Dodaj do ulubionych

Dlaczego po 17.00 to forum się wyludnia?

15.11.02, 15:34
A przynajmniej następuje jakaby zmiana "załogi". Czyżbyście pisali z
pracy?!?!?!Ja piszę z własnej firmy, to chyba mi wolno? Zapytałem sam siebie
i się zgodziłemsmile Po południu podpinam modem i dialapuję z domku a Wy?

Czyżbyście znowu mieli zamilknąć na cały weekend?smile)))
Obserwuj wątek
    • bimi Re: Dlaczego po 17.00 to forum się wyludnia? 15.11.02, 15:37
      alfalfa napisał:

      > A przynajmniej następuje jakaby zmiana "załogi". Czyżbyście pisali z
      > pracy?!?!?!Ja piszę z własnej firmy, to chyba mi wolno? Zapytałem sam siebie
      > i się zgodziłemsmile Po południu podpinam modem i dialapuję z domku a Wy?
      >
      > Czyżbyście znowu mieli zamilknąć na cały weekend?smile)))

      Myślę, ze większość luda pisze z pracy.

      Ja pisze z Twojej firmy, wiec mi też wolno... smile
      • alfalfa Re: Bimi, znowu Ty!!! 15.11.02, 15:42
        Czekaj, dostaniesz po premiismile) Mówiłem do roboty!!! A Ty??? Znowu targetu nie
        wyrobisz! A ja w listopadzie płacę podwójny podateksad
        pzdr.
        • bimi Re: Bimi, znowu Ty!!! 15.11.02, 15:45
          alfalfa napisał:

          > Czekaj, dostaniesz po premiismile) Mówiłem do roboty!!! A Ty??? Znowu targetu nie
          > wyrobisz! A ja w listopadzie płacę podwójny podateksad

          Sam sie weź do roboty, skoroś taki rzetelny szef! Myślisz że co, Ty se będziesz
          na sieci siedział, a my będziemy tu za Ciebie zapieprzać?! No way, stary!
          Najpierw daj przykład - potem wymagaj smile

          Ja niestety też płace już pdwójnysad, więc obniżka premii będzie połowiczna... smile

          pozdr.
          • alfalfa No to znikam... 15.11.02, 15:52
            jadę na spotkanie z klientem. Skończę jak będą knajpe zmykać a Ty mi tu pracuj
            a nie śpij!smile
            pzdr.
            • bimi Re: No to znikam... 15.11.02, 15:53
              alfalfa napisał:

              > jadę na spotkanie z klientem. Skończę jak będą knajpe zmykać a Ty mi tu pracuj
              > a nie śpij!smile

              nie śpię, nie śpię... smile
    • andrzejg Re: Dlaczego po 17.00 to forum się wyludnia? 15.11.02, 15:54
      Już wczesniej sie tu wyludnia.

      W końcu spotkałem kogos , kto pisze tylko na swój koszt.

      Pozdrawiam Andrzej
      • Gość: Janusz Re: Dlaczego po 17.00 to forum się wyludnia? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 18:17
        andrzejg napisał:

        > Już wczesniej sie tu wyludnia.
        >
        > W końcu spotkałem kogos , kto pisze tylko na swój koszt.
        >
        > Pozdrawiam Andrzej
        ================
        Proszę dopisać również mnie do tej "listy" piszących nie tylko na własną
        odpowiedzialność, ale i za własne pieniadzesmile

        Takoż pozdrawiam

        Janusz
    • monopol Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 15.11.02, 16:03
      alfalfa napisał:

      > A przynajmniej następuje jakaby zmiana "załogi". Czyżbyście pisali z
      > pracy?!?!?!Ja piszę z własnej firmy, to chyba mi wolno? Zapytałem sam siebie
      > i się zgodziłemsmile Po południu podpinam modem i dialapuję z domku a Wy?
      >
      > Czyżbyście znowu mieli zamilknąć na cały weekend?smile)))

      A ja na przykład piszę tylko po południu, ponieważ do 15.00 mam tyle pracy, iż
      zaglądanie do netu jest niemożliwe. Później tak - gdy mam dyżur, to nadaję z
      pracy ze stałego łącza, co nie kosztuje mój zakład pracy dodatkowo. Natomiast
      w domu łączę się podobnie jak Ty modemowo. Na weekend pewnie zniknę, ponieważ
      przyjeżdża moja narzeczona ( również obecna na tym forum he, he ). Sieć z nią
      przegrywa zdecydowanie smile

      Pozdrawiam smile))))
      • bimi Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 15.11.02, 16:28
        monopol napisał:

        > Na weekend pewnie zniknę, ponieważ
        > przyjeżdża moja narzeczona ( również obecna na tym forum he, he ). Sieć z nią
        > przegrywa zdecydowanie smile

        Dało by radę pozyskać jej nicka?
        Nie zeby był mi do czegoś potrzebny - tak tylko zaspokajam swoją plotkarską
        ciekawość...

        Oczywiście w pełni zrozumiem powody odmowy.

        Pozdrawiam
        • bykk Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 15.11.02, 16:37
          Monopol,nie powiesz nam,że to Paulia K.?smile)
          Tak nawiasem,Bimi coś taki ciekawy,przecie masz już jakąś kobitę?
          Alfa,nie wszyscy,nie wszyscy!smile
          Jondruś,wiesz przecie,że stukam z chałupy,więc spotkałeś już dawno co to na swój
          koszt stuka,no nie?smile)
          pozdrawiam stukaczy za swoje
          hej!
          • monopol Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 15.11.02, 16:41
            bykk napisał:

            > Monopol,nie powiesz nam,że to Paulia K.?smile)

            Nie powiemsmile)) To nie ona... Ale moją narzeczoną znasz Bykku i ona Cię lubismile

            > Tak nawiasem,Bimi coś taki ciekawy,przecie masz już jakąś kobitę?

            I tak by nie miał szanssmile))

            Pozdrawiamsmile))

          • bimi Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 15.11.02, 16:48
            bykk napisał:

            > Monopol,nie powiesz nam,że to Paulia K.?smile)
            > Tak nawiasem,Bimi coś taki ciekawy,przecie masz już jakąś kobitę?

            Broń Boże nie miałem tak niecnych zamiarów!
            Generalnie interesują mnie ludzkie charaktery, a taka para dwóch forumowych
            narzeczonych (głównie różnice w poglądach, które prezentują) mogła by być
            ciekawa.

            Monopol: rozumiem i dzięki za dobre chęci. Anyway, pozdrawiam Twoją narzeczoną!
            • bykk Re: do Monopolka:)) 15.11.02, 17:03
              Monopol,na byczy łeb! Pozdrawiam i zdrowia życzę,łikiendu udanego!!!
              hej!
              • monopol Dzięki Byczku:) 15.11.02, 17:11
                bykk napisał:

                > Monopol,na byczy łeb! Pozdrawiam i zdrowia życzę,łikiendu udanego!!!
                > hej!

                Tobie też!!! Mam nadzieję, że nie jesteś zmuszony tyrać w dni wolne? smile
                • bykk Re: do Monopola 15.11.02, 17:21
                  Monopol,cosik czuję,że pęknie niedługo niejedna "monopolka",hehehe!
                  Coś Ty,ja tyrać,a cóż to ja wół jaki? Jam bykk przecie,nie?smile)))))))
                  Jeszcze raz wyrazistesmile
                  hej!

                  • monopol Re: do Bykka prawdziwego 15.11.02, 17:28
                    bykk napisał:

                    > Monopol,cosik czuję,że pęknie niedługo niejedna "monopolka",hehehe!

                    Polskim zwyczajem musismile

                    > Coś Ty,ja tyrać,a cóż to ja wół jaki? Jam bykk przecie,nie?smile)))))))

                    No! Trza się szanować i ja tak uważamsmile Praca nie ucieka... Nie zając jak to
                    mówią...
                    Miłego błogiego lenistwa więc! smile

            • monopol Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 15.11.02, 17:09
              bimi napisał:

              > Broń Boże nie miałem tak niecnych zamiarów!

              He, he i tak bym się nie bałsmile

              > Generalnie interesują mnie ludzkie charaktery, a taka para dwóch forumowych
              > narzeczonych (głównie różnice w poglądach, które prezentują) mogła by być
              > ciekawa.

