Dodaj do ulubionych

Ekipa Rumsfelda

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 19:34
Marcus Corbin, analityk z waszyngtońskiego Centrum Informacji Obronnych,
twierdzi: "Pod egidą Rumsfelda pięciu ludzi podporządkowało sobie rząd
Stanów Zjednoczonych. Ich ambicje są ogromne - pragną oni, aby USA
kontrolowały wydarzenia w najważniejszych regionach świata".

źródło : www.przeglad-tygodnik.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: V.C. Dwie twarze Rumsfelda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 21:52

      www.naszdziennik.pl

      Minister obrony USA pracował w firmie,
      która sprzedała Korei Północnej technologię jądrową

      Minister obrony USA Donald Rumsfeld zasiadał w zarządzie spółki, która 3 lata
      temu sprzedała Korei Północnej komponenty do produkcji reaktorów jądrowych.
      Obecnie uważa on ten kraj za część tzw. osi zła. Z powodu prób wyprodukowania
      broni atomowej Waszyngton zmierza do obalenia północnokoreańskiego reżimu.

      Rumsfeld był jednym z członków zarządu koncernu ABB, europejskiego giganta
      produkującego maszyny, w czasie gdy spółka ta zawarła kontrakt o wartości 200
      mln USD na zaprojektowanie reaktorów i dostarczenie Korei Północnej
      komponentów do ich budowy. Obecny minister obrony USA zasiadał w zarządzie
      szwajcarskiej spółki od 1990 r. do 2001 r., za co otrzymywał wynagrodzenie w
      wysokości 190 tys. USD rocznie. Opuścił spółkę, aby objąć jedno z
      najważniejszych stanowisk w administracji obecnego prezydenta USA George'a W.
      Busha.


      • Gość: V.C. Rumsfeld "zapomniał" o kontrakcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 22:00

        Transakcja sprzedaży reaktorów była częścią polityki ówczesnego prezydenta USA
        Billa Clintona, którego celem było nakłonienie północnokoreańskiego reżimu do
        polepszenia stosunków z Zachodem.
        Sprzedaż technologii jądrowej była kontraktem prestiżowym dla koncernu ABB.
        Jego ówczesny dyrektor generalny Goran Lindahl w listopadzie 1999 r. odwiedził
        Koreę Północną, gdzie obwieścił "porozumienie w sprawie długoterminowej,
        obliczonej na wielką skalę współpracy" spółki z komunistycznym reżimem. Rok
        później został podpisany kontrakt.
        Mimo tych faktów w biurze Rumsfelda oświadczono, że minister obrony "nie
        pamięta, żeby kiedykolwiek zarząd rozpatrywał kontrakt". W oświadczeniu
        sporządzonym dla "Newsweeka" rzecznik prasowy Rumsfelda Victoria Clarke
        oświadczyła, że "głosowania w tej sprawie nie było". Tymczasem w wypowiedzi
        opublikowanej w czwartek przez brytyjską gazetę "Guardian" rzecznik prasowy
        ABB powiedział, że "członków zarządu poinformowano o projekcie dotyczącym
        dostarczenia systemu i wyposażenia dla reaktorów na lekką wodę".
    • Gość: felusiak Re: Ekipa Rumsfelda-znowu sieczka IP: *.nyc.rr.com 17.05.03, 16:04
      Widzac, ze nikt nie podejmuje tematu nie chcialem byc pierwszy.

      Cytat o Rumsfeldzie pochodzi z artykulu Iana Traynora zamieszczonego w
      brytyjskim Guardianie. Traynor przypisuje wypowiedz Corbinowi, chociaz konia z
      rzedem temu kto go znajdzie poza artykulem Traynora. W zwiazku z powyzszym
      poddaje w watpliwosc autentycznosc cytatu.
      Znowu w tlumaczeniu na polski dokonano pominiec. Dokladne tlumaczenie powinno
      brzmiec: "mamy cztery lub piec osob, ktore porwaly amerykanski rzad, a ktorych
      ambicje nie moga pozostac niedocenione. Ich plan zaklada amerykanska kontrole
      nad wydarzeniami w wielu waznych regionach swiata".
      Pan Traynor nie wymienia jednak nazwisk owych porywaczy.
      Towarzyszu VC znowu pusciliscie pawia odbytniczego.
      • Gość: Krzys52 Re: Ekipa Rumsfelda-znowu sieczka IP: *.proxy.aol.com 17.05.03, 16:42
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Widzac, ze nikt nie podejmuje tematu nie chcialem byc pierwszy.
        >
        > Cytat o Rumsfeldzie pochodzi z artykulu Iana Traynora zamieszczonego w
        > brytyjskim Guardianie. Traynor przypisuje wypowiedz Corbinowi, chociaz konia
        z
        > rzedem temu kto go znajdzie poza artykulem Traynora. W zwiazku z powyzszym
        > poddaje w watpliwosc autentycznosc cytatu.
        > Znowu w tlumaczeniu na polski dokonano pominiec. Dokladne tlumaczenie powinno
        > brzmiec: "mamy cztery lub piec osob, ktore porwaly amerykanski rzad, a
        ktorych
        > ambicje nie moga pozostac niedocenione. Ich plan zaklada amerykanska kontrole
        > nad wydarzeniami w wielu waznych regionach swiata".
        > Pan Traynor nie wymienia jednak nazwisk owych porywaczy.
        > Towarzyszu VC znowu pusciliscie pawia odbytniczego.
        ..
        :::
        Czesc Felusiak,
        i jeszcze jedno, albowiem okreslenie "podporzadkowaly" podane przez V.C.
        implikuje 'narzucily' podczas gdy przytoczony przez Ciebie termin "porwaly"
        raczej sugeruje poparcie wynikajace z 'zafascynowania' raczej.
        Ot drobna gra slow...
        Pzdr.
        K.P.

        • Gość: felusiak Re: Ekipa Rumsfelda-znowu sieczka IP: *.nyc.rr.com 17.05.03, 18:07
          W oryginale uzyto slowa HIGHJACK co w tlumaczeniu oznacza
          PORWANIE przez porywaczy wbrew woli porwanych.
          • Gość: Krzys52 Re: Ekipa Rumsfelda-znowu sieczka IP: *.proxy.aol.com 17.05.03, 18:31
            Gość portalu: felusiak napisał(a):

            > W oryginale uzyto slowa HIGHJACK co w tlumaczeniu oznacza
            > PORWANIE przez porywaczy wbrew woli porwanych.
            ..
            :::
            Nie czytalem oryginalu a powyzsze zmienia postac rzeczy. To ma zdecydowanie
            negatywne konotacje. Zatem przyjmuje Twoj (zawezony surprised) ) komentarz.
            ..
            K.P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka