Dodaj do ulubionych

Po co telewizja publiczna?

22.03.03, 11:58
Jak SLD, czy inna partia chce się reklamować, to niech
płaci za reklamę jak np. firmy reklamujące psie chrupki.
Państwowa telewizja zawsze będzie wywoływała korupcję i
zakusy polityków.
Nie widzę żadnych powodów, by społeczeństwo miało
utrzymywać telewizję, czy radio.
Sprywatyzować to i skończą się afery, a rękę dałbym
sobie uciąć, że i jakość programów, w związku z
konkurencją na rynku, na pewno się poprawi.
TELEWIZJA PUBLICZNA DZIAŁA DLA DOBRA I W INTERESIE
SPOŁECZEŃSTWA - niezłe jaja!
Nowy
Obserwuj wątek
    • gini Re: Po co telewizja publiczna? 22.03.03, 12:02
      nowytor napisał:

      > Jak SLD, czy inna partia chce się reklamować, to niech
      > płaci za reklamę jak np. firmy reklamujące psie chrupki.
      > Państwowa telewizja zawsze będzie wywoływała korupcję i
      > zakusy polityków.
      > Nie widzę żadnych powodów, by społeczeństwo miało
      > utrzymywać telewizję, czy radio.
      > Sprywatyzować to i skończą się afery, a rękę dałbym
      > sobie uciąć, że i jakość programów, w związku z
      > konkurencją na rynku, na pewno się poprawi.
      > TELEWIZJA PUBLICZNA DZIAŁA DLA DOBRA I W INTERESIE
      > SPOŁECZEŃSTWA - niezłe jaja!
      > Nowy



      Nowy zmienic system, tak ale nie oddawac w prywatne rece, to nie gwarantuje
      wcale obiektywnej informacji, chyba,ze zmieniles zdanie i uwazasz GW za
      obiektywna i niezalezna.
      • Gość: Reader Re: Po co telewizja publiczna? IP: *.mci.co.uk / 10.96.0.* 22.03.03, 12:08
        Nie ma czegosc takiego jak 100% obiektywizm.
        Gazeta, TV czy Radio zawsze beda przedstwialy
        czyjs punkt widzenia. I zawsze dostrzerze sie zbieznosc
        z punktem widzenia tej czy innej np. frakcji politycznej.

        Trudno za obiektywna uznac nawet PAP - choc to co podaje
        to prawie "suche" fakty smile

        • orionek Re: Po co telewizja publiczna? 22.03.03, 12:18
          Z prywatnymi przedsięwzięciami jest tak:
          Są korzystne dla społeczeństwa, gdy na rynku konkurują setki różnych firm tej
          samej branży i gdy między największą a najmniejszą z nich nie ma zbyt wielkiej
          różnicy.
          Żadnego systemu globalnego jak:
          łączność
          kolej
          energetyka
          wielkozasięgowe media
          władza w państwie (sic!)
          Nie można sprywatyzować z korzyścią dla społeczeństwa.
          Jedyne co można/trzeba to kontrola społeczna nad zarządcą i krótka droga od
          nadużycia do kary wykonywanej bezwzględnie i z odebraniem całego majątku...
          pozdrowienia
          Orion
          • Gość: Reader Re: Po co telewizja publiczna? IP: *.mci.co.uk / 10.96.0.* 22.03.03, 12:22
            POSZEDL BYM DALEJ - LIKWIDUJAC KONTROLE SPOLECZNA.
            NIEUBLAGANE PRAWA RYNKU SAME WYELIMINOWALYBY SLABYCH
            I NIEUCZCIWYCH.

            JEST TYLKO JEDEN PROBLEM - SPOLECZNESTWO MUSI BYC
            WYEDUOKWANE sad
    • ada08 Re: Po co telewizja publiczna? 22.03.03, 12:28
      nowytor napisał:

      >
      > Nie widzę żadnych powodów, by społeczeństwo miało
      > utrzymywać telewizję, czy radio.
      > Sprywatyzować to i skończą się afery, a rękę dałbym
      > sobie uciąć, że i jakość programów, w związku z
      > konkurencją na rynku, na pewno się poprawi.

      telewizja to przecież nie tylko informacja, ale tez
      edukacja, kultura , rozrywka....

      Pod tym względem dzialające w Polsce prywatne kanaly
      nadają straszny chłam.

      Nie twierdze, ze telewizja publiczna jest dobra, ale
      na tle kanalow niepublicznych prezentuje sie calkiem
      pzryzwoicie.
      • Gość: Reader Re: Po co telewizja publiczna? IP: *.mci.co.uk / 10.96.0.* 22.03.03, 12:33
        Co do jakosci programow prezentowanych przez TV czy Radio
        nie bede sie sprzeczal (kwestia gustu i upodoban)
        ale faktem jest, ze to spolecznestwo "glosuje"
        wybierajac ten czy inny kanal pilotem.

        OSOBISCIE nie chcialbym by jakiekolwiek gremium
        jak krritv (czy jak im tam) zmuszala ludzi do ogladania
        teatru tv codziennie po wiadomosciach (z calym szacunkiem
        do ww. programu)
        • ada08 Re: Po co telewizja publiczna? 22.03.03, 12:39
          Gość portalu: Reader napisał(a):

          > OSOBISCIE nie chcialbym by jakiekolwiek gremium
          > jak krritv (czy jak im tam) zmuszala ludzi do ogladania
          > teatru tv codziennie po wiadomosciach (z calym szacunkiem
          > do ww. programu)

          To nie KRRiT decyduje o profilu ramowki telewizyjnej smile

          Wiara w to , ze prywatne jest zawsze lepsze od panstwowego
          wydaje mi się przesadna, vide szkoly panstwowe i prywatne.

          Sa swietne szkoly prywatne i panstwowe,
          sa slabe szkoly prywatne i panstwowe.

          Nie o charakter wlasnosci tu idzie.
          • Gość: Reader Re: Po co telewizja publiczna? IP: *.mci.co.uk / 10.96.0.* 22.03.03, 12:49
            Racja - nie o charakter.

            Ale prawda jest, ze wladza psuje - i to co obecnie
            jest wlasnoscia panstwa - ulega powolnej dengeneracji.

            Szkoly moze sa tu chlubnym wyjatkiem, gdyz ze wzgledu na
            swoj charakter prowadzone sa przez intelektualistow,
            potrafiacych obejsc narzucane "ciekawostki" min. edukacji smile
            • ada08 Re: Po co telewizja publiczna? 22.03.03, 13:01
              Gość portalu: Reader napisał(a):

              > Ale prawda jest, ze wladza psuje - i to co obecnie
              > jest wlasnoscia panstwa - ulega powolnej dengeneracji.
              >

              Fakt, ze TV publiczna ulega degeneracji nie jest
              spowodowany faktem, ze jest ona publiczna, tylko
              tym , ze jest ''polityczna''.
              I ze jest w rękach jednej opcji politycznej,
              zawsze tej , która akurat rządzi.
              Zresztą wprowadzenie do TV pluralizmu politycznego
              to czysta utopia.
              Niemniej uwazam, ze TV publiczna powinna zachowac
              swoj publiczny charakter.
              A gdyby dalo sie ja odpolitycznic to nie bylaby zla.
              Pozdrawiam smile
              a.
              • Gość: Reader Re: Po co telewizja publiczna? IP: *.mci.co.uk / 10.96.0.* 22.03.03, 13:05
                ok.
                ale dla mnie zawsze co publiczne == polityczne

                (dlatego ogladam cartoon networks smile))
              • gini Re: Po co telewizja publiczna? 22.03.03, 13:06
                ada08 napisała:

                > Gość portalu: Reader napisał(a):
                >
                > > Ale prawda jest, ze wladza psuje - i to co obecnie
                > > jest wlasnoscia panstwa - ulega powolnej dengeneracji.
                > >
                >
                > Fakt, ze TV publiczna ulega degeneracji nie jest
                > spowodowany faktem, ze jest ona publiczna, tylko
                > tym , ze jest ''polityczna''.
                > I ze jest w rękach jednej opcji politycznej,
                > zawsze tej , która akurat rządzi.
                > Zresztą wprowadzenie do TV pluralizmu politycznego
                > to czysta utopia.
                > Niemniej uwazam, ze TV publiczna powinna zachowac
                > swoj publiczny charakter.
                > A gdyby dalo sie ja odpolitycznic to nie bylaby zla.
                > Pozdrawiam smile
                > a.



                Popieram Ade w pelni, zmienic cos ulepszyc, odpolitycznic, i moze byc calkiem
                niezle.
    • Gość: babariba nowotwór - to boli, czy tylko szkodzi na myślenie? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 13:45
      nowytor napisał:

      > Jak SLD, czy inna partia chce się reklamować, to niech
      > płaci za reklamę jak np. firmy reklamujące psie chrupki.
      > Państwowa telewizja zawsze będzie wywoływała korupcję i
      > zakusy polityków.
      > Nie widzę żadnych powodów, by społeczeństwo miało
      > utrzymywać telewizję, czy radio.
      > Sprywatyzować to i skończą się afery, a rękę dałbym
      > sobie uciąć, że i jakość programów, w związku z
      > konkurencją na rynku, na pewno się poprawi.
      > TELEWIZJA PUBLICZNA DZIAŁA DLA DOBRA I W INTERESIE
      > SPOŁECZEŃSTWA - niezłe jaja!
      > Nowy
      • orionek naiwność nie tylko moja..... 22.03.03, 15:24
        14 lat postkomunistycznego kapitalizmu wyleczyło mnie z nadziei że
        NIEUBLAGANE PRAWA RYNKU SAME WYELIMINOWALYBY SLABYCH I NIEUCZCIWYCH itp..
        (jak twierdzi Gość: Reader 22-03-2003 12:22)
        Te prawa sprowadzają się do bezwzględnego wyzysku wszystkiego co słabsze od
        najsilniejszych.
        W ocenach USA stawianych za dowód powodzenia w kapitaliźmie zapomina się, że na
        1 Amerykanina pracuje > niż 10 ludzi z trzeciego świata, w tym z naszej biednej
        Ojczyzny.

        Stwierdzam to z przykrością, bo do demontażu "komunizmu" w Polsce "przyłożyłem
        ręki" (w mikroskali na miarę moich sił) i to co teraz mamy - głównie utrata
        bezpieczeństwa socjalnego jakie daje majątek produkcyjny będący w rękach
        wspólnych (państwa) - w jakiejś części jest moją "zasługą"/winą.

        I to co spotykam w wypowiedziach na tym forum jest przypomnieniem naiwniutkich
        poglądów o kapitaliźmie, jakie miałem w latach 80-tych, gdy nie znałem
        kapitalizmu z autopsji.

        Myślę, że nasze powodzenie w przyszłości zależy wyłącznie od tego, czy zdołamy
        się wspólnie zorganizować aby objąć Nasze Państwo kontrolą społeczną. Zapewnić
        porównanie podejmowanych przez naszą władzę decyzji z ich alternatywą i
        bezwzględne karanie decydentów, którzy podjęli decyzje nieoptymalne....
        Taką możliwość dać nam może tylko nasza własna wiedza/świadomość w połączeniu
        ze skutecznie działającym mechanizmem powoływania do pełnienia funkcji
        społecznych najleprzych, jacy są wśród nas..

        Pozdrowienia
        Orion
        • Gość: Reader Re: naiwność nie tylko moja..... IP: *.mci.co.uk / 10.96.0.* 22.03.03, 15:31
          Wspolnie....to juz bylo.

          Kapitalizm wymaga wiedzy. I pod tym wzgledem zgodze sie,
          ze polska wersja jest mizerna.

          Jednakze, mi on dobrze sluzy mimo, ze nikogo nie wyzyskuje
          i nie oszukuje. Kogos, kto nie potrafi sam zorganizowac
          swojego zycia moze on przerazac i stad szukanie pomocy
          ze strony Panstwa.

          W pewien sposb jest on rodzajem wolnosci.

          Polskie spoleczenstwo niestey nie wyroslo na podstawowych
          zasadch opisanych przez Adama Smitha i stad brak
          jakiejkolwiek podstawowej wiedzy ekonomicznej (tej malej,
          nie pisanej przez duze E) i problemy z ktorymi sie boryka.

          Kapitalizm socjalistyczny odbija sie czkawka m.in. we
          Fransji i Niemczech, ktore (o dziwo) podozaja w kierunku
          USA (jesli chodzi o zmiany gospodarcze)


    • nowytor Do Ady08 22.03.03, 16:31
      Telewizja .. kultura... etc
      A co to Tobie wiadomo na temat ruchu "in-yer-face"
      A może jakiś dowód na kulturopoznawczą rolę TVP
      Edukacją?
      Proszę o przykłady kiedy to TVP wywiązuje się ze swoich
      zobowiązań wobec "oglądaczy". Czy może masz na myśli
      "modę na sukces"?
      Wymień choć jeden program nadawany o "ludzkiej godzinie"
      EDUKACYJNY. Tylko nic o UE.
      A co Ci wiadomo na temat zlikwidowania kursów języków
      obcych w TVP po przyznaniu przez Kołodkę (za poprzedniej
      kadencji) znaku "Teraz Polska" programowi "EuroPlus".
      Chociaż jeden program "sensu stricto" edukacyjny?
      Wymień jeden program dla którego warto by za TVP płacić
      jako dobro ogólne.
      Nowy
      • ada08 Re: Do Ady08 22.03.03, 18:40
        Ja nie bronię programu telewizji publicznej.
        Napisałam, że w porownaniu z programami telewizji
        niepublicznych wygląda on nienajgorzej.
        Co nie oznacza , iż uważam ten program za dobry.

        Edukacja, kultura etc zajmują w TVP coraz mniej miejsca
        i nadawane są w porze, w której ludzie z reguły śpią, to prawda.
        Ale co tu zmieni sprywatyzowanie telewizji ?
        W prywatnej wcale się nie pojawią.

        Lekcje języków obcych z TV publicznej zniknęły (co
        prawda nie zauważyłam smile)
        Czy przejęły je telewizje prywatne ?

        Poniedziałkowy ''Teatr telewizji'' pojawia się coraz rzadziej.
        Czy przeniósł się do telewizji prywatnych ?

        Programy edukacyjne i kulturalne w telewizjach prywatnych ?
        Nie znam jakoś.

        Telewizja publiczna nie spełnia wobec odbiorców swoich
        zobowiązań, to fakt.

        Ale co da jej sprywatyzowanie ? Ano da jeszcze głębszy upadek.

        Bo tak u nas jest, jeśli chodzi o ''media elektroniczne'',
        że prywatyzacja = komercha (vide Radio).

        O Radiu jeszcze tu nie mówiliśmy.
        Ja słucham radia, telewizji oglądam znacznie mniej.
        Słucham radia publicznego, a konkretnie PRII. Jest
        to , moim zdaniem'' bardzo dobry program ''kulturalny''
        że go tak nazwę smile
        Za ten program gotowa jestem płacić i płacę.
        Ale jeśli Radio zostanie sprywatyzowane , to jestem pewna, że
        ten program zniknie, bo jaki prywaciarz smile będzie
        chciał nadawać muzykę klasyczną, rozmowy o literaturze,
        transmisje z Metropolitan Opera itd ?

        Wracając do telewizji.
        Potrzebuje ona nie zmiany właściciela tylko reformy programowej,
        ''przeprofilowania'' ( wiem że to banał).

        Telewizja publiczna, która stanie się prywatna, moze być ,
        w moim przekonaniu , tylko gorsza.
        Trzeba zmienić ją, a nie właściciela.

        Radio publiczne zostawiłabym w spokoju.

        PS Na temat ruchu ''in-yer-face'' nic nie wiem.
        Co to ? smile
        • nowytor Zastanów się nawet przy 3% odbiorze.. 22.03.03, 18:56
          nadawanie staje się opłacalne.
          Tylko Ty zdaje się zapominasz, że słuchając II programu
          radia legitymiujesz zarówno Teleranek - sprawa do tej nie
          zakończona, kiedy Mr Ebo zachęcał dzieci (oglądalność ok
          600 tys. do oglądania pedofilskich stron - czerwiec 2002;
          jeżeli chcesz to podeślę Ci tę stronę[obrzydliwość],
          zasave'owałem ją sobie ku pamieci; i inne typu
          "prostytutki") - a jeżeli sobie życzysz to moge podać ci
          kilkadziesiąt adresów stron internetowych "na żywo" gdzie
          będziesz miała dostęp do wszystkiego, czegokolwiek byś
          sobie życzyła z "kultury wysokiej", a nie takiego "syfu"
          jakie "zapodaje" TVP i PR.
          Więc podaj jakieś rzetelne powody dla których powinna
          istnieć telewizja "publiczna". Bo ja wolę prywatnego
          nadawcę, który boi się procesu z powództwa cywilnego
          gdyby zdarzyła się sprawa typu "Mr Ebo".
          Nowy
          • ada08 Re: Zastanów się nawet przy 3% odbiorze.. 22.03.03, 19:25
            nowytor napisał:

            > nadawanie staje się opłacalne.
            > Tylko Ty zdaje się zapominasz, że słuchając II programu
            > radia legitymiujesz zarówno Teleranek - sprawa do tej nie
            > zakończona, kiedy Mr Ebo zachęcał dzieci (oglądalność ok
            > 600 tys. do oglądania pedofilskich stron - czerwiec 2002;

            Nie oglądam Teleranka, nie mam dzieci smile
            A co przeszkodzilo pozwać do sądu telewizję publiczną za ten
            program ?
            A moze została pozwana ?

            > jeżeli chcesz to podeślę Ci tę stronę[obrzydliwość],
            > zasave'owałem ją sobie ku pamieci; i inne typu
            > "prostytutki")

            Nie, dziękuję smile Powiedz mi tylko, czy to jest specjalność
            tylko telewizji publicznej ?


            > - a jeżeli sobie życzysz to moge podać ci
            > kilkadziesiąt adresów stron internetowych "na żywo" gdzie
            > będziesz miała dostęp do wszystkiego, czegokolwiek byś
            > sobie życzyła z "kultury wysokiej", a nie takiego "syfu"
            > jakie "zapodaje" TVP i PR.

            Chętnie obejrzę, ale przecież to nie jest telewizja , o której
            tu mowimy, tylko Internet, za który płace miesięcznie 70 PLN smile

            > Więc podaj jakieś rzetelne powody dla których powinna
            > istnieć telewizja "publiczna". Bo ja wolę prywatnego
            > nadawcę, który boi się procesu z powództwa cywilnego
            > gdyby zdarzyła się sprawa typu "Mr Ebo".

            Pisze o tym cały czas, moze zbyt mętnie, ale Ty też nie
            podajesz ''rzetelnych powodów'', dla których należy
            sprywatyzowac telewizję w Polsce.
            To że telewizję prywatną łatwiej podac do sądu niz publiczną
            to , jak do tej pory , jedyny twój argument.
            Skąd masz pewność , ze telewizja prywatna będzie lepsza ?
            czy piszesz to na podstawie swojej wiedzy o telewizjach
            prywatnych w Polsce ?

            PS I protestuję przeciwko opinii, że program II PR nadaje syf smile
    • Gość: Wojtek Re: Po co telewizja publiczna? IP: *.toya.net.pl 22.03.03, 19:18
      Chyba faktem jest,że 'molochy' publiczne takie jak TV są siedliskiem ludzi
      przecietnych, znajomków i BMW (bierny ,mierny ale wierny).To wszystko za
      pieniadze z przymusowych abonamentów i dotacji państwowych.A niech żyja z
      reklam tylko..to wtedy zostana najlepsi..albo zbankrutują. Wydaje mi sie,ze w
      telewizji powinni pracowac ludzie reprezentujacy bardzo wysoki poziom kultury.
      Chodzi mi o przykład dla ludzi ogladajacych... trzeba podnieśc poziom kultury w
      narodzie!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka