Gość: AdamM
IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
03.01.03, 22:47
Kazdy, kto widział jego "Opowieśc Zimową" nie powinien mieć watpliwości, ze
to jeden z naszych najlepszych rezyserów teatralnych. "Burza" powinna być
równie dobra.
A.
Fragment:
- Pół roku temu powiedział pan, że chce odczytać "Burzę" przez pryzmat
wydarzeń Jedwabnego, że motyw Ferdynanda i Mirandy można dzisiaj
zinterpretować jako spotkanie dziewczyny z Izraela i chłopaka z Jedwabnego.
Jak według pana ono się zakończy?
- Jest bardzo ważne, jak teraz zachowa się młode pokolenie nieuwikłane w
historię. U Szekspira Ferdynand mówi, że już wcześniej wiele słyszał o
Prosperze, a teraz otrzymał od niego drugie życie, dlatego nazywa go drugim
ojcem. A co wie młody człowiek z Jedwabnego o dawnych żydowskich sąsiadach, o
wspólnej historii Polaków i Żydów? Prospero to mędrzec, chce odbudować ład, z
ogromnym trudem pokonuje swoje uprzedzenia i urazy. Ślub jego córki z synem
człowieka, który chciał go zamordować, jest aktem tworzenia nowego świata.
Jego słowa o pojednaniu u Szekspira uleczyły świat. Tak może być we
współczesnej Polsce. (...)
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/popo_030103/popo_a_6.html