Dodaj do ulubionych

"Sianko" - kilka pytań

IP: 213.17.161.* 20.12.01, 09:57
Do jutrzejszej „Gazety Wyborczej” dołączone zostanie „sianko na wigilijny stół”
(tak przynajmniej słyszałem w radio). W zeszłym (bodajże) roku jeden z posłów
na Sejm RP wyraził z trybuny sejmowej wątpliwości co do pochodzenia i walorów
zdrowotnych tego „sianka”. Domagał się m.in. odpowiedzi na pytanie czy siano
owo nie pochodzi przypadkiem z Białorusi i czy nie jest promieniotwórcze.
Interpelacja ta pozostała bez odpowiedzi!

W związku z powyższym pytam:

- Czy nie jest ono przypadkiem wyprodukowane z palm daktylowych (wiadomo skąd)?

- Czy posiada atesty Inspekcji Weterynaryjnej, Państwowej Inspekcji Ochrony
Roślin, Państwowej inspekcji Ochrony Środowiska, Urzędu Ochrony Konkurencji i
Konsumenta, Urzędu Regulacji Energetyki, Instytutu Energii Atomowej – Zakładu
Doświadczalnego Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych oraz Głównego
Inspektoratu Sanitarnego?

- Czy tegorocznego „sianka” będzie można używać zamiast lampki nocnej?

- Czy „sianko” spełnia normy jakości UE?

- Czy przedsiębiorca ma prawo zaliczyć zakup „sianka” do kosztów uzyskania
przychodu i czy VAT od sianka podlega odliczeniu (jeśli tak to czy w miesiącu
zakupu, zapłaty, dostawy czy też w miesiącu następnym) oraz czy sianko należy
zaliczyć do majątku trwałego (jaka stawka amortyzacyjna?) czy też obrotowego?

- Czy jako osoba publiczna (ambasador w byłym rządzie ex-Premiera Hiacynta)
muszę wykazać sianko (w razie zakupu „GW”wink w Rejestrze Korzyści Materialnych
(jako prezent-niespodziankę od Agora S.A.)?

Od uzyskania odpowiedzi na powyższe pytania uzależniam podjęcie decyzji zakupu
egzemplarza „GW” ze swoją działką „zielska”.

Galba

PS. Pytania skierowane są oczywiście do Redakcji oraz każdego kto zna na nie
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: XXL Re: Sianko IP: *.echostar.pl 20.12.01, 10:19
      Drogi Panie Galbo !
      W tak uroczystym czasie oczekiwania ( Adwentu )
      zajął się Pan tak przyziemnymi sprawami !
      Chyba za dużo ogłąda pan telewizję, czyżby
      podprogowe odzdziaływanie ministra Belki ?????

      Zapomniał Pan o najbardziej istotnym pytaniu !!!!
      Czy sianko zostało poświęcone ?????
      A jeżeli tak to gdzie, w jakiej sy... tfu kościele ???
      I przez kogo ? ( mam nadzieje, że nie przez osoby
      uznane przez to forum jako ...... , ........, ......... )*

      * wpisać wedle uznania

      serdecznie pozdrawiam
      • Gość: Galba Sianko - poświęcone? IP: 213.17.161.* 20.12.01, 10:37
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > Zapomniał Pan o najbardziej istotnym pytaniu !!!!
        > Czy sianko zostało poświęcone ?????
        > A jeżeli tak to gdzie, w jakiej sy... tfu kościele ???
        > I przez kogo ?

        ---

        Obawiam Się, że jeśli zostało poświęcone to nie spełnia unijnych norm sanitarnych.

        Galba


        • Gość: XXL Re: Sianko - poświęcone? IP: *.echostar.pl 20.12.01, 11:00
          Gość portalu: Galba napisał(a):


          >Obawiam Się,że jeśli zostało poświęcone to nie spełnia unijnych norm sanitarnych.

          > Galba

          Boże, ta Unia to jest dopiero organizacja !!!
          Mają normy sanitarne na wodę święconą .....

          Ciekawe, czy też mają jakieś dyrektywy i normy
          na sposób święcenia ( np. EU-ISO/ WesłychŚwiąt /2001 )

    • laik Re: Sianko... 20.12.01, 10:20
      Sądząc z barwności języka, wnikliwości i podejmowania ciekawych wątków miałem
      Galbę za faceta "z jajem". Czytając taaaaką tyradę o pasjonującym temacie
      sianka, z poruszeniem wszelkich możliwych agend państwowych i rządowych ma się
      wrażenie, że Autor jest od 10 lat sparaliżowanym i unieruchomionym nieborakiem,
      wylegującym się na Saharze lub w innym równie zaludnionym miejscu, mającym w
      perspektywie 150 lat życia. Co 5 lat podrzuca mu się jakiś temat, który on
      roztrząsa na każdy możliwy sposób.
      Ludzie, dolewajcie do ognia oliwy a nie wody bo zdechniemy z nudów...
      PS. Jak już mamy roztrząsać smutasy to proponuję "życie płciowe mrówek"

      Laik
    • janusz2_ Słuszną linię ma nasza GW 20.12.01, 10:53
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Do jutrzejszej „Gazety Wyborczej” dołączone zostanie „sianko
      > na wigilijny stół”
      > (tak przynajmniej słyszałem w radio). W zeszłym (bodajże) roku jeden z posłów
      > na Sejm RP wyraził z trybuny sejmowej wątpliwości co do pochodzenia i walorów
      > zdrowotnych tego „sianka”. Domagał się m.in. odpowiedzi na pytanie
      > czy siano
      > owo nie pochodzi przypadkiem z Białorusi i czy nie jest promieniotwórcze.
      > Interpelacja ta pozostała bez odpowiedzi!
      >
      > W związku z powyższym pytam:
      >
      > - Czy nie jest ono przypadkiem wyprodukowane z palm daktylowych (wiadomo skąd)?
      > (...)

      Galbo,
      Czyżbyś wątpił w słuszną linię Gazty?
      Twoje (tak, tak, tendencyjne) pytania mają tylko jeden cel - podważyć
      wiarygodność Gazety w oczach euroentuzjastów oraz ludzi racjonalnie podchodzących
      do spraw religii (którzy wiele razy na tym forum dawali, czesto w ostrych
      słowach, wyraz swojego racjonalizmu).

      A jeżeli nawet GW popełnia błąd dodając "sianko" - to czyż ten jeden jedyny bład
      może przesłonić lata działań w awangardzie postępu?
      Czyż może przesłonić wiernopoddańczy, to znaczy, chciałem powiedzieć właściwy
      stosunek do Unii Europejskiej.

      Nie, nie i jeszcze raz nie.
      • galba Oj słuszną !!! Słuszną ! 20.12.01, 13:01
        Rani mnie Twój brak wiary w moja wiarę w „GW”. Otóż pytania te w zamyśle miały
        być jadowitą i bezwzględną satyrą ma podłe czarnosicienne kręgi skupione wokół
        katolickich odwetowców z położonych po prawej stronie sektorów sali posiedzeń
        Sejmu.

        Moja wiara w „Gazetę” i jej światłe kierownictwo jest niezachwiana bo oparta na
        naukowym światopoglądzie materialistycznym.

        Galba
        • Gość: Janusz2 Re: Oj słuszną !!! Słuszną ! IP: 194.92.234.* 20.12.01, 13:33
          galba napisał(a):

          > Rani mnie Twój brak wiary w moja wiarę w „GW”. Otóż pytania te w za
          > myśle miały
          > być jadowitą i bezwzględną satyrą ma podłe czarnosicienne kręgi skupione wokół
          > katolickich odwetowców z położonych po prawej stronie sektorów sali posiedzeń
          > Sejmu.
          >
          > Moja wiara w „Gazetę” i jej światłe kierownictwo jest niezachwiana
          > bo oparta na
          > naukowym światopoglądzie materialistycznym.
          >
          > Galba

          Uff, odetchnąłem z ulgą. Prawie mnie zmyliłeś.

          Z materialistyczno-postępowo-europejskim pozdrowieniem
    • mram wyjaśnienie intencji Galby 20.12.01, 21:57
      Galba wyrzekł był:
      "Moja wiara w „Gazetę” i jej światłe kierownictwo jest niezachwiana bo oparta
      na naukowym światopoglądzie materialistycznym."

      Potwierdzam!
      I informuję bezinteresownie niedowiarków
      że wyłożona tu została przaz Galbę święta(pardon!) obiektywna prawda.
      Tekst Galby pozornie tylko lekki jest i humorystyczny
      kryją się za nim pieniądze i to naprawdę duże, bo moje.
      Swego czasu Galba oblał mnie złośliwie na niby łatwym teście, więc intensywnie
      kadzić mu począłem
      co przyjął z niesmakiem i pogardą właściwą ludziom wielkim
      acz roztargnionym przy tym co nieco
      bo dodatkowe dowody mojej sympatii zaksięgowano na innym koncie niż to co mi
      podał jako swoje.
      Pretensji o to już nie mam choć kłopotu było co nie miara
      bo Galba jak najęty powtarzał „euro only”
      Test powtórny oblałem co Galba dalej tłumaczy swoim roztargnieniem
      podając nowe konto i stare „only”
      ale co tam, było minęło zwłaszcza że Galba dalej utrzymuje że te miliony euro
      które tą drogą pozyskał
      codziennie na wartości tracą i właściwie to sprawy nie ma, on też stratny jest.


      Nie o tym tu teraz.
      Bo ja chciałbym się zapytać, to nie pomówienia, tylko pytania do Galby:
      Czy prawdą jest że w dniu %^&*%.2001 r w gospodzie „U Zdzicha Pierdzicha”
      otrzymał walizkę pełną waluty, to już nie tajemnica jakiej
      od gajowego Wcisło i leśniczego Wlazło
      właścicieli łąki wielkiej po której krów już nie pasają
      bo dziwnie tańczyły po tym i uczulenia doznawały
      i już nie piękne były tylko brzydkie i pryszczate.

      Czy prawdą jest że w dniu @^&$(^.2001 r.
      We Warszawie na przystanku linii 101 „na żądanie”
      Galba spotkał sie z artystą muzykiem
      chwilowo zajętym szyciem kurtek dla jednej z armii NATO
      który wręczył mu walizkę,
      no może i pustą bo na filmie zawartości nie widać,
      po czym muzyk ten uznał że kurtek już dosyć
      i foliowe puzdrełka na sianko produkować poczoł.

      I ostatnie
      Czy prawdą jest że Galba wszedł nielegalnie w posiadanie biznes planu Wyborczej
      Gazety korumpując jej długoletniego współpracownika o ksywie Sianeszko

      No ja nie wiem, ja nie mówię że coś kiedyś ktoś
      może wiem że nie wiem, albo nie wiem że wiem
      Ale dokumenty mam
      taśmy mam
      zdjęć dużo, bardzo dużo ( do Galby: Ty zboczeńcu!)
      i nie chodzi mi o nic

      może tylko o to by sprawiedliwość jakaś była
      tzn. wydatki + koszty +VAT
      ( Detektyw którego nająłem bredzi „szyling only”wink

      A czy galbowe sianko lepsze czy nie od gazecianego
      któż to wiedzieć może?
      Jeśli mego zdania ciekawi jesteście
      odpowiem niedługo
      jak tylko przelewy (GALBA!!!) ostatnie przejrzę
      Bo tak po prawdzie o prawdę tu chodzi.
      Prawda że prawda?
      • Gość: Galba Brutalizacja życia publicznego !!! IP: 213.17.161.* 21.12.01, 08:00
        Oświadczam, że WSZYSTKIE przytoczone fakty to wytwory chorego umysłu vice-
        marszałka Mram (ewentualnie prowokacja służb) oraz przejaw postepującej
        brutalizacji życia publicznego. Oto fakty:

        1. Nie „U Zdzicha Pierdziocha” tylko w „Hotelu Wrocław”
        2. Przystanek linii 101, o którym mowa jest przystankiem pełnoprawnym (nie „na
        żądanie”wink i dołożę wszelkich starań by takim pozostał.
        3. Cytat: „Galba (...) przyjął z niesmakiem i pogardą właściwą ludziom wielkim
        acz roztargnionym” – dementuję: nie jestem roztargniony!

        Zawiadomienia do prokuratury nie złożę bo żal mi czasu na takie głupstwa. Zresztą
        muszę lecieć – „Baranina” „U Zdzicha Pierdziocha” czeka (baranina po sycylijsku
        oczywiście, do tego zupa z głowy konia).

        Galba

        ---

        mram napisał(a):

        > Galba wyrzekł był:
        > "Moja wiara w „Gazetę” i jej światłe kierownictwo jest niezachwiana
        > bo oparta
        > na naukowym światopoglądzie materialistycznym."
        >
        > Potwierdzam!
        > I informuję bezinteresownie niedowiarków
        > że wyłożona tu została przaz Galbę święta(pardon!) obiektywna prawda.
        > Tekst Galby pozornie tylko lekki jest i humorystyczny
        > kryją się za nim pieniądze i to naprawdę duże, bo moje.
        > Swego czasu Galba oblał mnie złośliwie na niby łatwym teście, więc intensywnie
        > kadzić mu począłem
        > co przyjął z niesmakiem i pogardą właściwą ludziom wielkim
        > acz roztargnionym przy tym co nieco
        > bo dodatkowe dowody mojej sympatii zaksięgowano na innym koncie niż to co mi
        > podał jako swoje.
        > Pretensji o to już nie mam choć kłopotu było co nie miara
        > bo Galba jak najęty powtarzał „euro only”
        > Test powtórny oblałem co Galba dalej tłumaczy swoim roztargnieniem
        > podając nowe konto i stare „only”
        > ale co tam, było minęło zwłaszcza że Galba dalej utrzymuje że te miliony euro
        > które tą drogą pozyskał
        > codziennie na wartości tracą i właściwie to sprawy nie ma, on też stratny jest.
        >
        >
        > Nie o tym tu teraz.
        > Bo ja chciałbym się zapytać, to nie pomówienia, tylko pytania do Galby:
        > Czy prawdą jest że w dniu %^&*%.2001 r w gospodzie „U Zdzicha Pierdzicha&
        > #8221;
        > otrzymał walizkę pełną waluty, to już nie tajemnica jakiej
        > od gajowego Wcisło i leśniczego Wlazło
        > właścicieli łąki wielkiej po której krów już nie pasają
        > bo dziwnie tańczyły po tym i uczulenia doznawały
        > i już nie piękne były tylko brzydkie i pryszczate.
        >
        > Czy prawdą jest że w dniu @^&$(^.2001 r.
        > We Warszawie na przystanku linii 101 „na żądanie”
        > Galba spotkał sie z artystą muzykiem
        > chwilowo zajętym szyciem kurtek dla jednej z armii NATO
        > który wręczył mu walizkę,
        > no może i pustą bo na filmie zawartości nie widać,
        > po czym muzyk ten uznał że kurtek już dosyć
        > i foliowe puzdrełka na sianko produkować poczoł.
        >
        > I ostatnie
        > Czy prawdą jest że Galba wszedł nielegalnie w posiadanie biznes planu Wyborczej
        >
        > Gazety korumpując jej długoletniego współpracownika o ksywie Sianeszko
        >
        > No ja nie wiem, ja nie mówię że coś kiedyś ktoś
        > może wiem że nie wiem, albo nie wiem że wiem
        > Ale dokumenty mam
        > taśmy mam
        > zdjęć dużo, bardzo dużo ( do Galby: Ty zboczeńcu!)
        > i nie chodzi mi o nic
        >
        > może tylko o to by sprawiedliwość jakaś była
        > tzn. wydatki + koszty +VAT
        > ( Detektyw którego nająłem bredzi „szyling only”wink
        >
        > A czy galbowe sianko lepsze czy nie od gazecianego
        > któż to wiedzieć może?
        > Jeśli mego zdania ciekawi jesteście
        > odpowiem niedługo
        > jak tylko przelewy (GALBA!!!) ostatnie przejrzę
        > Bo tak po prawdzie o prawdę tu chodzi.
        > Prawda że prawda?

    • Gość: Hiacynt sianko IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 20.12.01, 22:19

      > - Czy nie jest ono przypadkiem wyprodukowane z palm daktylowych (wiadomo skąd)?

      Mowa trawa zasuszona

      Hiacynt
    • Gość: Balzer Sianko IP: 213.76.59.* 20.12.01, 22:27
      Jak to kiedys powiedział jeden z piłkarzy ekstraklasy:
      "Bedzie sianko - bedzie granko" po czym wyjechał na zachod.
      No ale to o inne "sianko" chodziło smile
      • galba Sianko, sianko i po sianku... 21.12.01, 13:56
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Jak to kiedys powiedział jeden z piłkarzy ekstraklasy:
        > "Bedzie sianko - bedzie granko" po czym wyjechał na zachod.
        > No ale to o inne "sianko" chodziło smile

        ---

        Wyjechał bo dostał „sianko” czy też wyjechał w poszukiwaniu „złotego runa”?

        Galba


    • Gość: tete No i Gazeta wyparuje bladym świtem ... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 22:28
      a "sianko" ? miły pachnący dodatek zniknie razem z nią !
      Strasznie tu ustyskujecie a na "sianko" i tak wszyscy się rzucą.

      pozdrawiam, smile)tete
      • galba Sianka Ci u nas dostatek ! 21.12.01, 13:59
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > a "sianko" ? miły pachnący dodatek zniknie razem z nią !
        > Strasznie tu ustyskujecie a na "sianko" i tak wszyscy się rzucą.

        ---

        Ja się po sianko nie muszę rzucać – wystarczy, że schylę się i sięgnę do
        butów.... o psia krew!!! Słoma - nie sianko!

        Galba


    • krzys52 Tradycyjnie Sianko Jest Dla Osłów... 21.12.01, 04:02
      a Ty nie zaskoczyłeś...siroto. Pogadaj z Janusz2. Ten natychmiast ryknął z
      zachwytu... iiiiiha!!
      ..
      K.P.
    • Gość: Buc Re: IP: *.klobuck.sdi.tpnet.pl 21.12.01, 12:53
      Sianko w "wyborczej"? Kurde, nawet sianko nam podprowadzili, to podłe! Zresztą
      czym ono właściwie pachnie?!
      Tyle Nam Galba chciał napisać. Reszta to komediowanie. Dobry jesteś z polskiego
      Galba.
      • galba Minister B(a)uc ? 21.12.01, 13:10
        Gość portalu: Buc napisał(a):

        > Dobry jesteś z polskiego
        > Galba.

        ---

        ?

        Jeśli to szczery komplement to dziękuję {szczerze mówiąc w czasach szkolnych (ach
        kiedyż to było) duuużo lepszy byłem z historii czy matematyki}.

        Jeśli to zjadliwy komentarz przesycony sarkazmem to jestem zbyt głupi by
        wychwycić tę delikatną nutę ironii.

        Galba
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka