lady_hawk
18.12.01, 12:51
Uwite wysoko, na szczycie stromej gory. Mozna sie tu wspiac uzywajac rakow i
lin - to dla upartych i wytrwalych. Mozna wjechac wygodna winda, niczym kolejka
na Kasprowy. Biletem jest usmiech i dobra wiadomosc.
Widok stad wspanialy!
Kiedy popatrzymy ponad mizerię przedstawienia zakurzonych pacynek bez twarzy,
zobaczymy brzeg morza i polawiaczy perel zagladajacych do wnetrza wylowionych
muszli, pod parasolem ktos czyta poezje, ktos inny planuje szwajcarskie zimowe
wakacje na nartach. Przy szachowym stoliku towarzystwo toczy spory o ksztalt
gospodarki i nowej polityki. W chatce, dworku czy tez moze pod korzeniami
drzewa otwarto bar czy kawiarnie.
Jasnorzewska-Pawlikowska napisala o sniegu, ze bialymi piersiami okrywa
smietniki. Niech pada.
Postawimy tu choinke ustrojona w swiatelka i nasze dobre zyczenia. Niech bedzie
jak latarnia. Jastrzebie rozpostarte skrzydla i jodlowe galezie niech beda
parasolem. Koksaczek - a! niech stanie - to dla tych, co chca sie ogrzac.
Serdecznie pozdrawiam i zapraszam WSZYSTKICH, ktorzy chca ciepla mysla sie
podzielic.