Gość: Bogdan
IP: 202.163.129.136, 202.163.128.*
21.03.01, 00:52
W skrocie powtorka z historii "Nie bedziemy umierac za Gdansk".
W konflikcie kosowskim nie wracajac do zrodel i slusznosci akcji NATO moglo ono
nacisnac na Serbow niszczac im miasta i infrastrukture. Wykorzystujac 30 letnia
przewage w technologiach militarnych dokonalo duzych zniszczen nie narazajac
sie na utrate "manpower". Konfrontacja z zakapiornymi,zahartowanymi w
walce,okopanymi w trudnym gorskim terenie Albanczykami narazila by sily NATO
(uzbrojone i wyszkolone o wiele lepiej niz sily macedonskie) na straty znane z
kampanii armii rosyjskiej w Czeczeni. Dodatkowo w dolinach podobnie jak na
Kaukazie zamieszkuje ludnosc popierajaca w duzym stopniu rodakow w gorach.
Sorry Macedonczycy, niepotrzebnie dzieliliscie sie swoim chlebem z
uciekinierami. Osobiscie jest mi b.przykro, brzmi to niepoprawnie politycznie w
obecnej dobie "powszechnej integracji" (niezly zart pewnie dlatego nasze elity
tak sie szybko obchapuja zeby znow mozna po wydanej uczcie podarowac Cesarzowi
i swicie zlote misy, moze to sie kiedys w przyszlosci odwdziecza w potrzebie)
jako Slowianinowi z narodu w ktorym wiele nazwisk ma taka sama koncowke. A
niech tam sie Muzulmanie wycinaja z Ortodoksami, my jeszcze mamy troche czasu
zanim ktos nas i ich (Muzulman badz Prawoslawnych) podprowadzi do podobnej
wujatkowo syfiastej sytuacji. Bardzo pragnalbym sie mylic wowczas jestem to
gotowy odszczekac 3 razy spod stolu, moze byc nawet transmitowane przez
telewizje (wewnetrzna w jakims zakladzie psychiatrycznym). ;-(