              Żebyś wiedział, że kilkakrotnie poglądy mieliśmy zupełnie odmienne. Zaowocowało
              to nawet drobnymi sprzeczkami w realu. Na szczęście tylko niektóre sprawy nas
              różnią, a ponadto dyskusje na forum nie mają dla nas aż takiego znaczenia, żeby
              wpływały na nasze życie.
              >
              > Monopol: rozumiem i dzięki za dobre chęci. Anyway, pozdrawiam Twoją
              narzeczoną!

              Ja też pozdrawiam ponowniesmile
        • monopol Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 15.11.02, 16:38
          bimi napisał:

          > monopol napisał:
          >
          > > Na weekend pewnie zniknę, ponieważ
          > > przyjeżdża moja narzeczona ( również obecna na tym forum he, he ). Sieć z
          > nią
          > > przegrywa zdecydowanie smile
          >
          > Dało by radę pozyskać jej nicka?
          > Nie zeby był mi do czegoś potrzebny - tak tylko zaspokajam swoją plotkarską
          > ciekawość...
          >
          > Oczywiście w pełni zrozumiem powody odmowy.
          >
          Cieszę się, że rozumiesz powody odmowy, bo odmówię niestety... Na razie
          przynajmniej smile
          Żeby pobudzić jeszcze Twą ciekawość, to powiem Ci, że poznaliśmy się właśnie
          dzięki forum GW ( choć nie były to Aktualności, a ja miałem wówczas innego
          nicka ). Znak czasów?

          Pozdrawiam równieżsmile))
          • Gość: XXL Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.11.02, 17:26
            99,9 % piszących tu to biurowe dupki które udają światowych dupków.
            i jakby co to wiecie gdzie mi możecie....?
            • monopol Coś taki nerwowy XXL? 15.11.02, 17:39
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > 99,9 % piszących tu to biurowe dupki które udają światowych dupków.
              > i jakby co to wiecie gdzie mi możecie....?

              Nie wiemy panie szanowny. Wyjaśnij proszę. Poza tym na przykład moja praca ma
              niewiele z biurem wspólnego. Ale tego wiedzieć nie musisz. I jeszcze jedno -
              jeśli nawet wielu z forumowiczów nadaje z biur i biureczek, to co z tego? Jak
              piszą mądrze to są OK, jak pieprzą od rzeczy to nie ma znaczenia kim są, ile
              mają lat, w jaki sposób łączą się z netem i tak dalej...
              • Gość: XXL Re: Coś taki nerwowy XXL? IP: *.echostar.pl 18.11.02, 19:05
                monopol napisał:

                >
                > Nie wiemy panie szanowny. Wyjaśnij proszę.

                Nie wyjaśnię, bo to podszywacz pisał.
                Nie używam takiego języka.......
                sad(
                • maretina Re: Coś taki nerwowy XXL? 18.11.02, 19:55
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > monopol napisał:
                  >
                  > >
                  > > Nie wiemy panie szanowny. Wyjaśnij proszę.
                  >
                  > Nie wyjaśnię, bo to podszywacz pisał.
                  > Nie używam takiego języka.......
                  > sad(

                  w takim razie przepraszam
                • monopol Re: Coś taki nerwowy XXL? 18.11.02, 21:03
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > Nie wyjaśnię, bo to podszywacz pisał.
                  > Nie używam takiego języka.......
                  > sad(

                  Wycofuję się więc z pozycji frontowej. Ach ci podszywacze i pacynki różne...
                  Kiedy te insekty już sobie pójdą?
            • maretina Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 18.11.02, 19:10
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > 99,9 % piszących tu to biurowe dupki które udają światowych dupków.
              > i jakby co to wiecie gdzie mi możecie....?

              tak. mozemy ci dokopac w d....smile. tylko po co? co to zmieni? tym rozumu sie nie
              nabija.
              • bykk Re: do Maretiny:) 18.11.02, 19:19
                Witaj Maretinka!
                Widzę,że naładowałaś swoje akumulatory w czasie łikiendu?smile)))
                Forma jest i zdrówko też?
                Młodoś,to młodość.
                pozdrawiam
                hej!
                • maretina Re: do Maretiny:) 18.11.02, 19:22
                  bykk napisał:

                  > Witaj Maretinka!
                  > Widzę,że naładowałaś swoje akumulatory w czasie łikiendu?smile)))
                  > Forma jest i zdrówko też?
                  > Młodoś,to młodość.
                  > pozdrawiam
                  > hej!

