Gość: +++Ignorant
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
06.05.03, 02:49
W referendum 7-8 czerwca 2003, za 32 dni powiedz (dnia drugiego) NIE!
UE/ Chce ograniczyć liczbę zakładów segregujących mleko do 38
"Komisji Europejska ustanowi okres przejściowy dla zakładów segregujących
mleko, jeśli lista tych zakładów będzie krótka. Najlepiej, tylko dla 38
zakładów kategorii A, eksportujących na rynek UE" - powiedział wiceminister
rolnictwa Józef Pilarczyk podczas obrad Komisji Porozumiewawczej do Spraw
Mleka. W jej skład wchodzą przedstawiciele związków rolniczych i
producenckich.
Segregacja mleka polega na produkowaniu przez jeden zakład dwóch rodzajów
przetworów, przeznaczonych na odrębne rynki. Przetwory z mleka klasy ekstra
są przeznaczone na rynek UE, natomiast przetwory mleka klasy pierwszej mogą
trafić wyłącznie na rynek krajowy. Tylko te zakłady byłyby objęte
instrumentami Wspólnej Polityki Rolnej po naszym przystąpieniu do UE.
Na zwiększeniu liczby zakładów skorzystaliby również producenci. Jeśli
zwiększy się liczba zakładów segregujących mleko, więcej producentów mleka
skorzysta z dopłat dla producentów, wprowadzanych od 2005 r.
Polska chce ustanowienia okresu przejściowego od 2003 r. do końca 2006 r.
Zakłady miałyby prawo do segregacji wyłącznie do końca okresu przejściowego,
ponieważ w krajach UE przetwarza się wyłącznie mleko ekstra.
Według Pilarczyka, w Polsce jest 38 zakładów kategorii A, które mają
uprawnienia do eksportu na rynki unijne. Natomiast 178 zakładów kategorii
B1, które mogą produkować wyłącznie na rynek krajowy, zadeklarowało, że
spełni unijne warunki do dnia naszego wstąpienia do UE. Według Pilarczyka,
chodzi o spełnienie warunków wyposażenia mleczarni. Ogółem w Polsce jest
ponad 400 zakładów przetwarzających mleko.
Według niego, resort przygotował wstępną listę 155 zakładów, które mają
dokonywać segregacji. Mają to być zarówno zakłady kategorii A, jak też B1.
Według Pilarczyka, Polska chce ustanowienia okresu przejściowego od 2003 do
końca 2006 r. dla zakładów kategorii B1, które nie spełnią unijnych warunków
do dnia akcesji. "Musimy jednak dopilnować, aby to zostało zapisane w
stanowisku negocjacyjnym" - powiedział Pilarczyk. Tymczasem w ostatnim
stanowisku Komisji Europejskiej nie przewidziano takiej możliwości.
Strona polska chce również, aby po wejściu do UE także zakłady kategorii A
mogły segregować mleko na wydzielonych liniach produkcyjnych. Jednak strona
unijna wymaga, aby zakłady te przetwarzały wyłącznie mleko klasy ekstra.
Resort rolnictwa przekaże Komisji Europejskiej w poniedziałek listę
zakładów, które chce włączyć do procesu segregacji mleka. Ministerstwo
zgodziło się wstępnie zmniejszyć ich liczbę do ponad stu, jednak ostateczne
decyzje podejmą władze unijne.
Komisja Porozumiewawcza do Spraw Mleka ustaliła w czwartek kryteria, które
muszą spełniać zakłady segregujące mleko. Są to: wielkość produkcji (powyżej
10 mln litrów mleka rocznie), duży udział skupu mleka klasy ekstra, i opinia
służb weterynaryjnych, że zakład ma szanse na szybkie spełnienie warunków
UE.
Ustalono, że z listy zakładów mających prawo do segregacji skreślone zostaną
w pierwszej kolejności te zakłady, które nie posiadają własnej bazy
dostawców mleka, zakłady składujące mleko i przetwory, oraz oddziały
zakładów macierzystych.
Wykaz ma opracować Główny Inspektorat Weterynarii na podstawie listy 155
zakładów, zaproponowanej przez resort. Na liście znajdą się zarówno zakłady
kategorii A, jak i B1.
Członkowie Komisji zauważyli, że nie wiadomo dokładnie, ile zakładów
znajdzie się na liście. Możliwe jest również, że zostaną z niej wykluczone
niektóre zakłady kategorii A, które włożyły najwięcej środków w
przystosowanie się do warunków unijnych.
"Nie należy skupiać się na zakładach kategorii A, bo na tym nie skorzystamy.
Zakłady kategorii A przetwarzają 19 proc. całości mleka w Polsce, a zakłady
kategorii B - 65 proc." - powiedziała podczas obrad komisji Iwona
Zawinowska, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii.
Według Zawinowskiej, zakłady A nie są w całości dostosowane do wymogów UE,
tylko część produkcji tych zakładów jest przeznaczona na eksport.
"Musimy szukać kompromisu z UE. Negocjacje w sprawie rolnictwa to kluczowa
sprawa. Najlepiej postąpimy, wstrzymując zakończenie negocjacji niemal do
końca" - powiedział na posiedzeniu komisji minister rolnictwa, Jarosław
Kalinowski.
Według wiceministra rolnictwa, Jerzego Plewy, Polska wystąpiła do UE o
przyznanie kwoty produkcji mleka 11,7 mln ton w 2004 r., później kwota ta ma
się zwiększać. Do tej pory nie ma odzewu ze strony Unii.
PAP