Gość: www.lewica.pl
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
07.04.03, 23:40
Do Iraku przybyło amerykańskimi samolotami około 700 działaczy opozycyjnego,
finansowanego przez CIA, Irackiego Kongresu Narodowego.
Mają się oni stać podstawą nowej armii i marionetkowego rządu irackiego.
Tymczasem koordynują rozdzielanie pomocy humanitarnej i aresztują
podejrzanych o popieranie Saddama Husajna.
W Iraku jest również Ahmed Chalabi, przywódca Irackiego Kongresu Narodowego.
Nawet Amerykanie twierdzą że nie może on odegrać pierwszoplanowej roli w
tworzeniu nowych władz, ponieważ nie ma żadnego poparcia w kraju, a przez
wielu Irakijczyków jest uważany za zdrajcę.
Chalabi nie uzyskał również poparcia głównych sił opozycyjnych wobec Saddama
Husajna, czyli Szyitów oraz Irackiej Partii Komunistycznej.