dachs
08.02.06, 16:48
Pogłoski o tym, że Gauden przeprosił Hasza za karykatury w Die Welt, okazały
się nieprawdziwe.
Zamiast Gaudena przeprosił Hasza sam premier, przy okazji przepraszając za
ministra od taksówek.
Ja premiera Marcinkiwicza bardzo lubię. Naprawdę. Jestem przekonany, że gdyby
mógł działać samodzielnie, to koalicję PiSPO mielibyśmy już dawno.
Życzę mu jak najlepiej.
Ale teraz mi sie troche naraził.
Przepraszanie Hasza za publikacje prasowe to naprawdę nie jego działka.
Przepraszanie za Jurgiela, to już zupełna szopka.
Ministra takiego jak Jurgiel to się wywala na zbity pysk. I żadne przeprosiny
nie sa wtedy potrzebne.
A kiedy już dureń poleci wysokim łukiem, można wtedy w telewizji powiedzieć od
niechcenia "sorry, wydawał mi się mądrzejszy".