Gość: Karlik IP: *.cpe.quickclic.net 01.09.02, 03:22 W srode wrocili moi znajomi z Polski,na paszportach z polska wiza,bez zadnych przeszkod ze strony strazy granicznej,tak przy wjezdzie jak i przy wyjezdzie,no i co ?,pyrsk. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nemo No i..... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.02, 03:58 Ja nie Stary ale mam pytanie: Czego mianowicie ta historia ma dowodzic? 1. Ze mozna lamac prawo Polskie 2. Konsulaty wydaja wizy Polakom przez co lamia wlasne przepisy 3. Kapral na granicy lamie polskie prawo A jak zastosuje SG prawo i z Polski nie wyposci to co? Powolywac sie na Karlika z forum wyborczej? Hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlik Re: No i..... IP: *.cpe.quickclic.net 01.09.02, 04:06 Nastepny madrala,cymbale jeden,chodzi o to ze paszporty panstw gdzie polacy mieszkaja sa akceptowane i honorowane,a te prawo to ja mam gdzies jak i tego kaprala,a tacy jak ty to tylko durnoty wypisuja na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: No i..... IP: *.sympatico.ca 01.09.02, 05:14 Nie sa honorowane bo ja nie moge dostac wizy do paszportu kanadyjskiego a polskiego nie moge miec bo nie mam odpowiednich dokumetow co konsulat wymaga w rezultacie do Polski wjechac nie moge i co z tego ze mam 2 obywatelstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolny No i...co wynika z donosu? IP: *.53.138.104.nwrk.grid.net 01.09.02, 07:15 "Donos": A w srode sasiad przejechal cale miasto kompletnie pijany - szczesliwie wrocil do domu. W takim stanie trzezwosci bez prawa jazdy w kieszeni - jazde zgodnie z przepisami mial gdzies, na szczescie nie rabnal przechodzacej przez ulice sasiadki - o co ona nie ma najmniejszej pretensji, a bo przede wszystkim chodzi o to, ze jazda po pijaku jest powszechnie "akceptowana i honorowana". (?) Czyli jak tak sasiadka jest cala, nie trafila do szpitala, sasiad w domu uniknal policji to dowod i gwarancja, mozna te prawo miec gdzies i od dzisiaj wszyscy .. 'mozemy'.. jezdzc nachlani. Szkoda tylko, ze kapral np. " Józio K. "*** o tym nie wie(dzial) - ze on (w/w) "leje na te prawo". Prawo panie jest po to aby jelamac, ale jak przytrzymaja to zdziwiony: "jakim prawem tak traktowac jak ja mam gdzies prawo?" Ale ja zadaje sobie pytanie - co sie stalo z cala plejada forumowiczow od propagandy,tych handlarzy- sprzedawcow polskich paszportow, oraz co na to konsularna klika? - przeciez z taka zaciekloscia wpajali o przestrzeganiu prawa i koniecznosci urzywania wylacznie polskich paszportow - do piatego pokolenia. Czyz by chwila przerwy na second lunch (drugi posilek)? Oczywiscie nie bede zdziwiony bo dla .. 'ignorantow'.. zmiennosc iterpretacji przepisow to jak woda splywajaca w klozecie. Na wszelki wypadek maja w rekawie PRL-ustawe i na kazde widzi misie wytrzepia z rekawa odpowiedni paragraf - w zaleznosci od chumoru, pory dnia, czy nieupodobania sobie czyjes geby. Ja nie strasze tylko ostrzegam - moze nim byc nawet turysta Karlik. Wcale nie mowie, ze koniecznie nie wypuszcza, a jakze nikt nawet sie nie dowie, cala sprawa odbedzie sie na rozmowie na zapleczu -"turysta" potrzesie portkami ze strachu, wyciagnie zaskorniaki -i palec na usta -cicho sza. "No i co kto mowi ze zatrzymali?" No i co czy ja "donosze", ze sasiad w wiezieniu i sasiadka w szpitalu? ------------------------------------------------------ A oto (nasze) ***gwiazdy PRL-u raz, dwa, trzy…: Sławomir Wiatr Józef Klimowicz Marek Ociepka wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=291419 www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?s=3d718dc7dc38ffff;act=ST;f=2;t=316 Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! 01.09.02, 07:20 karlik ty to widze taki chamowaty facet jestes nie potrafisz odpowiedziec na zaden post w kulturalny sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlik Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! IP: *.cpe.quickclic.net 02.09.02, 01:27 canadian napisał: > karlik ty to widze taki chamowaty facet jestes > nie potrafisz odpowiedziec na zaden post w kulturalny sposob. Ja jednak mysle ze odpowiedzialem kurtuazyjnie,porownujac do innych watkow,aczkolwiek nie znaczy to ze mam sie z nimi rownac,tymbardziej ze to moja odpowiedz do Starego i jego wyznawcow paszportowych,pozdrawiam,pyrsk. Odpowiedz Link Zgłoś
starywiarus Psińco 01.09.02, 13:21 Gość portalu: Karlik napisał(a): > W srode wrocili moi znajomi z Polski,na paszportach z polska wiza,bez zadnych > przeszkod ze strony strazy granicznej,tak przy wjezdzie jak i przy > wyjezdzie,no i co ?,pyrsk. No i psińco (jako Ślązak powinienieś wiedzieć, Karliku, co to psińco). Znaczy, jak się twoim znajomym udało, to innym też się uda? Chyba żeby nie, bo kapral Kowalski z lotniska akurat będzie miał sraczkę i będzie na zwolnieniu lekarskim, a plutonowy Malinowski, na zastępstwie, będzie zwolennikiem innej wykładni ustawy. Jak kto chce grać na granicy w "tysiac koni przepuszczamy, a jednego zatrzymamy", na co obecne prawo pozwala - to jego sprawa. Ale z państwem prawa i praworządnością obecny stan rzeczy ma tyle wspólnego, co Izba Wytrzeźwień z Izbą Lordów. Rosyjska ruleta pozostaje rosyjską ruletą bez względu na to, czy w łeb sobie pali co trzeci grający, czy jeden na całą dywizję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlik Re: Psińco IP: *.cpe.quickclic.net 02.09.02, 04:32 starywiarus napisał: > Gość portalu: Karlik napisał(a): > > > W srode wrocili moi znajomi z Polski,na paszportach z polska wiza,bez zadn > ych > > przeszkod ze strony strazy granicznej,tak przy wjezdzie jak i przy > > wyjezdzie,no i co ?,pyrsk. > > > No i psińco (jako Ślązak powinienieś wiedzieć, Karliku, co to psińco). > > Znaczy, jak się twoim znajomym udało, to innym też się uda? Chyba żeby nie, bo > kapral Kowalski z lotniska akurat będzie miał sraczkę i będzie na zwolnieniu > lekarskim, a plutonowy Malinowski, na zastępstwie, będzie zwolennikiem innej > wykładni ustawy. > > Jak kto chce grać na granicy w "tysiac koni przepuszczamy, a jednego > zatrzymamy", na co obecne prawo pozwala - to jego sprawa. Ale z państwem prawa > i praworządnością obecny stan rzeczy ma tyle wspólnego, co Izba Wytrzeźwień z > Izbą Lordów. Rosyjska ruleta pozostaje rosyjską ruletą bez względu na to, czy w > > łeb sobie pali co trzeci grający, czy jeden na całą dywizję. > No faktycznie ,chyba Cie porabalo,kiedy ty porownojesz Polske do panstwa prawa!,wiesz ze przepis ten nie byl egzekwowany od co najmniej 40-tu lat,i jezeli blizej temu sie przyjzec to to normalne bezprawie,gwalt na prawach obywatelskich,tylko nikomu teraz na tym nie zalezy,bo kraj ma pilniejsze sprawy do zalatwienia. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz97 Re: Psińco 02.09.02, 06:15 starywiarus napisał: > > Jak kto chce grać na granicy w "tysiac koni przepuszczamy, a jednego > zatrzymamy", na co obecne prawo pozwala - to jego sprawa. Ale z państwem prawa Prawo nie pozwala. Tyle ze go na granicy nie egzekwuja. Jak Cie ruletka nie bawi przekraczaj granice PLu z polskim paszportem. lukasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Psińco IP: *.proxy.aol.com 02.09.02, 06:34 nie mam polskiego paszportu i nie zamierzam sie o niego starac Uwazam za osoby posiadajace 2 lub wiecej paszporty to powinny byc z samego faktu ich posiadania podejrzane o machlojki lub chec takowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolny Re: Psińco IP: *.53.139.237.nwrk.grid.net 02.09.02, 09:17 A ja osobiscie, nie wyobrazam sobie sytuacji aby wyjechac poza granice kraju - gdzie jazda samochodem trwa powiecmy wschod zachod 5 dni, samolotem 5-godz. - a z polnocy na poludnie 3 dni ( i to trzeba non-stop grzac za kierownica),smolotem 3-godziny. Nie wyobrazam sobie aby wyjechac poza ten teren tylko po to aby narazic sie na ryzyko powrotu do domu. Ryzyko szarpania sie z jakims kapralem, ktory wlasnie skonczyl "sraczke", machajac mi jakimis komunistytcznymi przepisami przed oczyma - szantazujac, zastraszac ewentualnie zupelnie bez powodu mozna nawet posiedziec w kiciu, bo tam w "nowoczesnym" neo-PRL-u odrazu sie klijeta zamyka, a pozniej szuka sie odpowiedniego paragrafu - bo i takie nagminne przypadki sie zdarzaja. Nawet byle urzedas jest w swoim suwerrenym prawie nawet zatrzymac obcy paszport. Nie wyobrazam sobie z byle powodu szarpac sie z jakims polglowiem nie znajacym w zasadzie prawa, bo co urzednik to ma swoja wlasna wykladnie interpretacji - zawsze na jego korzysc. Nie wyobrazam sobie, aby cala moja wycieczka na kilka dnie czy dwoch tygodni i caly entuzjazm bycia tam zakonczyl sie rozpacza, ze nie moge wrocic na czas do domu, ze ani pracodawca, ani bank ze splatami nie bedzie na mnie czekal. A wszystko tylko dlatego bo ja mialbym byc kretynskim ryzykantem, wiedzac o zagrozeniu, postanowilem jednak sprobowac moze sie uda, a co tam raz sie zyje. Nie wiem jak mialbym sie czuc i kozystac z tej pseudo radosi, wyszumienia sie na polskim terenie bedac z kazdym dniem z cala mysla i pytaniem: a czy jak skoncza sie wakacje to wyjade bezproblemowo ? Na granicy nie bedzie tlumaczenia jesli nawet ktos posiada polski paszport - to tymbardziejej. A, to jakies sprawy majatkowe nieuregulowane…, a majatek posiadacie bezprawnie za granica A widniejecie obywatelu w w urzedzie meldunkowym, czy tez w WKU, no to na poligon ,albo kara za uchylanie…. A to tu tez cos jest nie jasne bo wzieliscie rozwod i slub bez zgody z urzedem SC… Coz ja bede przytaczal, przepisow, haczykow jest bez liku, na kazdego cos sie znajdzie - to gwarantuja, zanim sie co kolwiek wyjasnie nawet minie 183dni - ustawowe, a co dalej juz nie musze wyjasniac. Alez… Czy mam sobie wydrukowac te strone forumowa Karlika jako dokument gwarancji, ze jak co do czego to im wymachne przed oczyma, ze prawo jest ale macie inne problemy- to mie wypuscie, nie przestrzegacie prawa od 40-lat - to mnie wypuscie, inych pusiliscie - to mnie wypuscie…, odwalcie sie ja tu juz dawno nie mieszkam itd itp? Za pieniadze jakie mialbym tam wydac, plus ten meczacy przelot przez ocean, strach ze ukradna wypozyczony samochod, albo w tramwaju napadna, albo jakis kretyn wyskoczy z predkoscia 120km/h na przeciwko zza ciezarowki (pocieszajace to smierc na miejscu urodzenia) oraz jeszcze to odstraszajace zachowanie sie tubylcow wobec odwiedzajacych Polske turystow, w zupelnosci wole nawet najmniejsze przyjemnosci tu na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CD Re: Psińco IP: 195.90.12.* 02.09.02, 09:30 Ladne to co piszesz! Moglbys moze jeszcze raz to samo ale tym razem po polsku napisac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolny Re: Psińco IP: *.53.139.237.nwrk.grid.net 02.09.02, 09:40 Lukasz97 pisze: >>> Prawo nie pozwala. Tyle ze go na granicy nie egzekwuja. Jak Cie ruletka nie bawi przekraczaj granice PLu z polskim paszportem. <<< To byla bardzo odpryskliwa odpowiedz - szantaz innaczej jak handlarz: kup pan cegle albo spier… Alez to zadna gwarancja powrotu do domu, tymbardziej czychaja na Twoja kase bos inny, bos nie Polak tylko chlop panszyzniany i jak mieszkasz tam to masz kase pakowac do kraju -zreszta sam sie przyznajesz - zielone swiatlo dla polskich urzedow i przepisow przeciwko Tobie. Mam pytanie: Czy aby odwiedzic Kanade potrzebuje takiej gwarancji w postaci kanadyjskiego paszportu, a Chin, chinskiego czy Ugandy, czy nawet do normalnych krajow, bo jak nie to ryzykuje wyjazdem i musze grac w ruletke z SG? Burak pisze: >>> nie mam polskiego paszportu i nie zamierzam sie o niego starac Uwazam za osoby posiadajace 2 lub wiecej paszporty to powinny byc z samego faktu ich posiadania podejrzane o machlojki lub chec takowych. <<< Tez tak uwazam.To proste: PODWOJNY OB. = PODWOJONA LOJALNOC Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz97 Re: Psińco 02.09.02, 16:02 >Alez to zadna gwarancja powrotu do domu, tymbardziej czychaja na Twoja kase bos >inny, bos nie Polak tylko chlop panszyzniany i jak mieszkasz tam to masz kase >pakowac do kraju -zreszta sam sie przyznajesz - zielone swiatlo dla polskich >urzedow i przepisow przeciwko Tobie. Procedura zrzeczenia sie obywatelstwa istnieje. Po jej przejsciu nie bedziesz mial juz problemow z paszportem, polskimi przepisami, ruletka na granicy, itp. lukasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek Do lukasz97 IP: *.C246.tor.velocet.net 02.09.02, 18:08 lukasz97 napisał: > Procedura zrzeczenia sie obywatelstwa istnieje. ... > > lukasz Istnieje, jak najbardziej - tylko jak ona wyglada: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=44&w=895625 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolny Re: Do lukasz97 IP: *.53.138.40.nwrk.grid.net 02.09.02, 21:32 Jurek dziekuje za link.. I jak tu nie walkowac tego tematu do okola, jescli ciagle pojawiaja sie nawiedzeni? Lukasz pisze: >>> Procedura zrzeczenia sie obywatelstwa istnieje. Po jej przejsciu nie bedziesz mial juz problemow z paszportem, polskimi przepisami, ruletka na granicy, itp. lukasz <<< A jakze istnieje…j.w. - na dwoje babka wrozyla, allbo wleb albo dype , albo paszport albo rozwod a jak nie wynocha? - czy tez zaliczasz sie do szantazystow? Wytlumacz to prof. Brzezinskiemu dlaczego nie ponizyl sie jeszcze do biegania od urzednika z Kutna do Koziej Wolki. A cala sprawa przeciez moze sie zakonczyc szybko bezbolesnie bardzo krotko. Tak jak rozwod za obopolnym porozumieniem. Ale to dla mnie wyglada jak rozwod z dewodka. Nie chodzi tu znowu o pieniadze, chociaz tez jakim prawem, ja "dzieci" komuchom nie zrobilem i o co chodzi czyzby jakies alimenty dozywotnie, czy szantaz wykupunienia sie. Czesto posluguja sie argumentem, a bo w Ameryce tez tak jest…-no, i wlasnie tak jest, jak sie komus nie podoba to nikt nie trzyma i cala ta procedura trwa dokladnie 5-minut plus koszt na znaczek pocztowy. --------------------- Wlasnie przeczytalem…, - cytuje, szczegolnie ten fragment: *** (…Pogwałceniem międzynarodowego prawa ludności do określenia swej przynależności narodowej był dekret Rady Najwyższej ZSRR z 29 listopada 1939, na mocy którego obywatelom zajętych terenów II Rzeczypospolitej nadawano przymusowo obywatelstwo radzieckie i do maja 1940 przeprowadzano tzw. paszportyzację (wydawanie dowodów osobistych). Przymusowe narzucanie obywatelstwa miało na celu m.in. usankcjonowanie powołania ok. 210 tys. młodych Polaków do Armii Czerwonej. (… www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?s=3d739accb7baffff;act=ST;f=3;t=464;st=0 wiem.onet.pl/wiem/00fc4f.html*** Coz to za ciekawy zbieg okolicznosci : -pogwalcenie prawa do samokreslenia (czy konstytucja RP tego zabrania ? - to poco ten sowiecki tor przeszkod ?) -przymusowe "wciskanie" obywatelstwa (paszportyzacja), - o prosze do powolania … do WKU ?! -wydawanie dowodow osobistych (patrz: "Matricula consular" www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi? s=3d73aebcdae9ffff;act=ST;f=2;t=312 ) -wkrotce rozszezenie opodatkowania. No i co jeszcze wymysla zamordysci? Ps. W kazdej takiej dyskusji na temat obywatelstwa, nawiedzeni maja jakas przedziwna wiare, ze miljony pochodzenia polskiego sa za granica Polski na przedluzonych wakacjach i lada momen zwala do kraju, gdzie ich sie oskubi, a potem pusci w ponowny wypad po swiezyzne w postaci nowych dochodow. Ze zyja ciagle okrakiem i w kroku ich boli. A ktory sie nie podporzadkuje sie to wynocha zdrajco, wrogu rewolucji, albo w leb…- juz to przerabialismy za stalina. A moze RP to jaks enklawa obozowa w zasiekach, z proba narzucenia tych praw na caly swiat? Mozecie mi zarzucic wygorowane skojarzenia, ale czas odkryje do kad RP zmierza, kiedy zasiadaja tow. wiatr, ezbecy maja sie dobrze, a prawa komunistycnego bronia jak niepodleglosci. Ja widze coraz wiecej ciekawych smielszych pomyslow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Podporucznikowi Lukasowi (ten ze Szwejka) IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 03.09.02, 14:21 lukasz97 napisał: ) Procedura zrzeczenia sie obywatelstwa istnieje. Po jej ) przejsciu nie bedziesz mial juz problemow z paszportem, ) polskimi przepisami, ruletka na granicy, itp. ) ) lukasz To 97 to co? IQ, Ogólna liczba szarych komórek, rok urodzenia, czy jeszcze co innego? Pan Wolny trochę się zapamiętał, ale ja ci, robaczku97, to samo wytłumaczę przystępniej, punkt po punkcie: 1. Jedziesz do Polski z polskim paszportem. 2. Gubisz ten paszport, albo kradną ci teczkę czy portfel, w którym go trzymałeś. 3. Idziesz do urzędu po nowy, bo bez polskiego paszportu nie wyjedziesz z powrotem do domu. W urzędzie ci mówią "proszę bardzo, proszę wypełnić formularz". 4. Przy wypełnianiu formularza okazuje się, że krajowe przepisy nie czynią żadnej różnicy pomiędzy petentami zamieszkałymi na stałe w kraju i za granicą. Żeby dostać paszport, musisz podać adres stałego zameldowania, numer PESEL, numer dowodu osobistego, numer książeczki wojskowej. 5. Żadnej z tych rzeczy nie masz, boś wyjechał z Polski w 1982 roku, nikomu się nie opowiadając, numer PESEL wprowadzono od 1985 roku, a o wojsku nawet nie myślałeś wyjeżdżając, boś miał ważniejsze sprawy na głowie. 6. Żeby cię gdziekolwiek zameldowali, ktoś musi wyrazić na piśmie zgodę, żeby cię zameldować w swoim mieszkaniu. 7. Żeby ci wydali dowód osobisty, musisz najpierw wyciągnąć z USC swoją metrykę, a potem odtworzyć książeczkę wojskową, którą ci zabrali do depozytu razem z twoim starym, PRL-owskim dowodem osobistym, jak ci wydawali w 1982 roku paszport. Twój stary dowód i stara książeczka wojskowa dawno nie istnieją, bo zgodnie z przepisami o archiwizacji, twoją teczkę paszportową, w której były, zniszczono po 10 latach przechowywania. 8. Żeby ci wydali nową książeczkę wojskową, musisz się stawić w WKU "celem uregulowania stosunku do powszechnego obowiązku obrony". Tam ci mówią, że w 1983 roku przysłali ci wezwanie do poboru jesiennego, tyś się na wezwanie nie zgłosił, więc teraz masz do odsiedzenia dwa lata więzienia, bo jesteś dezerter z frontu walki o socjalizm w szeregach Ludowego Wojska Polskiego ramię w ramię z bratnią Armią Radziecką. Ty na to, że przedawnienie. Oni ci na to pokazują artykuł 243 ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP, gdzie jak byk stoi, że przestępstwo uchylenia się od służby wojskowej się nie przedawnia podczas "samowolnego pobytu sprawcy za granicą". A że ty nie poszedłeś w 1982 roku do WKU po pozwolenie na stały pobyt za granicą, to znaczy, że od 20 lat przebywasz w Kanadzie samowolnie, więc te dwa lata do odsiedzenia są całkowicie zgodne z obowiązującym prawem. 9. Ty na to, że Polska jest teraz w NATO; oni na to, że co z tego że NATO, porządek musi być, a prawo z tamtych czasów dalej obowiązuje bez zmian. Już mają dzwonić po Żandarmerię Wojskową, żeby cię odwiozła do aresztu, kiedy ty przeżywasz olśnienie, dajesz im w łapę dwieście dolarów i w pięć minut wypisują ci nową książeczkę wojskową z przeniesieniem do rezerwy. Wychodzisz na ulicę spocony jak ruda mysz i niezupełnie pewny, czy dałeś się nabrać na dwie stówy, czy też cudem uniknąłeś dwóch lat polskiego pierdla. 10. Jak już ci wydadzą dowód osobisty i przekonasz kogoś, żeby ci się pozwolił zameldować w swoim mieszkaniu, to już jeszcze tylko musisz złożyć podanie o numer PESEL. Numer masz już po tygodniu, i już możesz stanąć w kolejce do składania papierów o paszport. 11. Papiery na paszport i 100 złotych w urzędzie od ciebie biorą i mówią uprzejmie "proszę przyjść za sześć tygodni, bo teraz jest sezon urlopowy i się nie wyrabiamy z wypisywaniem paszportów". Ty na to, że to wszystko już trwa ponad dwa miesiące, i jak jeszcze poczekasz sześć tygodni, to cię w Kanadzie z pracy wyrzucą. Panienka w okienku na to, z radością w głosie: "Tu nie Kanada! Patrzcie, Kanadyjczyka będzie udawał, skurwiel jeden!" Wszystkie urzędniczki wybuchają perlistym śmiechem. 12. Po czterech miesiącach od daty zgubienia swojego paszportu dostajesz nowy polski paszport i odlatujesz bez kłopotu do Kanady, kupiwszy sobie najpierw nowy bilet lotniczy, bo stary dawno diabli wzięli. Na lotnisku w Toronto nikt nie czeka. 13. Dzwonisz do pracy. Okazuje się, że pracę straciłeś dwa miesiące temu, a nowej nie dostaniesz, bo twój były pracodawca tak się na ciebie wkurwił za samowolne porzucenie posady, że ci nie da referencji. 14. Już nie mieszkasz tam, gdzie mieszkałeś, bo jak się skończyły pieniądze na koncie, z którego bank automatycznie ściągał raty pożyczki hipotecznej na dom, to bank wysłal ci dwa listy z ostrzeżeniem, a potem wystawił dom na licytację. Na innym koncie, w innym banku, pieniądze jeszcze były, ale skąd oni mieli o tym wiedzieć. W każdym razie w twoim domu mieszka teraz facet, który go dwa tygodnie temu tanio kupił na aukcji. Mówi że kupił zgodnie z prawem; jak ci się nie podoba, to możesz się sądzić z bankiem, a teraz masz spierdalać, bo inaczej on zawoła policję. Na pociechę mówi ci, że ten twój były dom jest bardzo fajny, ogród utrzymywałeś starannie i należy ci się pochwała. Zwłaszcza zaś podoba mu się nowiutki, supernowoczesny grzejnik wody, który zainstalowałeś za ciężkie pieniądze przed samym wyjazdem do Polski, oraz starannie zrobiony remont dachu, który skończyłeś dwa dni przed odlotem. 15. Idziesz do banku, tam cię sucho zawiadamiają, że ponieważ spuścili twój dom poniżej wartości, na co kontrakt pożyczkowy im pozwala, to jesteś im winien jeszcze 50 000 dolarów i masz zapłacić w ciągu 14 dni, a jak nie, to cię podadzą do sądu. 16. Pytasz gdzie twoje meble, książki i cały dobytek. Bank mówi, że część zabrała twoja żona, jak się wyprowadzała dokądś razem z dziećmi przed samą licytacją, bez podania adresu, a część jest zmagazynowana na twój koszt w pobliskim U-Store. Możesz sobie odebrać, jak zapłacisz rachunek za przechowanie. 17. Dzwonisz do teściów, pytasz gdzie żona i dzieci. Oni ci na to mówią, że jesteś bezwstydna świnia, bo rzekomo pojechałeś do Polski na trzy tygodnie, a tymczasem porzuciłeś rodzinę bez środków do życia na cztery miesiące, więc jej adwokat bedzie wkrótce w kontakcie z tobą w sprawie rozwodu. Ty im próbujesz opowiadać, co się z twoim paszportem stało, a oni na to, że ich te tańce dzikich Słowian zupełnie nie interesują, a w ogóle to oni swoją córkę, znaczy twoją żonę, dawno ostrzegali, żeby nie wychodziła za dzikiego wschodniego Europejczyka, bo nic dobrego z tego nie będzie - no i teraz wychodzi że od początku mieli rację, a ty się nie nadajesz na męża panienki z dobrego kanadyjskiego domu. Na szczęście oni jej pomogą, a ty masz spierdalać. Prosisz, żeby dali żonę do telefonu, oni na to, że ona nie chce z tobą rozmawiać. W końcu dają ci ją do telefonu, a ona woła z uczuciem do słuchawki "George, how could you, you f...ing bastard! You must have met another woman in this f...ing Poland! My lawyers will be in touch, you f...er! F... you!!!" i odkłada słuchawkę. 18. Dzwonisz jeszcze raz i pytasz teściów, gdzie twój samochód. Oni na to, że ten, który zarejestrowałeś na żonę, to jest zgodnie z prawem jej własność, twój własny, ten nowy, zabrała spółka finansowa za niepłacenie rat, a twój służbowy zabrał twój były pracodawca już dawno. Potem mówią ci jeszcze raz, że jesteś świnia i żebyś więcej do nich nie dzwonił, i odkładają słuchawkę. 19. Postanawiasz się napić czegoś mocnego i pomyśleć, co dalej. Ale w kieszeni masz tylko $2.70 drobnymi, na drinka nie starczy. Wtykasz Mastercard do bankomatu, wystukujesz PIN, wybierasz konto na którym powinno być jeszcze dwa tysiące dolarów, coś bzyczy, pokazuje się napis CARD RETAINED, CONTACT YOUR BRANCH 20. Znowu coś bzyczy, wysuwa się pasek papieru, na którym jest napisane: ACCOUNT BALANCE -$16.75 DR AVAILABLE FOR WITHDRAWAL $0.00 THIS ACCOUNT IS OVERDRAWN AND HAS BEEN BLOCKED CONTACT YOUR BRANCH THANK YOU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Podporucznikowi Lukasowi (ten ze Szwejka) - dok. IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 03.09.02, 14:28 21. To Twój bank, któremu byłeś winien $50 000, dowiedział się, że jeszcze masz jakieś pieniądze i właśnie elektronicznie zdjął sobie z twojego konta twoje ostatnie dwa tysiące dolarów plus opłaty. Dobra wiadomość jest taka, że teraz już im jesteś winien tylko $48 000. Zła wiadomość jest taka, że twój cały majątek na planecie to teraz walizka brudnych koszul i gaci oraz $2.75 drobnymi. 22. Z furią kopiesz w bankomat, za plecami hamuje policyjny samochód. Usłyszawszy, że nie masz stałego adresu, policjanci już niczego więcej nie chcą słuchać. W drodze do aresztu pocieszasz się: "Ale przynajmniej wakacje w Ojczyźnie miałem fajne!" Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: ALE TY JESTES POJEB STARY 04.09.02, 00:24 ale lubisz pisac glupoty co? Stary, stukniety wariat z mania przesladowcza idz sie leczyc wariacie! Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz97 Re: Podporucznikowi Lukasowi (ten ze Szwejka) 04.09.02, 17:33 >lukasz97 napisał: > >) Procedura zrzeczenia sie obywatelstwa istnieje. Po jej >) przejsciu nie bedziesz mial juz problemow z paszportem, >) polskimi przepisami, ruletka na granicy, itp. >) >) lukasz >To 97 to co? IQ, Ogólna liczba szarych komórek, rok >urodzenia, czy jeszcze co >innego? >Pan Wolny trochę się zapamiętał, ale ja ci, robaczku97, >to samo wytłumaczę >przystępniej, punkt po punkcie: >[kilometr fikcji literackiej wyciety] Jak juz Ci pare osob usilowalo wytlumaczyc, rzeczywistosc wyglada nieco inaczej i nijak sie ma do tego, co z lat 80-tych (czy wczesniej) masz watpliwa przyjemnosc pamietac. Czyzbys nalezal do tych, co dorabiaja sobie teorie o tym, jak to w Polsce zle, potrzebna im do wytrwania w jedynie slusznym postanowieniu pozostania na emigracji ? ;o) A wycieczki osobiste sobie podaruj, bo tylko demonstrujesz wylazaca z wlasnych butow slome... lukasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nemo Re: Podporucznikowi Lukasowi (ten ze Szwejka) IP: 216.94.245.* 04.09.02, 17:38 Lukas97, przeczytaj moj post Do dupkow zolednych troche nizej. Czy Ty naprawde orientujesz sie jaka to jest ta polska rzeczywistosc?????? Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz97 Re: Podporucznikowi Lukasowi (ten ze Szwejka) 04.09.02, 18:21 >Gość portalu: Nemo napisał(a): > >> >> Lukas97, przeczytaj moj post Do dupkow zolednych troche nizej. Niestety taka jest juz rzeczywistosc - sk.. zdarzaja sie wszedzie. Zarowno w PLu jak i gdzie indziej. >> Czy Ty naprawde orientujesz sie jaka to jest ta polska rzeczywistosc?????? Na pewno lepsza niz 20 lat temu. A Stary z uporem godnym maniaka przekonuje ze jest jak bylo albo i gorzej. lukasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... ... Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! IP: *.sympatico.ca 03.09.02, 23:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlik Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! IP: *.cpe.quickclic.net 04.09.02, 00:42 Jest jescze ostatnia nadzieja ze po wstapieniu do uni,zmusza tych naszych urzedasow do zmiany prawa dla tych mieszkajacych za granica,zgodnie z normami obowiazujacymi w Uni i prawem miedzynarodowym,ale jak juz wczesniej napisalem zdazaja sie wyjatki i wszystko odbylo sie okey,zalezy na kogo sie trafi,i czy ta osoba bedzie chciala umilic nam pobyt w Ojczyznie,to co Stary napisal to najczarniejszy scenariusz,tracocy z czarnym chumorem,ale chyba nie jest tak zle. Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! 04.09.02, 00:58 chumorem? haha do szkoly pod gorke bylo? dokladnie Stary pisze z "C"humorem starego waryjata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ipfreely Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! IP: *.peaknet.net 04.09.02, 03:24 canadian napisał: > chumorem? > haha do szkoly pod gorke bylo? > > dokladnie Stary pisze z "C"humorem starego waryjata ****************************************************************************** OK siusiumajtek, poczytaj troche to moze zrzumiesz zakaldajac, ze masz 3% funkcjunujacej bialej matrji. Nie otwieraj geby i chlastaj bezmylsnie jezorem jesli nie wiesz w czym trawa piszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ipfreely Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! IP: *.peaknet.net 04.09.02, 03:26 moj poprzedni post byl do canadian. Sorry Stary, it looks like I was aiming at you. Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! 04.09.02, 17:51 Stara babo czy ja cie wyzywam? Czep sie tramwaju. Moze zamiast wycieczek osobistych podyskutujesz na temat glupot ktore nawypisywal ten Stary oszolom? A jak nie masz nic do powiedzenia tylko durne zaczepki to spadaj na szczaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nemo Do dupkow zolednych IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.09.02, 03:29 (chcialoby sie powiedziec): wlasnie sie dowiedzialem ze osoba z mojej rodziny nie mogla pojechac do Polski na pogrzeb ojca bo konsulat polski w Kanadzie NIE wydaje wiz polakom do paszportow kanadyjskich. A wyrobienie polskiego paszportu troche dla tej osoby potrwa. I taka oto jest rzeczywistosc. Jak za PRL-u skurwysyny! Moga mnie pocalowac w dupe z ta ich racja stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ipfreely Re: Do dupkow zolednych IP: *.peaknet.net 04.09.02, 03:53 Gość portalu: Nemo napisał(a): > > > (chcialoby sie powiedziec): > wlasnie sie dowiedzialem ze osoba z mojej rodziny nie mogla pojechac do Polski > na pogrzeb ojca bo konsulat polski w Kanadzie NIE wydaje wiz polakom do > paszportow kanadyjskich. A wyrobienie polskiego paszportu troche dla tej osoby > potrwa. I taka oto jest rzeczywistosc. Jak za PRL-u skurwysyny! Moga mnie > pocalowac w dupe z ta ich racja stanu. ******************************************************************************* Nemo, na pocieszenie zobacz jak ten stan rzeczy sie ma w tym raju odnalezionym. Z drugiej strony to smutne. Z przykroscia, I.P. Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Do GLUPKOW 04.09.02, 17:56 A z jakiej racji Polska ma dawac wizy obywatelom Polskim????!!!????!!! Ludzie, puknijcie wy sie w glowy!!! Czy to taka wielka rzecz wyrobic sobie polski paszport??? Wazny 10 lat! Tanszy jak kanadyjski! Sprawa paszportow jest walkowana juz tyle, ze jesli ktos nie ma tego paszportu a ma starych rodzicow w Polsce to znaczy ze jest po prostu glupi. Obudzcie sie wreszcie i nie sluchajcie tego porabanego demagoga! I jeszcze jedno: wiza do Polski kosztuje cos okolo 100 dolarow a Polski paszport dla dziecka 20 dolarow i jest wazny 10 lat. To nawet bardziej sie oplaca wysylac dziecko na polskim paszporcie! Ech... oszolomy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nemo Do canadian IP: 216.94.245.* 04.09.02, 20:37 #1 Gdyby procedura zrzeczenia sie obywatelstwa polskiego byla prosta jutro bym to zrobil. Uprzedze z gory ze w/g mnie obywatelstwo a polskosc to nie to samo. #2 Jadac do Polski na polskim paszporcie nie przysluguje mi zadna opieka konsularna Kanady! Wysylac swoje dziecko do Polski bez takiej opieki???????????????? Ja wole zaplacic za wize i miec swiety spokoj. #3 Jeszcze pare lat temu kazdy do Polski mogl jechac na takim paszporcie na jakim mu bylo wygodnie. Problemy jakie to podobno tworzylo to czyste wymysly i robiemie ludzom wody z mozgu (patrz wypowiedzi canadian) #4 Paszport Polski dla Polonii to czysty skok na kase. Pure and simple. #5 Prosze zauwazyc za ja nie twierdze ze nikt nie powinien uzywac polskiego paszportu. Tylko po co mi go wciskac na sile? Patrz #4 #6 Czy naprawde trzeba skonczyc kilka fakultetow by zrozumiec ze wyrobienie sobie paszportu bez posiadania starego to nie jest kwestia wypelnienia jednego kwestionariusza? Rusz ta glowa panie canadian Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jankes Re: Do Nemo IP: *.broadcom.com 04.09.02, 20:45 Gość portalu: Nemo napisał(a): > > #1 > Gdyby procedura zrzeczenia sie obywatelstwa polskiego byla prosta jutro bym to > zrobil. > Uprzedze z gory ze w/g mnie obywatelstwo a polskosc to nie to samo. Co ci da szczegolnego pozbycie sie obywatelstwa? > > #2 > Jadac do Polski na polskim paszporcie nie przysluguje mi zadna opieka konsularn > a Kanady! > Wysylac swoje dziecko do Polski bez takiej opieki???????????????? > Ja wole zaplacic za wize i miec swiety spokoj. > Ja wysylam moje dzieci od wielu lat zawsze na polskim paszporcie. Co mi da opieka konsularna Kanady? > #3 > Jeszcze pare lat temu kazdy do Polski mogl jechac na takim paszporcie na jakim > mu bylo wygodnie. > Problemy jakie to podobno tworzylo to czyste wymysly i robiemie ludzom wody z m > ozgu (patrz wypowiedzi canadian) > Wedlug mnie jest glupota dawanie Polakowi polskiej wizy. Zreszta jak ktos juz wspomnial polski paszport dla dziecka jest duzo tanszy od wizy. > #4 > Paszport Polski dla Polonii to czysty skok na kase. Pure and simple. > Chcialbym zwrocic uwage ze kanadyjski jest drozszy. Wlasnie przedluzalem i zaplacilem 95 dolarow za 5 lat. > #5 > Prosze zauwazyc za ja nie twierdze ze nikt nie powinien uzywac polskiego paszpo > rtu. Tylko po co mi go wciskac na > sile? Patrz #4 > Skoro jestes obywatelem polskim to powinienes sie poslugiwac tym paszportem przy wjezdzie do Polski. Wedlyg mnie dosc proste. > #6 > Czy naprawde trzeba skonczyc kilka fakultetow by zrozumiec ze wyrobienie sobie > paszportu bez posiadania starego > to nie jest kwestia wypelnienia jednego kwestionariusza? Rusz ta glowa panie ca > nadian > Wyobraz sobie ze ja bylem w takiej sytuacji (nie mialem paszportu)i bez problemu mi wydano polski paszport. Rowniez moje dziecko urodzone w Kanadzie dostalo paszport polski bez zadnych problemow. > Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Do canadian 04.09.02, 20:49 america-lower juz wytlumaczyl dobrze. ja tylko sie zapytam czego sie denerwujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlik Re: Do canadian IP: *.cpe.quickclic.net 04.09.02, 22:49 Jak widze do tej pory,sa tu zwolennicy durnego ustawodawstwa ktore krzywdzi obywatweli RP za granica,dlaczego ?,nie mozna tego pojac, w imie tych kilku dolcow czy co!,odpowiedz mozna czesciowo znalezc tutaj,forsuje sie ten durny przepis w kraju jak i tu na tym forum,jak kon ktory ma tylko klapy na oczach i nic nie widzi poza wlasnym nosem,moze ci co to popieraja nie zdaja sobie do konca sprawy ze to czyste chamstwo,zaslaniac sie prawem z przed 40-lat,i jeszcze piac na jego czesc,tylko nasz krajowy warchol moze sie tak zachowywac,ciemnota,brak mysli politycznej i normalne cywilizacyjne zacofanie maja sie dobrze tak jak w kraju tak i tu na forum czego przykladem moga byc niektore posty,pyrsk. Odpowiedz Link Zgłoś
canadian Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! 04.09.02, 23:09 jestem poruszona inteligencja Twojego postu i glepia twojej mysli! Odpowiedz Link Zgłoś
marcee_ma_ciote Re: Do Starego w sprawie paszportow!!!!!!!!!!! 08.09.02, 17:36 canadian napisał: > jestem poruszona inteligencja Twojego postu i glepia twojej mysli! Ty durny kanadyjski cwelu, wez sie wyj......! Odpowiedz Link Zgłoś