacje! Tyu - zamilknij!
              > Potraficie oboje tak ładnie rozmawiać, scierać się z witzem, a cóz zrobiliście?
              >
              > Któż inny, jak nie ja, mam znać powód tego ohydnego starcia - piszę juz otwarci
              > e -
              > chcecie stawać do boju - piszcie równie otwarcie! Napiszcie, dlaczego tak się n
              > ie
              > znosicie!
              > Miriam


              Wiesz, czemu. To, co miałem i mam do wyrzucenia Perle - znasz, prawdopodobnie
              również z autopsji. Sprawy dające się względnie łatwo udokumentować zawarłem w
              wątku-pręgierzu zbudowanym dla mnie przez Perłę. Potwierdzam: wolę być splutym,
              niż Ty...


            • Gość: Blong Re:_________________________________ J'accuse! IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 00:30
              Slusznie, przestancie juz panowie, najlepiej napiszczie sobie maile co Was boli
              i nie atakujcie sie nieustannie na forum /jak to ma miejsce ostatnio i to z OBU
              stron/.
              Pozdrawiam szczegolne uklony dla Miriam

              p.s.
              Perla a ja jednak mysle, ze tyu naprawde chcial bronic JA a nie ci atakowac, bo
              bronil go i w innych postach, nie tylko tutaj.
    • Gość: borsuk Prywatnie sie jakos zrobilo IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.01, 21:31
      Wlasciwie do tego co vtec napisal w swoim pierwszym poscie ptrudno jeszcze cos
      dodac. Jedynie szacunek mlodego (dopiero pol roku) forumowicza do starego wygi –
      Ciebie - sklania mnie do dodania jeszcze kilku zdan.
      Jak pierwszy raz zajrzalem forum to wlasnie byl ogromny temat. Jedwabne. O ile
      sobie przypominam to mniej wiecej w tym czasie ktos zalozyl temat: „CzyPolska
      powinna miec bombe atomowa“ Pomyslalem sobie, no coz, szuka facet tematow
      zastepczych, wypowiadac sie na taki temat tak czy owak nie warto.

      W ogole to pierwsze zetkniecie z Forum bylo dosc brutalne. M. in. trzeba bylo
      sie przewijac przez dziesiatki razy powtarzane wyznanie „lubie cyckac chlopcom
      itd.“ Jakos nie tesknie za autorem. Troche mi tu zabrzmiales perwersyjnie. Nie
      zebym nie byl tolerancyjny, ale to takie prywatne sprawy.

      Czy nie zauwazyles Perlo, ze jakby brak duzej sprawy poruszajacej ludzi.
      Wybory przeszly szybko. Nadzieje przepadly, zostaly fakty. Prawica lize rany, a
      lewica nie wie jeszcze czy sie cieszyc.
      Hiacyntowi nie potrafia rzeczowo na temat Boy’a odpowiedziec.
      Terror, WTC, wojna, Afganistan chyba jeszcze za wczesnie. Zjednoczenie komuny i
      faszystow w nienawisci do USA wprawdzie socjologicznie ciekawe, ale jakies
      obrzydliwe.

      Wybacz wielki Gogi Magogu i Demagogu, ze chwilowo, jak juz nos z norki wysune,
      to milej mi na wyspe do mojej Carminy. Ona tam nie w chmurach, ale w fotelu
      rattanowym lezy i takie normalne babskie, rozsadne cieplo od niej plynie.
      Jak bedzie jakis interesujacy temat to mozesz na mnie liczyc.
      Narazie to sie jakos prywatnie zrobilo smile

      serdecznie Ciebie i Miriam pozdrawiam

      borsuk
      • Gość: orange Prywatnie sie jakos zrobilo IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 22:11

        Aluzję pojąłem.

        Naprawdę było mi tutaj całkiem fajnie.

        Pozdrawiam wszystkich serdecznie,

        heya!



    • Gość: Lisek No to może jednak... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 01:06
      ... wrócimy do bajek?

      • Gość: Perła Re: No to może jednak... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 01:20
        Gość portalu: Lisek napisał(a):

        > ... wrócimy do bajek?
        >

        Zaczynasz mnie Lisek przekonywać, że to dobry pomysł jest.

        • Gość: Lisek Re: No to może jednak... do Perly IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 01:26
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Gość portalu: Lisek napisał(a):
          >
          > > ... wrócimy do bajek?
          > >
          >
          > Zaczynasz mnie Lisek przekonywać, że to dobry pomysł jest.
          >

          A widzisz? Od razu mowilem.
        • Gość: Abe Re: do Perły - a szkoda IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.10.01, 01:41
          Drogi Perło.
          Z prawdziwym zainteresowaniem prześledziłam Twój wątek.
          To rzeczywiście doskonała przeciwwaga dla mdłych wątków bajkowych, w których
          ludzie bez istotnej przyczyny okzują sobie przyjacielskie uczucia i bezsensownie
          szczerzą do siebie zęby w uśmiechu, miast zdrowo sobie dokopać.
          Szczególnie zainteresowały mnie teksty mistrzów klawiatury - ethanola i Balzera
          (wyważone, inteligentne) i elegancka dyskusja, jak wywiązała się między Tobą a
          Tyu. Trochę mi trudno przyswoić sobie od razu pewne sformułowania, więc póki co
          posłużę się gotowym tekstem sceptyka (oczywiście jeśli kogoś interesuje moja
          opinia), proszę tylko o zamianę ostatniego zdania na: Zwłaszcza panów.

          Bez zbędnych uśmiechów. Abe
          • Gość: Kasia Do Perły, i innych - mała refleksja... IP: *.is.pan.pl 04.10.01, 09:50
            Myślę, że to odpowiedni moment abym i ja dorzuciła swoje "pięć groszy", tym
            bardziej, że jestem stroną osobiście zainteresowaną sprawą JA (TY) i jego
            odejściem.
            Cała ta sytuacja jest dla mnie równie przykra co i niezrozumiala. Ataki na JA
            trącają mi hipokryzją, szczególnie ze strony Perły, który nie wiem dlaczego
            stawia siebie ponad innymi. A przecież taki święty nie zawsze był i nie zawsze
            jest. Coś w rodzaju : jeśli jesteś bez grzechu - rzuć kamieniem....
            Szanowny Perło - zastanawiałeś się kogo to "wyrzuciłeś" z forum. W sprawie JA
            sie nie poczuwasz - rączki czyste. OK, wolna wola, ale pozwól, że poinformuje
            Cię, że to dzięki Tobie ja stąd zniknęłam - bez wielkich słów i zbędnych
            ceregieli. Może nie byłam tak aktywna jak Ty i wielu innych, no ale byłam. A
            Ty, żeby dopiec JA, postawić na swoim lub osiągnąć jakieś inne nieznane mi cele
            - wlazłeś "z buciorami" w "Biskupi polscy..." chamsko komentując moją z JA
            korespondencję uzurpując sobie jednocześnie prawo pouczania mnie. Jak myślisz,
            jaki poziom tym osiągnąłeś?
            Swego czasu lubiłam forum - przymykałam oczy na kłótnie, błoto... starając się
            jednocześnie być wobec innych w porządku. I chyba nikomu tym krzywdy nie
            zrobiłam. Ty, Perło, w swojej wyimaginowanej nieomylności i egoiźmie z
            bezwzględną premedytacją to zlekceważyłeś i, jak widzę, jesteś z siebie
            zadowolony. No cóż, gratuluję.
            A swoją drogą - jak Ty to robisz, że wychodzisz zawsze "na czysto", że
            większość traktuje Cię niemal jak forumowego guru? Czyżby Twój "blask" innych
            zaślepiał?
            Niemniej - pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w swoich detektywistycznych i
            autokratycznych rządach.
            Kasia
            • Gość: Perła Re: Do Kasi, i innych - mała refleksja... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 02:58
              Gość portalu: Kasia napisał(a):

              > Myślę, że to odpowiedni moment abym i ja dorzuciła swoje "pięć groszy", tym
              > bardziej, że jestem stroną osobiście zainteresowaną sprawą JA (TY) i jego
              > odejściem.
              > Cała ta sytuacja jest dla mnie równie przykra co i niezrozumiala. Ataki na JA
              > trącają mi hipokryzją, szczególnie ze strony Perły, który nie wiem dlaczego
              > stawia siebie ponad innymi. A przecież taki święty nie zawsze był i nie zawsze
              > jest. Coś w rodzaju : jeśli jesteś bez grzechu - rzuć kamieniem....
              > Szanowny Perło - zastanawiałeś się kogo to "wyrzuciłeś" z forum. W sprawie JA
              > sie nie poczuwasz - rączki czyste. OK, wolna wola, ale pozwól, że poinformuje
              > Cię, że to dzięki Tobie ja stąd zniknęłam - bez wielkich słów i zbędnych
              > ceregieli. Może nie byłam tak aktywna jak Ty i wielu innych, no ale byłam. A
              > Ty, żeby dopiec JA, postawić na swoim lub osiągnąć jakieś inne nieznane mi cele
              >
              > - wlazłeś "z buciorami" w "Biskupi polscy..." chamsko komentując moją z JA
              > korespondencję uzurpując sobie jednocześnie prawo pouczania mnie. Jak myślisz,
              > jaki poziom tym osiągnąłeś?
              > Swego czasu lubiłam forum - przymykałam oczy na kłótnie, błoto... starając się
              > jednocześnie być wobec innych w porządku. I chyba nikomu tym krzywdy nie
              > zrobiłam. Ty, Perło, w swojej wyimaginowanej nieomylności i egoiźmie z
              > bezwzględną premedytacją to zlekceważyłeś i, jak widzę, jesteś z siebie
              > zadowolony. No cóż, gratuluję.
              > A swoją drogą - jak Ty to robisz, że wychodzisz zawsze "na czysto", że
              > większość traktuje Cię niemal jak forumowego guru? Czyżby Twój "blask" innych
              > zaślepiał?
              > Niemniej - pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w swoich detektywistycznych i
              > autokratycznych rządach.
              > Kasia


              Oczywiście Kasiu, że jestem zadowolony z siebie co do kwesti JA. Płakać za nim
              nie będę. Facet przez pół roku z obsesją obrażał mnie w najbardziej wulgarny
              sposób jaki można sobie wyobrazć na Wirtualnej Polsce. Ignorowałem śmiecia, który
              regularnie, dzień w dzień zaczynał pracę od pozdrowień typu: PSIE GÓWNO,
              SKURWYSYNIE itp. Nawet zaproponowałem mu ugodę. Przyjął i dlatego nie ruszałem go
              tutaj. Ale on ma taką naturę, że nie wytrzymał. Do Ciebie wiersze tu pisał aby
              dosłownie za 5 minut kpić z tego na WP. Nie ruszałem dalej. Ale jak mnie znowu
              obraził to przypomnij sobie mój pierwszy post, że był delikatny. Przypominałem mu
              o rozejmie i dałem spokój. Ponieważ Twój ulubieniec nadal pisał na WP ohydne
              bluzgi ma mnie, to wybacz ale musiałem mu tutaj troszeczkę zamieszać. I jeszcze
              jedno. On nie jest taki płochy aby z mojego powodu znikać z forum. Ktoś kto z
              szewską pasją, nie zaczepiany, wyzywa mnie ZA POGLĄDY od skurwysynów przez pół
              roku, to ma dość dużą odporność lub chorobę psychiczną.

              pozdrawiam Cię Kasiu - Perła
              • Gość: Perła Re: Do Kasi, i innych - mała refleksja... - suplement IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 07:46
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: Kasia napisał(a):
                >
                > > Myślę, że to odpowiedni moment abym i ja dorzuciła swoje "pięć groszy", ty
                > m
                > > bardziej, że jestem stroną osobiście zainteresowaną sprawą JA (TY) i jego
                > > odejściem.
                > > Cała ta sytuacja jest dla mnie równie przykra co i niezrozumiala. Ataki na
                > JA
                > > trącają mi hipokryzją, szczególnie ze strony Perły, który nie wiem dlaczeg
                > o
                > > stawia siebie ponad innymi. A przecież taki święty nie zawsze był i nie za
                > wsze
                > > jest. Coś w rodzaju : jeśli jesteś bez grzechu - rzuć kamieniem....
                > > Szanowny Perło - zastanawiałeś się kogo to "wyrzuciłeś" z forum. W sprawie
                > JA
                > > sie nie poczuwasz - rączki czyste. OK, wolna wola, ale pozwól, że poinform
                > uje
                > > Cię, że to dzięki Tobie ja stąd zniknęłam - bez wielkich słów i zbędnych
                > > ceregieli. Może nie byłam tak aktywna jak Ty i wielu innych, no ale byłam.
                > A
                > > Ty, żeby dopiec JA, postawić na swoim lub osiągnąć jakieś inne nieznane mi
                > cele
                > >
                > > - wlazłeś "z buciorami" w "Biskupi polscy..." chamsko komentując moją z JA
                >
                > > korespondencję uzurpując sobie jednocześnie prawo pouczania mnie. Jak myśl
                > isz,
                > > jaki poziom tym osiągnąłeś?
                > > Swego czasu lubiłam forum - przymykałam oczy na kłótnie, błoto... starając
                > się
                > > jednocześnie być wobec innych w porządku. I chyba nikomu tym krzywdy nie
                > > zrobiłam. Ty, Perło, w swojej wyimaginowanej nieomylności i egoiźmie z
                > > bezwzględną premedytacją to zlekceważyłeś i, jak widzę, jesteś z siebie
                > > zadowolony. No cóż, gratuluję.
                > > A swoją drogą - jak Ty to robisz, że wychodzisz zawsze "na czysto", że
                > > większość traktuje Cię niemal jak forumowego guru? Czyżby Twój "blask" inn
                > ych
                > > zaślepiał?
                > > Niemniej - pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w swoich detektywistycznyc
                > h i
                > > autokratycznych rządach.
                > > Kasia
                >
                >
                > Oczywiście Kasiu, że jestem zadowolony z siebie co do kwesti JA. Płakać za nim
                > nie będę. Facet przez pół roku z obsesją obrażał mnie w najbardziej wulgarny
                > sposób jaki można sobie wyobrazć na Wirtualnej Polsce. Ignorowałem śmiecia, któ
                > ry
                > regularnie, dzień w dzień zaczynał pracę od pozdrowień typu: PSIE GÓWNO,
                > SKURWYSYNIE itp. Nawet zaproponowałem mu ugodę. Przyjął i dlatego nie ruszałem
                > go
                > tutaj. Ale on ma taką naturę, że nie wytrzymał. Do Ciebie wiersze tu pisał aby
                > dosłownie za 5 minut kpić z tego na WP. Nie ruszałem dalej. Ale jak mnie znowu
                > obraził to przypomnij sobie mój pierwszy post, że był delikatny. Przypominałem
                > mu
                > o rozejmie i dałem spokój. Ponieważ Twój ulubieniec nadal pisał na WP ohydne
                > bluzgi ma mnie, to wybacz ale musiałem mu tutaj troszeczkę zamieszać. I jeszcze
                >
                > jedno. On nie jest taki płochy aby z mojego powodu znikać z forum. Ktoś kto z
                > szewską pasją, nie zaczepiany, wyzywa mnie ZA POGLĄDY od skurwysynów przez pół
                > roku, to ma dość dużą odporność lub chorobę psychiczną.
                >
                > pozdrawiam Cię Kasiu - Perła

                Szanowna Kasiu, ponieważ zarzuciłaś mi wchodzienie z buciorami w waszą rozmowę na
                wątku Biskupi Polscy... to pragnę zauważyć, że forum nie jest miejscem do
                prywatnych rozmów. Można to robić ale trzeba liczyć się z tym, że ktoś to
                przeczyta i skomentuje. Najlepszym miejscem do tego jest priv. Sama to czułaś i
                podałaś JA swój mail. On Ci odpisał, że jest zbyt leniwy aby zakładać konto i
                nawet dla Ciebie tego nie zrobi. Dopiero moja interwencja spowodowała, że
                jesteście na privie. Bo tak jest, nieprawdaż Kasiu? Powinnaś być mi wdzięczna.

                pozdrawiam Cię Kasiu - Perła
                • Gość: Kasia Re: Do Perły, i innych - mała refleksja... IP: *.is.pan.pl 05.10.01, 10:31
                  Szanowny Perło, nie chodzi mi o to, że łączą Cię takie a nie inne stosunki z
                  JA, że staliście się największymi wrogami na tym forum osiagając bardzo niski
                  poziom rozmów, ale o to, że i mnie w to wmieszałeś. To jest wyłącznie wasza
                  sprawa - ja sie nie wtrącałam. Jednak Twoje ostatnie wejście na "Biskupi..." po
                  prostu mnie dobiło i mój żal do Ciebie wynika przede wszystkim z tego.
                  Tak, jestem z JA na privie i, jak na razie, nie żałuję tej decyzji. Być może
                  uznasz mnie za naiwną, ale nie odczułam żadnej krzywdy ze strony JA, żadnej
                  dwulicowości czy chęci "zabawienia się" moim kosztem. Rzucasz jednak bardzo
                  ostre oskarżenia, które niestety bezpośrednio mnie dotyczą. Dlatego może dobrze
                  by było, gdybyś podał przykłady (abym mogła osobiście to zweryfikować) : gdzie
                  i co na WP JA wypisywał o mnie.
                  Powiedziałeś "a", Perło, powiedz i "b".
                  Pozdrawiam - Kasia
                  • Gość: Perła Re: Do Kasi IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 12:51
                    Gość portalu: Kasia napisał(a):

                    > Szanowny Perło, nie chodzi mi o to, że łączą Cię takie a nie inne stosunki z
                    > JA, że staliście się największymi wrogami na tym forum osiagając bardzo niski
                    > poziom rozmów, ale o to, że i mnie w to wmieszałeś. To jest wyłącznie wasza
                    > sprawa - ja sie nie wtrącałam. Jednak Twoje ostatnie wejście na "Biskupi..." po
                    >
                    > prostu mnie dobiło i mój żal do Ciebie wynika przede wszystkim z tego.
                    > Tak, jestem z JA na privie i, jak na razie, nie żałuję tej decyzji. Być może
                    > uznasz mnie za naiwną, ale nie odczułam żadnej krzywdy ze strony JA, żadnej
                    > dwulicowości czy chęci "zabawienia się" moim kosztem. Rzucasz jednak bardzo
                    > ostre oskarżenia, które niestety bezpośrednio mnie dotyczą. Dlatego może dobrze
                    >
                    > by było, gdybyś podał przykłady (abym mogła osobiście to zweryfikować) : gdzie
                    > i co na WP JA wypisywał o mnie.
                    > Powiedziałeś "a", Perło, powiedz i "b".
                    > Pozdrawiam - Kasia


                    Szanowna Kasiu, w moim nocnym poście było poważne niedopatrzenie z mojej strony.
                    I nawet fakt, że jechałem w nocy kilka godzin nie usprawiedliwia mnie. Otóż
                    oświadczam Ci, że nigdy nie spotkałem się z sytuacją aby JA w jakikolwiek sposób
                    wyrażał się o Tobie kpiarsko. Po prostu dla mnie poeta to człowiek, który pisze
                    siedząc na ziarenkach piasku i krawat ma ślicznie, ślicznie zapięty. A nie ktoś,
                    kto napisze liryk aby za chwilę obrzucać innych ludzi wulgaryzmami. Bardzo Cię
                    przepraszam Kasiu za sprawienie Ci przykrości.

                    pozostaję z nieustającym szacunkiem dla Ciebie - Perła
                    • Gość: Kasia Re: Do Perły IP: *.is.pan.pl 05.10.01, 13:54
                      Dziękuję, Perło, za te "uspokajające" słowa. To miło z Twojej strony. Niemniej,
                      to co zabolało, zostało już wypowiedziane (napisane) i jakoś w tej chwili nie
                      potrafię "skakać z radości". Muszę chyba odpocząć i zdystansować się, bo czuję
                      głębokie psychiczne zmęczenie tą sytuacją. Dobrze, ze weekend przed nami...
                      A ewentualne moje niepokoje wyjaśnię już z JA.
                      Mam tylko nadzieję, że Twoje ostatnie słowa nie były jedynie chęcią
                      oszczędzenia mi dalszych przykrości...
                      Pozdrawiam ciepło - Kasia.
                      • perla! Re: Do Kasi 05.10.01, 17:48
                        Gość portalu: Kasia napisał(a):

                        > Dziękuję, Perło, za te "uspokajające" słowa. To miło z Twojej strony. Niemniej,
                        >
                        > to co zabolało, zostało już wypowiedziane (napisane) i jakoś w tej chwili nie
                        > potrafię "skakać z radości". Muszę chyba odpocząć i zdystansować się, bo czuję
                        > głębokie psychiczne zmęczenie tą sytuacją. Dobrze, ze weekend przed nami...
                        > A ewentualne moje niepokoje wyjaśnię już z JA.
                        > Mam tylko nadzieję, że Twoje ostatnie słowa nie były jedynie chęcią
                        > oszczędzenia mi dalszych przykrości...
                        > Pozdrawiam ciepło - Kasia.

                        Kasiu, chyba wszyscy musimy odpocząć od tej sytuacji. To co napisałem o moim
                        niedopatrzeniu jest absolutną prawdą. To był taki niezbyt udany skrót myślowy.
                        Jeszcze raz proszę Cię o wybaczenie i akurat za to niedopatrzenie przepraszam też
                        JA.

                        pozdrawiam - Perła
    • viatr ___ I _________ŻYLI_________DŁUGO_________ I _________SZCZĘŚLIWIE___ 04.10.01, 02:02

      A Viatr rozwiał w zapomnienie resztki badziewia .......
    • Gość: JA Re: JA ---do Blonga----Przepraszam za wejście ...zrobiłem wyjątek ... IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 07.10.01, 08:10
      Blong.
      Musiałem wejść na forum ....Powodem tego jest Twoje publiczne oskarżenie mnie
      podczas błędnej ( wybiórczej )analizie pewnego wątku ...Może innej osobie bym
      nie odpowiadał - Twoje wypowiedzi zbyt ceniłem , abym został w uznany przez
      Ciebie za osobę zaśmiecającą forum .Nie chcę angażować Tyu . Już raz jako mój
      pośrednik dostał od pewnego ,, psychola " po nosie ...robię to ostatni raz ...
      Sprawa dotyczy wątku ,, Bilbord SLD z ,,uczennicą"....."
      1. Ja tą dziewczynkę z bilbordu znam osobiście , i jej rodziców także .
      2.Nazwanie ją przez Karola DZIWKĄ bardzo mnie poruszyło .
      3.Tak samo nazwał TO DZIECKO ( lub zaakcepto0wał ton dyskusji )
      Ar ,Tytus ,Tete ,Porter ,Tom ( nazwał ją nawet kurwiątkiem !!!Toż to
      dziecko !!!!!) ,Us (<< ...dopuszcza nawet walenie 3latek " - Us nie JA !!!)
      4.Nieporozumienia z Porterem i Bykk-iem zostały wyjaśnione w naszej rozmowie ,
      w tym samym wątku.Świetnie ton tej dyskusji oddaje moje nieporozumienie z Bykk-
      iem . Ja napisałem do niego w formie pytania ,,Czy twoja mamusia też jest
      podobna do k.... Czy taki styl na forum ci odpowiada ???????????!!!!!"
      Zobacz nie stwierdziłem wprost ....podałem styl wypowiedzi poprzedników w
      stosunku do tego DZIECKA jako niestosowny...!!!Z Bykk-iem nieporozumienie
      wyjaśniłem , tym bardziej , że pisząc to nie wiedziałem o jego wielkiej boleści
      po stracie mamy .
      5. Odpowiedzi do Ar-a ......Tom-a nosiły ten sam styl jaki oni narzucili w
      stosunku do tego DZIECKA ... I tylko oni zostali ,,poczęstowani " taką dawką
      obrzydliwości z mojej strony.
      6. Blong ! Stawiam Ci publiczne pytanie :- Czym różni się nazwanie DZIECKA (
      nawet nieznanego sobie - to nie była postac z bajki !!! ) KURWĄ lub DZIWKĄ ,
      od nazwania tym samym słowem innych także bliskich członków rodziny ???!!!"
      7.Blong. Przeczytaj jeszcze raz ( DOKŁADNIE !!!) treść wypowiedzi moich
      adwersarzy i moje do nich komentarze , to wszystko zrozumiesz inaczej .
      Przeczytaj moją rozmowe z Porterem i Bykk-iem ...Celowo nie odniosłem mojej
      rozmowy do doktorova , bo ten ??? nie wart jeast naqwet chwili naszego czasu .
      8. Jeżeli po powtórnej analizie wątku ,,Bilbord..." , zmienisz opinie , możesz
      nie przepraszać , napisz tylko trzy słowa ,, JA jest OK "- to mi wystarczy .


      Do wypowiedzi pewnej osoby??? z tego wątku nie będę się odnosił , bo cóz warte
      są słowa tego kogoś? , który w jednym poscie do Kasi pisze , że ja w jednym
      portalu pisze Jej czułe słówka , a w drugim ją obrażam lub ośmieszam ...a potem
      na jej zbecydowane zapytanie ,, w którym - konkrety ?!!!!" , odwołuje swoją
      poprzednią wypowiedź jako pomyłkową , tułmacząc się zmęczeniem ....!!! Jakby mu
      się udało skłócic to by to bydle zrobiło TO z uśmiechem na twarzy ...
      To są słowa człowieka malutkiego , takiej podłej kreatury , zwykłego
      intryganta ....
      Te bzdury które on wypisuje są tyle warte jak jego słowa do Kasi , lub
      niedwuznaczne oświadczenie na forum ,, że się aktualnie zabawia z Miriam " co
      mu jako kłamstwo wytknął Tyu.
      Ja ( JA ) , nie będę na forum udowadniał , że nie jestem wielbłądem , bo i po
      co . Robić to dla tego podłego człowieka ?! Toż to by była zwykła DZIECINADA !!!

      A ta DZIEWCZYNKA naprawdę istnieje , ma bardzo porządnych , uczciwych ,
      pracowitych , wykształconych i KOCHAJĄCYCH ją rodziców...zadne z tych rodziców
      się źle w życiu ne prowadziło , ...a udowadnianie , że to DZIECKO nie
      jest ...byłoby naprawdę poniżanie siebie !!!

      Przepraszam wszystkich za niedotrzymanie przyżeczenia w zakresie opuszczenia
      forum , ale sprawa wypowiedzi osoby która cenię ( Blonga i nie tylko ... ) ,
      bardzo , ale to bardzo leżała mi na sercu .
      Niepokorny .
      JA
      • Gość: Perła Re: Perła do KOSURA IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 12:48
        Gość portalu: JA napisał(a):

        > Blong.
        > Musiałem wejść na forum ....Powodem tego jest Twoje publiczne oskarżenie mnie
        > podczas błędnej ( wybiórczej )analizie pewnego wątku ...Może innej osobie bym
        > nie odpowiadał - Twoje wypowiedzi zbyt ceniłem , abym został w uznany przez
        > Ciebie za osobę zaśmiecającą forum .Nie chcę angażować Tyu . Już raz jako mój
        > pośrednik dostał od pewnego ,, psychola " po nosie ...robię to ostatni raz ...
        > Sprawa dotyczy wątku ,, Bilbord SLD z ,,uczennicą"....."
        > 1. Ja tą dziewczynkę z bilbordu znam osobiście , i jej rodziców także .
        > 2.Nazwanie ją przez Karola DZIWKĄ bardzo mnie poruszyło .
        > 3.Tak samo nazwał TO DZIECKO ( lub zaakcepto0wał ton dyskusji )
        > Ar ,Tytus ,Tete ,Porter ,Tom ( nazwał ją nawet kurwiątkiem !!!Toż to
        > dziecko !!!!!) ,Us (<< ...dopuszcza nawet walenie 3latek " - Us nie JA !!
        > !)
        > 4.Nieporozumienia z Porterem i Bykk-iem zostały wyjaśnione w naszej rozmowie ,
        >
        > w tym samym wątku.Świetnie ton tej dyskusji oddaje moje nieporozumienie z Bykk-
        > iem . Ja napisałem do niego w formie pytania ,,Czy twoja mamusia też jest
        > podobna do k.... Czy taki styl na forum ci odpowiada ???????????!!!!!"
        > Zobacz nie stwierdziłem wprost ....podałem styl wypowiedzi poprzedników w
        > stosunku do tego DZIECKA jako niestosowny...!!!Z Bykk-iem nieporozumienie
        > wyjaśniłem , tym bardziej , że pisząc to nie wiedziałem o jego wielkiej boleści
        >
        > po stracie mamy .
        > 5. Odpowiedzi do Ar-a ......Tom-a nosiły ten sam styl jaki oni narzucili w
        > stosunku do tego DZIECKA ... I tylko oni zostali ,,poczęstowani " taką dawką
        > obrzydliwości z mojej strony.
        > 6. Blong ! Stawiam Ci publiczne pytanie :- Czym różni się nazwanie DZIECKA (
        > nawet nieznanego sobie - to nie była postac z bajki !!! ) KURWĄ lub DZIWKĄ ,
        > od nazwania tym samym słowem innych także bliskich członków rodziny ???!!!"
        > 7.Blong. Przeczytaj jeszcze raz ( DOKŁADNIE !!!) treść wypowiedzi moich
        > adwersarzy i moje do nich komentarze , to wszystko zrozumiesz inaczej .
        > Przeczytaj moją rozmowe z Porterem i Bykk-iem ...Celowo nie odniosłem mojej
        > rozmowy do doktorova , bo ten ??? nie wart jeast naqwet chwili naszego czasu
        > .
        > 8. Jeżeli po powtórnej analizie wątku ,,Bilbord..." , zmienisz opinie , możesz
        > nie przepraszać , napisz tylko trzy słowa ,, JA jest OK "- to mi wystarczy .
        >
        >
        > Do wypowiedzi pewnej osoby??? z tego wątku nie będę się odnosił , bo cóz warte
        > są słowa tego kogoś? , który w jednym poscie do Kasi pisze , że ja w jednym
        > portalu pisze Jej czułe słówka , a w drugim ją obrażam lub ośmieszam ...a potem
        >
        > na jej zbecydowane zapytanie ,, w którym - konkrety ?!!!!" , odwołuje swoją
        > poprzednią wypowiedź jako pomyłkową , tułmacząc się zmęczeniem ....!!! Jakby mu
        >
        > się udało skłócic to by to bydle zrobiło TO z uśmiechem na twarzy ...
        > To są słowa człowieka malutkiego , takiej podłej kreatury , zwykłego
        > intryganta ....
        > Te bzdury które on wypisuje są tyle warte jak jego słowa do Kasi , lub
        > niedwuznaczne oświadczenie na forum ,, że się aktualnie zabawia z Miriam " co
        > mu jako kłamstwo wytknął Tyu.
        > Ja ( JA ) , nie będę na forum udowadniał , że nie jestem wielbłądem , bo i po
        > co . Robić to dla tego podłego człowieka ?! Toż to by była zwykła DZIECINADA !!
        > !
        >
        > A ta DZIEWCZYNKA naprawdę istnieje , ma bardzo porządnych , uczciwych ,
        > pracowitych , wykształconych i KOCHAJĄCYCH ją rodziców...zadne z tych rodziców
        > się źle w życiu ne prowadziło , ...a udowadnianie , że to DZIECKO nie
        > jest ...byłoby naprawdę poniżanie siebie !!!
        >
        > Przepraszam wszystkich za niedotrzymanie przyżeczenia w zakresie opuszczenia
        > forum , ale sprawa wypowiedzi osoby która cenię ( Blonga i nie tylko ... ) ,
        > bardzo , ale to bardzo leżała mi na sercu .
        > Niepokorny .
        > JA

        No to czego jeszcze ode mnie oczekujesz? Sformułowałem niezbyt udanie i klarownie
        jedno zdanie. Wytłumaczyłem na czym polegała pomyłka. Przprosiłem Kasię i Ciebie.
        Jestem taki, że stać mnie na to, nawet w stosunku do Ciebie. Czego jeszcze
        chcesz, no czego? Abym leżał plackiem przed Tobą? Posypał głowę popiołem? Tu na
        forum mogę napisać tylko i AŻ: przepraszam za jedno zdanie.
        Perła
      • Gość: Blong Re: JA ---do Blonga----Przepraszam za wejście ...zrobiłem wyjątek ... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.10.01, 13:25
        Witam,
        dobrze, ze sie odezwales i dales mi mozliwosc spojrzenia na tamten post twoimi
        oczami. Aczkolwiek zrozumialem twoje intencje, to i tak nie moge sie powstrzymac
        przed stwierdzeniem, ze taki sposob dyskusji /nawet wyprowokowany z drugiej
        strony/ nie popieram i popierac nie bede. Mozna /i czasami trzeba smile/ przeciez
        wysmiac oponenta, ale nie trzeba wypisywac rzeczy dotyczacych jego rodziny. A w
        wypadku, ze watek czy post jest napisany przez wyjatkowego idiote, to najlepiej
        go po prostu zignorowac i nie znizac sie do jego poziomu /albo krotko odnotowac,
        ze piszacy jest po prostu .... - tu wstawic potrzebne/. Nie mniej, dobrze ze sie
        wypowiedziales i dzieki temu nie zywie do ciebie juz zadnej urazy /aczkolwiek, z
        wyzej wymienionych powodow nie pochwalam tamtego postu/.
        Tak na marginesie, mysle, ze powinienes wrocic. Badz co badz forum jest dla
        wszystkich i po prostu osoby z ktorymi nie bedziesz chcial dyskutowac ignoruj.
        Pozdrawiam
        • tyu Ja też ---do Blonga---i do JA 07.10.01, 13:47
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > Witam,
          > dobrze, ze sie odezwales i dales mi mozliwosc spojrzenia na tamten post twoimi
          > oczami.Aczkolwiek zrozumialem twoje intencje, to i tak nie moge sie powstrzymac
          > przed stwierdzeniem, ze taki sposob dyskusji /nawet wyprowokowany z drugiej
          > strony/ nie popieram i popierac nie bede. Mozna /i czasami trzeba smile/ przeciez
          > wysmiac oponenta, ale nie trzeba wypisywac rzeczy dotyczacych jego rodziny. A w
          > wypadku, ze watek czy post jest napisany przez wyjatkowego idiote, to najlepiej
          > go po prostu zignorowac i nie znizac sie do jego poziomu /albo krotko odnotowac
          > ze piszacy jest po prostu ....- tu wstawic potrzebne/. Nie mniej, dobrze ze sie
          > wypowiedziales i dzieki temu nie zywie do ciebie juz zadnej urazy /aczkolwiek,
          > z wyzej wymienionych powodow nie pochwalam tamtego postu/.
          > Tak na marginesie, mysle, ze powinienes wrocic. Badz co badz forum jest dla
          > wszystkich i po prostu osoby z ktorymi nie bedziesz chcial dyskutowac ignoruj.
          > Pozdrawiam


          JA!
          Całkowicie popieram Blonga.
          1. Wróć - i nadal bądźmy kumplami. Jest nas tu więcej.
          2. Za "wyjście z nerw" i zniżenie do poziomu spamera płaci się słono. I Ty i ja
          przekonaliśmy się. Keep smiling i wsadzaj szpile - to wolno.
          3. Filtr "ignore" jest niezbędny, ale do nabycia. Spróbuj.

          • perla! Re: Ja też ---do Blonga---i do JA 07.10.01, 22:22
            tyu napisał(a):

            > Gość portalu: Blong napisał(a):
            >
            > > Witam,
            > > dobrze, ze sie odezwales i dales mi mozliwosc spojrzenia na tamten post tw
            > oimi
            > > oczami.Aczkolwiek zrozumialem twoje intencje, to i tak nie moge sie powstr
            > zymac
            > > przed stwierdzeniem, ze taki sposob dyskusji /nawet wyprowokowany z drugie
            > j
            > > strony/ nie popieram i popierac nie bede. Mozna /i czasami trzeba smile/ prze
            > ciez
            > > wysmiac oponenta, ale nie trzeba wypisywac rzeczy dotyczacych jego rodziny
            > . A w
            > > wypadku, ze watek czy post jest napisany przez wyjatkowego idiote, to najl
            > epiej
            > > go po prostu zignorowac i nie znizac sie do jego poziomu /albo krotko odno
            > towac
            > > ze piszacy jest po prostu ....- tu wstawic potrzebne/. Nie mniej, dobrze z
            > e sie
            > > wypowiedziales i dzieki temu nie zywie do ciebie juz zadnej urazy /aczkolw
            > iek,
            > > z wyzej wymienionych powodow nie pochwalam tamtego postu/.
            > > Tak na marginesie, mysle, ze powinienes wrocic. Badz co badz forum jest dl
            > a
            > > wszystkich i po prostu osoby z ktorymi nie bedziesz chcial dyskutowac igno
            > ruj.
            > > Pozdrawiam
            >
            >
            > JA!
            > Całkowicie popieram Blonga.
            > 1. Wróć - i nadal bądźmy kumplami. Jest nas tu więcej.
            > 2. Za "wyjście z nerw" i zniżenie do poziomu spamera płaci się słono. I Ty i ja
            >
            > przekonaliśmy się. Keep smiling i wsadzaj szpile - to wolno.
            > 3. Filtr "ignore" jest niezbędny, ale do nabycia. Spróbuj.
            >

            No to jak Oni to i ja: wróć! - Perła

            ps. oczywiście piszę to przewrotnie. Nikt na forum nie zna się tak dobrze jak my.
            I dlatego liczę, że Twoja wielka miłość do Szymona nie pozwoli Ci posłuchać rady
            Perły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka