Gość: babariba
IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
28.03.03, 16:24
i słyszę, relację specjalnego radiowego wysłannika do Kuwejtu i Iraku.
Co ja słyszę? Słyszę ja, że w porcie el Kasra (czy jakoś tak) stoim statek z 230 tonami "pomocy humanitarnej" dla Irakijczyków, którzy stracili WSZYSTKO w czasie akcji wyzwalania ich przez )podobno) koalicję.
Powiem na to: KURWA MAĆ