Dodaj do ulubionych

Ogladaj sie dookola...

IP: *.red.bezeqint.net 05.06.03, 07:32
Wczoraj zaczela sie nowa era na Bliskim Wschodzie. Caly swiat widzial ze
mozna inaczej. Dosc wylewu krwi. Kiedy Ariel Szaron jechal smiglowcem do Aqaby
na spotkaniem z przezydentem swiata G.W. Bush przypominal sobie co radzila
matka jego, kiedy przyjechali 100 lat temu z Rosji. Ona przez wiele lat spala
z palka pod poduszka...mowila: "Ogladaj sie dookola"...tak to teraz Szaron
oglada sie dookola i moze widzi co my na ziemi nie widzimy...

Ja tez odkladam szable, ale bedzie blisko, jesli...
Wiem ze pokoj robi sie z wrogami, wiec czekam na moich sasiadow zeby tez
wzieli udzial i robili co ja teraz robie....

Pozdrawiam wszystkich z okazji wigili swieta Zydowskiego Szawuot (Kilka
tysiecy lat temu dostalismy Tore) cala noc bedziemy uczyc sie na chwale Pana.

Mosze,
(przyjaciel z blisko-daleka)
Obserwuj wątek
    • rycho7 Jasno powiedziane 05.06.03, 07:57
      Gość portalu: Mosze napisał(a):

      > na spotkaniem z przezydentem swiata G.W. Bush

      A kto go wybral? Sedziowie? Swiata?

      > Ja tez odkladam szable, ale bedzie blisko, jesli...

      Aluzju ponial.

      Pozdrawiam
    • d_nutka Re: Ogladaj sie dookola... 05.06.03, 08:08
      Gość portalu: Mosze napisał(a):

      [....]
      > Pozdrawiam wszystkich z okazji wigili swieta Zydowskiego Szawuot (Kilka
      > tysiecy lat temu dostalismy Tore) cala noc bedziemy uczyc sie na chwale Pana.
      >
      > Mosze,
      > (przyjaciel z blisko-daleka)


      Mosze
      a można "włożyć pod poduszkę"?
      bo kiedyś jak jeszcze wierzyłam w krasnoludki mowiono, że nudne lekcje nie chcą
      wejść do głowy to wystarczy włożyć książkę pod poduszkę i 'przespać się' na
      niej, a rano już się wszystko wie.
      chyba chłopcom lepiej te nauki "wchodziły" do głowy.
      wink))
      d_
      • Gość: wqrwiony z innych praktycznych madrości życiowych matki IP: 213.42.144.* 05.06.03, 09:24
        Szarona, znane jest powiedzenie: "Nie ogladaj się za siebie, bo ci z przodu goj
        zajebie"
        Przed ewentualnymi gejami z tyłu mama nie przestrzegała.
        To być może tłumaczy, wytrzeszcz u Ariela.
        • Gość: z daleka Re: z innych praktycznych madrości życiowych matk IP: 80.230.210.* 05.06.03, 09:36
          Apropos madrosci zyciowych kolego wqrwiony,przypominam stare przykazanie: nie
          ruszaj gowna, bo smierdzi.
          • Gość: wqrwiony Przypominaj, ale dlaczego mi?, IP: 213.42.144.* 05.06.03, 10:08
            niechaj o to martwią się ci którzy emablują szarona od dupy strony


            Gość portalu: z daleka napisał(a):

            > Apropos madrosci zyciowych kolego wqrwiony,przypominam stare przykazanie: nie
            > ruszaj gowna, bo smierdzi.
          • rycho7 Czy to bylo do Mosze czy o Mosze? 05.06.03, 10:26
            Gość portalu: z daleka napisał(a):

            > Apropos madrosci zyciowych kolego wqrwiony,przypominam stare przykazanie: nie
            > ruszaj gowna, bo smierdzi.

            Czy to bylo do Mosze czy o Mosze?

            Ja tylko chcialbym zrozumiec co chciales powiedziec w tym kontekscie?
            • Gość: z daleka Re: Czy to bylo do Mosze czy o Mosze? IP: 80.230.210.* 05.06.03, 10:34
              To powiedzonko do specjalnie skomplikowanych nie nalezy. Kontekst tez jast
              raczej przejrzysty. Ze ty Rycho, jak zawsze masz klopoty z koncentracja i
              logicznym pomyslunkiem, to fakt powszechnie wiadomy. Nie moge dawac ci
              korepetycji z inteligencji. Juz ci nieraz mowilem to sie ma, albo sie nie ma.
              • rycho7 a jasniej nie potrafisz? 05.06.03, 11:24
                Gość portalu: z daleka napisał(a):

                > To powiedzonko do specjalnie skomplikowanych nie nalezy.

                Ja po prostu nie mam zamiaru sie domyslac co chcesz powiedziec. Patam sie
                Ciebie o to wprost. Co chciales powiedziec? Twoje wycieczki osobiste pod moim
                adresem mnie nie wzruszaja. Ja sie od tego powstrzymuje a Ty nie.

                Pytam jasno o co Ci chodzi?
            • d_nutka Re: Czy to bylo do Mosze czy o Mosze? 05.06.03, 10:35
              rycho7 napisał:

              > Gość portalu: z daleka napisał(a):
              >
              > > Apropos madrosci zyciowych kolego wqrwiony,przypominam stare przykazanie:
              > nie
              > > ruszaj gowna, bo smierdzi.
              >
              > Czy to bylo do Mosze czy o Mosze?
              >
              > Ja tylko chcialbym zrozumiec co chciales powiedziec w tym kontekscie?


              a mosze o rychu z dodatmiem siedem?
              widać to g. jest tylko kwestią optyki a nie węchu.
              • rycho7 Re: Czy to bylo do Mosze czy o Mosze? 05.06.03, 11:29
                d_nutka napisała:

                > a mosze o rychu z dodatmiem siedem?
                > widać to g. jest tylko kwestią optyki a nie węchu.

                Wyjasnij jasniej, co ja takiego zlego przciw Mosze zrobilem, zeby trzeba bylo
                takich porownan uzywac. Po prostu mi wytlumacz. Czy ja nie moge tego po prostu
                nie rozumiec? Zacytuj moje zdanie po zdaniu i wykaz co tam ja takiego zlego
                przeciw Mosze pisze? Za trudne zadanie? To wyobraz sobie, ze dla mnie Twoje
                tego typu opinie tez sa za trudne. I zauwaz, ze to nie ja w tym watku to g.
                wstawilem.

                Pozdrawiam
                • d_nutka Re: Czy to bylo do Mosze czy o Mosze? 05.06.03, 11:54
                  rycho7 napisał:

                  > d_nutka napisała:
                  >
                  > > a mosze o rychu z dodatmiem siedem?
                  > > widać to g. jest tylko kwestią optyki a nie węchu.
                  >
                  > Wyjasnij jasniej, co ja takiego zlego przciw Mosze zrobilem, zeby trzeba bylo
                  > takich porownan uzywac. Po prostu mi wytlumacz. Czy ja nie moge tego po
                  prostu
                  > nie rozumiec? Zacytuj moje zdanie po zdaniu i wykaz co tam ja takiego zlego
                  > przeciw Mosze pisze? Za trudne zadanie? To wyobraz sobie, ze dla mnie Twoje
                  > tego typu opinie tez sa za trudne. I zauwaz, ze to nie ja w tym watku to g.
                  > wstawilem.
                  >
                  > Pozdrawiam


                  nie wypieram się, że ja też w tym miejscu tu i teraz wstawiłabym to g.
                  a już od dawna wiem, że na upór w głupocie nie ma rady, bo głupota zawsze
                  myśli, że jest mondra
                  d_
                  • rycho7 Re: Czy to bylo do Mosze czy o Mosze? 05.06.03, 14:15
                    d_nutka napisała:

                    > nie wypieram się, że ja też w tym miejscu tu i teraz wstawiłabym to g.

                    Niepotrzebnie bierzesz to na siebie. Napisal to ten "z daleka". Popatrz na
                    posty powyzej.

                    > a już od dawna wiem, że na upór w głupocie nie ma rady, bo głupota zawsze
                    > myśli, że jest mondra

                    Nie wiem, czy masz na mysli tego "z daleka". Ja od niego nie slyszalem jeszcze
                    zadnych merytorycznych argumentow. Ale tego tak ostro jak Ty jeszcze mu nie
                    napisalem. A moze chodzi ci o kogos innego? Czy ja musze sie domyslac?

                    Pozdrawiam
    • eliot Re: Mosze! Abbas nie dysponuje żadną władzą... 05.06.03, 10:41
      ...rządzi z łaski Arafata, którego zmusiła EU...
      Nie sądzisz, że teraz Arafat pozwoliłby na jego sukces i swoją marginalizacje!?
      To był cyrk dla wujka Busha, prozę życia wyznacza Hamas, Dżihad, al-Aksa...itd.
      Chciałbym się mylić...
      Pozdr.
      • d_nutka Re: Mosze! Abbas nie dysponuje żadną władzą... 05.06.03, 11:58
        eliot napisał:

        > ...rządzi z łaski Arafata, którego zmusiła EU...
        > Nie sądzisz, że teraz Arafat pozwoliłby na jego sukces i swoją
        marginalizacje!?
        > To był cyrk dla wujka Busha, prozę życia wyznacza Hamas, Dżihad, al-
        Aksa...itd.
        > Chciałbym się mylić...
        > Pozdr.


        eliocie
        też uważam, że bez złudzeń na zaprzestanie ataków terrorystycznych
        niemniej jednak teraz będzie trudniej przekonać tych z dalega, że Palestyńczycy
        marzą o pokoju i chcą budować zgodę dla swoich dzieci
        d_
        • eliot Re: Mosze! Abbas nie dysponuje żadną władzą... 05.06.03, 12:14
          d_nutka napisała:

          > eliot napisał:
          >
          > > ...rządzi z łaski Arafata, którego zmusiła EU...
          > > Nie sądzisz, że teraz Arafat pozwoliłby na jego sukces i swoją
          > marginalizacje!?
          > > To był cyrk dla wujka Busha, prozę życia wyznacza Hamas, Dżihad, al-
          > Aksa...itd.
          > > Chciałbym się mylić...
          > > Pozdr.
          >
          >
          > eliocie
          > też uważam, że bez złudzeń na zaprzestanie ataków terrorystycznych
          > niemniej jednak teraz będzie trudniej przekonać tych z dalega, że
          Palestyńczycy
          >
          > marzą o pokoju i chcą budować zgodę dla swoich dzieci
          > d_

          Ci "z daleka", D_nutko, to ci, którzy w obronie Saddama krzyczeli Bush=Hitler,
          ich nic i nikt nie przekona, no może wujcio Saddam, gdyby dostał ich w swoje
          łapki swego czasu..., ale w takiej sytuacji własnie byśmy odkopywali ich
          resztki gdzies pod al Mahawil... ot niepożyteczni już idioci...
          Zreszta Hamas już powiedział nie, a jakimi siłami dysponuje premier Abbas by
          skłonić ich do zmiany zdania..?
          Pan Prezydent Arafat zaś będzie tradycyjnie co innego mówił po angielsku dla
          wujcia Busha, a co innego po arabsku...
          Pozdr.
          • Gość: z daleka Re: Mosze! Abbas nie dysponuje żadną władzą... IP: 80.230.210.* 05.06.03, 12:27
            I ty Eliocie? Coz ci zrobil ten "z daleka" - skad te niby jego o Bushuu
            wupowiedzi. Mam nadzieje ze to zwykle nieporozumienie.
            • eliot Re: Mosze! Abbas nie dysponuje żadną władzą... 05.06.03, 14:21
              Gość portalu: z daleka napisał(a):

              > I ty Eliocie? Coz ci zrobil ten "z daleka" - skad te niby jego o Bushuu
              > wupowiedzi. Mam nadzieje ze to zwykle nieporozumienie.


              Jeśliś się nie wypowiadał to nie o Tobie... wink
              Możesz więc zostać przy nadzieji...
              wink))
        • Gość: z daleka Re: Mosze! Abbas nie dysponuje żadną władzą... IP: 80.230.210.* 05.06.03, 12:20
          Czesc D-nutko. Nie bardzo zrozumialem twoja wypowiedz: "też uważam, że bez
          złudzeń na zaprzestanie ataków terrorystycznych
          niemniej jednak teraz będzie trudniej przekonać tych z dalega, że
          Palestyńczycy
          marzą o pokoju i chcą budować zgodę dla swoich dzieci". Chodzi mi o tych z
          daleka, czyzby o mnie byla mowa?
          • rycho7 cytacik 05.06.03, 14:20
            Gość portalu: z daleka napisał(a):

            > Czesc D-nutko. Nie bardzo zrozumialem twoja wypowiedz: "też uważam, że bez
            > złudzeń na zaprzestanie ataków terrorystycznych
            > niemniej jednak teraz będzie trudniej przekonać tych z dalega, że
            > Palestyńczycy
            > marzą o pokoju i chcą budować zgodę dla swoich dzieci". Chodzi mi o tych z
            > daleka, czyzby o mnie byla mowa?

            "z daleka": To powiedzonko do specjalnie skomplikowanych nie nalezy. Kontekst
            tez jast raczej przejrzysty. Ze ty, jak zawsze masz klopoty z koncentracja i
            logicznym pomyslunkiem, to fakt powszechnie wiadomy. Nie moge dawac ci
            korepetycji z inteligencji. Juz ci nieraz mowilem to sie ma, albo sie nie ma.

            Proponuje autoszczepionke.
    • zuchy_z_makabi Z Pustini Gobi... 05.06.03, 17:54
      Shalom,

      Dawno nie pisalismy Zuchy bo z Internetem tutaj na Gobi Desert problems. Ten
      message (post) musial pojechac 1000 km Internetowym wielbladem zanim dalej
      pojechal Fiber Optics.

      Patrzamy na dyskusje w tym wateku i cieszymu sie ze wszyscy Szanowni Panowie
      znajomi sa znowu razem: Pan Rycho7, Pan d_nutka, Pan z daleka. I jeszcze jest
      nowy Pam Mosze. U nas Zuchow w zastepie tez jest trzy Mosze!

      Pan Mosze ma szable to moze wziac szable w dlon! Inni panowie moga wzaic luki
      w juki albo... lupy smile)))))w troki! My Zuchy robimy teraz sprawnosc "Zuch
      Kolega Kierownik" i "Zuchy Rycerze Trzej".

      Tutaj w watku tym duzo o kupie.
      W statji o govnie. Najlepiej przyjechac tu na Gobi bo tu gavno wisicha na wior
      w 5 minut i kazdy czlowiek i kazdy Zuch moze bezpiecznie dotikac.

      Na Gobi jest jeszcze gorzej niz na Negev! Chyba Zuchy wroca!

      Chuvaj! Zuchy
      • Gość: z daleka Re: Z Pustini Gobi... IP: 80.230.210.* 05.06.03, 18:09
        Czuj czuwaj!
      • Gość: Mosze Podaj koordynanty, to przyjedziemy... IP: *.red.bezeqint.net 05.06.03, 18:11
        zuchy_z_makabi napisała:

        > Shalom,
        >
        > Dawno nie pisalismy Zuchy bo z Internetem tutaj na Gobi Desert problems. Ten
        > message (post) musial pojechac 1000 km Internetowym wielbladem zanim dalej
        > pojechal Fiber Optics.
        >
        > Patrzamy na dyskusje w tym wateku i cieszymu sie ze wszyscy Szanowni Panowie
        > znajomi sa znowu razem: Pan Rycho7, Pan d_nutka, Pan z daleka. I jeszcze jest
        > nowy Pam Mosze. U nas Zuchow w zastepie tez jest trzy Mosze!
        >
        > Pan Mosze ma szable to moze wziac szable w dlon! Inni panowie moga wzaic luki
        > w juki albo... lupy smile)))))w troki! My Zuchy robimy teraz sprawnosc "Zuch
        > Kolega Kierownik" i "Zuchy Rycerze Trzej".
        >
        > Tutaj w watku tym duzo o kupie.
        > W statji o govnie. Najlepiej przyjechac tu na Gobi bo tu gavno wisicha na
        wior
        > w 5 minut i kazdy czlowiek i kazdy Zuch moze bezpiecznie dotikac.
        >
        > Na Gobi jest jeszcze gorzej niz na Negev! Chyba Zuchy wroca!
        >
        > Chuvaj! Zuchy

        gdzie jestes "Zuchy"
      • Gość: wqrwiony Zuchy zróbcie sobie szybko kompres na głowę IP: 213.42.144.* 05.06.03, 18:12
        z tego co to je można bezpiecznie dotykać, bo chyba dostaliście porażenia
        słonecznego.
        Acha i nie zapomnijcie wcześniej kompresu zanurzyć w zimnej wodzie.


        zuchy_z_makabi napisała:

        > Shalom,
        >
        > Dawno nie pisalismy Zuchy bo z Internetem tutaj na Gobi Desert problems. Ten
        > message (post) musial pojechac 1000 km Internetowym wielbladem zanim dalej
        > pojechal Fiber Optics.
        >
        > Patrzamy na dyskusje w tym wateku i cieszymu sie ze wszyscy Szanowni Panowie
        > znajomi sa znowu razem: Pan Rycho7, Pan d_nutka, Pan z daleka. I jeszcze jest
        > nowy Pam Mosze. U nas Zuchow w zastepie tez jest trzy Mosze!
        >
        > Pan Mosze ma szable to moze wziac szable w dlon! Inni panowie moga wzaic luki
        > w juki albo... lupy smile)))))w troki! My Zuchy robimy teraz sprawnosc "Zuch
        > Kolega Kierownik" i "Zuchy Rycerze Trzej".
        >
        > Tutaj w watku tym duzo o kupie.
        > W statji o govnie. Najlepiej przyjechac tu na Gobi bo tu gavno wisicha na
        wior
        > w 5 minut i kazdy czlowiek i kazdy Zuch moze bezpiecznie dotikac.
        >
        > Na Gobi jest jeszcze gorzej niz na Negev! Chyba Zuchy wroca!
        >
        > Chuvaj! Zuchy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka