Dodaj do ulubionych

Czyrak z Francy przeciwko bezpieczeństwu Australii

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.03, 12:25
Australia chce ochrony amerykańskiej tarczy antyrakietowej


(PAP) 27-02-2003, ostatnia aktualizacja 27-02-2003 10:00

27.2.Canberra (PAP/AP,Reuters) - Rosnące zagrożenie ze strony Korei Północnej
sprawiło, że Australia zaczęła poważnie zastanawiać się nad nawiązaniem
współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie objęcia jej terytorium
amerykańskim systemem obrony przeciwrakietowej - podano w czwartek w Canberze

"Priorytetowym zadaniem rządu jest zbadanie możliwości ochrony Australii
przed takimi groźnymi działaniami Korei Północnej" - powiedział w wywiadzie
radiowym w czwartek premier John Howard, wskazując na poniedziałkowy
północnokoreański test rakietowy oraz informacje wywiadu USA na temat
uruchomienia reaktora jądrowego w Jongbion pod Phenianem

"Jeśli Korea Północna ma rakiety, którymi może razić wszystkie kraje regionu,
łącznie z Australią, to sądzę, że wszyscy oczekujemy podjęcia przez rząd
kroków w celu obrony Australijczyków przed możliwością takiego ataku" -
oświadczył Howard

Zdaniem miarodajnych kół australijskich, rozmowy z USA w sprawie współpracy w
dziedzinie obrony przed atakiem rakietowym są już zaawansowane

Wypowiedź Howarda na temat przyłączenia się Australii do systemu obrony
antyrakietowej USA, została natychmiast ostro skrytykowana przez ambasadorów
Francji i Chin w Canberze. Chiński dyplomata wskazał, iż włączenie Australii
do amerykańskiego systemu TMD (ang. theater missile defense) prowadzić będzie
do zachwiania strategicznej równowagi sił w całym regionie. Chiny już
wcześniej protestowały przeciwko objęciu parasolem TMD Japonii i wód morskich
w rejonie Tajwanu

Z chińską opinią zgodził się też ambasador Francji Pierre Viaux

"Już od lat zasadniczo podzielamy stanowisko Chin w sprawie budowy
amerykańskiej tarczy antyrakietowej. System ten prowadzić będzie jedynie do
nasilenia wyścigu zbrojeń" - powiedział

Plany włączenia Australii do systemu TMD oznaczają dalsze zacieśnienie więzi
pomiędzy Canberrą a Waszyngtonem. Australia zapowiedziała już wysłanie w
rejon Zatoki Perskiej około dwu tysięcy żołnierzy, mających uczestniczyć w
ewentualnym uderzeniu na Irak. (PAP) hb/ ro/ 0961,0974
Obserwuj wątek
    • wojo!!!! Czyrakowi zawsze w poprzek. 22.03.03, 21:52
    • czubas Czyrakom zal? 22.03.03, 22:39
      Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):

      > Australia chce ochrony amerykańskiej tarczy antyrakietowej
      >
      >
      > (PAP) 27-02-2003, ostatnia aktualizacja 27-02-2003 10:00
      >
      > 27.2.Canberra (PAP/AP,Reuters) - Rosnące zagrożenie ze strony Korei Północnej
      > sprawiło, że Australia zaczęła poważnie zastanawiać się nad nawiązaniem
      > współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie objęcia jej terytorium
      > amerykańskim systemem obrony przeciwrakietowej - podano w czwartek w Canberze
      >
      > "Priorytetowym zadaniem rządu jest zbadanie możliwości ochrony Australii
      > przed takimi groźnymi działaniami Korei Północnej" - powiedział w wywiadzie
      > radiowym w czwartek premier John Howard, wskazując na poniedziałkowy
      > północnokoreański test rakietowy oraz informacje wywiadu USA na temat
      > uruchomienia reaktora jądrowego w Jongbion pod Phenianem
      >
      > "Jeśli Korea Północna ma rakiety, którymi może razić wszystkie kraje regionu,
      > łącznie z Australią, to sądzę, że wszyscy oczekujemy podjęcia przez rząd
      > kroków w celu obrony Australijczyków przed możliwością takiego ataku" -
      > oświadczył Howard
      >
      > Zdaniem miarodajnych kół australijskich, rozmowy z USA w sprawie współpracy w
      > dziedzinie obrony przed atakiem rakietowym są już zaawansowane
      >
      > Wypowiedź Howarda na temat przyłączenia się Australii do systemu obrony
      > antyrakietowej USA, została natychmiast ostro skrytykowana przez ambasadorów
      > Francji i Chin w Canberze. Chiński dyplomata wskazał, iż włączenie Australii
      > do amerykańskiego systemu TMD (ang. theater missile defense) prowadzić będzie
      > do zachwiania strategicznej równowagi sił w całym regionie. Chiny już
      > wcześniej protestowały przeciwko objęciu parasolem TMD Japonii i wód morskich
      > w rejonie Tajwanu
      >
      > Z chińską opinią zgodził się też ambasador Francji Pierre Viaux
      >
      > "Już od lat zasadniczo podzielamy stanowisko Chin w sprawie budowy
      > amerykańskiej tarczy antyrakietowej. System ten prowadzić będzie jedynie do
      > nasilenia wyścigu zbrojeń" - powiedział
      >
      > Plany włączenia Australii do systemu TMD oznaczają dalsze zacieśnienie więzi
      > pomiędzy Canberrą a Waszyngtonem. Australia zapowiedziała już wysłanie w
      > rejon Zatoki Perskiej około dwu tysięcy żołnierzy, mających uczestniczyć w
      > ewentualnym uderzeniu na Irak. (PAP) hb/ ro/ 0961,0974

      Zachwianie rownowagi? Jakiej?
      Czyzby Francja ze swoja bomba atomowa miala byc przeciwwaga dla Australii,
      ktora takowych nie ma?
      • Gość: +++Ignorant Obraz głupoty i bankructwa Francy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.03, 05:42
        Sława!

        Dobrze, że odkurzyliście ten ważny wątek...

        To doniesienie dowodnie pokazuje bamkructwo polityki mocarstwowej Francy, która
        nie ma nic innego do powiedzenie, jak dziecinne albo sklerowaciałe
        przeciwstawianie się USA nawet w sprawach, które ich zupełnie niepowinny
        obchodzić...

        Ktoś kiedyś powiedział, chyba JKM, że zachowanie Fracy dowodzi, że nie jest ona
        mocarstwem, bo macarstwa mają cokolwiek do powiedzenia i są przewidywalne...

        W tej chwili Franca jest przewidywalna tylko i wyłącznie pod jednym względem:
        przeciwstawiania się USA...

        Zatem USA, gdy chce nakłonić do czegokolwiek Francę powinny postepować jak z
        dzieckiem i sugerować, aby nie robili tego i owego, bo wtedy mamy pewnośc,że
        Franca postąpi odwrotnie...

        Zatem Franca jest łatwa do sterowania

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
      • Gość: +++Ignorant Obraz głupoty i bankructwa Francy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.03, 05:42
        Sława!

        Dobrze, że odkurzyliście ten ważny wątek...

        To doniesienie dowodnie pokazuje bamkructwo polityki mocarstwowej Francy, która
        nie ma nic innego do powiedzenie, jak dziecinne albo sklerowaciałe
        przeciwstawianie się USA nawet w sprawach, które ich zupełnie niepowinny
        obchodzić...

        Ktoś kiedyś powiedział, chyba JKM, że zachowanie Fracy dowodzi, że nie jest ona
        mocarstwem, bo macarstwa mają cokolwiek do powiedzenia i są przewidywalne...

        W tej chwili Franca jest przewidywalna tylko i wyłącznie pod jednym względem:
        przeciwstawiania się USA...

        Zatem USA, gdy chce nakłonić do czegokolwiek Francę powinny postepować jak z
        dzieckiem i sugerować, aby nie robili tego i owego, bo wtedy mamy pewnośc,że
        Franca postąpi odwrotnie...

        Zatem Franca jest łatwa do sterowania

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • wojo!!!! Re: Obraz głupoty i bankructwa Francy 23.03.03, 22:34
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          > Sława!
          >
          > Dobrze, że odkurzyliście ten ważny wątek...
          >
          > To doniesienie dowodnie pokazuje bamkructwo polityki mocarstwowej Francy,
          która
          >
          > nie ma nic innego do powiedzenie, jak dziecinne albo sklerowaciałe
          > przeciwstawianie się USA nawet w sprawach, które ich zupełnie niepowinny
          > obchodzić...
          >
          > Ktoś kiedyś powiedział, chyba JKM, że zachowanie Fracy dowodzi, że nie jest
          ona
          >
          > mocarstwem, bo macarstwa mają cokolwiek do powiedzenia i są przewidywalne...
          >
          > W tej chwili Franca jest przewidywalna tylko i wyłącznie pod jednym
          względem:
          > przeciwstawiania się USA...
          >
          > Zatem USA, gdy chce nakłonić do czegokolwiek Francę powinny postepować jak z
          > dzieckiem i sugerować, aby nie robili tego i owego, bo wtedy mamy pewnośc,że
          > Franca postąpi odwrotnie...
          >
          > Zatem Franca jest łatwa do sterowania
          >
          > Pozdrawiam!
          >
          > Ignorant
          > +++
          Jeden z niewielu glosow rozsadku.
          • Gość: samsob Re: Obraz głupoty i bankructwa Francy IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 22:46
            wojo!!!! napisał:

            > > Pozdrawiam!
            > >
            > > Ignorant
            > > +++
            > Jeden z niewielu glosow rozsadku.
            Uprzejmie proszę o odpowiedź, czym takie "głosy rozsądku" się karmią - minami
            piechotnymi czy granatami zaczepnymi? Idzie wiosna i proponuję zmianę meni na
            świerze ślimaki - przysmak Francuzów. Skutek w postaci redukcji eksplozji
            intelektu gwarantowany. Pozdrawiam i big_grin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka