24.07.06, 21:10
I tak zamiast promieni ksiezyca do watku zglosili sie wariaci i zablakala sie
poetka. Life is brutal and full of zasadzkas. Ale Nadziei tez.

According to the London-based al-Quds al-Arabi newspaper, diplomatic sources
reported that Saudi Arabia is working diligently on a proposal to end the
current crisis in Lebanon. The report states that the proposal includes a
ceasefire, prisoner exchange, Israeli withdrawal from Shaba farms, Lebanese
armed forces deployment in southern Lebanon, and Hizbullah relocation to the
north.


A senior Saudi official confirmed that Saudi Arabia intends to publish
suggestions for a new ceasefire initiative in Lebanon, which were discussed
during the recent visit of Saudi officials - Foreign Minister Saud al Faisal
and Chairman of the National Security Council Bandar bin Sultan – in Washington.

Dobranoc wariatom, poetkom, nawiedzonym, ozywionym i zmeczonym.

wink
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 Re: heheh 24.07.06, 21:30
      a gdzie ty byłaś jak ciebie nie było!? hę?
      • patience Re: heheh 24.07.06, 21:33
        Pisze rownoczesnie 3 texty. Dzisiaj wymieklam z powodu temperatury. Wroclaw jak
        Sahara, to najcieplejsze miejsce Polsce. Nie ma ulgi nawet nocą.
        • abstrakt2003 Re: heheh 24.07.06, 21:35
          no to zmykaj do Spiżu. W piwnicy przy piwku zawsze chłodniej.
          Może nawet z laptopem pozwolą ci siedzieć, tylko nie wiem czy tekst bedzie miał
          sens.
          PS
          Wezwałem ciebie do raportu, czeka i czeka a tu nic!
          • patience Re: heheh 24.07.06, 21:40
            Aaa Spiz to nawet bardzo dobry pomysl, i do inernetu sobbie wleze bez problemu.
            Maja zimno. Wezwanie zauwazylam wieczorem tylko musze sie przyjrzec tym
            propozycjom. To chyba niemozliwe zeby byly az takie!?
            • abstrakt2003 Re: heheh 24.07.06, 21:43
              są aż tak zle że przystawki się zdenerwowały i zagroziły odrzuceniem tej
              propozycji smile
              • patience Re: heheh 24.07.06, 21:52
                No ja to jutro przejrze ale jesli jest jak mowisz, to musi byc chyba efekt
                upalow. Jak wyborcy dojda do wniosku ze ich glos w ogole nie ma znaczenia
                poza robieniem frekwencji to w nastepnych wyborach do urn pojdzie 2 procent,
                czyli krewni i znajomi kroliczka. Ten sam blad zrobil parlament europejski, i to
                byla podstawowa przyczyna, dla ktorej padla konstytucja europejska. Nie sadze
                zeby nasze elity politycne posiadaly legitymizacje jak de Gaulle, nie
                przetrzymaja tego. Ale, jak powiadam, musze najpierw na wlasne oczy zobaczyc.
    • ewa8a Jakiś niekontrolowany wybuch ? 24.07.06, 23:04
      > I tak zamiast promieni ksiezyca do watku zglosili sie wariaci i zablakala sie
      poetka. Life is brutal and full of zasadzkas. Ale Nadziei tez.

      Pozarski najprawdopodobniej jest wariatem. Jeszcze jakbyś o Pytio zechciała
      wyjaśnić, która z nas – Danusia czy ja jest wariatką, a która poetką. Poezji w
      wątku nie zauważyłam, więc mam problem z interpretacją objawienia.
      • drf o ja k milo na tym watku ;))) 25.07.06, 00:25
        woda AQUA oczyszcza ze Zmartwien, z Bombelkami i z Lodem i ochladza umysly ...

        TYLKO NA AQUANECIE

        wink))
        • pozarski Re: o ja k milo na tym watku ;))) 25.07.06, 00:35
          heheh
          • drf o pozytynej roli LODU;))) 25.07.06, 00:58

            Czujesz EMOCJE wiec ZYJESZ, to dobrze...

            pl.wikipedia.org/wiki/L%C3%B3d_(natura)


            • pozarski Re: o pozytynej roli LODU;))) 25.07.06, 08:02
              Nie wszystko, co slyszysz u psychiatry, jest prawda. No, ale to nie moje pieniadze.
            • zupagrzybowa is i magen;))) 25.07.06, 15:01
              Pyromania is an obsession with fire and starting fires in an intentional
              fashion. An individual with pyromania is referred to as a pyromaniac. In
              colloquial English, the synonyms "firebug" and "firestarter" are sometimes used.
              Pyromaniacs are identified specifically as not having any other symptoms but
              obsession with fire causing their behavior. It is distinct from arson, and
              pyromaniacs are also distinct from those who start fires because of psychoses,
              for personal, monetary or political gain, or for acts of revenge. Pyromaniacs
              start fires to induce euphoria, and often tend to fixate on institutions of fire
              control: fire stations, firefighters, etc.

              en.wikipedia.org/wiki/Pyromania
              • pozarski Re: is i magen;))) 25.07.06, 15:06
                Ciekawe, ze brales udzial w imprezie(w marcu jak w garncu), ktora nic tylko
                wolnosc rownosc braterstwo, a teraz nawet tu jedyni sprzymierzency, to jacys
                polscy naziole i inne odloty. Marnie, marnie.Do tego kopiujesz teksty, ktore
                akurat jak ulal pasuja do ciebie.
      • danutki Re: Jakiś niekontrolowany wybuch ? 25.07.06, 08:33
        ewa8a napisała:

        >Jeszcze jakbyś o Pytio zechciała
        > wyjaśnić, która z nas – Danusia czy ja jest wariatką, a która poetką. Poe
        > zji w
        > wątku nie zauważyłam, więc mam problem z interpretacją objawienia.
        >

        najlepiej by bylo,aby ktoras z nas byla jedynie zwariowana poetka.ja jednak w
        trosce o twoj spokoj Evo przyznaje,ze jestem wariatka
        • pozarski Re: Jakiś niekontrolowany wybuch ? 25.07.06, 08:51
          Nie moge na to pozwolic, tym bardziej, ze zarowno drf (aka zupa grzybowa,
          ildefons-zgryz.bieruta, dajczgewand, karol.lapter etc) jak i patience maja na to
          certyfikaty. Poza tym jestescie kobietami, a jak wiadomo wsrod kobiet stan ten
          nazywa sie inaczej.
        • ewa8a Re: Jakiś niekontrolowany wybuch ? 25.07.06, 09:02
          Ty Danusiu masz zdolność abstrakcyjnego postrzegania świata, więc do poezji Ci
          bliżej, Pozarskiego raczej poetką określić nie można. Ostatecznie wezmę na
          siebie tą wariatkę....heheh.....
          • zupagrzybowa hehe 25.07.06, 14:34
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=45658680&a=45805715
            hehehe
            • pozarski Re: hehe 25.07.06, 14:37
              Ten sie smieje...ale to znasz.Wejdz na Plotkies tylko nie zapomnij pigulek
              nitrogliceryny.
            • ewa8a Re: hehe 25.07.06, 15:28
              Panie Doktorze, jeśli chciał Pan dopasować post z linka do mojego (no, chyba,
              że miał Pan inne intencje, zagadkowość Pana jest dla mnie nie do
              przeskoczenia), to proszę zwrócić uwagę na zawarte w tytule Xiazeluki
              odniesienie do udzielania rad. Mój post jest w zupełnie innym tonie – nie
              doradzam, a biorę na siebie odpowiedzialność za cudze słowa.
              Zdaje się, że miało być dowcipnie. Nie wyszło ? Cóż ......heheh.
              • pozarski Re: hehe 25.07.06, 15:36
                Pan zupa grzybowa nie jest doktorem, zareczam ci, chyba ze to tylko zlosliwosc.
                • ewa8a Re: hehe 25.07.06, 15:41
                  Nie wnikam w jego tytuły naukowe. Na forum pisuje jako dr f.
                  Owcy_czarnej też nie wyobrażam sobie w realu z runem.
                  • pozarski Re: hehe 25.07.06, 15:48
                    Wiesz co, ja myslalem, ze to tylko jeden z jego "pomyslowych" nickow (jak zupa
                    grzybowa itp) i dopiero teraz zrozumialem, ze to dr faustus. Jestem ci dozgonnie
                    wdzieczny, bo rzeczywiscie pasuje jak ulal.
                    • ewa8a Re: hehe 25.07.06, 15:52
                      Sugeruje się, że dr Freud.
                      • pozarski Re: hehe 25.07.06, 15:57
                        On? To chyba jakis zart. Moze tylko dlatego, ze jest pacjentem.
                        • ewa8a Re: hehe 25.07.06, 16:01
                          PacjĘtką nazywa się kogoś innego.
                          • pozarski Re: hehe 25.07.06, 16:03
                            No, tak.Jest tu semantyczny problem, ktorego nie bede rozluszczal, bo on sie
                            rozluszczy sam.
                  • drf :))) 25.07.06, 15:49
                    smile)
                    dziekuje Tobie Ewa za Zyczliwosc
                    Zycze Przyjemnego Dnia
                    smiech to zdrowie
                    smile)))))
                    >rf
                    • pozarski Re: :))) 25.07.06, 15:59
                      Biedaku.Juz byles na Plotkies?
                  • owca_czarna Re: hehe 26.07.06, 00:13
                    ewa8a napisała:

                    > Nie wnikam w jego tytuły naukowe. Na forum pisuje jako dr f.
                    > Owcy_czarnej też nie wyobrażam sobie w realu z runem.

                    heh i właśnie na tym polega fenomen internetu. Strojenie się w cudze runo i
                    bycie kims kim się naprawdę nie jest, może byc fascynujace. Gorzej, gdy osoby
                    znają sie z reala, to wówczas może dojść do takich awantur jak ta, toczona od
                    dłuższego czasu w różnych wątkach Aqanetu. Bo przypuszczam, że Pan Pozarski,
                    Patience i drf znają sie nie tylko z forum.

                    owca_czarna

                    PS. A tak na marginesie, gdzie jest strona Hatikvy68?
                    • pozarski Re: hehe 26.07.06, 00:23
                      Tak, tak.Niestety.
                      • owca_czarna Re: hehe 26.07.06, 00:48
                        pozarski napisał:

                        > Tak, tak.Niestety.

                        W takim razie czy nie lepiej rozwiązać swoje problemy w realu, niż tu tłuc się,
                        wyciągając najbrudniejsze z brudów na forum publicznym?

                        owca_czarna

                        Panie Pozarski, czy to przez Pana wykonane foty są zawieszona na blogu Pati?
                        Jeśli tak, to mam prawo wnioskować, że wojna między Wami wybuchła całkiem
                        niedawno. Ale rokowania w zawieszeniu broni są, jak widać, nikłe sad No cóż,
                        jesteście ludźmi dorosłymi,..

                        pozdrawiam i dobrej nocy życzę

                        uffffffffff jak gorąco.

                        owca_czarna



                        • pozarski Re: hehe 26.07.06, 01:16
                          Te foty, no tak, prosilem, zeby zdjeli, ale nie zdejmuja. Niestety, gdyby w
                          realu to bylo mozliwe, juz dawno by sie to zalatwilo. No, nic sie nie da
                          robic.Trzeba isc spac.I pani zycze dobrej nocy, choc w ten gorac nawet oddychac
                          sie nie chce.
                    • cyborg.jr Re: hehe 26.07.06, 00:37
                      owca_czarna napisała: A tak na marginesie, gdzie jest strona Hatikvy68?
                      -------------------
                      • owca_czarna Re: hehe 26.07.06, 00:53
                        cyborg.jr napisał:

                        > owca_czarna napisała: A tak na marginesie, gdzie jest strona Hatikvy68?
                        > -------------------
          • patience No wiesz, Ewa... 25.07.06, 14:34
            A co mam niby myslec? Wojujaca z antysemityzmem i Giertychem Ewa zawiera nagla i
            natychmiastowa przyjazn z osobnikiem przechwalajacym sie pisaniem donosow na
            Zydow do Giertycha i zapowiadajacym ze to bedzie czynil dalej. Niewinna i bardzo
            sympatyczna z ciebie dziewczynka. A rozsmieszylam sie, bo tekst 'odpeerdolcie
            sie od Jaruzelskiego' wypowiedziany przez Michnika we francuskiej TV brzmi
            jednak zupelnie inaczej niz 'odpeeerdolcie sie od pozarskiego' wypowiedziane
            przez ewe na forum FAQ. Zeby powtorzyc sukces Michnika, trzeba byc Michnikiem, a
            nie jego klonem. Wcale sie nie dziwie, ze nie chce mu sie otwierac drzwi,
            odbierac telefonow czy chodzic do redakcji. Wiekszy pozytek ma z dyskusji z
            wlasnym odbiciem w lustrze niz ze swoimi klonami.
            • ewa8a Re: No wiesz, Ewa... 25.07.06, 15:23
              patience napisała:

              > A co mam niby myslec? Wojujaca z antysemityzmem i Giertychem Ewa zawiera
              nagla i natychmiastowa przyjazn z osobnikiem przechwalajacym sie pisaniem
              donosow na Zydow do Giertycha i zapowiadajacym ze to bedzie czynil dalej.

              I tak bardzo cię to zdenerwowało, że postanowiłaś się ,,zemścić’’? Rozbawiłaś
              mnie jedynie tym wybuchem. Czasami w chwilach zdenerwowania wychodzą z ludzi
              różne rzeczy, o które wcześniej byśmy ich nie podejrzewali.

              > Niewinna i bardzo sympatyczna z ciebie dziewczynka.

              Serdeczne dzięki, dawno nie słyszałam tak uroczego komplementu. Szczególnie mi
              przypadła do gustu ta niewinność. Naprawdę uważasz, że powinnam ,,zawierać
              przyjaźnie’’ tylko z tymi, którzy ci się nie narazili ? Nie wiem czy Pozarski
              pisał jakieś donosy, czy też nie. Gdybys o donosach z nim dyskutowała, w ogóle
              nie zabrałabym głosu, bo nie znam sprawy. Stanęłam po jego stronie w wiadomym
              wątku, bo to właśnie on tam był ofiarą paskudnej, personalnej napaści i stanę w
              tej sytuacji (tej tzn, gdy ktoś będzie wywlekał cudze prywatne, rodzinne
              historie) po stronie każdego innego, choćby miał zupełnie inne poglądy
              polityczne niz ja. Ja nie unikam ludzi, którzy myślą inaczej niż ja, staram się
              unikać, choć nie zawsze mi sie udaje, tych, którzy w dyskusji uciekają się do
              epitetów, bo nie lubię chamstwa. Są na tym forum osoby, co do których nie mam
              watpliwości, że moglibysmy dyskutować nawet wówczas, gdy byłyby miłośnikami
              ojca dyrektora, Giertycha, obu Kaczorów i matki Teresy z Kalkuty i nie sądzę,
              byśmy się wyzywali od wariatów. Inna sprawa, ze widzę tych osób góra trzy szt.
              • pozarski Re: No wiesz, Ewa... 25.07.06, 15:34
                Czynie tak niechetnie, ale musze sie wtracic do waszej interesujacej wymiany
                zdan. Kto niby pisze donosy do Giertycha? Przeciez nie kto inny jak patience
                (znasz ja) pisze listy do Giertycha, a wrecz zaprasza go do ustepstw. Giertych
                jednak ma inne problemy, choc trzeba przyznac, niezupelnie niepodobne do tych, z
                ktorymi sie ta patience obecnie boryka.
                • ewa8a Re: No wiesz, Ewa... 25.07.06, 15:39
                  ,,Wojujaca z antysemityzmem i Giertychem Ewa zawiera nagla i
                  natychmiastowa przyjazn z osobnikiem przechwalajacym sie pisaniem donosow na
                  Zydow do Giertycha i zapowiadajacym ze to bedzie czynil dalej.''

                  Wszystko wskazuje na to, że niejaki Pozarski.
                  • pozarski Re: No wiesz, Ewa... 25.07.06, 15:44
                    Taaaak. Nie pisuje do Giertycha; jak ambasador Izraela Peleg, nie podalbym mu
                    reki. Ale przeciez wiesz, jaka ta patience jest.Ona slucha jedynie swojego glosu
                    i uwaza , ze ma najpieknieszy ze wszystkich. Kiedy ty, na przyklad, zwracasz jej
                    uwage, ze falszuje, ona zaczyna cie nie lubic i mowi, ze sie nie znasz i sama
                    nie potrafisz spiewac. Napisalas bardzo ladna odpowiedz, ktora sobie
                    wydrukowalem, ku pamieci.
                    • ewa8a Re: No wiesz, Ewa... 25.07.06, 15:49
                      Ale gdzieś się podobno przechwalałeś, że pisałeś i masz zamiar to robić nadal.
                      Na forum nie zauważyłam takiej wypowiedzi, ale może forum to nie jedyne
                      miejsce, w którym się spotykacie, albo ja przegapiłam.
                      • pozarski Re: No wiesz, Ewa... 25.07.06, 15:56
                        Watpie, ale kiedy sie wsciekne i chce dopiec, to rozne rzeczy moga ze mnie
                        wyleciec. Giertych z jego mlodzieza, Lepper z jego kosynierami, to nie sa moi
                        sprzymierzency. Kiedys myslalem,ze Kaczynscy ze swoim PiSiem to cos dla mnie, bo
                        choc Zyd, jestem na prawo, nie na lewo, jak nasi nieposkromieni adwersarze. Ale
                        widze, ze wszedzie, tylko nie w tym kraju.
              • abstrakt2003 Przepraszam, a w którym to wątku takie 25.07.06, 18:24
                rzeczy sie działy? smile
                • pozarski Re: Przepraszam, a w którym to wątku takie 25.07.06, 18:29
                  Dlaczego nie zapytasz patience?
                  • abstrakt2003 pytam się ogólnie 25.07.06, 19:32
                    mam nadzieję że ktos mi odpowie
                    • pozarski Re: pytam się ogólnie 25.07.06, 19:33
                      Wlasnie ci odpowiedzialem, wiec skocz dwa posty w gore.
                • patience Tu masz linki 25.07.06, 19:25
                  terra.blox.pl/2006/07/Proces-decyzyjny.html
                  • abstrakt2003 Hmmmmm 25.07.06, 19:51
                    wy wszyscy jesteście stuknięci.
                    Czy wy naprawdę nie macie prawdziwych problemów?
                    • pozarski Re: Hmmmmm 25.07.06, 20:07
                      Wszyscy maja prawdziwe problemy.
                      • abstrakt2003 . 25.07.06, 20:09
                        to są problemy wydumane.
                        Obudźcie się mamy rok 2006!
                    • patience To zalezy 25.07.06, 20:09
                      dla mnie to prawdziwy problem, nawet jesli wykreowany przez stuknietych.
                      Wczesniej butowali pewnego goscia tak, ze jego zona malo nie padla na zawal. W
                      realu a nie w internecie. Donosy, smsy wieczorowa pora, co chcesz. No i tutaj w
                      koncu tez znalezli. No to mam wybor albo odlaczyc telefon, nie otwierac drzwi,
                      nie odbierac poczty ze skrzynek na klatce i email, polikwidowac strony www
                      siedziec i patrzec sie w sufit, co jest prosta droga do schizofrenii, albo
                      nauczyc sie z tym zyc. Nigdy nie sadzilam, ze strach przed utrata kasy lub
                      otworzeniem teczki moze kogos doprowadzic do obledu.
                      • pozarski Re: To zalezy 25.07.06, 20:14
                        Jego zona mogla dostac zawalu jedynie z twojego powodu; nikt nic nie musial
                        donosic szmato.
                        • patience Re: To zalezy 25.07.06, 20:45
                          Z tego co on sam mowi i massa ludzi na wlasne oczy widziala, to chodzilo raczej
                          o wielce barwne acz calkowicie zmyslone opisy jego osoby jak najbardziej twojego
                          piora, rozsylane gdzie sie tylko dalo. Grupowym wysilkiem paru osob. A ty
                          wlasnie za to wyleciales z mojego forum. O czym z kolei rozmawialismy tutaj,
                          aczkolwiek bardziej ogolnikowo niz teraz. Niemniej to bylo pierwsze nazwisko
                          ktorym tutaj wycierales sobie gembe, a ja o ile dobrze pamietam, uprzejmie cie
                          prosilam zebys tego nie robil i tlumaczylam, ze wlasnie za to wyleciales. Za co
                          wtedy tez mie poczestowales jakims wyzwiskiem, ale juz nie pamietam jakim.
                          Pogrzeb w archiwum, odswiez sobie pamiec i nie klam, bo to bez sensu. W ogole to
                          co robisz jest absolutnie poznawione jakiegokolwiek sensu. Alke juz nawet nie
                          oczekuje ze to zrozumiesz, skoro przez kilka miesiecy nie dotarlo do ciebie
                          nawet tyle, ze ja to nie prezes Kurtyka.
                      • drf ©aQUaNET© 25.07.06, 20:21
                        turbulence.ocean.fsu.edu/opg/103-0331_IMG.JPG
                        wink
                  • danutki Re: Tu masz linki 25.07.06, 20:35
                    Pati
                    czy Dajczgewand ma siostre?
                    moze sie jej zapyta czy pamieta Krzysztofa K.?
                    • pozarski Re: Tu masz linki 25.07.06, 20:49
                      Marysia nie zyje.
                    • drf Re: Tu masz linki 25.07.06, 20:59

                      siostra Dajczgewanda Maryla zmarla w 1998 roku w Kopenhadze
                      czesc jej pamieci [^]
                      • danutki Re: Tu masz linki 25.07.06, 21:10
                        drf napisał:

                        >
                        > siostra Dajczgewanda Maryla zmarla w 1998 roku w Kopenhadze
                        > czesc jej pamieci [^]

                        to juz nie przekaze pozdrowien od Krzyska K.
                        • drf Re: Tu masz linki 25.07.06, 21:36
                          domyslam sie ze chodzi o komitety poparcia solidarnosci
                          to prawda nie to samo ale pozdrawiam i dziekuje Krzyskowi K.
                          drf
                          • danutki Re: Tu masz linki 25.07.06, 21:48
                            drf napisał:

                            > domyslam sie ze chodzi o komitety poparcia solidarnosci

                            zle sie domyslasz
                            to osobiste wspomnienia Pana K.
                            i juz nic wiecej nie napisze na ten temat
                            • drf Re: Tu masz linki 25.07.06, 21:56
                              ok
                • pozarski Re: Przepraszam, a w którym to wątku takie 25.07.06, 19:33
                  Laskawa patience podsyla ci linki, ale one sa zredagowane.Wiec raczej biegnij na
                  Aquanet 2969 i tam od postu nr.800, do konca poczytaj sobie. Potrzebujesz tez
                  pewnych wyjasnien. Nicki:drf, zupa grzybowa, dajczgewand, karol.lapter,
                  pozerski, rzecznik pozracki (czy cos w tym sensie) to jedna i ta sama osoba -
                  Jozef Dajczgewand najslynniejszy komandos swiata; patience znasz, pozarskiego
                  tez. Wesolej zabawy.
              • patience I jak ty to wszystko godzisz? 25.07.06, 19:20
                Ewa, specjalistka od wyszukiwania staroci w forumowym archiwum, i Ewa, ktorej
                sie nie chce wrzucic takiego czy innego nazwiska w wyszukiwarke zeby sprawdzic
                kto kogo przesladuje. Ewa, ktora w jednym watku mowi ze podczytuje, z Ewa w
                drugim, ktora nic wlasciwie nie wie. Ewe niewiedzaca z Ewa granitowo pewna ze
                wie kto kogo przesladuje w sprawie o ktorej oczywiscie nic nie wie. Ewe
                obronczynie sprawiedliwosci i przesladowanych w jednym watku, z ewa gorliwie
                umizgujaca sie do goscia wycierajacego sobie paszczeke nazwiskami w drugim
                watku. Ewe wojujaca z Giertychem i antysemitami, i ewe przyjaciolke najlepsza
                donosiciela na Zydow do Giertycha. Etc. etc. Wpadlas, Ewa, jak sliwka w kompot.
                Ze tak powiem, in flagranti. Ale to juz twoj problem, rob z tym i tlumacz sie
                jak chcesz. Dlatego watek zatytulowalam hehe. Trafiona, zatopiona. The end.
                • pozarski Re: I jak ty to wszystko godzisz? 25.07.06, 19:24
                  Jozio pokazal Plotkies?
                • ewa8a Patience, ciebie chyba zupełnie pogięło. 25.07.06, 21:31

                  Ale spokojnie wyjaśnię te wszystkie bzdury, które napisałaś.

                  > Ewa, specjalistka od wyszukiwania staroci w forumowym archiwum, i Ewa, ktorej
                  sie nie chce wrzucic takiego czy innego nazwiska w wyszukiwarke zeby sprawdzic
                  kto kogo przesladuje.

                  Tu masz wyjaśnienie ,,staroci’’, bo chyba o to ci chodzi.
                  ,,palnick napisał:
                  > Ewuniu, wzruszasz mnie tym jak wiele czasu poświęcasz moim wypowiedziom na
                  > forum.

                  a ja wyjaśniłam :
                  >Na wypowiedzi naprowadził mnie odswieżony wątek, a o ,,Kaczej zupie''
                  pamiętałam, więc nie było problemu z odszukaniem.’’

                  Nie prowadzę forumowego archiwum, pewne sprawy pamiętam i wiem , gdzie szukać.
                  W jakiej wyszukiwarce mam sprawdzać, kto cię prześladuje, bo rozumiem, że to
                  nie ty prześladujesz ? Mam wpisać w google ,,prześladowanie Patience’’?
                  Przeczytałam końcówkę tego długasnego wątku, bo zainteresowałam się ruchem,
                  jaki się w nim pojawił. Nie użyłam słowa ,,przesladowanie’’ tylko wywlekanie
                  spraw, które na forum publicznym nie powinny się pojawić. Nie zauważyłam, by
                  ktoś pisał o twoim ojcu i robił ci jakieś zarzuty z jego powodu.

                  > Ewa, ktora w jednym watku mowi ze podczytuje, z Ewa w
                  drugim, ktora nic wlasciwie nie wie.

                  Tak, zaczęłam podczytywać wasze dyskusje, za co zresztą przeprosiłam, wcześniej
                  w ogóle tego wątku nie otwierałam. Napisałam, że nie wiem czy Pozarski pisał
                  jakies donosy do Giertycha, bo nie czytałam tych donosów, a nie raczyłaś
                  napisać, gdzie można je spotkać.

                  > Ewe obronczynie sprawiedliwosci i przesladowanych w jednym watku, z ewa
                  gorliwie umizgujaca sie do goscia wycierajacego sobie paszczeke nazwiskami w
                  drugim watku.

                  Powiedzmy sobie – Ewę , zdegustowaną wyciąganiem ojców z grobu, prześladowanie
                  sama wymysliłaś. A teraz przykład moich umizgów poproszę. Sama chciałabym
                  widzieć jak wyglądam w tej idiotycznej roli, bo nigdy jeszcze się na tym nie
                  przyłapałam, bym się do KOGOKOLWIEK umizgiwała, nie mam tego w zwyczaju.

                  >Ewe wojujaca z Giertychem i antysemitami, i ewe przyjaciolke najlepsza
                  donosiciela na Zydow do Giertycha. Etc. etc

                  Pierwsza część zdania bliska prawdy, druga to lekka przesada. Zamiana z kimś na
                  forum paru zdań, a przyjaźń to dwie różne sprawy. Napisałam przecież, że trudno
                  bym rozmawiała z osobami, które ty zaakceptujesz. O donosicielstwie pisałam,
                  nie ma sensu powtarzać. Gdyby nawet coś ,,doniósł’, to i tak nie jest powodem,
                  by pisać takie obrzydliwe paszkwile o ojcu i ujawniać nazwiska - zaczełaś to
                  robić pierwsza.
                  JA SIĘ USTOSUNKOWAŁAM WYŁĄCZNIE DO TYCH ŚWIŃSTW I NIE WNIKAM W TO, O CO WAM
                  POSZŁO !
                  Potrafisz to wreszcie zrozumieć, czy zacietrzewienie zaślepiło cię całkowicie ?

                  > Wpadlas, Ewa, jak sliwka w kompot.

                  Ty normalnie oszalałaś kobieto. Weszłam do tego wątku, napisałam co myślę,
                  przeprosiłam, że się wtrącam i zaznaczyłam, ze już z niego wychodzę. Acha,
                  napisałam jeszcze jeden dłuzszy post

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18722627&a=45576450

                  a skoro nie odpowiedziałaś, uznałam sprawę za zakończoną.
                  Taplajcie się dalej w tym błocie, przynajmniej wiem do czego jesteście zdolni i
                  jak trzeba na was uważać, by w przyszłości nie być bohaterem takich scen.

                  PS. Zemsta była ekstra, na gorąco, ze szczerego serca i wyrafinowanych
                  przygotowań, gratuluję gustu i pomysłowości.
                  • patience No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 21:49
                    Bo juz myslalam ze w ramach najzupelniej przypadkowej acz zdecydowanej obrony
                    przesladowanego biedaczka tez sie podpiszesz pod tym donosem. Gwoli twojej
                    informacji, to jest donos na Zydow do Giertycha wymienionych z imienia i
                    nazwiska, ze nizej podpisani donosza, ze ci Zydzi wymienieni z imienia i
                    nazwiska maja zamiar dobrac sie do ich teczek w IPN i chodzi o to, zeby temu
                    nieszczesciu zapobiec. Zapewne w ramach solidarnosci rasowej. A donosy do prasy
                    zydowskiej na morzach i oceanach calego swiata wygladaja troche inaczej. Tam
                    wystepuje jako gojka, ktora swoja nieczysto rasowa osoba bruka lamy gazet swoimi
                    artykulami, o Talmudzie nie wspominajac. I chodzi o to zeby mnie z tych gazet
                    wyrzucic, tez w ramach solidarnosci rasowej. Tylko nie jest jasne jakiej rasy sa
                    ci nizej podpisani. Osobiscie podejrzewam ze komunistycznej i to w bardzo
                    czystej postaci. A gdybys jednak zmienila zdanie, to wystarczy pana pozarskiego
                    poprosic. On ci dostarczy stosowne teksty i pioro do podpisania.

                    PS. I nie bajeruj.
                    • pozarski Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 21:57
                      Biedna, chora patience. Juz nawet odeszla mi ochota prawic ci zlosliwosci. Ten
                      donos, jak go nazywasz, nie byl pisany przeze mnie, a przez grupe (ponad 300)
                      emigrantow z 1968 roku protestujacych, w liscie do owczesnego premiera
                      K.Marcinkiewicza (a wiec nie Giertycha), przeciwko powstaniu organizacji o
                      nazwie Hatikva68, ktorej J.Dajczgewand jest przewodniczacym, a ty B.Tyszkiewicz,
                      sekretarzem. Organizacja, jako jeden z celow postawila sobie ochrone praw onych
                      emigrantow. My jednak nie chcielismy, zeby podejrzany typy, takie jak ty i drf
                      reprezentowaly nas wlasnie. I od tego momentu zaczely sie schody.Mysle, ze
                      nikogo na tym forum te sprawy nie interesuja, wiec nie bede tego kontynuowal.
                      Mam nadzieje, ze ten nieszczesny watek jest niniejszym zakonczony.
                      • patience Jeszcze raz panu szanownemu objasniam 25.07.06, 22:15
                        z nadzieja ze w koncu zrozumie. To prawda, ze osoby zamieszkale za granica moga
                        zajrzec do swoich teczek za pomoca swoich reprezentantow. Moga nawet upowaznic
                        bezosobowo taka czy inna organizacje i to jakas czesc ludzi robi, a organizacja
                        deleguje jakas osobe do wykonania zadania. Ale to sie odbywa za poswiadczeniem
                        podpisu danej osoby. Czlowiek idzie do ambasady i w obecnosci ambasadara pisze
                        tekst: Upowazniam niniejszym osobe XYZ nr. dow. osob. zamieszkala tu i tu do
                        reprezentowania mnie w IPN w sprawach zwiazanych z odbiorem mojej teczki." Lub
                        tez teczki kogos niezyjacego z rodziny, ale wtedy trzeba zalaczyc dodatkowa
                        dokumentacje ze sie jest krewnym i ta osoba nie zyje. Nawet do zakupu jednego
                        kilograma wegla w panskim imieniu musialby pan komus takie upowaznienie
                        wystawic. W przypadku IPN jasne jest ze nalezy wystawic to upowaznienie komus
                        kto sam nie jest ubekiem, bo inaczej by mogl miec trudnosci. Tlumaczylam to
                        szanownemu panu po raz pierwszy rok temu, kiedy mnie pan wlasnie do tego chcial
                        namowic, a potem tez wiele razy. Ale ja nie mam ochoty. A prezes Kurtyka niczego
                        od Pana szanownego nie potrzebuje ani ode mnie. Zrobi to co mu nakazuje ustawa.
                        KAPEWU?

                        A poza tym caly problem z mojego punktu widzenia skonczy sie za 3 miesiace.
                        Kiedys popieralam lustracje z powodow swiatopogladowych. Teraz doszly osobiste.
                        Jak kurtyka zapowiedzial prace na 2 zmiany to zostalam jego fanka. Jestem
                        rowniez fanka urzedu antykorupcyjnego. Przez 3 miesiace to idzie wytrzymac
                        wszystko, a potem cale to wasze stadko kretynow zniknie mi z oczu.
                      • ewa8a Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 22:55
                        pozarski napisał:

                        > Ten donos, jak go nazywasz, nie byl pisany przeze mnie, a przez grupe (ponad
                        300) emigrantow z 1968 roku protestujacych, w liscie do owczesnego premiera
                        > K.Marcinkiewicza (a wiec nie Giertycha),

                        No i to jest ten donos do Giertycha, za który się dostało ojcu ? Ja też się
                        dzisiaj dowiedziałam, że ponoć groziłam jednej obłąkanej osobie kałasznikowem
                        i BANANEM (!). Czekam teraz kiedy zrobi na mnie jakiś donos.
                        Tak sobie myślę, w związku z tym bananem, czy on przypadkiem przy próbie
                        użycia jako narzędzie zbrodni nie zadziała jak bumerang.... Rozumiem, gdyby
                        napisała granat, ale BANAN ? Ech, czego to ludzie nie wymyślą....
                        • pozarski Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 22:59
                          A co powiesz na patience jako eksperta od judaizmu. Ona tego nie musi wiedziec
                          (bo w ogole wie malo), ale pisanie o hitlerze w kontekscie Zydow jest zwyklym
                          antysemityzmem. Biedna, juz jest, ale jeszcze nie wie, ze jest. Taki troche
                          banan-bumerang.
                          • ewa8a Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 23:03
                            Patience - antysemitka ?
                            To dopiero byłby BANAN.
                            • pozarski Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 23:08
                              Pst, ona jeszcze mysli o sobie jako o filosemitce. Tymczasem linia dzielaca
                              jedno od drugiego jest bardzo, ale to bardzo cienka.
                              • ewa8a Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 23:13
                                Dobranoc. Straszne tu dzisiaj we wszystkich wątkach były awantury. W realu
                                jednak nieco spokojniej.
                                • owca_czarna Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 23:23
                                  ewa8a napisała:

                                  > Dobranoc. Straszne tu dzisiaj we wszystkich wątkach były awantury. W realu
                                  > jednak nieco spokojniej.

                                  Ewo, utrzymująca się przez długi okres czasu dosyć wysoka temparatura moze
                                  wpłynąć na ogólne rozdrażnienie, więc nie ma się czemu dziwić forumowym awanturom.

                                  dobranoc

                                  owca_czarna
                                • pozarski Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 23:24
                                  Och, tak, i jakie to szczescie.
                                  • pozarski Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 23:30
                                    Zapomnialem oczywiscie pozyczyc ci Ewo dobrej nocy. To przez brata Alzka.
                                    • elizabeth.bathory Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 23:35
                                      Dziękuję. W imieniu Ewy oczywiście i bananowych snów życzę.
                                      • pozarski Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 23:38
                                        Pani juz dawno tu nie bylo.Witam i dobranoc (teraz juz Alzek w lozku).
                    • danutki Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 22:06
                      patience napisała:

                      > Zapewne w ramach solidarnosci rasowej.

                      a wiesz Patience,ze ty jestes bardziej dla mnie wiarygodna
                      jakos "solidarnosc rasowa" wszelkiej rasy,nacji,klanu,partii, itd. mierzila
                      mnie od zawsze jak pamietam.
                      • patience Re: No to bardzo sie ciesze. 25.07.06, 22:28
                        Dzieki. A poza tym te osoby maja takie pojecie o judaizmie jak ja o lotach na
                        ksiezyc. Gdyby judaizm posiadal jako skladowa rasizm a la Adolf Hitler to w
                        dziejach by nie bylo ani jednego konwertyty oraz ani jednego mieszanego
                        malzenstwa, bo kto wytrzymalby takie komentarze ze strony krewnych i znajomych
                        malzonka.
    • drf ... 25.07.06, 21:22
      Temat: LIBAN i Nowy BW


      www.lapsb.com/yksl/tietopankki/kartat/South%20Lebanon.jpg

      Strefa NATO2007?
      • pozarski Re: ... 25.07.06, 21:25
        Nie masz grama wstydu w ciele. Danutka wspomniala twoja siostre, ty piszesz
        pompatyczny post.OK. I teraz co? Zastanow sie.
      • danutki Re: ... 25.07.06, 21:28
        drf napisał:

        > Temat: LIBAN i Nowy BW
        >
        > Strefa NATO2007?

        a czy jest inne wyjscie aby ratowac...nas wszystkich przed terroryzmem,przed
        zagrozeniem pokoju swiatowego?
        • drf Re: ... 25.07.06, 21:52

          moze trzeba zaczac od siebie

          najpierw osiagnac stan wewnetrznego pokoju

          swiatowy pokoj bedzie suma pokojow wewnetrznych


          PS GROM w Libanie?
          • danutki Re: ... 25.07.06, 21:56
            drf napisał:

            >
            > moze trzeba zaczac od siebie
            >
            > najpierw osiagnac stan wewnetrznego pokoju
            >
            > swiatowy pokoj bedzie suma pokojow wewnetrznych
            >
            >

            czy tego nie naucza Dalajlama?
            • drf Re: ... 25.07.06, 21:59
              tak
              budda jest w kazdym z nas...

              • pozarski Re: ... 26.07.06, 10:39
                Budda klnie po polsku? Nie wiedzialem.
    • jaski Re: heheh/problem 27.07.06, 06:12
      A wlasciwiedwa problemy. Pierwszy nazywa sie usa i israelskie lobby. W
      oblakanczej ideii, ze uda im sie zniszczyc militarny potencjal hizbullaha.
      Drugi sprowadza sie do tego, ze libanska hmmmm armia ma zdolnosc operacyjna-
      hmmm, powiedzmy niewielka, w zasadzie zadna. Zolnierze H. sa lepiej
      wyszkoleni, uzbrojeni i umotywowani. Wiec to oni dyktowali warunki. Zeby to
      mialo jakis sens, iran musi sie zaprosic do rozmow. Na co usa sie nigdy nie
      zgodzi, no chyba, ze proxy. Obecnosc sil UN jest niezbedna, i to tez nie
      wiadomo z jakich panstw ten kontyngent mial by sie skladac. Napewno nie
      amerykanskich- nie do zaakceptowania, dwa us army juz nie bardzo ma co
      wyslac.Niemcow moze, podobno by sie zgodzili na wojska z UE. Aha, no i syria
      musi golan odzyskac. To moze byc calkiem zly geszeft dla israel.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka