Dodaj do ulubionych

Ostateczna kompromitacja Busha

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.03, 16:17
Tresc ultimatum postawionego Irakowi to ostateczna kompromitacja polityki
Busha. jest ona bowiem calkowicie sprzeczna z oficjalnie gloszonymi przez
Busha motywami, ktorymi rzekomo sie kieruje w tej sprawie.
Te motywy: rozbrojenie Iraku, zwlaszcza z rzekomej broni masowego razenia,
maja sie nijak do tresci ultimatum. Bush nie zada bowiem np. przedstawienia
ostatecznych dowodow, zniszczenia tego czy owego. Zada za to wyjazdu
prezydenta niepodleglego panstwa z tegoz panstwa, czyli bezczelnie i
bezprawnie ingeruje w sprawy wewnetrzne niepodleglego panstwa nie majace
zadnego zwiazku z rezolucjami ONZ (zadna z nich nie dotyczyla tego kto ma
sprawowac w Iraku wladze).

To tak samo jak rzadanie eksterytorialnego korytarza. Albo jakby kwasniewski
zazadal od Chiraca opuszczenia Francji.
Obserwuj wątek
    • indris A swoją drogą 18.03.03, 16:30
      Ciekawe, co by sie stało, gdyby Husajn się zgodził. Odpowiedni organ Baas
      mógłby wybrać nastepcę. Jest oczywiste, że Bush musiałby postawić wtedy jakieś
      następne warunki, bo inaczej zaprzeczyłby całej swojej poprzedniej retoryce.
      Tylko jakie ?
    • Gość: . Ostateczna poparcie dla Bush IP: *.30.172.71.Dial1.Honolulu1.Level3.net 19.03.03, 03:18
      Gość portalu: Ted napisał(a):

      > Tresc ultimatum postawionego Irakowi to ostateczna kompromitacja polityki
      > Busha. jest ona bowiem calkowicie sprzeczna z oficjalnie gloszonymi przez
      > Busha motywami, ktorymi rzekomo sie kieruje w tej sprawie.
      > Te motywy: rozbrojenie Iraku, zwlaszcza z rzekomej broni masowego razenia,
      > maja sie nijak do tresci ultimatum. Bush nie zada bowiem np. przedstawienia
      > ostatecznych dowodow, zniszczenia tego czy owego. Zada za to wyjazdu
      > prezydenta niepodleglego panstwa z tegoz panstwa, czyli bezczelnie i
      > bezprawnie ingeruje w sprawy wewnetrzne niepodleglego panstwa nie majace
      > zadnego zwiazku z rezolucjami ONZ (zadna z nich nie dotyczyla tego kto ma
      > sprawowac w Iraku wladze).
      >
      > To tak samo jak rzadanie eksterytorialnego korytarza. Albo jakby kwasniewski
      > zazadal od Chiraca opuszczenia Francji.


      To kompromitacja ze taki idiota jak ty co sie z chujem na lby zamienil sie
      wypowiada a jest tepy jak kant dupy!

    • Gość: jaski Re: Ostateczna kompromitacja Busha IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 19.03.03, 03:42
      swietny jest fragment o zaniechaniu destrukcji szybow naftowych.
    • countdrakula BUHAHA BUUHAAHAHA EH EH EH BUHAHA 19.03.03, 04:00
      Gość portalu: Ted napisał(a):

      > Tresc ultimatum postawionego Irakowi to ostateczna kompromitacja polityki
      > Busha. jest ona bowiem calkowicie sprzeczna z oficjalnie gloszonymi przez
      > Busha motywami, ktorymi rzekomo sie kieruje w tej sprawie.
      > Te motywy: rozbrojenie Iraku, zwlaszcza z rzekomej broni masowego razenia,
      > maja sie nijak do tresci ultimatum. Bush nie zada bowiem np. przedstawienia
      > ostatecznych dowodow, zniszczenia tego czy owego. Zada za to wyjazdu
      > prezydenta niepodleglego panstwa z tegoz panstwa, czyli bezczelnie i
      > bezprawnie ingeruje w sprawy wewnetrzne niepodleglego panstwa nie majace
      > zadnego zwiazku z rezolucjami ONZ (zadna z nich nie dotyczyla tego kto ma
      > sprawowac w Iraku wladze).
      >
      > To tak samo jak rzadanie eksterytorialnego korytarza. Albo jakby kwasniewski
      > zazadal od Chiraca opuszczenia Francji.

      Dobre, ale sie usmialem, az mnie zanosi...

      Okay, zacznijmy od poczatku:

      12 lat temu nie dokonczono wojny w Iraku ze wzgledu na to ze nie bylo na celu
      przejecie Iraku, a jedynie wyparcie Saddama z Kuwejtu. Bush senior dal rozkaz
      do zakonczenia dzialan wojennych ze wzgledu na wysokie straty w ludziach po
      stronie irackiej i co zatym idzie swiatowej opinii publicznej ktora ogladala na
      TV amerykanskie Apaches strzelajace do irackich zolnierzy jak do kaczek.

      Nalozono na Irak sankcje gospodarcze i zakazano eksportu ropy z nadzieja ze
      narod powstanie i powiesi Saddama na galezi. Ale tak sie nie stalo.

      Trzeba z Iraku w koncu zniesc sankcje gospodarcze i odblokowac dostep do
      ogromnych zasobow ropy, czyli energii swiatowej. Trzeba jednak zachowac twarz w
      Waszyngtonie i Londynie i nie dopuscic do zwyciestwa Saddama. Wobec tego teraz
      wlasnie trzeba dokonczyc wojne z przed 12 lat, zniesc sankcje, odblokowac
      zasoby energii i unieszkodliwic imperialistyczne ciagoty arabskiego dyktatora,
      ktory 12 lat temu chcial przejac kontrole nad swiatowymi zasobami ropy..

      Proste???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka