Dodaj do ulubionych

Bajka o rybaku i złotej rybce.

IP: 10.129.131.* 17.11.01, 18:17
Jesli nam się nie uda wejść do Unii Europejskiej i jeśli sami nie będziemy tego
chcieli i jeśli wynegocjujemy złe warunki,to skończymy tak, jak skończyła sie
bajka,wszystko co mamy od początku zmniany ustrojowej zniknie.Pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: mietek Re: Bajka o rybaku i złotej rybce. IP: 10.0.210.* 17.11.01, 18:21
      A co mamy od początku zmiany ustrojowej?/Ustrojowej?/.
      • Gość: Tumisia Re: Bajka o rybaku i złotej rybce. IP: 10.129.131.* 17.11.01, 18:28
        Wszystko to co zniknie i czego nie było przedtem.Pzdr.
        • Gość: Hiacynt do Tumisi o złotej rybce IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 19:28
          Gość portalu: Tumisia napisał(a):

          > Wszystko to co zniknie i czego nie było przedtem.Pzdr.

          Droga Tumisiu!

          Bardzo mi się podoba Twoja odpowiedź, trudno byłoby coś dodać smile

          Spodziewałem się zawartości bajkowej, a tutaj socjalizm w wydaniu
          zachodnioeuropejskim. Ponieważ wolę eurosocjalizm od azjakomuny,
          więc razem z Tobą, będę pilnował wszystkiego, czego nie było przedtem,
          a co może być teraz, by nie znikło w przyszłości.

          pozdrawiam smile)))

          Hiacynt Znikający Uśmiechnięty
          • jacek#jw Re: do Tumisi o złotej rybce 17.11.01, 19:51
            Przecież wszystko to co zniknie i czego nie było przedtem to ŻYCIE. Dla niego nie
            jest chyba potrzebna Unia Europejska.

            > Gość portalu: Tumisia napisał(a):
            >
            > > Wszystko to co zniknie i czego nie było przedtem.Pzdr.
            >
            > Droga Tumisiu!
            >
            > Bardzo mi się podoba Twoja odpowiedź, trudno byłoby coś dodać smile
            >
            > Spodziewałem się zawartości bajkowej, a tutaj socjalizm w wydaniu
            > zachodnioeuropejskim. Ponieważ wolę eurosocjalizm od azjakomuny,
            > więc razem z Tobą, będę pilnował wszystkiego, czego nie było przedtem,
            > a co może być teraz, by nie znikło w przyszłości.
            >
            > pozdrawiam smile)))
            >
            > Hiacynt Znikający Uśmiechnięty

    • Gość: U Re: Bajka o rybaku i złotej rybce. IP: 63.209.233.* 17.11.01, 20:18
      Gość portalu: Tumisia napisał(a):

      > Jesli nam się nie uda wejść do Unii Europejskiej i
      jeśli sami nie będziemy tego
      >
      > chcieli i jeśli wynegocjujemy złe warunki,to skończymy
      tak, jak skończyła sie
      > bajka,wszystko co mamy od początku zmniany ustrojowej
      zniknie.Pzdr.

      I ot wlasnie szlo.Po to wlasnie ci,ktorzy ustawiaja przy
      pomocy daisy cutters (Och,o malo co nie
      zapomnialem-takze przy pomocy humanitarian aid)swoje
      psiaki w rzadach wokol swiata,przywiezli kiedys
      "wyzwolicileska" Solidarnosc.Gdyby Polacy wtedy mysleli
      i odrzucili ja,powstal by problem polskich terrorystow i
      to,co bylo w Jugoslawii.Smieje sie do rozpuku,ile razy
      czytam czyjes zachwyty nad suwerenna Polska.
    • Gość: Tumisia Do jacka#jw i U. IP: 10.129.131.* 17.11.01, 20:53
      To nie moja bajka.Pzdr.
      • jacek#jw Re: Do jacka#jw i U. 17.11.01, 22:07
        Gość portalu: Tumisia napisał(a):

        > To nie moja bajka.Pzdr.

        A ja nie widzę w tym nic złego.
        Pozdr również.
        • Gość: Tumisia W czym nie ma nic złego?Nieporozumienie. IP: 10.129.131.* 17.11.01, 23:41
          Pisząc " To nie mija bajka"myślałam o tym co napisal jacek i U.
          jacek - pisząc ZYCIE. masz na mysli gazetę?
          U - ten tekst jest dla mnie niezrozumiały.
          pozdrawiam.
          • Gość: U Re: W czym nie ma nic złego?Nieporozumienie. IP: 216.41.30.* 18.11.01, 02:26
            Gość portalu: Tumisia napisał(a):

            > Pisząc " To nie mija bajka"myślałam o tym co napisal
            jacek i U.
            > jacek - pisząc ZYCIE. masz na mysli gazetę?
            > U - ten tekst jest dla mnie niezrozumiały.
            >
            pozdrawiam.

            Ok,jeszcze raz.
            Mialem na mysli "suwerennosc" POlski
            Polska sytuacja jest pod pewnym wzgl;edem porownywalna
            do sytuacji Iraku,Jugoslawii i Afganistanu z pominieciem
            rzezi,ktore w Polsce nie byly potrzebne,bo Polacy
            polkneli przynete wolnosci.Nie winie za to Polakow.Sam
            przez jakis czas myslalem,ze to uczciwa gra, a nie
            zmiana masek "wyzwolicieli".Na szczescie,w pore poczulem
            smrod falszywki i wyjechalem.
            • Gość: Tumisia Przyneta wolnosci. IP: 10.129.131.* 18.11.01, 09:56
              Teraz rozumiem Twoje rozgoryczenie.Tak, Polacy polkneli przynete wolnosci i
              chyba lepiej bedzie dla nas isc dalej w obranym kierunku, bo wycofanie sie to
              powrot do przeszlosci.Pzdr.
          • jacek#jw Bajka o rybaku i złotej rybce. 18.11.01, 13:52
            Przepiękna bajka rosyjska O rybaku i złotej rybce, to bajka o ludzkiej
            zachłanności, chciwości i złudzeniach. Powołując się na nią chciałaś pewnie
            przekazać nam jak wiele stracimy nie korzystając z tego co oferuje nam złota
            rybka, czyli Europa. Bajka jak najbardziej na miejscu, tylko intencje były
            chyba inne. Obrazuje to pewien mit, według mnie bardzo groźny, który mówi, że
            złota rybka – UE - pod pewnymi warunkami da nam wszystko, pójdzie nam wtedy
            dużo łatwiej i będąc razem z nią będzie nam lepiej niż bez niej. I tu dwie
            analogie. Pierwsza z życia. Ten mit roszczeniowy jest dość powszechny w kraju,
            ta bajka bardzo pasuje do chociażby do postawy ludzi z przemysłu zbrojeniowego
            czy górniczego, którym wydaje się że złota rybka w postaci raz rządów AWS, raz
            SLD da im piękne pałace i sprawi, że węgiel będzie się sprzedawał, broń będzie
            konkurencyjna, ludziom będzie się opłacało przewozić towary pociągiem. Stąd
            ciągłe żądania, strajki. Europa na to nie pójdzie. Druga analogia wprost z
            bajki. Jeżeli ciągle będziemy żądać i negocjować, złota rybka w końcu się
            zdenerwuje i nic nie da. Zresztą nic nie da, gdyż nie miała zamiaru nic dawać.
            Wejście do Unii jest podobne do wejścia w kredyty międzynarodowe. Pożyczamy
            pieniądze na rozwój, warunki kredytowania są takie, że pieniądze muszą iść na
            doradztwo, usługi, programy dostarczane przez kredytobiorcę, czyli pieniądze
            wracają skąd przyszły. Potem trzeba spłacać dowiadując się, że nie ma nic za
            darmo. A tak naprawdę złota rybka tkwi w nas, trzeba ją tylko wydobyć i
            zachęcić do działania.
            Pozdr.

            Ps. Myślę, że wcale nie jestem przeciwnikiem integracji z Europą. Rzecz w tym,
            czego od niej oczekujemy. Złota rybka to złudzenie i razi mnie dramatyzm z
            jakim przedstawiłaś ewentualne pozostanie poza UE. Nasza polityka i gospodarka
            i tak jest bardzo europejska a termin wstąpienia do UE nie jest aż tak istotny.
            Życie jest prawdziwym życiem, a nie jakimś piśmidłem i je miałem na myśli. A
            to, że nie wymyśliłaś tej bajki, to naprawdę niż złego smile
    • Gość: Tumisia Odkrecanie kota ogonem. IP: 10.129.131.* 18.11.01, 17:17
      Z tego co napisałeś to ja juz tej bajki nie poznaję.Cieszy mnie to , ze
      Hiacyntowi sie podobała.Zgadzam się jedynie z tym, że rybka jest w nas.A co z
      rybakiem, bo nie wspomniałeś.Pozdrawiam.
      • jacek#jw Re: Odkrecanie kota ogonem. 18.11.01, 22:14
        Rybaka nie było od początku, przynajmniej tutaj. Co z tym kotem? Czy jest w
        butach?

        Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka