dachs
26.08.07, 08:34
Tak sobie o nim przypomnialem.
Kiedy spieramy sie tu o polityke, brakuje mi jego glosu.
Spieralbym sie z nim oczywiscie, bo zawsze byl zwolennikiem PiSu.
Ale w odroznieniu od Palnicka czy Patience, zwolennikiem PiSu - nie wyznawca
wodza.
Zwolennikiem PiSu prawicowych wartosci, a nie lewicowego rzucania przywilejami.
Bo sam byl nickiem prawym. Byl szorstki, ale nigdy brutalny. Zawsze wierny
swoim wartosciom. Rozpoznawalny. Serdeczny.
Byl, gdy pisal. Od dluzszego czasu milczy.
Ostatni jego wpis byl 15 miesiecy temu 25 maja ubieglego roku
Nie wiem co z nim jest. Wiem, ze byl chory.
Moze mu sie juz nie chce. Moze juz nie jest w stanie. Moze uznal, ze sa
wazniejsze rzeczy niz pisanie na forum. Moze go znudzilismy. Moze nas jednak
czyta czasami.
Jezeli nas czyta, to sie ucieszy, ze sie o nim pamieta. A jak nie,
to przynajmniej wy "nie dupcyjcie" jeno bykka wspomnijcie.
hej!