Dodaj do ulubionych

Geniusze ekonomiczni w Ministerswie Finansów

18.12.02, 11:02
www.wprost.pl/ar/?O=37233
Wprost przytacza jedną z idiotyczniejszych wypowiedzi pani wiceminister:

"Anty-Laffer w spódnicy
Podczas debaty senackiej na temat podwyżki podatku dochodowego od osób
prawnych wiceminister Irena Ożóg stwierdziła, że podatki trzeba podnieść,
gdyż "dane Ministerstwa Finansów potwierdzają, że nie ma żadnej korelacji
między stawką podatku CIT a dynamiką inwestycji i poziomem bezrobocia". To
wręcz epokowe odkrycie, zupełnie sprzeczne z przyjętą na świecie teorią
Arthura Laffera, która dotyczy zależności między wysokością podatków a
łącznymi wpływami do budżetu państwa i wskazuje punkt, w którym państwu nie
opłaca się dalej podnosić podatków, gdyż obniża to aktywność gospodarczą i
prowadzi do zmniejszenia wpływów do państwowej kasy."


Szkoda, że pani wiceminiester nie słyszała np. o Irlandii.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jureek Re: jak p. minister wspiera LPR IP: 212.20.131.* 18.12.02, 12:07
      Ta pani już dawno powinna zostać wywalona z pracy, chociażby za uprawianie antyunijnej propagandy. Mam na myśli jej wypowiedź z lata, kiedy to w publicznym radio nieprawdziwie tłumaczyła obowiązkowe wprowadzenie kas fiskalnych dla taksówkarzy wymaganiami UE. W ogóle zauważyłem tendencję do uzasadniania każdego głupstwa lub prawaty wymaganiami Unii. Pamiętacie uzasadnianie likwidowania "zielonej strzałki"? Zamiast wydawać kasę na wiatrową propagandę powinno się raczej zdyscyplinować ministrów, żeby takich szkodliwych głupot nie opowiadali.
      Jurek
      • janusz2_ Re: jak p. minister wspiera LPR 18.12.02, 12:17
        Gość portalu: Jureek napisał(a):

        > Ta pani już dawno powinna zostać wywalona z pracy, chociażby za uprawianie
        > antyunijnej propagandy.

        Cóz za wspaniale kryteria przydatności do pracy.
        Kiedys była to wiernosć partii - przewodniej sile narodu, teraz odpowiedni
        stosunek do UE.
        Brawo - "nastojaszczij" europejczyk z Ciebie.


        • Gość: siedem Re: jak p. minister wspiera LPR IP: 213.216.66.* 18.12.02, 12:21
          janusz2_ napisał:

          > Brawo - "nastojaszczij" europejczyk z Ciebie.

          "nastajaszczij durak"
          a clockwork orange

          5040

        • Gość: Jureek Re: jak p. minister wspiera LPR IP: 212.20.131.* 18.12.02, 12:24
          janusz2_ napisał:

          > Cóz za wspaniale kryteria przydatności do pracy.
          > Kiedys była to wiernosć partii - przewodniej sile narodu, teraz odpowiedni
          > stosunek do UE.

          Ta pani może sobie mieć stosunek do UE jaki chce, nie powinna jednak kłamać w publicznych wypowiedziach, tak jak to uczyniła w sprawie kas fiskalnych w taksówkach.
          A druga sprawa, to chyba ministrowie powinni realizować politykę rządu, a nie swoją własną.
          Jurek
          • janusz2_ Re: jak p. minister wspiera LPR 18.12.02, 12:39
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > Cóz za wspaniale kryteria przydatności do pracy.
            > > Kiedys była to wiernosć partii - przewodniej sile narodu, teraz odpowiedni
            >
            > > stosunek do UE.
            >
            > Ta pani może sobie mieć stosunek do UE jaki chce,

            • Re: jak p. minister wspiera LPR adres: 212.20.131.*
            Gość: Jureek 18-12-2002 12:07 odpowiedz na list odpowiedz cytując

            Ta pani już dawno powinna zostać wywalona z pracy, chociażby za uprawianie
            antyunijnej propagandy.
            (...)
            Jurek
            -------------------------------------------------------------------------

            A co sądzisz o uprawianiu prounijnej propagandy? Tez powinni za to wywalać z
            pracy?
            • Gość: Jureek Re: jak p. minister wspiera LPR IP: 212.20.131.* 18.12.02, 12:53
              janusz2_ napisał:

              > A co sądzisz o uprawianiu prounijnej propagandy? Tez powinni za to wywalać z
              > pracy?

              Tak. Minister finansów nie bierze kasy za uprawianie jakiejkolwiek propagandy. On ma się zajmować finansami państwa.
              Jurek

              P.S. Trudno się dyskutuje, gdy adwersarz tak tendencyjnie jak Ty przycina cytaty. W drugim liście wyjaśniłem już, że w nieszczęsnym wyrażeniu o zwalnianiu z pracy za uprawianie antyunijnej propagandy bardziej chodziło mi o to, że pani minister skłamała uzasadniając wprowadzenie kas fiskalnych, ale Ty pominąłeś wyjaśnienie milczeniem i dalej czepiasz się słówek.
              • janusz2_ Re: jak p. minister wspiera LPR 18.12.02, 13:17
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > janusz2_ napisał:
                >
                > On ma się zajmować finansami państwa.
                > Jurek

                No widzisz.
                Rozpocząłem ten wątek zacytowaniem idiotycznego stwierdzenia pani Ożóg
                istotnego właśnie dla finansów państwa.
                Ty nie odniosłes się wogóle do tego, natomiast napisałes, ze powinna wylecieć
                z pracy za uprawianie antyunijnej propagandy.
                Cieszę się, że wreszcie rozmowa wkracza na właściwe tory.
                Co sądzisz więc o cytowanym wczesniej stwierdzeniu pani Ożóg nt. wpływu (a
                raczej braku wpływu) wysokosci podatku CIT na inwestycje i poziom bezrobocia?


                >
                > P.S. Trudno się dyskutuje, gdy adwersarz tak tendencyjnie jak Ty przycina
                > cytaty. W drugim liście wyjaśniłem już, że w nieszczęsnym wyrażeniu o
                > zwalnianiu z pracy za uprawianie antyunijnej propagandy bardziej chodziło mi
                > o to, że pani minister skłamała uzasadniając wprowadzenie kas fiskalnych,
                > ale Ty pominąłeś wyjaśnienie milczeniem i dalej czepiasz się słówek.

                Obawiam się, że to Ty nie do końca przemyslałes to co piszesz. Stwierdzenie,
                że powinno się kogos wywalic z pracy za uprawianie antyunijnej propagandy jest
                dosc jednoznaczne i nie wymagajace żadnych dodtkowych opisów.
                • Gość: Jureek Re: jak p. minister wspiera LPR IP: 212.20.131.* 18.12.02, 13:33
                  janusz2_ napisał:

                  > No widzisz.
                  > Rozpocząłem ten wątek zacytowaniem idiotycznego stwierdzenia pani Ożóg
                  > istotnego właśnie dla finansów państwa.
                  > Ty nie odniosłes się wogóle do tego, natomiast napisałes, ze powinna wylecieć
                  > z pracy za uprawianie antyunijnej propagandy.
                  > Cieszę się, że wreszcie rozmowa wkracza na właściwe tory.

                  Przepraszam najmocniej za odbiegnięcie od tematu.

                  > Co sądzisz więc o cytowanym wczesniej stwierdzeniu pani Ożóg nt. wpływu (a
                  > raczej braku wpływu) wysokosci podatku CIT na inwestycje i poziom bezrobocia?

                  Sądzę, że palnęła głupstwo. Nie uzasadnię naukowo mojej oceny, bo nie jestem ekonomistą, ale już zwykła obserwacja różnych krajów pozwala stwierdzić, że niskie podatki powodują wzrost inwestycji i spadek bezrobocia.

                  > Obawiam się, że to Ty nie do końca przemyslałes to co piszesz.

                  Możliwe, że nie przemyślałem.

                  >Stwierdzenie,
                  > że powinno się kogos wywalic z pracy za uprawianie antyunijnej propagandy jest
                  > dosc jednoznaczne i nie wymagajace żadnych dodtkowych opisów.

                  A dobra wola dyskutanta demonstruje się między innymi tym, że nie pomija dodatkowych opisów, nawet, gdy pierwotne stwierdzenie wydaje mu się jednoznaczne.

                  A teraz pytanie dla Ciebie. Czy członek rządu powinien być wywalony z pracy za publiczne wypowiedzi niezgodne z polityką rządu jako całości?
                  Jurek
                  • janusz2_ Re: jak p. minister wspiera LPR 18.12.02, 13:58
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > Sądzę, że palnęła głupstwo. Nie uzasadnię naukowo mojej oceny, bo nie jestem
                    > ekonomistą, ale już zwykła obserwacja różnych krajów pozwala stwierdzić, że
                    > niskie podatki powodują wzrost inwestycji i spadek bezrobocia.

                    Takich mamy geniuszy od finansów, niestety.

                    > A teraz pytanie dla Ciebie. Czy członek rządu powinien być wywalony z pracy
                    > za publiczne wypowiedzi niezgodne z polityką rządu jako całości?

                    To całkowicie zależy od Premiera.
                    U sensownego Premiera menażeria Geniusza Grzegorza nie miałaby żadnych szans.
    • Gość: Galba Każdy wie, że w MF pracują kretyni IP: 213.17.161.* 18.12.02, 12:13
      A gdybym nie był kulturalny to panią Ożóg określiłbym wulgarnym słowem na "k" -
      z racji mej profesji znam wypowiedzi pani O. z okresu zanim wróciła do MF i
      muszę stwierdzić, że dla ministerialnego stołka całkowicie zmieniła swoje
      poglądy.

      G.

      PS. Sorry Doku - tytuł oczywiście nie dotyczy twojej osoby.
      • janusz2_ Re: Każdy wie, że w MF pracują kretyni 18.12.02, 12:19
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > A gdybym nie był kulturalny to panią Ożóg określiłbym wulgarnym słowem
        na "k" -
        >
        > z racji mej profesji znam wypowiedzi pani O. z okresu zanim wróciła do MF i
        > muszę stwierdzić, że dla ministerialnego stołka całkowicie zmieniła swoje
        > poglądy.

        Galbo, jeśli to nie tajemnica, to jakież poglady miała pani Ożóg
        przed "transformacją"?

        >
        > PS. Sorry Doku - tytuł oczywiście nie dotyczy twojej osoby.
        Oczywiście, oczywiście...

        • Gość: Galba RE IP: 213.17.161.* 18.12.02, 12:29
          > Galbo, jeśli to nie tajemnica, to jakież poglady miała pani Ożóg
          > przed "transformacją"?

          Pani Ożóg jako doradczyni podatkowa była wielką przyjaciółką przedsiębiorców:
          każdy nieomal przepis podatkowy interpretowała z niezwykłą dla nich
          przychylnością. Teraz z ekranu TV odmawia maluczkim tych praw (np. do różnych
          ulg i odliczeń), które wcześcniej (bez ministerialnej bazy) jak najbardziej
          uznawała za całkowicie słuszne.

          G.
        • Gość: Galba RE IP: 213.17.161.* 18.12.02, 13:12
          > Galbo, jeśli to nie tajemnica, to jakież poglady miała pani Ożóg
          > przed "transformacją"?

          Pani Ożóg jako doradczyni podatkowa była wielką przyjaciółką przedsiębiorców:
          każdy nieomal przepis podatkowy interpretowała z niezwykłą dla nich
          przychylnością. Teraz z ekranu TV odmawia maluczkim tych praw (np. do różnych
          ulg i odliczeń), które wcześcniej (bez ministerialnej bazy) jak najbardziej
          uznawała za całkowicie słuszne.

          G.
          • Gość: G. Sorry za dublet /nt/ IP: 213.17.161.* 18.12.02, 13:13
          • janusz2_ Re: RE 18.12.02, 13:18
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > > Galbo, jeśli to nie tajemnica, to jakież poglady miała pani Ożóg
            > > przed "transformacją"?
            >
            > Pani Ożóg jako doradczyni podatkowa była wielką przyjaciółką
            przedsiębiorców:
            > każdy nieomal przepis podatkowy interpretowała z niezwykłą dla nich
            > przychylnością. Teraz z ekranu TV odmawia maluczkim tych praw (np. do
            różnych
            > ulg i odliczeń), które wcześcniej (bez ministerialnej bazy) jak najbardziej
            > uznawała za całkowicie słuszne.
            >
            > G.

            "Punkt widzenia zalezny od punktu siedzenia".
            Jak ja cenię ludzi konsekwentnych w swych poglądach smile))
            • Gość: siedem Re: RA IP: 213.216.66.* 18.12.02, 13:23
              nasz przesympatyczny kolega doku nawet nie może otworzyć tego wątku. ideowość
              czysta to luksus dla nielicznych

              5040
              • janusz2_ Re: RO 18.12.02, 13:24
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > nasz przesympatyczny kolega doku nawet nie może otworzyć tego wątku.
                ideowość
                > czysta to luksus dla nielicznych
                >
                > 5040

                Oczywiście smile))
    • nowytor O krzywej Laffera słyszało niewiele osób 18.12.02, 14:06
      Dobrze byłoby krótko i przstępnie przybliżyć forumowiczom
      definicję i dowody na prawdziwość tejże krzywej. Ja
      niestety mam w tej chwili dane z roku 1988 r.
      A zresztą czy ja wiem, wydaje mi się, że olbrzymiej dla
      olbrzymiej części forumowiczów jest to zagadnienie poza
      zasięgiem ich percepcji.
      Nowy
      • janusz2_ Re: O krzywej Laffera słyszało niewiele osób 18.12.02, 14:27
        nowytor napisał:

        > Dobrze byłoby krótko i przstępnie przybliżyć forumowiczom
        > definicję i dowody na prawdziwość tejże krzywej. Ja
        > niestety mam w tej chwili dane z roku 1988 r.
        > A zresztą czy ja wiem, wydaje mi się, że olbrzymiej dla
        > olbrzymiej części forumowiczów jest to zagadnienie poza
        > zasięgiem ich percepcji.
        > Nowy
        >

        www.placet.com.pl/haslo.asp?id=932
        "Krzywa Laffera
        wykres przedstawiający zależność między oczekiwanymi wpływami rządu a stopami
        opodatkowania. W pewnych przedziałach wartości spadek (wzrost) krańcowych stóp
        opodatkowania może wywołać wzrost (spadek) wpływów podatkowych. Przy niskich
        stopach opodatkowania, którym odpowiada niższa część krzywej Laffera, wzrost
        stóp opodatkowania może wywołać wzrost wpływów podatkowych. Przy przekroczeniu
        szczytowego punktu na krzywej Laffera dalszy wzrost stóp opodatkowania
        zmniejsza jednak wpływy podatkowe. Oznacza to, że po opuszczeniu tego punktu
        wzrost podatków jest nieskuteczny i w końcu doprowadzi do niskich dochodów.
        Mówiąc krótko: od pewnego punktu podnoszenie stóp podatkowych pociąga za sobą
        obniżenie przychodów podatkowych, ponieważ skutki zakłóceń przeważają nad
        uzyskiwanymi przychodami. Nadmiernie wysokie podatki osłabiają bodźce do
        prowadzenia działalności gospodarczej – produkcja i dochody ludności spadają,
        a w konsekwencji zmniejszają się także dochody budżetowe.
        Krzywa Laffera sugeruje pożądany kierunek zmiany polityki fiskalnej. Jest nim
        łagodzenie progresji podatkowej. Zmniejszenie obciążeń podatkowych przyczynia
        się bowiem do pobudzenia aktywności gospodarczej, wzrostu dochodów,
        polepszenia motywacji a w konsekwencji do wzrostu przychodów budżetowych.
        Kształtowanie się przychodów podatkowych (budżetowych) jako funkcji stóp
        opodatkowania zależy od trzech czynników: miejsca danego kraju na krzywej
        Laffera przy obecnym poziomie stopy oprocentowania, siły reakcji ludzi na
        zmianę stóp opodatkowania oraz wielkości obniżki stopy oprocentowania."

        I jeszcze link do rysunku:
        tomcuk.w.interia.pl/laffer.htm
        • nowytor Re: O krzywej Laffera słyszało niewiele osób 18.12.02, 21:39
          i zdaje się, że niewielu potrafi odczytać zamieszczony
          przez Ciebie tekst, chociaż nie jest aż tak bardzo
          trudny. A potem jak wiceminister finansów gada takie
          brednie, a Kołodko robi głupoty, to ... przeskakuje sie
          na inne forum.
          Nowy
        • Gość: łysy Re: O krzywej Laffera słyszało niewiele osób IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 21:54
          janusz2_ napisał:


          >
          > Krzywa Laffera sugeruje pożądany kierunek zmiany polityki fiskalnej. Jest nim
          > łagodzenie progresji podatkowej. Zmniejszenie obciążeń podatkowych przyczynia
          > się bowiem do pobudzenia aktywności gospodarczej, wzrostu dochodów,
          > polepszenia motywacji a w konsekwencji do wzrostu przychodów budżetowych.

          Zmniejszenie obciążeń podatkowych najczęściej przyczynia się do spadku
          przychodów budżetowych , gdyż rzadko który kraj stosuje tak wysokie stopy by
          znalazł sie po drugiej stronie punktu K. Możesz mi wytłumaczyc jak motywuje
          zmniejszenie obciążeń podatkowych np: rencistę lub emeryta lub pracownika
          najemnego zarabiającego 800zł?
          • nowytor No to może lepiej o lewicowej demagogii 18.12.02, 22:07

          • Gość: babariba do łysego (ale tez do lafferystów z tego wątku) IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 01:33
            trudno jest rozróznić w forumowych dyskusjach ludzi, którzy są zainfekowani
            ideologicznie od tych, którzy są wyrazicielami konkretnie rozróznialnych grup
            nacisku zainteresowanych pewnymi rozwiązaniami fiskalnymi. Stąd bierze się
            wiele opinii, które "padają" w konfrontacji z najprostszym nawet kalkulatorem.

            Prosty przykład: pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę z pensją 800
            zł (brutto) miesięcznie "kosztuje" pracodawcę ok. 970 zł/mies. (ok. 12 tys.
            zł/rocznie). Oczywiście pracownik musi zarobić na swoją pensję i na pracodawcę
            (w tym na podatek płacony przez pracodawcę).

            Przemknęła niedawno przez media informacja - porównanie "produktywności"
            pracowników fabryk kabli w Krakowie i Ozarowie. Pracownik fabryki krakowskiej
            zarabiający średnio ok. 2,5 tys. zł/mies wytwarza rocznie produkt wart ok. 500
            tys. zł (w Ozarowie analogiczne relacja wynosiła 3,5 tys/mies. i ok. 350 tys.
            zł/rocznie).

            Koszty osobowe jednego miejsca pracy w Krakowie "kosztowały" pracodawcę ok. 35
            tys zł/rocznie, czyli ca 7% "produktywności" pracownika. Pozostała w rękach
            pracodawcy wartość produktu wytworzonego przez pracownika wynosi ok. 465 tys.
            zł.

            Dla uproszczenia ujmując stąd wszelkie inne koszty przyjmijmy, ze cała kwota
            465 tys. zł jest kwotą podlegającą opodatkowaniu podatkiem CIT. Przy skali 28%
            podatku, wynosi on rocznie 130.200 zł. Obnizenie tej skali o jeden punkt
            procentowy daje pracodawcy "uzysk" w wysokości 4.650 zł/rocznie. Czyli na
            sfinansowanie kosztów osobowych jednego nowego miejsca pracy w krakowskiej
            fabryce kabli podatek CIT musiałby być obnizony o 5 - 6 punktów procentowych.
            Ale pamiętać nalezy takze o tym, ze w róznych normach przyjmuje się, ze
            utworzenie nowego stanowiska pracy kosztuje ok. 40 - 50 tys. zł.

            Jest tu jeszcze pytanie, czy fabryce są potrzebni nowi pracownicy?
            Jest tu jeszcze pytanie, jak fabryka funkcjonuje w otoczeniu gospodarczym (i
            społecznym tez)?

            Na te pytania (i wiele innych) krzywa Laffera odpowiedzi nie daje, bo dać nie
            moze.
            Krzywa ta bowiem obrazowała pewne zalezności występujące w konkretnych
            okolicznościach historycznych, politycznych, gospodarczych i społecznych. I
            prosta ekstrapolacja wniosków wynikających z analizy tej krzywej na stosunki
            historyczne, polityczne... etc jest nieuprawnione.
            ****************************************************************************

            i jeszcze na osłodę kwiatek:

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3647245(...)
            Jak dużo naprawdę płacisz?
            Zgodnie z Tax Foundation, w roku 1994 przeciętny Amerykanin zapłacił 22,4 %
            podatków federalnych ze swoich przychodów, plus 11,8 % na podatki stanowe i
            lokalne - razem 34,2 %
            Ale to tylko początek! Dr James Payne z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkrył,
            że poza podatkami bezpośrednimi płacimy też wielkie podatki ukryte:

            Compliance costs - trzymanie rejestru, pieniądze wydane na planowanie
            podatków, komputery i oprogramowanie zakupione aby spełniało wymagania IRS,
            itd.
            Enforcement costs - audyty IRS, field investigations, service center
            corrections, śledztwa kryminalne, sprawy sądowe, i przymusowe pobory.
            koszty emocjonalne, moralne i kulturowe - rodziny zmuszone do korzystania z
            opieki społecznej, stracony czas i energia twórcza na kombinowanie jak ominąć
            podatki, itd.
            Z każdym dolarem zapłaconym w podatkach bezpośrednich, wydajemy dodatkowe
            0.65 $ w postaci [[compliance costs]. A nawet i ta liczba nie zawiera kosztu
            ceł importowych, opłat licencyjnych ani innych regulacji rządowych. Dla
            typowej rodziny z USA, realny koszt podatków i regulacji to co najmniej:

            Podatki federalne 22.4% dochodu
            Podatki stanowe i lokalne 11.8%

            [[Compliance costs 22.2%

            [[Regulatory costs 12.7%

            =============================

            70.1% twojego przychodu jest teraz pożerane
            przez rząd
            *************************************************************************

            socjalizm (komunizm) mają w tej Ameryce, czy co???




            • oleg3 Babariba skonfrontuj się z kalkulatorem 19.12.02, 16:34
              Wniosek (wynikający z przyjętych przez Ciebie założeń) winien brzmieć: na
              sfinansowanie kosztów osobowych podwojenia zatrudnienia w KFK

              A napisałeś
              Czyli na sfinansowanie kosztów osobowych jednego nowego miejsca pracy w
              krakowskiejfabryce kabli podatek CIT musiałby być obnizony o 5 - 6 punktów
              procentowych.


          • janusz2_ Re: O krzywej Laffera słyszało niewiele osób 19.12.02, 15:54
            Gość portalu: łysy napisał(a):

            >
            > Zmniejszenie obciążeń podatkowych najczęściej przyczynia się do spadku
            > przychodów budżetowych , gdyż rzadko który kraj stosuje tak wysokie stopy by
            > znalazł sie po drugiej stronie punktu K.

            Balcerowicz juz dośc dawno stwierdził, że Polska znajduje się po tej gorszej
            stronie punktu K.
            Na jakiej podstawie tak optymistycznie stwierdzasz, że "rzadko który kraj
            stosuje tak wysokie stopy by znalazł sie po drugiej stronie punktu K".?

            > Możesz mi wytłumaczyc jak motywuje
            > zmniejszenie obciążeń podatkowych np: rencistę lub emeryta lub pracownika
            > najemnego zarabiającego 800zł?

            92% PKB jest wytwarzanych przez małe i srednie firmy. Istone jest jak one sa
            motywowane do efektywniejszgo działania.
    • oleg3 Krzywa Laffera działa też w Polsce 19.12.02, 16:08
      Nie chce mi się szukać innych szczegółowych danych.

      Wysoka akcyza - jak wykazują analitycy - niszczyła branżę , natomiast jej
      obniżenie okazało się korzystne dla budżetu państwa, gdyż dochody z podatków
      pośrednich od piwa za 10 mies. tego roku wzrosły o 3,9 proc. wobec
      ubiegłorocznych i wyniosły nieco ponad 1,8 mld zł.



      • nowytor Krzywa nie działa w Polsce - nie dali jej szans 19.12.02, 21:13
        Chociaż, niedawno obniżyli akcyze na alkohol i ....
        Nowy
        • oleg3 Re: Krzywa nie działa w Polsce - nie dali jej sza 19.12.02, 21:26
          No właśnie, przez lata geniusze z MF podnosili stawkę akcyzy na gorzałę, a
          wpływy spadały. Obniżyli stawkę akcyzy i stał się cud.

          W Rosji do budżetu federalnego praktycznie nie wpływały podatki. Przyjęli niską
          stawkę podatku liniowego i cud - nadwyżka budżetowa.

          nowytor napisał:

          > Chociaż, niedawno obniżyli akcyze na alkohol i ....
          > Nowy
          • janusz2_ Re: Krzywa nie działa w Polsce - nie dali jej sza 20.12.02, 01:13
            oleg3 napisał:

            > No właśnie, przez lata geniusze z MF podnosili stawkę akcyzy na gorzałę, a
            > wpływy spadały. Obniżyli stawkę akcyzy i stał się cud.
            >
            > W Rosji do budżetu federalnego praktycznie nie wpływały podatki. Przyjęli
            niską
            >
            > stawkę podatku liniowego i cud - nadwyżka budżetowa.
            >

            I jeszcze Irlandia, gdzie wprowadzono najniższą w UE stawkę CIT (10%), co
            spowodowało niesamowity "boom" inwestycyjny.
            A nasi minfinowie wciąż nie wierzą faktom.
          • nowytor Re: "Cud w Rosji - nadwyżka budżetowa" 20.12.02, 07:00
            Ze względów światopoglądowych obecny rząd polski nie może
            dopuścić do jakichkolwiek cudów. Co by powiedzieli
            wyborcy wychowani na dialektyce marksistowko-leninowskiej.
            Nowy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka