oleg3
20.02.06, 21:04
Pomimo heroicznej obrony ministra Jurgiela w UE będzie słodka reforma.
" Reforma zakłada, że cena cukru zostanie w ciągu czterech lat zmniejszona o
36 proc., czyli docelowo do 400 euro za tonę. W pierwszym roku (kampania
2006/2007) obniżka wyniesie 20 proc. Cukrownie będą zachęcane do zaniechania
produkcji wysokimi rekompensatami, sięgającymi w pierwszych dwóch latach 730
euro za tonę cukru (potem 625 i 520 euro)."
Wyszło mi, że w I roku reformy za "nierobienie" 1 tony można dostać 730 euro,
a za wyprodukowanie 1 tony i sprzedanie jej na zapchanym rynku ledwie 625.
To jeszcze nie socjalizm?