Dodaj do ulubionych

Kpina z osoby nepełnosprawnej zasługuje na karę?

29.11.07, 20:32
Moim zdaniem nie. Zasada swobodnego wyrażania własnej opini powinna
gwarantować również ścierwom, wydalanie własnych rzygowin górnym
pierdzielem, bez względu ile przykrości to sprawia słuchaczom i
poszkodowanej osobie w osobie Madzi Buczek. Oczywiście pisząc to
zdaję sobie doskonale sprawę, że strona przeciwna jest moralnie
zdegradowana i odczyta to jako argument, że ścierwom powinno
pozwalać się na wszystko, tylko my tradycyjni katolicy jesteśmy
zobligowani do grzecznego traktowania popłuczym ateistycznego
marginesu. Ale moją intencją jest zasada swobodnego wypowiadania się
z przyczyn całkowicie praktycznych. Otóż argumenty są po naszej
stronie. Po stronie uczciwych Polaków, tradycyjnych katolików.

Polsat przegrał z KRRiT proces o Szczukę
mig, PAP2007-11-29, ostatnia aktualizacja 2007-11-29 17:16
Polsat ma zapłacić 500 tys. zł nałożonej przez KRRiT kary za
program, w którym Kazimiera Szczuka naśladowała sposób mówienia
jednej z prowadzących audycje Radia Maryja, niepełnosprawnej
Magdaleny Buczek. W czwartek sąd gospodarczy oddalił odwołanie
Polsatu od decyzji KRRiT.
Poinformował o tym dziennikarzy przewodniczący Krajowej Rady Witold
Kołodziejski.
Rzeczniczka Polsatu Katarzyna Wyszomirska powiedziała, że Polsat
będzie się odwoływał od tego orzeczenia.
Decyzje o nałożeniu kary na Polsat podjęła w marcu 2006 r.
poprzednia szefowa KRRiT Elżbieta Kruk. Kara dotyczy nadanego 26
lutego programu "Kuba Wojewódzki". Występująca w nim krytyk
literatury, znana z feministycznych poglądów Kazimiera Szczuka
naśladowała sposób mówienia Buczek. "Módlmy się, żeby łaski Boże
spłynęły na wszystkie dzieci, które należą do Dziecięcych
Podwórkowych Kółek Różańcowych" - mówiła m.in. Szczuka.
KRRiT nie przekonały wyjaśnienia Polsatu, że fakt, iż Magda Buczek
jest osobą niepełnosprawną nie był znany twórcom programu,
a "formuła programu "Kuba Wojewódzki" polega na swobodnej,
nieskrępowanej rozmowie, która przybiera czasem formę żartów,
pastiszu i parodii" - tłumaczył ówczesny rzecznik KRRiT Tomasz
Różański.
Sprawą zajmowała się też Rada Etyki Mediów (REM). Rada nie
dopatrzyła się w wypowiedzi Szczuki "kpiny z niepełnosprawnych",
uznała jednak, że mogła ona obrazić uczucia religijne osób
wierzących. Mimo to, według REM, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
(KRRiT) postąpiła niewłaściwie, nakładając karę finansową na Polsat,
gdzie wypowiedź Szczuki miała miejsce.
Przeciwko karze dla Szczuki protestowało SLD. Sama Szczuka
podkreślała, że w jej wypowiedzi nie było "cienia mowy o
niepełnosprawności" Buczek, a jedynie "życzliwa anegdota".
"Ja mówiłam o jakimś wielkim swoim uznaniu i fascynacji tą osobą.
Owszem, naśladowałam ten głos, ale była to pewna anegdota. Życzliwa
anegdota z lekką kpiną. Nie było tam natomiast cienia mowy o tym, że
ta osoba jest niepełnosprawna, włącznie z tym, że ja na początku
programu powiedziałam, że nie wiem, kto to jest" - mówiła Szczuka.
Obserwuj wątek
    • atolski21 Madziu Buzek - to ty jestes najpiekniejsza 29.11.07, 21:22
      Czy to byla zyczliwa anegdota i intencja byla zyczliwa?
      Oczywiscie ze nie. Szczuka ma i miala intencje nasr*ac na wszystko
      co katolickie. Dlatego konsekwentnie rznie glupa.
      Co do Madzi to jej straszne kalectwo wywoluje lzy w moich oczach a
      jej male biedne serduszko ma jeszcze sily zeby modlic sie za
      zwyrodniale ateistyczne hieny. Ej, co tu wiecej mowic. Kazdy
      widzi jak jest.
      • rycho7 [...] 30.11.07, 10:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • snajper55 Gdzie są obrońcy wolności słowa ? 29.11.07, 23:00
      Gdzie są obrońcy wolności słowa, tak żarliwie broniący Sakiewicza, którego za
      bimbanie z sądu miano doprowadzić na proces ? Pewnie już za chwilę równie gorąco
      będą bronić Polsatu ukaranego za korzystanie z tej wolności, która jest tak
      bliska ich sercom. Już za chwilę...

      S.
      • qwardian Re: Gdzie są obrońcy wolności słowa ? 29.11.07, 23:40
        A powinni się ujawnić. Karanie mediów i stosowanie odpowiedzialności
        za wypowiedzi słuchaczy i gości oraz obawa wyrażania własnej opini
        to anachronizm, który nie powinien mieć miejsca w demokracji.
        Jedynym cenzorem wypowiedzi powinni być słuchacze.
        • andrzejg a jak jest u ojdyra? 01.12.07, 22:43
          dalej transmituja wypowiedzi radiomaryjnych słuchaczy z minutowym
          opóźnieniem, celem uniknięcia zbyt krótkich zawartych w 3 słowach
          wypowiedzi?

          A.
    • babariba-babariba jeśli ktoś na własnej niepełnosprawności buduje... 01.12.07, 09:50
      ...publiczny image, to nie widzę w tym nic niestosownego. A p. Buczek jest z
      pewnością osobą publiczną, wykreowaną m.in. poprzez eksponowanie własnej
      niepełnosprawności.
      Nie słyszałem protestów przeciwko pełnym przekąsu komentarzom na temat
      sztucznych cycków Dody, czy innej Mandaryny. A panie miały się z pewnością za
      niepełnosprawne, skoro cycki sobie zmodernizować kazały i zmodernizowane cycki
      są jednym z istotniejszych elementów ich publicznego image'u.
      ***
      Akurat zdarzyło mi się widzieć spotkanie Wojewódzkiego ze Szczuką, w trakcie
      którego p. Kazimiera sparodiowała znany z wiadomego rydzyjka skrzekliwo-piskliwy
      głosik p. Buczek i jej manierę mikrofonową. Można by ten głosik też uznać za
      niepełnosprawność i ja taki pogląd podzielam. Z pewnością natomiast nie było w
      tym programie żadnych kpin z innych (podobno) niepełnosprawności p. Buczek.
      Tak, że PUBLICZNY jedynie wizerunek p. Buczek został obśmiany, a nie PRYWATNE,
      INTYMNE jej problemy.
      • atolski21 Wizerunek prywatny=wizerunek publiczny =cierpienie 01.12.07, 10:03
        Publiczny wizerunek Madzi i prywatny wizerunek Madzi?
        Jest to ten sam wizerunek dziecka w ktorego ciele kazda kosc sie
        zlamala kilka razy. Czy zlamaliscie kiedys konczyne i pamietacie
        potworny bol z tym zwiazany? Madzi z powodu wady, kosci lamia sie
        niemal bez przerwy. I ta dziewczynka ma sily, aby nie pograzyc w
        cierpieniu ale inspirowac i pomagac innym.
        Jestescie ateisci jakims tam odzwierciedleniem tego spoleczenstwa.
        Boze dodaj mi sil aby mogl znosic to bydlo ateistyczne bez rzygania
        na nich z obrzydzenia i pogardy.
        • babariba-babariba [...] 01.12.07, 11:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • theoreu Sorry qwardian, ale przez wesz atolska.. 01.12.07, 14:07
      ..tu sie nie da rozmawiac..
      Ze wzgledu na animozje do mnie (maroudera, obecnie zabanowanego za przyczyna
      atolskich placzow) i kilku innych osob, Atolski stale molestuje administracje,
      by ta wycinala, banowala etc..

      Samo administracyjne "zrodlo" mi o tym donioslo..
    • qwardian Re: Kpina z osoby nepełnosprawnej zasługuje na ka 01.12.07, 14:07
      No proszę, a tu o wolności wypowiadania się mowa. Jak dotychczas
      Aquanet pozostawał poza cenzorskimi zapędami, tymczasem nożyce stają
      się coraz bardziej dokuczliwe dla uczestników forum. Czy ktoś może
      mi wyjaśnić to zjawisko?
      • ewa8a Re: Kpina z osoby nepełnosprawnej zasługuje na ka 01.12.07, 14:18
        Coś mi się zdaje, że powinniśmy się jednak z Panem Atolskim pożegnać.
        • patience Woźna ewa8sma 01.12.07, 20:43
          ewa8a napisała:

          > Coś mi się zdaje, że powinniśmy się jednak z Panem Atolskim pożegnać.

          Coś mi się zdaje, że ewunia8sma marzy o jednolitym, uporządkowanym świecie z
          czasów Bieruta. wink
          • theoreu Zakoleguj sie z Atolskim, jak chcesz Pejszns.. 01.12.07, 21:09
            Tobie tez sie zdazalo kablowac i skopywac watki na Aquanecie, choc myslalem, ze
            juz ci ta wstydliwa przypadlosc przeszla.
            • patience Why not? 01.12.07, 21:11
              Atolski sie przedstawil jako antysemita i konsekwentnie jak mu sie trafia
              okazja, to wypisuje co tylko moze zlego o Zydach. Ale nidy sie nie posunal do
              tekstu ze "musimy sie z Zydami pozegnac" na tym forum, do czego sie posunela
              ewunia8sma wobec atolskiego.
            • patience ps. postaraj sie pisac mojego nicka,theoreu 01.12.07, 21:13
              Tak ja sie staram pisac Twojegowink
              • theoreu To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:23
                ...na forum Marouder, ktoremu za sprawa atolskiego zabanowano rano "maroudera"
                Od dawna pisze twoj nick w formie "Pejszns".
                Do tej pory sie nie krzywilas
                • patience Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:27
                  Aaa ok, to ci odpuszczam. To w sumie nie twoja sprawa, porachunki miedzy
                  kobietami. Ale ja osobiscie nie zsycze sobie zyc w arabskiej kulturze. Co innego
                  jak ktos palnie grubszym slowem w poscie, a co innego, jak sobie taka sygnaturke
                  robi. Naprawde mam bardzo wielkie pretensje do babiej ryby bo sie wydawalo ze
                  rozmawialismy bardzo przyjaznie o duzo trudniejszych sprawach. Nie mam pretensji
                  ze wojuje z PiS, ale z tego sktrotu mozna miec rozne metafory, a on wybral
                  skrajnie ublizajacy kobietom in total. Poza wyzwolonymi kurtyzanami rzecz jasna.
                  • theoreu Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:32
                    Chodzi ci o wytagowanie przez babaribe linka do formy "pisdziarski swiat"?
                    • patience Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:35
                      Tak. To bardzo chamskie i pogardliwe odwolanie do kobiecych genitaliow ze
                      słownika łaciny kuchennej. Drf slusznie napisal, więcej szacunku dla miejsca z
                      którego wszyscy przychodzimy na świat.
                      • theoreu Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:40
                        Choolera, a nie pamietasz, jak opisywalas...ee..powiedzmy stan posiadania u
                        Pozarskiego?

                        Ja tez uzywalem okreslenia np. "PiSdziacy" i w glowie mi nie postalo, ze
                        ktokolwiek rzeczy swiadom, mezczyzna lub kobieta, odbierze to jako afront wobec
                        miejsca i okolicznosci poczecia..
                        • patience Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:43
                          Nikt nie jest swiety. Nie mam pretensji ani do otoczenia ani siebie o to co jest
                          w postach. Ale babia ryba ubliza mi osobiscie kazda swoja sygnaturka, jako
                          kobiecie. U licha, Przeciez ze skrotu PiS mozna zrobic rozne bardzo obelzywe
                          teksty, Nie potrzeba tak gleboko ublizac kobietom za to ze sa, jakie sa. To jest
                          w kazdym jego poscie bo to sygnaturka.
                          • theoreu Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:47
                            A probowalas z nim o tym pomowic? Wszyscysmy prawie z jednego pokolenia...
                            • patience Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:50
                              jak? Mysle ze on zionie nienawiscia i tyle. Zreszta nie tylko on. Nie wiem ile
                              osob na tym forum jeszcze kapuje ze ani ja ani palnick nie nazywamy sie Jaroslaw
                              kaczynski i ze mielismy - i byc moze mamy - jakies powody wlasne, a nie partyjne
                              czy urzednicze, by PiS popierac. W tym kontekscie ta sygnaturka to jest jak
                              ostatni kamyczek do strumyka. UProbuja cie upokarzac nawet jako czlowieka.
                              • theoreu Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:54
                                Mysle, ze przesadzasz, ale moge go poprosic, by zmienil podpis linka..

                                I nie popadaj, jesli moge prosic, przy weekendzie w takie skrajne nastroje, ze
                                cie to niby nikt nie lubi. Sama sobie oszczedz satysfakcji "ofiary"..
                                • patience Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 21:57
                                  theoreu napisał:

                                  > Mysle, ze przesadzasz, ale moge go poprosic, by zmienil podpis linka..

                                  Nawet sobie nie wyobrazasz jak bede wdzieczna...
                                • patience Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 22:05
                                  > I nie popadaj, jesli moge prosic, przy weekendzie w takie skrajne nastroje, ze
                                  > cie to niby nikt nie lubi. Sama sobie oszczedz satysfakcji "ofiary"..

                                  Wrecz odwrotnie, wlasnie sie wybieram na party, punkt startu godzina 23.00. Ale
                                  to dlatego ze sie wybronilam przed grupowymi zajeciami politycznymi. nawet nie
                                  wiesz jak bylabym ci wdzieczna, gdyby ci sie udalo namowic babia rybe na wiielce
                                  obellzywa sygnaturke odnosnie PiS, ale bez damskich genitaliow.

                                  PS. I bez zludzeń, jeśli chodzi o kobiety, to postArabia. np. Byla kiedyś
                                  Barbara Labuda, ktorej zreszta politycznie nie lubie, ale nawet jak LiD walczyl
                                  o glosy, wycieli ja z rady programowej i wszystkiego. Wycieli tez Piniora,
                                  Sierakowskiego, masę ludzi. Kobiety najbardziej, poza wyzwolonymi kurtyzanami.
                                  Co by nie mowic o Labudzie, mysli calkowicie samodzielnie. Nie posiada wlasciciela.
                                  • marouder.eu Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 22:12
                                    Jestem tego samego zdania w sprawie wycinki kobiet, ktore swoja wolnosc sytuuja
                                    w innym obszarze, niz tylko wolnosc ryckania sie z kim popadnie oraz ewentualnie
                                    urzadzania przedstawiem medialnych ze soba w roli glownej.
                                    Zludzen tez nie posiadam. Mam znajome feministki..zawodowo kobiety o swietnej
                                    wiedzy i umiejetnosciach, spolecznie zas dzieciaki bez wzgledu na osiagniety, ze
                                    tak powiem, pulap kalendarzowy.
                                    • patience Re: To ja Droga Bogno, Andrzej.. 01.12.07, 22:24
                                      > Jestem tego samego zdania w sprawie wycinki kobiet, ktore swoja wolnosc sytuuja
                                      > w innym obszarze, niz tylko wolnosc ryckania sie z kim popadnie oraz ewentualni
                                      > e
                                      > urzadzania przedstawiem medialnych ze soba w roli glownej.




                                      Dlatego mialam do ciebie zaufanie, przechodzac na mowienie po imieniu. W tym
                                      towarzystwie jestem cos w rodzaju raroga, ale mam racje. Jest ogromny,
                                      niewykorzystany elektorat, ale on nigdy nie pojdzie na stare uklady. Kobiety nie
                                      pojda na pozycje tlenionych blondyn z kasyna. Ale moze by glosowaly na Labude.
                                      Tylko ze ja wycieli nawet z glosu doradczego. Osobiscie za Labuda nie przepadam,
                                      mam jakies zaszlosci jako mlodsze damskie pokolenie wobec starszego, ale ona sie
                                      sprawdzilo. Tzn jestem sklonna glosowac na frontlinerki. Jestem z pokolenia
                                      40latek. Na ogol jakos sprawdzonych w zyciu zawodowym i niesklonnych do ustepstw
                                      wobec mizoginow.
    • qwardian Re: Kpina z osoby nepełnosprawnej zasługuje na ka 01.12.07, 14:33
      > Samo administracyjne "zrodlo" mi o tym donioslo..

      Przepraszam Leonardzie, że pytam, czy to potwierdzasz? Nie bardzo mi
      to się zgadza z Twoimi przekonaniami, przecież wielokrotnie używałeś
      stwierdzenia o kneblowaniu ust. Sam jestem zabanowany z forum
      religia i nie mogę zakładać wątków na forum kraj, Aquanet, pozostał
      jedynym z nielicznych publicznych miejsc gdzie mogę wyrazić swoje
      poglądy. Osobiście nie przyłożyłbym ręki. żeby eliminować
      kogokolwiek z dyskusji, siła argumentu jest decydująca. Jako
      katolik, niejako z definicji muszę cierpieć, czytając pewne treści,
      ale jak to porównać do cierpień pierwszych chrześcijan? Wypada tylko
      uczyć się cierpliwości, analizować rzeczywistość i mieć nadzieję, że
      przyniesie to jakieś rezultaty. W końcu nie dla samych siebie to
      robimy.
      • theoreu Re: Kpina z osoby nepełnosprawnej zasługuje na ka 01.12.07, 14:50
        Jako marouder mam bana na zakladanie watkow na Forach Kraj, Swiat i Bliski
        Wschod..ale rzecz nie w tym..otoz, co by nie powiedziec, Aquanet rzadzil sie
        dotychczas nieco odmiennymi prawami i widze, ze okres ten sie konczy za sprawa
        Atolskiego.
        Moze by ktos wytlumaczyl temu stworzeniu specyfike Aquanetu?
      • atolski21 Podziekujcie adminowi i moderatorowi za umiar 01.12.07, 14:59
        Gwardian, nie kontaktowalem sie z administracja i nic nie klikam.
        Sam jestes swiadkiem odrebnych tematow zakladanych tylko po to aby t
        mnie ublizyc. Ci sami ludzie ktorzy zakladaja tematy poswiecone
        atolskiemu, pozniej udaja glupich i obwiniaja bardzo liberalna
        administracje tego forum . Admin i moderator tego forum dozwala
        stopien wolnosci slowa najwiekszy w polskim internecie. Podziekujcie
        aminowi tego forum za jego bardzo umiarkowane interwencje.
        • theoreu Kretynie, to forum nie ma admina... 01.12.07, 15:07
          ...zeby ktos z administracji zareagowal na to, co dzieje sie na tym forum
          trzeba, by taki cus, jak ty zakablowalo o konkretnym przypadku watku lub, jaki
          uznaje za np. niezgodny z netykieta.

          A teraz plyn z powrotem do scieku!
        • ewa8a Od dzisiaj ignoruję Pana Panie Józefie-Donosicielu 01.12.07, 15:07
          i innym zalecam to samo. Pisanie do samego siebie w końcu kiedys się
          znudzi.
          • atolski21 [...] 01.12.07, 15:23
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • qwardian Re: Kpina z osoby nepełnosprawnej zasługuje na ka 01.12.07, 16:59
      Zadałem pytanie Leonardowi i odpowiedź brzmi NIE. Od tego momentu,
      posądzanie kogokolwiek o klikanie w kosz (zupełnie nie znam
      mechanizmu tego urządzenia, czy to automatyczny odkurzacz?), jest
      oszczerstwem, nie wiem czy ich autorzy zdają sobie z tego sprawę.
      Rzecz następna, Leonard nie jest postacią nową na forum, ale
      zdecydowanie nie jest Józefem Zawadzkim, to czysty absurd. Leonard
      jest weteranem wojny wietnamskiej, obieżyświatem, posiada stopnie
      naukowe w dziedzinie astronomii na prestiżowej uczelni. Wypowiada
      się zdecydowanie i dobitnie. ALE... właśnie, w odróżnieniu od
      większości Leonard, po prostu widział i przeżył więcej niż
      ktokolwiek z nas. To obliguje żeby traktować go z szacunkiem, w
      końcu na Aquanecie nie codziennie mamy okazję spotkać kogoś
      prawdziwego, większość to, garstka stałych forumowiczów, pacyny i
      ctrl wklejacze, do tych ostatnich sam się zaliczam.
      Atakowanie charakteru, niszczenie osobowości, to kiepski repertuar,
      nie pochwalałem tego w odniesieniu do Krzysia, sam cierpliwie
      akceptuję takie metody w stosunku do własnej osoby.
    • pacynka.minka Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego fundamenta 01.12.07, 18:22
      fundamentalizmu, w rękach jej promotorów, był głosem obliczonym na ujmowanie za
      serce i rozbrajanie potencjalnych oponentów nowego kościelnego waryactwa.
      Wraz ze swym głosikiem była M.Buczek (jedynie?) narzędziem w rękach katolickich
      fundamentalistów. Kalectwo M.Buczek przebiegle przełożono na immunitet - zarowno
      dla niej samej jak i lansowanego waryactwa.

      Szczuka nie naśmiewała się z (instrumentalnie potraktowanego) kalectwa lecz z
      obrzydliwych metod po jakie sięga katolicki fundamentalizm.

      Wbrew opinii sądu miała do tego konstytucyjnie gwarantowane prawo.

      • qwardian Re: Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego funda 01.12.07, 20:36
        >był głosem obliczonym na ujmowanie za serce i rozbrajanie
        >potencjalnych oponentów nowego kościelnego waryactwa.

        Media przeważnie stawiają na spikerki ujmujące urodą, kobiety w
        ogóle są kiepskim celem frontalnego ataku, co dopiero dziecko z
        wrodzonym kalectwem. Wydaje się, że oponenci RM nie tylko słuchają,
        ale starannie notują treść wypowiedzi w audycjach, wypada w takim
        razie się zapytać, która dokładnie wypowiedź Magdy Buczek
        spowodowała taką niekontrolowaną reakcję Szczuki? Wtedy dopiero
        przyjdzie czas na analizę, czy fundamentalizm z ateistycznego
        podwórka się czasami nie wywodzi i czy własnego immunitetu nie szuka
        w osobie Szczuki, krytyka literatury co to ekspertem się stała od
        religii i pacierza i teraz poległa w ideologicznej wojnie z KRRiT. I
        pomyśleć, że ten komitet pomyślany został do walki m inn. z RM i
        innymi niepolityczno-poprawnymi mediami, czy to nie jest jakaś
        ironia?
        • atolski21 Podworzowe kolko rozancowe 01.12.07, 20:51
          A czy wy atole kiedykolwiek widzieliscie czy slyszeliscie Madzie?
          Na pewno nie. Wiec po co ujadacie?
          Zeby uslyszec Madzie trzeba bylo pojsc do kosciola albo sluchac
          katolickiego radia w jego modlitewnej czesci.
          Wiec dlaczego do ku*rwy nedzy ,wsza lonowa szczuka i atolskie
          insekty otwieraja morde w tej sprawie?
          Co Madzia zawinila? Stworzyla podworzowe kolko rozancowe.
          To nie wasz zas*rany interes.
          Nie ma wolnosci slowa, zeby bezkarnie opieprzyc sasiadke czy
          Prezydenta Rzeczypospolitej. Ma byc tylko wolnosc slowa do
          ublizania katolickim kalekom? Niedoczekanie wasze motlochu ciemny.
        • patience Re: Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego funda 01.12.07, 20:57
          qwardian napisał:

          > >był głosem obliczonym na ujmowanie za serce i rozbrajanie
          > >potencjalnych oponentów nowego kościelnego waryactwa.
          >
          > Media przeważnie stawiają na spikerki ujmujące urodą, kobiety w
          > ogóle są kiepskim celem frontalnego ataku, co dopiero dziecko z
          > wrodzonym kalectwem.

          Qwardian, to nie w Polsce. Tu status kobiet jest blizej fundamentalistow
          arabskich niz zachodnich demokracji. Kobiety sa znakomitym celem frontalnego
          ataku, a szczegolnie niepelnosprawne lub pozbawione urody, nastoletniego wieku,
          etc. Znakomita czesc tutejszych kobiet w to gra. Mentalnosc takich wyzwolonych
          kurtyzan z haremu. Jedne dokopuja niepelnosprawnej spikerce, drugie sie
          zaprzyjazniaja z goscmi o skrajnie mizoginistycznych sygnaturkach, bo im sie
          wydaje, ze w tym mizoginistycznym swiecie w ten sposob poprawiaja wlasna pozycje
          spoleczna. Gdyby to byla Nigeria, pierwsze by ruszyly do kamieniowania.
        • pacynka.minka Re: Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego funda 01.12.07, 22:39
          > >był głosem obliczonym na ujmowanie za serce i rozbrajanie
          > >potencjalnych oponentów nowego kościelnego waryactwa.
          >
          > Media przeważnie stawiają na spikerki ujmujące urodą, kobiety w
          > ogóle są kiepskim celem frontalnego ataku, co dopiero dziecko z
          > wrodzonym kalectwem.

          Właśnie zgodziłeś się z moim stanowiskiem. Tak, właśnie dlatego RM wystawiła
          Buczek by nikt nie ośmielił się zaatakować ją, a tym samym forsowany
          fundamentalizm (te podwórkowe kółka różańcowe to właśnie powrót do
          średniowiecznego fundamentalizmu - obecności kościoła i religii wszędzie i na
          każdym kroku). By wszelką krytykę można było przerobić na nienawiść do kalek.

          W sumie nie nowa to strategia. Wcześniej każda wzmianka o kościelnych
          przekrętach okazywała się oczywiście "nienawistnym atakowaniem kościoła i
          religii". Teraz z powodzeniem zaczęły stosować ją jednostki. I tak krytyka pani
          X natychmiast ujmowana zostaje w kategoriach mizogenii (jak nazywa się osoba
          nienawidząca mężczyzn?). A drwina z wojującej fundamentalistki (która, tak się
          składa, jest jednocześnie kaleką) urasta do kary godnego natrząsania się z osób
          niepełnosprawnych (czy jednostka nienawidząca osoby niepełnosprawne także
          dorobiła się już jakiegoś miana?)

          Ale też, czy wyrok sądu mógł być inny skoro ciążyła na nim waga krzyża wiszącego
          za plecami sędziego?

          • ewa8a Re: Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego funda 01.12.07, 22:58
            Myślę dokładnie tak, jak Ty Pacynko, ale nie sądzę, by Twoi
            rozmowcy, bełkoczący o statusie kobiety coś z tego zrozumieli. Czy
            nie jesteś przypadkiem Pacyniarzem, bo od pierwszego wejrzenia Cię
            lubię ?
            • pacynka.minka Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego fundamenta 02.12.07, 16:59

              Nie nie jestem pacynka.pacyniarza. Jestem pacynka.minka i bardzo mi miło, że
              lubisz mnie od pierwszego wejrzenia. Tyle tytułem gry wstępnej... smile

              Powracając do tematu znana decyzja Sądu Gospodarczgo po raz kolejny potwierdziła
              dość dawno ustanowiony standard, w myśl którego zwalczanie katolickiego
              fundamentalizmu niechybnie obraża religijne uczucia fundamentalistów - przez co
              narusza prawo.






              ewa8a napisała:

              > Myślę dokładnie tak, jak Ty Pacynko, ale nie sądzę, by Twoi
              > rozmowcy, bełkoczący o statusie kobiety coś z tego zrozumieli. Czy
              > nie jesteś przypadkiem Pacyniarzem, bo od pierwszego wejrzenia Cię
              > lubię ?
          • qwardian Re: Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego funda 02.12.07, 17:28
            > Właśnie zgodziłeś się z moim stanowiskiem.

            Zdecydowanie tak, tzw. średniowieczny fundamentalizm, był wzorem do
            naśladowania dla Ojca Rydzyka i RM, pozwoliłem sobie wkleić fragment
            tyczący się traktowaniu osób niepełnosprawnych przez kościół w
            tamtych odległych czasach, budowie hospicjum i przytułków,
            jednocześnie organizując pożyteczne zajęcia.

            portalwiedzy.onet.pl/4869,4291,1215957,2,czasopisma.html#_edn5
            Niezaprzeczalną zasługą średniowiecznego duchowieństwa było
            zakładanie przytułków dla chorych i odrzuconych. Powstawały one
            najczęściej przy zabudowaniach kościelnych i zakonnych. “Każdy
            kościół miał swoje środowisko biedoty, które żyło po trosze z niego,
            po trosze dzięki swym parafialnym dobroczyńcom”[iv]. Sytuacja ta
            miała odwzorowanie w całej Europie. Mieszkańcy większości tych
            szpitali – a właściwie przytułków – korzystali najczęściej jedynie z
            pomieszczenia, na swoje wyżywienie zarabiając żebraniną. Za
            zapewnienie im dachu nad głową odwdzięczali się sprzątaniem świątyni
            i jej otoczenia, stróżowaniem przy katafalku (by świece nie
            zaprószyły ognia), czy biciem w dzwony. Co więcej, jak podaje
            Seyda “niekiedy z dziadów szpitalnych, szczególnie inwalidów
            wojskowych, tworzono coś w rodzaju milicji, która potrafiła
            rozprawiać się z ludźmi lekceważącymi rozporządzenia proboszcza”

            > Wcześniej każda wzmianka o kościelnych przekrętach okazywała się
            >oczywiście "nienawistnym atakowaniem kościoła i religii".

            Posoborowy kościół katolicki stał się powierzchowny, zarzucił misję,
            która mu przyświecała, to jest przygotowanie do życia wiecznego, po
            drugiej stronie. Jak w wypadku Protestantyzmu na czoło wysunęły się
            sprawy ziemskie, przyznaję istotne, ale dla prawdziwych religiantów
            jakim ja teraz się stałem, sprawą ważniejszą jest życie wieczne.
            Niebo. Krzysiu.

            patience 01.12.07, 20:57 Odpowiedz qwardian napisał:
            >Kobiety sa znakomitym celem frontalnego ataku, a szczegolnie
            >niepelnosprawne lub pozbawione urody, nastoletniego wieku,
            >etc.

            To jest naprawdę przykre czytając, bo to idzie from inside i ile
            jest w tym żalu, z mojej strony mogę powiedzieć, że matka mnie tak
            wychowała, że u mnie nie było miejsca na traktowanie kogokolwiek bez
            respektu i poszanowania. Mam swoje za uszami w takich czy innych
            sprawach, ale nigdy nie pozwalałem sobie na niewybredne dowcipy i
            zawsze miałem szacunek do każdego. To tylko tyle.
            • atolski21 [...] 02.12.07, 17:57
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • pacynka.minka Re: Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego funda 02.12.07, 18:16
              qwardian napisał:

              zawsze miałem szacunek do każdego.


              Kłamiesz. Lub nie rozumiesz na czym polega szacunek dla innych ludzi. A bierze
              się on między innymi z uczciwości w podejściu do nich - na którą ciebie nie
              stać. W zamian wyrywasz zdania z kontekstu, przeinaczasz sens i znaczenie
              poszczególnych fragmentów wypowiedzi, mataczysz - jesteś polemicznym oszustem.
              Jako taki z założenia już, oraz "na dzień dobry", nie masz krzty szacunku dla
              drugiego człowieka. O powody mniejsza.

              Zdanie "Właśnie zgodziłeś się z moim stanowiskiem." było początkiem wywodu
              wykazującego poprawność tezy dot. zasłaniania się przez fundamentalistów płcią
              oraz kalectwem ich osób publicznych. O czym doskonale wiedzialeś. Myśl więc
              sobie o niebie, myśl - panie Kłamco i Szachraju.

              • qwardian Re: Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego funda 02.12.07, 19:30
                > Zdanie "Właśnie zgodziłeś się z moim stanowiskiem." było
                >początkiem wywodu wykazującego poprawność tezy dot. zasłaniania się
                >przez fundamentalistów płcią oraz kalectwem ich osób publicznych.

                W takim razie pisz jasno, że tu chodzi o Twoje stanowisko, a nie
                zaczynaj enigmatycznym "Właśnie zgodziłeś się z moim stanowiskiem.",
                w rezultacie wylewając całą kałużę żalu, ponieważ kalectwo nie było
                przeszkodą w zatrudnianiu osób niepełnosprawnych w KK od tysiąca
                lat. I stąd ten bluzg. Po raz kolejny, pudło i kolejna przegrana w
                całkiem pouczającej wymianie merytorycznej.
                • marouder.eu Re: Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego funda 02.12.07, 20:52
                  Niestety qwardian, KK nie zatrudnia np. na etatach kaplanskich i pokrewnych osob
                  chorych na okreslone schorzemia, posiada tych schorzen szczegolowa liste, wsrod
                  nich znajduja sie takze ulomnosci, nazwijmy je delikatnie, natury motorycznej.
                • pacynka.minka Głos Madzi Buczek na rzecz katolickiego fundamenta 02.12.07, 22:04
                  Wcześniej stwierdziłeś, że 'nigdy nie pozwalałes sobie na niewybredne dowcipy",
                  a teraz doszukujesz się skąd "ten bluzg". Nie wiem co ty rozumiesz przez
                  "bluzg", ale niczego takiego nie ma w mojej wypowiedzi. To ty bluźnisz rzucając
                  oszczerstwami. Podobnie z "niewybrednymi zartami" (teraz widzę, że "niewybredne
                  żarty" były jednak insynuacją".
                  Niewybrednym żartem jesteś ty sam.

                  Zdecydowanie powinieneś więcej myśleć o niebie. Nie sądzę, by rokowało to jakieś
                  nadzieją na twoją moralną poprawe, ale będziesz miał przynajmniej zajęcie. Po
                  drodze. Gdy do nieba wybierzesz się już dziś, bądż jutro. Czego serdecznie ci
                  życzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka