Dodaj do ulubionych

edgar i endrju biorą ....

15.05.07, 10:22
Lepper i Gosiewski nie chcą się przyznać do prezentów?
Andrzej Lepper i Przemysław Gosiewski nie złożyli deklaracji do rejestru, w
którym politycy przyznają się, jakie dostali prezenty - ustalił "Dziennik".
------------------
Obserwuj wątek
    • hasz0 _________________________________ _________________ 15.05.07, 11:14
      Czy to tak dużo?

      P.płk 2007.05.09 08:09
      Jestem b. oficerem z 27-letnim stażem w Wydziale V Służby Bezpieczeństwa w
      jednym z miast wojewódzkich. Mam na rękę 2790 zł. emerytury. Czy to jest tak
      znowu wiele? Czy ludziom tak zasłużonymi dla Polski Ludowej należy odbierać
      nawet takie grosze? I co? Myślicie, że nasze emerytury naprawdę pójdą na tych,
      którzy dziś nie są w stanie przeżyć od "pierwszego do pierwszego"? Pójdzie to
      na kler i świątynię Opatrzności Bożej!

      wiktor 2007.05.09 08:31
      Człowieku- chodz trudno mi to o Tobie powiedzieć. 40 lat uczciwej pracy mają
      ludzie z 1500 zł emerytury na rękę. A Ty co wytworzyłeś, jako wartość dodaną
      stworzyłeś, jeżeli w ogóle rozumiesz o czym piszę. Albo prowokujesz albo
      przyjdzie na Was czas. Nie jestem za PiS-em ale akurat ten temat jest dla mnie
      istotny i uważam że za lata pracy powinno się uzyskiwać równą emeryturę a na
      resztę oszczędzać nie patrząc co by tu jeszcze z tego państwa wyssać. Mnie też
      próbowano kaperować i wcielić do SB i chociażby do ORMO , ale się nie dałem.

      Płk MO w st. spocz. 2007.05.09 08:44
      Zacznijmy od tego, że nie każdy mógł być w SB! Funkcjonariuszom stawiano
      wysokie wymagania! A co Ty myślisz? Że siedzieliśmy tylko za biurkiem? Nie
      jeden raz bywało tak, że wracaliśmy do domu po tygodniu, np. w stanie wojennym,
      więc nie opowiadaj bredni na temat o którym nie masz pojęcia!

      we3 2007.05.09 09:14
      Zgodzę się, że praca UBeków, SBeków i wojaków była cięższa. W końcu Wy
      musieliście utrzymywać tę władzę sowiecką, czasem kogoś pobić, torturować,
      ewentualnie zabić. Podczas stanu wojennego wracaliście obładowani karabinami do
      domu, co prawda rzadko, bo wtedy większość czasu zajmowaliście się na większą
      skalę w/w, żeby tylko Polakom nie przyszło do głowy jakieś myśli o wolności i
      demokracji. Za tą ciężką pracę dostawaliście o wiele więcej kasy niż cywile, bo
      Wy byliście wiernymi psami tego systemu, zupełnie bez skrupułów zdradzaliście
      własny naród i Polskę. Akurat tak się składa, że wiem ile ma płk w st. spocz. i
      mam nadzieję, że zabiorą Wam to. Najlepiej zrobili Niemcy, ile dali byłym
      partyjniakom i mundurowym NRD-owskim? Tyle, ile składek wpłacili do ich zus-u,
      czyli w praktyce nic, a żeby nie być niehumanitarnym dostali minimum socjalne.
      Te majątki co nakradliście w tamtych czasach i tak będą Was ratowały.

      ocena 2007.05.09 09:01
      Emerytura powinna być proporcjonalna do czasu pracy w pojęciu godzinowym,
      stopnia odpowiedzialnosci i specjalistycznej wiedzy na zajmowanych stanowiskach
      pracy. A nie od ilosci lat "przychodzenia do pracy"

      chłe chłe 2007.05.09 08:39
      jestem za klerem i świątynią zamiast sb

      jan 2007.05.09 08:47
      I tak za duzo otrzymujesz. Bo za pracę w zbrodiczym ustroju,który gnębił naród
      powinieneś dostac najmniejsza emeryturę.I właściwie nie powinno ciebie
      interesowac na co poszły by te pieniadze. Ja jestem emerytowanym nauczycielem z
      40 letnim stażem i mam emerytury 987 zł.Nie awansowałem,bo nie nalezałem do
      partii i byłem praktykującym katolikiem. Wychowywałem ludzi na uczciwych
      obywateli a teraz muszę żyć w biedzie przez takich jak ty.

      SB 2007.05.09 08:57
      To na jaką cholerę sam pracowałeś w tym zbrodniczym ustroju? Trzeba było
      siedzieć w domu i klepać różańce!

      Jaga 2007.05.09 08:58
      A teraz on będzie żył w biedzie przez takich jak TY. I czy to ma sens

      elimineusz 2007.05.09 12:28
      no to dajesz sie poznać jasiu jako katolik z tej nienajlepszej strony,biedni ci
      co ich moralności i etyki uczyłeś,zapewne wszystcy są teraz w nowej sile
      naczelnej

      Rosa - Alba 2007.05.09 09:04
      Panie P.płk. - liźnij mnie Pan w .... ! Prowokujesz jak do tej pory !Gdybyś
      faktycznie nim był to trzymałbyś pan mordę w kubeł ! Pa !

      P.płk 2007.05.09 09:10
      Słuchaj cwaniaczku! Nie trzymałbym mordy na kłódkę, gdyż nie ujawniam żadnej
      tajemnicy służbowej, a tylko wględem tego obowiązuje mnie milczenie! Moja
      emerytura nie jest "tajna", więc mam prawo o tym pisać.

      Rosa - Alba 2007.05.09 09:29
      Zrób sobie tatuaż na łbie by wszyscy wiedzieli ,że idzie świnia nie ubliżając
      tej drugiej ! Faktycznie jesteś poszkodowany na umyśle , bo to co piszesz
      świadczy tylko o tej dolegliwości !ezeli ty gniju uważasz to co robiłeś za
      powód do dumy ! Mimo to ciągłe uważam ,że oficer tych służb nie byłby tak głupi
      jak ty ! więc wypadł !

      addgjl, 2007.05.09 09:06
      mozna by juz liczyc ile istnien stracilo zycie przez 60 lat komuny ,a ile przez
      stworzenie warunkow do samobujstw i tagedii przez te ten czas od 89 roku-no
      ciekawe? jaki bylby to bilans?

      POLAk 2007.05.09 09:09
      Sb-ku! Twoja wypowiedź świadczy tylko o tym, że dalej nie masz świadomości co
      SB robiło i komu służyło. Tacy jak ty SB-cy dziś uważają się za ofiary, za
      skrzywdzonych.Całkiem pokręciło wam się w głowach i nie jesteście już do
      naprawienia. A to wy mordowaliście ludzi, niszczyliście rodziny. Tacy jak ty,
      gdyby komuna wróciła, pierwszy założyłby znowu mundur SB-ka. Twoja emeryturka
      powinna wynosić maksymalnie równowartość najniższego miesięcznego wynagrodzenia

      Marek 2007.05.09 09:28
      Nigdy nie byłem w SB, MO ani nawet PZPR (to uwaga dla tych, którzy zaraz nazwą
      mnie komuchem), ale mogę się tylko domyślać, jak trudna, nerwowa i
      odpowiedzialna była to praca. Dlatego nie ośmieszajmy się! Im się należą takie
      emerytury! A jeśli popełniali draństwa, to powinni odpowiedzieć przed sądem,
      ale każdy indywidualnie, bez odpowiedzialności zbiorowej.

      Resort 2007.05.09 09:58
      Kto nie pracował z przekonaniem dla idei PRL, ten popadał w alkoholizm i się
      staczał.

      tola 2007.05.09 10:11
      Rosa-Alba, Twoja wypowiedź świadczy o Twoim maleńkim rozumku, żałosna,
      zacietrzewiona i nierozumna. A świnki zostaw w spokoju, bo i tak nie dopuszczą
      Cię do swojego towarzystwa.

      TATO 2007.05.09 10:21
      Kompletne pomieszanie pojęć -zbrodniczy ustrój, sowiecka władza. Przeżyłem 50
      lat i nie spotkałem komunusty, sowieta, zbrodniarza. Do "Kaczyńskich" była
      transformacja (i dobrze) teraz jest odwet i zamach stanu "ziober" i chamów.
      • pozarski Re: _________________________________ ___________ 15.05.07, 11:24
        No ty, Haszu, jestes!Wierzysz w slowo pisane na forach,ale w TK i jego decyzje
        nie wierzysz.Ja np sie zdrowo usmialem czytajac post tego "esbeka".Osobiscie
        mysle,ze to jakis dowcipnis,bo kto by sie dzis tak podkladal publiczce? Ale z
        ciebie naiwniak,Haszu!
        • hasz0 _______________Obniżmy im tak emerytury __________ 15.05.07, 14:07
          Zamiast non-stop pomagać pomawiać i omawiać #-a rzekome cechy
          skup się:

          Chcesz maksymalnie utrudnić zadanie tym, którzy będą krytykować obniżanie
          esbeckich emerytur?

          Łamanie zasady praworządności. Podważaniem wyroków TK.
          Na razie wygląda na to, że robisz wszystko, by ułatwić zadanie swym wrogom!

          To oni mącąc i klucząc sięgają po argumenty moralne i zasady prawne.
          Klepią stare komusze i esbeckie mantry!
          A Ty retorykę masz dobrą a działania przeciwne - bo sprzyjające esbecji.

          Posiadanie racji nie gwarantuje sukcesu, a ograniczanie się tylko do niej może
          okazać się kontrproduktywne i tu mnie PiS wqrvia od dawna.

          Choc by nie ułatwiać wrogom działań nie stsouję Twojej taktyki.

          Już słychać głosy SLD, że ustawę deubekizacyjną skierują do Trybunału
          Konstytucyjnego. A PiS dekomunizyje i dezubekizuje.....wniesieniem ustawy
          depomikazycyjnej!!!! Pomagają Putinowi BARANY DURNE!!!!

          Podobnie ja TY wrogom #-a!!!!!!!

          To dopiero antypolska deubekizacja!

          Za miedzą deubekizacją uporał się już dawno i nikt w Polsce nie zakwestionuje
          faktu, że Niemcy są modelowym przykładem praworządnego państwa prawa.

          Nie do obrony byłaby więc teza, że niemiecka deubekizacja emerytalna, która
          obroniła się przed tamtejszym Trybunałem Konstytucyjnym, gwałci zasadę
          praworządności.
          Po drugie: Niemcy ten problem przeanalizowali naprawdę głęboko. Nie mieli
          zresztą innego wyjścia: gdy w 1990 r. NRD zjednoczyła się z Republiką
          Federalną, trzeba było poradzić sobie z dostosowaniem wschodnioniemieckich
          systemów socjalnych do systemu zjednoczonych Niemiec. Musiano też odpowiedzieć
          sobie na pytanie, co zrobić z całą gamą przywilejów emerytalnych, z których w
          NRD korzystali ludzie tworzący nomenklaturę partyjno-państwową i aparat
          terroru.Trzeci powód ma charakter historyczny. I w ten sposób dochodzimy do
          podobieństw do PRL. W obu krajach (w ogóle w państwach bloku) rządzący chętnie
          szermowali hasłem sprawiedliwości społecznej i równości; po 1945 r. było ono
          jednym z ich filarów legitymizujących nowy system.W istocie ani PRL, ani NRD
          nie były krajami równości i sprawiedliwości. Przeciwnie, system szybko
          wygenerował własną kastę ludzi uprzywilejowanych.

          Zaliczali się do niej także pracownicy aparatu terroru, którzy byli znacznie
          lepiej opłacani niż zwykli obywatele. Esbeckie wynagrodzenia (i ich emerytury)
          były znacznie wyższe od wynagrodzeń (emerytur) zwykłych ludzi, gdyż nie było to
          de facto wynagrodzenie za pracę, lecz premia za wierność systemowi, w tym za
          zwalczanie tych, którzy się na ten system nie godzili.Już w PRL była to
          sytuacja niesprawiedliwa, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że środki na
          zapewnienie tej premii pochodziły z pieniędzy wypracowanych przez ogół
          obywateli. Tak perfidnie funkcjonował komunistyczny system redystrybucji dóbr:
          miliony ludzi wypracowywały dochód narodowy, który rządzący wykorzystywali do
          utrzymywania tychże milionów w zniewoleniu.
          Dochodzenie do końcowego modelu okazało się prawną drogą przez mękę - trwało 15
          lat i toczyło się głównie na salach sądowych - sądów powszechnych,
          administracyjnych, a także Sądu Najwyższego zfinałem w postaci dwóch orzeczeń
          Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (w roku 1999 i 2004).Początkowo, zaraz po
          1990 r. - gdy integrowano enerdowski system emerytalny z systemem RFN -
          emerytury dawnych pracowników SB (w Niemczech nazywano ją Stasi) ustalono na
          bardzo niskim poziomie. Podobnie surowo potraktowano także innych beneficjentów
          systemu władzy w NRD, których, mówiąc najogólniej, obejmowały rozmaite tzw.
          specjalne systemy emerytalne.Potem mnóstwo osób - byli esbecy i przedstawiciele
          nomenklatury - zaskarżyło te przepisy. Nie wchodząc w szczegóły, efekt końcowy
          był taki, że sądy, a na końcu także Trybunał Konstytucyjny, zakwestionowały
          część rozwiązań przyjętych w 1990 r. i stopniowo podnosiły wysokość emerytur
          dla większości tych tzw. nomenklaturowych grup zawodowych. Z jednym wyjątkiem:
          byłych pracowników Stasi i tych funkcjonariuszy aparatu partyjno-państwowego,
          którzy w hierarchii służbowej nadzorowali bezpiekę. W ich przypadku Trybunał
          Konstytucyjny RFN uznał, że znaczące obniżenie emerytur jest zgodne z zasadami
          praworządności, gdyż już w NRD zarobki tych ludzi były niesprawiedliwie wysokie
          i nieadekwatne do ich kwalifikacji i pracy. Po kilkunastu latach sporów
          wschodnioniemieccy esbecy dostają emerytury w takiej wysokości, jak przeciętny
          obywatel byłej NRD.Stowarzyszenia byłych esbeków Dodajmy, że byli
          funkcjonariusze Stasi byli aktywnymi uczestnikami tych sporów. O swoje
          emerytury walczyli czasem indywidualnie, ale czasem również grupowo - tworząc
          stowarzyszenia o tak wdzięcznych nazwach, jak Stowarzyszenie Praw Obywatelskich
          i Godności Człowieka albo Stowarzyszenie Pomocy Prawnej i Humanitarnej.
          Kreowali się na ofiary politycznych, rzekomo, prześladowań.
          Znowelizowane regulacje emerytalne, które w 2005 r. ostatecznie przyjął
          Bundestag (realizując orzeczenie Trybunału z 2004 r.), nie zadowoliły nikogo -
          ani, rzecz jasna, byłych esbeków, ani ludzi z dawnej opozycji. Jednak kompromis
          ten zmniejszał choć trochę dysproporcje pomiędzy tym, jak wolne państwo
          traktuje ludzi, którzy kiedyś tworzyli aparat terroru, a tym, jak traktowani są
          poszkodowani przez komunizm.Jeśli zatem politycy PiS chcą zapewnić swoim
          pomysłom szerokie poparcie społeczne, to powinni sięgnąć nie po argumentację w
          kategoriach winy (nawet jeśli wina esbeków jest oczywista), ale w kategoriach
          aksjologicznych i materialnych - z uwzględnieniem gospodarczo-społecznego
          kontekstu historycznego przed 1989 r. Argumentujmy tak jak Niemcy: obniżamy
          emerytury esbekom, gdyż chcemy zlikwidować zjawisko znacznie zawyżonych
          świadczeń emerytalnych; zawyżonych niesprawiedliwe, w sposób nieuzasadniony i
          kosztem zwykłych ludzi - tak przed rokiem 1989, jak i dziś. Argumentujmy -
          podobnie jak Niemcy - że obniżanie emerytur nie jest atakiem politycznym, sądem
          zwycięzców nad zwyciężonymi. Przeciwnie - to zawyżanie płac i emerytur w PRL
          było działaniem politycznym i ideologicznym. A ich dzisiejsze obniżanie jest
          jak najbardziej zgodne z konstytucją, gdyż ustawodawca ma podstawy do tego, aby
          wyjść z założenia, iż ludzie z SB pobierali zawyżone pensje, uzasadnione
          politycznie (to z werdyktu niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego). Zamiast
          wyważać drzwi, które ktoś już kiedyś otworzył, uczmy się od Niemców - zarówno
          na gruncie rozwiązań prawnych, jak i ich uzasadnienia.
          Wojciech Pięciak -Autor cytatów.
          • hasz0 ___HASZ naiwny?_____czy ty? 15.05.07, 14:11
            Ale sparwdźmy też czy w PRL odprowadzono za nich składki z resortu czy od
            wszytkich obywateli.
            Może bedzie jeszcze prościej.

            Bo na pomnikach niech się zemszcza

            komunistyczne "gołąbki pokoju"!

            A hasza nie pomawiaj o naiwność NIGDY JUŻ WIĘCEJ!

            ____________CBDO.______________

            I basta!
            • pozarski Re: ___HASZ naiwny?_____czy ty? 15.05.07, 14:17
              Przeciez tylko w sprawie tamtego "esbeckiego" postu naiwny byles.Poza tym,raz
              tak,a raz siak.Jak kazdy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka