Dodaj do ulubionych

Narzeczeni Perła i Miriam GROZILI ludziom REALNIE

14.02.03, 16:30
TYU napisał:

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3970883&a=3970883
Może uwierzyłbym w dobrą wolę Perły, gdyby nie to, że raptem dzień wcześniej
padły INNE słowa. Perła, szyderczo proponując Carminie "zakład" na temat
bliskich mi osób, napisał m.in.
"kto dla tyu bliską naprawdę osobą jest, mam własne swoje zdanie, na faktach
oparte. Ale o tym na forum nie było więc pisać nie będę."
i - bezpośrednio do mnie

"...my się jeszcze spotkamy niebawem w realu, wiesz? I za to, co napisałeś o
Oleńce, dupę ci skopię. Nie w przenośni, nie, ale dosłownie. Będę w
Mikołowie z ferajną i nawet stały wyjazd do S. nie uchroni cię przed
spotkaniem ze mną."

O co chodzi z tym "zdaniem, na faktach opartym" oraz "wyjazdem do S.?"

Kiedyś, w bardzo osobistym liście, pewna osoba zachęcała mnie: "Otwórz się
trochę!". I otwarłem się: zacząłem pisać jej o sobie, moim życiu, moich
przyjaźniach, moich bliskich... Np. o matce mieszkającej "w S.", którą
opiekuję się i do której jeżdżę kilka razy w miesiącu.

Adresatem tych informacji z całą pewnością nie był Perła.

Teraz zostały one użyte w jego pogróżkach. Pogróżkach, z których jasno
wynika, że Perła "z ferajną" nie cofnąłby się nawet przed zaatakowaniem domu
mojej matki. Przesadzał? Być może.

Wynika również, że nie cofnąłby się przed upublicznieniem listów o moich
najbliższych, byle wykazać, że moja żona nie jest "numerem 1". Wierzę, że
listy te zostałyby mu podane przez adresatkę "w dziobku" (określenie
Miriam).
Przecież i tak zna ich treść - sam chełpił się tym na Forum.

Moja żona i córka były "omawiane" przez Miriam i Perłę już wcześniej. Gdy
wspomniałem o jego córce i napisałem, że Perła wydaje czterocyfrowe sumy na
Tepsę kosztem rodziny (właśnie za to napisanie ma mi "skopać dupę"), Miriam
ze słodyczą przypomniała mi o mojej córce, "takiej niewinnej". Istotnie -
nękać ją nie byłoby im trudno: kiedyś Miriam i moja córka wymieniły maile...
Obserwuj wątek
    • kochankakoch "Zakapowałaś mnie" 14.02.03, 17:41
      zakapowałaś mnie
      Autor: Gość: Perła IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 08-02-2003 21:57 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      -------------------------------------------------------------------------------
      -
      a to oznacza kłopoty. twoje kłopoty.

      Perła
    • Gość: tete Re: Narzeczeni Perła i Miriam GROZILI ludziom REA IP: *.telan.pl 14.02.03, 20:28

      Jedno forum i różne wersje zdarzeń :

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4635442

      A wydawało mi się, że KAŻDY kto czyta forum - wie. Niestety.
      Nawet gdy sprawa tak ewidentna - ważniejsze okazuje się KTO a nie CO.
      Forum dzieli się na kolegów i nie-kolegów Kalego. Koledzy bagatelizują
      oraz kontratakują.

      Dlatego cieszę się, że w swoim wątku przytoczyłaś posty Tyu i Perły.
      Czy można mieć wątpliwości ? Ja ich nie mam.

      Najgorsze jest to, że w tumanach wznoszonego kurzu - niknie najważniejsze.
      Skrzywdzonym przykleja się nalepki agresorów, ich obrońców miesza się z
      błotem, krzywdzicielom stawia pomniki i żeby do końca zagmatwać - podlewa się
      wszystko "narodowościowym" sosem (jakie to znajome).


      tete

      • nurni Re: Narzeczeni Perła i Miriam GROZILI ludziom REA 14.02.03, 20:53
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > A wydawało mi się, że KAŻDY kto czyta forum - wie. Niestety.
        > Nawet gdy sprawa tak ewidentna - ważniejsze okazuje się KTO a nie CO.
        > Forum dzieli się na kolegów i nie-kolegów Kalego. Koledzy bagatelizują
        > oraz kontratakują.

        dzieli sie Tete jeszcze inaczej
        na tchorzy i itych drugich

        to jest jeden wielki test
        przynajmniej dla mnie

        > Dlatego cieszę się, że w swoim wątku przytoczyłaś posty Tyu i Perły.
        > Czy można mieć wątpliwości ? Ja ich nie mam.
        >
        > Najgorsze jest to, że w tumanach wznoszonego kurzu - niknie najważniejsze.
        > Skrzywdzonym przykleja się nalepki agresorów, ich obrońców miesza się z
        > błotem, krzywdzicielom stawia pomniki i żeby do końca zagmatwać - podlewa
        się
        > wszystko "narodowościowym" sosem (jakie to znajome).

        ha!
        byl czas przywyknac /sami swoi/
        droga Tete

        > tete

        pozdrawiam
        nurni
        • Gość: tete przywykanie ... IP: *.telan.pl 14.02.03, 22:44

          Jakoś nie mogę.
          Pląsy, odwracanie kota ogonem, zmasowane akcje, pójście w zaparte.
          Mogło i może być inaczej ... ale czy można kogoś zmusić by zobaczył zło skoro
          nie chce ? Wygodnie mu. Czy można skłonić kogoś do przyjęcia
          odpowiedzialności za słowa skoro cała dla niego zabawa to
          odreagowywać własne frustracje kosztem innych ? Przecież nie zrobi czegoś
          przeciwko sobie.

          Ktoś ostatnio narzekał na "kwietne wątki". Jakie kwietne ? Gdzież one ?
          W zamierzchłej przeszłości.
          Rozpirzacze kwietnych wątków rozpirzają inne wątki a uczniowie (czyt. pacynki)
          są w tym lepsi od swoich mistrzów.

          Obojętność, czasem aprobata forumowiczów dodaje skrzydeł koszmarom, które
          zalęgły się na forum. Gdyby nie czuły się tak pewnie - nie zdarzyłaby się tak
          skandaliczna sprawa jak realny donos. Przecież to totalna kompromitacja.
          Nie pierwsza. Któraś kolejna. Dlatego, że poprzednie przyjmowano - bo ja
          wiem ... obojętnie, z przymrużeniem oka, z zaciekawieniem, że jakaś
          sensacja ...z satysfakcją bo dotyczyło kogoś kogo nie lubię ... itd.

          Nurni, kiedyś napisałam o wyszorowanej do czysta podłodze tzn. chciałabym,
          żeby ktoś wyszorował forum ryżową szczotką do białych desek, wyczyścił z
          lepkiego wielowarstwowego brudu kłamstw, w których teraz wszyscy brodzą po
          kostki. I wydawało mi się, że zeszłoroczne szorowanie przyniesie jakiś efekt
          - mocno się zaangażowałam smile) Ale ... czy to szczotek za mało czy kleksów
          kłamstwa za obficie czy w końcu zmęczenie czy większość uznała brudek za
          swojski i nieodzowny ... ?

          pozdrawiam Cię smile), tete

          • nurni Re: przywykanie ...Tete 14.02.03, 22:53
            Gość portalu: tete napisał(a):

            > Nurni, kiedyś napisałam o wyszorowanej do czysta podłodze tzn. chciałabym,
            > żeby ktoś wyszorował forum ryżową szczotką do białych desek, wyczyścił z
            > lepkiego wielowarstwowego brudu kłamstw, w których teraz wszyscy brodzą po
            > kostki. I wydawało mi się, że zeszłoroczne szorowanie przyniesie jakiś efekt
            > - mocno się zaangażowałam smile) Ale ... czy to szczotek za mało czy kleksów
            > kłamstwa za obficie czy w końcu zmęczenie czy większość uznała brudek za
            > swojski i nieodzowny ... ?
            >
            > pozdrawiam Cię smile), tete


            Tete
            w watku ktory otworzylem o jasnym gwincie
            chcialem napisac i o Tobie
            ten czas kiedy walczylas o forum
            nie bylo mnie wtedy latem
            czytalem wszystko pozniej

            chcialem napisac o falszywej _tete
            niku helgowym ewidentnie

            to cholerna niesprawiedliwosc ze i Ty podpadlas
            a walczylas tylko o pewne elementarne zasady
            zostalas nazwana intrygantka teteka itd

            jestem Ci to zwyczajnie winien

            dasz mi troche czasu smile

            serdecznie

            nurni


          • Gość: Ania Re: przywykanie ... IP: 213.46.162.* 14.02.03, 22:56
            Ja tez nie moge przywyknac.Tu nie ma zapotrzebowania na prawde na uczciwosc.
            Duzo miejsca za to na klamstwo,hipokryzje smutne to ale prawdziwe.Na ilu
            ludziach sie tu zawiodlam.Najpierw na kraju,teraz tu.
            Tu juz nic nie zmieni sie na lepsze.
            • Gość: tete Ania i Nurni IP: *.telan.pl 14.02.03, 23:13

              Wyszło mi jakoś żałośliwie. Ale ja mimo wszystko wierzę, że może być
              inaczej smile)
              Żal mi osób, które odchodzą - zmęczone odpieraniem bezsensownych ataków,
              zniechęcone, pełne niesmaku. Rzadko wracają.

              pozdrawiam Was, tete

    • Gość: Hiacynt "ZAWSTYDZENIE" - donosiecielstwo" - "mściwość" IP: 195.205.252.* 15.02.03, 08:03
      ====================================================================

      • aha... adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: Perła 19-07-2002 22:27 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Hiacynt odsłonił swą prawdziwą tawarz. Czy twoja żona wie, że KONSPEKTY do
      kobiet wysyłasz? tak pytam tylko...
      Daję ci szansę. Przestań ludzi (wiesz kogo mam na mysli) zaszczuwać w realu.

      Perła

      ===========================================================================


      Re: do Hacynta niejakiego adres: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu:
      Perła 24-11-2001 00:12 odpowiedz na list

      Bo jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś
      pysia swego. I mi tu morałów nie pierdolił.

      Hiacynt
      ==============================================================================

      • do pana J. P. jest adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: Perła 19-07-2002 22:12 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Hiacynt zaszczuwa ludzi. Nie na forum, nie. REALNIE robi to. Ja to wiem i
      Miriam to wie. I dlatego nasz Hiacynt dostanie w dupę w realu. Nie kopa w dupę,
      nie. Po DUPIE w realu właśnie. Bo tak działa naprawdę. W REALU.

      Perła
      ===================================================


      przejrzałem listy na forum.

      Słowom: "ZAWSTYDZENIE" - "donosiecielstwo" - "mściwość"
      nadaje się przeróżne znaczenia.

      Od słowa "donosicielstwo" specjalistkę z siebie próbuje robić kłamca i
      prowokator forumowy - Helga

      "mściwość" - stałą się konikiem którego próbuje dosiadać Sceptyk

      a od "zawsydzenia" i "zawstydzeń" na forum mamy Miriam.

      I to jest najbardziej interesujące.
      Co może być "zawstydzającego" Miriam, a co przez prawie dwa lata tym
      zawsydzeniem nie było.

      Hiacynt

      pozdrawiam Tete, Anię i Nurniego

      dzisiaj białe "szaleństwo" smile)



      • Gość: Ania Re: Pare gorzkich refleksji IP: 213.46.162.* 15.02.03, 18:31
        Czytam tak sobie wypowiedzi niektorych ,odpowiadam ale co raz bardziej odczuwam
        zniechecenie.Tu nie chodzi o jakiekolwiek zasady a o uklady towarzyskie.
        Przypomina mi sie Maleszka.Co z tego,ze kapus ale swoj trzeba mu pomoc.Tak samo
        jest na tym forum,nie chodzi o zadne zasady a o uklady towarzyskie.Tego znam z
        realu,z tym pilem wodke a tego nie znam a poza tym to on cytuje wiec na wszelki
        wypadek trzeba mu dokopac.
        Czytam wypowiedzi ludzi,ktorych mialam za inteligentnych uczciwych i wlos sie
        na glowie jezy.Jakiez lamance oni wyczyniaja.
        Sprawa donosu praktycznie nie istnieje, a jezeli juz to sie pisze,ze
        donosicielem jest Carmina ,bo postawila pytanie na FOF, a to donosicielem
        Nurni,bo chce cos wyjasnic.
        Ostatnio Hiacynta oskarzono o ujawnienie danych,choc nic takiego nie mialo
        miejsca.
        No i co sie jeszcze rzuca w oczy.Wszyscy bronia Tyu,przed Hiacyntem ,przed
        Nurnim itd...pisza o wielkiej krzywdzie jaka mu wyrzadzamy ,z tym,ze zapominaja
        napisac jaka krzywda bylo wyslanie donosu..
        Usiluje sie sprowadzic sprawe do spisku antysemickiego,zarzucaja ciagle
        dyskutowanie zakladanie watkow ,przy czym kazdy z nich zaklada jeden sluszny
        watek na temat tej sprawy ,bo im wolno,ale druga strona ma milczec.
        Szczerze -mnie sie juz nie chce zaczyna mnie to brzydzic.Tyle zaklamania,tyle
        obludy ,w glowie sie nie miesci.
        • lady_hawk czeski film 15.02.03, 23:53
          w czeskim serialu, "Szpital na skraju miasta" padlo takie zadanie:
          "gdyby glupota dawala skrzydla, fruwalaby pani jak golebica".
          Dedykuje Ci Aniu ten tekst ku rozwazeniu.
          • Gość: Ania Re: czeski film IP: 213.46.162.* 16.02.03, 00:02
            lady_hawk napisała:

            > w czeskim serialu, "Szpital na skraju miasta" padlo takie zadanie:
            > "gdyby glupota dawala skrzydla, fruwalaby pani jak golebica".
            > Dedykuje Ci Aniu ten tekst ku rozwazeniu.


            Tak wybitnie inteligentna osoba jak ta ,jest dla mnie niewatpliwie wielkim
            autorytetem.Cala noc bede o tym myslala,a nawet i rano.
          • bykk Re: do Lady:) 16.02.03, 00:46
            Witaj!
            Lady, czy Ty z tą "dedykacją" poważnie?smile)
            Czy myslisz, że niektórym emigrantom się rozjaśni?smile)
            pozdrawiam
            hej!
            • Gość: Ania Re: Do Bykka jasnie oswieconego IP: 213.46.162.* 16.02.03, 00:59
              bykk napisał:

              > Witaj!
              > Lady, czy Ty z tą "dedykacją" poważnie?smile)
              > Czy myslisz, że niektórym emigrantom się rozjaśni?smile)
              > pozdrawiam
              > hej!


              Bykku jasnie oswiecyny.Odpierdol sie ode mnie raz na zawsze.Rozmawiaj sobie ze
              swoja lady bo to akurat odpowiedni partner do dyskusji dla ciebie , tylko ode
              mnie wara .
              • lady_hawk Re: Do Bykka jasnie oswieconego 16.02.03, 01:10
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                Odpxxxxol sie ode mnie raz na zawsze.
                ode
                > mnie wara .

                i odleciala na skrzydlach swych.
                Tak by pewnie napisal doktor Cvach. Ten od golebicy.

                dobrego, Bykku!
                • bykk Re: do Lady:) 16.02.03, 01:25
                  Lady, czy ja pisałem do niejakiej pani z oddali?
                  Już sam siebie nie rozumiem.
                  Może za stary jestem?
                  Wydaje mi sie, że pisałem do Cie?
                  Dlaczego jakaś pani z oddali do mnie pije?
                  Możesz mi to wyjaśnić, bo nie rozumiem?
                  pozdrawiam
                  hej!
                  • Gość: Ania Re: Do jasnie oswieconego Bykka IP: 213.46.162.* 16.02.03, 01:30
                    bykk napisał:

                    > Lady, czy ja pisałem do niejakiej pani z oddali?
                    > Już sam siebie nie rozumiem.
                    > Może za stary jestem?
                    > Wydaje mi sie, że pisałem do Cie?
                    > Dlaczego jakaś pani z oddali do mnie pije?
                    > Możesz mi to wyjaśnić, bo nie rozumiem?
                    > pozdrawiam
                    > hej!


                    Przestan pisac "o tej pani" to wystarczy.
                  • Gość: snajper Re: do Bykka. IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 01:30
                    bykk napisał:

                    > Lady, czy ja pisałem do niejakiej pani z oddali?
                    > Już sam siebie nie rozumiem.
                    > Może za stary jestem?
                    > Wydaje mi sie, że pisałem do Cie?
                    > Dlaczego jakaś pani z oddali do mnie pije?
                    > Możesz mi to wyjaśnić, bo nie rozumiem?
                    > pozdrawiam
                    > hej!

                    A dlaczego do niej pisałeś ? Wszak ona nie do Ciebie pisała, tylko do Ani. A Ty
                    się Bykku wpier...iłeś w ich rozmowę. Take samo ma prawo Ania pisać do Ciebie,
                    jak Ty miałeś pisać do Lady. Ach, ten Kali. Tylu ma zwolenników...

                    Czy już rozumiesz ? Czy to zbyt dla Ciebie trudne ?

                    Snajper.
                    • sceptyk Poniewaz lubie klotnie, lagodne, wieczorowa pora 16.02.03, 01:50
                      To chcialbym, Snajperze, Ci wyjasnic, ze Bykk napisal do Lady, a nie
                      bezposrednio do Ani. Zarzucasz mu, ze sie wcina. A skad wiesz, czy Bykk z Lady
                      nie zawarli umowy, ze moga sie nawzajem w swoje watki wcinac? W koncu Forum zna
                      wiele takich ukladow. Mamy tu taki jeden meski nick, ktory zawsze odpowiada na
                      posty pisane do pewnego zenskiego nicka, a nie bezposrednio do niego. To juz
                      stanowi Forumowy obyczaj, choc regulaminem nie objety. Zycie przynosi
                      najrozniejsze rozwiazania. Jako czlowiek rozsadny i, jak sie domyslam,
                      dojrzaly, powinienes te ogolna prawidlowosc znac.
                • Gość: Ania Re: Lady IP: 213.46.162.* 16.02.03, 01:28
                  A moze masz cos z "Niewolnicy Isaury" cos co powiedzial pan Leonzio ,moze to by
                  mnie troche poprawilo.A moze cos zapamietalas z innej brasiliany?
                • ankakoch Re: Do Bykka jasnie oswieconego 16.02.03, 10:04
                  kontuar_hawk napisała:

                  >
                  > i odleciala na skrzydlach swych.
                  > Tak by pewnie napisal doktor Cvach.

                  kontuar zapomniała, że tez skrzydlata
                  • Gość: ankakochanka ankakoch to pacynka i prowokator n/t IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 10:30
    • Gość: ankakochanka kochankakoch to pacynka i prowokator n/t IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 16:56
      • Gość: Ania Re: kochankakoch to pacynka i prowokator n/t IP: 213.46.162.* 15.02.03, 16:58
        Dziekuje uprzejmie za informacje.Bede wdzieczna do grobowej deski.
    • bykk Re: do Snajpera 16.02.03, 01:57
      Snajper, nie wpierdalaj się między wódkę....
      Przecie ja do do pani z oddali się nie wpieprzam, więc Ty nie
      bądź dobrym wujaszkiem Wanią!
      Była umowa między nami, iż się nie zwracamy do się, o co więc?
      Jeśli gówniara się do mnie wpierdala, to niech nie liczy na taryfę ulgową!
      Jeśli mówi, abym się odpierdolił, musi się liczyć, iż będę do niej mówił tym
      samym językiem! Ja do niej nie zwracałem się tym językiem, ale jak chce?
      Nie ma sprawy!
      Żle pani z oddali czyni, bardzo źle!
      hej!
      • Gość: Ania Re: do Snajpera IP: 213.46.162.* 16.02.03, 02:11
        bykk napisał:

        > Snajper, nie wpierdalaj się między wódkę....
        > Przecie ja do do pani z oddali się nie wpieprzam, więc Ty nie
        > bądź dobrym wujaszkiem Wanią!
        > Była umowa między nami, iż się nie zwracamy do się, o co więc?
        >
        J ja tej umowy dotrzymuje .Pan zas panie oswiecony lata i docina ,a to,ze
        ciemna a to,ze emigrantka a po co?Ja udaje,ze pana nie ma,o co wiec chodzi?
        Po co docinki.Obrazil sie pan wielce a o co?Roznimy sie w pogladach na pewne
        sprawy nie ma sensu wiec pisac na prozno,ale gowniarstwo to jest latac i pisac
        zlosliwie na moj temat.To jest dopiero gowniarstwo.




        Jeśli gówniara się do mnie wpierdala, to niech nie liczy na taryfę ulgową!
        > Jeśli mówi, abym się odpierdolił, musi się liczyć, iż będę do niej mówił tym
        > samym językiem! Ja do niej nie zwracałem się tym językiem, ale jak chce?
        > Nie ma sprawy!
        > Żle pani z oddali czyni, bardzo źle!
        > hej!

        Juz sie przestraszylam zaraz pod szafe sie schowam.Badz mezczyzna i nie plotkuj
        jak przekupka za moimi plecami.
        To by bylo na tyle.Jak nie zrozumiales o co chodzi to popros Sceptyka on Ci
        moze wytlumaczy.
        • sceptyk Ja, Sceptyk, tlumacze 16.02.03, 02:24
          Nie klocic sie!!! Pocalujcie sie i juz. Zgoda. Chocby do jutra.
        • bykk Re: do pani z oddali 16.02.03, 02:25
          Była umowa i ja tego dotrzymuję, Ty ganiasz i mnie wymieniasz z imienia czyli
          nicka, każesz się "odpierdolić", więc o co chodzi? Chciałaś, tak jest!
          Nie przydupcaj się do mnie! Nie każ mi się "odpierdolić", jeśli sama się
          przypierdalasz! Jesteś normalna, czy namolna?
      • Gość: snajper Re: do Snajpera IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 03:27
        bykk napisał:

        > Snajper, nie wpierdalaj się między wódkę....
        > Przecie ja do do pani z oddali się nie wpieprzam, więc Ty nie
        > bądź dobrym wujaszkiem Wanią!

        Ty się wpierdalasz, to i ja mogę.

        > Była umowa między nami, iż się nie zwracamy do się, o co więc?

        To chyba Ty sie ze mną umówiłeś. Tylko dlaczego mi o tym nic nie powiedzaiłes ?

        > Jeśli gówniara się do mnie wpierdala, to niech nie liczy na taryfę ulgową!
        > Jeśli mówi, abym się odpierdolił, musi się liczyć, iż będę do niej mówił tym
        > samym językiem! Ja do niej nie zwracałem się tym językiem, ale jak chce?
        > Nie ma sprawy!

        Może stara się po prostu dostosować do Twojego języka. To chyba dobrze robi ?

        > Żle pani z oddali czyni, bardzo źle!
        > hej!

        Snajper.
        • bykk Re: do Snajpera 16.02.03, 04:12
          Snajper, daj se siana!
          Nie udawaj, umowa była z panią z oddali, nie z Tobą!
          Czego chcesz ode mnie?
          Dziwi mnie jedynie, że z panią z emigracji umowa była, a ona nie dość, iż mnie
          wywołuje, to jeszcze każe mi się "odpierdolić, tego już pojąć nie mogę!
          Czy ja winien jestem kłótni z pracodawcą czyimś?
          Bez sensu!
          hej!
    • Gość: Krzys52 2 dni maja: Carmina, Nuren, Snajper, D_nutka IP: *.proxy.aol.com 16.02.03, 05:01
      I jesli Tyu nie zmiesci sie w tym czasie, z wybawieniem w/w, to oznaczac
      bedzie, ze olal swych najwiekszych przyjaciol (Carmina, Hiacek, Nuren, Snajper,
      D_nutka) oraz przyjaciol nieco mniejszych (Kunce, Borsuk, Tete, Abe, Karp,
      Euromir...) ktorzy najwczesniej dali nurnia w krzaki, i pozostawil winnych
      dranstwa na pastwe... moja. Przeciez z dwojga zlego lepiej jest dla Tyu, gdy
      chocby Carminy tylek bedzie skopany, jako intrygantki i klamczuchy, a nie tylek
      Tyu. Bardzo wrazliwy ma tylek Tyu.
      ..
      Na dzien dzisiejszy nadal nie zostalo obalone oskarzenie Nurnia o
      sprokurowanie "faxu Tyu" (za wiedza i zgoda pozostalej czworki) w celu
      dokopania Miriam oraz, generalnie, podbechtania antyzydowskich sentymentow.
      Tym razem w wojnach personalnych poszla Sitwa za daleko.
      K.P.




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka