Dodaj do ulubionych

PO w objęciach SLD?

05.06.06, 11:39
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3395340.html
a może na odwrót? SLD w objęciach PO?
jeśli Zyta mogła bez szwanku dla swojej reputacji paść w objęcia nieznanego
sobie wcześniej Marcinkiewicza, poznanego bliżej dopiero po jego ekspresyjnym
yes!yes!yes! to dlaczego Olejniczkak nie mogłby nosić parasola w czasie
deszczu nad głową Rokity?
Obserwuj wątek
    • dachs A dlaczego i po co? 05.06.06, 12:34
      "- Platforma będzie w niezręcznej sytuacji, bo muszą szukać sojuszników w swojej
      polityce demontażu i z Olejniczakiem im po drodze, ale głosować w jego obronie
      będzie im głupio - ocenia Tadeusz Cymański, wiceprzewodniczący klubu PiS."

      Cymańskiemu, podobnie jak reszcie tęgich głów z PiS nie przychodzi do głowy, że
      Platfroma, głosując przeciw takiemu wnioskowi, nie będzie bronić Olejniczaka
      lecz Konstytucji.
      Ale może ktoś życzliwy jeszcze im doradzi, żeby się przestali wygłupiać.
      Haszu, może Ty?
      Skądinąd szansa, że rady usłuchają jest znikoma.
      • danutki Re: A dlaczego i po co? 05.06.06, 12:42
        dachs napisał:

        > "- Platforma będzie w niezręcznej sytuacji, bo muszą szukać sojuszników w
        swoje
        > j
        > polityce demontażu i z Olejniczakiem im po drodze, ale głosować w jego obronie
        > będzie im głupio - ocenia Tadeusz Cymański, wiceprzewodniczący klubu PiS."
        >
        > Cymańskiemu, podobnie jak reszcie tęgich głów z PiS nie przychodzi do głowy,
        że
        > Platfroma, głosując przeciw takiemu wnioskowi, nie będzie bronić Olejniczaka
        > lecz Konstytucji.
        > Ale może ktoś życzliwy jeszcze im doradzi, żeby się przestali wygłupiać.
        > Haszu, może Ty?
        > Skądinąd szansa, że rady usłuchają jest znikoma.
        >
        >

        żeby mieć stałe argumenty dla pospólstwa rządnego prawa i sprawiedliwości,
        że ...rządziliby lepiej gdyby nie te "dawne-nowe"układy
        i tak minie jeszcze 3,5 roku....
        oj! widzę ciemność tam gdzie powinna być jasność kto rządzi i za co odpowiada
      • patience Po wladze:) 05.06.06, 13:47
        dachs napisał:
        > Cymańskiemu, podobnie jak reszcie tęgich głów z PiS nie przychodzi do głowy, że
        > Platfroma, głosując przeciw takiemu wnioskowi, nie będzie bronić Olejniczaka
        > lecz Konstytucji.

        Dlatego, ze bez koalicjanta, nigdy w Polsce nie beda rzadzic. Nie po to od
        samego poczatku rzadu PIS przyjeli taktyke obrony wszystkiego co skorumpowane.
        Uwiarygadniaja sie.
        I tyle by bylo 'w temacie" Konstytucja....
        • dachs Re: Po wladze:) 05.06.06, 14:03
          patience napisała:

          > Dlatego, ze bez koalicjanta, nigdy w Polsce nie beda rzadzic. Nie po to od
          > samego poczatku rzadu PIS przyjeli taktyke obrony wszystkiego co skorumpowane.

          Prawdopodobnie żadna partia nie będzie w Polsce rządzić samodzielnie. PO gdyby
          sie tak rwała do stanowisk jak suponujesz, mogła te stanowiska już dawno mieć za
          cenę rezygnacji ze swoich przekonań.
          Ale ze smutkiem stwierdzam, ze Twój partyzancki zapał w obronie PiS idzie tak
          daleko, iż pomijasz całkiem meritum sprawy.
          Wiec pytam Cie wprost: czy pochwalanie niekonstytucyjnego zachowania jest przez
          konstytucje gwarantowane, czy nie?
          • patience Re: A co jest niekonstytucyjne? 05.06.06, 14:53
            Od kiedy to glosowania w parlamencie nad powolaniem/odwolaniem marszalkow sa
            niekonstytucyjne, ha? Mozesz znalezc jakies uzasadnienie dla tej wysoce
            oryginalnej opinii? big_grinbig_grinbig_grin

            Chyba ze za niekonstytucyjne uznasz, ze sie w tym glosowaniu ujawni to, o czym
            wroble spiewaja, ze z PO sa tacy sami liberalowie, jak ci z SLD big_grinbig_grinbig_grin



            dachs napisał:

            > patience napisała:
            >
            > > Dlatego, ze bez koalicjanta, nigdy w Polsce nie beda rzadzic. Nie po to o
            > d
            > > samego poczatku rzadu PIS przyjeli taktyke obrony wszystkiego co skorumpo
            > wane.
            >
            > Prawdopodobnie żadna partia nie będzie w Polsce rządzić samodzielnie. PO gdyby
            > sie tak rwała do stanowisk jak suponujesz, mogła te stanowiska już dawno mieć z
            > a
            > cenę rezygnacji ze swoich przekonań.
            > Ale ze smutkiem stwierdzam, ze Twój partyzancki zapał w obronie PiS idzie tak
            > daleko, iż pomijasz całkiem meritum sprawy.
            > Wiec pytam Cie wprost: czy pochwalanie niekonstytucyjnego zachowania jest przez
            > konstytucje gwarantowane, czy nie?
            >
            >
            • dachs Re: A co jest niekonstytucyjne? 05.06.06, 15:01
              patience napisała:

              > Od kiedy to glosowania w parlamencie nad powolaniem/odwolaniem marszalkow sa
              > niekonstytucyjne, ha? Mozesz znalezc jakies uzasadnienie dla tej wysoce
              > oryginalnej opinii? big_grinbig_grinbig_grin

              Wróćmy do źródeł:
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3395340.html
              Jak widzisz to nie ja pieprzę o niekonstytucyjnych zachowaniach, tylko Twój idol
              Cymański.

              > Chyba ze za niekonstytucyjne uznasz, ze sie w tym glosowaniu ujawni to, o czym
              > wroble spiewaja, ze z PO sa tacy sami liberalowie, jak ci z SLD big_grinbig_grinbig_grin

              Pomyliły Ci sie ptaszki. To nie wróble śpiewaja, tylko kaczki kwaczą.
              smile)
              • dachs Errata 05.06.06, 15:06
                Tym razem trzeba oddac sprawiedliwość Cymańskiemu. To nie on pieprzył o
                niekonstytucyjności, to Kuchciński.
                • patience To tylko gra na punkty propagandowe 05.06.06, 15:30
                  Wszystkie partie na calym swiecie to robia, zreszta, nic zlego w tym nie ma.
                  Propagande sie robi tak, zeby decyzje podejmowane przez partie byly strawne dla
                  elektoratu. Pomysl propagandowy POSLDowa na Oboz Cywilizacji ktory walczy z
                  antykonstytucyjnymi dzialaniami PISu jest dosyc zgrabny z punktu widzenia
                  taktyki na najblizsze 3,5 roku. PO i SLD sa skazane na siebie, ale jeszcze
                  trzeba wytlumaczyc elektoratowi SLD, ze PO to wlasciwie lewica, a elektoratowi
                  PO, ze SLD to wlasciwie liberalowie. Maja na to pol roku. Sojusz w imie obrony
                  'wartosci konstytucyjnych' brzmi zupelnie inaczej, niz sojusz w imie obrony
                  interesow baronow SLD i baronow PO (te artykuly o biznesach Schetyny czy
                  Piskorskiego...) Co nie zmienia faktu, ze parlamenty do tego sa, ze glosowac
                  rozne rzeczy. W panstwach demokratycznych mozna glosowac nawet to, kto ma byc
                  marszalkiem. Ale wcale nie wykluczam, ze taka propaganda moze "zaskoczyc' w
                  elektoracie, bo poziom wiedzy ogolnej na temat parlamentaryzmu jest w
                  spoleczenstwie niski. Zreszta, dlatego sie takich argumentow uzywa.
                  • dachs Re: To tylko gra na punkty propagandowe 05.06.06, 15:45
                    patience napisała:

                    > Wszystkie partie na calym swiecie to robia,
                    co robia? Ośmieszają się?
                    > zreszta,nic zlego w tym nie ma.

                    Jeśli tak uważasz? smile) W końcu to nie moja partia robi z siebie dudków.

                    > Propagande sie robi tak, zeby decyzje podejmowane przez partie byly strawne
                    > dla elektoratu.

                    Np 3 miliony mieszkań. smile)

                    > PO i SLD sa skazane na siebie, ale jeszcze
                    > trzeba wytlumaczyc elektoratowi SLD, ze PO to wlasciwie lewica, a elektoratowi
                    > PO, ze SLD to wlasciwie liberalowie.

                    Może się nie udać. Elektorat PO uważa bowiem za lewicę i SLD i PiS. Co myśli
                    elektorat SLD nie wiem, gdyż od mentalności roszczeniowej dzielą mnie światy.
                    Spytaj naszych forumowych czerwonych krasnali

                    > Maja na to pol roku.

                    Pół roku maja na wytłumacznie Polakom, że tylko ono samo, a nie jakiś odległy
                    rząd w Warszawie, ma prawo decydować o tym co dzieje sie w ich małych, lokalnych
                    społecznościach, i że w swoich wyborach nie powinni sie kierować pryznależnościa
                    partyjna kandydatów, a jedynie ich zaletami osobistymi.


                    > Sojusz w imie obrony
                    > 'wartosci konstytucyjnych' brzmi zupelnie inaczej, niz sojusz w imie obrony
                    > interesow baronow SLD i baronow PO (te artykuly o biznesach Schetyny czy
                    > Piskorskiego...)

                    i Urbańskiego...
                    • patience Re: To tylko gra na punkty propagandowe 05.06.06, 15:53
                      dachs napisał:

                      > patience napisała:
                      >
                      > > Wszystkie partie na calym swiecie to robia,
                      > co robia? Ośmieszają się?
                      > > zreszta,nic zlego w tym nie ma.
                      >
                      > Jeśli tak uważasz? smile) W końcu to nie moja partia robi z siebie dudków.

                      To PO nie jest twoja partia?


                      >
                      > > Propagande sie robi tak, zeby decyzje podejmowane przez partie byly straw
                      > ne
                      > > dla elektoratu.
                      >
                      > Np 3 miliony mieszkań. smile)

                      Zgadza sie. Na przyklad PO nie tlumaczy swojemu elektoratowi, ze w ramach obrony
                      interesow swoich baronow jest gotowe olac liberalizm i pojsc do lozka z SLD. Im
                      chodzi o konstytucjem. Tylko czyjom, bo raczej nie polskom.



                      > > PO i SLD sa skazane na siebie, ale jeszcze
                      > > trzeba wytlumaczyc elektoratowi SLD, ze PO to wlasciwie lewica,
                      > > a elektoratowi PO, ze SLD to wlasciwie liberalowie.
                      >
                      > Może się nie udać. Elektorat PO uważa bowiem za lewicę i SLD i PiS. Co myśli
                      > elektorat SLD nie wiem, gdyż od mentalności roszczeniowej dzielą mnie światy.
                      > Spytaj naszych forumowych czerwonych krasnali


                      Tu sie zgadzam, ze sie udac moze.

                      > > Maja na to pol roku.
                      >
                      > Pół roku maja na wytłumacznie Polakom, że tylko ono samo, a nie jakiś odległy
                      > rząd w Warszawie, ma prawo decydować o tym co dzieje sie w ich małych, lokalnyc
                      > h
                      > społecznościach, i że w swoich wyborach nie powinni sie kierować pryznależności
                      > a
                      > partyjna kandydatów, a jedynie ich zaletami osobistymi.
                      >
                      >
                      > > Sojusz w imie obrony
                      > > 'wartosci konstytucyjnych' brzmi zupelnie inaczej, niz sojusz w imie obro
                      > ny
                      > > interesow baronow SLD i baronow PO (te artykuly o biznesach Schetyny czy
                      > > Piskorskiego...)
                      >
                      > i Urbańskiego...
                      >
                      • patience No i sie zmeczylam 05.06.06, 16:00
                        Zaczelam odpisywac ale uznalam ze to absolutnie bez sensu. To juz nawet nie sa
                        wycinanki tylko jakies malo znaczace uwagi na marginesie. Jak ja sie wetne z
                        kolei ze swoimi, to juz calosc bedzie calkowicie nieczytelna, skladajaca sie z
                        miliona dygresji w milionie kierunkow. Na pewno stac cie na wyrazanie swoich
                        mysli w jakis koherentny sposob, nonie? Nie musisz w jednym poscie starac sie
                        przekazac wszystkiego co uwazasz na kazdy temat.
                      • dachs Re: To tylko gra na punkty propagandowe 05.06.06, 16:07
                        patience napisała:

                        > To PO nie jest twoja partia?

                        jak najbardziej. Właśnie dlatego. smile

                        > Na przyklad PO nie tlumaczy swojemu elektoratowi, ze w ramach obrony
                        > interesow swoich baronow jest gotowe olac liberalizm i pojsc do lozka z SLD.

                        A skąd to wiesz? Z Naszego Dziennika, czy ze strony PiS?

                        > Im chodzi o konstytucjem. Tylko czyjom, bo raczej nie polskom.

                        O polskojęzyczną?
                        • patience Re: To tylko gra na punkty propagandowe 05.06.06, 17:29
                          Zaczynam sie zniechecac. Polskojecyczna konstytucje, powiadasz? Ponawiam pytanie
                          ale czyja? A czy bylbys uprzejmy wskazac konkretnie ktory punkt konstytucji
                          zakazuje parlamentowi glosowac nad powolywaniem/odwolywaniem marszalka
                          parlamentu? Dla ulatwienia dodam, zebys sie nie trudzil szukaniem w konstytucji
                          RP, bo tam takiego punktu nie ma. Poszukaj w konstytucji w dowolnym jezyku,
                          dowolnego demokratycznego kraju.

                          PS. Dalam ci wyjscie z niezrecznej sytuacji tym tekstem o propagandzie. Nie
                          skorzystales, to w takim razie wskaz konkretnie. A jak nie, to nie bajeruj, i
                          nie rob dywagacji ksiezycowych, bo mnie to zniecheca do dyskutowania. Faktow nie
                          zmienisz.


                          dachs napisał:


                          > A skąd to wiesz? Z Naszego Dziennika, czy ze strony PiS?
                          >
                          > > Im chodzi o konstytucjem. Tylko czyjom, bo raczej nie polskom.
                          >
                          > O polskojęzyczną?
                          >
                          • dachs Troche sie zawiodłem na Tobie :( 05.06.06, 18:07
                            patience napisała:

                            > Zaczynam sie zniechecac. Polskojecyczna konstytucje, powiadasz? Ponawiam
                            > pytanie ale czyja?

                            Przedtem spytałaś:
                            > > > Im chodzi o konstytucjem. Tylko czyjom, bo raczej nie polskom.

                            Natychmiast odżyły wspomnienia wielowątkowych wojen z Haszem, Polishamem i
                            rożnie ponumerowanymi licznymi "wesołymi", których głównym argumentem przeciw
                            wszystkiemu było że to nie polskie, a "polskojęzyczne".
                            Że Cię kiedyś w tym gronie znajdę... na to nie postawiłbym złamanego grosza.

                            > A czy bylbys uprzejmy wskazac konkretnie ktory punkt konstytucji
                            > zakazuje parlamentowi glosowac nad powolywaniem/odwolywaniem marszalka
                            > parlamentu?

                            Nawet gdyby taki punkt w konstytucji był, nie o to mi chodzi. Przypomnę jeszcze raz.
                            1. PiS określił kiedys postępowanie Kotlinowskiego jako niekonstytucyjne.
                            2. Olejniczak to postępowanie pochwalił.
                            3. Kuchciński określił postępowanie Olejniczaka jako niekonstytucyjne.
                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3395340.html
                            4. Nikt z PiS nie domaga się usunięcia Kotylinowkiego.

                            Moje pytanie nie dotyczyło prawa wyboru marszałka, ale kwestii zasadniczej: czy
                            wypowiedź aprobująca czyn niekonstytucyjny, jest w myśl naszej konstytucji
                            niekonstytucyjna (Kuchciński).
                            A jeżeli jest to czy można ukarac kogoś za aprobatę nie karając właściwego
                            sprawcy za czyn.

                            > PS. Dalam ci wyjscie z niezrecznej sytuacji tym tekstem o propagandzie. Nie
                            > skorzystales, to w takim razie wskaz konkretnie. A jak nie, to nie bajeruj, i
                            > nie rob dywagacji ksiezycowych, bo mnie to zniecheca do dyskutowania. Faktow
                            > nie zmienisz.

                            Za sanse dziękuję i pewnie bym z niej skorzystał, gdybym był w niezręcznej
                            sytuacji.
                            Faktów nie zmieniam.
                            Fakt jest taki, że PiS chce głowy Olejniczaka za czyn Kotlinowskiego.
                            • danutki Re: Troche sie zawiodłem na Tobie :( 05.06.06, 18:22
                              dachs napisał:

                              > patience napisała:
                              >
                              > > Zaczynam sie zniechecac. Polskojecyczna konstytucje, powiadasz? Ponawiam
                              > > pytanie ale czyja?
                              >
                              > Przedtem spytałaś:
                              > > > > Im chodzi o konstytucjem. Tylko czyjom, bo raczej nie polskom
                              > .
                              >
                              > Natychmiast odżyły wspomnienia wielowątkowych wojen z Haszem, Polishamem i
                              > rożnie ponumerowanymi licznymi "wesołymi", których głównym argumentem przeciw
                              > wszystkiemu było że to nie polskie, a "polskojęzyczne".
                              > Że Cię kiedyś w tym gronie znajdę... na to nie postawiłbym złamanego grosza.

                              > Fakt jest taki, że PiS chce głowy Olejniczaka za czyn Kotlinowskiego.
                              >

                              PiS chce chyba jeszcze czegoś więcej czego nie ukrywała. PiS chce zmiaan w
                              Konstytucji, ale póki co woli działać metodą faktów dokonanych. zanim
                              ktokolwiek się w tym wszystkim połapie okaże się, że TYLKO PiS z LPRem i
                              Samoobroną reprezentuje dobro Narodu i Obywateli
                              • dachs Re: Troche sie zawiodłem na Tobie :( 05.06.06, 18:30
                                danutki napisała:


                                > PiS chce chyba jeszcze czegoś więcej czego nie ukrywała. PiS chce zmiaan w
                                > Konstytucji, ale póki co woli działać metodą faktów dokonanych. zanim
                                > ktokolwiek się w tym wszystkim połapie okaże się, że TYLKO PiS z LPRem i
                                > Samoobroną reprezentuje dobro Narodu i Obywateli

                                Zmian w Konstytucji chce także PO, ale innych. Takich, zeby żadna partia nie
                                mogła powiedzieć, że "reprezentuje dobro Narodu i Obywateli".
                                • danutki Re: Troche sie zawiodłem na Tobie :( 05.06.06, 18:59
                                  dachs napisał:

                                  > Zmian w Konstytucji chce także PO, ale innych. Takich, zeby żadna partia nie
                                  > mogła powiedzieć, że "reprezentuje dobro Narodu i Obywateli".
                                  >

                                  a jeśli jeszcze się doda w tej konstytucji, że wszelka partia pochodzi od Boga,
                                  i należy oddać....itd. to już było przerabiane
                              • snajper55 Re: Troche sie zawiodłem na Tobie :( 06.06.06, 09:20
                                danutki napisała:

                                > PiS chce chyba jeszcze czegoś więcej czego nie ukrywała. PiS chce zmiaan w
                                > Konstytucji, ale póki co woli działać metodą faktów dokonanych. zanim
                                > ktokolwiek się w tym wszystkim połapie okaże się, że TYLKO PiS z LPRem i
                                > Samoobroną reprezentuje dobro Narodu i Obywateli

                                Jedna z posłanek PiS wyraziła to na antenie RM bardzo dobitnie. Powiedziała, że
                                teraz w końcu mamy jasny podział w Sejmie. W koalicji są partie będące za
                                Polską, a poza - te, które są przeciw Polsce.

                                No to dlaczego partie będące przeciw Polsce mają mieć swoich wicemarszałków ?

                                S.
                                • cyborg.jr Re: Troche sie zawiodłem na Tobie :( 06.06.06, 09:31
                                  snajper55 napisał:
                                  W koalicji są partie będące za Polską ....

                                  -------------------
                                  te partie wykluczył prezydent słowami hymnu "...z ziemi polskiej do polski"...
                                  • dachs To było 06.06.06, 10:12
                                    cyborg.jr napisał:

                                    > te partie wykluczył prezydent słowami hymnu "...z ziemi polskiej do polski"...

                                    ...z ziemi polskiej do wolski.
                                    Czyżby nowa twarz medialna PiS? Wolski?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka