Dodaj do ulubionych

nowe WSI będą podlegały MON

27.02.06, 23:16
Powołane w miejsce WSI służby będą podlegały Ministerstwu Obrony Narodowej -
zapowiedział szef Kancelarii Prezydenta Andrzej Urbański.

Na początku ubiegłego tygodnia prezydent Lech Kaczyński przejął inicjatywę
ustawodawczą w sprawie projektu ustaw o likwidacji Wojskowych Służb
Informacyjnych.

"Jedną ustawą zostanie całkowicie rozwiązana dotychczasowa struktura, a drugą
ustawą zostaną powołane dwie nowe służby. Zostaną one najprawdopodobniej -
jako centralne urzędy administracji państwowej - podporządkowane ministrowi
obrony narodowej" - powiedział na antenie Radia Zet Urbański.

Dopytywany później przez dziennikarzy sprecyzował: "Będą podlegały ministrowi
obrony narodowej i będą koordynowane przez ministra ds. służb specjalnych.
Ten koordynator będzie miał możliwość - za zgodą premiera - uzyskiwania tych
informacji, których dotychczas nigdy w Polsce nie uzyskiwały władze cywilne".

Szef Kancelarii Prezydenta zapowiedział również, że nastąpi "stuprocentowa
weryfikacja" pracowników nowych służb, a dokona jej - w ciągu kilku tygodni -
"duża komisja". Jak wyjaśniał, komisja będzie co najmniej 21-osobowa, "może
większa" i w "trzech osobnych zespołach będzie weryfikowała równocześnie
wszystkich chętnych" do pracy w nowych służbach. Urbański przyznał, że w
komisji znajdą się również osoby cywilne.

Pakiet ustaw o likwidacji WSI i powołaniu nowych służb wywiadu i kontrwywiadu
wojskowego miał być inicjatywą rządową. Według doniesień mediów rządowe prace
nad pakietem utrudniał jednak spór między koordynatorem ds. służb specjalnych
Zbigniewem Wassermannem a ministrem obrony narodowej Radosławem Sikorskim.

Quelle PDN-New York

Obserwuj wątek
    • piq w kwestiach służb nie powinno być kompromisów... 28.02.06, 02:23
      ...żeby ani dziunka, ani tosia nie obrazić. Powstała teraz taka sytuacja, że
      jeden minister "koordynuje", co nie wiadomo co znaczy, a drugi minister
      odpowiada za całe służby głową, czyli wodogłowy się wpiernicza w wojskowe
      struktury, a Radek Sikorski ma za to wziąć odpowiedzialność polityczną. Ponieważ
      Sikorski jest bezpartyjny, to będzie do napieprzania w razie, gdyby wodogłowy,
      zaufany Jarka, dał ciała.
      Ciekawy koncept. Ale dla państwa zupełnie nieciekawy.

      Któryś z bliźniactwa powinien wreszcie za coś wziąć na siebie osobiście
      odpowiedzialność i powiedzieć: "Przykro mi, chłopaki, zdecydowałem tak a tak w
      sprawie specsłużb w wojsku, ty dziunku dostajesz to ciasteczko, a ty tosiu
      zdůpcaj". To by było jasne i uczciwe. Ale bliźniactwo nie lubi tak i woli
      pokombinować na żywym organizmie.
      • patience O kierowaniu specsluzbami nie mam pojecia 28.02.06, 09:01
        ... ale rozwiazanie WSI cieszy. Na pohybel im!
        wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka