Dodaj do ulubionych

KAMIL DURCZOK

08.03.03, 19:56
Jestem wstrzasniety - tym co uslyszalem (((((((((((:

BOZE - Prosze Cie
Daj Mu szanse - by mogl cieszyc sie zyciem....

KAMILU jestem z Toba

radca
Obserwuj wątek
    • Gość: Orchidea Re: KAMIL DURCZOK IP: *.acn.pl 08.03.03, 20:19
      Przyłączam się do , panie Kamilu z całego serca życzę powrotu do zdrowia !
      • d_nutka Re: KAMIL DURCZOK 08.03.03, 21:26
        Kamil Durczok jest moim najulubieńszym dziennikarzem telewizyjnym.
        Cóż mogę w takiej chwili mu życzyć.

        ZWYCIĘSTWA!

        On zwycięży
        Ma jeszcze tyle do powiedzenia
        d_nutka
        • Gość: jola Re: KAMIL DURCZOK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.03, 10:44
          d_nutka napisała:

          > Kamil Durczok jest moim najulubieńszym dziennikarzem telewizyjnym.
          > Cóż mogę w takiej chwili mu życzyć.
          >
          > ZWYCIĘSTWA!
          >
          > On zwycięży
          > Ma jeszcze tyle do powiedzenia
          > d_nutka
          Lepiej niech on juz nic nie gada, bo sie chce rzygac po tym zenujacym
          spektaklu telewizyjnym> "Mam raka" - czyli patrrzcie i podzieiwajcie mnie,
          jaki jestem dzielny, jak walcze z choroba. A jak sie nie uda, to spprzedam TVP
          albo TVN prawa do transmisji agonii.
          Fuuuj... Czekam na reportazyk o rodzoni edurczokow w rownie devbilnych
          gazetach dla gospodyn domowych. I moze Jola Kwasniewska uscisnie mu dlon????
          • tuhanka Re: KAMIL DURCZOK 10.03.03, 20:25
            Jolu, jak tak możesz??? On się nosił z tą myślą już długo, poza tym pojawiły
            się różne komentarze, plotki itd. Jest osobą publiczną i postanowił to
            przerwać. Brawo dla Kamila! Na pewno nie było mu łatwo, zwłaszcza, że panuje u
            nas zakłamanie i tabu na temat chorób. A trzeba o tym mówić, a nie izolować się
            od chorych. Czytałam genialną książkę - pamiętnik dziewczyny umierającej na
            raka i jej męża. W swoim niejako testamencie Tamara, również dziennikarka
            telewizyjna zostawiła przesłanie, żeby w końcu przełamać to fałszywe tabu.
            Kamil to zrobił i brawa dla niego. Nie zrobił tego pod publiczkę, jestem tego
            pewna.
    • Gość: Spa Re: KAMIL DURCZOK IP: *.compi.net.pl 08.03.03, 20:27
      Panie Kamilu,
      zdrowia i wytrwałości
      Spa
    • t.b Re: KAMIL DURCZOK 08.03.03, 20:29
      jak ogladalem wiadomosci zastanawialem sie dlaczego tak szybko zmienia fryzury,
      najpierw na jeza teraz na lyso, no i juz znam powod.
      Mam nadzieje ze wyzdrowieje i bedzie mogl dalej normalnie zyc
      • radca Re: KAMIL DURCZOK 08.03.03, 20:30
        Dzisiaj ogladalem " Wiadomosci " w TV-POLONIA.Kamil byl lysy,nawet
        zastanawialismy sie w domu - cos ie stalo ? Dlaczego ??? W takich sytuacjach
        niegdy nie mysle o najgorszym,wiec zaczalem sugerowac,ze moze ;zalozyl sie o
        cos ? Wstapil do Buddyzmu ? itd. itd.

        Na koniec Wiadomosci - KAMIL sam powiedzial,ze pragnie "wytlumaczyc sie "
        dlaczego ma ogolona glowe ? Otoz jak powiedzial; "nie jest to wynik
        jakichkolwiek zakladow itp - jest to spowodowane LECZENIEM,PONIEWAZ MA RAKA (((:

        Wyrazil NADZIEJE i przekonanie,ze bedzie wszystko dobrze i wroci do ZDROWIA.

        Ja rowniez mam taka NADZIEJE i jestem mysla razem z KAMILEM.
        Boze.... nie zapomnij tylko o Nim

        radca
    • Gość: mały Re: KAMIL DURCZOK IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 22:12
      Trzymaj się Kamil.
    • Gość: pjuk Re: KAMIL DURCZOK IP: *.honey-damsel.dialup.pol.co.uk 08.03.03, 22:40
      Kamil, pamietaj, JESTES MOCNY !!!!!!!!
    • Gość: kachna Re: KAMIL DURCZOK IP: *.kalisz.mm.pl 09.03.03, 00:11
      Kamil jestesmy z toba w twojej chorobie. Jestes najlepszy w tym co robisz. nie
      jedna nagroda Cie nie minie. Zyczymy zdrowia!!!!.
      • Gość: wątpiący Re: KAMIL DURCZOK IP: *.kalisz.mm.pl 09.03.03, 01:05
        Być może pan Durczok jest chory. O ile jednak pamiętam włosy obcinano w
        przypadku wszy lub innych "głowowych" insektów.
        Jego oświadczenie odebrałem jako chęć wywołania współczucia u telewidzów po
        oczywistych bzdurach jakie wcześniej mówił w sprawie Rywina (kto widział TVP i
        TVN 24, ten wie o co chodzi). Jest zausznikiem Roberta i być może w ten sposób
        przygotowuje sobie łagodne lądowanie po usunięciu pryncypała.
        • Gość: wikul Re: KAMIL DURCZOK IP: *.acn.waw.pl 09.03.03, 01:23
          Gość portalu: wątpiący napisał(a):

          > Być może pan Durczok jest chory. O ile jednak pamiętam włosy obcinano w
          > przypadku wszy lub innych "głowowych" insektów.
          > Jego oświadczenie odebrałem jako chęć wywołania współczucia u telewidzów po
          > oczywistych bzdurach jakie wcześniej mówił w sprawie Rywina (kto widział TVP
          i
          > TVN 24, ten wie o co chodzi). Jest zausznikiem Roberta i być może w ten
          sposób
          > przygotowuje sobie łagodne lądowanie po usunięciu pryncypała.


          Matoł .
          • Gość: DJ Re: KAMIL DURCZOK IP: *.rene.com.pl 09.03.03, 02:58
            Wcale nie taki matoł.
            Jest sytuacją żenującą że osoba ponad wszelką wątpliwośc chora i nieszczęśliwa,
            robi z tego "spektakl" w telewizji. Wogóle dlaczego on pracuje będąc w takim
            stanie?

            Co faktu nie zmienia że życzę mu aby zwalczył tą chorobę i szybko wrócił do
            zdrowia.

            • Gość: feline Re: KAMIL DURCZOK IP: *.dial.proxad.net 09.03.03, 09:50
              Jest sytuacja zenujaca, ze istnieja ludzie, dla ktorych osoba chora widziana w
              tv czy gdziekolwiek to "spektakl". osoba chora ma takie same prawa jak zdrowa i
              jesli czuje sie na silach a lekarz nie wyraza sprzeciwu to moze a nawet powinna
              pracowac. Swietnie to wplywa na jej samopoczucie i motywacje do leczenia.
              Choroba to zaden powod do "wstydu", to nieszcesliwy zbieg okolicznosci, rak to
              nie "wyrok", Durczok ma racje, ze sie nie poddaje, w dodatku jego postawa moze
              dac przyklad innym chorym, byc moze bliskim zalamania i rezygnacji. W tv
              francuskiej byl kilka lat temu podobny przypadek, prezentera météo, Alain'a
              Gilot - Pétré, nawet zaslabl on przed kamera, w trakcie prezentowania prognozy,
              w dodatku zrobil to z usmiechem na ustach. mam nadzieje, ze Kamil Durczok
              bedzie mial wiecej powodzenia w walce z choroba i zycze Mu zwyciestwa. Wstyd,
              panie DJsad((
            • ada08 Re: KAMIL DURCZOK 09.03.03, 09:51
              Gość portalu: DJ napisał(a):

              > Wcale nie taki matoł.
              > Jest sytuacją żenującą że osoba ponad wszelką wątpliwośc chora i
              nieszczęśliwa,
              >
              > robi z tego "spektakl" w telewizji.

              Jaki spektakl ???
              Nie zrobił żadnego spektaklu.
              Powiedział, co powiedział, bo pewnie wielu telewidzów pytało
              go, dlaczego jego wygląd tak się zmienia.
              Trudno odpowiadać każdemu z osobna.

              > Wogóle dlaczego on pracuje będąc w takim
              > stanie?
              >

              A dlaczego nie miałby pracować ''w takim stanie'' ?
              Owszem , powinien pracować !

              a.
              • felicia Re: KAMIL DURCZOK 09.03.03, 10:25
                Świnie i idioci znajdą się zawsze.
                Postawa Kamila Duroczka może pomóc wielu ludziom w zrozumieniu,
                że "nowotwór", "rak" to nie wyrok śmierci. Jego zachowanie jest ważne też dla
                ludzi chorych, którzy dotąd ze swoją chorobą chowali się przed światem, jakby
                dotknęło ich coś wstydliwego! Rak nie zaraża, nie powinien też spychać chorych
                na margines.
                U nas zwyciężył tę chorobę m.in. Krzysztof Kolberger.
                • oleg3 Re: KAMIL DURCZOK 09.03.03, 10:43
                  Popieram.

                  P.S.
                  Panie Kamilu, trzymam kciuki.

                  felicia napisała:

                  > Świnie i idioci znajdą się zawsze.
                  > Postawa Kamila Duroczka może pomóc wielu ludziom w zrozumieniu,
                  > że "nowotwór", "rak" to nie wyrok śmierci. Jego zachowanie jest ważne też dla
                  > ludzi chorych, którzy dotąd ze swoją chorobą chowali się przed światem, jakby
                  > dotknęło ich coś wstydliwego! Rak nie zaraża, nie powinien też spychać
                  chorych
                  > na margines.
                  > U nas zwyciężył tę chorobę m.in. Krzysztof Kolberger.
                  • piotr33k2 Re: KAMIL DURCZOK 09.03.03, 10:48
                    nie jestem fanem kamila durczoka za jego powiedzmy to szczerze ,pewną
                    dyspozycyjność wyrazaną w sprawie rywina ,ale nie umniejsza to jego wartości
                    jako dziennikarza i życzę mu jak najszybszego powrotu do zdrowia, co mam
                    nadzieję napewno nastapi !.
                  • Gość: Swojak Re: PRZESTAŃCIE RONIĆ ŁZY... IP: *.visp.energis.pl 09.03.03, 11:01
                    Wasze opinie świadczą o tym, że nie mieliście bezpośredniego kantaktu z osobami
                    dotkniętymi chorobą nowotworową. Ja miałem. Moja żona przeszła wszystkie stadia
                    leczenia, łącznie z wznową choroby i z przeszczepem szpiku. I żyje , i ma się
                    znakomicie. Leczenie jest długotrwałe, ale obecnie większość przypadków jest
                    uleczalnych. Żona w przerwach między kolejnymi etapami leczenia, bardzo mi
                    pomagała w pracy, a w domu była normalną gospodynią. Myślę, że Kamil ma podobne
                    podejście do sprawy. I z całą pewnością wyleczy się. Przestańcie więc wylewać
                    łzy nad Kamilem. Najbardziej potrzebuje teraz pozytywnego wsparcia i właśnie
                    PRACY. Do kilku łajdackich wypowiedzi nawet się nie odnoszę. Trzymaj się
                    Kamilu. Moja żona jest już dwa lata po przeszczepie i funkcjonuje znakomicie a
                    wyników sam jej zazdroszczę.
                    • Gość: DJ Re: PRZESTAŃCIE RONIĆ ŁZY... IP: *.rene.com.pl 09.03.03, 11:22
                      Zaraz zaraz, jeśli tak jest to dlaczego musi pracować na wizji. TVP to ogromna
                      instytucja. Dziennikarz to specyficzny zawód, wymagający wielkiej wiarygodności
                      (no może nie aż takiej jak prezenter meteo). Jestem święcie przekonany że z
                      czystego ludzkiego odruchu współczucia, ludzie stoswać będą wobecne niego
                      taryfę ulgową.

                      Jeśli on teraz coś spieprzy, a ktoś odważy się to skrytykować, to wyjdzie na
                      tego co kopie chorego. A i może krytykujący dla świętego spokoju żeby się nie
                      narazić sobie odpuszczą.

                      Tekst o przykładzie dla innych jest mocno naciągany. W tej sytuacji proponuję
                      wymienić inne znaczące stanowiska i wstawić tam ludzi walczących z rakiem,
                      AIDS, apopleksją, nie dających się ociemniałości czy innemu kalectwu. Wtedy
                      będziemy mieli jeden wielki przekład. Nie jestem przekonany czy zdrowy.

                      • Gość: Swojak Re: PRZESTAŃCIE RONIĆ ŁZY... IP: 62.29.191.* 09.03.03, 11:52
                        Gość portalu: DJ napisał(a):

                        Zaraz zaraz, jeśli tak jest to dlaczego musi pracować na wizji. TVP to ogromna
                        instytucja. Dziennikarz to specyficzny zawód, wymagający wielkiej wiarygodności

                        (no może nie aż takiej jak prezenter meteo). Jestem święcie przekonany że z
                        czystego ludzkiego odruchu współczucia, ludzie stoswać będą wobecne niego
                        taryfę ulgową.

                        Jeśli on teraz coś spieprzy, a ktoś odważy się to skrytykować, to wyjdzie na
                        tego co kopie chorego. A i może krytykujący dla świętego spokoju żeby się nie
                        narazić sobie odpuszczą.
                        Tekst o przykładzie dla innych jest mocno naciągany. W tej sytuacji proponuję
                        wymienić inne znaczące stanowiska i wstawić tam ludzi walczących z rakiem,
                        AIDS, apopleksją, nie dających się ociemniałości czy innemu kalectwu. Wtedy
                        będziemy mieli jeden wielki przekład. Nie jestem przekonany czy zdrowy.



                        Znam tylko jedno określenie na taki styl wypowiedzi: K A N A L I A !!!!
                        • Gość: feline Re: PRZESTAŃCIE RONIĆ ŁZY... IP: *.dial.proxad.net 09.03.03, 12:07
                          DJ boi sie, ze sie zarazi od samego patrzenia na ekran;-p
                      • Gość: BB W tym jest coś nie fair. BigBrother już w TVP1? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 23:34
                        Pan K.D. skorzystał ze swej specyficznej pozycji zawodowej aby powiadomić
                        Polskę o swym nieszczęściu. Należy przypuszczać że cała pośpieszy mu z pomocą,
                        zapewne serdeczniej się nim zajmie niż innymi anonimowo cierpiącymi na tę
                        chorobę budzącą lęk.
                        Mnie osobiście sprawia przykrość myśl, że ci inni wyjątkowo boleśnie odczują
                        teraz swoją samotność wobec strasznej choroby.
                        Nie przypominam sobie wcześniejszych podobnych zachowań ludzi telewizji,
                        radia, prasy choć wielu z nich stało wobec podobnej sytuacji.
                        Jest w tym coś z BigBrothera i nasuwa podobne wątpliwości natury etycznej.

                        Trudno oczywiście mówić o tym rzeczowo ale trzeba.
                        Uważam że DJ dobrze ujął kilka wątpliwości, jedną z nich zasygnalizował
                        następująco:

                        Gość portalu: DJ napisał(a):
                        >...kto odważy się to skrytykować, to wyjdzie na
                        > tego co kopie chorego.

                        *********** Znam taki przypadek (czywiście nie musi on dotyczyć K.D.)
                        Z rzekomo -szeptana po pokojach wiadomość- chorą na raka pewną Panią Dyrektor
                        obchodzono się jak z jajkiem mimo jej strasznych personalnych rozrób. Minęło
                        15 lat.Wykończyła wszystkich, baba do dziś zdrowa jak byk. Bywaja i takie
                        taktyki.
    • Gość: sega Re: KAMIL DURCZOK IP: 217.98.124.* 09.03.03, 12:48
      Znałem temat wcześniej , mie wypowiadałem się bo na takie tematy publicznie
      sie nie dyskutuje.
      Jestem lekarzem i jestem swiadomy tego jak choroba nowotworowa jest odbierana
      przez laików,. Trudno sie dziwić , funkcjonuje pogląd że rak to wyrok, W TYM
      KONTEKŚCIE WYPOWIEDZI NIEKTÓRYCH TUTAJ Z WYPOWIADAJĄCYCH sa usprawiedliwione,
      kazdy sądzi wg. siebie i nie ma co sie gorączkować że jeden się dziwi że
      w "tym stanie" można pracować , drugi natomiast niesłusznie trzeciego nazywa
      kanalią - śmieszne...Dajcie spokój panowie , życze Wam TAKIEGO DYSTANSU DO
      CHOROBY JAKI MA DURCZOK - za to mozna go podziwiać. Nie traktujcie tej sytuacji
      jak pretekstu wymyslania innym.
      memento mori...
      • Gość: DJ Re: KAMIL DURCZOK IP: *.ct.com.pl / 10.0.0.* 10.03.03, 11:04
        No właśnie, człowiek się podzielił wątpliwościami i został kanalią. Czuję się
        jakbym proponował dobijać chorych na raka, ba, nawet dowiedziałem się że
        uważam to chorobę za zaraźliwą. Nienawiść, to jest choroba zaraźliwa.
        Jeszcze chwilą i przeczytam że życzę śmierci Panu Kamilowi.

        A tym którzy mieli do czynienia pośrednio lub bezpośrednio z chorobą
        nowotworową pragnę uświadomić że nie są w tej dziedzinie "klanem magów" którzy
        należą do zamkniętego krągu wtajemniczonych. Jest to choroba w naszym kraju
        bardzo powszechna, i muszą sobie zdawąć sprawę że inni też mogli mieć z nią do
        czynienia w stopniu nie mniej a może nawet bardziej głębokim.

        A ja mam dalsze wątpliwości. Czy więc z osobą chorą na jakąkolwiek ciężką
        chorobę można się nie zagidzić, czy dla jej dobra lepiej jest jej przytakiwać.
        • uriel1 Re: KAMIL DURCZOK 10.03.03, 12:32
          Gość portalu: DJ napisał:

          > A ja mam dalsze wątpliwości. Czy więc z osobą chorą na jakąkolwiek ciężką
          > chorobę można się nie zagidzić, czy dla jej dobra lepiej jest jej przytakiwać.

          Uriel - może Durczok wcale nie oczekuje taryfy ulgowej. Uważasz, że jest aż tak
          kiepskim spikerem-komentatorem, miał do tej pory tyle "wpadek",że taka
          ewentualnośc trzeba brać pod uwagę?
          Jeszcze dwie sprawy, po pierwsze - potwierdzam - atak na Ciebie był przesadny.
          Po drugie - sam mam mieszane uczucia po sobotnich "Wiadomościach". Choroba -
          straszan rzecz. Informowanie o niej publicznie - to z jednej strony okazanie
          ludziom szacunku /no bo go widzą i komentują zawzięcie/, z drugie strony na
          pewno się zastanawiał czy to dobry pomysł upubliczniać tak swoje życie
          osobiste. Dlalej nie mam jednoznaczego stanowiska. Ale jedno mi się
          uporządkowało, jak go znowu zobaczę na srebrnym ekranie, to nie będe się dziwić
          jego wyglądem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka