Dodaj do ulubionych

Problemowi ludzie.

03.03.07, 14:09
Lubię rozwikływać problemy i zagadki, ale niektórzy ludzie mają więcej
problemów od innych. Po pewnym czasie, kiedy taka zagadka okazuje się być nie
do rozwikłania odpuszczam sobie.
Co myślicie o takich ludziach, którzy wszędzie widzą problemy, wszystko
komplikują. Dla nich takie nie proste życie może być ciekawe, ale dla tych,
którzy mają z nimi żyć?
Denerwują Was tacy ludzie? Unikacie ich i wystrzegacie się czy może wprost
przeciwnie...intrygują Was?
Obserwuj wątek
    • nikosik Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 14:11
      To są ludzie któryz są pesymistami zanim coś jest już widzą, że tak będzie
      Ale to nie prawda.
      Myślę, że przeszło by im to problemowanie gdyby dali sobie szansę

      :0
      • einsteinka Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 14:13
        Ja też tak sądze. Niestety albo stety lubię takich ludzi, ale lubienie ich jest
        bardzo męczące. Trzeba mieć dużo cierpliwości aby czekać z nimi na przyjście
        optymizmu.
        • nikosik Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 14:15
          Są fajni:)
          Az szkoda, ze tak się męczą sami:)
          A przyjascie optymizmu byłoby szybsze gdyby dali szanse odpowiendim ludziom
          Z kim przebywasz takim sie stajesz:)
          • chmurka.bez.ogorka Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 14:18
            męczący, nie zrobisz z nimi nic fajnego bo znajdą 150 sposobów żeby zniechęcić
            ciebie i siebie. I im się to uda. I tak będziecie siedzieć razem i smęcić. To
            nie to.
            • einsteinka Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 14:20
              Może i męczący. Ale jak poznajesz takiego męczącego, ale fascynującego to masz
              ochotę się pomęczyć.
              No przynajmniej ja tak mam.
              Myślisz, że nie warto?
              • chmurka.bez.ogorka Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 14:28
                Zależy od tego, czego oczekujesz od związków/relacji z innymi. Ja np. nie lubię
                być ciągle lokomotywa, która jest zawsze uśmiechnięta, pocieszająca,
                energiczna, etc. a w relacjach z takimi osobami to albo siądziesz i będziecie
                razem narzekać albo się będziesz bawić w ciuchcię właśnie. Jedni lubią żyć w
                świecie idei (bezpiecznym) inni wolą akcję. Jeśli preferujesz świat idei to
                możesz się razem pozastanawiać i powatpić. Ale w tym czasie możesz też zwiedzać
                kraje, w których jeszcze nie byłaś, iprawiać sporty, etc. A osoba z
                wątpliwościami przeczyta wszystkie książki na temat danego kraju, zostanie
                ekspertem-teoretykiem i....zrezygnuje z wyjazdu :D Albo będzie wiedzić wszystko
                o pływaniu nie umiejąc pływać!
                czasem też takie interesujące osoby po prostu zbyt się boją żeby żyć i dlatego
                udają, że ich to wcale nie rusza.
            • nikosik Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 14:27
              chmurka.bez.ogorka napisała:

              > męczący, nie zrobisz z nimi nic fajnego bo znajdą 150 sposobów żeby
              zniechęcić
              > ciebie i siebie. I im się to uda. I tak będziecie siedzieć razem i smęcić. To
              > nie to.

              nie:)
              Zarażają się moimoptymizmem

              sprawdzone:P
              na studiach mowili, lubie z Toba mowic, przebywac mam takiego kopa aby potem
              cos zrobic, nauczyc sie zdziałac:)

          • einsteinka Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 14:18
            Masz racje. Problem w tym, że oni takich odpowiednich ludzi lubią unikać.
            Wiedzą, że kontakt z takimi ludźmi grozi następnymi problemami i dylematami w
            ich rozumieniu tych problemów i dylematów.
            • rainbow_high Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 14:23
              fakt.
              ja osobiście tez uciekam.
              wszelkiego marudzenia nie znoszę, nie znosze być obarczana cudzymi sztucznymi! problemami
              (co innego prawdziwe, wtedy jest zupełnie inna rozmowa)
              ale nie mam syndromu pójścia pod wodę razem z tonącym okrętem,
              uważam,że ludzie cierpiący i znoszący" daleko nie zajdą i raczej nie znajdą we mnie "siostry w bólu"
    • piekielnica1 Re: Problemowi ludzie. 03.03.07, 15:24
      > Co myślicie o takich ludziach, którzy wszędzie widzą problemy, wszystko
      > komplikują. Dla nich takie nie proste życie może być ciekawe, ale dla tych,
      > którzy mają z nimi żyć?

      Myślę, że jasne i proste formułwanie własnych myśli ułatwia życie wszystkim.

      Zawile zbudowane zdania skłaniają niekyórych do szukania wszędzie teorii
      spiskowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka