Dodaj do ulubionych

Moje 10 książek

31.12.02, 16:21
Moje 10 książek

Wyszumiałem się w młodości i dzisiaj mam wolne. Zapraszam do zabawy dla
zgredów.

Zasady: Wybieram 10 książek z domowej biblioteki . Każdy ma prawo sprawdzić,
czy je posiadam (np. prosząc o podanie pierwszego zdania ze strony 83). Przy
pozycjach mało znanych uprasza się o krótką notkę.
P.S. Literaturę piękną odkładamy na inną półkę.

Oto moja lista

1. Bronisław Malinowski – Życie seksualne dzikich
2. Niccolo Machiavelli – Książę
3. Carl von Clausewitz - O wojnie
4. Wolter – Traktat o tolerancji
5. Ortega y Gasset – Bunt mas
6. Richard Grunberger – Historia społeczna Trzeciej Rzeszy
7. Samuel P. Huntington – Zderzenie cywilizacji
8. Aleksander Bocheński – Dzieje głupoty w Polsce
9. Henry Hazlitt – Ekonomia w jednej lekcji [Pierwsze wydanie tej książki
ukazało się w 1946. Książka ta stanowi analizę błędów, które rozpanoszyły się
ostatnio tak bardzo, że niemal stały się nową ortodoksją]
10. Robert Foley – Zanim człowiek stał się człowiekiem [postaram się
wyjaśnić, dlaczego ludzie powstali w toku ewolucji jakie mogą płynąć stąd
wnioski] PWN 2001
Obserwuj wątek
    • Gość: f ! IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 16:31
      Tylko tyle przeczytałeś?
      Nie ma się czym chwalic!Lepszy Plus dodatni i ujemny!
      • oleg3 Re: ! - Masz choć jednś książkę? 31.12.02, 16:40
        Obawiam się, że niestety nie masz ani jednej ksiązki. Ale możesz się wyszumieć.

        Gość portalu: f napisał(a):

        > Tylko tyle przeczytałeś?
        > Nie ma się czym chwalic!Lepszy Plus dodatni i ujemny!
        • Gość: AdamM Może bardziej wprost - IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 31.12.02, 16:43
          bo nie zrozumialem o co ci chodzi. O to, ze masz te ksiazki? Ze je
          przeczytales? O to jakie inni mają? Jakie przeczytali? Tylko prosze odpowiedz
          normalnie bez licealnych dąsów!

          A.

          • oleg3 Re: Może bardziej wprost - 31.12.02, 16:45
            Jest takie powiedzenie - pokaż mi co czytasz powiem Ci kim jesteś.
            • Gość: f Re: Może bardziej wprost - IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 16:49
              No No argument nie do zbicia!
              Juz wolę <filozofię>Pen-dzelka!
              Kotarbiński to komunistyczna przy NIM dziwka!
              • oleg3 Re: Może bardziej wprost - 31.12.02, 16:51
                Szczęśliwego Nowego Roku.

                Gość portalu: f napisał(a):

                > No No argument nie do zbicia!
                > Juz wolę <filozofię>Pen-dzelka!
                > Kotarbiński to komunistyczna przy NIM dziwka!
              • pan_pndzelek Re: do efki 31.12.02, 17:49
                Ty wiesz pomiotło flisackie kto to był prof. Kotarbiński?!
            • Gość: keisiM A wiec chodzi ci o klepanie sie po plecach. IP: *.milnernet.com 31.12.02, 16:58
              oleg3 napisał:

              > Jest takie powiedzenie - pokaż mi co czytasz powiem Ci kim jesteś.

              Chcesz nam po prostu powiedziec ze jestes wspanialy bo ksiazki czytasz.
              Ja sam tego w zasadzie nie rozumie. Dlaczego czlowiek ktory czyta czyjes
              pomysly, czyjes wizje swiata, czyjes wytlumaczenia czegos co sam nie rozumie
              uwaza sie za madrego?
              Czytanie ksiazek jest tylko dowodem ze sie bardzo nudzisz i wcale nie zapewnia
              madrosci. A wiec powiedz cos madrego zamiast chwalic sie ze ksiazki czytrasz.

              PS
              Kto decyduje ktore ksiazki robia z czlowieka wartosciowego osobnika?
              W pacanowie kozy kuja
              Wiec koziolek madra glowa
              Blaka sie po calym swiecie
              Aby dojs do Pacanowa.

              Widzisz ja tez czytam
              • oleg3 Myślenie ma kolosalną przeszłość 31.12.02, 17:03
                Myślenie ma kolosalną przeszłość i nie warto wyważać już otwartych drzwi.
                Wycieczki osobiste zostawiam na boku. Do siego Roku!


                Gość portalu: keisiM napisał(a):

                > oleg3 napisał:
                >
                > > Jest takie powiedzenie - pokaż mi co czytasz powiem Ci kim jesteś.
                >
                > Chcesz nam po prostu powiedziec ze jestes wspanialy bo ksiazki czytasz.
                > Ja sam tego w zasadzie nie rozumie. Dlaczego czlowiek ktory czyta czyjes
                > pomysly, czyjes wizje swiata, czyjes wytlumaczenia czegos co sam nie rozumie
                > uwaza sie za madrego?
                > Czytanie ksiazek jest tylko dowodem ze sie bardzo nudzisz i wcale nie
                zapewnia
                > madrosci. A wiec powiedz cos madrego zamiast chwalic sie ze ksiazki czytrasz.
                >
                > PS
                > Kto decyduje ktore ksiazki robia z czlowieka wartosciowego osobnika?
                > W pacanowie kozy kuja
                > Wiec koziolek madra glowa
                > Blaka sie po calym swiecie
                > Aby dojs do Pacanowa.
                >
                > Widzisz ja tez czytam
                • Gość: keisiM Watki wlasne adoracjijij sa bez przyszlosci ! IP: *.milnernet.com 31.12.02, 17:13
                  oleg3 napisał:

                  > Myślenie ma kolosalną przeszłość i nie warto wyważać już otwartych drzwi.
                  > Wycieczki osobiste zostawiam na boku. Do siego Roku!


                  Przedewszystkim zdrowych i wesolych.







                  >
                  >
                  > Gość portalu: keisiM napisał(a):
                  >
                  > > oleg3 napisał:
                  > >
                  > > > Jest takie powiedzenie - pokaż mi co czytasz powiem Ci kim jesteś.
                  > >
                  > > Chcesz nam po prostu powiedziec ze jestes wspanialy bo ksiazki czytasz.
                  > > Ja sam tego w zasadzie nie rozumie. Dlaczego czlowiek ktory czyta czyjes
                  > > pomysly, czyjes wizje swiata, czyjes wytlumaczenia czegos co sam nie rozum
                  > ie
                  > > uwaza sie za madrego?
                  > > Czytanie ksiazek jest tylko dowodem ze sie bardzo nudzisz i wcale nie
                  > zapewnia
                  > > madrosci. A wiec powiedz cos madrego zamiast chwalic sie ze ksiazki czytra
                  > sz.
                  > >
                  > > PS
                  > > Kto decyduje ktore ksiazki robia z czlowieka wartosciowego osobnika?
                  > > W pacanowie kozy kuja
                  > > Wiec koziolek madra glowa
                  > > Blaka sie po calym swiecie
                  > > Aby dojs do Pacanowa.
                  > >
                  > > Widzisz ja tez czytam
              • Gość: AdamM W tym co napisal Misiek IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 31.12.02, 17:08
                jest wiele racji. Dlaczego bowiem uważasz, ze pomysly i koncepcje innych
                (zwykle tylko papierowe) sa tak istotne i wartościowe, aby poswięcać im czas? A
                może tak pomyśl jak powstają ksiązki. Jak autor wciska kit, zeby bylo więcej
                i "madrzej". A niekiedy, zeby wierszówkę wyższą dostać. Weź ktoraklwiek z
                wymienionych prez Ciebie ksiązek i powiedz szczerze czy nie bylaby bardziej
                wartosciowa po wyrzuceniu np. 5/6 jej zawartości. Twej mysli wiodącej nie chcę
                za bardzo ośmieszać ale powiem Ci, ze wpisales się w nurt osobników o wiecznie
                licealnych umyslach, ktorzy twierdzą:
                1. Pokaż co czytasz powiem ci im jesteś
                2. Pokaz mi swój kibel powiem ci kim jestes.
                3. Pokaz mi swoich przyjaciol powiem ci kim jesteś.

                etc., czyli tzw. gowno dla kretynow.

                A ja ci powiem tak: weź się za siebie bo tępy wydajesz się być niemożebnie. A
                jesli chcesz hasła na zycie to mam dwa:
                1. Chcesz się zgubic - idz z tłumem.
                2. Pokaz mi co osiągnąłeś w zyciu a powiem ci kim jesteś.

                A.
                • Gość: keisiM Re: W tym co napisal Misiek IP: *.milnernet.com 31.12.02, 17:17
                  Gość portalu: AdamM napisał(a):

                  > jest wiele racji. Dlaczego bowiem uważasz, ze pomysly i koncepcje innych
                  > (zwykle tylko papierowe) sa tak istotne i wartościowe, aby poswięcać im czas?
                  A
                  >
                  > może tak pomyśl jak powstają ksiązki. Jak autor wciska kit, zeby bylo więcej
                  > i "madrzej". A niekiedy, zeby wierszówkę wyższą dostać. Weź ktoraklwiek z
                  > wymienionych prez Ciebie ksiązek i powiedz szczerze czy nie bylaby bardziej
                  > wartosciowa po wyrzuceniu np. 5/6 jej zawartości. Twej mysli wiodącej nie
                  chcę
                  > za bardzo ośmieszać ale powiem Ci, ze wpisales się w nurt osobników o
                  wiecznie
                  > licealnych umyslach, ktorzy twierdzą:
                  > 1. Pokaż co czytasz powiem ci im jesteś
                  > 2. Pokaz mi swój kibel powiem ci kim jestes.
                  > 3. Pokaz mi swoich przyjaciol powiem ci kim jesteś.
                  >
                  > etc., czyli tzw. gowno dla kretynow.
                  >
                  > A ja ci powiem tak: weź się za siebie bo tępy wydajesz się być niemożebnie. A
                  > jesli chcesz hasła na zycie to mam dwa:
                  > 1. Chcesz się zgubic - idz z tłumem.
                  > 2. Pokaz mi co osiągnąłeś w zyciu a powiem ci kim jesteś.

                  Dodalbym jeszcze: Powiedzmi co z wiedza robisz, a nie co wiesz, a powiem ci kim
                  jestes.
                • oleg3 Re: W tym co napisal Misiek 31.12.02, 17:20
                  Wszystko jasne. Książki trzeba spalić. Nie były i nie są potrzebne. Są nudne,
                  długie i podejrzane.
                  • Gość: AdamM Nie w tym rzecz - IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 31.12.02, 17:23
                    one sa i będa potrzebne. Ale nie może być tak, ze paru zesnobowanych literatów
                    będzie mi opowiadać co jest w zyciu ważne. Przypomnij sobie wpadke kretyna
                    Fukuyamy i jego "Koniec historii". A ilu jeszcze takich debili nisczy drzewa
                    piszac swoje wypociny?
                    • oleg3 Re: Nie w tym rzecz - 31.12.02, 17:27
                      .

                      A ja ci powiem tak: weź się za siebie bo tępy wydajesz
                      się być niemożebnie.
                      • Gość: AdamM Ty plagiatorze:(((( nt IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 31.12.02, 17:28
                        • pan_pndzelek i do Adama i do Olega - ale osobno... 31.12.02, 18:01
                          do AdamaM - ośmieszyłeś się powyższymi tekstami i to dość okrutnie, spójrz na
                          podane przeze mnie ponizej trzy książki i powiedz mi, z której wywalisz 5/6.
                          Śmiesznyś i żałosnyś za razem. Poza tym i książki i przyjaciele i mieszkania
                          dużo mówią o człowieku. To NIE JEST LICEALNA ZABAWA, w ten sposób zbiera się
                          np. informacje o człowieku dla użytku rozmaitych sł€użb specjalnych, więc?

                          Do Olega - Moje trzy książki (inne może później)

                          1. Mistrz i Małgorzata - Michaił Bułchakow

                          2. Podróż wgłąb ziemi - Jules Vernes

                          3. Czy jestem mordercą - Calel Perechodnik
                          • Gość: AdamM Nie tak szybko - IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 31.12.02, 18:04
                            oleg3 już na samym poczatku odrzucil literaturę piekną i (moze nie bylo to
                            powiedziane wprost) dyskusja dotyczyła ksiązek innych niz literatura piękna.
                            Nie przypuszczasz chyba, ze gotow bylbym wyrzucać jakąś tam część, np. 3/7, z
                            Hamleta? Szkoda, ze tak pochopnie się wypowiadasz.

                            A.
                            • pan_pndzelek Re: Nie tak szybko - 31.12.02, 18:18
                              Dla mnie temat brzmiał książki, które wywarły NAJWIĘKSZY wpływ (wrażenie) na
                              moje życie. W przypadku olega były to rzeczywiście książki nie-literackie.
                              Jeśli co innego miałeś na myśli - za pomyłkę przepraszam.

                              Co do reszty - czyli możliwości odczytania czlowieka poprzez otoczenie, na
                              które wywiera wpływ podtrzymuję swoje zdanie...
    • pauline_kaczanow Moje typy 31.12.02, 17:07
      Autobiografia - Jan Pawel II
      Kobieta w podrozy - Roma Ligocka
      Dziewczynka w czerwonym plaszczyku - Roma Ligocka
      Kremlowska zabawka - nie pamietam autora
      Inteligencja Emocjonalna - David Goleman

      • wilk_dla_renegatow Re: Moje typy 31.12.02, 17:20
        pauline_kaczanow napisała:

        > Autobiografia - Jan Pawel II
        > Kobieta w podrozy - Roma Ligocka
        > Dziewczynka w czerwonym plaszczyku - Roma Ligocka
        > Kremlowska zabawka - nie pamietam autora
        > Inteligencja Emocjonalna - David Goleman
        >
        >


        Poczytaj cos z historii - szczegolnie Bliskiego Wschodu i Polski. Byle nie
        polakozercow i zydowskich kapusi (typu GRoss)
      • Gość: Misiek SWIETNY PRZYKLAD OSOBY CZTYTAJACEJ IP: *.milnernet.com 31.12.02, 17:25
        pauline_kaczanow napisała:

        > Autobiografia - Jan Pawel II
        > Kobieta w podrozy - Roma Ligocka
        > Dziewczynka w czerwonym plaszczyku - Roma Ligocka
        > Kremlowska zabawka - nie pamietam autora
        > Inteligencja Emocjonalna - David Goleman


        Ale niestety nie tylko glupiej ale i parszywej.
      • Gość: Kot Sali Re: Moje typy IP: 212.160.235.* 31.12.02, 17:29
        Czytam to samo co moja Pani
        • monopol Kot Sali wśród literatury? 01.01.03, 00:29
          Gość portalu: Kot Sali napisał(a):

          > Czytam to samo co moja Pani

          Ale nie nazywasz się Behemot i dobrą masz duszę?
    • jaceq Re: Moje 10 książek 31.12.02, 17:10
      oleg3 napisał:

      > P.S. Literaturę piękną odkładamy na inną półkę.

      Po cholerę? A, na inną.

      Rozumiem, że to ważne książki w życiu. Wśród moich najważniejszych bez wątpienia znajdą się:

      - Mistrz i Małgorzata.
      - Nieznośna lekkość bytu.

      Więcej nie mam czasu - pędzę na bal.
      Sorry, ale nic nie poradzę, że wśród tych najważniejszych dominuje l. piękna.
      Dosiego roku, Oleg i Inni.
    • cheech Re: Moje 10 książek 01.01.03, 03:54
      oleg3 napisał:

      > P.S. Literaturę piękną odkładamy na inną półkę.

      Nigdy? Co to, kurna, za dyskryminacja? A co to - literatura piękna to drugi sort?

      Moje ulubione:

      1. A.A. Milne - "Kubuś Puchatek" (i "Chatka Puchatka")
      2. Witold Gombrowicz - "Dziennik"
      3. Umberto Eco - "Imię róży"
      4. Fiodor Dostojewski - "Zbrodnia i kara"
      5. Lewis Carroll - "Alicja w krainie czarów"
      6. Anthony Burgess - "Mechaniczna pomarańcza" (wersja "R")
      7. Joseph Heller - "Paragraf 22"
      8. Mihaił Bułhakow - "Psie serce"
      9. R.R. Tolkien - "Silmarillion"
      10. Franz Kafka - "Proces"

    • Gość: siedem Moja ulubiona: IP: 213.216.66.* 02.01.03, 08:58
      [mogę autora nie pamiętać]

      Alexis Kiwi
      "siedmiu braci"

      5040
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka