Służba wojskowa

IP: 195.136.95.* 30.03.01, 14:48
Uważam, że zmuszanie ludzi do odbywania służby
wojskowej jest ograniczeniem
wolności obywatelskiej. W świetle tego, co się dzieje
obecnie w jednostkach
wojskowych (w większości trafiają tam chuligani i
przestępcy - lub osoby, które
żyją na krawędzi konfliktu z prawem) wysyłanie tam
młodych, wykształconych (lub
kształcących się) ludzi jest prezentem od chorego
państwa, rządzonego przez
chorych ludzi w postaci degradacji moralnej.
Wydaje mi się, że umożliwienie rozwoju młodych ludzi i
wykorzystanie ich
potencjału intelektualnego bardziej wzmocniłoby naszą
pozycję międzynarodową
(porządkując ten cały bałagan panujący wśród
rządzących), niż wysyłanie ich do
wojska, żeby tam wyeksploatowali się psychicznie.
Wszyscy zachwycają się poziomem gospodarczym Stanów
Zjednoczonych, nikt nie
zauważa, że wynika on z działań wielkich myślicieli
rozwijających ten kraj nie
zwracając uwagi na zaplecze militarne. Tam do armii
idą ci, którzy skończyli
odpowiednie akademie i - przede wszystkim - chcą do
niej pójść, bo mają
perspektywy kariery. Nasze zaplecze militarne mogłoby
co najwyżej czyścić im
buty.
Trudno się jednak dziwić temu, co dzieje się w tej
kwestii w Polsce. Skoro w
parlamencie zasiada w większości prosta złodziejska
hołota z wykształceniem
ledwo średnim (lub nawet nie), to przecież nie pozwolą
oni na to, żeby ktoś,
kto reprezentuje nieporównywalny z ichniejszym poziom
intelektualny był lepszy
od nich. Trzeba ich wysłać do wojska, niech zrobią z
nich trepów, niech im
dołożą, żeby nie wystawiali nosa zbyt wysoko. Wrócą po
służbie do domu i nie
będzie im się chciało już mieszać w "kotle zwarzonej
zupy" polityki.
Niestety, wciąż w tym państwie (złodziejskim) tępi się
wykształconych ludzi,
którzy powinni przejąć stery tego tonącego okrętu,
chciażby dlatego, że są
bardziej kompetentni.
Nie utożsamiam się z obecną Polską; wystarczy, że
płacę na wojsko podatek
(niepoważnie wysoki), nie poczuwam się więc do
obowiązku założenia traperów i
moro. Chcę rozppocząć życie, kupić mieszkanie, ale
jeszcze przez nabliższe 6
lat nie mam na to szans, bo w książeczce wojskowej mam
wpis: "A". I żaden bank
nie udzieli mi kredytu mieszkaniowego. Chciałbym
wyjechać na stypendium
zagranicę, ale nie mogę, bo "nie znam dnia, ani
godziny". Po cholerę mam się
kształcić i pracować dla kraju kierowanego w taki
sposób i opłacać diety pajacy
parlamentarych i przynosić zysk w postaci podatków, to
ja wolę wyemigrować i
robić to tam, gdzie to docenią, gdzie nikt nie będzie
rzucał kłód pod nogi.

Nie widzę lepszej przyszłości dla Polski, do czasu,
gdy cała ekipa rządząca
zostanie wymieniona na ludzi światłych i
wykształconych, rządzących dla dobra
kraju, i historii, a nie dla pieniędzy.
Przyszłość ta jest jednak niezmiernie odległa...

    • Gość: Sczepan Re: Służba wojskowa IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 30.03.01, 15:39
    • Gość: Michu Re: Służba wojskowa IP: *.hstl6.put.poznan.pl 31.03.01, 19:28
      Świeta prawda.
    • leszek_s Re: Służba wojskowa 31.03.01, 19:51
      Najwazniejsze aby mlody czlowiek po studiach wiedzial od razu, czy go wezma do wojska, czy nie. A tak koncze
      studia i przez 18 miesiecy jestem w zawieszeniu az moje WKU zdecyduje co ze mna zrobic - to paranoja.
      • Gość: colin Re: Służba wojskowa IP: *.cvx-munchen.ipdial.viaginterkom.de 31.03.01, 20:10
        no to jak to wreszcie jest.?biora od razu po studiach czy do jakiegos tam roku
        zywota mozna byc wzietym? jakie stosuje sie uniki?
    • Gość: rafal Re: Służba wojskowa IP: *.mmgroup.co.uk 03.04.01, 20:46
      W pelni sie z toba zgadzam. Polska to kraj przepelnoiny pomyslami rodem za snu
      pijango wariata.
Pełna wersja