wikul
03.08.07, 18:18
Rządzi nami Kościelniak
2007-08-03
Kto to jest Jacek Zygmunt Kościelniak? - pyta konstytucjonalista prof. Piotr
Winczorek. Dziwi się, bo to właśnie ten człowiek sprawuje chwilowo władzę w
Kancelarii Premiera - wyjaśnia "Rzeczpospolita".
Z powodu wakacji kolejne obrady rządu odbędą się dopiero 21 sierpnia. Na
urlop wyjechał Jarosław Kaczyński, a zaraz zanim - wszyscy jego zastępcy.
Wicepremier i szef Komitetu Stałego Przemysław Gosiewski zapewnia, że w
każdym resorcie ktoś na miejscu czuwa, choćby wiceministrowie. - W Kancelarii
Premiera taką osobą jest minister Jacek Kościelniak - mówi "Rz".
Padło na tego mało znanego wiceszefa Kancelarii Premiera oraz Komitetu
Stałego Rady Ministrów, bo od poniedziałku na urlopie będzie też szef
kancelarii Mariusz Błaszczak. Pocieszające, że na posterunku został
finansista znający trzy najważniejsze dla interesów Polski języki: angielski,
niemiecki i rosyjski.
- Dziwię się, że wszyscy biorą urlopy w jednym czasie. Nie powinno tak być.
Państwo ma nie działać, bo wszyscy wyjechali? - mówi prof. Winczorek.
Gosiewski uspokaja: państwo działa, a rządzi nadal premier Kaczyński. Tyle że
przez dwa, trzy tygodnie będzie podróżował i czytał książki. - Premier
przekazuje swoje uprawnienia tylko wtedy, gdy opuszcza terytorium Polski. Ale
teraz jest w kraju i pełnomocnictwa dla kogoś nie są potrzebne - twierdzi
Gosiewski. Zaznacza, że większość członków rządu też wypoczywa w kraju: - I
jeśli będą potrzebne decyzje, to jesteśmy w kontakcie.
www.wprost.pl/ar/?O=111435