Dodaj do ulubionych

abc i Ogorek

IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.03, 23:29
Abecadlo z pieca spadlo
W Ogorka imadlo

Abecak, jestes starym syjonista - temu nie zaprzeczysz.

Widzisz w Polsce zlo i wierzysz, ze Polacy musza zaplacic za swoje zbrodnie
na Zydach.

Mnie ciekawi jak to sie stalo, ze zostales takim zatwardzialym syjonista.
Moglbys troche o tym opowiedziec?

Czy zostales skrzywdzony w Polsce? Zabrano Wam dom i sklep?
Wyrzucono Twoja rodzine z Polski do innego kraju? Skad sie
wzielo w Tobie tyle nienawisci do Polski i Polakow?

Hej, ja tu nic nie oceniam. Mozesz odpowiedziec, albo tez i nie. Mnie by
chyba pomoglo, gdyby cie bylo nagle i gwaltownie stac na szczerosc i prawde.

Ale na wypadek, gdyby Twoj poziom delikatnosci byl wyjatkowo niski, dodaje
swoim zwyczajem - ze jestes pejsaty, kudlaty i parchaty.

A poniewaz jestesmy obaj rasy ludzkiej, to tak naprawde nie ma miedzy nami
roznicy. I nie ma to w zasadzie wiekszego znaczenia, czy Ty w to wierzysz czy
nie.

Ogorek
Obserwuj wątek
    • Gość: cs137 Do abc IP: *.client.attbi.com 27.06.03, 00:48
      Moja rada: konsekwentnie go ignoruj.

      Jak ja byłem w szkole podstawowej, to jeden kolega z klasy jak mnie zobaczył
      to szedł za mną i wołał: "ty, okularnik! ślepy!" etc., etc., etc.
      Ogórek działa tą samą metodą, wyzywania, "teasing", jak to mówi sie w Ameryce.

      A pytanie "Dlaczego tak nienawidziasz Polski...." to juz wisdziałem w ostatnim
      miesiącu wjego potach do kilku innych osób. Jego stały repertuar.

      Ogórek reprezentuje model bardzo prymitywnego chłopskiego antysemityzmu, który
      mu wpoiła rodzina. Bardzo często występuje u półinteligentów w pierwszym
      pokoleniu
      • pan.scan Ucieczki na południe 27.06.03, 01:07
        Mrożka nie czytał. Sceny z wiejskimi burkami gryzącymi wszystko, co inne -
        przede wszystkim.
        I nie przeczyta - bo cały czas u cioci na imieninach w Pacanowie. Korzyść z
        tego niewątpliwa - tu pierdną, tam siuśną, gdzie indziej coś powiedzą. I
        mądrość od tego idzie. Ludowa.
        • Gość: Ogorek Re: Ucieczki na południe IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 07:34
          pan.scan napisała:

          > Mrożka nie czytał. Sceny z wiejskimi burkami gryzącymi wszystko, co inne -
          > przede wszystkim.
          > I nie przeczyta - bo cały czas u cioci na imieninach w Pacanowie. Korzyść z
          > tego niewątpliwa - tu pierdną, tam siuśną, gdzie indziej coś powiedzą. I
          > mądrość od tego idzie. Ludowa.

          Aaa, widze, ze Pan.Spam nie mogl spac i pilnie studiuje posty Ogoreka.
          Czuje sie podchlebiony, podniesiony i podwieszony.

          Pan.Spam chcial cos powiedziec.
          Prosze sie zglosic do suflerki Czeesia, tej Swini z Oregonu, Studentki Kasi.
          Ona poda Panu, Panie.Spam, mnie spamowy text.

          Blogoslawione Pozdrowionka
          Dla ciezko spiacych Panow.Spamow.

          Do spania Spam.

          Ogorek.Sram jak Pan.Spam
          • pan.scan Spieprzaj przymule 27.06.03, 08:11
            Folkloru forumowego się nie "studiuje". Raczej nad nim ubolewa, jednakowoż
            smiejąc się do rozpuku nad "przemyśleniami" autorów.
            Cóż, i tacy muszą żyć - do naturalnego uwiądu.
            • Gość: Ogorek Re: Spieprzaj przymule IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 08:19
              pan.scan napisała:

              > Folkloru forumowego się nie "studiuje". Raczej nad nim ubolewa, jednakowoż
              > smiejąc się do rozpuku nad "przemyśleniami" autorów.

              Proponuje podjac studia o kolegi nieuka fizyka z Oregonu.
              Wowczas udoskonalisz swoj spamowy warsztat, przymule.

              > Cóż, i tacy muszą żyć - do naturalnego uwiądu.

              To u was Zydow, naturalny uwiad, to jest metoda na opuszczenie padolu?
              No to spieprzaj przymule.

              Ogorek Szpakowaty i Mile Widziany u Spamerow
              • Gość: ''' Re: Spieprzaj przymule IP: *.acn.waw.pl 27.06.03, 11:01
                Gość portalu: Ogorek napisał(a):

                > pan.scan napisała:
                >
                > > Folkloru forumowego się nie "studiuje". Raczej nad nim ubolewa, jednakowoż
                >
                > > smiejąc się do rozpuku nad "przemyśleniami" autorów.
                >
                > Proponuje podjac studia o kolegi nieuka fizyka z Oregonu.
                > Wowczas udoskonalisz swoj spamowy warsztat, przymule.
                >
                > > Cóż, i tacy muszą żyć - do naturalnego uwiądu.
                >
                > To u was Zydow, naturalny uwiad, to jest metoda na opuszczenie padolu?
                > No to spieprzaj przymule.
                >
                > Ogorek Szpakowaty i Mile Widziany u Spamerow


                Ogórku,

                nie daj się ponosić emocjom. To źle wpływa na Twój niepowtarzalny styl.
                • Gość: Ogorek Re: Spieprzaj przymule IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 13:54
                  Gość portalu: ''' napisał(a):
                  > > Proponuje podjac studia o kolegi nieuka fizyka z Oregonu.
                  > > Wowczas udoskonalisz swoj spamowy warsztat, przymule.
                  > >
                  > > > Cóż, i tacy muszą żyć - do naturalnego uwiądu.
                  > >
                  > > To u was Zydow, naturalny uwiad, to jest metoda na opuszczenie padolu?
                  > > No to spieprzaj przymule.
                  > >
                  > > Ogorek Szpakowaty i Mile Widziany u Spamerow
                  >
                  >
                  > Ogórku,
                  >
                  > nie daj się ponosić emocjom. To źle wpływa na Twój niepowtarzalny styl.

                  Uprzejmie przepraszam.
                  I ciesze sie ze mam styl.
                  Ale prawde mowiac kazdy ma swoj styl.
                  Moja ulubiona Swinia, Abecak Syjonista, Pan.Spam.
                  Czasem wydaje mi sie, ze rozmawiam z prawdziwymi osobami.
                  Mea culpa.
                  Niech zyje abecak, Pan.Spam i Filoswinia.

                  Ogorek Igorek
      • Gość: Ogorek Re: Do abc IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 07:27
        Gość portalu: cs137 napisał(a):

        > Moja rada: konsekwentnie go ignoruj.
        >
        > Jak ja byłem w szkole podstawowej, to jeden kolega z klasy jak mnie zobaczył
        > to szedł za mną i wołał: "ty, okularnik! ślepy!" etc., etc., etc.
        > Ogórek działa tą samą metodą, wyzywania, "teasing", jak to mówi sie w Ameryce.

        Wiedzialem, zes okularnik.
        Ty wstretny okularniku.
        Spleak! Slepak!

        Wszyscy wiedza, ze filosemickie okularniki sa szczegolnie falszywe.
        He, he, he.

        > A pytanie "Dlaczego tak nienawidziasz Polski...." to juz wisdziałem w
        > ostatnim miesiącu wjego potach do kilku innych osób. Jego stały repertuar.

        To wszyscy wiedza. Nie tylko ty nieukowcu.
        Idz popros Kasie studentke, aby zaanalizowala moj profil, a potem podpisz sie
        pod nim.

        > Ogórek reprezentuje model bardzo prymitywnego chłopskiego antysemityzmu,
        > który mu wpoiła rodzina.

        Moja matka miala przed wojna kolezanki Zydowki i do dzisiaj jest przykladem
        przyjacielskiego nastawienia do Zydow. Jak bylem dzieckiem to opowiadala mi,
        jak im pomagala w szkole podstawowej i jak za ta pomoc dostala jakies wstazki
        czy kokardki. Poniewaz byla z domu chlopskiego o 11 dzieciach, to bylo to dla
        nie dosc wazne.

        Hej, Ty glupi Czeesie, w odpowiedzi na moje pretensje do przewagi mniejszosci
        zydowskiej w polityce polskiej, ona odpowiada "Zydzie umieja dobrze rzadzic".

        Musisz przyznac, zes dosc glupi Czees, no nie?
        Nie mowie, ze cos tutaj cos specjalnego odkrylem, ale moze Ty jeszcze o tym nie
        wiesz?

        > Bardzo często występuje u półinteligentów w pierwszym
        > pokoleniu
      • calipso RePytanie do ceska 137 27.06.03, 13:56
        Gość portalu: cs137 napisał(a):

        > Moja rada: konsekwentnie go ignoruj.
        >
        > Jak ja byłem w szkole podstawowej, to jeden kolega z klasy jak mnie zobaczył
        > to szedł za mną i wołał: "ty, okularnik! ślepy!" etc., etc., etc.
        > Ogórek działa tą samą metodą, wyzywania, "teasing", jak to mówi sie w Ameryce.
        >
        > A pytanie "Dlaczego tak nienawidziasz Polski...." to juz wisdziałem w
        ostatnim
        > miesiącu wjego potach do kilku innych osób. Jego stały repertuar.
        >
        > Ogórek reprezentuje model bardzo prymitywnego chłopskiego antysemityzmu,
        który
        > mu wpoiła rodzina. Bardzo często występuje u półinteligentów w pierwszym
        > pokoleniu
        • cs137 Re: RePytanie do ceska 137 27.06.03, 22:21
          calipso napisała:

          > Zalecasz ABC ignorowanie Ogorka , a dlaczego?Czy znasz posty ABC?Czy wiesz
          co
          > pisze o Polsce i o Polakach?
          > Na jakiej podstawie uwazasz, ze Ogorek czepia sie nieslusznie?
          > Z gory dziekuje za odpowiedz.
          >
          Cześć,
          Czy Ty od muzy czy od tańca? Za mojej młodości "Callypso" to był modny taniec.

          Przeczytałem post Ogórka do abc, i stwierdziłem, że był on nieomal "kalką"
          tego, co Ogórek do mnie wcześniej napisał
          • calipso Re: RePytanie do ceska 137 27.06.03, 22:34
            cs137 napisała:

            > calipso napisała:
            >
            > > Zalecasz ABC ignorowanie Ogorka , a dlaczego?Czy znasz posty ABC?Czy wiesz
            >
            > co
            > > pisze o Polsce i o Polakach?
            > > Na jakiej podstawie uwazasz, ze Ogorek czepia sie nieslusznie?
            > > Z gory dziekuje za odpowiedz.
            > >
            > Cześć,
            > Czy Ty od muzy czy od tańca? Za mojej młodości "Callypso" to był modny taniec.
            >
            > Przeczytałem post Ogórka do abc, i stwierdziłem, że był on nieomal "kalką"
            > tego, co Ogórek do mnie wcześniej napisał
            • cs137 Popiskiwanie mało znanej nimfy niewiele mnie.... 27.06.03, 22:41


              ...wzrusza.

              Calipso napisała:

              > Skoro czytasz wybiorczo i nie czytasz wszystkiego to po co zabierasz glos?
              >


              Bo chcę.

              > A linkow to sobie poszukac samemu przed zabraniem glosu w watku , prosze
              pana.

              Jak bede chciał.
              • calipso Re: Popiskiwanie mało znanej nimfy niewiele mnie. 27.06.03, 23:17
                cs137 napisała:

                >
                >
                > ...wzrusza.
                >
                > Calipso napisała:
                >
                > > Skoro czytasz wybiorczo i nie czytasz wszystkiego to po co zabierasz glos?
                > >
                >
                >
                > Bo chcę.
                >
                Czyli:Wiem , ze nic nie wiem ale pisze.Byle co, aby napisac, aby zaistniec na
                chwile...


                > > A linkow to sobie poszukac samemu przed zabraniem glosu w watku , prosze
                > pana.
                >
                > Jak bede chciał.

                Ja szukac nie bede, prosze wybaczyc mily panie.
                W pana wypadku uczciwiej by bylo napisac post:
                Jestem tu po to by dokopac tym, ktorzy mi sie nie podobaja.
                Po co kopac a pozniej sie kajac?
                Lepiej postawic sprawe jasno, bede kopal bede obrazal, a jak mnie ktos obrazi,
                to wtedy podniose krzyk.
                • cs137 Roger n/t 27.06.03, 23:35
    • pan.scan Jaka mać & & #35 8211; taka nać. 27.06.03, 01:29
      Niegramotny dziadek walił borowiki za stodołą – wnuk oszczędny.
      Dziadek lepszy - nie nabawił się ołowicy.

      "Wall Street Journal

      Autor: Gość: Ogorek IP: *.dip.t-dialin.net
      Data: 25-06-2003 18:38

      Od kilku tygodni otrzymuje za darmo "Wall Stret Journal".
      (....)
      Szkoda tylko, ze nie jest bardziej miekka.
      Zaoszczedzil bym na papierze toaletowym.

      Ogorek "
      • Gość: Ogorek Re: Jaka mać & & & #35 35 8211; taka nać. IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 07:38
        pan.scan napisała:

        Panie.Spam, zapomniales podac linki do moich komentarzy na temat
        a) gazety wybiorczej,
        b) wprost
        i paru innych szmatlawcow reprezentujacych interesy nadludzi mniejszosciowych

        Podac ci linki?

        Rozbawiony Mac.Nac.Ogorek


        > Niegramotny dziadek walił borowiki za stodołą – wnuk oszczędny.
        > Dziadek lepszy - nie nabawił się ołowicy.
        >
        > "Wall Street Journal
        >
        > Autor: Gość: Ogorek IP: *.dip.t-dialin.net
        > Data: 25-06-2003 18:38
        >
        > Od kilku tygodni otrzymuje za darmo "Wall Stret Journal".
        > (....)
        > Szkoda tylko, ze nie jest bardziej miekka.
        > Zaoszczedzil bym na papierze toaletowym.
        >
        > Ogorek "
    • Gość: ''' Re: abc i Ogorek IP: *.acn.waw.pl 27.06.03, 02:02
      Lubię czytać posty abc (dawniej: baba). Zwłaszcza te, w których daje do zrozumienia,
      że taki Polak w USA to tylko podcieranie starszych żydowskich pań albo azbest.
      Niby tertium non datur, ale wygląda na to, że jednak tak. Abc zapomniał bowiem
      o jeszcze jednym polskim zajęciu, mianowicie o "garbeću" (tak pracę na
      śmietnisku określają niektórzy bywali w świecie mieszkańcy Ełku, Grajewa
      i Suwałk), ale wybaczam mu to. Poza tym, i paru jeszcze innymi formułami, służącymi
      do wyrażenia niechęci i wstrętu, abc ma raczej niewiele do powiedzenia.

      Nie dziwię się, że jeden z bystrzejszych uczestników Forum zdecydowanie dopisuje
      pod tego rodzaju elaboratami krótką mantrę: pierdu pierdu babo ze .rdu. Szkoda,
      że sam na to wcześniej nie wpadłem.
      • Gość: abc Re: abc i Ogorek IP: *.rdu.bellsouth.net 27.06.03, 05:40

        Tercium JEST Datur. Ale nie w przypadku takich fizjologicznych antysemitow,
        ktorzy w dodatku popisuja sie brakiem logiki, zdolnosci analizy tego co
        czytaja, sklonnosci do podpierania swych argumentow cytatami z loony fringe
        websites. Wydaje mi sie ze to wcale nie obraza wrazliwosci ogromnej masy
        uczestnikow tego forum. W kraju gdzie sa sladowe ilosci Zydow, gdzie wiekszosc
        nie spotakala sie nawet osobiscie z Zydem, gdzie emigranci najczesciej zyja w
        polskich srodowiskach, nienawisc do niepoznanego jest przerazajaca. I to tym
        bardziej zastanawiajaca ze nie widac jakichkolwiek korzysci dla tych ludzi,
        poza psychicznymi. Nie widze kolegow argumentujacych z typami jak polisham,
        czy maniexx, w sposob podobny do tego jak atakujecie mnie. Nie prosze o ulge,
        ja inoculated by life. Po prostu sie dziwie na wyjatkowa nieczulice na
        klamstwa i ponizanie ludzi ktorych tak malo znacie. Chyba ze z literatury
        typu "Medrcow Syjonu".


        Gość portalu: ''' napisał(a):

        > Lubię czytać posty abc (dawniej: baba). Zwłaszcza te, w których daje do
        zrozumi
        > enia,
        > że taki Polak w USA to tylko podcieranie starszych żydowskich pań albo
        azbest.
        > Niby tertium non datur, ale wygląda na to, że jednak tak. Abc zapomniał
        bowiem
        >
        > o jeszcze jednym polskim zajęciu, mianowicie o "garbeću" (tak pracę na
        > śmietnisku określają niektórzy bywali w świecie mieszkańcy Ełku, Grajewa
        > i Suwałk), ale wybaczam mu to. Poza tym, i paru jeszcze innymi formułami,
        służą
        > cymi
        > do wyrażenia niechęci i wstrętu, abc ma raczej niewiele do powiedzenia.
        >
        > Nie dziwię się, że jeden z bystrzejszych uczestników Forum zdecydowanie
        dopisuj
        > e
        > pod tego rodzaju elaboratami krótką mantrę: pierdu pierdu babo ze .rdu.
        Szkoda,
        > że sam na to wcześniej nie wpadłem.
        • Gość: cs137 Re: abc i Ogorek IP: *.client.attbi.com 27.06.03, 07:48
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Ale nie w przypadku takich fizjologicznych antysemitow,

          Fizjologiczny! Nie znałem tego! Dziękuję, pozwolisz, że będę
          używał?

          > Nie widze kolegow argumentujacych z typami jak polisham,
          > czy maniexx, w sposob podobny do tego jak atakujecie mnie.

          Abc Drogi, słuchaj, z nimi sie nie da! Ja próbowałem. Szynka w pewnym momencie
          mi powiedział, że zgwałci moją Mame (która ma 89 lat, nota bene) na moich
          oczach. No i dyskutuj dalej z takim! Niedługo poźniej z kolei napisał, ze ma
          zardzewiałe obcęgi i zrbi nimi "aborcje" mojej osoby. No na to ja już mogłem
          coś odpowiedzieć
          • Gość: Ogorek Re: abc i Ogorek IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 08:15
            Gość portalu: cs137 napisał(a):
            > Abc Drogi, słuchaj, z nimi sie nie da! Ja próbowałem. Szynka w pewnym
            momencie
            > mi powiedział, że zgwałci moją Mame (która ma 89 lat, nota bene) na moich
            > oczach. No i dyskutuj dalej z takim! Niedługo poźniej z kolei napisał, ze ma
            > zardzewiałe obcęgi i zrbi nimi "aborcje" mojej osoby. No na to ja już mogłem
            > coś odpowiedzieć
        • Gość: Ogorek Re: abc i Ogorek IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 08:07
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Tercium JEST Datur. Ale nie w przypadku takich fizjologicznych antysemitow,
          > ktorzy w dodatku popisuja sie brakiem logiki, zdolnosci analizy tego co
          > czytaja, sklonnosci do podpierania swych argumentow cytatami z loony fringe
          > websites. Wydaje mi sie ze to wcale nie obraza wrazliwosci ogromnej masy
          > uczestnikow tego forum. W kraju gdzie sa sladowe ilosci Zydow, gdzie
          > wiekszosc nie spotakala sie nawet osobiscie z Zydem, gdzie emigranci
          > najczesciej zyja w polskich srodowiskach, nienawisc do niepoznanego jest
          > przerazajaca.

          Czy przeraza Cie moja nienawisc do zydow?
          Czy tez widzisz krytyke zydowskich posuniec przez pryzmat SWOJEJ nienawisci?
          Dlatego cie przeraza?
          Bo jest tak WIELKA?

          Wiesz, mnie tu nic nie przeraza.
          Ani Twoja nienawisc do Polski.
          Ani moja krytyka Zydow. Ani Czeesiek Swinia. Ani Pan.Spam.


          > I to tym
          > bardziej zastanawiajaca ze nie widac jakichkolwiek korzysci dla tych ludzi,
          > poza psychicznymi. Nie widze kolegow argumentujacych z typami jak polisham,
          > czy maniexx, w sposob podobny do tego jak atakujecie mnie.

          OK - zgoda.
          Poniewaz PolishAM (o duzej wiedzy) i Maniexx (o skrajnym nastawieniu) w pewnym
          sensie reflektuja moja krytyke (chociaz nie w 100%), stad ich nie atakuje.

          Przypomnij sobie na spokojnie, czy ty powiedziales kiedys sprawiedliwe slowo
          wzgledem Twoich "sprzymierzonych" - plujacych na Polske i Polakow?

          A wymagasz tego od innych?


          > Nie prosze o ulge, ja inoculated by life.

          Nikt nie jest "inoculated by life".
          Chyba oprocz tej Swini z Oregonu - ale tutaj chodzi o pryszczyce.

          > Po prostu sie dziwie na wyjatkowa nieczulice na klamstwa i ponizanie ludzi
          > ktorych tak malo znacie.

          OK. Ty znasz Polakow i Polske daleko lepiej niz ja/my Zydow.
          Czy Ci to daje prawo do siania nienawisci do Twojej wlasnej ojczyzny, Polski?
          I Twoich wspolbraci, Polakow?

          Jezeli okreslasz krytyke Zydow jako znieczulice - to jak okreslisz Twoje wlasne
          wypowiedzi na temat Polski i Polakow?
          W Twoich wypowiedziach czuje, ze szukasz w swoich nienawistnych wypowiedziach o
          Polsce/Polakach, pewnego rodzaju satysfakcji.

          Iwesz, jak pies sie ugryzie w ogon i poczuje smak krwi, zaczyna sie gryzs i
          ssac coraz bardziej - nie wiedzac, ze sam sie konsumuje. Samounicestwienie.

          > Chyba ze z literatury typu "Medrcow Syjonu".

          Jeszcze nie czytalem, kiedys chetnie poczytam.

          Ogorek Bratanek Cioteczny Abecaka

          P.S. Spam i Swinia Czeeesiek - do budy, bo wysle na was EINE Berliner.
        • Gość: siedem abecusiu najslodszy IP: 213.216.66.* 27.06.03, 08:20
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > klamstwa i ponizanie ludzi ktorych tak malo znacie. Chyba ze z literatury
          > typu "Medrcow Syjonu".

          dzieki takim osobnikom jak ty ich poznajemy. wciel sie na sekund kilka w
          niekibucnika, schowaj sprezyny pod myce i przeczytaj twoj wlasny post.


          5040
        • Gość: ''' constans IP: *.acn.waw.pl 27.06.03, 10:19
          Gość portalu: abc napisał(a):

          W kraju gdzie sa sladowe ilosci Zydow, gdzie wiekszosc
          > nie spotakala sie nawet osobiscie z Zydem, gdzie emigranci najczesciej zyja w
          > polskich srodowiskach, nienawisc do niepoznanego jest przerazajaca. I to tym
          > bardziej zastanawiajaca ze nie widac jakichkolwiek korzysci dla tych ludzi,
          > poza psychicznymi.

          Zdaje się, że wykluczasz, abc, możliwość, że ci ludzie spotkali się już na swojej
          drodze w Ameryce z kimś o takich poglądach, jak twoje.

          To nieuprawniona hipoteza.

          Podobnie jak nieuprawniona jest hipoteza, że wszyscy przedstawiciele śladowej
          w USA grupy Amerykanów żydowskiego pochodzenia, a już zwłaszcza ci, którzy zatrudniają
          świeżych polskich emigrantów przy raczej małopłatnych pracach (no fringe benefits there;
          zdaje się, że masz o tym szczegółową wiedzę), to anioły w ludzkiej skórze.

          Musiałbyś, abc, udokumentować, że idzie o "nienawiść do niepoznanego". Bezwzględni
          pracodawcy operujący w szarej strefie czy właściciele czynszowych nor to fakt
          socjologiczny. Pierwsze kroki Polaków w Ameryce często wiodą do ludzi, z którymi
          mogą się porozumieć. Rzecz jasna sporo wśród nich Polaków, niemało też Żydów.
          (O naturze tych pierwszych spotkań pisał już Florian Znaniecki). Mogę cię zapewnić,
          że wśród ludzi, którzy po kilku latach azbestowania
          wrócili do kraju, spotkasz
          się z mocnymi opiniami nt. środowiska polsko-amerykańskich kombinatorów.
          Świat jest jednak tak dziwnie urządzony, że wyrażane przez tych samych ludzi
          i analogiczne opinie o kombinatorach żydowsko-amerykańskich stają się
          natychmiast wyrazem fizjologicznego antysemityzmu.

          (Ja, wybacz, tego wyrażenia nie kupuję. Ono jest tylko kalką wcześniejszego
          wyrażenia, popularnego po dziś dzień w kręgach SLD: "fizjologiczny antykomunizm").


          Tak na marginesie, poglądy dostosowujesz w ciekawy sosób do do rozmówców. Elastycznie.
          Jeszcze pół roku temu z zadumą pochylałeś się nad niezrozumiałym dla ciebie zjawiskiem:

          ------

          Dlaczego?
          Autor: Gość: baba IP: *.rdu.bellsouth.net
          Data: 11-10-2002 05:43
          zarchiwizowany

          Dlaczego tylu Polakow traci czas i inteligencje ( obydwa nigdy w nadmiarze)
          walczac zw sprawie ktora im nie przyniesie korzysci i jest nie do wygrania? Co
          maja Polacy do wygrania ponizajac Zydow? Czyzby az tak mali i glupi sie czuli
          wobec politycznej, ekonomicznej i intelektualnej sily Zydow?

          -----------

          Wtedy Polacy byli głupi, bo nie potrafili dostrzec i uznać siły Żydów.

          Dziś, w dyskusji, w której bierze udział cs, Polacy są głupi, bo usiłują walczyć z grupą
          w Ameryce śladową.

          Jedyna rzecz constans, którą u ciebie, abc, widzę, to niezachwiane przekonanie
          o głupocie i bylejakości Polaków. Twoja grupa bywa różna, duża - mała, silna - słaba.
          Polacy są zawsze głupi.

          Tylko w takim razie po co śledzisz to Forum, po co do niego pisujesz?

          Mam na ten temat zdanie, ale go nie wyrażę. Smutne to wszystko.


          • rhinoceros Re: constans 12.07.03, 23:20
      • Gość: Ogorek Re: abc i Ogorek IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 07:49
        Gość portalu: ''' napisał(a):

        > Lubię czytać posty abc (dawniej: baba). Zwłaszcza te, w których daje do
        > zrozumienia, że taki Polak w USA to tylko podcieranie starszych żydowskich
        > pań albo azbest.

        Hmmm...
        abecak to baba?
        Noch EINE Berliner?

        A Scan.Spam?
        Tez EINE Berliner?

        Ja sie juz tu gubie...

        > Niby tertium non datur, ale wygląda na to, że jednak tak. Abc zapomniał
        > bowiem o jeszcze jednym polskim zajęciu, mianowicie o "garbeću" (tak pracę na
        > śmietnisku określają niektórzy bywali w świecie mieszkańcy Ełku, Grajewa
        > i Suwałk), ale wybaczam mu to. Poza tym, i paru jeszcze innymi formułami,
        > służącymi do wyrażenia niechęci i wstrętu, abc ma raczej niewiele do
        > powiedzenia.

        Na pewno jeszcze wspomni o "garbeciu" - po prostu nie wpadl na ten pomysl. Ale
        jest jeszcze jeden: moze sie wyzyc na Polakach/Polsce wspominajac o
        dziewczynach z Polski, ktore zarabiaja w burdelach na Zachodzie.
        Abecak, potrzebujesz jeszcze wiecej amunicji?

        > Nie dziwię się, że jeden z bystrzejszych uczestników Forum zdecydowanie
        > dopisuje pod tego rodzaju elaboratami krótką mantrę: pierdu pierdu babo
        > ze .rdu. Szkoda, że sam na to wcześniej nie wpadłem.

        Widzisz, tu sie roznimy.
        Wiesz, co prawda trudno mi sobie wyobrazic, zeby Czeesiek mial twarz zamiast
        swinskiego ryja, ale jezeli chodzi o abecaka, to mam podejrzenie, ze abecak
        nosi w sobie nieprzyjemne wspomnienia z przeszlosci i dlatego starannie je
        pielegnuje (jak cala V rzesza wybranych) i zamienia w nienawisc.

        A ja jestem ciekawy, czy mu wystarczy tych cierpien z przeszlosci na kolejne
        lata nienawisci do Polski.

        Abecak, daj glos.
        Tylko ludzki prosze, chrzakanie jak tak Swinia z Oregonu, czy spamowanie jak u
        Pana.Spama, nie traktuje jako komunikacji miedzy ludzmi.

        Ogorek Fan abc ale Fac Qwik.Spam
        He he
    • Gość: pita Re: abc i Ogorek IP: NAT:* / 10.1.0.* 27.06.03, 06:55
      stesknilem sie za roba ogoreczku
      • Gość: Ogorek Re: abc i Ogorek IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 07:51
        Gość portalu: pita napisał(a):

        > stesknilem sie za roba ogoreczku

        Przychodzi kobita do pita
        A pit? Tez kobita
        Tez EINE Berliner.

        Ogorek dla Spamerskich Corek

        P.S. Czolem pita, jak zdrowko? Pamietaj, chlopaki nie placza.
        • rycho7 o wypiekach dyplomacji 27.06.03, 10:07
          Gość portalu: Ogorek napisał(a):

          > Tez EINE Berliner.

          Ostatnio ogladalem program telewizyjny, w ktorym tekst Kenediego byl napisany
          na kartce fonetycznie po amerykansku. Plama sluzb dyplomatycznych na calego.
          Wysokie loty U2 dyplomacj USA. Odwieczna tradycja.

          Chyba ten z rozanym nadzieniem jest rodzaju meskiego - ein Berliner?
          • rycho7 do Ogorka muzykologa 27.06.03, 10:10
            Jako czlowiek wielowiedzacy wyjasnij mi jak mozna zagrac akord na jednej nucie?

            Wiem, ze tak graja gorale (ze Wzgorzy ...), ale jak to sie ma do teorii?
            • Gość: siedem Re: do Ogorka muzykologa IP: 213.216.66.* 27.06.03, 10:17
              rycho7 napisał:

              > Jako czlowiek wielowiedzacy wyjasnij mi jak mozna zagrac akord na jednej
              nucie?
              >
              > Wiem, ze tak graja gorale (ze Wzgorzy ...), ale jak to sie ma do teorii?


              w Krakowie na rynku kilka lat temu był czlowiek uposledzony [dawniej inwalida]
              ktory grał na gitarce z jedna struną.

              5040
              • rycho7 akordy? 27.06.03, 13:50
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > w Krakowie na rynku kilka lat temu był czlowiek uposledzony [dawniej
                inwalida]
                > ktory grał na gitarce z jedna struną.

                Ja rozumiem, ze w KRAKOWIE. Ale jak to zrobic? Tego nawet na rynku w Olomoucu
                nie pokazywali.
              • d_nutka Re: do Ogorka muzykologa 27.06.03, 19:39
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > rycho7 napisał:
                >
                > > Jako czlowiek wielowiedzacy wyjasnij mi jak mozna zagrac akord na jednej
                > nucie?
                > >
                > > Wiem, ze tak graja gorale (ze Wzgorzy ...), ale jak to sie ma do teorii?
                >
                >
                > w Krakowie na rynku kilka lat temu był czlowiek uposledzony [dawniej
                inwalida]
                > ktory grał na gitarce z jedna struną.
                >
                > 5040


                to zadna sztuka
                dla niezorientowanych informacja
                w latach dziecięcych grałam w szkolnej orkiestrze na jednym z instrumentów
                szarpanych o 4 rech strunach
                i bywało, ze pękały w trakcie koncertu
                i jak sobie wtedy poradzić?
                trzeba zagrac akord na jednej strunie!
                d_
                • rycho7 na balalajce aria Stalina 30.06.03, 10:33
                  Jedyny znany przypadek. Inne sa teoretycznie niemozliwe.

                  Partia choru w wokalnym wykonaniu solisty.
                  • droidoska Re: na (....) aria d_nutki 30.06.03, 12:42
                    rycho7 napisał:

                    > Jedyny znany przypadek. Inne sa teoretycznie niemozliwe.
                    >
                    > Partia choru w wokalnym wykonaniu solisty.

                    pudło
                    nie znasz innych instrumentów z jedną ocalałą struną?
                    dd
                    • rycho7 cymbaly jednostrunne n/t 30.06.03, 13:50
        • Gość: pita Re: abc i Ogorek IP: NAT:* / 10.1.0.* 27.06.03, 14:26
          sorry ze dopiero teraz ale mialem urwanie glowy w pracy (jak pomyslisz to i to
          przeksztalcisz zeby mi dogadac)u mnie ok jakos leci czym spowodowana byla twoja
          nieobecnosc na forum
          pozdrawiam
          pita
    • d_nutka Re: ostatnie akordy d_nutki w pewnym temacie 27.06.03, 08:18
      Zrobiłam kiedyś (8 lat temu) rzecz dla mnie niebywałą.
      Wchodząc w nowe srodowisko od razy (prawie) na wstępie poinformowałam(ale nie
      jak informacja w TV) o tym, że problemy z Żydami w Polsce znam z autopsji,
      czyli innymi słowy dotyczą mnie osobiscie tym bardziej, że mam bliską rodzinę w
      Izraelu.
      Nikt nie doznał szoku, niektórzy się może zdziwili dlaczego tak uczynilam.
      Do dziś nie żałuję tamtej decyzji.
      Był w tamtym gronie pewien gościu, który miał zwyczaj mawiać w pewnych
      sytuacjach:
      " ty żydzie jeden" czy coś jakby. Kiedy używał takiego określenia?
      Mniej więcej wtedy, kiedy inni wstawiają "ty gnojku" lub jeszcze gorzej.
      On sobie po prostu takiego "gnojka" spersonifikował' na żyda.
      Rozmawiałam z nim, spokojnie(czasem tak potrafię), a on się tłumaczył, ze to
      tylko tak, że nic w tym złego, bo on tak naprawdę przeciwko Żydom nic nie ma (a
      sam był niezłym małym cwaniaczkiem).
      I żeby było jeszcze zabawniej to myśmy się nawet polubili wzajemnie.
      I ilekroć w mojej obecnosci używał tego "ty żydzie" to w moim kierunku puszczał
      jakby oczko, że to takie niewinne określenie.
      Rzeczywiście w TAMTYCH sytuacjach można było to określenie uznać za niewinne.
      Dlaczego?
      Bo część towarzystwa zawodowego z jakim miałam (mam) do czynienia ZDECYDOWANIE
      tą jego wypowiedź traktowała jednak jako co najmniej niestosowną i oceniali
      mnie KIM JESTEM jako człowiek i pracownik.
      Ale ąż strach pomyśleć jak bym była traktowana, gdybym "pokazywała" swoją twarz
      z wszystkimi wadami przypisywanymi Żydom.
      Mało kto, kto nie jest w temacie zdaje sobie sprawę, że ktoś taki jak ja na
      forum publicznym (poza domowym) JEST jakby cały czas oceniany i przyrównywany
      do określonego wzorca Żyda. A przecież i ja mam wady. Wiele moich wad jest mi
      "darowanych", ale jednej nigdy-nie mogę być nieuczciwa.
      To akurat nie jest dla mnie problem.
      Ale w kręgach władzy i biznesu -nie do darowania jest nieuczciwość i cwaniactwo
      Żyda prawdziwego (z pochodzenia).
      A przecież rozglądam się wokół , wykonuję teraz prace, w których nieuczciwości
      i wyzysk jest na porządku dziennym, i WIERZCIE MI, nie Żydzi tak czynią.
      To my Polacy, mamy te wady też.
      d_
      myślę, że w tym temacie już ostatnia nutka
      według mnie powiedziałam już wszystko co mi jest znane w temacie antysemityzmu
      Polaków.

      ANTYSEMITYZM POLAKÓW NIE JEST MARGINALNY JAKBY CHCIELI TO WIDZIEĆ OBROŃCY
      CZYSTOŚCI RASY.
      Ale też nie jest tak powszechny, jak przedstawiają to ci, co zarzucają Polakom
      antysemityzm.

      WIĘKSZOŚĆ PO PROSTU NAWET SIĘ NAD TYM NIE ZASTANAWIA I POWTARZA STEREOTYPY.
      i dopiero, gdy w swoim otoczeniu spotka prawdziwego Żyda zaczyna się problem.
      jest czy też nie jest antysemitą.
      ci co tu na forum po spotkaniu z Miriam i ze mną poczuli się antysemitami
      oznacza, że byli nimi już wcześniej tylko o tym sami nie wiedzieli i to ich
      należy zapytać, czy ten antysemityzm wynieśli z domu.

      • Gość: siedem Re: ostatnie akordy d_nutki w pewnym temacie IP: 213.216.66.* 27.06.03, 10:15
        d_nutka napisała:

        > Zrobiłam kiedyś (8 lat temu) rzecz dla mnie niebywałą.
        > Wchodząc w nowe srodowisko od razy (prawie) na wstępie poinformowałam(ale nie
        > jak informacja w TV) o tym, że problemy z Żydami w Polsce znam z autopsji,
        > czyli innymi słowy dotyczą mnie osobiscie tym bardziej, że mam bliską rodzinę
        w
        >
        > Izraelu.
        > Nikt nie doznał szoku, niektórzy się może zdziwili dlaczego tak uczynilam.
        > Do dziś nie żałuję tamtej decyzji.
        > Był w tamtym gronie pewien gościu, który miał zwyczaj mawiać w pewnych
        > sytuacjach:
        > " ty żydzie jeden" czy coś jakby. Kiedy używał takiego określenia?
        > Mniej więcej wtedy, kiedy inni wstawiają "ty gnojku" lub jeszcze gorzej.
        > On sobie po prostu takiego "gnojka" spersonifikował' na żyda.
        > Rozmawiałam z nim, spokojnie(czasem tak potrafię), a on się tłumaczył, ze to
        > tylko tak, że nic w tym złego, bo on tak naprawdę przeciwko Żydom nic nie ma
        (a
        >
        > sam był niezłym małym cwaniaczkiem).
        > I żeby było jeszcze zabawniej to myśmy się nawet polubili wzajemnie.
        > I ilekroć w mojej obecnosci używał tego "ty żydzie" to w moim kierunku
        puszczał
        >
        > jakby oczko, że to takie niewinne określenie.
        > Rzeczywiście w TAMTYCH sytuacjach można było to określenie uznać za niewinne.
        > Dlaczego?
        > Bo część towarzystwa zawodowego z jakim miałam (mam) do czynienia
        ZDECYDOWANIE
        > tą jego wypowiedź traktowała jednak jako co najmniej niestosowną i oceniali
        > mnie KIM JESTEM jako człowiek i pracownik.
        > Ale ąż strach pomyśleć jak bym była traktowana, gdybym "pokazywała" swoją
        twarz
        >
        > z wszystkimi wadami przypisywanymi Żydom.
        > Mało kto, kto nie jest w temacie zdaje sobie sprawę, że ktoś taki jak ja na
        > forum publicznym (poza domowym) JEST jakby cały czas oceniany i przyrównywany
        > do określonego wzorca Żyda. A przecież i ja mam wady. Wiele moich wad jest mi
        > "darowanych", ale jednej nigdy-nie mogę być nieuczciwa.
        > To akurat nie jest dla mnie problem.
        > Ale w kręgach władzy i biznesu -nie do darowania jest nieuczciwość i
        cwaniactwo
        >
        > Żyda prawdziwego (z pochodzenia).
        > A przecież rozglądam się wokół , wykonuję teraz prace, w których
        nieuczciwości
        > i wyzysk jest na porządku dziennym, i WIERZCIE MI, nie Żydzi tak czynią.
        > To my Polacy, mamy te wady też.
        > d_
        > myślę, że w tym temacie już ostatnia nutka
        > według mnie powiedziałam już wszystko co mi jest znane w temacie
        antysemityzmu
        > Polaków.
        >
        > ANTYSEMITYZM POLAKÓW NIE JEST MARGINALNY JAKBY CHCIELI TO WIDZIEĆ OBROŃCY
        > CZYSTOŚCI RASY.
        > Ale też nie jest tak powszechny, jak przedstawiają to ci, co zarzucają
        Polakom
        > antysemityzm.
        >
        > WIĘKSZOŚĆ PO PROSTU NAWET SIĘ NAD TYM NIE ZASTANAWIA I POWTARZA STEREOTYPY.
        > i dopiero, gdy w swoim otoczeniu spotka prawdziwego Żyda zaczyna się problem.
        > jest czy też nie jest antysemitą.
        > ci co tu na forum po spotkaniu z Miriam i ze mną poczuli się antysemitami
        > oznacza, że byli nimi już wcześniej tylko o tym sami nie wiedzieli i to ich
        > należy zapytać, czy ten antysemityzm wynieśli z domu.
        >


        danuta. jakbym ukradł jabłko na placu we wiedniu i policaj by mi robił wyrzuty
        to ja bym sie nie tlumaczyl tradycyjnym austryjackim antypolonizmem. wez, badz
        tak mila i nie wylewaj swojego oplakanego zyciorysu po forum smrodzac cos o
        antysemityzmie. nie czaruj. puki co mamy tu antydanucizm.

        5040
        • droidoska Re: ostatnie akordy d_nutki w pewnym temacie 27.06.03, 10:32
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > danuta. jakbym ukradł jabłko na placu we wiedniu i policaj by mi robił
          wyrzuty
          > to ja bym sie nie tlumaczyl tradycyjnym austryjackim antypolonizmem. wez,
          badz
          > tak mila i nie wylewaj swojego oplakanego zyciorysu po forum smrodzac cos o
          > antysemityzmie. nie czaruj. puki co mamy tu antydanucizm.
          >
          > 5040


          no to zobaczymy, bo zmieniłam "skórę", by się przekonąć czy przypadkiem nie
          masz racji
          dd
          • Gość: siedem Re: ostatnie akordy d_nutki w pewnym temacie IP: 213.216.66.* 27.06.03, 10:35
            droidoska napisała:

            > no to zobaczymy, bo zmieniłam "skórę", by się przekonąć czy przypadkiem nie
            > masz racji


            mam
            5040

            konczyłem psychologie na najwyzszym uniwersytecie seczuanskim
            • rycho7 Re: malzenstwo przeoczone 27.06.03, 14:18
              rodal napisał:

              > > Nie, nie jest uczciwe. Chlop tez musi ponosic konsekwencje swych
              > przyjemnosci.
              >
              > no tak, ale wg ciebie chłop musi a kobieta może ale nie musi - to nie jest
              > uczciwe

              Widze, ze nie dostrzegasz roznicy miedzy ciaza i wychowywaniem dziecka a
              alimentami. Oj, biedni ci mezczyzni.

              > > Wie na jakie naraza sie ryzyko. Alimentow. Prezerwatywa jest tansza.
              > a może prezerwatywa pęknie ???

              Meteor taki jak od dinozaurow tez moze traic. Statystycznie wszystko jest
              mozliwe. Katolicy to zawsze takie porywajace argumenty maja? A Tobie kiedys
              pekla?

              > no tak.... tylko w sądach rodzinnych sa same kobiety ktore w facetach widza
              > źródło wszelich nieszczęść

              Gdy kiedys w szkole wybilem pilka szybe to zaplacilem ze swojego kieszonkowego.
              Nie jojczyjem, ze kobieta nauczycielka widziala we mnie źródło wszelich
              nieszczęść. A Ty piszesz o odpowiedzialnosci jak o czyms zupelnie nieznanym.
              Sedziny maja za zadanie dbac o finansowy interes dzieci. Alimenty zazwyczaj
              zasadzaja niezwykle niskie. Wszystkiemu winne kobiety.

              > poza tym jeśli kobieta mówi że jest zabezpieczona a nie jest to jest oszustwo
              > ale zaden sąd w myśl prawa tego nie uzna tylko kaze facetoi płacić a to
              > nieuczciwe

              Zasada ograniczonego zaufania. Ryzykujesz, ze prezerwatywa peknie. Od ryzyk
              ubezpiecz sie w PZU lub gdzie sie da.

              > nie lubię kk i mnie z nimi nie mieszaj
              > poza tym zadajesz mi pytania i sam sobie na nie odpowiadasz a potem
              > komentujesz - ciekawe....

              Zaczelismy od prawa i malzenstwa.

              > teksty w stylu "walnij się w głowę", "obetnij
              > sobie" raczej sprowadzają dyskusje do poziomu podwórkowego i pokazują że w
              > rozmowach nie trafiają do ciebie cudze argumenty tylko od razu się
              > denerwujesz wink

              Poziom zostal ustalony wedlug mnie juz na samym poczatku. Zaczales dyskusje w
              oderwaniu od prawa. Trzeba bylo zacytowac paragraf i wyjasnic co Ci sie nie
              podoba. Wtedy strtowalibysmy na innym poziomie. Ogolne pretensje do bab, ze
              rodza nie sa zanadto tworcze. A panstwo zabezpiecza interesy dzieci nie wlasnym
              kosztem lecz kosztem sprawcow. Obojga, bo kobieta w wiekszosci przypadkow
              wychowuje to co urodzila. Do odpowiedzialnosci zazwyczaj trzeba przymuszac
              chlopow.
              • rycho7 aus Böhmen komt die Musik 27.06.03, 14:22
                Serwer zapatrzyl sie na co poniektore i klonuje posty na inne watki.
      • d_nutka Re: ostatnie akordy d_nutki w pewnym temacie 27.06.03, 19:33

        "WIĘKSZOŚĆ PO PROSTU NAWET SIĘ NAD TYM NIE ZASTANAWIA I POWTARZA STEREOTYPY.
        i dopiero, gdy w swoim otoczeniu spotka prawdziwego Żyda zaczyna się problem.
        jest czy też nie jest antysemitą.
        ci co tu na forum po spotkaniu z Miriam i ze mną poczuli się antysemitami
        oznacza, że byli nimi już wcześniej tylko o tym sami nie wiedzieli i to ich
        należy zapytać, czy ten antysemityzm wynieśli z domu."
        ----------------

        zacytowałam samą siebie by troszkę ten fragment doświetlić.
        jako kobieta mam wady przypisywane mojej płci-może nie wszystkie-ale kilka na
        pewno.
        czy z tego powodu się jest antysemitą czy antyfeministą?
        i z jakiej pozycji mnie krytykować?
        jako antysemita-bez sensu, bo się nie zaprę krwi swoich przodków.
        jako kobiety?
        o, tu możemy podyskutować bym np. była mniej "jędzowata" i bardziej panowała
        nad swoim "językiem". jest na to prosty sposób pokazany w dramacie Szekspira
        "Poskromienie złośnicy".
        Wytypujcie jednego odważnego jak w tym dramacie-może się uda mnie poskromić i
        bedę łagodna jak anielica.

        Miriam i jej donos.
        Czy postąpiła podle jako człowiek czy jako Żydówka?
        A kto doniósł na doku do gazety i wylicza jego "kradziony" w pracy czas na
        rzecz podatników?
        do tej pory nie wiadomo, ale chyba nikt nie pomyślał, że uczyniła to Miriam lub
        ja.

        Perła
        niszczenie wątków i Tyu
        czy Perła spotkał się z należnym jego postępowaniu odzewem?
        nie?
        bo swój?

        Krzyś52
        ile obelg jest rzucanych na niego!
        za co?
        bo nie podoba mu się wiszący w Sejmie krzyż?
        Krzyż, który w tym miejscu polskiej obłudy i hipokryzji i przekupstwa i
        matactwa jest codziennie wystawiony na pokalanie!
        i nie pokalanie was oburza tylko ten, co o tym pokalaniu pisze

        cs137
        ile obelg i pomyj wylano na niego za to, że ośmielił się z daleka napisać o
        polskim brudzie smrodzie i ubóstwie. ile się teraz kaja z tego jednego postu. a
        i tak nie jest wyjaśnione dlaczego polskiego naukowca zza oceanu nie wpuszczono
        do wnętrza forum Rivendell.

        dosyć już
        i tego co napisałam jest aż nadto co możecie Panowie Obrońcy Wiary, Honoru i
        Ojczyzny znieść.

        d_nutka
    • nurni Ogorku...czyzbys? 27.06.03, 18:22
      Ogorku

      wydaje mi sie ze najwyzsza pora byc wycofal sie
      z bolesnych nieprawdziwych czy jakis tam innych
      stwierdzen w swoim liscie

      zaatakowales brutalnie kolege Abc vel baba vel zyx
      znanego od dawna na tym forum oredownika dialogu polsko zydowskiego
      albo na odwrot

      krotka jedna z wielu promocja owego dialogu
      w ktorym dialogant Zyx pisze o Polsce :

      A to wlasnie Polska Autor: Gość portalu: zyx Data: 17-01-2002 17:09 adres:
      *.rdu.bellsouth.net

      nic dodac, nic ujac. samo za siebie... gnojowisko smierdzace od zarania tej
      spolecznosci. Moze dlatego sa tacy slabi i przegrywaja kazda konfrontacje z
      otaczjacym swiatem. Brak rozeznania w istotnych problemach dotyczacych ich bytu
      ----------------------------------------------------------------

      nie dziwota zatem ze napotkales na stanowczy odpor:

      swini ktora przypomniala sobie skad kopyta jej wyrastaja

      i grodziskiego neofity ktory stara sie bardzo
      ale sadzac po wysilkach ciagle za slabo

      coz takiego znalezli obaj dzentelmeni w Twoim jatrzacym tekscie

      > Abecadlo z pieca spadlo
      > W Ogorka imadlo

      czyzby rymowanka zbyt kaleka?

      > Abecak, jestes starym syjonista - temu nie zaprzeczysz.

      czyzby
      zyxior znany byl w/w autorytetom z czego innego

      np pisze inteligentnie i dowcipnie jak malo kto
      albo potrafi najglosniej piardnac czy beknac?

      > Widzisz w Polsce zlo i wierzysz, ze Polacy musza zaplacic za swoje zbrodnie
      > na Zydach.

      czyzby...
      tu scan pogrzebany?

      > Mnie ciekawi jak to sie stalo, ze zostales takim zatwardzialym syjonista.
      > Moglbys troche o tym opowiedziec?
      >
      > Czy zostales skrzywdzony w Polsce? Zabrano Wam dom i sklep?
      > Wyrzucono Twoja rodzine z Polski do innego kraju? Skad sie
      > wzielo w Tobie tyle nienawisci do Polski i Polakow?
      >
      > Hej, ja tu nic nie oceniam. Mozesz odpowiedziec, albo tez i nie. Mnie by
      > chyba pomoglo, gdyby cie bylo nagle i gwaltownie stac na szczerosc i prawde.

      czyzbys...
      ustawil zyksiorowi poprzeczke za wysoko

      > Ale na wypadek, gdyby Twoj poziom delikatnosci byl wyjatkowo niski, dodaje
      > swoim zwyczajem - ze jestes pejsaty, kudlaty i parchaty.

      czyzby
      co wolno zyksiowi o Polsce jako smierdzacym gnojowisku
      to nie Tobie chamski Ogorku

      > A poniewaz jestesmy obaj rasy ludzkiej,

      czyzby..

      > to tak naprawde nie ma miedzy nami
      > roznicy. I nie ma to w zasadzie wiekszego znaczenia, czy Ty w to wierzysz czy
      > nie.

      wreszcie czyzbys Ogorku ta bezczelna sugestia
      nie promowal jakis rasistowskich przekonan na tym forum

      sw zyksior od gnojowiska przeczytal twe bezczelne sugestie
      jakobys byl takim czlowiekiem jak i on

      a przeciez nie jestes Zydem

      protesty forumowych autorytetow sa jak najbardziej na miejscu

      lepiej przepros od razu*


      > Ogorek

      nurni

      * taniej Ci to wyjdzie
      • Gość: Krzys52 Nuren, ty wredna glizdo! .....Won do Bibelota IP: *.proxy.aol.com 27.06.03, 18:29
        • nurni Re: Nuren, ty wredna glizdo! .....do Ogorka cd 27.06.03, 18:31
          krecia tez przepros

          ma przeblyski albo zwyczajnie sie zapomina
          toz on walczy z kosciolem tylko a nie antysemitami
          • nurni promocja jedynie slusznych relacji polsko zydowski 27.06.03, 19:00
            w roli glownej dialogant zyx:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=2500309&a=2502224
            ucz sie Ogorku ucz
            pewnych wizerunkow nie wolno tu promowac

            rozumiesz juz czemu 'tacy' obroncy forumowej nedzy zyx
            wyskoczyli jak filip z konopi...

            pozdrawiam Cie serdecznie
            • Gość: Krzys52 Nuren, ty wredna glizdo! .....Won do Bibelota IP: *.proxy.aol.com 27.06.03, 19:08
              • nurni Re: Nuren, ty wredna glizdo! .....Won do Bibelot 27.06.03, 19:11
                musi byc napisalem cos w obronie kosciola katolickiego...

                rajtuzy
                rajtuzy kretynnie podciagnij

                znow wszystko widac
            • nurni aj waj!.......................... zly link podalem 27.06.03, 19:56
              caly watek trzeba otworzyc

              nurni nieudolny antysemita
      • Gość: Ogorek Re: Ogorku...czyzbys? IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.03, 20:14
        nurni napisał:

        > sw zyksior od gnojowiska przeczytal twe bezczelne sugestie
        > jakobys byl takim czlowiekiem jak i on
        >
        > a przeciez nie jestes Zydem
        >
        > protesty forumowych autorytetow sa jak najbardziej na miejscu
        >
        > lepiej przepros od razu*
        >
        >
        > > Ogorek
        >
        > nurni
        >
        > * taniej Ci to wyjdzie

        Nurni,

        w zasadzie akceptuje kazdego czlowieka.

        Czy to abecak czy tez nasza zaswiniona oregonska naukowa swinia - tak naprawde
        sa to okazy pochodzace z krajobrazu Polski, ktory cechuje sie nieskonczona
        tolerancja dla wszystkich takich osobnikow.

        Wrecz sa oni czescia Polski. Reprezentuja co prawda waskie interesy swojej
        mniejszosci, ale sa Polakami i ich ojczyzna jest Polska.

        Nawet kiedy im sie bedzie wydawac, ze wlasnie sie od Polski uwolnili, ich
        wlasne slowa na tym forum w jezyku polskim swiadcza o czyms kompletnie innym.

        byc moze musza przezyc jeszcze pare lat negujac Polske i opluwajac Polakow, aby
        zrozumiec, ze nie da sie uwolnic od wlasnego ciala i wlasnej duszy.
        Autor "Drewnianego Ptaka" zdaje sie jest tego dobrym przykladem.

        Potem stana sie najbardziej zagorzalymi zwolennikami wszystkiego co Polskie.

        Aby odrobic czas, w ktorym dzialali przeciw sobie.

        Ogorek
        • nurni ? 29.06.03, 22:26
          wiara ktora gory nprzenosi

          Ogorku

          napisales swietny lepiej powiedziec piekny list
          z ktorym.... zgodzic sie nie moge sad

          ale bylbym b szczesliwy mogac Ci po wielu latach przyznac racje
          rzadko kiedy tak bardzo chcialbym sie mylic

          pozdrawiam serdecznie
          • Gość: Ogorek Re: ? IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.03, 09:56
            nurni napisał:

            > wiara ktora gory nprzenosi
            >
            > Ogorku
            >
            > napisales swietny lepiej powiedziec piekny list
            > z ktorym.... zgodzic sie nie moge sad
            >
            > ale bylbym b szczesliwy mogac Ci po wielu latach przyznac racje
            > rzadko kiedy tak bardzo chcialbym sie mylic
            >
            > pozdrawiam serdecznie

            Nurni,

            powiem wiecej.
            Jestem dosc pewien tego, ze oni sa czescia NASZEJ osobowosci.

            Dlaczego?

            Poniewaz reprezentuja te cechy, ktore bardzo w nas uderzaja.
            W kazdym innym przypadku nie robili by na nas zadengo wrazenia.

            Dlatego sa Polakami i ich ojczyzna jest Polska.

            Nasz udzial w uzdrowieniu tej sytuacji polega na tym wlasnie, abysmy takze to
            zrozumieli.

            I zaakceptowali.

            I tu jest pogrzebany widelec.
            Fakt, czy sie po latach ze mna zgodzisz czy nie, polega tylko i wylacznie na
            dalszym rozwoju twojej osobowosci. A nie na rozwoju osobowosci abc czy tej
            oregonskiej niedouczonej swini czeeska.

            Z calego forum Twoje szanse na zgode ze mna sa chyba najwyzsze...

            Ogorek Medrzec Syjonu
            • nurni roger 30.06.03, 15:14
              jedyne co nasz pierwiastek wniosl ciekawego na forum
              to roger

              -----------------------------------------
              Ja tutaj zacząlłem stosować "Roger", żeby zawiadomic kogoś, kto przysłał post
              zasadniczo skierowany do mnie, że ten post przeczytałem i zrozumiałem. Jeśli
              jednak przeczytałem i zrozumiałem i nic wiecej w moinm poście nie ma, to
              nadawca powinien się domyśleć, że ja po prostu nie zamierzam odpowiadać na
              treść jego postu.
              ------------------------------------------

              powody braku odpowiedzi moga byc przerozne
              od niecheci przez nic do dodania po zgode

              czasem moze to tez byc brak gotowosci do zajecia stanowiska
              wobec tez zawartych w liscie

              roger Ogorku
    • Gość: Ogorek Re: abc i Ogorek IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.03, 09:27
      Koledzy syjonisci,

      od wczoraj po poludniu biore znowu dzial w tzw. warsztatach rodzinnych.
      Znowu jako obserwator i znowu za darmo - tak juz jest, ze Ogorki sa bardzo
      oszczedne.

      Byla tam sprawa corka Irakczyka i Niemki - ktora jest jakby uosobieniem energii
      i wscieklosci w jednej osobie. Nie dochodzi ona do ladu ani z wlasna rodzina
      (dzieci i maz) ani z rodzina w ktorej sie urodzila.

      W analizie, ja gralem role abortowanego dziecka - pierwsze dziecko, rodzaju
      mesiego, abortowane ze wzgledow ekonomicznych - bo Irakczyk byl jeszcze na
      poczatku kariery lekarskiej). Dla pocieszenia dodam, ze kolejne czworo dzieci
      sie spokojnie urodzilo. Dodam, ze wlasnie ostatnie z nim, bylo dzieckiem innej
      kobiety - 18 letniej dziewczyny, ktora opiekowala sie reszta dzieci...

      Co prawda widzialem poprzednio w tych seansach, ze ludzie reprezentujacy
      czlonkow rodzinny analizowanej osoby wpadali w rozne transy i stany psychiczno-
      emocjonalne, ale jakby troche nie dowierzalem temu wszystkiemu.

      Totez siedzac w rzadku, razem z reszta dzieci, u stop mamusi Niemki, nie bardzo
      czulem cokolwiek oprocz milego estetycznego uczucia - poniewaz
      reszta "aktorow", 2 dziewczyny byly mlode (jedna chyba z Wietnamu) i wyjatkowo
      ladne, oraz uroda 1 chlopca (Niemiec) tez mi sie TUTAJ rzucila w oczy
      (poprzednio nie zuauwazalem tego).

      Gdy zakomunikowalem prowadzocej zajecia, ze czuje sie raczej dosc objektywnie
      jak obiekt i nie czuje zadnego powiazania z grupa, polecila ona, aby oni mi
      zakomunikowali, ze "naleze do nich".

      Gdy to powiedziala ladna dziewczyna Niemka, nie zrobilo to na mnie zadnego
      znaczenia i juz wyslalem, jak tu wybrnac z tej glupiej sytuacji, i co
      powiedziec, ghdy sie mnie zapytaja o uczucia itp.

      Potem ten Niemiec (grajacy mojego brata) powiedzial to samo do mnie - i tutaj
      moje przygotowania sie do mozliwej odpowiedzi na pozniej sie skonczyly. Jego
      slowa "nalezysz do nas" trafily mnie w serce i zdazylem sie jeszcze szybko
      glowa skrecic w dol i podeprzec sie reka - a potem w miare obiektywnie
      kontrolowac spazmy placzu/szlochu, ktore ze mnie wychodzily.

      Potem ktos do mnie podszedl i mnie przytulil - co bylo dosc duza pomoca.
      Naturalnie jako wysoko i daleko zdyscyplinowany Ogorek, poradzilem sobie z moim
      placzem i niewytlumaczalna reakcja na proste trzy slowa mlodego Niemca. Ale
      trzeba bylo uzyc chusteczki (papierowej) a potem wyczyscic okulary.

      Tak malo trzeba, aby cos mnie trafilo w serce.

      A teraz chcialbym was cos powiedziec.
      No co?

      Ogorek Milujacy Wszystkich Bliznich i Nie Tylko tzn.
      Pana.Spama, nurniego, ksiedza Krzysia52, rycha7, gini, syjoniste abecaka,
      d_nutke, siedem, siwego i pejsatego rope, anrzejaM i G, i szereg innych
      papierowo-forumowych i fikcyjnych osobistosci.

      • rycho7 do Ogorka ginekologicznego 30.06.03, 15:34
        Gość portalu: Ogorek napisał(a):

        > Tak malo trzeba, aby cos mnie trafilo w serce.

        Uwazam Cie za psychicznego masochiste. Tez troche Ci zazdroszcze. Czy nie
        mogles symulowac zajsc z 18 letnia opiekunka dla dzieci? Czy dziecko z aborcji
        bylo jeszcze z jakims innym panem i pania jednoczesnie? Czy Irakijczyk juz
        ostrzy noze na Ciebie?
        • Gość: Ogorek Re: do Ogorka ginekologicznego IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.03, 15:47
          rycho7 napisał:

          > Gość portalu: Ogorek napisał(a):
          >
          > > Tak malo trzeba, aby cos mnie trafilo w serce.
          >
          > Uwazam Cie za psychicznego masochiste.

          Hmmm... Nie uwazam sie za takowego.
          Ale musze przyznac, ze nie zgadzam sie na pewne swoje wlasne tendencje i cechy -
          jezeli sa w jakikolwiek sposob negatywne. I czasami sie im sprzeciwiam - ale
          tylko wowczas, gdy rzeczywiscie zaczyna mi cos przeswiecac.

          > Tez troche Ci zazdroszcze. Czy nie mogles symulowac zajsc z 18 letnia
          > opiekunka dla dzieci?

          Niestety nikt mnie o to nie poprosil - a dopiero wowczas mozna dzialac. Poza
          tym, moja zona takze byla obecna, co stawialoby mnie w trojznacznej sytuacji...

          > Czy dziecko z aborcji bylo jeszcze z jakims innym panem
          > i pania jednoczesnie? Czy Irakijczyk juz ostrzy noze na Ciebie?

          Fajnie bylo widac jak Irakczyk przez cale zycie walczyl ze swoimi cieniami.
          Czul zobowiazanie w stosunku do rodziny (matka i ojciec) - ktora, miala
          nadzieje, ze po studiach medycyny wroci i beda mogli byc z niego dumni (+
          poprama materialna). Z tym zwiazaly sie powazne wyrzuty sumienia - efekt byl
          dosc niezdrowy dla calej rodziny.

          Rycho, kiedys cie zaprosze na takie warsztaty...chciales sie juz 2 razy
          spotkac, to nie bedziesz mogl mi odmowic...

          Ogorek
          • rycho7 podstepny sadysta 30.06.03, 16:04
            Gość portalu: Ogorek napisał(a):

            > Rycho, kiedys cie zaprosze na takie warsztaty...chciales sie juz 2 razy
            > spotkac, to nie bedziesz mogl mi odmowic...

            Zapewne wtedy bede Ci musial odmowic. Nie mam tyle odwagi aby babrac sie w
            czyims zyciu i psychice. Wole juz jak kule lataja. Stad powyzej moje zazdrosc.
            • Gość: Ogorek Re: podstepny sadysta IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.03, 16:24
              rycho7 napisał:

              > Gość portalu: Ogorek napisał(a):
              >
              > > Rycho, kiedys cie zaprosze na takie warsztaty...chciales sie juz 2 razy
              > > spotkac, to nie bedziesz mogl mi odmowic...
              >
              > Zapewne wtedy bede Ci musial odmowic. Nie mam tyle odwagi aby babrac sie w
              > czyims zyciu i psychice. Wole juz jak kule lataja. Stad powyzej moje zazdrosc.

              Bardzo mi przykro Rycho, ale jak sie powie a to trzeba powiedziec b (takie
              stare niemieckie przyslowie. A wiec nie wykrecisz sie.

              Ale masz racje, ze trzeba niekiedy wytrzymac dosc duzy nacisk psychiczny.
              Ale nie martw sie, tylko przywiez 2-3 paczki papierowych chusteczek...

              Ogorek Postepny Masochista
              • rycho7 Re: podstepny sadysta 01.07.03, 10:07
                Gość portalu: Ogorek napisał(a):

                > Bardzo mi przykro Rycho, ale jak sie powie a to trzeba powiedziec b (takie
                > stare niemieckie przyslowie. A wiec nie wykrecisz sie.

                Propozycja wspolnego wypicia piwa to nie to samo co oferta ogladania kolekcji
                znaczkow. Nie wiem wiec o jakim A mowisz.
                • cs137 Na piwo się możecie umawiać, owszem... 01.07.03, 12:12
                  • cs137 Ale broń Boże na wódeczkę! 01.07.03, 12:18
                    Bo jak na wódeczke, to Rychowi może przyjśc w pewnym momencie całkiem
                    zrozumiała ochota, by zakąsić Ogórkiem... No i co nam przyjdzie potem na Forum
                    z nadgryzionego Ogórka? Tak,że sznpasika nie, w żadnym wypadku.

                    Możecie jednak whiskacza (jak ja w tej chwili), bo whiskacza Ogórkiem jakoś
                    zakąszać nie idzie, więc bezpieczny.

                    Trzymta się, chłopaki! Nie dajcie sie radioaktywnym,

                    Pozdrowionka, Radioaktywny
                    • rycho7 niezmiennie rozkoszny Profesorek 01.07.03, 14:22
                      Profesorek zabawia sie wycieczkami osobistymi a meritum mu z trudem wychodzi.
                      Jednoczesnie jakis on taki delikatny. Wchodzi na watek o Jaruzelskim i sadzi,
                      ze go nie opluja. Toz to z samego tytulu watku wynika, ze bedzie spluwaczka.
                      Szarosci mu sie zachciewa. Czarne lubi jedynie czarny kolor. Jaruzelski jest
                      zly bo zapobiegl masakrze Polakow. Zapobiegl wiec jest mniej powodow aby go
                      potepiac. Jak jest mniej powodow to tym gorszy jest Spawacz. Profesorek stracil
                      lata po 1981 na cwiczenia z tej retoryki. Pluralizmu mu demokracie sie
                      zachciewa. A to liberal - antychryst.
                      • Gość: cs137 Do Docenta Rycha7: Doceńcie Docenta IP: *.client.attbi.com 01.07.03, 18:50
                        rycho7 napisał:

                        > Profesorek zabawia sie wycieczkami osobistymi a meritum mu z trudem
                        wychodzi.

                        Szanowny Panie Doceńcie Rychu7:

                        Mnie tam meritum z trudem wychodzi, OK
                        • rycho7 lustereczko Profesora 03.07.03, 10:02
                          Tekst Profesora jak zwykle byl nie na temat lecz byl wycieczka osobista. Gdyby
                          jeszcze Profesor skierowal to poslanie takze do siebie. Wedlug mnie doskonale
                          pasuje.

                          To, ze pewni osobnicy nie czytaja postow a jedynie uwazaja, ze sa one zgodne ze
                          schematami w ich glowach to jest dokladnie widoczne. Jedyny sprawiedliwy
                          Profesor lub Bronek widza w innych antysemitow bo maja taki schemat.
                          Zrozumienie tekstow oponentow jest w takiej sytuacji wykluczone. Jakiekolwiek
                          pojednanie lub porozumienie takze jest niemozliwe. I czemu mialoby to sluzyc?
                          Jedynie umocnieniu megalomanii takich "sprawiedliwych".

                          Pozdrawiam
                          PS. Nie jestem samochwala wiec swych tytulow naukowych na forum nie ujawniam.
                          • d_nutka Re: lustereczko Profesora 03.07.03, 12:24
                            jako głupia nieantysemitka lubię wykłady Pana Profesora ceeska137, zwłaszcza
                            jak na katedrę wchodzi jako subtelna świnia i też z numerkiem jak na porządną
                            świnię przystoi
                            jest prawie tak jak na wybiegu dla miss word
                            i jaki skromny
                            dał sobie dopiero 137 numer!
                            taki jest skromny i subtelny
                            d_
                            • rycho7 Re: lustereczko Profesora 03.07.03, 14:37
                              d_nutka napisała:

                              > jako głupia nieantysemitka lubię wykłady Pana Profesora ceeska137

                              A moze jakis wyklad bys strescila? Ja schematycznie napotykam jedynie na jego
                              wycieczki osobiste. Przykladowo powyzej ja dyskutuje z Ogorkiem o terapii z
                              odgrywaniem rol. A Profesor wtraca cos swoje zupelnie nie na temat. Profesor
                              nie czyta, podobnie jak Ty, tego co pisza inni lecz pisze o schematach w jakich
                              umiescil swych dyskutantow. A potem sie dziwi, ze ja go niezmiennie (schemat)
                              przywoluje ad rem. Masz D_nutko cos do dodania do tematu powyzej dyskutowanej
                              terapii? Czy jedynie bulgoczesz doprowadzona do wrzenia?

                              Pozdrawiam
                            • Gość: Ogorek Re: lustereczko Profesora IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.03, 15:31
                              d_nutka napisała:

                              > jako głupia nieantysemitka lubię wykłady Pana Profesora ceeska137, zwłaszcza
                              > jak na katedrę wchodzi jako subtelna świnia i też z numerkiem jak na porządną
                              > świnię przystoi
                              > jest prawie tak jak na wybiegu dla miss word
                              > i jaki skromny
                              > dał sobie dopiero 137 numer!
                              > taki jest skromny i subtelny
                              > d_

                              Jako typowy i powierzchowny antysemita uwazam, ze lubisz Profesora 137 tylko i
                              wylacznie z tego powodu, ze jest on filosemita i trzyma strone Zydow
                              niezaleznie od sytuacji w jakiej sie znajduja.

                              A zatem nie chodzi ci o merytoryczna wartosc neukowych wykladow nazego Czeeska,
                              ale o jego stronnicze zachowanie wzgledem Zydow.

                              Dlatego jest skromny i subtelny.

                              Ogorek BArdzo Bardzo Skromny
                              • d_nutka Re: lustereczko Profesora 04.07.03, 06:46
                                Gość portalu: Ogorek napisał(a):

                                > Jako typowy i powierzchowny antysemita uwazam, ze lubisz Profesora 137 tylko
                                i
                                > wylacznie z tego powodu, ze jest on filosemita i trzyma strone Zydow
                                > niezaleznie od sytuacji w jakiej sie znajduja.
                                >
                                > A zatem nie chodzi ci o merytoryczna wartosc neukowych wykladow nazego
                                Czeeska,
                                >
                                > ale o jego stronnicze zachowanie wzgledem Zydow.
                                >
                                > Dlatego jest skromny i subtelny.
                                >
                                > Ogorek BArdzo Bardzo Skromny


                                Lubię ceeska za to, że jest przyjacielski z natury
                                Lubię ceeska za to, że nie boi się mówić co myśli
                                Lubbię ceeska za to, że jest inteligentny po dobrej stronie

                                jakby ktoś nie wiedział co znaczy określenie "inteligentny po dobrej stronie"
                                niech przeczyta posty ceeska o jego karierze naukowej i wyborze przedmiotów
                                swoich studiów

                                Lubię ceeska za to, że jest jaki jest
                                Lubię ceeska i za to, że on mnie lubi, a lubić mnie jest trudno, bo tylko
                                dobrzy, inteligentni i wytrwali to potrafią
                                Lubię ceeska bo...mach ochotę go lubić, bo lubię wszystkich mądrych i dobrych
                                ludzi.
                                I wreszcie lubię ceeska, bo on lubi jak jestem tym kim jestem
                                Wystarczy tego lubienia czy jeszcze mało?
                                d_ nutka lubująca ceeski i świnki z numerkami pierwszymi
    • cs137 Rycho7 samochwala: wyszlo szydlo z worka 04.07.03, 04:45
      Rycho7 napisal:

      >Nie jestem samochwala wiec swych tytulow naukowych na forum nie ujawniam.

      ===================
      Cs137: Rycho7 wyraznie "pije tu do mnie", wiec odpowiadam:

      Wedlug obowiazujacej Ustawy o Stopniach i Tytulach Naukowych, w Polsce sa dwa
      stopnie naukowe: doktora i doktora habilitowanego. Jedynym tytulem naukowym
      jest tytul profesora (stopiem magistra nie jest ani stopniem naukowym, ani
      tytulem naukowym; kto chce znac wszystkie szczegoly, moze sobie przeczytac
      tekst ustawy).


      Zatem Rycho7 kryguje sie, mowi, ze sie nie bedzie chwalil
      • Gość: Krzys52 Czyzby Rycho7 wyszedl na Ogorka :?!.........n/t IP: *.proxy.aol.com 04.07.03, 05:47
      • nurni o dawaniu do zrozumienia 04.07.03, 14:42
        cs137 napisała:

        > Zatem Rycho7 kryguje sie, mowi, ze sie nie bedzie chwalil
        • cs137 Roger 04.07.03, 19:37
      • rycho7 Rycho7 samochwala: kot w worku 04.07.03, 18:50
        Rycho7 napisal:

        >Nie jestem samochwala wiec swych tytulow naukowych na forum nie ujawniam.

        ===================
        Cs137: Rycho7 wyraznie "pije tu do mnie", wiec odpowiadam:

        Wedlug obowiazujacej Ustawy o Stopniach i Tytulach Naukowych, w Polsce

        Rycho7:
        Pan Profesor potraktowal sprawe nienaukowo. Bez analizy problemu w conajmniej
        3500 najwazniejszych jezykach i 180 systemach prawnych wnioski sa przedwczesne
        i powierzchowne. Mnie szczegolnie interesowalby uwzglednienie jezyka suachili i
        prawa Pitcatrin.

        Poniewaz istnieje wiele witryn internetowych w jakich wystepuje, wiec Pan
        Profesor moglby dane o mnie uzupelnic sobie z tych witryn. Podobno obaj sie nie
        chwalimy wiec mamy rowne szanse. Ludzie z calego swiata nie maja najmniejszych
        problemow z dotarciem do mnie gdy maja interes. Moze wiec Pan Profesor napisze
        do mnie na moj prywatny lub sluzbowy adres e-mail.

        Pozdrawiam
        • cs137 Re: Rycho7 samochwala: kot w worku:ROGER 04.07.03, 19:38
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka