Dodaj do ulubionych

Dokument z lotu na Księżyc

13.05.03, 21:58
to fałsz! Wiedzieliście o tym? Ja się dopiero wczoraj dowiedziałem z filmiku
w Planet. Nixon dał "zielone światło" i u Kubricka w studiu gdzie "Odyseję"
kręcili zrobili ten słynny film ze spacerów na Ksieżycu. I kto brał udział w
naradzie po której decyzja zapadła? Rumsfeld (tak! ten sam!), Kissinger, szef
CIA (nazwiska nie pomnę) itd. Dla mnie to niesamowite bo zawsze wierzyłem że
to autentyk.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Niesamowite 13.05.03, 22:03
      Ale księżyc, mam nadzieję, został zdobyty?
      • monopol Bardzo niesamowite 13.05.03, 22:06
        oleg3 napisał:

        > Ale księżyc, mam nadzieję, został zdobyty?

        I Księżyc mam nadzieję istnieje naprawdę? Nie jest to atrapa z plastiku?
        wink
      • alfalfa Re: lądowanie - tak, film to kit 13.05.03, 22:39
        I do dam, że KGB wiedziała o tym po dwóch godzinach analizy, praktycznie od
        razu. Min. kamera, którą to niby kręcą na Księzycu nie byłaby w stanie
        wytrzymać księzycowych warunków - zdaje się 130 w Słońcu i -70 po
        zachodzie, "łopocącana wietrze" (pewnie słonecznymsmile flaga, cienie w różne
        strny (rózne oświetlenie) i nawet w dalszym planie na publikowanych kadrach
        widać dwa reflektory oświetlające plan tego filmu. Pani sekretarka Nixona
        opowiadała, że te gwiazdy w tle to były dziury w ciemnym materiale
        oświetlone "od tyłu" itd. Ogromny udział Hollywood miałbyć nagrodzony
        późniejszym wyborem Ronniego.

        Wszyscy doradcy mówili o wielkiej odwadze Nixona i że to było trzeba zrobić dla
        podniesienia "amerykańskiego ducha".
        smile

        W sumie wylądowali ale zdjęć żadnych nie przywieźli bo uległy zniszczeniu.

        • xiazeluka Re: lądowanie - tak, film to kit 14.05.03, 10:41
          alfalfa napisał:

          > I do dam, że KGB wiedziała o tym po dwóch godzinach analizy, praktycznie od
          > razu. Min. kamera, którą to niby kręcą na Księzycu nie byłaby w stanie
          > wytrzymać księzycowych warunków - zdaje się 130 w Słońcu i -70 po
          > zachodzie, "łopocącana wietrze" (pewnie słonecznymsmile flaga,

          Kolego, nie przynudzaj. Temat ten był wałkowany całkiem niedawno na Forum,
          wyjaśniano na nim te rzekome rewelacje (flaga nie łopotała, tylko była wykonana
          z blachy falistej czy jakoś tak). Odszukaj sobie w archiwum.
          • n0str0m0 ladowanie bez kitu... 14.05.03, 13:50
            zaden z przedstawionych "argumentow"
            nie przekonuje do niczego innego
            jak nieznajomosci tematu...

            jednak inny aspekt jest ciekawy
            jak bardzo usa utracilo wiarygodnosc
            wsrod wlasnych obywteli
            6% - 20% poddaje ladowanie w watpliwosc...

            zbyt wiele razy wolali "wilk"?

            nostromo
          • alfalfa Re: mea culpa 14.05.03, 14:28
            Powinienem był sprawdzić w archiwum i siedzieć cicho. O, jak mi wstyd. W końcu
            to nie o Żydach ani o UE więc raz wystarczy, nie?
            • Gość: Porter Re: mea culpa IP: *.orion.pl 14.05.03, 15:27
              alfalfa napisał:

              > Powinienem był sprawdzić w archiwum i siedzieć cicho. O, jak mi wstyd. W
              końcu
              > to nie o Żydach ani o UE więc raz wystarczy, nie?


              Jak to nie o Zydach?!
              Przeciez pierwsze slowa Armstronga na Ksiezycu brzmialy: "Powodzenia, panie
              Fisherman!".
              A ten Fisherman, to byl Zyd!
    • Gość: tomaszek flaga IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 14.05.03, 14:21
      co do flagi t juz dawno pokazano że była po prostu na stelażu i nie musiałą
      powiewac
    • kochanka Elvisa tez zyje.!(nt) 14.05.03, 16:20
      alfalfa napisał:

      > to fałsz! Wiedzieliście o tym? Ja się dopiero wczoraj dowiedziałem z filmiku
      > w Planet. Nixon dał "zielone światło" i u Kubricka w studiu gdzie "Odyseję"
      > kręcili zrobili ten słynny film ze spacerów na Ksieżycu. I kto brał udział w
      > naradzie po której decyzja zapadła? Rumsfeld (tak! ten sam!), Kissinger,
      szef
      > CIA (nazwiska nie pomnę) itd. Dla mnie to niesamowite bo zawsze wierzyłem że
      > to autentyk.
    • o.rany A my sie dziwimy skad tyle kawalow o POLAKACH:-( 14.05.03, 17:29
      alfalfa napisał:

      > to fałsz! Wiedzieliście o tym? Ja się dopiero wczoraj dowiedziałem z filmiku
      > w Planet. Nixon dał "zielone światło" i u Kubricka w studiu gdzie "Odyseję"
      > kręcili zrobili ten słynny film ze spacerów na Ksieżycu. I kto brał udział w
      > naradzie po której decyzja zapadła? Rumsfeld (tak! ten sam!), Kissinger,
      szef
      > CIA (nazwiska nie pomnę) itd. Dla mnie to niesamowite bo zawsze wierzyłem że
      > to autentyk.

      lecz sie czlowieku, lecz.

      Pomysl! W tym czasie kiedy Ameryka wyladowala na ksiezycu USA i CCCP
      obserwowali swoj kazdy krok. To byl wyscig kto byl lepszy! Kazda rakieta kazdy
      sputnik w kozmosie byl obserwowany przez te dwa kraje. Takie oszustwo nie bylo
      mozliwe kiedy wszystko bylo pod "microskopem". Czemyu rosjanie ktorzy
      wiedzieli czy Amerykanie wyladowali na ksiezycu czy nie, temu nie zaprzeczyli.
      Te dwa kraje chcialy sobie nawzajem udowodnic ze jeden jest lepszy od drugiego
      i ukrywanie przes Rosjan takiego klamstwa jest NIEPRAWDOPODOBNE.
      • watto einsteiny.. 14.05.03, 17:43
        Przemysl zdanie Hitlera(w luznym cytacie):
        "Ludzie łatwiej uwierzą w wielkie kłamstwo niż w małe, jeżeli jest cuesto
        powtarzane. Bo myslą że dużego kłamstwa nikt nie smiałby im wmawiać."

        A wszystko to było pod mikroskopem w małych rozumkach Kubusiów Puchatków...

        • o.rany Watto einsteinem niestety nie jest:-(.. 14.05.03, 21:44
          watto napisał:

          > Przemysl zdanie Hitlera(w luznym cytacie):
          > "Ludzie łatwiej uwierzą w wielkie kłamstwo niż w małe, jeżeli jest cuesto
          > powtarzane. Bo myslą że dużego kłamstwa nikt nie smiałby im wmawiać."
          >
          > A wszystko to było pod mikroskopem w małych rozumkach Kubusiów Puchatków...
          >
          >


          Watto jak zwykle nie myslisz logicznie. Rosjanie w nic nie uwierzyli. Rosjanie
          ktorzy sledzili kazda sekunde amerykanskich statkow w kosmosie, zreszta tak
          samo jak USA obserowalo radziecjie statki, widzieli to na wlasne oczy.
          Rosjanie stracili pare statkow w wypadkach a USA wiedzialo o tym natychgmiast
          zanim rosja po 20 latach sie do tego przyznala. Tak samo bylo z amerykanskimi
          wypadkami. Rosja wiedziala o nich natychmiast poniewaz sledzila kazdy krok USA.

          Nie mowimy tu jakis testach podziemnych. Mowimy o lotach kosmicznych ktore
          zwykly astronom wyposarzony w przecietny sprzet moze obserwowac, nie mowiac o
          dwoch krajach tak bardzo technichnie rozwinietych ktore na wzajem sie
          szpieguja.
          • watto znowu to samo 15.05.03, 03:31
            Rosjanie
            > ktorzy sledzili kazda sekunde amerykanskich statkow w kosmosie, zreszta tak
            > samo jak USA obserowalo radziecjie statki, widzieli to na wlasne oczy.

            Tak. Za każdym kosmonautą był sowiecki szpieg. A w silnikach ukrywały sie
            czerwone krasnoludki.
            Amerykance krasnoludków nie mają, wiec ostatnio trudno im było wykryć przy
            użyciu samych satelitów indyjskie próby atomowe.
            Krasnoludki zawsze pomagają Kubusiom Puchatkom.


            > Nie mowimy tu jakis testach podziemnych. Mowimy o lotach kosmicznych ktore
            > zwykly astronom wyposarzony w przecietny sprzet moze obserwowac, nie mowiac o
            > dwoch krajach tak bardzo technichnie rozwinietych ktore na wzajem sie
            > szpieguja.


            Ten zwykły astronom musiałby szybko biegać z tą lunetą wokół Ziemi i złożyc
            ofiary wielu krasnoludkom, żeby utrzymywały dobrą pogodę, żeby niestracić z
            oczu Ksieżyca i stastku kosmicznego.
            Może ty jestes taki szybki Lopez?

            No naprawdę mi sie nie chce już prowadzic rozmów na tym poziomie. Już pisałem
            tyle razy...
      • Gość: POLAK Re: A my sie dziwimy skad tyle kawalow o POLAKACH IP: 216.95.178.* 14.05.03, 21:19
        A ty myslisz ze Rosjanie wyladowali ?
        Przecierz interes byl wspolny !
        Jedni i drodzy grali prtie szachow i graja ja do tej pory.
        Ten film byl wyswietlany juz pare razy, i jak do tej pory nikt
        oficjalnie nie odpowiedzial na pytania w nim postawione.
        • o.rany MYSLCIE TO NAPRAWDE NIE BOLI. 14.05.03, 21:37
          Gość portalu: POLAK napisał(a):

          > A ty myslisz ze Rosjanie wyladowali ?
          > Przecierz interes byl wspolny !
          > Jedni i drodzy grali prtie szachow i graja ja do tej pory.
          > Ten film byl wyswietlany juz pare razy, i jak do tej pory nikt
          > oficjalnie nie odpowiedzial na pytania w nim postawione.


          No tak skoro byl juz pare razy pokazywany i nikt sie nie osmieszyl
          odpowiadaniem na tak absurdalne rzeczy to napewno nikt na ksiezycu nie
          wyladowal.

          Czlowieku czy wiesz cos o sytulacji politycznej miedzy USA o CCCP w tytm
          czasie? Rosjanie pierwsi wylecieli w Kosmos i od tego mometu jeden kraj staral
          sie drugiemu udowodnic ze ich system, kapitalizm contra komunizm, jest lepszy
          i bardziej zdolniejszy do postepow naukowo technologicznych. To sie teraz
          wydaje dziecinne ale wtedy chodzilo tylko o to zeby swojemu przeciwnikowi
          pokazac ze jestes jeden kraj jest lepszy od drugiego.

          O czym ty mowisz ze interes byl wspolny? To byla konkurencja jakiej swiat
          jesczcze nie widzial wlacznie ze szpiegowaniem i kradzierza technologii.
          Jaki interes byl wspolny???????????????? Jeden kraj za wszelka cene chcial
          drugi przescignac.

          I co chcesz przez to powiedziec: "A ty myslisz ze Rosjanie wyladowali ?"

          Nie nie mysle ze Rosjanie wyladowali na ksiezycu ale wiem ze jesli Amerykanie
          nie wyladowali Rosjanie o tym by wiedzieli i natychmiast by temu zaprzeczyli.
          Kazdy metr kazdego staku kosmicznego w tamtym, i nawet dzisia, czasie byl
          obserwowany przez dwie, (amerykanska i rosyjska), strony.

          Najwyrazniej Amerykanie wyswietlili w kosmosie film ktory pokazal Rosjana
          statek ladujacy na ksiezycu.

          MYSLCIE TO NAPRAWDE NIE BOLI.
          • Gość: POLAK Re: MYSLCIE TO NAPRAWDE NIE BOLI. IP: 216.95.178.* 14.05.03, 21:59
            Ile ty masz lat ?
            Z textu wynika ze mylisz sie i to bardzo.
            Czy ogladales ten film ?
            Ten film przedstawia kilkanascie niejasnosci,
            w tamtych czasach bylo nie do wyobrazenia (dla zwyklych ludzi) aby ktos mogl
            kwestionowac masmedia.
            Popatrz na ten film pod katem realiow.
            A jesli wierzysz ze Rosjanie w tamtym czasie mogli podgladac Amerykanow
            na ksiezycu to jestes w wielkim bledzie.
      • alfalfa Re: widziałes ten program? 14.05.03, 21:54
        Wysyłasz mnie na leczenie a chyba Tobie przydałoby się poćwiczyć czytanie. To
        nie ja twierdzę, że nie zrobiono filmu na Księżycu, to słowa Kissingera i
        Rumsfelda (o reszcie towarzystwa nie wspomnę). Ich wyślij do lekarza a sam
        postaraj się i obejrzyj program o którym piszę.
      • Gość: Porter Re: A my sie dziwimy skad tyle kawalow o POLAKACH IP: *.orion.pl 15.05.03, 10:36
        o.rany napisała:

        > alfalfa napisał:
        >
        > > to fałsz! Wiedzieliście o tym? Ja się dopiero wczoraj dowiedziałem z filmi
        > ku
        > > w Planet. Nixon dał "zielone światło" i u Kubricka w studiu gdzie "Odyseję
        > "
        > > kręcili zrobili ten słynny film ze spacerów na Ksieżycu. I kto brał udział
        > w
        > > naradzie po której decyzja zapadła? Rumsfeld (tak! ten sam!), Kissinger,
        > szef
        > > CIA (nazwiska nie pomnę) itd. Dla mnie to niesamowite bo zawsze wierzyłem
        > że
        > > to autentyk.
        >
        > lecz sie czlowieku, lecz.
        >
        > Pomysl! W tym czasie kiedy Ameryka wyladowala na ksiezycu USA i CCCP
        > obserwowali swoj kazdy krok. To byl wyscig kto byl lepszy! Kazda rakieta
        kazdy
        > sputnik w kozmosie byl obserwowany przez te dwa kraje. Takie oszustwo nie
        bylo
        > mozliwe kiedy wszystko bylo pod "microskopem". Czemyu rosjanie ktorzy
        > wiedzieli czy Amerykanie wyladowali na ksiezycu czy nie, temu nie
        zaprzeczyli.


        Temu, ze Amerykanie zdobyli dowody, ze Gagarin nie byl w ogole w kosmosie i
        zagrozili opublikowaniem ich. Tu obaj przeciwnicy trzymali sie wzajemnie za...
        powiedzmy gardla.
    • kingfish Nareszcie znalazlem odpowiedni watek z wystarczaja 14.05.03, 21:54
      co naiwnymi forumowiczami.
      Jesli macie ksiezycowe watpliwosci to napewno w to uwierzycie:


      www.kingfish.us.tf/superm.swf
    • Gość: felusiak w odpowiedzi n0strom0 IP: *.nyc.rr.com 15.05.03, 04:13
      To nie USA utracilo wiarygodnosc, lecz odsetek debili z urodzenia i
      imigrujacych takich jak watto, wydatnie wzrosl.

      Prosze mi powiedziec w jaki sposob mozna sfalszowac sygnal radiowy nadchodzacy
      z Ksiezyca, pnie watto?
      • Gość: felusiak Titanic IP: *.nyc.rr.com 15.05.03, 04:16
        Znaczny odsetek widzow ogladajacych "Titanica" bylo szczerze zaskoczonych
        zatonieciem statku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka