zaisza
09.07.06, 15:32
Przyszłam do Was za jednym wątkiem po wszystkich forach rozsianym
lecz drogi nie zapamiętałam. Może otwarte już drzwi wyważam,
ale jednak podzielę się swoimi wrażeniami .
Jesteście jak szczelnie zamknięty słoik z kiszonymi ogórkami,
lecz to może być jednak bardziej skomplikowane.
To może być też syndrom oblężonej twierdzy.
Nikogo nowego nie przyjmiecie pomiędzy,
mimo że za nimi tęsknicie jak księżniczka za walecznym rycerzem
na szklanej górze zamknięta, która piętrzy przeszkody. Taka zawzięta.
Ale, że dla przechodnia z ulicy jesteście niedostępni,
ciągle tak uważam.
Gdy otwieram Internet i z listy rozwiniętej klikam na gazetę a potem na
forum, to dostaję ofertę taką:
forum.gazeta.pl/forum/0,0.html
Jeśli ktoś potrafi wyszperać stamtąd Aquanet, to mu nagrodę ufunduję.
Teraz i ja dwa razy tylko kliknąć potrafię za sprawą Abpralla.
Chyba jest oczywiste, że najpierw trzeba wiedzieć, że planeta istnieje a
potem dopiero jej szukać na niebie.
Można też (co u mnie się zdarzyła) trafić na nią przypadkiem, ale jak nie
zanotujesz drogi, to nie licz, że do niej łatwo trafisz.