patience 22.12.06, 10:44 Ryszard Kalisz i Władysław Frasyniuk zbierają zapisy. Partia nazywać się będzie POSLDEMOKRACI.PL Nadobny Donald zapowiadał Centrolew i prosze bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
palnick Re: Nowa partia Olechowskiego i Kwasniewskiego 22.12.06, 10:50 Taka nowa, jak Huta jest Nowa Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Nowa partia Olechowskiego i Kwasniewskiego 22.12.06, 10:56 Nadobny Donald mysli teraz jak zlozyc aplikacje. Przeszkod programowych nie ma zadnych, bo on jeszcze nie zdazyl sie zastanowic nad swoim programem. A do trojkatow malzenskich przyzwyczajony. Oglosi Front Jednosci Narodu Przeciwko Faszystowskiej Nawale, Duch Swiety namowiony przez Bufetowa Warszawska ich poswieci, jak sie beda trzymac za raczki, a potem razem osiagna znakomity wynik 0,5 procenta. I mamy ich z glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
pacyniarz Jeszcze trochę i 0,5% będą miały Nadobne Kwaczki, 22.12.06, 20:23 Nadobny Roman i Złotousty Andrzej. W każdym razie są na dobrej drodze do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Jeszcze trochę i 0,5% będą miały Nadobne Kwac 23.12.06, 09:12 pacyniarz napisał: > Nadobny Roman i Złotousty Andrzej. W każdym razie są na dobrej drodze do tego. Nadobny to jest Donald. Andrzej Zlotousty sie zgadza, ale Roman jest Ktory Mowi. Taki jest ranking na Kraju ) Calkiem mozliwe ze SO i LPR beda mieli po 0,5 proc. w najblizszych wyborach, ale to chyba dobrze? A jesli jestes naprawde prawicowy, to sam bys nie chcial zeby PiS padl. Innej partii prawicowej nie bedzie. Zreszta mysle ze tacy zawodnicy jak ty, andrzej_g swietnie sie nadaja do rozbudowania w tej partii czegos w rodzaju skrzydla Marcinkiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Moze masz racje, a moze jestes od niej daleka 23.12.06, 16:38 Moze masz racje, patience, a moze przy najblizszych parlamentarnych schowasz sie ze wstydu. Niezbadane sa reakcje nie obytych z demokracja Polakow. Jeszcze tak niedawno lewica (czytaj komuchy) miala 44 procent (!). Kilka lat pozniej zostaje doszczetnie rozbita i ledwie wchodzi do parlamentu(!!!). Z badan wynikalo, ze czesc elektoratu lewicowego glosowalo na PiS(!), a nawet na Giertycha(!!!). I jesli za trzy lata twoj ukochany PiS dostanie sie do Sejmu z 10 procentami glosow - to zdziwi to ciebie, ale nie mnie. Bo taka jest mloda polska demokracja i taki jest polski wyborca: od tych, na kogo glosowal wymaga absolutnego sukcesu. W przeciwnym wypadku glosuje na tych, ktorzy obiecuja wiecej. A tutaj i Frasyniuk i Olechowski i Kwasniewski i mlodzi Olejniczak z Napieralskim moga cie bardzo zaskoczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
patience No tak. 23.12.06, 20:05 Frasyniuk juz mnie zaskoczyl. Np. w wałbrzyskiem w wyborach parlamentarnych SLD miało 12 proc, SDPL 4 proc. co daje razem 16 proc. W wyborach samorzadowych SLD + SDPL + Demokraci.pl mialo razem 15 proc. z czego wynika, ze udzial elektoralny demokratow.pl wyniosl -1 proc. Fantastyczny wynik, nonie? I to na Dolnym Slasku, w samym mateczniku. Nawet premii za koalicje nie bylo. A raczej byla, tyle ze ujemna. Niemniej masz racje. 2 lata to bardzo duzo i jeszcze wszystko sie moze zdarzyc. Z Borowskiego moze byc nie taki wodz jak mi sie zdawalo, tym bardziej, ze juz w wyborach samorzadowych zachowal sie zbyt miekko. Moze przez te 2 lata skrzydla urosna Olejniczakowi, moze Rosatiemu, a moze w ogole nikomu. Moze ten centrolew Tuska okaze sie dobrym pomyslem. Ale w uskrzydlenie Kwasniewskiego, choc teoretycznie mozliwe, to juz calkiem nie wierze. Mial wiele okazji i z zadnej nie skorzystal. Tak samo nie wierze by do najblizszych wyborow nastapil jakis generalny zwrot w jakosci sceny politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: No tak. 23.12.06, 20:47 patience napisała: > Z Borowskiego moze byc nie taki wodz jak mi sie zdawalo> W Polsce nie ma i dlugo jeszcze nie bedzie wodza, patience. Nie moze byc wodza w tym burdelu, no bo skad? Wodz to ten, kto by powiedzial: "Chce byc z Europa, chce wprowadzic polityke pokory i zrozumienia. Jestesmy miedzy Niemcami a Rosja i musimy z tego wyciagnac konsekwencje. For ever. Bedziemy sie przyjaznic i z Rosja i z Europa i ze Stanami. Koniec. Albo narod to zrozumie albo do widzenia. <Moze ten centrolew Tuska okaze sie dobrym pomyslem> Jaki centrolew, o czym ty mowisz? Tusk na zadny centrolew nie pojdzie; w samorzadach moze sie zbratac z lewica, ale to nic nie znaczy. Przestan powtarzac za durnymi Kaczynskimi bzdury, w ktore oczywiscie sama nie wierzysz. Patience, PO - to w tej chwili jedyna nadzieja Polski. Zadnego weta by nie zarzadzila w stosunku do Rosji - i miala by racje. Nie stawiala by pomnikow partyzanckim watazkom ani innym patriotom - i dobrze. To partia taka sama, jak PiS - z drobna roznica: Bardziej rozwazna i dojrzala do wladzy. A juz z pewnoscia jesli chodzi o polityke zagraniczna. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: No tak. 24.12.06, 00:04 Drogi tarasie, dziekuje za definicje wodza, ale moim zdaniem jest troche zawezona > Jaki centrolew, o czym ty mowisz? Tusk na zadny centrolew nie pojdzie; w > samorzadach moze sie zbratac z lewica, ale to nic nie znaczy. No pieknie, ale wlasnie palisz wlasnego wodza oraz koncepcje Frontu Jednosci Narodu Przeciwko Faszystowskiej Nawale. Ale generalnie to sie w tym punkcie z toba zgadzam. To co mowi Tusk na ogol nic nie znaczy Przestan > powtarzac za durnymi Kaczynskimi bzdury, w ktore oczywiscie sama nie wierzysz. Powtarzam za durna Gazeta Wyborcza, jesli juz. Ktora, odnosze wrazenie, powtarzala za Tuskiem, jak rozumiem, równie durnym.) > Patience, PO - to w tej chwili jedyna nadzieja Polski. Pozslugujesz sie mitem zbawienia. Obietnica raju i wyjatkowosc nadziei zwiazanym z jednorazowym aktem rewolucyjnym -obaleniem PiS, i przejeciem wladzy przez PO. Albo pojdziecie za MNA, albo bramy do raju beda dla was po wsze czasy zamkniete.... Sadzisz, ze ten mit przekona SLD zeby dla idei popierac PO? Bo przeciez sama PO ma za slabe wyniki, zeby w pojedynke obalac lub rzadzic. To partia taka sama, jak > PiS - z drobna roznica: Bardziej rozwazna i dojrzala do wladzy. O tak, ze dojrzala do wladzy to widac. Od roku.... szkoda ze nie dojrzala jeszcze do ogloszenia jak ten raj bedzie mianowicie wygladac, jak juz Pis obali i wladze przejmie. Czyli do prozaicznej pracy programowej)) Szkoda rowniez, ze nie objasnia, jak ma zamiar obalac PiS bedac parlamentarna i elektoralna mniejszoscia oraz informujac lewice, ze namawia ja do frontu jednosci narodu obietnica bratania, ktore jednakowoz nic nie znaczy. To jak namawianie kolegi do napadu na kiosk ruchu, chodzmy solidarnie razem, ale to co ci obiecuje w sprawie podzialu lupow to nic nie znaczy, bo mam zamiar zgarnac go w pojedynke. A ty sie zgodz na to, bo ja jestem jedyna nadzieja dla biednych zlodziei i obiecuje zrobic raj. Sobie. A juz z > pewnoscia jesli chodzi o polityke zagraniczna. "Nicea albo smierc"...wielce dojrzale Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: No tak. 24.12.06, 12:34 patience napisała: > Drogi tarasie, dziekuje za definicje wodza, ale moim zdaniem jest troche zawezona To ty pisalas o "wodzu" - ja takiej definicji nie uzywam. > No pieknie, ale wlasnie palisz wlasnego wodza oraz koncepcje Frontu Jednosci > Narodu Przeciwko Faszystowskiej Nawale. Jak wyzej. >Pozslugujesz sie mitem zbawienia. Obietnica raju i wyjatkowosc nadziei zwiazany z jednorazowym aktem rewolucyjnym-obaleniem PiS, i przejeciem wladzy przez PO. Jesli pisze o "zbawieniu Polski przez PO", to mam na mysli przejecie wladzy przez partie daleka od idealu, ale ktora przestanie kompromitowac Polske. >Sadzisz, ze ten mit przekona SLD zeby dla idei popierac PO? Bo > przeciez sama PO ma za slabe wyniki, zeby w pojedynke obalac lub rzadzic>. SLD moze popierac, lub nie - ich sprawa. PO nie zawiaza z nimi koalicji, bo stracilaby wyborcow. Ciagle projektujesz na koalicje PO - SLD, wiedzac, ze do niej dojsc nie moze. > A juz z >pewnoscia jesli chodzi o polityke zagraniczna. > "Nicea albo smierc"...wielce dojrzale Nie, oczywiscie nie dojrzale. Ale to nie moze usprawiedliwic glupot w polityce zagranicznej PiS-u. Czytam dziennie 10-12 gazet obcojezycznych i zadna nie komentowala "Nicea albo smierc". Podczas, gdy niedlugo gazety te wpropwadza rubryke "humor" i cytowac polskich politykow oraz ich propozycje ustaw. Jak, dla przykladu "Jezus, krol Polski". Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: No tak. 24.12.06, 13:19 PO przejmie władzę jeśli wygra wybory. PO nie jest partią idealną ale w obecnej sytuacji nie istnieje lepsza alternatywa dla PiS. Dlaczego rządy PiS są szkodliwe dla Polski? Oto kilka posdtawowych powodów: - brak umiejętnosci rządzenia - silne skłonności autorytarne - paranoiczne postrzeganie rzeczywistości - brak kadr na odpowiednim poziomie merytorycznym - arogancja - hipokryzja - cynizm - megalomania - realtywizm moralny Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: No tak. 24.12.06, 13:33 Otoz to. Ale na nic twoje argumenty, bo patience zaserwuje ci: "Skad wiesz, czy PO nie jest taka sama, albo nawet gorsza?". > PO przejmie władzę jeśli wygra wybory. > PO nie jest partią idealną ale w obecnej sytuacji nie istnieje lepsza > alternatywa dla PiS. > Dlaczego rządy PiS są szkodliwe dla Polski? > Oto kilka posdtawowych powodów: > - brak umiejętnosci rządzenia > - silne skłonności autorytarne > - paranoiczne postrzeganie rzeczywistości > - brak kadr na odpowiednim poziomie merytorycznym > - arogancja > - hipokryzja > - cynizm > - megalomania > - realtywizm moralny Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: No tak. 24.12.06, 15:30 taras10 napisał: > Otoz to. > Ale na nic twoje argumenty, bo patience zaserwuje ci: "Skad wiesz, czy PO nie > jest taka sama, albo nawet gorsza?". ================================================ Ale ja bardzo chciałbym sie o tym przekonać! I to jak najszybciej! Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: No tak. 25.12.06, 17:52 patience napisała: > O tak, ze dojrzala do wladzy to widac. Od roku.... szkoda ze nie dojrzala > jeszcze do ogloszenia jak ten raj bedzie mianowicie wygladac, jak juz Pis > obali i wladze przejmie. Czyli do prozaicznej pracy programowej)) Jak byś chciała wiedzieć to byś wiedziała. Prawda, wymaga to nieco wysiłku, bo program jest obszerny, ale akurat święta, masz czas, to sobie poczytaj: www.platforma.org/_files_/dokumenty/program/panstwo_dla_obywateli.pdf Tylko nie mów potem, że Ci zepsułem Święta. ) Czerwonym winkiem - zdrówko. borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
terran Ale duch konserwatywno - liberalny.... 25.12.06, 18:04 "Ale duch konserwatywno - liberalny ozywiał nasze prace, nie tylko dlatego, ze tak definiowaliśmy - i definiujemy nadal - szczególną potrzebę Polski i Polaków w pierwszych latach XXI wieku. Duch ten takze ozywiał i nadal oŜywia nasz sposób myślenia o tym, jak w ogóle najlepiej by było urządzić współczesny świat. Wierzymy bowiem w to, ze świat najlepszy z mozliwych to taki, w którym ład zbiorowy chroniony jest dzięki tradycji rodziny, sile instytucji religijnych i politycznych, zaś zycie gospodarcze niesie postęp dzięki temu, ze rządzi się regułami wolności i konkurencji. I odwrotnie, ze świat, w którym niewydolne i pozbawione autorytetu instytucje rozpadają się, a państwo wkracza, aby uregulować szczegółowo zycie gospodarcze i dystrybuować grupowe przywileje - to świat zdecydowanie z mozliwych najgorszy." ??? Dziady IX ? Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Lepiej nie czytaj dalej 25.12.06, 18:31 Dalej jest jeszcze trudniej. Jest o prawie, gospodarce, ustawodawstwie. Same nudne rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
terran dziekuje za link dachs... 25.12.06, 18:39 Duch konserwatywnego-liberalizmu krazy nad Europa??? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
patience jakies obawy u leworucjonistow z reagowaniem? 22.12.06, 14:16 To moze zaplotkuje, dlaczego mi wychodzi 0,5 procenta. Byla jakas impreza, na niej Urban. Ktos podszedl i zapytal Urbana o losy lewicy, ze przeciez teraz SLDowo musi wie posunac. Na to Urban: a czy pan sobie wyobraza, zeby sie posunal ktos, kto cale zycie nie przepracowal anio godziny, bo zyl z aparatu? Dodac do tego nalezy co Urban litosciwie zmilczal, mianowicie o stronie tzw. postopozycyjnej, czy jest mozliwe, zeby sie posunal ktos, kto mysli, ze teraz mu sie nalezy zyc z aparatu? Predzej padna trupem, niz wpuszcza kogokolwiek spoza scislego kregu aparatowego, tym bardziej, ze sa wyglodzeni etatow. I dlatego polegna na najblizszych wyborach, razem ze swoimi pulkownikami z SB i WSI. I dopiero jak polegna powstanie odpowiednik amerykanskiej Partii Demokratycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
nick.kertiz Re: jakies obawy u leworucjonistow z reagowaniem? 22.12.06, 15:06 odnosi się wrażenie, jakbyś chciała, by jakaś część tego forum reagowała zainteresowaniem na na próby zaistnienia skończonych polityków Tylko jaka? nie widac nikogo, kto by pasował? Tych skończonych tu nikt nie popiera, każdy sie zgadza, że maja małe szanse i kazdy by zadeklarował, że woli, by ich wszanse byly jak najmniejsze. Mowię o osobach, ktore się tu na forum pokazują, choćby nawet niezbyt często. Kwaśniewski to regularny wspieracz Borowskiego. Zachodzi tu prosta zależność, kiedys wysforowany byl Kwaśniewski i Borowski byl jego regularnym wspieraczem. Jedyną frakcją leworucjonistyczną, jaka zatem moze byc zmieszana, jest frakcja, którą poniekąd sama na forum tworzysz (regularnych wspieraczy Borowskiego). Wbrew najbardziej ewidentnym świadectwom usiłujecie tych polityków odseparować. Nie da sie ich odseparować, bo są bliżej siebie niż nawet Giertych i Lepper, ktorzy oznajmiali niedawno, że są jednym politycznym ciałem. Sld-up-d.p.-SDLP a również PO maję szanse sie wzmacniać na tle nieudanej koalicji. Mogą liczyć na efekt wahadła nastrojów. Nie sądzę, by wielu ze środka tych ugrupowań chciało pod proces tego wzmacniania podkladac nogę. A marzenie z lekka wyautowanych, by korzystac na tym trendzie wzmacniającym jest tyle warte, co sama napisałaś. Proba dopatrzenia się w przyszłej Polsce amerykańskiej sceny politycznej, zwlaszcza tak, jak to sobie sama życzysz, to zwykłe chciejstwo. A gdyby nawet cos podobnego zaszło, to następca millero-frasyniuka bedzie odpowiednikiem klintona (a nie tego chcesz, marzysz o Borowskim z Piniorem), następca Tuska będzie odpowiednikiem Busha (a nie tego chcesz, chcesz Kaczki ustabilizowanej). Oczywiście nie twierdzę, że tak będzie, a jedynie, że jest to w oczywisty sposób prawdopodobniejsze od wspomnianego chciejstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: jakies obawy u leworucjonistow z reagowaniem? 22.12.06, 22:18 nick.kertiz napisał: > odnosi się wrażenie, jakbyś chciała, by jakaś część tego forum reagowała > zainteresowaniem na na próby zaistnienia skończonych polityków Olechowski to czlonek PO, co wiecej, ojciec zalozyciel. Byloby dziwne gdyby PO nie reagowalo. > Kwaśniewski to regularny wspieracz Borowskiego... A ja myslalam, ze Hanny Bufetowej Warszawskiej )) Jego zona juz jest w takim klimacie, ze co sie przy niej powie JP2 to szlocha rzewnie, jak kolezanka HGW z kolek rozancowych. Szczegolnie jak telewizja to kameruje. > Nie da sie ich odseparować, bo są bliżej siebie niż nawet Giertych i Lepper, > ktorzy oznajmiali niedawno, że są jednym politycznym ciałem. ??? > Sld-up-d.p.-SDLP a również PO maję szanse sie wzmacniać na tle nieudanej > koalicji. Mogą liczyć na efekt wahadła nastrojów. A nie mowilam, Front Jednosci Narodu. > Nie sądzę, by wielu ze środka > tych ugrupowań chciało pod proces tego wzmacniania podkladac nogę. No wlasnie. Formula PO sie wyczerpala, trzeba nastepna. > A marzenie z > lekka wyautowanych, by korzystac na tym trendzie wzmacniającym jest tyle > warte, co sama napisałaś. a gdzie widzisz trend wzmacniajacy? SLD twoim zdaniem bedzie dla idei "wzmacniac" ilosc etatow dla PO? Uch))) > Proba dopatrzenia się w przyszłej Polsce amerykańskiej sceny politycznej, > zwlaszcza tak, jak to sobie sama życzysz, to zwykłe chciejstwo. Oczywiscie. Tak samo jak proba dopatrenia sie jakiegokolwiek innego ukladu przyszlej sceny politycznej tez jest chciejstwem. A gdyby nawet > cos podobnego zaszło, to następca millero-frasyniuka bedzie odpowiednikiem > klintona (a nie tego chcesz, marzysz o Borowskim z Piniorem), Toz wlasnie o tym napisalam, wariant Clintona? A to o czym marze to nie jest rotacja etatowa jak w PO tylko cos duzo glebiej. Uklad Borowski - Pinior oznacza otwarcie na nowych ludzi. Obaj nie maja wlasnych aparatow wiec by musieli byc otwarci. A poza polityka jest cala rzesza bardzo interesujacych ludzi. Zeby dac taki przyslowiowy przyklad, Rysio Kalisz nigdy nie wpusci na przyzwoitych warunkach grupy Sierakowskiego czy tych ludzi z portalu Lewica.pl, bo Ryszard Kalisz jest patronem swojej klienteli, i ta klientela pragnie etatow. Jak przyjdzie co do czego, to sie ukladaja z HGW a nie jakims tam portalem, bo HGW ma dostep do sporej kasy i duzej ilosci etatow. Donald Nadobny swietnie do Kalisza pasuje, bo jednemu i drugiemu centroplew czy centopraw, wszystko jedno. Swietnie do siebie pasuja. następca Tuska > będzie odpowiednikiem Busha (a nie tego chcesz, chcesz Kaczki ustabilizowanej). Alez partia konserwatywna juz jest. To PiS. Donald Nadobny nie jest w stanie zrobic jakiejkolwiek partii, bo tak sie zapalil do obalania rzadu, ze nie zdazyl napisac programu. Poza tym nie robi sie partii konserwatywnej na haslach o centrolewie...)) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski A ja czytalem w 2996 o mistycznym przezyciu pej- 22.12.06, 22:29 szns w dniu smierci JP2.Wstrzasajaca historia!Wyobrazcie sobie,ze w dniu wyboru POlaka na tron papieski i w dniu jego smierci pejszns stala w tym samym miejscu! Widac kazdy orze jak moze. Odpowiedz Link Zgłoś
sen.dzia.li 2996 mistycznym 22.12.06, 22:38 > w dniu wyboru Sądzę, że zniesienie celibatu mogłoby być poważnym krokiem w kierunku przekształcenia Watykanu z królestwa elekcyjnego w królestwo dziedziczne. Odpowiedz Link Zgłoś
nick.kertiz leworucja 2 23.12.06, 01:12 > Olechowski to czlonek PO, co wiecej, ojciec zalozyciel. Byloby dziwne gdyby PO > nie reagowalo. A tu działa jakieś PO? Ja w każdym razie w imieniu PO nie zamierzam sie wypowiadać, nawet jeśli okresowo nie widzę NIESTETY!!! dla tej partii zupełnie żadnej konkurencji. Ta dawna partia z Olechowskim, Pawłem Piskorskim, Zytą Gilowską i Maciejem Płażyńskim kompletnie mi nie odpowiadała. Obecnie, bez tych osób, nawet jeśli ktoś tam z nich formalnie nie zrezygnował z członkostwa, z nowymi osobami na pokładzie lub z nowymi postaciami w kręgu liderów prezentuje sie nieporównywalnie lepiej. Zwłaszcza że równocześnie mocno pogorszyła sie moja opinia o innych partiach, wszystkich tych, ktore moze wtedy (na samym poczatku istnienia PO) móglbym ewentualnie uznać za nieco lepsze. Olechowski to zbędny balast w PO. Na całe to ówczesne założycielstwo (z Tuskiem włącznie) patrzyłem mało przychylnie. > > Kwaśniewski to regularny wspieracz Borowskiego... > A ja myslalam, ze Hanny Bufetowej Warszawskiej )) Ją wspierają oczywiście razem. Borowski usilował cos utargować, a ponieważ Twoja koncepcja centrolewu jest bardziej Twoją koncepcją niż Tuska, to Borowskiemu nie bardzo udawało sie cokolwiek utargować, więc sie nieco bardziej ociągał po takiej porażce i bardziej niemrawo niż Kwasniewski popierał ją. > ??? Nie znasz tych ich deklaracji? "niedawno" jest oczywiście względne, chodzi o kilka miesięcy do tyłu. > > Sld-up-d.p.-SDLP a również PO maję szanse sie wzmacniać na tle nieudanej > > koalicji. Mogą liczyć na efekt wahadła nastrojów. > A nie mowilam, Front Jednosci Narodu. Jakiej jedności? Liczba mnoga (moje "mogą") jest własnie zaprzeczeniem jedności. Również to zupełnie co innego niz razem > > Nie sądzę, by wielu ze środka > > tych ugrupowań chciało pod proces tego wzmacniania podkladac nogę. > No wlasnie. Formula PO sie wyczerpala, trzeba nastepna. > a gdzie widzisz trend wzmacniajacy? SLD twoim zdaniem bedzie dla idei > "wzmacniac" ilosc etatow dla PO? > > Uch))) widzę go w wyniku wyborów lokalnych.Koalicja wypadła słabo, opozycja dobrze.To wiecej mowi niż wciąż niezłe dla pis sondaże > Oczywiscie. Tak samo jak proba dopatrenia sie jakiegokolwiek innego ukladu > przyszlej sceny politycznej tez jest chciejstwem. Mylisz się calkowicie. Prognoza, której treść jest dla nas szczególnie odpychająca, z całą pewnościa nie jest chciestwem. > Toz wlasnie o tym napisalam, wariant Clintona? A to o czym marze to nie jest > rotacja etatowa jak w PO tylko cos duzo glebiej. Uklad Borowski - Pinior oznacz > a > otwarcie na nowych ludzi. Obaj nie maja wlasnych aparatow wiec by musieli byc > otwarci. A poza polityka jest cala rzesza bardzo interesujacych ludzi. Zeby dac > taki przyslowiowy przyklad, Rysio Kalisz nigdy nie wpusci na przyzwoitych > warunkach grupy Sierakowskiego czy tych ludzi z portalu Lewica.pl, bo Ryszard > Kalisz jest patronem swojej klienteli, i ta klientela pragnie etatow. Jak > przyjdzie co do czego, to sie ukladaja z HGW a nie jakims tam portalem, bo HGW > ma dostep do sporej kasy i duzej ilosci etatow. Donald Nadobny swietnie do > Kalisza pasuje, bo jednemu i drugiemu centroplew czy centopraw, wszystko jedno. > Swietnie do siebie pasuja. > > > > > Alez partia konserwatywna juz jest. To PiS. Donald Nadobny nie jest w stanie > zrobic jakiejkolwiek partii, bo tak sie zapalil do obalania rzadu, ze nie zdazy > l > napisac programu. Poza tym nie robi sie partii konserwatywnej na haslach o > centrolewie...)) Republikanie nie są partia konserwatywną a demokraci anty-konserwatywną (choc to drugie to już prędzej). Ja w szczególności popieram LEWE skrzydło Partii Republikańskiej i nie potrzebuję żadnych konserwatystów (z wyjątkiem sytuacji, gdy poza konserwatystami nie ma lepszego wyboru). W Polsce konserwatywne są LPR i UPR, PiS to - jak wiadomo - Populizm i Socjalizm. Donald zrobił jedną i z nienajgorszym skutkiem. Następnej niech nie robi, bo po co. O centrolewie piszę tu wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: leworucja 2 23.12.06, 02:36 nicku kerlitzowy, Juz od tego to bys sie mogl powstrzymac: "> Twoja koncepcja centrolewu jest bardziej Twoją koncepcją niż Tuska..." Stanowczo sie wypieram jakiegokolwiek zwiazku z wypowiedziami Nadobnego Donalda publikowanymi w Gazecie Wyborczej. PS. Lewe skrzydło partii konserwatywnej to McCain. Ale on nie lubi tajnych sluzb, nawet taka ustawe przepchnal przez kongres. W Polsce by poparl rozwiazywanie WSI. A zeby bylo smieszniej, to w ramach prac parlamentu europejskiego to Pinior z nim wspolpracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: leworucja 2 23.12.06, 15:31 Madame, McCain to jets moderate republican, do lewego skrzydla(niestety wycietego w ostatnich wyborach) cos tam mu brakuje. MC sluzby lubi, lubi tez tzw. prawo, nawet miedzynarodowe. To po prostu pragmatyk jest, z buszem sie moze poklocic, ale wie kiedy sie pogodzic.(patrz ostatnia ustawa o wiezniacch itp.). No i wesolych i nowego tez. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: leworucja 2 24.12.06, 00:42 ej chyba nie. Teraz jako moderates sie nazywa wszystkich co sa mniejszymi jastrzebiami niz Bush, tu sie McCain ewentualnie kwalifikuje, ale jak patrzysz na caloksztalt jego dzialalnosci to dlugi czas robil nawet za lewaka a nie lewe skrzydlo. Mam na mysli np. ten ruch na rzecz przejrzystosci finansowania kampanii wyborczych. No i jednak to on prowadzil ostra kampanie o te wiezienia. Deal z Bushem pozwolil Bushowi zachowac twarz, a polityka na tym polega, to pragmatyzm. A poza tym trudno wymagac od republikanina zeby obalal republikanskiego prezydenta. Lubie go, i sadze ze sie mylisz. Nie kocha tajnych sluzb i tajnych ukladow, w tym finansowych. Ale jest ze tak powiem trepem, do dnia dzisiejszego. Wojsko mu sie podoba.) No i nawzajem, najdobrejszego Odpowiedz Link Zgłoś
taras10 Re: jakies obawy u leworucjonistow z reagowaniem? 23.12.06, 17:06 > Alez partia konserwatywna juz jest. To PiS.> Tak, z tym ze jest to niestety rowniez partia nacjonalistyczna. Tak postrzega ja czesc Polakow, tak postrzega ja swiat. Nic ta partia nie zrobi dobrego dla Polakow, jest to po prostu niemozliwe. Kaczynscy nie zdaja sobie sprawy z tego, ze nacjonalistycznej polityki w dzisiejszej Europie prowadzic nie mozna. I jesli mozliwe jest jakies pogodzenie z Niemcami (ze wzgledu na madrosc Niemcow), to stosunki z Rosja nie tylko ze sie nie polepsza, ale beda sie pogarszac. A to bedzie fatalne dla Polski, bowiem zacznie to irytowac Europe, ktora bedzie musiala stanac po stronie Rosjan. Dlatego im szybciej odsunie sie PiS od wladzy, tym lepsze to bedzie dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
v_2 Re: jakies obawy u leworucjonistow z reagowaniem? 22.12.06, 18:56 Teraz jest taka walka w Krakowie pomiędzy starymi POwcami,. którym sie należypartyjna posada bo wszak wszystko najlepiej o rządzeniu wiedzą i młodymi POwcami, którym sie władza należy bo tak długo czekali.... Jakby na to nie popatrzyc i jedni i drudzy chcą życ z aparatu, tzn na nasz, elektoratu, koszt. Odpowiedz Link Zgłoś
orwella czyli to partia wyglodzonych aparatczykow 22.12.06, 15:27 inaczej politycznych tasiemcow. Jak slusznie zauwazyl Urban, oni niczego robic nie potrafia tylko pasozytowac. Przewiduje od 0.1% do 0.8% poparcia samych swoich. Odpowiedz Link Zgłoś