                  wiesz... caly likend we dwoje, z narzeczonym... tylko ja, on i MALOWANIE
                  mieszkania... ach, jakiez to romantycznesmile)))
                  bykky, a Ty niby stary? nieeee, pisales, ze masz 18 lat i 9 miesiecy, ja tej
                  wersji sie trzymam!wink)))
                  pozdrawiam
                  hej ho...
                  ps. narzeczony dalej malujesmile)))))))
                  • bykk Re: do Maretiny:) 18.11.02, 21:04
                    Maretina,marzenia,marzenia,wspomnienia z tych 18-tu!sad
                    A ładnie to tak zostawiać smego narzeczonego z malowaniem?
                    Chcesz,żeby Ci co narzeczony wymalował?hahaha!
                    E tam,żartuja!smile
                    hej!
                    nie ma to jak w pustym pokoju...się rozmawia,echo,że hej!
                    • monopol Re: do Bykka:) ( się wtrącam ) 18.11.02, 21:12
                      bykk napisał:

                      > Maretina,marzenia,marzenia,wspomnienia z tych 18-tu!sad

                      Hmmm... Dobrze, że się je ma... smile

                      > A ładnie to tak zostawiać smego narzeczonego z malowaniem?

                      Ja też uważam, że nieładniewink

                      > Chcesz,żeby Ci co narzeczony wymalował?hahaha!

                      Myślisz, że taki wredny?

                      > nie ma to jak w pustym pokoju...się rozmawia,echo,że hej!

                      Na szczęście niejaki Bell wynalazł telefon, więc nie trzeba gadać z własnym
                      echemwink

                      Pozdrawiamsmile
      • maretina Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 18.11.02, 17:46
        monopol napisał:

        Na weekend pewnie zniknę, ponieważ
        > przyjeżdża moja narzeczona ( również obecna na tym forum he, he ). Sieć z nią
        > przegrywa zdecydowanie smile
        >
        > Pozdrawiam smile))))

        hmmm wiesz,ja na weekendy jezdze do mojego narzeczonego! co za zbieg
        okoloicznosci.... smile))))))))))))

        pozdrawiam, wiesz jakwink))
        • monopol Re: Bo częśc ludzi nadaje z roboty jedynie 18.11.02, 21:06
          maretina napisała:

          > monopol napisał:
          >
          > Na weekend pewnie zniknę, ponieważ
          > > przyjeżdża moja narzeczona ( również obecna na tym forum he, he ). Sieć z
          > nią
          > > przegrywa zdecydowanie smile
          > >
          > > Pozdrawiam smile))))
          >
          > hmmm wiesz,ja na weekendy jezdze do mojego narzeczonego! co za zbieg
          > okoloicznosci.... smile))))))))))))

          Czasem w życiu te okoliczności zbiegają sie tak zupełnie nieoczekiwanie,
          nieprawdaż? smile
          >
          > pozdrawiam, wiesz jakwink))

          Który wariant mam wybrać?
          W każdym razie pozdrawiam podobniesmile
    • Gość: doku Bo już jest po fajrancie. Tak się u nas pracuje. IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 15.11.02, 17:28
      Potrzebni są nam zachodni menedżerowie i zachodnie firmy, żeby Polacy oduczyli
      się socjalistycznego stylu - "osiem godzin i do domu, a w firmie niech się pali
      i wali, co mnie to obchodzi, przecież to i tak niczyje, bo państwowe".
      • Gość: doku Na mnie już czas. Wyludniam się. Pa IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 15.11.02, 17:54
        • monopol Spokojnego wyludniania:) 15.11.02, 18:02
          Powrócisz tu przed kolejną 17.00 Doku, co nie?
          • lady_hawk Re: Spokojnego wyludniania:) 16.11.02, 11:47
            monopol napisał:

            > Powrócisz tu przed kolejną 17.00 Doku, co nie?

            jak na Doku, to sie strasznie zasiedzial
            • bykk Re: do Lady 16.11.02, 11:50
              Lady,dzisiaj sobota,Doku ma wolne chibasmile?
              hej!
              • lady_hawk Re: do Lady 16.11.02, 11:53
                bykk napisał:

                > Lady,dzisiaj sobota,Doku ma wolne chibasmile?
                > hej!

                Doku tak, ale ja nie sad
                implementujemy od dwoch miesiecy nowy program ksiegowy. okazal sie "taki" ten
                program. autor smiga (bo zjawil sie po dwoch tygodniach przyjezdzania) i robi
                wszystko, zeby dzialalo, a ja mam juz w biurku zawiadomienie ile mnie kosztuje
                jego niesolidnosc i ze drugiej ani trzeciej czesci nie zaplacimy. hihihihihi
                • Gość: doku A jak to będzie po polsku IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 19.11.02, 13:16
                  lady_hawk napisała:

                  > implementujemy od dwoch miesiecy nowy program ksiegowy. okazal sie "taki" ten
                  > program. autor smiga (bo zjawil sie po dwoch tygodniach przyjezdzania) i robi
                  > wszystko, zeby dzialalo

                  Dawniej mówiło się "wdrażamy" chyba. To autor implementował (czyli co robił?).
      • Gość: babariba I KTO TO MÓWI? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 18:14
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Potrzebni są nam zachodni menedżerowie i zachodnie firmy, żeby Polacy
        oduczyli się socjalistycznego stylu - "osiem godzin i do domu, a w firmie niech
        się pali i wali, co mnie to obchodzi, przecież to i tak niczyje, bo państwowe".
        ******************************************************

        doku, ile wczoraj wysłałeś postów w czasie godzin pracy?
        pzdr
        • Gość: doku Pilnuj tam swojej roboty, zamiast wściubiać nos... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 19.11.02, 13:19
          Gość portalu: babariba napisał(a):

          > doku, ile wczoraj wysłałeś postów w czasie godzin pracy?

          ... do nie swoich spraw
    • alfalfa Re: Wracam o 23 (prawie) i co widzę? 15.11.02, 23:05
      Duuuuży spokój na forum. Większość "dziennych" dyskutantów zniknęła. Faktycznie
      chyba Bimi ma rację i większość pisze z pracy. I jakie z tego wnioski (w oceny
      sie bawić nie będę)?

      Ano takie, że tym bardziej pozdrawiam tych co na własny koszt w forum
      uczestniczą.
      • monopol Re: Wracam o 23 (prawie) i co widzę? 15.11.02, 23:20
        alfalfa napisał:

        > Duuuuży spokój na forum. Większość "dziennych" dyskutantów zniknęła.
        Faktycznie
        >
        > chyba Bimi ma rację i większość pisze z pracy. I jakie z tego wnioski (w
        oceny
        > sie bawić nie będę)?
        >
        > Ano takie, że tym bardziej pozdrawiam tych co na własny koszt w forum
        > uczestniczą.

        Ano racja - Ci co rano byli zniknęli. Pozostali inni - nadający z innej strefy
        czasowej bądź też z pracy nocnej ( jak ja na przykład ).
        Czy jeśli mój zakład pracy ma stałe łącze, za które płaci jedynie abonament, to
        dużym jest grzechem korzystanie z sieci w pracy? Szczególnie jeśli wszystko już
        zrobiłem? Szczególnie, kiedy zapieprzałem równo od 7.30 do 15.00, a potem też
        okresowo miałem co robić?
        Gdy jestem w domu, łączę się z netem modemowo i sam za to płacę. Nie uważam,
        żebym robił coś złego, jeśli przez kilka dni w miesiącu skorzystam sobie z
        sieci w pracy. Nikt przez to kasy nie traci.

        pozdrawiamsmile
        • alfalfa Re: Wracam o 23 (prawie) i co widzę? 16.11.02, 00:35
          Ok, ok. ja naprawdę nie nie zamierzam oceniać i dociekać! Są rózne sytuacje i
          zajęcia i tyle. Dziwne to generalnie jednak jest, nie?
          pzdr.
          ps. miałeś z narzeczoną zdaje się spotkać (a moze jutro)? co tu tobisz?smile
          • monopol Re: Wracam o 23 (prawie) i co widzę? 16.11.02, 00:49
            alfalfa napisał:

            > Ok, ok. ja naprawdę nie nie zamierzam oceniać i dociekać! Są rózne sytuacje i
            > zajęcia i tyle. Dziwne to generalnie jednak jest, nie?

            No dobra, dobra - nie gniewam się przecież. Niech ktoś z TPSĄ załatwi, żeby net
            był tańszy, to ludzie częściej będą z domu klikać.

            > pzdr.
            > ps. miałeś z narzeczoną zdaje się spotkać (a moze jutro)? co tu tobisz?smile

            Narzeczona przyjeżdża a jakże, ale dopiero dziś o 10.00 rano. Ja do 08.00
            siedzę jeszcze w robocie. Zaraz znikam z wirtualu, bo trzeba choć trochę pospać.

            Pozdrawiamsmile
    • Gość: jaski Re: Dlaczego po 17.00 to forum się wyludnia? IP: *.chicago-21rh15rt.il.dial-access.att.net 15.11.02, 23:06
      alfalfa napisał:

      > A przynajmniej następuje jakaby zmiana "załogi". Czyżbyście pisali z
      > pracy?!?!?!Ja piszę z własnej firmy, to chyba mi wolno? Zapytałem sam siebie
      > i się zgodziłemsmile Po południu podpinam modem i dialapuję z domku a Wy?
      >
      > Czyżbyście znowu mieli zamilknąć na cały weekend?smile)))

      No, cos w tym jest. Czasem zajrze tu w lyk-end i takie kleby krzakow jak na
      westernach z Arizony lataja, nie ma do kogo geby otworzyc. Podobnie jak TY,
      nadaje czasem z pracy(jakby sie kto przyczepial to log potem da sie zmienic)
      czasem z domu, tylko jeszcze ten czas popieprzony.
      • alfalfa Re: pierwsza zmiana już w domu:) 15.11.02, 23:18
        I masz rację: o północy zaczyna się druga - ta zza oceanusmile Może kompów w domu
        nie mają? Albo balują całą sobotę i niedzielę? To nawet by się zgadzało bo
        starczy sprawdzić o której zaczynają w poniedziałek, po 11 czyli po drugiej
        kawiesmile
        pzdr.
        • Gość: jaski Re: pierwsza zmiana już w domu:) IP: *.chicago-21rh15rt.il.dial-access.att.net 15.11.02, 23:27
          alfalfa napisał:

          > I masz rację: o północy zaczyna się druga - ta zza oceanusmile Może kompów w
          domu
          > nie mają? Albo balują całą sobotę i niedzielę? To nawet by się zgadzało bo
          > starczy sprawdzić o której zaczynają w poniedziałek, po 11 czyli po drugiej
          > kawiesmile
          > pzdr.

          A wiesz jakie to bolesne? U mnie jest 16.30, piatekowe popoludnie, czlowiek z
          roboty wrocil i pomarudzilby co nieco na bardziej inteligentne tematy po pieciu
          dniach idiotyzmow, a tu pusto jak za generala w sklepie miesnym. I czy to nie
          moze wiary w czlowieka zabic?
          • alfalfa Re: pierwsza zmiana już w domu:) 16.11.02, 00:44
            Niestety, "inna strefa czasowa" jakoś na forum jakby zanikła. Może za wczesnie
            jeszcze?smile I wyobraź sobie to: jest 24:30 i już po mału po całych pięciu dniach
            zasuwania i piątkowym wieczorze (całkiem zajętym, niby fajnie ale biznesowo)
            siadasz do kompa i chciałbyś przy piwku poczytać coś inteligentnego (sporo się
            ostatanio dzieje w Polsce i wokół Polski) a tu spokój nieporównywalny z tym co
            się tu dzieje w okolicach 13-15 i trochę wcześniej (czasami rano przy pierwszej
            kawie a czasem trochę później, przy drugiejsmile.

            pozdrawiam
            A.
          • Gość: Mag Re: pierwsza zmiana już w domu:) IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 16.11.02, 05:19
            ... i dzieci juz spia smile Ja jestem jeszcze o godzine na zachod. Pracuje z
            domu, komp i lacze moje, ale jak siadam do klawiatury o 9-tej rano, to na
            Forum juz tylko niedobitki. Ale jak poczekasz do polnocy, to czasem poranne
            ptaszki sie pojawia.
          • Gość: Mag Re: pierwsza zmiana już w domu:) IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 16.11.02, 05:21
            ... i dzieci juz spia smile Ja jestem jeszcze o godzine na zachod. Pracuje z
            domu, komp i lacze moje, ale jak siadam do klawiatury o 9-tej rano, to na
            Forum juz tylko niedobitki. Ale jak poczekasz do polnocy, to czasem poranne
            ptaszki sie pojawia.
            • andrzejg Re: pierwsza zmiana już w domu:) 16.11.02, 06:05
              Gość portalu: Mag napisał(a):

              > ... i dzieci juz spia smile Ja jestem jeszcze o godzine na zachod. Pracuje z
              > domu, komp i lacze moje, ale jak siadam do klawiatury o 9-tej rano, to na
              > Forum juz tylko niedobitki. Ale jak poczekasz do polnocy, to czasem poranne
              > ptaszki sie pojawia.

              Forum to nie czat i rozmowa nie wymaga równoczesnej obecności.

              • felicia A w weekend? 16.11.02, 09:37
                Też pustawo.
                Ale może nie tylko to wyludnia forum? Agresja, kłamliwość, o wulgarności nie
                wspomnę. Ja przychodzę tu w przerwach pracowych (pracuję w domu, za swoje i na
                swoim). Z reguły tylko czytam. Poznaję opinie. Nieraz mam ochotę zabrać głos,
                ale nieczęsto to robię. Lubię rozmawiać z osobami przyjaźnie nastawionymi,
                takich tu mało. Oczywiście mam osoby, które lubię czytać. Mam też typy, których
                nie czytam nigdy. Jak w życiu.
                A swoją drogą: widzę nicki, które są tu obecne codziennie i bardzo często (i to
                od lat???). Jak to robicie, piękne panie i panowie? Czy wam wystarcza czasu na
                pracę?
                Pozdrawiam tych, którzy mają tyle czasu i tych, którzy go mają mało! A
                zwłaszcza tych z przyjaznym nastawieniem do świata.
                • andrzejg Re: A w weekend? 16.11.02, 10:08
                  felicia napisała:

                  > Też pustawo.
                  > Ale może nie tylko to wyludnia forum? Agresja, kłamliwość, o wulgarności nie
                  > wspomnę. Ja przychodzę tu w przerwach pracowych (pracuję w domu, za swoje i
                  na swoim). Z reguły tylko czytam. Poznaję opinie. Nieraz mam ochotę zabrać
                  głos, ale nieczęsto to robię. Lubię rozmawiać z osobami przyjaźnie
                  nastawionymi, takich tu mało. Oczywiście mam osoby, które lubię czytać. Mam
                  też typy, których nie czytam nigdy. Jak w życiu.
                  > A swoją drogą: widzę nicki, które są tu obecne codziennie i bardzo często (i
                  to od lat???). Jak to robicie, piękne panie i panowie? Czy wam wystarcza
                  czasu na pracę?
                  > Pozdrawiam tych, którzy mają tyle czasu i tych, którzy go mają mało! A
                  > zwłaszcza tych z przyjaznym nastawieniem do świata.


                  Już Ci wyjaśniam.

                  Ubiegły tydzień był wyjątkowy , bo choruję i tak sobie tu zaglądam praktycznie
                  o każdej porze dnia i nocy.Przyszły tydzień tez mi sie taki szykuje , ale
                  co dobre to się skończy ( w sumie nie wiem czy chorować to takie dobre ,
                  jak sam sobie muszę zapłacić).

                  W pracy jak nie jestem przy produkcji to siedze przy komputerze
                  i nic nie stoi na przeszkodzie , aby prowadząc księgowość uruchomić
                  w tle forum.Skutkuje to wypowiedziami krótkimi , kilkozdaniowymi,
                  ale w ten sposób tez można porozmwiać.

                  Gdyby powodem wyludnienia forum była tylko agresja i chamstwo , to
                  nie byłoby to wyludnienie tak mocno związane z czasem pracy.


                  Andrzej
                  • bykk Re: A w weekend? do Jondrusia 16.11.02, 11:39
                    Witaj Jondruś wikiendowo.smile
                    Przykre jest chorować,myślę jednak,że wolisz stukać "na zdrowo"
                    podczas wypełniania robry,niż stukać chory prychającsmile w klawiaturkę?
                    Zdrówka Ci dużo życzę i abyś się wyleczył jak najszybciej!
                    Kobita moja właśnie jest na antybiotykach,tak mi jej żal,że hej!
                    Ja,Jondruś jak mnie grypa łapie,nie biorę żadnych prochów(wystarczy jak "żdrowy"
                    jestem,to biorę dosyć),leczę się tylko "góralkami"!!!
                    Do tego miód i cytryny,dużo cytryny! Wtedy i zdrowieję i weseleję,hahaha!
                    pozdrawiam(obecnie zdrowy,lecz nie taki wesołysmile)!
                    hej!
                  • felicia Re: A w weekend? 16.11.02, 11:56
                    andrzejg napisał:

                    > Gdyby powodem wyludnienia forum była tylko agresja i chamstwo , to
                    > nie byłoby to wyludnienie tak mocno związane z czasem pracy.
                    > Andrzej

                    Oczywiście, że tak. O "a" + "ch" (powinno być nawet "bch" czyli bezczelne
                    chamstwo) napisałam en passant. Jako rozwinięcie tematu: dawniej było tu
                    ciekawiej. Niedawno "wyszłam" z porządnego katarzyska. Herbata malinowa i dużo
                    cytry, pomaga.
                    • felicia cytryn! n/txt! 16.11.02, 11:57
                    • bykk Re: A w weekend? do Lady 16.11.02, 12:39
                      Lady,może ten gościu od Krauzego,fachowcy qrwa ich była!
                      Przykre,że dzisiaj musisz arbaitać,bo np. u nas ciepełko,ciepełko i miło!
                      hej!
                • alfalfa Re: A w weekend? 16.11.02, 14:47
                  felicia napisała:

                  > Też pustawo.
                  > Ale może nie tylko to wyludnia forum? Agresja, kłamliwość, o wulgarności nie
                  > wspomnę. Ja przychodzę tu w przerwach pracowych (pracuję w domu, za swoje i
                  na
                  > swoim). Z reguły tylko czytam. Poznaję opinie. Nieraz mam ochotę zabrać głos,
                  > ale nieczęsto to robię. Lubię rozmawiać z osobami przyjaźnie nastawionymi,
                  > takich tu mało. Oczywiście mam osoby, które lubię czytać. Mam też typy,
                  których
                  >
                  > nie czytam nigdy. Jak w życiu.
                  > A swoją drogą: widzę nicki, które są tu obecne codziennie i bardzo często (i
                  to
                  >
                  > od lat???). Jak to robicie, piękne panie i panowie? Czy wam wystarcza czasu
                  na
                  > pracę?
                  > Pozdrawiam tych, którzy mają tyle czasu i tych, którzy go mają mało! A
                  > zwłaszcza tych z przyjaznym nastawieniem do świata.

                  Hej,

                  Mam to samo. Czasem coś chcę skomentować i tego nie robię, czasem napiszę a
                  potem tego nie wysyłam. Po przemysleniu. I podobnie z tymi nickami - niektórych
                  wątków nawet nie otwieram. Wiem co będzie w środku. Pamiętam jednak, że
                  początkowo nie rozumiałem nawet niektórych skrótów
                  typu "posttępacy", "pajacyki" itp. Tu się wytworzyło specyficzne towarzystwo
                  (czasem sądzę, że wzajemnej adoracji) i nie dziwię się, że niektórych to
                  znudziło i zniknęli. Ile można ciągle o tym samym i tak samo?
                  pzdr.
                  ps. w sobotę wreszcie mogę się wyspać - siedzę w łóżku do południa i oglądam
                  filmy familijne z kolejnymi kawkami. Jak ja to lubię! Myślę że są tacy co robią
                  tak samo - długo śpią, potem wreszcie na zakupy z żoną (dla odmiany) a
                  wieczorem jakaś impreska, w niedzielę rodzinne spotkania, obiadki, kolacje i
                  tak mija weekend. Tak jak Bykk (?) pisze, forum nie wymaga stałej obecności i
                  dobrze. Zauważyłem że po weekndzie niektóre wątki wracają (niestety nie zawsze
                  te ciekawe).

                  Tepsa (Netia) też drogo liczy, ja to wrzucę w koszty i podatek mniejszy zapłacę
                  ale inni?
    • Gość: banita Bo o 17 zamykają biuro Mossadu IP: proxy / *.chello.pl 16.11.02, 19:47
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka