polski_francuz
28.09.07, 22:25
zabieraja coraz wiecej miejsca.
Po prezydentce Chile i kanclerce Niemiec nowe sily walcza o polityczne pozycje
w starej Europie i w nowym swiecie.
Pani Royal przegrala, co prawda, wybory prezydenckie we Francji ale moze
przejmie kierownictwo partii socjalistycznej we Francji.
Pani Pauli w niemieckiej Bawarii walczy o kierownictwo partii chrzescijanskich
socjalistow.
Ze juz nie wspomne o pani Clinton w Stanach.
Swiat sie konczy? Swiat sie zmienia? Gdzie sie baby pchaja?
PF