Gość: Ordynacka IP: 149.156.52.* 15.04.03, 11:05 Ale brudasy żyją w tym Krakowie!!! Wstyd!!! Królowie na Wawelu nie chcą się przyznać do takiego miasta!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: witek Re: Brudny Kraków IP: *.ppp.open.net.pl 15.04.03, 12:06 Piszecie o gruzie....dajcie spokój!Przyjrzyjcie sie jak wyglądają chodniki na Szewskiej,Wislnej i w samym Rynku Gł! Chodniki są zakurzone...zaplute...zasmiecone petami,papierkami,gumą do żucia.Prawie nikt nie myje w ścisłym centrum chodników...nawet w szczycie sezonu turystycznego!!! Wiem...w Polsce sa inne standardy.Brudu sie nie dostrzega.Na "promocje" miasta trzeba wydawac miliony.To jest polska specjalność nie od dzis. Odpowiedz Link Zgłoś
ksch Re: Brudny Kraków 15.04.03, 12:17 Kraków (w którym mieszkam) jest niestety brudny ale czyja to jest wina, jeśli nie nas- mieszkańców. Dopóki każdy wywala na ziemie pety, paczki po papierosach, butelki i cały ten syf to nawet najlepsze służby porządkowe tego nie wyczyszczą. Swoją drogą np. w Holandii, gdzie mieszkałem przez kilka miesięcy nie było lepiej. Ludzie nie wyrzucali tego za co była kaucja. Ich rozumki nie pojmowały, że cały proces kaucjonowania czemuś służy. Martwili się jedynie, żeby nie stracić pieniędzy za płatne butelki a bezpłatne lądowały na trawnikach. Utrzymywał się brud tylko jednorodny- plastikowo- tekturowy bo tego w sklepie do maszyny wrzucić się nie dało. ksch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLO Re: Brudny Kraków IP: *.nhq.hrdc-drhc.gc.ca 15.04.03, 13:46 ksch napisał: > Kraków (w którym mieszkam) jest niestety brudny ale czyja to jest wina, jeśli > nie nas- mieszkańców. Dopóki każdy wywala na ziemie pety, paczki po > papierosach, butelki i cały ten syf to nawet najlepsze służby porządkowe tego > nie wyczyszczą. Swoją drogą np. w Holandii, gdzie mieszkałem przez kilka > miesięcy nie było lepiej. Ludzie nie wyrzucali tego za co była kaucja. Ich > rozumki nie pojmowały, że cały proces kaucjonowania czemuś służy. Martwili się > jedynie, żeby nie stracić pieniędzy za płatne butelki a bezpłatne lądowały na > trawnikach. Utrzymywał się brud tylko jednorodny- plastikowo- tekturowy bo tego > > w sklepie do maszyny wrzucić się nie dało. > ksch To proponuje kaucje za pety. Zbierac to woreczka i potem to kiosku, niech kase oddaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: may Re: Brudny Kraków IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 11:57 ksch napisał: Swoją drogą np. w Holandii, gdzie mieszkałem przez kilka > miesięcy nie było lepiej. Ludzie nie wyrzucali tego za co była kaucja. Ich > rozumki nie pojmowały, że cały proces kaucjonowania czemuś służy. Martwili się > jedynie, żeby nie stracić pieniędzy za płatne butelki a bezpłatne lądowały na > trawnikach. Utrzymywał się brud tylko jednorodny- plastikowo- tekturowy bo tego > w sklepie do maszyny wrzucić się nie dało. To wspolczuje, musiales mieszkac w wyjatkowo podlej dzielnicy! Od kilku lat spedzam wakacje w Holandii w Hilversum pod Amsterdamem i musze powiedziec, ze z przykroscia wracam potem do Krakowa - ze wzgledu na brud wlasnie. Moje doswiadczenia holenderskie pokazuja, ze jest tam dosyc duza swiadomosc ekologiczna, na kazdym rogu sa ustawione pojemniki na segregowane smieci (szklo, plastik, papier, uzywana odziez...), i ludzie chetnie z nich korzystaja. Na chodnikach nie ma psich kup, petow i papierkow, na wrzosowiskach tez jest czysto - mimo tego, ze chodza tam tabuny turystow. Amsterdam wyglada gorzej - ale po pierwsze mieszka tam duzo nie Holendrow a po drugie - smieca glownie turysci - obcokrajowcy. A dzielnice, gdzie mieszkaja kolorowi - wygladaja jak polskie osiedla... nie swiadczy to o nas najlepiej... may Odpowiedz Link Zgłoś