Dodaj do ulubionych

pies nie Zyje...!

IP: *.barak.net.il 03.04.03, 16:05
pies z Bagdadu nie zyje!
Obserwuj wątek
    • gini Re: pies nie Zyje...! 03.04.03, 16:11
      To jest nadzieja,ze teraz kolej na tego z Tel Aviwu
      • Gość: Mosze Czy masz na mysli...? IP: *.barak.net.il 03.04.03, 16:16
        Tego z Damaszku, co ukrywa BMR, ktora przyslal "wujek" z Bagdadu...
        a moze ten z Ramalla....kazdy ma swoja kolejke...
        • gini Re: Czy masz na mysli...? 03.04.03, 16:20
          Gość portalu: Mosze napisał(a):

          > Tego z Damaszku, co ukrywa BMR, ktora przyslal "wujek" z Bagdadu...
          > a moze ten z Ramalla....kazdy ma swoja kolejke...


          Mam na mysli Ariela Sharona, wspolodpowiedzialnego za masakre w Sabra i Szatila
          i za wiele innych zbrodni.
          Dodam jeszcze innego zbrodniarza Morela moze i jego pora przyjdzie wkrotce,
          szkoda, ze nie mozna go bylo osadzic, i ukarac .
          • Gość: Mosze Re: Czy masz na mysli...? IP: *.barak.net.il 03.04.03, 16:24
            gini napisała:

            > Gość portalu: Mosze napisał(a):
            >
            >
            >
            > Mam na mysli Ariela Sharona, wspolodpowiedzialnego za masakre w Sabra i
            Szatila
            >
            > i za wiele innych zbrodni.
            > Dodam jeszcze innego zbrodniarza Morela moze i jego pora przyjdzie wkrotce,
            > szkoda, ze nie mozna go bylo osadzic, i ukarac .


            Jakie inne zbrodnie Szarona sa....moze podasz kilka...oprocz Sabra...
            • gini Re: Czy masz na mysli...? 03.04.03, 16:27
              Gość portalu: Mosze napisał(a):

              > gini napisała:
              >
              > > Gość portalu: Mosze napisał(a):
              > >
              > >
              > >
              > > Mam na mysli Ariela Sharona, wspolodpowiedzialnego za masakre w Sabra i
              > Szatila
              > >
              > > i za wiele innych zbrodni.
              > > Dodam jeszcze innego zbrodniarza Morela moze i jego pora przyjdzie wkrotce
              > ,
              > > szkoda, ze nie mozna go bylo osadzic, i ukarac .
              >
              >
              > Jakie inne zbrodnie Szarona sa....moze podasz kilka...oprocz Sabra...

              A Sabra i Szatila to jeszcze za malo?Cala jego dzialalnosc zniweczyla proces
              pokojowy na bliskim wschodzie, to co zrobil Perec Rabin, zepsul celowo Sharon,
              to jemu Zydzi zawdzieczaja intifade nikomu innemu.
              • Gość: Mosze Sprostowanie... IP: *.red.bezeqint.net 03.04.03, 17:30
                gini napisała:
                > >
                > > Jakie inne zbrodnie Szarona sa....moze podasz kilka...oprocz Sabra...
                >
                > A Sabra i Szatila to jeszcze za malo?Cala jego dzialalnosc zniweczyla proces
                > pokojowy na bliskim wschodzie, to co zrobil Perec Rabin, zepsul celowo
                Sharon,
                > to jemu Zydzi zawdzieczaja intifade nikomu innemu.
                >

                Intifada zaczela sie podczas premiera Baraka, nie Szarona. twoja pamiec nie tak
                dobra...
                Moze podasz jednego Zyda, ktorego uwazasz ze jest dobry i przyzwoity i jednego
                Araba tez takiego.
                Ty tylko bluzniejesz przeciw Zydom . Napisz tez troche o Arabach, jacy oni sa
                jak oni prowadza sie. Tutaj jeszcze mikt o tym nie pisal....
                • Gość: normalna Re: Sprostowanie... IP: *.terra.net.lb 03.04.03, 18:58
                  Gość portalu: Mosze napisał(a):


                  > Intifada zaczela sie podczas premiera Baraka, nie Szarona.

                  Intifade sprowokowal Szaron swoja wizyta na terenie najwazniejszego dla
                  muzulmanow meczetu w Jerozolimie. Zostalo to odczytane jako profanacja. Byla to
                  zreszta tylko kropla przepelniajaca dzban. Od samego poczatku ,,kariera''
                  Szarona polegala na bezwzglednej , nie przebierajacej w srodkach walce
                  przeciwko wszystkiemu co palestynskie i arabskie. Od pierwszych dni ,,kariery''
                  Szaron ma palestynska krew na rekach. Sabra i Szatila to tylko jeden z
                  wyczynow. Stlumienie I intifady bylo przeciez tez ,,dzielem'' Szrona. Zrobil to
                  bardzo chytrze - podzielil palestynski ruch oporu, tworzac i przeciwstawiajac
                  Arafatowi... ektremistyczny Hamas, ktory teraz z kolei tak bezwzglednie
                  niszczy. A to przeciez ,,jego dziecko''. Osiedla zydowskie na terenach
                  palestynskich to tez ukochane dziecko Szarona i on nigdy, do konca dni swoich,
                  nie pozwoli ich usunac. A poniewaz sa one dla Palestyczykow jak wrzody na
                  siedzeniu i nie bedzie mozliwe panstwo palestynskie, dopoki osiedli sie nie
                  usunie, nie ma wiec szans na pokoj za zycia tego rzeznika.

                  > dobra...
                  > Moze podasz jednego Zyda, ktorego uwazasz ze jest dobry i przyzwoity i
                  jednego

                  Owszem, ja Ci moge podac. Jest wielu Zydow przyzwoitych i rozumiejacych
                  sytuacje (pisalam o tym jakis czas temu
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=1281844&a=1584220).
                  Wciaz jednak stanowczo za malo. Ich glos jeszcze sie nie liczy. Zdecydowana
                  wiekszosc zyje mrzonka o eksterminacji Arabow i wielkim Izraelu. I tak ucieka
                  zycie, i ich samych i tych ze Arabow. Czyz nie jest to glupota?

                  O Arabach moglabym napisac bardzo duzo
                  • Gość: Mosze Bzdury...bzdury... IP: *.red.bezeqint.net 03.04.03, 19:35
                    Gość portalu: normalna napisał(a):

                    > Gość portalu: Mosze napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Intifada zaczela sie podczas premiera Baraka, nie Szarona.
                    >
                    > Intifade sprowokowal Szaron swoja wizyta na terenie najwazniejszego dla
                    > muzulmanow meczetu w Jerozolimie. Zostalo to odczytane jako profanacja. Byla
                    to
                    >
                    > zreszta tylko kropla przepelniajaca dzban.

                    On nie wszedl do zadnego islamskiego meczetu... on tylko byl na Wzgorze
                    Swiatynne..

                    Minister Arafata przyznal juz kiedys, ze wyszly rozkazy 3-4 miesiace
                    przed "wycieczka" Szarona...zeby przyszykowac sie do wojny, zbierali jedzenie,
                    bron i inne. Ten minister byl bardzo oskarzony co powiedzial...nazywa sie
                    Gibril Radzub.


                    Od samego poczatku ,,kariera''
                    > Szarona polegala na bezwzglednej , nie przebierajacej w srodkach walce
                    > przeciwko wszystkiemu co palestynskie i arabskie. Od pierwszych
                    dni ,,kariery''
                    >
                    > Szaron ma palestynska krew na rekach. Sabra i Szatila to tylko jeden z
                    > wyczynow. Stlumienie I intifady bylo przeciez tez ,,dzielem'' Szrona. Zrobil
                    to

                    Kazdy Izraelczyk ktory walczy o pokoj ma "krew na rekach"...on tylko chce zyc!

                    > Wciaz jednak stanowczo za malo. Ich glos jeszcze sie nie liczy. Zdecydowana
                    > wiekszosc zyje mrzonka o eksterminacji Arabow i wielkim Izraelu. I tak ucieka
                    > zycie, i ich samych i tych ze Arabow. Czyz nie jest to glupota?
                    >
                    > O Arabach moglabym napisac bardzo duzo

                    Prosze bardzo napisz cos o Arabach...
                    • Gość: goldie Wystarczylo IP: *.telia.com 03.04.03, 19:40
                      Gość portalu: Mosze napisał(a):

                      >
                      > On nie wszedl do zadnego islamskiego meczetu... on tylko byl na Wzgorze
                      > Swiatynne..
                      >

                      Ale smrod tego oblesnego grubasa zawial az do srodka swiatyni...
                      • Gość: Mosze Gruby....? IP: *.red.bezeqint.net 03.04.03, 20:23
                        Gość portalu: goldie napisał(a):

                        > >
                        >
                        > Ale smrod tego oblesnego grubasa zawial az do srodka swiatyni...

                        No teraz juz mamy nowa przyczyne....Szaron jest gruby (Zyd)
                        • Gość: goldie Re: Gruby....? IP: *.telia.com 04.04.03, 00:20

                          Wstretny gruby, smierdzacy morderca! Nawet od Goeringa grubszy...
                          • Gość: Mosze Bohater... IP: *.red.bezeqint.net 04.04.03, 08:14
                            Gość portalu: goldie napisał(a):

                            >
                            > Wstretny gruby, smierdzacy morderca! Nawet od Goeringa grubszy...

                            ...ale bohater

                            50 lat walczy o wolnosc i niepodleglosc. W 1973r. wlasnie jego dywizja przeszla
                            pierwsza Kanal Suezki okrazajac 2 armie Egipskie i zeby nie rosjanie to by byla
                            straszna kleska Egiptu...
                            Lepiej stalo sie tak, i nawet panuje "zimny" pokoj miedzy Izraelem i Egiptem!
                          • Gość: Mosze Bohater... IP: *.red.bezeqint.net 04.04.03, 08:14
                            Gość portalu: goldie napisał(a):

                            >
                            > Wstretny gruby, smierdzacy morderca! Nawet od Goeringa grubszy...

                            ...ale bohater

                            50 lat walczy o wolnosc i niepodleglosc. W 1973r. wlasnie jego dywizja przeszla
                            pierwsza Kanal Suezki okrazajac 2 armie Egipskie i zeby nie rosjanie to by byla
                            straszna kleska Egiptu...
                            Lepiej stalo sie tak, i nawet panuje "zimny" pokoj miedzy Izraelem i Egiptem!
                          • Gość: Mosze Bohater... IP: *.red.bezeqint.net 04.04.03, 08:15
                            Gość portalu: goldie napisał(a):

                            >
                            > Wstretny gruby, smierdzacy morderca! Nawet od Goeringa grubszy...

                            ...ale bohater

                            50 lat walczy o wolnosc i niepodleglosc. W 1973r. wlasnie jego dywizja przeszla
                            pierwsza Kanal Suezki okrazajac 2 armie Egipskie i zeby nie rosjanie to by byla
                            straszna kleska Egiptu...
                            Lepiej stalo sie tak, i nawet panuje "zimny" pokoj miedzy Izraelem i Egiptem!
                          • Gość: Mosze Bohater... IP: *.red.bezeqint.net 04.04.03, 08:19
                            Gość portalu: goldie napisał(a):

                            >
                            > Wstretny gruby, smierdzacy morderca! Nawet od Goeringa grubszy...

                            ...ale bohater

                            50 lat walczy o wolnosc i niepodleglosc. W 1973r. wlasnie jego dywizja przeszla
                            pierwsza Kanal Suezki okrazajac 2 armie Egipskie i zeby nie rosjanie to by byla
                            straszna kleska Egiptu...
                            Lepiej stalo sie tak, i nawet panuje "zimny" pokoj miedzy Izraelem i Egiptem!
                          • Gość: Mosze Bohater... IP: *.red.bezeqint.net 04.04.03, 08:19
                            Gość portalu: goldie napisał(a):

                            >
                            > Wstretny gruby, smierdzacy morderca! Nawet od Goeringa grubszy...

                            ...ale bohater

                            50 lat walczy o wolnosc i niepodleglosc. W 1973r. wlasnie jego dywizja przeszla
                            pierwsza Kanal Suezki okrazajac 2 armie Egipskie i zeby nie rosjanie to by byla
                            straszna kleska Egiptu...
                            Lepiej stalo sie tak, i nawet panuje "zimny" pokoj miedzy Izraelem i Egiptem!
                          • Gość: Mosze Bohater... IP: *.red.bezeqint.net 04.04.03, 08:25
                            Gość portalu: goldie napisał(a):

                            >
                            > Wstretny gruby, smierdzacy morderca! Nawet od Goeringa grubszy...

                            ...ale bohater

                            50 lat walczy o wolnosc i niepodleglosc. W 1973r. wlasnie jego dywizja przeszla
                            pierwsza Kanal Suezki okrazajac 2 armie Egipskie i zeby nie rosjanie to by byla
                            straszna kleska Egiptu...
                            Lepiej stalo sie tak, i nawet panuje "zimny" pokoj miedzy Izraelem i Egiptem!
                          • Gość: Mosze Bohater... IP: *.red.bezeqint.net 04.04.03, 08:25
                            Gość portalu: goldie napisał(a):

                            >
                            > Wstretny gruby, smierdzacy morderca! Nawet od Goeringa grubszy...

                            ...ale bohater

                            50 lat walczy o wolnosc i niepodleglosc. W 1973r. wlasnie jego dywizja przeszla
                            pierwsza Kanal Suezki okrazajac 2 armie Egipskie i zeby nie rosjanie to by byla
                            straszna kleska Egiptu...
                            Lepiej stalo sie tak, i nawet panuje "zimny" pokoj miedzy Izraelem i Egiptem!
                          • Gość: Mosze chudy... IP: 194.90.236.* 04.04.03, 10:07
                            Gość portalu: goldie napisał(a):

                            >
                            > Wstretny gruby, smierdzacy morderca! Nawet od Goeringa grubszy...

                            Jak by byl chudy- to bys krzyczal szkielet...
                            Jak by nie mial wlosow na glowie- to goly...
                            jak ma okolary to slepy....itd, itd, itd,,,.....
            • Gość: XXL Nie bój się ! IP: *.echostar.pl 03.04.03, 16:49
              My i tak was wyzwolimy.
              Uwolnimy od tego tyrana.

              Będziecie mieli demokrację !
              smile)
              • gini Re: Nie bój się ! 03.04.03, 16:52
                Gość portalu: XXL napisał(a):

                > My i tak was wyzwolimy.
                > Uwolnimy od tego tyrana.
                >
                > Będziecie mieli demokrację !
                > smile)


                Zbombardujemy stolice!!! A co !!! A potem pomozemy wam utworzyc rzad, Giertych
                wszystkiego dopilnuje.
              • Gość: patolog Re: bój się ! IP: 155.139.68.* 03.04.03, 16:56
                Gini to byla postac z butelki. Nasza Gini czyli Ania pociaga z butelki i
                dlatego ma zdegenerowany mozg i pisze glupoty. Nie pozdrawiam - wspolczuje.
                Rowniez nie polecam leczenia - za pozno, a belgijska sluzba zdrowia i tak
                wydaje za duzo na leczenie zaniedbanych przypadkow chorb wenerycznych lub
                pochodzenia zwierzecego u nowo przybylych Arabow.
                • Gość: Mosze Gini...po arabsku to.... IP: *.red.bezeqint.net 03.04.03, 17:33
                  Wariatka - sorki ale tak to jest....
                  • gini Re: Gini...po arabsku to.... 03.04.03, 17:37
                    Gość portalu: Mosze napisał(a):

                    > Wariatka - sorki ale tak to jest....


                    Mosze nie masz argumentow tak jak twoj rodak, wiec obrazacie.Ale to juz
                    swiadczy o was.
                    A jak ja ci na to napisze, ze po chinsku Mosze to idiota .
                    Jestesmy wiec kwita.
                    .
                    • Gość: Mosze Re: Gini...po arabsku to.... IP: *.red.bezeqint.net 03.04.03, 17:45
                      Moja droga Gini, ja znam arabski...pisze prawde
                      zobacz w slowniku ang-arabskim
                      Mad= جن؛ فقد عقله؛ خبل

                      • Gość: Mosze Zobacz Gini sama...tutaj link! IP: *.red.bezeqint.net 03.04.03, 17:47
                        Gość portalu: Mosze napisał(a):

                        > Moja droga Gini, ja znam arabski...pisze prawde
                        > zobacz w slowniku ang-arabskim
                        > Mad= جن؛ فقد عقله&
                        > #1563; خبل
                        >
                        www.ectaco.com/online/diction.php3?lang=3&q=1&refid=316&rfr_id=1&rqt_id=160725&pagelang=23&word=mad&direction=1&x=6
                        0&y=6
                        • lady_hawk Re: Zobacz Gini sama...tutaj link! 03.04.03, 17:50
                          Gość
                          href="www.ectaco.com/online/diction.php3?lang=3&q=1&refid=316&rfr_id=
                          > portalu: Mosze napisał(a):

                          > Gość portalu: Mosze napisał(a):
                          >
                          > > Moja droga Gini, ja znam arabski...pisze prawde
                          > > zobacz w slowniku ang-arabskim
                          > > Mad= جن؛ فقد عقل
                          > 607;&
                          > > #1563; خبل
                          > >

                          To tylko jakies robaczki, skad mozemy wiedziec, jak to
                          sie wymawia
                          >
                      • gini Re: Gini...po arabsku to.... 03.04.03, 17:47
                        Gość portalu: Mosze napisał(a):

                        > Moja droga Gini, ja znam arabski...pisze prawde
                        > zobacz w slowniku ang-arabskim
                        > Mad= جن؛ فقد عقله&
                        > #1563; خبل
                        >
                        Ani nie znam arabskiego ani nie mam slownika nie potrzebuje.Jak na razie to
                        pisze na polskim forum, chyba,ze Ty nie zauwazyles jeszcze.
                  • lady_hawk Re: Gini...po arabsku to.... 03.04.03, 17:40
                    Gość portalu: Mosze napisał(a):

                    > Wariatka - sorki ale tak to jest....

                    Ania chyba nawet nie wie, jak jej Belgia przyslugiwala
                    sie Hitlerowi i chce zakrzyczec, ze swoich prawdziwych
                    zbrodniarzy nigdy nie ukarala.

                    To o Sharonie, to sztandarowa odzywka naszej dzielnej
                    Walonki (naturalizowanej).

                    Aniu:
                    Jak dostawalas belgijski paszport, to sprawdzali, czy
                    masz nad kominkiem suszona lapke murzynka?
                    • gini Re: Gini...po arabsku to.... 03.04.03, 17:51
                      lady_hawk napisała:

                      > Gość portalu: Mosze napisał(a):
                      >
                      > > Wariatka - sorki ale tak to jest....
                      >
                      > Ania chyba nawet nie wie, jak jej Belgia przyslugiwala
                      > sie Hitlerowi i chce zakrzyczec, ze swoich prawdziwych
                      > zbrodniarzy nigdy nie ukarala.
                      >
                      A jak Zydzi z judenratow przyslugiwalki sie Hitlerowi to ty wiesz?
                      I tu masz pecha bo Belgia karala po wojnie kolaborantow.



                      > To o Sharonie, to sztandarowa odzywka naszej dzielnej
                      > Walonki (naturalizowanej).
                      >
                      A kto ci powiedzial,ze jestem Walonka?Ja caly czas pisze o sobie,ze jestem
                      Polka.

                      > Aniu:
                      > Jak dostawalas belgijski paszport, to sprawdzali, czy
                      > masz nad kominkiem suszona lapke murzynka?

                      A skad wiesz jaki mam paszport?
                      • lady_hawk Re: Gini...po arabsku to.... 03.04.03, 18:06
                        zalozylam, ze jako zona Belga, ich paszport dostalas.
                        Podobno w kazdej prawdziwej belgijskiej rodzinie
                        pielegnuje sie takie pamiatki, jak lapka goryla, w
                        ostatecznosci. Z braku ususzonej lapki murzynka. sad
                        Czlowiek to istota niedoskonala i dla przetrwania, moze
                        zdobyc sie na szczegolne okrucienstwo. Sprawa Judenratow
                        jednak, to co innego niz stawanie sie bydleciem dla zysku.

                        Czytam, co piszesz, dosyc czesto. Zwykle nie chce mi sie
                        odpowiadac. Ale zostaw juz tego Sharona. Niech sie
                        Belgowie zajma swoimi lapowkarzami, pedofilami,
                        mordercami z kolonii.
                        Z nimi sie nie rozprawili.
                        • gini Re: Gini...po arabsku to.... 03.04.03, 19:22
                          lady_hawk napisała:

                          > zalozylam, ze jako zona Belga, ich paszport dostalas.
                          > Podobno w kazdej prawdziwej belgijskiej rodzinie
                          > pielegnuje sie takie pamiatki, jak lapka goryla, w
                          > ostatecznosci.
                          Co ty nie powiesz Lady, ile ty znasz prawdziwych rodzin belgijskich?



                          Z braku ususzonej lapki murzynka. sad
                          >
                          Mamy tu w Belgii calkiem duzo zywych murzynkow, jakos nie boja sie tu
                          przyjezdzac, i lapek im nikt nie ucina, za to w Kongu grozic by im moglo
                          skonsumowanie przez rodakow.Bylo o tym niedawno na forum.



                          Czlowiek to istota niedoskonala i dla przetrwania, moze
                          > zdobyc sie na szczegolne okrucienstwo. Sprawa Judenratow
                          > jednak, to co innego niz stawanie sie bydleciem dla zysku.
                          >
                          A Judenraty nie zarabialy kasy LADY?Ilu Zydow zarabialo na nieszczesciu swoich
                          wspolziomkow?Podobno ogladalas "Pianiste" ,to powinnas wiedziec,.


                          > Czytam, co piszesz, dosyc czesto. Zwykle nie chce mi sie
                          > odpowiadac. Ale zostaw juz tego Sharona. Niech sie
                          > Belgowie zajma swoimi lapowkarzami, pedofilami,
                          > mordercami z kolonii.
                          > Z nimi sie nie rozprawili.

                          Ja nie pisze tu w imieniu Belgow, tylko w swoim wlasnym jak ci sie zarzuty w
                          stosunku do Sharona nie podobaja to je zbij, ale nie pisz mi,ze Belgowie
                          murzynow bili.
                          • lady_hawk ok. 03.04.03, 21:17
                            Nie lubie Belgow.

                            Jeszcze bardziej niz Francuzow.

                            Wszystko.
                            • gini Re: ok. 03.04.03, 21:35
                              lady_hawk napisała:

                              > Nie lubie Belgow.
                              >
                              > Jeszcze bardziej niz Francuzow.
                              >
                              > Wszystko.



                              Lady a jak ja Ci napisze,ze nie lubie Zydow.

                              Jeszcze bardziej niz Arabow.


                              To pewnie krzyk podniesiesz,ze antysemitka jestem, bo Zydow lubic trzeba
                              koniecznie w przeciwienstwie do innych nacji ,ktorych mozna nie lubic i nikt
                              sie nie czepia.
                              W zwiazku z powyzszym przestan sie droga Lady czepiac do ludzi o antysemityzm,
                              bo skoro Tobie wolno nie lubic Belgow i Franvcuzow to innym wolno nie lubic
                              Zydow.
                              Proste no nie.
                              • sceptyk A ja, to z kolei Ruskich nie lubie. 03.04.03, 21:39
                                Co do Chinczykow zas to nie mam zdania, ale, prawde mowiac, nie przepadam za
                                niemi.

                                Belgowie sa OK, bo gdyby nie oni, to by zartow nie bylo o kim ukladac.
                                • lady_hawk Re: A ja, to z kolei Ruskich nie lubie. 03.04.03, 21:52

                                  A ja Ruskich lubie.
                                  Za dusze.
                                  I takie dziwne troche, odleciane od konsumcyjnej
                                  mentalnosci zachodu, spojrzenie na zycie.
                                  • Gość: XXL Re: A ja, to z kolei Ruskich nie lubie. IP: *.echostar.pl 03.04.03, 22:18
                                    lady_hawk napisała:

                                    > A ja Ruskich lubie.

                                    Ty to w ogóle lubisz takich silnych, mocnych
                                    co to potrafią krótko za pysk trzymać,
                                    Ruskich, teraz Amerykanów.

                                    No cóż gusta są różne......
    • rabbi.w do Gini-aby zrozumieć mentalność zio-kibucowców... 03.04.03, 21:44
      przeczytaj to ...

      www.jewish.org.pl/polskie/materialy/israel-site/spolecz/kib.htm
      Kibuce i moszawy

      Kibuce (spółdzielcze gospodarstwa rolne) zasłynęły w świecie jako najbardziej
      specyficznie izraelski rys życia w tym kraju. Stąd wielu ludzi ze zdziwieniem
      dowiaduje się, że w kibucach żyje niecałe 3% Izraelczyków. Niemniej znaczenie
      kibuców dla rozwoju Izraela nie stoi w żadnej proporcji do względnie małej
      liczby ich mieszkańców.

      Pierwszy kibuc, Degania, został przez żydowskich osadników założony w roku
      1910, miał 38 lat przed powstaniem państwa Izrael (pierwszym dzieckiem, jakie
      przyszło w nim na świat, był przyszły bohater wojenny Mosze Dajan).
      Przybywający do Palestyny Żydzi od rolnictwie wiedzieli zwykle niewiele, albo
      nic. W Rosji, skąd wywodziło się wielu wczesnych syjonistycznych pionierów,
      Żydom nie wolno było posiadać ziemi. Ideologowie syjonizmu gorąca jednak
      propagowali myśl, że Żydzi muszą nauczać się uprawy roli, jeśli chcą
      kiedykolwiek osiągnąć niezawisłość. Wśród napływających osadników przeważali
      socjaliści, przeciwni zakładaniu farm należących do prywatnych właścicieli.
      Odpowiadało im natomiast posiadanie ziemi razem z innymi, zespołowa praca i
      zgodne życie we wspólnocie.

      Każdy z ponad trzystu kibuców powstałych od czasów Deganii wierny jest temu
      samemu modelowi ekonomicznemu. Ziemia, rolniczy sprzęt i domy należą do kibucu.
      Innymi słowy, kibuc to wspólnota komunistyczna, choć zapewne jedyna wspólnota
      komunistyczna bazująca na idei "od każdego według jego możliwości, każdemu
      według jego potrzeb". Od prawie wszystkich innych społeczeństw kibuce różnią
      się jeszcze tym, że ich członkowie mieszkają w nich dobrowolnie. Kibucnicy
      decydujący się na opuszczenie kibucu są - zależnie od stażu - wyposażani
      finansowo na nową drogę życia.

      Na przestrzeni lat w kibucach zaszły pewne poważne zmiany społeczne. W
      pierwszych dziesięcioleciach istnienia kibuców dzieci wychowywano zbiorowo. W
      pewnym sensie było to dla nich coś na kształt całorocznego obozu lub internatu.
      Codziennie na parę godzin odwiedzały rodziców, po czym wracały na swoje koje. W
      większości kibuców ich członkowie w ciągu ostatnich lat głosowali za tym, żeby
      dzieci spały w domach rodzinnych.

      Posiłki jada się w kibucu wspólnie w dużych jadalniach, choć można też spożywać
      je w domu. Kibucnicy gotują i podają. Czasami przypisuje się im te obowiązki na
      parę miesięcy lub lat, potem mogą zostać przeniesieni do prac polowych albo
      innych.

      Ostatnio wraz z rozrastaniem się kibuców każdy z nich oprócz uprawy czy hodowli
      zakłada własne wytwórnie. W całym Izraelu można na przykład spotkać sklepy
      sprzedająca produkowane w różnych kibucach meble. Nie tak rzadko najmuje się do
      pracy w kibucowych farmach, czy fabrykach robotników z zewnątrz, choć takie
      praktyki niebezpiecznie przypominają działalność kapitalistyczną, przed którą
      wszak kibucowa ideologia się wzdraga.

      Socjalistyczno-syjonistyczni założyciele kibuców byli ludĄmi świeckimi, często
      niechętnymi religii. W związku z tym jakieś 20 lat po powstaniu Deganii
      religijni Żydzi zaczęli budować swoje własne kibuce. Obecnie są w Izraelu trzy
      federacje kibuców:

      Ha-kibuc ha-Arci - najbardziej świeckie zrzeszenie 85 kibuców, założone przez
      lewe skrzydło ruchu Ha-Szomer ha-Ca'ir. W wielu z tych kibuców dzieci nadal
      mieszkają w osobnych domach dziecka. Ten ruch z zasady sprzeciwia się
      osadnictwu i zakładaniu kibuców w Judei i Samarii.

      Ha-kibuc ha-Dati - religijny ruch kibucowy, obejmujący 16 kibuców, opierając
      swoją ideologię na pojęciu Tora va'awoda (Tora razem z pracą). Te kibuce na
      ogół reprezentują bardziej liberalny odłam izraelskiej Ortodoksji; odnoszą się
      pozytywnie do studiów świeckich i współpracują z kibucami niereligijnymi.

      Takam - największa federacja kibuców, do której należy ich 165; związana z
      izraelską Partią Pracy; zrzeszająca także kibuce założone przez ruch
      reformowany i konserwatywny.

      Z kibuców od dawna wywodzi się wielu czołowych osobistości Izraela. Członkami
      kibuców było dwoje najsłynniejszych premierów, Dawid Ben-Gurion i Gołda Meir;
      znaczący odsetek posłów Partii Pracy w Knesecie to także kibucnicy. W
      pierwszych dziesięcioleciach istnienia Izraela kibuce dostarczyły armii 25%
      kadry oficerskiej.

      Na przestrzeni lat wielu członków - a jeszcze częściej ich dzieci i wnuki -
      decydowali się na wyjazd z kibucu. Życie we wspólnocie może utrudniać
      rozwinięcie skrzydeł, twierdzą często rezygnujący członkowie. Demokratycznie
      wybierane komitety, na przykład, decydują o tym, jakiego rodzaju pracę
      przydzielić poszczególnym członkom. Pewien kibucnik pracował w redakcji gazety
      poza kibucem, swoją pensją zasilając wspólną kasę. Tylko ta praca dawała mu
      satysfakcję. Niemniej po kilku latach kibuc zalecił mu zajęcie na swoim
      terenie. Przygnębiony tą perspektywą, porzucił kibuc.

      Młodsi członkowie pragnący studiować muszą przekonać towarzyszy z kibucu, że
      lata spędzone na uniwersytecie i kierunek studiów przyniosą kibucowi w
      ostatecznym rachunku pożytek. O ile większość nie przegłosuje pozwolenia na ich
      wstąpienie na uczelnię, młodzi ludzie nie otrzymają na to funduszy, czyli nie
      będą mogli zrealizować swoich dążeń bez porzucenia kibucu.

      Nic w tym chyba zdumiewającego, ze z setek tysięcy Żydów rosyjskich,
      emigrujących do Izraela od ponad 20 lat, bardzo niewielu wybrało życie w
      kibucu. Wprawdzie kibuce rządzą się demokratycznymi prawami, jednak ich
      struktura ekonomiczna zanadto przypomina społeczeństwo komunistyczne, z którego
      Rosjanie się wydostali.

      Moszawy to także gospodarstwa rolne, podobnie jak kibuce oparte na wspólnej
      własności ziemi i sprzętu. W niektórych moszawim rolnicy pracują nawet razem,
      dzieląc równo wydatki i zyski. Lecz tu praca pozostaję jedyną sferą działania
      wspólnoty. Ludzie posiadają własne domy, mieszkają cały czas ze swoimi
      rodzinami, robią co chcą ze swoimi dochodami.

      a potem to...

      www.jewsagainstzionism.com/books.htm
      i spytać się dlaczego Zioniści zablokowali deportacje Żydów do wszystkich
      innych częsci Świata oprócz "Palestyny" do której to żaden z Żydów niechciał
      wyemigrować ze względów religijnych - wyjechali tacy którzy w wiekszości
      popierali komunizm i socjalizm jak Mosze Dajan!

      czy to nie było celowe wyeliminowanie niewygodnych Żydów dla których samo
      istnienie panstwa Żydów jest herezją?

      oto jest pytanie ... i to nie jest wyjątek to pasmo celowego
      wywoływania "nienawisci" "wypadków" "nieznanych sprawców" dla których jedynym
      celem jest propagandowe tłoczenie fobii aby wszyscy Żydzi ( niezionisci )
      musieli wyemigrowac do "Panstwa" stworzonego wbrew Torze... w Holocauscie
      zgineli w wiekszosci Żydzi którzy byli zwykłymi ludzmi a nie fanami fanatyzmu
      kibucowo-socjalistycznego - ten ulamek dawno znalazł sie w pre-kibucu świata -
      "Izraelu" ci ludzie wykorzystuja propagandowo wiare w Boga oni tylko tak na
      pokaz to robią - bo zrozumieli że otwarcie siac propagande Mosze Dajana może
      tylko idiota który i tak zmniejszyłby napływ nieświadomych tego Zydów - Ci
      ludzie żyją w zakłamaniu moga strzelic w plecy za "zdrade" panstwa lub
      zbeszczescic synagoge w imie "Izraela"

      www.jewsagainstzionism.com/tenquestions.htm

      www.nkusa.org/activities/Zionist_Violence/London031803.cfm
    • Gość: Mosze Ja wlasnie lubie wszystkich...nawet... IP: *.red.bezeqint.net 04.04.03, 07:04
      moich sasiadiow...

      Bedziesz kochac bliznego tak jak siebie...

      Saddam Hussein's physician called all of the "Saddam Look-Alikes"
      together for a meeting.
      He said, "I have good news, and I have bad news.
      The good news is that Saddam is still alive.
      The bad news is...he lost an arm...."
      • Gość: lady_hawk Re: Ja wlasnie lubie wszystkich...nawet... IP: *.visp.energis.pl 04.04.03, 07:56
        Dzialania kazdego mozna jakos zrozumiec. Z mojego
        doswiadczenia wynika, ze Francuzi, a zwlaszcza Belgowie
        kieruja sie pogarda i nie szanuja zadnych regul w
        odniesieniu do nie-Francuzow, nie-Belgow.
        Obys mial racje, ze i ich mozna lubic.
        • gini Re: Ja wlasnie lubie wszystkich...nawet... 04.04.03, 08:02
          Dzialania kazdego mozna jakos zrozumiec. Z mojego
          > doswiadczenia wynika, ze Zydzi, a zwlaszcza Izraelczycy
          > kieruja sie pogarda i nie szanuja zadnych regul w
          > odniesieniu do nie-Zydow.
          > Obys mial racje, ze i ich mozna lubic.
          • Gość: anikasia Re: Ja wlasnie lubie wszystkich...nawet... IP: *.acn.pl 04.04.03, 11:01
            gini napisała:

            > > Z mojego
            > > doswiadczenia wynika, ze Zydzi, a zwlaszcza Izraelczycy
            > > kieruja sie pogarda i nie szanuja zadnych regul w
            > > odniesieniu do nie-Zydow.

            Prosta prawda: co dajesz to dostajesz.

            Z mojego doświadczenia wynika coś zupełnie innego, niż z twojego.
            Ciekawe skąd ta różnica w obserwacjach?
            Czy aby nie zamykasz się na niektóre interpretacje dostosowując fakty
            do swoich przyjętych a priori teorii?

            - Kasia




            • gini Re: Kasiu droga 04.04.03, 11:18
              Gość portalu: anikasia napisał(a):

              > gini napisała:
              >
              > > > Z mojego
              > > > doswiadczenia wynika, ze Zydzi, a zwlaszcza Izraelczycy
              > > > kieruja sie pogarda i nie szanuja zadnych regul w
              > > > odniesieniu do nie-Zydow.
              >
              > Prosta prawda: co dajesz to dostajesz.
              >
              > Z mojego doświadczenia wynika coś zupełnie innego, niż z twojego.
              > Ciekawe skąd ta różnica w obserwacjach?
              > Czy aby nie zamykasz się na niektóre interpretacje dostosowując fakty
              > do swoich przyjętych a priori teorii?
              >
              > - Kasia
              >
              >
              >
              > Ja wlasnie lubie wszystkich...nawet...
              Autor: Gość: lady_hawk IP: *.visp.energis.pl
              Data: 04-04-2003 07:56 + dodaj do ulubionych wątków

              + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując


              --------------------------------------------------------------------------------
              Dzialania kazdego mozna jakos zrozumiec. Z mojego
              doswiadczenia wynika, ze Francuzi, a zwlaszcza Belgowie
              kieruja sie pogarda i nie szanuja zadnych regul w
              odniesieniu do nie-Francuzow, nie-Belgow.
              Obys mial racje, ze i ich mozna lubic.


              Ja tylko skopiowalam post Lady i zamiast Belgow i Francuzow wstawilam Zydow.Jak
              widac na post o Belgach i Francuzach nie zareagowalas ale zareagowalas na
              identyczny post o Zydach, dlaczego tak wybiorczo?
              • Gość: anikasia Aniu, ok. IP: *.acn.pl 09.04.03, 02:56
                gini napisała:

                > Ja tylko skopiowalam post Lady i zamiast Belgow i Francuzow wstawilam
                Zydow.Jak
                >
                > widac na post o Belgach i Francuzach nie zareagowalas ale zareagowalas na
                > identyczny post o Zydach, dlaczego tak wybiorczo?

                Przepraszam, Aniu, to moje nieopatrzenie.
                Nie czytam wszystkich wypowiedzi. Skoro jest tak, jak mówisz - to masz rację.

                - Kasia smile




        • Gość: Mosze Re: Ja wlasnie lubie wszystkich...nawet... IP: *.red.bezeqint.net 04.04.03, 08:06
          Gość portalu: lady_hawk napisał(a):

          > Dzialania kazdego mozna jakos zrozumiec. Z mojego
          > doswiadczenia wynika, ze Francuzi, a zwlaszcza Belgowie
          > kieruja sie pogarda i nie szanuja zadnych regul w
          > odniesieniu do nie-Francuzow, nie-Belgow.
          > Obys mial racje, ze i ich mozna lubic.

          Ja tak samo jak LOT, kiedy rozmawial z Panem zeby nie zagladzic Sodome,
          powiedzial: moze jest jeden dobry (cadyk) i wtedy nie nalezy sie zagladzic...

          Ja tez tak mysle ze jest o wiele wiecej dobrych, tylko polityka nie daje...
          Francja idzie stracic $30 miliardow i tak samo Niemcy, to boli....
          Oprocz tego, nowy rezim w Iraku nie bedzie kupowac wiecej u nich...
          i dlatego jeszcze wiecej boli...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka