jaceq
08.07.07, 14:01
"Były minister ds. Europy w rządzie Tony Blaira w niedzielnym numerze
tygodnika "The Observer" powiedział: "większość ministrów laburzystowskiego
rządu (Gordona Browna) zapewne miałoby poczucie, iż z takimi politykami jak
bracia Kaczyńscy czy Maciej lub Roman Giertych lepiej nie przestawać, ale
ignorowanie Polski jest błędem. Londyn powinien dopomóc Polsce w uporaniu się
z upiorami przeszłości i stworzyć silniejsze więzi między unijnym wschodem i
zachodem"."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4298382.html?skad=rss
Upiory przeszłości: teraz to już nie postkomuchy, ale bracia oraz jaki ojciec
taki syn. Czosnek już kwitnie w ogródkach, co oznacza, że główki grubieją i
pomoc Londynu w tym zakresie nie jest konieczna. Natomiast import osinowych
kołków do przebijania upiorów przeszłości byłby wskazany. I pogoda mogłaby być
bardziej słoneczna.