Drodzy Panstwo,
Czas na podsumowanie watku ”NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU”
Uczestniczylo w nim wiele osob, i prawie wszystkie wypowiedzi dadza sie
sklasyfikowac jako a) pelne dobrej woli, b) ciekawe, c) lub (w najgorszym
wypadku) - wnoszace poprzez odmiennosc i oryginalnosc spojrzenia, ten tak
bardzo pozyteczny, skoro ozywczy intelektualnie (vide Pan Rycho), dystans, do
wyjatkowo tu namietnie (i merytorycznie) dyskutowanego tematu.
Wszystkim Wam serdecznie za Wasze glosy dziekuje.
Wnioski i postulaty.
Do najwazniejszych nalezy z pewnoscia ten zgloszony przez Pana Karlina :
”Czy jesteśmy przygotowani na to, aby jeśli Niemcy zaczną w końcu realizować
swój plan, podjąć jakieś działania?
Na przykład wybudować własne Centrum Ofiar II Wojny, ze szczególnym
uwzględnieniem polskich ofiar przesiedlen i wywózek? I jeśli będą się temu
przeciwstawiały aktualne polskie władze, powołać np. Fundację mają za cel
budowę takiego Centrum oraz przeprowadzić ogólnopolską zbiórkę środków?”
Podobnie wypowiada sie Pan Spec mowiac :
” (…

uwazam, ze jedyna mozliwa reakcja na powstanie takiego centrum w
niemczech musi byc powstanie jego odpowiednika w polsce.polacy z natury
rzeczy nigdy nie bede miec wplywu na centrum niemieckie i to co sie tam
pokazuje.”
Rowniez Pan Doku popiera te idee :
” Rachunki krzywd nie są wyrównane, ale gotowi byliśmy i jesteśmy opuścić na
pamięć o nich zasłonę miłosierdzia. Ale skoro jacyś "wypędzeni" lubią sami
odrzebywać przeszłość, to możemy i my powspominać za jakie krzywdy
wypędziliśmy nazistowskie świnie.”
Dosc powszechnym jest (jak wyzej widac) wsrod dyskutantow przekonanie, ze
niemiecka proba rewizji historii II WS powinna wyzwolic nasza zdecydowana
obywatelska reakcje. A odpowiedz powinna byc adekwatna do niemieckiego
wyzwania. Na inicjatywe powolania do zycia ”Centrum Przeciw Wypedzeniom” w
Berlinie nalezaloby zatem odpowiedziec szeroka, polska akcja, (np. w formie
zorganizowania spolecznej fundacji) zbierajacej srodki materialne na rzecz
opracowania planu, koncepcji, a pozniej budowy np.”Osrodka Dokumentacji
Zbrodni Faszystowskich w Europie”.
Uwazam, ze osrodek taki oprocz pelnienia funkcji muzeum powinien rownoczesnie
spelniac funkcje dokumentacyjna i badawcza ze szczegolnym uwzglednieniem
zbrodni hitlerowskich w Polsce. Rowniez strat w ludziach i materialnych,
ktore nasz kraj poniosl w wyniku wywolanej przez Niemcy wojny.
Osrodek winien tez mocno propagowac polskie, moralne racje do Ziem
Odzyskanych.
W jednym ze moich postow w watku wymienilem najwieksze szkody i straty, ktore
staly sie udzialem Polski, w wyniku hitlerowskiej okupacji. Mysle, iz sa to
glowne, podstawowe tematy (co nie znaczy, ze jedyne), ktorych badaniem,
dokumentacja i prezentacja moglby zajac sie Osrodek Dokumentacji Zbrodni
Faszystowskich w Europie. Przypomne je jeszcze raz :
1) Dzieki niemieckiej okupacji utracilismy panstwowosc na okres szesciu lat.
2) Po wojnie, z winy Niemiec, w nowo wytworzonej, a bedacej konsekwencja
niemieckich dzialan rzeczywistosci, nie odzyskalismy suwerennosci
politycznej. Na prawie piecdziesiat lat utracilismy mozliwosc budowy - w
normalnych warunkach - naszego panstwa.
3) Wynikiem wojny byla utrata przez Polske duzych terytoriow na Wschodzie.
Odpowiedzialnosc prawna i moralna za ten stan rzeczy ponosi bezdyskusyjnie
panstwo niemieckie To ono spowodowalo zmiane przedwojennego status quo.
4) Olbrzymie straty w ludnosci i materialne np. zniszczenie miast Polski
centralnej (chocby Warszawy), tez sa coraz bardziej zapominana konsekwencja
rozpetania przez Niemcy II WS, o ktorej nalezy przypominac.
Juz samo powolanie do zycia osrodka, ktory zajmie sie w sposob calosciowy
powyzsza problematyka, stanowic moze (chcac nie chcac) element politycznej
gry , ktora jako panstwo musimy prowadzic w obecnej sytuacji w stosunku do
Niemiec. Fakt powstania osrodka bedac przeciwwaga dla niemieckiego ”Centrum
Wypedzen” bedzie jednoczesnie wywieral presje na obecnych niemrawych
(czemus) naszych wladzach. Presje, aby realizowaly bezwzglednie cel dzisiaj
dla naszej panstwowosci nadrzedny – wymog podpisania z Niemcami traktatu
gwarantujacego, iz wszystkie ewentualne cywilno- prawne roszczenia osob, po
wojnie z Polski wysiedlonych, przejmuje na siebie Panstwo Niemieckie, jako
jedyny prawny spadkobierca III Rzeszy.
Niniejszym mam nadzieje - ze przy Panskiej Karlinie, jako pomyslu inicjatora
pomocy - otwieram nowy watek, w ktorym nie bedziemy juz prowadzic dyskusji o
potrzebie i zasadnosci powolywania Osrodka Dokumentacji Zbrodnii
Faszystowskich, ale w ktorym zwracamy sie z apelem do osob podzielajacych
nasze poglady, o zglaszanie akcesu do Grupy Inicjatywnej, ktora sadze
powinnismy , w pierwszej kolejnosci wylonic, tak aby (powiedzmy juz w
niedziele) mogla ona spotkac sie na np. czacie i opracowawszy wstepny program
i zalozenia zawiadomic opinie publiczna o swojej dzialalnosci.
Nieodzowne wydaje mi sie, aby osoby wspolorganizujace Grupe Inicjatywna
zdawaly sobie sprawe z koniecznosci rezygnacji ze swej anonimowosci. Wladze i
czlonkowstwo w grupie nie powinny byc anonimowe.
W nowopowstalym watku nie nalezy dokonywac zadnych wpisow oprocz deklaracji
akcesji i podania e-mailowego adresu. Niedzielne zebranie grupy
zalozycielskiej powinno zdecydowac o wszystkich nastepnych krokach wczesniej
wybranego zarzadu.
(Jutro (tzn juz dzis) wyjezdzam na Lotwe. Na kilka dni. Prosze bardzo Pana -
Karlinie, aby pod moja nieobecnosc zajal sie Pan – jako watku
wspolgospodarz – niniejszym watkiem akcesyjnym, i podejmowal wszystkie
ewentualnie konieczne przed zorganizowaniem czatu decyzje).
Gdyby okazalo sie, iz Pan Karlin bedzie z jakichs powodow nieobecny, lub tez
watku nie zauwazy, cala odpowiedzialnosc ceduje na Pana Andrzeja G. –znanego
mi jako swietnego organizatora.)
Oczywiscie wszystkie moje tu uwagi prosze traktowac tylko jako
pretensjonalne, w najwyzszym stopniu niezobowiazujace wskazowki.
Serdecznie zapraszam do wpisow :
Euromir