pan.scan
28.11.07, 12:10
Pan Lokator Pałacu Namiestnikowskiego musi poskromić swoje ambicje
kreatora polskiej polityki zagranicznej, zaś posunięcie premiera
wytrąca Rosjanom granie w kampanii wyborczej Polską "wrogą" Rosji.
"Premier Donald Tusk oświadczył, że w jego ocenie konstytucja
stanowi jednoznacznie, iż to premier odpowiada za prowadzenie
polityki zagranicznej, a prezydent jedynie reprezentuje Polskę jako
głowa państwa.
- Nie chcę nikogo pozostawiać w sferze domysłów czy złudzeń.
Konstytucja w mojej ocenie i polskie prawo jest jednoznaczne: ja -
jako premier polskiego rządu - odpowiadam za prowadzenie polityki
zagranicznej, pan prezydent reprezentuje Polskę jako głowa państwa -
powiedział Tusk dziennikarzom"....
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4714015.html