Dodaj do ulubionych

Lepper molestował!

15.12.06, 08:29
Znalazły się dowody na Leppera - z triumfem donosi GW.

Problem Leppera polega na tym, że ma słabą głowę. I po dwóch szklankach
zrobił się mało towarzyski. Należało go odprowadzić na górę do pokoju. Ale on
nie chciał, a żaden z działaczy nie miał odwagi zrobić tego siłą. Więc
poprosiliśmy dwie młode działaczki, aby odprowadziły go na górę.

Po kilku godzinach otrzymałem od nich informację, że pijany Lepper chciał je
zaciągnąć do łóżka. Mówił im: no jak to? Z wodzem nie zostaniecie? Karierę
zrobicie. Turlał się po łóżku i chwytał je za nogi. Dziewczyny uciekły.

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3794270.html

Oleg
Obserwuj wątek
    • pozarski Re: Lepper molestował! 15.12.06, 08:49
      A w Ameryce...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=53983344
      • wikul Re: Lepper molestował! 15.12.06, 20:00
        pozarski napisał:

        > A w Ameryce...



        A w Ameryce murzynów biją.
        • pozarski Re: Lepper molestował! 15.12.06, 20:03
          wikul napisał:

          > pozarski napisał:
          >
          > > A w Ameryce...
          >
          >
          >
          > A w Ameryce murzynów biją.

          To zawsze.Ale ja podalem link do Huga,wtedy 2 albo 3 posty nizej.
    • ada08 Re: Lepper molestował! 15.12.06, 09:32
      oleg3 napisał:

      > Znalazły się dowody na Leppera - z triumfem donosi GW.
      >

      >
      > Turlał się po łóżku i chwytał je za nogi. Dziewczyny uciekły.
      >

      A za którą część nóg? Bo jeśli za udo lub kolano, to jest molestowanie. Ale
      jeśli za piętę to też?
      Chyba niezbędne będzie opracowanie definicji molestowania oraz wykazu części
      ciała, których dotykanie jest molestowaniem.

      Kiedyś w USA istniały szczegółowe przepisy określające co jest pornografią w
      filmie. I tak: pokazanie uda od strony zewnętrznej było OK, ale już pokazanie
      tego samego uda od wewnętrznej strony kwalifikowało się jako pornografia. Można
      by wykorzystać te amerykańskie doświadczenia.
      a.

      • hasz0 No to się porobiło! Polska teraz wymrze ze strachu 15.12.06, 10:09
        przed molestowaniem....

        Oskarżam Wybiórczą o wyludnianie Polski!
        W wiadomym celu...

      • mysz.szara Re: Lepper molestował! 15.12.06, 10:10
        ada08 napisała:

        > oleg3 napisał:
        >
        > > Znalazły się dowody na Leppera - z triumfem donosi GW.

        > > Turlał się po łóżku i chwytał je za nogi. Dziewczyny uciekły.
        > >
        >
        > A za którą część nóg? Bo jeśli za udo lub kolano, to jest molestowanie. Ale
        > jeśli za piętę to też?

        I zależy jak były ubrane: czy miały na sobie spódniczkę czy też w spodnie. Jeśli
        były w spodniach, to łapanie za nogę (nawet udo!wink) nie będzie molestowaniem -
        tak przynajmniej wypowiadał się jeden facet w radiu. Gdy natomiast były w
        spódniczkach, to nie za wesoło, bo i tak nie udowodnią bonzowi niecnych
        zamiarów. Kobitkom, podczas manewrów i "transportu" szefa do łóżka, spódniczki
        mogły unieść się nieco, ukazując nogę tuz powyżej kolana. I to może zostać
        potraktowane jako prowokacja. Podobny skutek może odnieść zbyt głęboki dekolt.
        big_grin


        > Chyba niezbędne będzie opracowanie definicji molestowania oraz wykazu części
        > ciała, których dotykanie jest molestowaniem.

        I stroju! I stroju! Aby w końcu ujednolicić, jaki strój nie będzie uważany za
        prowokacyjny. smile hihihi ja wiem - habit big_grin


        mysz.szara
        • oleg3 Re: Lepper molestował! 15.12.06, 11:53
          mysz.szara napisała:

          > habit

          No nie wiem. Habit pożna podwinąć do góry. Przydałyby się jeszcze ogrodniczki.

          Oleg
          • jaceq Re: Lepper molestował! 15.12.06, 16:58
            oleg3 napisał:
            > Habit pożna podwinąć do góry.

            Ale masz dzisiaj nieadwentowe pomysły... wink)
        • snajper55 Re: Lepper molestował! 15.12.06, 20:12
          mysz.szara napisała:

          > I zależy jak były ubrane:czy miały na sobie spódniczkę czy też w spodnie. Jeśl
          > i były w spodniach, to łapanie za nogę (nawet udo!wink) nie będzie molestowaniem

          Czyli faceta nie da się molestować ? No, chyba że Szkota... wink)))

          S.
      • oleg3 Re: Lepper molestował! 15.12.06, 11:51
        ada08 napisała:

        > Można by wykorzystać te amerykańskie doświadczenia.

        Żle by to się skończyło dla dr Leppera. Podobno tam wszystko może być uznane za
        molestowanie.

        Niedawno czytałem na jakimś portalu, że 4-latek, który przytulił się do piersi
        nauczycielki został przez szkołę ukarany za molestowanie seksalne.

        Oleg
      • jaceq Re: Lepper molestował! 15.12.06, 16:56
        ada08 napisała:
        > > Turlał się po łóżku i chwytał je za nogi.
        > A za którą część nóg? Bo jeśli za udo lub kolano, to jest molestowanie. Ale
        > jeśli za piętę to też?

        No jak mógł, turlając się po łóżku, chwycić za piętę? Gdyby turlał się po
        podłodze, to co innego. Ale po łóżku? Ja przypuszczam, że podejrzane są co
        najmniej kolana. No, co najwyżej górne strefy łydek. A najprawdopodobniej...

        Teraz Lepper pewnie będzie dementował turlanie się po łóżku: "wszyscy, którzy
        mnie znają, wiedzą, że zawsze turlam się tylko po podłodze".

        A z drugiej strony, gdybym to ja był w stanie "mało towarzyskim", to po turlaniu
        się po czymkolwiek: łóżku, podłodze, dachu, nie myślałbym już o seksie, tylko o
        tym żeby zdążyć do łazienki.

        > Kiedyś w USA istniały szczegółowe przepisy...
        > ...by wykorzystać te amerykańskie doświadczenia.

        Ku temu chyba idzie. Kodeks pracy będzie teraz w dwunastu tomach, a jego część
        poświęconą molestowaniu będzie się czytało z wypiekami i po lekturze nie będzie
        się chciało spać, tylko co innego. Może to taka zkamuflowana polityka przeciwko
        wyludnieniu? To już prościej prąd wyłączać.
    • palnick Re: Lepper molestował! 15.12.06, 13:59
      Oleg! nie poznaję Cię smile))
    • jaceq Re: Lepper molestował! 15.12.06, 16:45
      oleg3 napisał:
      > Znalazły się dowody na Leppera


      "To było latem 2002 r."

      Chyba właśnie latem 2002 kupiłem sobie pierwszą internetową kamerkę ciut większą
      od muchy-plujki. W 2004 (?) Michnik profesjonalnie nagrał Dzikiego Lwa. Teraz
      wszyscy nagrywają wszystkich, odkąd potrafią to zapalniczki, telefony i
      grzebienie. Ciekawe, że nikt dotąd nie nagrał "mało towarzyskiego" Leppera.
      Lepper wyraźnie od czasu do czasu sprowadzany jest do pionu przez swoich
      pijarów. I wyraźnie niemniej często się im wymyka na swobodę. Tak więc Lepper w
      stanie "mało towarzyskim" na youtube jest już tylko kwestią czasu?
      • oleg3 Re: Lepper molestował! 15.12.06, 16:50
        jaceq napisał:
        >Tak więc Lepper w
        > stanie "mało towarzyskim" na youtube jest już tylko kwestią czasu?

        Wszystko to być może.
        A mnie ten tekst w GW bardzo ubawił. Tak jakby Lepper obiecał "pomoc przy
        karierze" dziennikarzom GW. Nikt bardziej nie ośmieszył sexkampanii przeciw
        Lepperowi.

        Oleg
        • jaceq Re: Lepper molestował! 15.12.06, 17:00
          oleg3 napisał:
          > A mnie ten tekst w GW bardzo ubawił. Tak jakby Lepper obiecał "pomoc przy
          > karierze" dziennikarzom GW. Nikt bardziej nie ośmieszył sexkampanii przeciw
          > Lepperowi.

          Mnie też ubawił, jak nic ostatnio. Także dlatego.
          • palnick Re: Lepper molestował! 15.12.06, 17:27
            GW goni w piętkę bardzo zabawnie, kompromitując się i schodząc na dno marnego
            tabloidu.
      • pozarski Re: Lepper molestował! 15.12.06, 16:56
        Tam jest jeszcze jeden ciekawy element tekstu.Wokol Leppera zaciska sie krag.
        Za moich czasow krag sie mogl zawezac,a petla sie zaciskala.Ale dzis widac to
        jest jedno i to samo.
        • jaceq Re: Lepper molestował! 15.12.06, 17:03
          pozarski napisał:
          > Za moich czasow...

          Ho,ho, tak, tak. To chyba GW swego czasu "wynalazła" cofanie się do tyłu?
          Koniec świata, panie: dziennikarze piszą językiem sprawozdawców sportowych,
          sprawozdawcy - sprzedawców ryb, a sprzedawcy ryb - dziennikarzy.
      • jaceq Re: Lepper molestował! 21.12.06, 21:24
        jaceq napisał 15.12.06, 16:45:

        > Ciekawe, że nikt dotąd nie nagrał "mało towarzyskiego" Leppera.
        > (...) Tak więc Lepper w
        > stanie "mało towarzyskim" na youtube jest już tylko kwestią czasu?

        Więc jednak ktoś nagrał?

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3808084.html
        "Piotr P. twierdzi, że do hotelu poselskiego kilka razy przywożono prostytutki
        dla Leppera, a jedna z takich wizyt została sfilmowana. Jak podaje "Rz", relacje
        gangstera są kolejnym sygnałem (oprócz zeznań Anety Krawczyk), że Lepper
        sprowadzał kobiety do hotelu poselskiego."
    • ada08 Tu jakieś sejmikowanie jest 15.12.06, 17:10
      w sprawie molestowania (wolałabym słowo 'molestancja', kojarzy się
      z 'elegancja' cokolwiek to słowo 'elegancja' znaczy), a nikt dotąd nie zwrócił
      uwagi na fakt, że:

      "Problem Leppera polega na tym, że ma słabą głowę."

      I to jest prawdziwy problem, bo co to za chłop z tako słabo głowo?

      Obciach straszny i śmiech na cało Polske.
      a.
      • jaceq Molestancja - Francja ? 15.12.06, 17:15
        n/t
      • palnick Re: Tu jakieś sejmikowanie jest 15.12.06, 17:29
        ada08 napisała:

        > w sprawie molestowania (wolałabym słowo 'molestancja', kojarzy się
        > z 'elegancja' cokolwiek to słowo 'elegancja' znaczy), a nikt dotąd nie
        zwrócił
        > uwagi na fakt, że:
        >
        > "Problem Leppera polega na tym, że ma słabą głowę."
        >
        > I to jest prawdziwy problem, bo co to za chłop z tako słabo głowo?
        >
        ---------
        Nie to co Stasiński i spółka. Ci mają mocne łby i wychlać potrafią wannę
        gorzały.
    • sz0k Nie wiem czy śmiać się czy płakać 15.12.06, 17:34
      Jak patrzę na te żałosne podrygi "Gadziny Wyrodnej" (i nie chodzi mi tu
      bynajmniej o Leppera smile
      • andrzejg takie wypowiedzi czytam od początku afery 15.12.06, 17:42
        a nawet wieszczenia,że sprawa nie doczeka wieczora
        jakoś trwa dalej i nawet Łyżwa wyleciał z Seksobrony

        Rzeczywiście nie przeszkadza Wam wykorzystywanie zależności służbowych?


        A.
        • oleg3 Re: takie wypowiedzi czytam od początku afery 15.12.06, 17:51
          andrzejg napisał:

          > Rzeczywiście nie przeszkadza Wam wykorzystywanie zależności służbowych?

          Andrzeju, to jest kwestia smaku nie prokuratorska.

          A pozostając przy prawie karnym, to jaki zarzut można postawić Lepperowi, po
          wysłuchaniu tej historyjki? To on zwabił "młode działaczki" do swojego pokoju?
          Proponował im pracę w zamian za sex? Na czym konkretnie polegało "usiłowanie
          molestowania"? Który mężczyzna po wlaniu w siebie połówki nie zmienia się w
          erotomana-gawędziarza?

          Oleg
          • sz0k Dziękuję za wyręczenie w odpowiedzi 15.12.06, 17:56
            Niektórym to trzeba jak dzieciom wink
          • andrzejg Re: takie wypowiedzi czytam od początku afery 15.12.06, 18:00
            W przypadku Leppera rzeczywiście sprawa jest naciągana, ale zauważ
            że tak samo naciagana wydała się z samego początku.Lepper nawet grzmiał
            o zamach stanu, aby zaraz potem z hukiem wywalić Łyżwińskiego z partii.
            Bez pozwu prokuratury!!Nie mówiąc juz o wyroku sądu.

            Dziwi mnie taka jakaś napastliwość wobec GW (doskonale zdaję sobie sprawę,
            że często przekręcaja , niedopowiadaja , czy interpretują fakty na swoja
            modlę - jak zresztą każda inna prasa).Otóz w przypadku seksafery sprawa okazała
            się rozwojowa.Świadkowie nabrali odwagi i zaczęli mówic. Tak samo może być
            i w stosunku do Leppera. Czy sądzisz,że nie wiedział nic o praktykach
            stosowanych w jego partii?

            A wszystkiem winna jest Beger, która nagrała Mojzesowicza, który wpomniał
            o gwałcie kurdupla.

            smile

            A.
            • oleg3 Re: takie wypowiedzi czytam od początku afery 15.12.06, 18:15
              andrzejg napisał:

              > Czy sądzisz,że nie wiedział nic o praktykach
              > stosowanych w jego partii?

              Pewnie, że wiedział. Podobnie jak to całe towarzystwo latające teraz (po
              utracie stołków) do gazet. Politycznie, ta sexafera, to osinowy kołek dla
              Leppera. Ale nie przeszkadzi mi to traktowć GW z ironią, bo pieprzą robotę. Pal
              licho, że z informatora -co jest rolą gazety- zmienili się w stronę. Gorzej, że
              jest to dziennikarstwo żałosne, które przystoi powiatowej gazetce, a nie tej
              nibyśmietance intelektualnej.

              Teraz zacytuję samego siebie

              Data: 04.12.06, 20:50
              Łyżwińskiego to może i dopadną, ale Andrzej wyjdzie obronną ręką. Wątpię by GW
              miała na Leppera twardy dowód.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=53338810&a=53367833
              Oleg
          • jaceq Re: takie wypowiedzi czytam od początku afery 15.12.06, 19:16
            oleg3 napisał:
            > Andrzeju, to jest kwestia smaku nie prokuratorska.

            Oczywiście. Mnie trochę dziwiła gorliwość, z jaką zajęła się tą sprawą
            prokuratura przy (początkowo) braku wniosku ścigania od "pokrzywdzonej". To jest
            raczej kwestia nie tyle nawet smaku, ile Kaczorowego "nigdy więcej z ludźmi o
            marnej reputacji". Pewne rzeczy się robi, o których się nie mówi (i jest to
            rzecz - jak sądzę - powszechna), ale tak ostentacyjnie...

            > Który mężczyzna po wlaniu w siebie połówki nie zmienia się w
            > erotomana-gawędziarza?

            Wszystko jest dobrze, dopóki łapy trzyma przy sobie i nie daje, wykorzystując
            swoją pozycję, do zrozumienia, że albo - albo, decyduj się babo. Z drugiej
            strony np. zgłoszenie do prokuratury powieszenia przez współpracownika w miejscu
            pracy kalendarza z "rozebranymi" złotymi siatkarkami, jako aktu molestowania
            (słyszałem o takim przypadku) powoduje, że chciałoby się powiedzieć: "weź się,
            durna babo i puknij w ten swój durny łeb!". Ale wtedy to dopiero byłoby
            molestowanie!
            • wikul Re: takie wypowiedzi czytam od początku afery 15.12.06, 20:18
              Żeby Lepper wiedział ilu ma tu admiratorów. Wychodzi na to że Lepper to
              dżentelmen w każdym calu a samoobronowe urzędniczki molestowała Gazeta
              Wyborcza. Trochę refleksji panowie.
              P.S.Ten apel nie jest kierowany do tego w czerwonym, w tym wypadku sprawa jest
              beznadziejna.
            • jaceq Re: takie wypowiedzi czytam od początku afery 15.12.06, 20:37
              zapomniałem zalinkować molestujący kalendarz:

              barthez_bb.fotosik.pl/albumy/77094.html#e
    • benek231 Zaparli sie, ze uwala Leppera - no i uwalaja :O) 15.12.06, 20:58
      Robia to na sile, po chamsku ale... wytrwale.

      Molestowanie wzielo sie z amerykanskiego okreslenia czynow lubieznych w
      stosunku do dzieci (slynne afery z udzialem katolickich duszpasterzy). Tu o
      wyrazne podloze seksualne chodzi.

      Na jakiej podstawie doszukano sie w wyglupach nachlanego Leppera molestowania -
      doprawdy nie rozumiem.
      Czy lapanie w zartach za kolano jest czynem lubieznym?

      • benek231 Re: Suplemencik :O)) 16.12.06, 04:07
        Bardziej niz zachowanie Leppera zadziwiajace jest dla mnie podejscie wielu
        forumowiczow do problemu. Nawiasem mowiac przekonany jestem ze nie tylko
        forumowiczow. Ta czesc publiki, ktora nie lubi Leppera, a dostrzegla szanse
        uwalenia go, az w bielizne popuszcza z emocji a w raczki klaszcze: och tak tak
        molestowal molestowal! Jest okazja by go usadzic to kazdego swinstwa, kazdego
        dranstwa, kazdego oszczerstwa, gotowa sie chwycic byle marzenia mogly sie
        spelnic. Przy tej czesci Lepper jawi sie niczym nieskazitelne moralnie dziecie.

        Dla jasnosci, takze uwazam ze Leppera nalezy sie pozbyc - podobnie jak partii
        chlopskiej. Dla mnie jednakze cel nie uswieca srodkow. Po niektore - jak
        wrabianie molestowania - nie wolno siegac.

        W odroznieniu od wielu wrogow Leppera widze te bibke w Lublinie w zupelnie innym
        swietle. Moim zdaniem mielismy tam do czynienia z niewlasciwym zachowaniem sie,
        powiedzmy ze z chamstwem, z niesmacznym zachowaniem sie Leppera mielismy do
        czynienia - ale nie z molestowaniem! Wszystko co powyzej, plus biesiadowanie za
        pieniadze podatnika i opijanie sie za nie, jest wystarczajacym powodem by
        Wodzusia zmusic do dymisji.

        Wiekszosc krytykow, natomiast nie widzi nic zlego w tym co krytykuje ja. Dla
        nich takie imprezki to zupelna normalka a podszczypywania i lapania z kolanka -
        gdy na bani - widza przeciez na wszystkich rodzinnych mprezach. Czy za takie
        zachowanie - mysli sobie jeden z drugim - mozna krzyzowac Leppera (?) Odpowiedz
        jest oczywiscie znana: NIE UCHODZI!

        Ale za molestowanie... Aaaa, to co innego.
        • benek231 Re: Suplemencik 2 :O)) 16.12.06, 18:35
          Redaktorzy GW doskonale zdawali sobie sprawe, ze te zarzuty ktore naprawde mozna bylo postawic
          Lepperowi nie przypadna do gustu opinii publicznej - balowania i juble to przeciez nic zdroznego.
          Zagrali wiec na najnizszych instynktach Polaka-katolika, wiedzac ze chetnie i oszczerstwo kupi, gdy nie
          ma nic lepszego.
          • wikul Nieślubne dzieci Łyżwińskiego i Leppera 16.12.06, 22:45
            www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead25&news_cat_id=16&news_id=135706&layout=1&forum_id=17385&page=text
            • pozarski Re: Nieślubne dzieci Łyżwińskiego i Leppera 16.12.06, 22:53
              wikul napisał:

              > www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead25&news_cat_id=16&news_id=135706&layout=1&forum_id=17385&page=text

              Jak znalazl na stare lata.Im wiecej tym lepiej.
              • benek231 Gdyby nie fenomenalna pamiec K.Rekasa 17.12.06, 17:45
                to chyba trzeba byloby spoic Leppera teraz...

                Ponadto w zyciorysie Leppera-Mollestera az roi sie od podobnych wybrykow, wiec co za roznica czy
                wyciagnieto mu molestowanie sprzed 4 lat czy inne...




            • benek231 Czy nieślubne dzieci to dowod molestowania? 17.12.06, 00:44
              Bo ja sadzilem, ze dzieci biora sie takze z (dobrowolnego) kopulowania.
            • snajper55 A mówi się "Nie da rady - oba samce"... ;)))) 17.12.06, 00:52

              • wikul Szansa na przywrócenie kary śmierci ? ...;)))) 18.12.06, 01:49
                No to mamy pierwszą poselską deklaracje o przywrócenie kary smierci. Posłanka
                Samoobrony, Danuta Hojarska opowiedziała się za najwyższym wymiarem kary za...
                publikowanie wizerunku "gołego Leppera".

                Fotomontaż z nagim wicepremierem, któremu intymne części ciała zasłania jedynie
                bialo-czerwony krawat opublikował na pierwszej stronie tygodnik Wprost.
                Hojarskiej nie spodobało się takie prezentowanie jej partyjnego lidera i we
                wzburzeniu powiedziała dziennikarzom: on powinien normalnie pracować, a nie być
                tak ciągle atakowany przez dziennikarzy, jak widzę kiosk oklejony gołym
                Lepperem, to jestem jeszcze bardziej nerwowa. Za to, to od razu ktoś powinien
                dostać karę śmierci!

                Ja bym tak zaraz nie wieszał nikogo za gołego Leppera, no chyba że zamiast
                stryczka do egzekucji byłby użyty krawat w bialo-czerwone pasy. W ten sposob
                podsuwam Wprost pomysł na kolejna okladkę smile.

                Więcej na:
                wiadomosci.onet.pl
    • andrzejg GW dalej ściemnia??? 20.12.06, 04:23
      Tytuł troche prowokacyjny specjalnie dla niektórych oburzonych praktykami
      stosowanymi przez gazetę, a polegająch na ujawnianiu niewygodnych faktów.
      Lepper leżał krzyzem na Jasnej Górze stawiając się za wzór chrześcijanina...
      jakże trafny do tego usłyszałem komentarz w Radiu Zet - 'w Szwecji mówią,
      szkoda że nie zdobylismy Jasnej Góry' ....a GW dalej drąży powiadamiając
      o nowych zeznaniach.Ale to z pewnością jest spisek agentury celem uwalenia
      tego rządu.Rząd nie upadnie.Jarek to przełknie, bo odnowa moralna kraju
      jest celem nadrzędnym.


      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3803935.html
      "To być może przełom w śledztwie "praca za seks w Samoobronie". Nowe zeznania mogą pogrążyć Andrzeja Leppera"

      "• Aneta Krawczyk w 2001 r. wróciła z Warszawy roztrzęsiona i prosiła ją o pomoc, mówiąc, że Lepper zmusił ją do seksu w pokoju hotelu sejmowego i obiecał pracę;"

      Z pewnością Aneta K. juz wtedy grała szykując sobie pole do ataku.

      A.

      • oleg3 Przełom w śledztwie 20.12.06, 07:58
        Cóż takiego się zdarzyło? O tej koleżance Anety K. wiadomo od początku afery.
        Co ona może potwierdzić? To co opowiadała jej Aneta K. Nie była w pokoju
        Leppera. Zwracam Twoją uwagę na fakt, że sex (jeszcze?) nie jest karalny.

        Oleg
        • andrzejg Re: Przełom w śledztwie 20.12.06, 08:13
          ależ nie, skądże - seks nie jest karalny ,lecz ciągle mamy moralna odnowę kraju
          hehe (dolicz do tego jeszcze Dorna)...

          niech drążą
          Najgorsze co moze byc , to błoga pewność swoich moralnych wartości ludzi
          postępujących według innych standardów niż są głoszone (polecane)

          A.
        • wikul Re: Przełom w śledztwie 20.12.06, 20:39
          oleg3 napisał:

          > Cóż takiego się zdarzyło? O tej koleżance Anety K. wiadomo od początku afery.
          > Co ona może potwierdzić? To co opowiadała jej Aneta K. Nie była w pokoju
          > Leppera. Zwracam Twoją uwagę na fakt, że sex (jeszcze?) nie jest karalny.
          >
          > Oleg


          Seks nie jest karalny jeżeli nie jet uwikłany w patologiczne układy i karalne
          postepowanie.

          (...)Pierwsza szefowa biura Łyżwińskiego powiedziała wtedy "Gazecie", że "po
          tym, co widziała w Samoobronie, nie chce wracać do kraju". W poniedziałek
          została przesłuchana przez prokuratora w polskim konsulacie w Londynie.

          Zeznała, że:

          • Łyżwiński kazał jej w 2001 r. przyjechać do Warszawy w celach seksualnych.
          Odmówiła, więc polecił znaleźć „jakąś koleżankę”. Tak w ręce Łyżwińskiego
          wpadła będąca w trudnej sytuacji finansowej Aneta Krawczyk;

          • Aneta Krawczyk w 2001 r. wróciła z Warszawy roztrzęsiona i prosiła ją o
          pomoc, mówiąc, że Lepper zmusił ją do seksu w pokoju hotelu sejmowego i obiecał
          pracę;

          • widziała, jak Łyżwiński molestuje Anetę Krawczyk i jeszcze jedną kobietę w
          swoim biurze poselskim;

          • widziała, jak asystent Łyżwińskiego, technik weterynarii Jacek Popecki, robi
          zastrzyki Anecie Krawczyk, która była już w zaawansowanej ciąży. Popecki miał
          wtedy mówić, że to oxytocyna, która załatwi sprawę ciąży. Miało do tego dojść w
          biurze ówczesnej posłanki Doroty Kwaśniewskiej (pod jej nieobecność).

          Nowy świadek potwierdza zatem zeznania Anety Krawczyk. (...)

          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3803935.html

          Nic ci to nie mówi ? Śledztwo zatacza coraz wieksze kręgi.
          • oleg3 Re: Przełom w śledztwie 21.12.06, 06:47
            wikul napisał:
            > Nic ci to nie mówi ? Śledztwo zatacza coraz wieksze kręgi.

            Ja nie o śledztwie w ogóle, tylko o Lepperze w szczególności.


            Oleg
            • andrzejg Lepper jest czysty 21.12.06, 07:50
              oleg3 napisał:

              > wikul napisał:
              > > Nic ci to nie mówi ? Śledztwo zatacza coraz wieksze kręgi.
              >
              > Ja nie o śledztwie w ogóle, tylko o Lepperze w szczególności.
              >
              >
              > Oleg


              Wyspowiadał sie na Jasnej Górze i dostał pokutę - wara od niego dziennikarzom
              a Maksymiuk (ponoc były SBek) robił wczoraj w TVN24 za świętego podpierając
              się pielgrzymką Seksbrońców na Jasna Górę - przyjeli ich, czyli są czysci.

              No i ta definicja relatywizmu wbijana do głowy redaktora

              A.
              • andrzejg P.S. cios wyprzedzający? 21.12.06, 07:57
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3806856.html
                40-letni gangster powiedział funkcjonariuszom CBŚ, że kilka razy do hotelu poselskiego "organizacja" przywoziła prostytutkę dla Andrzeja Leppera, a podczas jednej z takich wizyt przywódca Samoobrony upił się i został sfilmowany. Jak mówił Piotr P., dziewczyna zauważyła, że poseł jest opalony tylko na twarzy, a pozostałe części ciała "ma blade niczym młynarz".

                A teraz wszyscy będą szukać filmu porno z Lepperem

                A.
                • hasz0 Niechże już ten Tusk się zgodzi rządzić bo mi wsty 21.12.06, 08:28
                  d
                  za Polskę.

                  Lepper to mały pryszcz...

                  Czy Tusk nie widzi jak kompromituje nas Fotyga w oczach
                  społeczności międzynarodowej?

                  Przecież łapanka na prezesa banku bez poparcia PO
                  skończy się katastrofą.

                  PiS -owi skończyła się ławka rezerwowa po odmowie Kazimierza Polubownego
                  nawet Filipka zagonili w konopie...

                  Jak można w sytuacji największego zagrożenia Polski w III Tysiącleciu zajmować
                  się maglem - piszcież apele do Tuska:

                  "Ojczyznę ratuj! - nie słowem złym a czynem!"
                  • andrzejg Haszu, to nie są dyrdymały 21.12.06, 13:00
                    to jest przyczynek do upadku tego rządu i do ratunku o jaki prosisz
                    A Fotyga rzeczywiśce to jakas taka mizeria, jak jej mlaskający szef

                    Pław się w tym bagnie popierając i broniąc normalnych ku..arzy z SO

                    A.
                  • wikul Re: Niechże już ten Tusk się zgodzi rządzić bo mi 21.12.06, 21:38
                    hasz0 napisał:

                    > d
                    > za Polskę.
                    >
                    > Lepper to mały pryszcz...
                    >
                    > Czy Tusk nie widzi jak kompromituje nas Fotyga w oczach
                    > społeczności międzynarodowej


                    Nie zauwazyłeś że to nie watek o Tusku ? Wszystko ci sie kojarzy z Tuskiem ?
                    Uważaj bo na muszli wychyli sie i ugryzie cię w dupe.
                • oleg3 Re: P.S. cios wyprzedzający? 21.12.06, 12:55
                  Powtarzam. W Polsce sex jest legalny. Sex z własną żoną, sąsiadką i
                  prostytutką. Nawet z sekretarką. Jest tylko ryzykowny. Do znanych rodzajów
                  ryzyka: wałek w ręku żony, rozwód, niechciana ciąża, AIDS czy tryper doszło
                  molestowanie.

                  Czy prokurator postawi Lepperowi zarzut sexu z prostytutką? O politycznych
                  konsekwencjach sexafery już się wypowiadałem. To koniec SO, choć ostatnio
                  sondaże drgnęły.


                  Oleg
                  • andrzejg Re: P.S. cios wyprzedzający? 21.12.06, 13:03
                    z sekretarka może podejść pod inny paragraf - stąd ryzyko

                    W innym wątku pisałem 'Brawo Andrzej' licząc na uziemienie Jarka
                    ale coś mi się zdaje,że wszystko zmierza do uziemienia Leppera i
                    wykorzystania głosów posłów SO , którzy będą nic nie znaczącą grupą
                    w Sejmie, zainteresowaną trwaniem tego Sejmu do końca kadencji.


                    A.
                    • oleg3 Re: P.S. cios wyprzedzający? 21.12.06, 13:19
                      Dokładnie tak będzie. Jeżeli sexafera jest inspirowana przez PO, to
                      pomysłodawcy strzelili sobie w stopę. Afera umocniła J. Kaczyńskiego: nie tylko
                      przybyło mu szabel w Sejmie ale i wyborców. Następne wybory wygra PIS.

                      Oleg
                  • wikul Re: P.S. cios wyprzedzający? 21.12.06, 21:49
                    oleg3 napisał:

                    > Powtarzam. W Polsce sex jest legalny. Sex z własną żoną, sąsiadką i
                    > prostytutką. Nawet z sekretarką. Jest tylko ryzykowny. Do znanych rodzajów
                    > ryzyka: wałek w ręku żony, rozwód, niechciana ciąża, AIDS czy tryper doszło
                    > molestowanie.
                    >
                    > Czy prokurator postawi Lepperowi zarzut sexu z prostytutką? O politycznych
                    > konsekwencjach sexafery już się wypowiadałem. To koniec SO, choć ostatnio
                    > sondaże drgnęły.
                    > Oleg


                    O, cholera ! A na swiecie tego nie wiedzą. Durnie jakieś czy co. A ja
                    powtarzam, seks w połaczeniu z patologia (np.z gwałtem czy szantażem)jest
                    przestepstwem. I to jest własnie taki przypadek.
                    www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=24442
                  • jaceq Re: P.S. cios wyprzedzający? 21.12.06, 22:16
                    oleg3 napisał:
                    > Powtarzam. W Polsce sex jest legalny. Sex z własną żoną, sąsiadką i
                    > prostytutką. Nawet z sekretarką. Jest tylko ryzykowny.

                    Oczywiście, że legalny, ale bardzo (w przypadku polityków, lub tych, co się za
                    takich uważają), ale to bardzo ryzykowny. U mojego sąsiada, pana Józka, pod
                    domem samochód z agencji tow. nieomal codziennie da się zaobserwować i
                    specjalnie opinii mu to nie psuje, a tymi, u których psuje, to on się tak
                    przejmuje jak globalnym ociepleniem na Jowiszu. Natomiast polityk, nawet niech
                    stanu wolnego, to jest co innego. W najlepszym przypadku zawsze powstanie
                    przynajmniej podejrzenie, że polityk w ten sposób hula za pieniądze podatnika.
                    No chyba, że to Misztal.
            • wikul Re: Przełom w śledztwie 21.12.06, 21:35
              oleg3 napisał:

              > wikul napisał:
              > > Nic ci to nie mówi ? Śledztwo zatacza coraz wieksze kręgi.
              >
              > Ja nie o śledztwie w ogóle, tylko o Lepperze w szczególności.
              >
              >
              > Oleg


              Może źle się wyraziłem. Mówiąc obrazowo, wokół Leppera zaciska sie pętla.
              Tak to widzę.
              • wikul Wtedy Lepper rzecz.był opalony tylko na twarzy.... 21.12.06, 23:37
                Andrzej Lepper był szantażowany przez "organizację", która podsyłała
                prostytutki politykom, biznesmenom i urzędnikom odpowiadającym za przetargi -
                zeznał skruszony gangster. "Rzeczpospolita" dotarła do tych zeznań. Chodzi o
                zeznania Piotra P., który przed trzema laty opowiedział funkcjonariuszom
                łódzkiego Centralnego Biura Śledczego o działalności tzw. organizacji. Czym
                była "organizacja"? To ogólnopolski gang, który miał się zajmować trzymaniem za
                pysk ważnych osób - przestępcom nie zależało na pieniądzach, lecz na wpływaniu
                na posłów czy senatorów. Piotr P. twierdził, że z "organizacją" współpracowali
                funkcjonariusze służb specjalnych, którzy sprawdzali, jacy biznesmeni czy
                politycy mogą być użyteczni dla gangu. Bandyci podsuwali im prostytutki, a
                następnie filmowali ukrytą kamerą. 40-letni gangster powiedział
                funkcjonariuszom CBŚ, że kilka razy do hotelu poselskiego "organizacja"
                przywoziła prostytutkę dla Andrzeja Leppera, a podczas jednej z takich wizyt
                przywódca Samoobrony upił się i został sfilmowany. Jak mówił Piotr P.,
                dziewczyna zauważyła, że poseł jest opalony tylko na twarzy, a pozostałe części
                ciała "ma blade niczym młynarz". Gazeta podaje, że wicepremier Andrzej Lepper
                był we środę nieuchwytny. Wiceprzewodniczący Samoobrony Janusz Maksymiuk nie
                dziwi się, że ktoś mógł chcieć szantażować Leppera: "Ale nie daje wiary, że
                doszło do takich ekscesów z prostytutką" - mówi Maksymiuk. "Wtedy Lepper
                rzeczywiście był opalony tylko na twarzy, bo dużo jeździliśmy w teren i
                spotykaliśmy się z ludźmi. Wystarczyło postać dwie godziny na słońcu. Poza tym
                każdy mógł zobaczyć jego opaleniznę na basenie" - dodaje. Prokuratura Okręgowa
                w Łodzi, która prowadzi śledztwo w seksaferze, ustala miejsce pobytu Piotra P.
                Zamierza go przesłuchać w tym tygodniu - czytamy w tekście "Czy Lepper
                przyjmował panienki".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka