polski_francuz
28.10.11, 23:41
do panstwa srodka.
Rzut oka na ulice: w odwiedzonym miescie Qindao w prowincji Shandong rozmach rzuca sie w oczy. Wiele autostrad jest 4-pasmowych i sa jeszcze dosc puste. Projektuja z wizja w przyszlosc. Druga rzecz, to setki budow wielopietrowcow z 30-40 pieter. Jest troche biednych budow i widocznej biedy ale o wiele wiecej jest nowiutkiej nowoczesnosci.
Papierosy: nie pamietam, kiedy ostatni raz uczestniczylem w seminarium z papierosami i popielniczkami - chyba w Polsce w latach 80-tych. No a w czwartek przezylem taka powtorke z przeszlosci.
Samochody: duzo jest duzych samochodow i gusta sa bardziej nowobogackie. Jak sie ktos dorobia to kupuje wielgachny samochod. Toyota przewiduje, ze sprzeda 100 tys. luksusowych Lexusow przeczytalem w China Daily.
Stosunek do nieskosnookich: dosc przyjazny. Czesto sie usmiechaja i zagaduja w pinglish - zadnej wrogosci nie zauwazylem.
W koncu polityka z przymruzeniem oka: przy stole dyskutowalismy wpierw niesmialo potem coraz smielej n/t polityki i ekonomii. No i znajac nasze forumowe potyczki, podpuszczalem ich czy nie chca przypadkiem bratersko pomoc slabujacej ekonomicznie Syberii. No wiec jaczejka moze spokojnie odetchnac - nie chca:)
PF