12.12.07, 14:46
drf w swoim aq 2996 rzucil list pewnego goscia do mnie.Oto moja
odpowiedz temu gosciowi:
Drogi A,
Co do D-da: Nie znalem go w marcu 68,ani w ogole w Polsce,wiec nie
wiem jaki wtedy byl. Janek L-ski mowil mi,ze juz wtedy byl wariat, a
BT w ich blogu zapisala,ze nie zmienil zdania do dzis.Sam mam do
powiedzenia co nastepuje: D-d dzis do grona swoich przyjaciol
zalicza wszystkich,ktorzy nienawidza Michnika i, po debacle Adama
R., TSKZ-tu.Ja jednak zawsze wybieralem obiekty swojej nienawisci
sam,wiec dlatego wypisalem sie z Towarzystwa Przyjaciol D-da.
Rezultat znasz. Jego beriowskie zagrywki wobec mnie plus telefon do
siostry i ..., ktoremu w jakims histerycznym amoku krzyczal do
sluchawki,ze chce go zabic i za wrecz juz wynajalem specow ze
specnac, ktorzy sa w drodze,zeby na nim wykonac swoja mokra robote,
to, mily A., nie byly zarty. Teraz jednak, kiedy nacjonalbolszewicka
opcja, za ktora D-d stoi dusza i cialem,wyladowala na smietniku
(czyli tam,gdzie jej miejsce), sprawa nie ma juz takiego znaczenia.
Choc ubiera swoje dzisiejsze poglady w bialo-czerwone sz(m)aty,
kieruje nim wg mnie zwykla zazdrosc. Oni - te Michniki, zalapali sie
w nowej Polsce, a gdzie dalszy ciag cytatu z Trybuny Ludu?("Michniki
i D-dy?") Nawiasem mowiac, instruktazowym popisem D-da w tej materii
jest jego rozmowa z Zambrowskim jr., dostepna na stronie
Solidarnosci Mazowsze. Sam cymes! Poza tym fakt,ze przedstawia sie w
swoim i BT blogu jako "bohater marca",stanowi chyba dostateczny
dowod na to ze facet cierpi na brak wyobrazni;jesli nie cos
gorszego. Co do Hatikvy:Ten pomysl zrodzil sie w glowie,jesli sie
to da tak nazwac,jego partnerki,ktora chciala skorzystac z okazji i
wskoczyc na pedzaca,zydowska "lokomotywe dziejow" (do tamtego czasu
byla aktywna w radykalnych ruchach ekologicznych, w tym i Zielonych
Brygadach, ktore wspolpracuja z NOP,polskimi neonazi); jechac jednak
chciala w innym kierunku. Mam nadzieje,ze zderzenie z nowa
rzeczywistoscia polityczna,unieruchomilo ich na dobre.

PS Gdybys mial ochote,mozesz przesledzic rozwoj zarowno
milosnych,jak i innych wypadkow zwiazanych z ta afera....
I tam wyliczam wszyskie nicki obojga.Do tego dodalem fotokopie postu
pejszns z 3.5.06 i sanatorium_psychiatryczne z 3.6.06

Macie wiec temat.wink))
Obserwuj wątek
    • d_nutka.bis Re: ... 12.12.07, 14:59
      pozarski napisał:

      > Macie wiec temat.wink))
      >
      >

      to zaden temat,przynajmniej dla mnie,a przypuszczam,ze i dla wielu
      myslacych podobnie jak ja.proponujesz nadal taplac sie w blotku
      nienawisci?czyzbys nie zauwazyl,ze nastala nowa era milosci w
      wydaniu tuskomanii?chcesz rozliczac za przeszle grzeszki obrzucajac
      czyms delikatniejszym-z pozoru-niz przyslowiowe g...?
      ja jednak nadal wole stac na pozycji,ze prawda-z niewielkim
      wsparciem-obroni sie...slowami madrosci
      • pozarski Re: ... 13.12.07, 11:46
        Jak zwykle mondrze,ale i gupio zarazem.Tak czymaj nutka.wink
        • d_nutka.bis Re: ... 13.12.07, 12:29
          pozarski napisał:

          > Jak zwykle mondrze,ale i gupio zarazem.Tak czymaj nutka.wink

          Janku,powinienes juz wiedziec,ze tzw.mondrosc jest awersem
          glupotki.i vice versa.ani madrosc,ani glupota mnie nie obrazaja.jest
          jednak pewna roznica miedzy nimi,a zalezy jedynie od tego,ktora
          strone tego medalu chcesz mi tu pokazac.wybrales kpine i do tego
          kpine z historia (jak zawsze)-wolna wola
          • d_nutka.bis autokorekta 13.12.07, 12:31
            mialo byc napisane (jak zwykle)
            niby to samo,ale nie to samo
            • pozarski Re: autokorekta 13.12.07, 12:35
              Wolna wola,historia (nie mialo byc z duzej litery?)itp,to cos na
              nowy temat dla hjabini i bohatera marca.Mnie to nie bawi.
              • d_nutka.bis Re: autokorekta 13.12.07, 12:45
                pozarski napisał:

                >Mnie to nie bawi.

                coz wiec Cie bawi?
                grzebanie patykiem w wywietrzalym mrowisku?
                • pozarski Re: autokorekta 14.12.07, 10:27
                  Bawi mnie czytanie nutki.Lubie podniosle tony.Mahler rulez.wink
                  • d_nutka.bis Re: autokorekta 14.12.07, 11:50
                    pozarski napisał:

                    > Bawi mnie czytanie nutki.Lubie podniosle tony.Mahler rulez.wink

                    wysokie c trzymam dla siebie
                    tym sie nie zabawisz
      • b000000 Pożarski to idiota, D_nusiu 14.12.07, 15:12
        oraz świnia, więc lepiej uważaj na ten okaz. Bardzo głupie toto, oraz mściwe.
        Najlepiej omijać to g.
        • ariadna-enta Re: Pożarski to idiota, D_nusiu 14.12.07, 16:56
          żeby dobrze ocenić idiotę samemu trzeba nim być.
          • b000000 Re: Pożarski to idiota, D_nusiu 16.12.07, 00:38
            ariadna-enta napisała:

            > żeby dobrze ocenić idiotę samemu trzeba nim być.


            Ależ nie, Ewo8a, można jeszcze być idiotką.
            Tylko ładnie by to wygladało gdyby dla Pożarskich niezbędni byli psychiatrzy
            wariaci.

            Ponadto, jako osoba lekkiego prowadzenia (wiadomo że sypiasz z tym głupkiem, za
            opłatą) najlepiej zorientowana jesteś w jego chorobie, więc nie wymądrzaj się.
            • ariadna-enta Re: Pożarski to idiota, D_nusiu 16.12.07, 01:09
              nie wiem czego się naćpałes i dlaczego nazywasz mnie jakąś Ewą
              ale to już twój problem
              o sypianiu z Pożarskim też nic mi nie wiadomo.



        • d_nutka.bis Re: Pożarski to idiota, D_nusiu 15.12.07, 09:04
          b000000 napisał:

          > oraz świnia, więc lepiej uważaj na ten okaz. Bardzo głupie toto,
          oraz mściwe.
          > Najlepiej omijać to g.

          nie wiem,czy z Pozarskim jest az tak zle,ale...kiedys,wykorzystujac
          moja naiwnosc i zaufanie, "wyciagnal" ode mnie moje dane osobowe.
          ale ja juz nie chce wracac do tych dawnych czasow.moja wlasna ocena
          owczesnego czynu Pozarskiego jednak pozostala a On ma(jesli nie
          zniszczyl do tej pory)moje namiary prywatne.
          • cs137 Re: Droga Danusiu: 15.12.07, 09:41
            d_nutka.bis napisała:

            > nie wiem,czy z Pozarskim jest az tak zle,ale...kiedys,wykorzystujac
            > moja naiwnosc i zaufanie, "wyciagnal" ode mnie moje dane osobowe.
            > ale ja juz nie chce wracac do tych dawnych czasow.moja wlasna ocena
            > owczesnego czynu Pozarskiego jednak pozostala a On ma(jesli nie
            > zniszczyl do tej pory)moje namiary prywatne.

            Trudno by mi było nazwać Pozarskiego swoim przyjacielem - nawet "wróg" to chyba
            jeszcze zbyt łagodne określenie. Ale tutaj musze stanąc w jego obronie. Z samego
            faktu posiadania Twoich danych nie mozna jeszcze wyciągac negatywnych wniosków.
            Przeciez ja znam Twoje dane od ponad 4 lat (podobnie, jak Ty moje), i nic
            przeciez z tego złego nie wynikło.

            Serdecznie pozdrawiam, Cees
            • d_nutka.bis Re: Drogi Tomku: 15.12.07, 12:34
              cs137 napisał:

              > Trudno by mi było nazwać Pozarskiego swoim przyjacielem -
              nawet "wróg" to chyba
              > jeszcze zbyt łagodne określenie. Ale tutaj musze stanąc w jego
              obronie. Z sameg
              > o
              > faktu posiadania Twoich danych nie mozna jeszcze wyciągac
              negatywnych wniosków.
              > Przeciez ja znam Twoje dane od ponad 4 lat (podobnie, jak Ty
              moje), i nic
              > przeciez z tego złego nie wynikło.
              >
              > Serdecznie pozdrawiam, Cees

              istnieje jednak jedna zasadnicza roznica w sposobie wejscia miedzy
              nami w posiadanie naszych danych osobowych a sposobem w jaki te moje
              dane osobowe wszedl Pozarski.niby w obydwu przypadkach podalam je
              dobrowolnie,ale...to wlasnie to male "ale" w tym przypadku stanowi
              ZASADNICZA roznice.nie napisalam poprzednio,ze sposob jakiego uzyl
              Pozarski byl sposobem,juz nie delikatnie to ujmujac,podstepnym.ot i
              wszystko
          • pozarski Re: Pożarski to idiota, D_nusiu 17.12.07, 14:42
            Nusiu,Nusiu.Moglabys sluzyc za podnozek tej czekistowskiej parce+cees. Przeciez
            chcialem cie zapisac(bos tego sama pragnela) do zydowskiego mailu.Oni cie nie
            chcieli, a to juz nie moja wina.Pewnie wyczuli pismo nosem,a ja naiwny,ani-ani.
    • rycho7 parcie na bycie osoba publiczna 14.12.07, 10:47
      pozarski napisał:

      > drf w swoim aq 2996 rzucil list pewnego goscia do mnie.

      W swiecie normalnym i przez to jak domniemam antysemickim taka
      sprawa nalezy do sfery prywatnej.

      Jezeli Panstwo macie potrzebe inaczej to zalozcie dla siebie dom
      publiczny. Czy D_nutka ma miec ochote byc tam gospodynia? Czuje sie
      ciut zagubiony w tej wymianie czulosci wsrod swoich.

      Na takie dolegliwosci dawniej zalecano suszone sliwki a wspolczesnie
      reklamuja jogurty. Ewentualne podopieczne D_nutki maja sie tego
      wstydzic?
      • pozarski Re: parcie na bycie osoba publiczna 14.12.07, 10:52
        Jak zawsze swiezy i dorzeczny.Czymaj tak dalej.wink
      • d_nutka.bis Re: parcie na bycie osoba publiczna 14.12.07, 11:37
        rycho7 napisał:

        > Jezeli Panstwo macie potrzebe inaczej to zalozcie dla siebie dom
        > publiczny. Czy D_nutka ma miec ochote byc tam gospodynia? Czuje
        sie
        > ciut zagubiony w tej wymianie czulosci wsrod swoich.
        >
        > Na takie dolegliwosci dawniej zalecano suszone sliwki a
        wspolczesnie
        > reklamuja jogurty. Ewentualne podopieczne D_nutki maja sie tego
        > wstydzic?


        a Ty,Rychu, U-parcie swoje.
        przeslac Ci sliweczki?
        moze U-lzy i poprawi Ci wzrok?
        przeszkadza Ci,ze przyznaje sie,ze moi rodzice byli z urodzenia
        Zydami? nie umiesz sobie poradzic z tym gdzie mnie umiejscowic,zeby
        raz na zawsze problem d_nutki zniknal?
        troche cierpliwosci jeszcze.niedlugo sam sie rozwiaze.
        • rycho7 Re: parcie na bycie osoba publiczna 14.12.07, 17:40
          d_nutka.bis napisała:

          > przeszkadza Ci,ze przyznaje sie,ze moi rodzice byli z urodzenia
          > Zydami?

          Nie nie przeszkadza mi Twoje pochodzenie i wspolczesnosc. Przeczytaj
          tytul mojego postu. Sprawy prywatne normalni ludzie zalatwiaja w
          domu. I wsrod normalnych nie jest to bez watpienia dom publiczny. Ja
          sie zapytowywuje, czy Ty jestes zainteresowana rolami kierowniczymi,
          mediacyjnymi w szemranych geszeftach. Ja Cie tam nie wpycham, ja
          wyciagam pomocna dlon.

          > przeslac Ci sliweczki?

          Ja nie mam parcia. Nie faksuje na forum ani nie wywlekam spraw z
          mojej sfery prywatnej. Nie inicjuje takich afer.

          > raz na zawsze problem d_nutki zniknal?

          Nie widze zadnego problemu D_nutki. To kotlet nuci w Polskie idziemy.
          • d_nutka.bis Re: parcie na bycie osoba publiczna 15.12.07, 08:00
            rycho7 napisał:

            > Nie widze zadnego problemu D_nutki.

            ja tez nie widze.
            jesli uda Ci sie ZAPOMNIEC o tym wszystkim "osobistym" co pisalam
            przed wiekami jako d_nutka ubrana w rozne szatki-te narodowe tez-to
            moze nasze rozmowy przestana b-byc moze-przypominac
            charakter "parcia na bycie osoba publiczna".
            a za wyciagniecie pomocnej reki z gory dziekuje.moze sie przydac.to
            przeciez ludzkie i ponad wszelkimi podzialami.
            • rycho7 Re: parcie na bycie osoba publiczna 15.12.07, 10:02
              d_nutka.bis napisała:

              > moze nasze rozmowy przestana b-byc moze-przypominac

              Ja Cie lubie. Generalnie to ja bardzo szybko zapominam urazy,
              aczkolwiek mam dobra pamiec jak kot i potrafie przypomniec sobie po
              latach i zemscic sie. To jest jednak zalezne od wyzwalacza, jak nie
              ma czynu, sytuacji, katalizatora to reakcja nie zachodzi. Nie mam
              potrzeb kaczorzej zgrai kompleksikow.

              W niniejszym watku zle zrozumialas moje intencje. Chcialem napisac
              to co juz inni tu napisali o Pozarskim. Nadmiernie jednak owijalem w
              bawelne i moglas mnie nie zrozumiec. Chodzilo mi o to, ze to
              Pozarski Cie tu ustawia, podpuszcza. Jemu byc moze bylas potrzebna
              jako burdelmama. Raczej apelowalem abys sie przebudzila i ocenila,
              czy ta rola jest zgodna z Twoim charakterem. Ja sadze, ze nie ale
              wolno mi sie mylic.

              Nurt komandoski na FA uwazam za pomylke. To sa rytualy dla tajnych
              stowarzyszen, masonow, Opus Dei lub skautow Mossadu. Rozdrapywanie
              ran jest tu o tyle irracjonalne, ze proby dotycza nieporanionych
              (gojow), ponadto kazdy kto w 1969 pozostal w Polsce zazdroscil tym,
              ktorym bylo dane wyjechac. Ja rozumiem, ze dla mlodych w 1968 roku
              ludzi bylo to wielkie wyzwanie. Ale wyzwania dla mlodych sa
              rozkosza, a pojawiajacy sie tu z ogromnym sukcesem stawili czola
              wyzwanim. Ja nie potrafie wspolczuc tym, ktorym sie udalo, ktorzy
              dostali szanse, skorzystali a teraz udaja skrzywdzonych i domagaja
              sie aby inni dali sie okrasc. Bo niestety "kombatanci komandosow" sa
              totalnie i slusznie lokowani w przemysle holocaustu. Przestepcow
              nalezy likwidowac, nie moze byc immunitetu poniewaz Adolf nie
              ukonczyl dziela. Przestepcy to mniejszosc w kazdej spolecznosci,
              takze wsrod tych, ktorzy uwarzaja sie za potomkow plemienia Judy.
              Wymiar sprawiedliwosci, zwalczanie przestepczosci to nie
              antysemityzm. To naiwnosc sefardim i aszkenazi, ze daja sie uzywac
              za zaslone dymna przestepcom. Jak wolaja "bija Zydow" to nalezy
              wylapac wolajacych, odseparowac dla dobra ich i spoleczenstwa.
              Odruchy Pawlowa sa dobre w tej dziedzinie jedynie gdy nalezy sie do
              grupy przestepczej. Dobrze tez wiedziec jak inni interpretuja
              irracjonalne odruchy.
              • patience Ale nie ma czegos takiego jak "nurt komandoski" :) 15.12.07, 10:20
                Nie wiem czemu wszystkim naokolo emigracja wydaje sie jednolita. Tymczasem byli
                stalinowcy w zasadzie nigdy nie byli czescia "wycieczki" i sie z nia nie
                kontaktowali, ze zrozumialych powodow. Stalinowcy nie tak obciazeni jak ci
                scigani dzisiaj europejskim listem gonczym, ewentualnie funkcjonowali jakos na
                obrzezach, ale raczej trzymali sie "low profile". Narodowosciowo tez
                niejednolicie: Polscy Zydzi to osobna grupa sposrod wszystkich Zydow jak leci,
                ze wzgledu na dlugotrwala tradycje zamieszkania w Polin, a poza tym cala massa
                mieszanych malzenstw. Wiekszosc komandosow 68 mieszka w Polsce, to sa na ogol
                Polacy w sensie narodowosciowym: b.studenci i mlodziez z calej Polski. Bez ich
                doswiadczen nie byloby 1980 roku. Co do sukcesow i porazek, tez jest
                niejednoznaczne. Np nieprawda jest ze wiekszosc stalinowcow wyjechala. Zeby sie
                trzymac stalinowcow zydowskiego pochodzenia, niejaki Morel odnosil sukcesy
                zyciowe jak najbardziej w Polsce. Uprzywilejowana emerytura, sklepy za
                firankami, etc. "Rytualy tajnych stowarzyszen i masonow" jak rowniez mitologia
                "psa, ktory uciekl z miejsca gdzie nas*ral (retoryka Glowinskiego, autora Gazety
                Wyborczej, tamże opublikowana - przepraszam za wulgaryzm, ale to cytat) sie
                biora glownie z zawlaszczenia terminu komandosi przez bardzo waska grupe ludzi z
                ktorych czesc, wbrew propagandzie, nawet nie uczestniczyla ani w Dziadach, ani w
                wiecu na dziedzincu UW. W calej polsce spalowanych lub zatrzymanych bylo (wg
                IPN) ok. 200 tys ludzi. Nikt po 89 r nawet im nie powiedzial dziekuje za wklad w
                demokratyzacje.

                • rycho7 Re: Ale nie ma czegos takiego jak "nurt komandosk 15.12.07, 10:55
                  patience napisała:

                  > Nie wiem czemu

                  Jedna z zasad tajnych stowarzyszen jest zaprzeczanie ich istnienia.
                  Ty Helgo jestes sama jak najbardziej nurtem komandoskim. Z
                  rozczuleniem przyjmuje Twoje zapewnienia o Twoim nieistnieniu. To
                  rzadkosc ale Zydowki tez bywaja blondynkami. To nie odnosi sie do
                  Helgi bo ona niczego nie ma po kadzieli. Od niebieskiej krwi wlosy
                  ma fioletowe.

                  > Wiekszosc komandosow 68 mieszka w Polsce
                  ...
                  > W calej polsce spalowanych lub zatrzymanych bylo (wg IPN) ok. 200
                  tys ludzi.

                  Antysemityzm przy braku Zydow, mowisz?

                  > dziekuje za wklad w demokratyzacje.

                  Ja im od lat dziekuje, ze walczyli o swoj powrot do koryta. Robili
                  to skutecznie. Ja Helgo mam ten problem, ze ich wszystkich za mlodu
                  doskonale znalem. Bylem od nich o kilka rzedow wielkosci
                  biedniejszy. Nigdy nie bylo to dla mnie problemem, kompleksem. Ale
                  cala ta ich walke o powrot do koryta zawsze ocenialem jednoznacznie.

                  Jestem dlatego bardzo surowy. Demokracja tak, prawo tak ale
                  PiSuaryzacja Patience przenigdy. Ty Patience masz wewnetrzna zadre,
                  dla Ciebie racja stanu Przywisla jest mozliwosc Twojej zemsty.
                  Zemsty na tych, ktorych uwazasz za winnych tego, ze kiedys, jak sie
                  domyslam, pojawilas sie na linii strzalu. Przenigdy nie przyjmiesz
                  do wiadomosci, ze kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Slusznosc
                  Twoich golych rak nie zwyciezy z oddzialami zaporowymi.

                  Twoja naiwna czkawka o tym, ze ja belkoce i pisze niezrozumiale malo
                  mnie obchodzi. Obnazylas sie juz na forum dostatecznie jako bardzo
                  nieuczciwy dyskutant. Jako poplecznik ordynarnej pacynki Hasza
                  jestes odrazajaca. Odrazajace jest Twoje popieranie kazdego
                  pisuarowego nienawistnika. Twoje haselko: "Nienawistnicy wszystkich
                  IV RP laczcie sie" powinas sobie dla swego dobra w koncu
                  zwerbalizowac i uswiadomic.

                  Komandosi to nie wszyscy, to jedynie ci, ktorzy pociagali za
                  sznurki. W efekcie zapewne wiec to moczarowcy, pod obca flaga
                  syjonizmu. Ty jako pacynka jestes zalosna w roli bardzo-eks herszta.
                  • patience Re: Ale nie ma czegos takiego jak "nurt komandosk 15.12.07, 11:12
                    > Jedna z zasad tajnych stowarzyszen jest zaprzeczanie ich istnienia.
                    > Ty Helgo jestes sama jak najbardziej nurtem komandoskim. Z
                    > rozczuleniem przyjmuje Twoje zapewnienia o Twoim nieistnieniu. To
                    > rzadkosc ale Zydowki tez bywaja blondynkami. To nie odnosi sie do
                    > Helgi bo ona niczego nie ma po kadzieli. Od niebieskiej krwi wlosy
                    > ma fioletowe.

                    Blondynowate i kudlate, ale je przyciemniam szamponem debowym wink

                    > Antysemityzm przy braku Zydow, mowisz?

                    Nie. Antykomandosizm. To bylo pokoleniowe doswiadczenie a nie waskiej grupy z
                    "warsiawki". Wedlug statystyk zreszta, wiecej bylo zatrzymanych robotnikow i
                    mlodziezy szkolnej niz studentow. To bylo naprawde doswiadczenie pokoleniowe.
                    Jesli zatrzymanych i przepuszczonych przez sciezki zdrowia bylo 200 tys., to
                    znaczy, ze uczestnikow bylo znacznie wiecej. Doswiadczenie pokoleniowe rownie
                    silne jak Sierpien 1980 tylko bardziej dramatyczne. Uwazam to za moment
                    zalozycielski dzisiejszej sceny politycznej.

                    > Ja im od lat dziekuje, ze walczyli o swoj powrot do koryta. Robili
                    > to skutecznie. Ja Helgo mam ten problem, ze ich wszystkich za mlodu
                    > doskonale znalem. Bylem od nich o kilka rzedow wielkosci
                    > biedniejszy.

                    O powrot do koryta walczyli nieliczni. Wiekszość nie wiedziała co to koryto wink
                    • rycho7 aglutynacja krwinek 15.12.07, 11:37
                      patience napisała:

                      > Jesli zatrzymanych i przepuszczonych przez sciezki zdrowia bylo
                      200 tys.,

                      Moge sie domyslac, ze mnie IPN takze zalicza do tych 200 tysiecy,
                      UNE lubieja wielkie liczby. Histerykow to orgazmuje.

                      Oswiadczam, ze zatrzymano mi jedynie legitymacje studencka, a
                      spalowano nie mnie lecz moj aparat fotograficzny. Robilem fotki
                      pieknych scenek. Robilem to nieostroznie bo bylem mlody i naiwny.
                      Nie kierowaly mna uczucia antykomunizmu, antysemityzmu ani
                      antykomandosizmu. Szary, zgrzebny, gomulkowski socjalizm zakrywaly
                      wiosenne rozbuchane powaby mlodych dziewczat i potop moich hormonow.
                      Zapewniam Was, ze w marcu 1968 bylo znacznie lepiej niz obecnie.

                      > O powrot do koryta walczyli nieliczni.

                      Dzieki Ci za to, ze nie zaprzeczasz temu, ze byli w tym tez ci
                      nieliczni. Ich oficerowie prowadzacy zapewne byli jeszcze bardziej
                      nieliczni. Cos to zmienia? Ilosc przeszla w jakosc czy odwrotnie?

                      > Wiekszość nie wiedziała co to koryto wink

                      Wiekszość walczyla bo bylo pusto i nikomu nie chcialo sie zapewniac
                      im luksusu w postaci koryta - nawet pustego.

                      Zatorowosc jest grozna, co wie kazdy po przypadku Salety. Tobie
                      Patience zlepia Ci sie wszystko krwawo: 1968 z 1976. Zastosuj to do
                      siebie i zlep 1950 z 2007. Poczuwasz sie do winy za minione
                      zbrodnie? Rozliczylas sie za Koniuchy?
                      • patience Re: aglutynacja krwinek 15.12.07, 11:45
                        A ty sobie zlep 68 z 89 i dzisiejsza scena. Wbrew pseudokomandowskiej
                        propagandzie, malolaty z 68 mialy wszystkie mozliwe poglady obecne dzisiaj na
                        scenie politycznej. Co do urody i radosci zycia, moje pokolenie wlasnie dlatego
                        sie zorgaqnizowalo w Pomaranczowa Alternatywe, a nie zaplecze dla "S", bo
                        korzystalo z doswiadczen bogactwa 68 roku. Olewalo Michnika od samego poczatku,
                        za to akademiki na Kicaku to bylo cos. Jak XX-latka we Wroclawiu, gdzie sie PA
                        rozwinela wink
                        • rycho7 Re: aglutynacja krwinek 15.12.07, 11:59
                          patience napisała:

                          > Wbrew pseudokomandowskiej
                          > propagandzie, malolaty z 68 mialy wszystkie mozliwe poglady

                          To nie malolaty organizowaly wiece, strajki i rozruchy. Organizowala
                          to bezpieka za pomoca oficerow prowadzacych swiadomych i
                          nieswiadomych komandosow. To naprawde nie jest az tak skomplikowane
                          jak sie chce zrozumiec.
                          • patience Re: aglutynacja krwinek 15.12.07, 12:06
                            Bzdura. Bezpieka mogla kontrolowac sytuacje tylko pod warunkiem ograniczonej
                            liczebnosci uczestnikow. Im to sie wymknelo spod kontroli, tak samo jak pozniej
                            w 1980. Czytalam dokumentacje policyjna z tamtego czasu. Wbre mihnikoidom,
                            Michnik nie byl ani troche slawny i nikt nie wiedzial o co chodzi w Warsiawce.
                            Za to wszyscy widzieli ze prasa klamie i takie pisali ulotki, sami z siebie.
                            Polacy dorastajacy w komunie sami doszli do tego, co to jest wolnosc. Oddaje im
                            niniejszym honor. Na przyklad uczniom szkol srednich z Tarnowa, kt6torzy
                            obrzucili kamieniami przejezdzajace czolgi sowieckie.

                            • rycho7 kontrolowane spuszczanie lawin 15.12.07, 12:17
                              patience napisała:

                              > Bezpieka mogla kontrolowac sytuacje tylko pod warunkiem
                              > ograniczonej liczebnosci uczestnikow.

                              Mylisz sie. Oni mieli puscic pare w gwizdek.

                              Specjalisci od lawin wola czesto w odpowiednim miejscu i czasie
                              strzelic aby lawina ruszyla. Ilosc w efekcie kuli snieznej nie ma
                              znaczenia. Gdzie sie konczy stok nie trzeba kontrolowac. Wazne aby w
                              dolinie nie poniesc strat.

                              > Czytalam dokumentacje policyjna z tamtego czasu.

                              Bo dokumentacja policyjna sie ostala. Aktorzy teatru kukielek
                              dokumentacji nie zostawili. A milicjantow za kulisy nie dopuszczali.

                              > obrzucili kamieniami przejezdzajace czolgi sowieckie.

                              Z rozrzewnienia az sie poplacze. Ty to masz parcie na martyrologie.
              • haszszachmat _______Dntko ucz sięhistorii kraju w którym żyjesz 15.12.07, 10:53
                Marzec 68 to bunt przeciwko komunistycznej władzy środowisk
                uczelnianych a także młodziezy szkolnej zainicjowany i perfidnie
                wykorzystany przez puławian w propagandzie.

                Szczególnie za granicą! Gross to najbardziej znany przyjaciel
                Michnika od 10. 07. 2001 kreator hucpy antypolskiej z Kieresem i
                Kwaśniewskim przy wsparciu GW.

                Gdy Bolesław Bierut nie wrócił żywy z Moskwy w PZPR po zamieszaniu,
                powstały dwie frakcje puławska tzw. „żydy” i frakcja natolińska
                tzw. „chamy.

                „Żydy” to – Ochab, Zambrowski, Cyrankiewicz, Morawski.

                „Chamy” to – Mijal, Dworakowski, Rumuński, Kłosowicz, a przede
                wszystkim Jóźwiak, Zawadzki, Rokossowski.

                Obie frakcje zaczęły zabiegać o względy Gomułki w obawie o
                odpowiedzialność za zbrodnie stalinowskie.
                Gomułka i jego grupa: Loga - Sowiński, Kliszko, Spychalski,
                Bieńkowski, uczestniczyli w tych zbrodniach jedynie w latach 1944-
                1948, potem byli odsunięci.

                Po czerwcu w Poznaniu będącym pierwszym z buntów robotniczych, jakie
                miały występować w latach późniejszych i reakcji typowej dla
                stalinowskich komunistów – czołgi i przemówieniu Cyrankiewicza o
                obcięciu każdej ręki, która podniesie się na władzę ludową
                nastąpiła zmiana ekipy w PZPR. Grupa komunistów z Władysławem
                Gomułką na czele (Spychalski, Kliszko, Loga Sowiński) została
                zrehabilitowana i wprowadzona do władz PZPR – przez tzw. grupę
                puławską (Ochab, Zambrowski, Cyrankiewicz, Morawski), przy
                jednoczesnym odsunięciu od władzy grupy zachowawczej: Jóźwiak,
                Zawadzki, Mijal, Rokossowski.

                Przedstawiciele wszystkich trzech grup byli komunistami, agentami
                Moskwy, członkami III Targowicy.

                Niespodziewanie na lotnisku w Warszawie wylądowała 19.09. rano
                delegacja KC KPZR w składzie I sekretarz N. Chruszczow, Mikojan,
                Mołotow, Kaganowicz, w towarzystwie świty generałów.
                Jednocześnie w stronę Warszawy zaczęły posuwać się jednostki Armii
                Czerwonej. W stan gotowości postawione zostały oddziały KBW ciągle
                podległe Rokossowskiemu.
                Rozpoczęła się dramatyczna debata, w której Gomułka i
                puławianie przekonali skutecznie swoich radzieckich towarzyszy o
                swej wierności komunizmowi i Związkowi Radzieckiemu i o koniecznych
                zmianach. Delegacja radziecka odjechała, radzieckie czołgi wróciły
                do baz.
                Entuzjazm był powszechny. Gomułka uważany był za bohatera.
                Spotkał jednak Polaków wielki zawód. Towarzysz Wiesław okazał się
                ortodoksyjnym komunistą. Gomułka już na wiecu w Warszawie
                zapowiedział koniec wiecowania, rozumiany jako koniec przemian
                demokratycznych.

                Towarzysz Wiesław okazał się wiernym komunistycznym agentem i był
                jednym z głównych zwolenników haniebnej interwencji w Czechosłowacji
                w 1968 r.

                Po wiecu ZLP w 1967 i poparciu Izraela przez żydowskich
                intelektualistów doszło do rozgrywki wewnątrzpartyjnej w PZPR.
                Kulminacyjnym akcentem były sprowokowane przez Puławian przy
                pomocy "komandosów" starjków studenckich demonstracyjnym zachowaniem
                podzcas spektaklu "Dziadów" reżyserii Dejmka.
                PPR i PZPR to III Targowica.
                Komuniści podobnie jak I Targowica w dążeniu do panowania opierali
                się na Rosji. Po nieudanej II Targowicy, kiedy to klęska w Bitwie
                Warszawskiej w 1920 r., nie dopuściła jej do władzy, III panowała od
                1944 r. do 1989 r., czyli przez 45 lat.

                Istotą zdrady PPR i PZPR było narzucenie i utrzymanie obcego
                panowania przy pomocy sił Rosji – Związku Radzieckiego, kosztowało
                to życie tysięcy Polaków i ciągle trwające zacofanie gospodarcze i
                instytucjonalne Polski.

                Można już po tym wstepie postawić teraz pytanie:

                - "Kto winien, że 20 lat po wyzwoleniu od ZSRR mamy głód,
                bezdomność, bezrobocie, zapaść systemu emerytamego i systemu
                zdrowia?"

                Kto umacniał gangi i mafie? Kto pozwalał na bezprawie prawa i
                nierozliczenie i nieukaranie mafii w tym węglowej?
                Kto wprowadził prawo wywalania okradzionych z szans na bruk ?
                Kto planuje katastrat by odebrać domy i mieszkania okradzionym
                emerytom?


                Wielka grupa Polaków (szczególnie emeryci) zostanie zrujnowana, nie
                mając pieniędzy na opłacanie podatku katastralnego, będą musieli
                wyprzedawać za grosze majątek, będący w wielu wypadkach dorobkiem
                wielu poprzednich pokoleń - za grosze, gdyż jest rzeczą oczywistą,
                że po wprowadzeniu tego podatku cena nieruchomości znacznie spadnie.
                Wzrosną znacznie stawki czynszu, powiększy się liczba ludzi
                bezdomnych.
                Popieraj dalej złodziei - wkrótce się przekonasz do czego służył
                antysemityzm i antypolskość!
                • rycho7 _______D_nutko nie ucz się historii od Hasza 15.12.07, 11:17
                  haszszachmat napisał:

                  > Marzec 68 to bunt przeciwko komunistycznej władzy środowisk
                  > uczelnianych a także młodziezy szkolnej zainicjowany i perfidnie
                  > wykorzystany przez puławian w propagandzie.
                  ...
                  > sprowokowane przez Puławian przy
                  > pomocy "komandosów" starjków studenckich

                  Hasz oczywiscie nie wspomni, ze dosc jasno wspolczesnie wiadomo,
                  ze "sprowokowanie" bylo dokladnie kontrolowane, podkrecane i
                  planowane przez bezpieke Moczara (natolinczycy?). Hasz uczestniczyl
                  w 1968 jako moczarowsko-komandoska pacynka. D_nutka zostala zmuszona
                  po 1968 do podjecia naprawde dramatycznych zyciowych decyzji. To
                  weglug wszelakich moherow niedouctwo D_nutki. Une lepiej wiedza co
                  ona powinna myslec.

                  Hasz przemilczy to co najwazniejsze bo analogiczny przebieg mial
                  festiwal "Solidarnosci". Trudno przeciez przyznac sie do swojej roli
                  wobec 10 milionow innych pacynek.

                  Bezpieki steruja wentylem bezpieczenstwa, chodzi o to aby cala para
                  poszla w gwizdek. No i poszla, a biednemu zawsze wiatr w oczy (jak
                  powtarza (k)Atolski gdy mu w trakcie mielenia ozorem (Hasza) sluzaca
                  baka pusci). To by bylo na tyle o 48 centymetrach haszystowskiej
                  inteligencji.

                  > "Kto winien, że 20 lat po wyzwoleniu od ZSRR mamy głód

                  10 milionow pacynek. Glupich nie sieja, sami sie rodza. Nie chcialo
                  sie nosic teczki, ...
                  • patience Samoupokorzenie? 15.12.07, 11:21
                    To była bardzo dobra młodzież. Wiedziała że prasa kłamie. Czy po latach
                    moczarowskiej propagandy uwierzyli, że sa narodowymi zdrajcami, którzy brali
                    udział w spisku syjonistycznej V kolumny? Porzucaja to, z czego moga byc
                    najbardziej dumni, nawet dzis?

                    ???
                    • rycho7 Prawda w oczy kole: Samoupokorzenie? 15.12.07, 11:45
                      patience napisała:

                      > Czy po latach moczarowskiej propagandy uwierzyli

                      Ja nie mam watpliwosci, ze stana na glowie aby nie uwierzyc. Tak to
                      ich prawda "wyzwala". Ucieczka, samounicestwienie w wiare. Wiare w
                      to jakim sie bylo, jakim sie jest, wspanialym.

                      > Porzucaja to, z czego moga byc najbardziej dumni, nawet dzis?

                      A odnies to do ich oficerow prowadzacych. Duma z dobrze wykonanej
                      roboty. Uratowanie 10 milionow potencjalnych samobojcow. Pomocna
                      dlon babci nakladajaca nauszniki.
                      • patience Re: Prawda w oczy kole: Samoupokorzenie? 15.12.07, 11:49
                        rycho7 napisał:

                        > patience napisała:
                        >
                        > > Czy po latach moczarowskiej propagandy uwierzyli
                        >
                        > Ja nie mam watpliwosci, ze stana na glowie aby nie uwierzyc. Tak to
                        > ich prawda "wyzwala". Ucieczka, samounicestwienie w wiare. Wiare w
                        > to jakim sie bylo, jakim sie jest, wspanialym.
                        >
                        > > Porzucaja to, z czego moga byc najbardziej dumni, nawet dzis?
                        >
                        > A odnies to do ich oficerow prowadzacych. Duma z dobrze wykonanej
                        > roboty. Uratowanie 10 milionow potencjalnych samobojcow. Pomocna
                        > dlon babci nakladajaca nauszniki.

                        To sie nazywa po prostu godnosc oraz ilosc. W doswiadczeniach pokoleniowych tak
                        juz jest, ze oficerowie prowadzacy oraz ich spiski przestaja sie liczyc. Za duzo
                        ludzi bylo zaangazowanych.
                    • rycho7 dobra młodzież rocznik dawno miniony 15.12.07, 11:50
                      patience napisała:

                      > To była bardzo dobra młodzież. Wiedziała że prasa kłamie.

                      Widzisz Patience. Mi to zostalo do dzis. Wiem, ze przekaziory
                      klamia. Bo ludzie sa z natury ulomni. Ja nie jestem targetem reklam,
                      bo nie uwierze w proszek bielszy od bieli.

                      Media realsocjalizmu poslugiwaly sie swoja poetyka. Ale zamieszczaly
                      tez wiele prawd, ktorych wspolczesnie za zadne pieniadze nie
                      uswiadczysz. Ten rodzaj klamstwa Cie ubogaca?
                      • patience Szczerze powiedziawszy 15.12.07, 11:55
                        mam wielka pokore wobec mlodziezy z 68. Wlasnie dzieki studiom papierow z IPN
                        zrozumialam ze moje pokolenie nigdy nie zaznalo takiej samotnosci i takiego
                        wyzwania intelektualnego jak tamto pokolenie. Ja dorastalam w czasach "S" -
                        zawsze, nawet w najtrudniejszych sytuacjach mialam towarzystwo, bo po prostu "S"
                        to 10 mln ludzi Ale Oni byli po prostu bici. Niemniej dali rade i doprowadzili
                        do demokracji. Uwazam ich za bohaterow.
                        • rycho7 pokoleniowa roznica percepcji 15.12.07, 12:07
                          patience napisała:

                          > Ale Oni byli po prostu bici.

                          Ja za PRLu pare razy dostalem od wladzy. Nigdy z tego powodu nie
                          przyszlo mi do glowy uwazac sie za kombatanta. Po pierwsze siniak na
                          plecach lub na d.pie to zupelnie meska rzecz w moim pokoleniu.
                          Jednak to pokolenie ludzi groboskornych i z chlodnymi sercami. Po
                          drugie nie moge twierdzic, ze wtedy kiedykolwiek wladza naduzyla
                          wladzy przy pomocy palki. Zawsze ja bylem swiadomy ze i jak lamie
                          prawo. Po 1989 zmienilo sie to zasadniczo. Nastala wladza panstwa
                          bandytow.

                          > Niemniej dali rade i doprowadzili
                          > do demokracji. Uwazam ich za bohaterow.

                          Jaruzelskiego takze? On doprowadzal jakby bardziej, na miare swych
                          mozliwosci.
                          • patience Ponownie, szczerze 15.12.07, 12:13
                            Mysle ze Jaruzelski zostal zlamany w mlodosci. Potem robil bardzo zle rzeczy,
                            jak w Stargate SG1 jaffa sluzacy ghoulom. Co nic nie mówi o pozostałych jaffa.
                            Odzyskali wolność, na koniec. A osoiście myśle ze nie mam nawet sposobu zeby
                            sobie wyobrazic samotnosc wczesniejszego pokolenia. Mam do nich wielki szacunek
                            i sie ciesze ze nie stanelam przed takim wyzwaniem wink
                            • rycho7 Re: Ponownie, szczerze 15.12.07, 12:27
                              patience napisała:

                              > Mysle ze Jaruzelski zostal zlamany w mlodosci.

                              Tu sie zgodze.

                              Podsuwa mi to opowiesc z kregow Polonii angielskiej. Na Syberii
                              paroletni dzieciak zostawal sam w domu. Nauczyl sie tak podkradac
                              chleb (swojej rodzinie),ze wygladalo to tak jakby robily to
                              karaluchy. Szczesciem wszyscy (prawie) przezyli.

                              To dotyczy takze przyslowia o wejsciu za okupacji do wlasciwego
                              lasu. Mlodzi nieopatrznie wchodzili do tego najblizej domu. PiSuar
                              pala rzadza rozliczenia ich za dokonywanie wyborow.

                              Glod i spoznienie do Andersa dokonaly wyboru za wielu, nie tylko za
                              Jaruzelskiego. Ale to nie oznacza, ze nalezy sie poddac losowi i byc
                              biernym przez zycie. Zlo mozna zazwyczaj zmniejszac. PiSuar nazywa
                              to staniem po stronie zla. Ci ktorzy nie robia nic nie popelniaja
                              bledow. To przeklenstwo PiSuaru przy wladzy.
                              • patience Re: Ponownie, szczerze 15.12.07, 12:36
                                Mowiac krotko, mysle ze nie doceniasz szacunku, ktory wynika z lekcji historii a
                                co za tym idzie, mozliwosci concyliacji.
                              • d_nutka.bis Re: szczerze,nie calkiem rozumiem 15.12.07, 13:54
                                rycho7 napisał:

                                > To dotyczy takze przyslowia o wejsciu za okupacji do wlasciwego
                                > lasu. Mlodzi nieopatrznie wchodzili do tego najblizej domu. PiSuar
                                > pala rzadza rozliczenia ich za dokonywanie wyborow.
                                >
                                > Glod i spoznienie do Andersa dokonaly wyboru za wielu, nie tylko
                                za
                                > Jaruzelskiego. Ale to nie oznacza, ze nalezy sie poddac losowi i
                                byc
                                > biernym przez zycie. Zlo mozna zazwyczaj zmniejszac. PiSuar nazywa
                                > to staniem po stronie zla. Ci ktorzy nie robia nic nie popelniaja
                                > bledow. To przeklenstwo PiSuaru przy wladzy.

                                bardzo interesujaca mnie wypowiedz,ale nie rozumiem kontekstu
                                ostatniego zdania w stosunku do tego co wyzej niego zostalo napisane.
                                • rycho7 Re: szczerze,nie calkiem rozumiem 15.12.07, 16:16
                                  d_nutka.bis napisała:

                                  > rycho7 napisał:
                                  >
                                  > > Ci ktorzy nie robia nic nie popelniaja bledow.
                                  ...
                                  > > To przeklenstwo PiSuaru przy wladzy.

                                  Jak sie jest u wladzy to nie da sie nic nie robic. Popelnia sie wiec
                                  bledy. PiS nie moze sie wtedy stroic w piorka najmadrzejszych z
                                  calej wsi namaszczonych do wypalania zla. Gdy sie samemu normalnieje
                                  to wrog tez normalnieje. Bledy przestaja byc podszeptami szatana. W
                                  retoryce z ostrzy mieczow robia sie purchawki.

                                  PiS liczyl, ze zapomniano Porozumienie Centrum, Telegraf i inne
                                  przestepstwa. Durnie rzeczywiscie zapomnieli. Ale przebudzenie
                                  przyszlo szybko.
                                  • d_nutka.bis Re: juz zrozumialam kontekst 15.12.07, 17:45
                                    i zgadzam sie z wyrazona przez Ciebie opinia-tak ogolnie
                                    • patience Re: juz zrozumialam kontekst 16.12.07, 02:45
                                      d_nutka.bis napisała:

                                      > i zgadzam sie z wyrazona przez Ciebie opinia-tak ogolnie

                                      na pis glosowalo 5 mln ludzi. naprawde sadzisz ze w polsce jest 5 mln nazistow/

                                      ;000000000000000000
                                      • patience ps rychu mnie w tym watku nazwal 16.12.07, 03:15
                                        ....osoba odrazajaca, zw wzgledu na poglady. poglady widac, takze w tym watku.
                                        nie kloci ci to sie jakos?


                                        smile)))))))))))
                                        • patience PS2. 16.12.07, 03:57
                                          W obrebie moich pogladow jest cos wiecej niz pokojowa koegzystencja polakow i
                                          polskich zydow, mysle, ze to jeden narod polityczny. Rowniez nie lubie kronizmu.
                                          encyklopedias pWn pod haslem kronism daje odnosnik do ludozerstwa:
                                          aneksy.pwn.pl/biologia/1472230_1.html
                                          poniekad slusznie. I jak sobie z tym moze poradzic oboz cywilizacji i postepu?
                                          wyzwie encyklopedystow od nazistow?


                                          wink
                                          • d_nutka.bis Re: PS2. 16.12.07, 06:48
                                            patience napisała:

                                            > W obrebie moich pogladow jest cos wiecej niz pokojowa
                                            koegzystencja polakow i
                                            > polskich zydow, mysle,

                                            w obrebie moich pogladow tez

                                            > ze to jeden narod polityczny.

                                            tu sie roznimy.na narod polityczny wplywa tez jego historia a
                                            historie tych dwoch narodow roznia sie dosc znacznie choc 1000 lat
                                            te oba narody zyly OBOK siebie.
                                          • rycho7 Re: PS2. 16.12.07, 10:14
                                            patience napisała:

                                            > W obrebie moich pogladow jest cos wiecej niz pokojowa
                                            koegzystencja polakow i
                                            > polskich zydow, mysle, ze to jeden narod polityczny.

                                            Porownywanie 38 milionow z 2 tysiacami jest nonsensem. Ja akurat nie
                                            mam problemow z okreslaniem Polakami takze polskich Zydow. Sa w
                                            pelni zasymilowani i w tym do mojego szczescia nie musza byc
                                            przechsztami. Jako ateiscie latwiej mi byc antysemita - zgodnie z
                                            nonsensem definicji syjonistow.

                                            > Rowniez nie lubie kronizmu.

                                            Ja lubie kronizm na zlosc Patience. Jest to jakis durny termin
                                            uzywany przez Patience. Kilka razy czytalem definicje kronizmu.
                                            Nigdy nie zapamietalem co to jest bo to jakaz bzdura bez znaczenia.
                                            Jezeli to kanibalizm to tez lubie - jeszcze nie probowalem - ani
                                            jako jedzacy ani jako jedzony.

                                            > wyzwie encyklopedystow od nazistow?

                                            Juz niedawno pisalem, ze polskich wikipedystow uwazam za
                                            pozytecznych idiotow. Zamordyzm maja nieudolnie gestapowski.
                                            Umyslkowosc zapewne patienco-helgowska.
                                            • patience Re: PS2. 16.12.07, 10:33
                                              rycho7 napisał:
                                              >
                                              > Ja lubie kronizm na zlosc Patience. Jest to jakis durny termin
                                              > uzywany przez Patience. Kilka razy czytalem definicje kronizmu.
                                              > Nigdy nie zapamietalem co to jest bo to jakaz bzdura bez znaczenia.
                                              > Jezeli to kanibalizm to tez lubie - jeszcze nie probowalem - ani
                                              > jako jedzacy ani jako jedzony.
                                              >
                                              Sadzac po Twoich wypiskach na forum, nigdy nie byles jedzacy. Za to dawno
                                              zostales zjedzony.


                                              ;0
                                              • rycho7 Re: PS2. 16.12.07, 12:10
                                                patience napisała:

                                                > Sadzac po Twoich wypiskach na forum, nigdy nie byles jedzacy. Za
                                                > to dawno zostales zjedzony.

                                                To fakt. Gdybym sie plawil w luksusie to nie mialbym czasu na
                                                skonsumowanie swych bogactw i nie pisywalbym na forum. Ty jestes
                                                bogata duchem, wystarcza Ci z doczesnosci piwo i oscypek. Ja duszy
                                                nie mam (ateista) wiec nie mam erzacow bogactwa. Ty podbierasz z
                                                Sezamu Atolskiego.
                                        • d_nutka.bis Re: ps rychu mnie w tym watku nazwal 16.12.07, 06:44
                                          patience napisała:

                                          > ....osoba odrazajaca, zw wzgledu na poglady. poglady widac, takze
                                          w tym watku.
                                          > nie kloci ci to sie jakos?
                                          >
                                          >
                                          > smile)))))))))))

                                          wszystkie wyzwiska sa odrazajace dla osoby wyzywanej.
                                          to osoba wyzywajaca przezywa chwilowa ulge,kiedy wyzwie kogos
                                          najgorszymi epitetami i poziom adrenaliny u niej powoli opada.a ze
                                          moze rosnac u adwersarza w dyskusji?
                                          no coz,ponoc swiat musi istniec w rownowadze,bo inaczej go nie
                                          bedzie smile))
                                          >
                                          >
                                        • rycho7 Re: ps rychu mnie w tym watku nazwal 16.12.07, 10:03
                                          patience napisała:

                                          > ....osoba odrazajaca, zw wzgledu na poglady.

                                          Widze, ze masz PiSuarowy problem z pomawianiem, wiec zacytuje w
                                          kontekscie:

                                          "Jako poplecznik ordynarnej pacynki Hasza jestes odrazajaca.
                                          Odrazajace jest Twoje popieranie kazdego pisuarowego nienawistnika.
                                          Twoje haselko: "Nienawistnicy wszystkich IV RP laczcie sie" powinas
                                          sobie dla swego dobra w koncu zwerbalizowac i uswiadomic."

                                          Jezeli wulgaryzmy Atolskiego to Twoje "poglady" to moge jedynie
                                          pogratulowac.
                                          • patience Re: ps rychu mnie w tym watku nazwal 16.12.07, 10:20



                                            hmmm. twoje słownictwo cie zdradza najbardziej ;0

                                            termin 'odrazaajcy' to bardzo emocjonalnie negatywnie naladowany termin, silny.
                                            Tak sie opisuje wrogow (dehumanizacja) a nie polemistow. Skoro tak postrzegasz
                                            swiat, to masz takie sklonnosci do wspolpracy z polemistami, jak Kaczynscy z
                                            ubekami. a skoro tak, to czemmu wymagasz od Kaczynskich tolerancji dla bylych
                                            ubekow, skoro nie masz zadnej dla polemistow? Ja ci zadnej krzywdy nie zrobilam,
                                            a ubecy od tego byli, zeby robic krzywde, nieprawdaz?



                                            > Widze, ze masz PiSuarowy problem z pomawianiem, wiec zacytuje w
                                            > kontekscie:
                                            >
                                            > "Jako poplecznik ordynarnej pacynki Hasza jestes odrazajaca.
                                            > Odrazajace jest Twoje popieranie kazdego pisuarowego nienawistnika.
                                            > Twoje haselko: "Nienawistnicy wszystkich IV RP laczcie sie" powinas
                                            > sobie dla swego dobra w koncu zwerbalizowac i uswiadomic."
                                            >
                                            > Jezeli wulgaryzmy Atolskiego to Twoje "poglady" to moge jedynie
                                            > pogratulowac.
                                            • rycho7 Re: ps rychu mnie w tym watku nazwal 16.12.07, 10:38
                                              patience napisała:

                                              > hmmm. twoje słownictwo cie zdradza najbardziej ;0

                                              Ciebie jako popleczniczke Atolskiego zdradza slownictwo Atolskiego.
                                              Widze, ze albo tego nie rozumiesz albo udajesz glupia.

                                              > Tak sie opisuje wrogow (dehumanizacja) a nie polemistow.

                                              Mam Ci cytowac Atolskiego bo Ci sie nie chcialo czytac czego jestes
                                              popleczniczka?

                                              > Ja ci zadnej krzywdy nie zrobilam

                                              Lawina obelg to nie krzywda? Walczysz jak lwica o swojaka
                                              Atolskiego. Jego bluzgi uznalem za Twoje. Za nisko Cie cenilem aby
                                              uznac to za zaskoczenie. Poziom PiSuaru.
                                              • patience Przeszkadza ci ten 'odrazajacy' promil i tyle 17.12.07, 09:31
                                                Nie dorabiaj historii do wlasnej, antyzydowskiej histerii smile
                                                • d_nutka.bis Re: Przeszkadza ci ten 'odrazajacy' promil i tyle 17.12.07, 10:20
                                                  patience napisała:

                                                  > Nie dorabiaj historii do wlasnej, antyzydowskiej histerii smile
                                                  >
                                                  >

                                                  2:1 dla Ciebie,Patience.
                                                  ten Rycho okazal sie jednak odrazajacym typem antyzydowskim.
                                                  • rycho7 Mossad ma dlugie rece? 17.12.07, 10:30
                                                    d_nutka.bis napisała:

                                                    > ten Rycho okazal sie jednak odrazajacym typem antyzydowskim.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=73356326&wv.x=2&a=73402357

                                                    Rozumiem, ze obie jako popleczniczki grozicie mi uzyciem fizycznej
                                                    przemocy. Ja nie mam zludzen, Wy Zydzi mordowaliscie na dlugo przed
                                                    1947 rokiem.

                                                    Antysemityzm to nie dac sie zamordowac przez domniemanych potomkow
                                                    plemienia Judy. Tak trzymajcie rozkoszne Autorytetki Moralne.
                                      • d_nutka.bis Re: juz zrozumialam kontekst 16.12.07, 06:39
                                        patience napisała:

                                        > na pis glosowalo 5 mln ludzi. naprawde sadzisz ze w polsce jest 5
                                        mln nazistow/
                                        >
                                        > ;000000000000000000
                                        >
                                        >

                                        nie,nie sadze,ze w Polsce jest 5 mln nazistow.uwazam nawet,ze w
                                        Polsce wszyscy glosujacy w ostatnich wyborach,chyba 12 mnl.to po
                                        prostu Polacy(obywatele polscy),ktorzy chcieli zyc we wlasnym kraju
                                        rzadzonym przez wlasnych ziomkow,czyli inaczej patrioci o
                                        nastawieniu patriotycznym czasami zbyt bliskim narodowcom.a do
                                        nazizmu tym 5 mln jest juz troche blizej niz calej reszcie.
                                        tu juz sa cienkie granice i zeby je wyrazniej zobaczyc musialby
                                        zdarzyc sie jakis wyrazniejszy moment wyboru niz tylko oddanie glosu
                                        na haslowe programy omijajace jednak poglebione roznice
                                        narodowoswiatopogladowe.brak dyskusji spolecznej na temat karty praw
                                        podstawowych jest tego jednym z dowodow,a drugim-brak szerokiej
                                        dyskusji o probie wprowadzenia religii na maturze zamiast dyskusji o
                                        wyprowadzeniu religii ze szkol.i zaznaczam,przy okazji,ze jako
                                        watpiacy ateista-agnostyk nie mam nic przeciwko madremu nauczaniu
                                        religioznawstwa polaczonego z nauka etyki i filozofi.ale to juz dla
                                        starszych dzieciakow.
                                        • patience no to porownajmy tych antysemitow i narodowcow ;0 16.12.07, 06:54
                                          > prostu Polacy(obywatele polscy),ktorzy chcieli zyc we wlasnym kraju
                                          > rzadzonym przez wlasnych ziomkow,czyli inaczej patrioci o
                                          > nastawieniu patriotycznym czasami zbyt bliskim narodowcom.a do
                                          > nazizmu tym 5 mln jest juz troche blizej niz calej reszcie.

                                          np wlasnie Rycha i Atolskiego. atolski sie pojawil na forum rekomendujac sie
                                          jako antysemita i konsekwentnie nadaje na Zydow jak ma okazje, ale nigdy nie
                                          wskazywal na nikogo palcem jako 'niegodnego' czy rasowo 'odrazajacego'. Rychu
                                          uwaza - i pare razy zaakcentowal - ze antysemita nie jest, tyle, ze niemal w
                                          kazdej dluzszej rozmowie ze mna liczy ile mam promili krwi zydowskiej w zylach,
                                          do czego atolski sie nigdy nie posuwal, w stosunku do zadnego z forumowiczow.
                                          gdyby to byly czasy narastania nazizmu w niemczech, to bezposrednio grozne
                                          byloby to co robi rychu, bo to krok od znakowania zolta gwiazda i w konsekwencji
                                          puszczania z dymem w aushwitz. ale mihnikoidalni wojownicy z antysemityzmem z
                                          tym akurat nie maja zadnego problemu. wrecz przeciwnie, zgadzaja sie 'ogolnie' z
                                          Rychem co do tego, co jest odrazajace. self-hate?


                                          PS. jesli chodzi o narodowe tendencje do rszadzenia, to wsrod zwolennikow pis
                                          jest wildstein i lasota. jakos to ci sie nie kloci z opinia o narodowych fiu
                                          bzdziu polakow?
                                          • d_nutka.bis Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 16.12.07, 07:12
                                            1:1

                                            tu sie zgadzamy
                                            ale...
                                            Ty z nimi walczysz i chcesz im udowodnic,ze sie myla.
                                            ja natomiast...w jakis tam sobie wlasciwy sposob godze sie z tym,ze
                                            byly w ich zyciu jakies niesprzyjajace okolicznosci,ktore tak
                                            nasterowaly ich spojrzenie na rzeczywistosc-rzeczywistosc widziana
                                            ich oczami.i nie mam zamiaru z tego powodu "wydlubywac" im oczu czy
                                            wyrywac lub transplantowac ich serca.sama bym nie chciala,zeby
                                            wzgledem mnie tak postapiono.
                                            z Haszem juz od dawna nie dyskutuje,bo On juz jest zakuty w swoim
                                            kregu niemocy wyjscia poza obszar swojej perspektywy.a Rychu? choc
                                            jest juz dorosly i dojrzaly to mam nadzieje,ze we wlasciwym momencie
                                            dostrzeze drzwi o ktorych istnieniu jeszcze nie wie przy calej
                                            swojej duzej wiedzy w tematach wszelakich.moze
                                            inaczej.przypuszczam,ze Rycho te drzwi widzi,ale nie ma ochoty nawet
                                            ich uchylic i chyba rozumiem dlaczego.
                                            • patience Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 16.12.07, 07:17
                                              ja nie rozumiem ani Rycha ani tolerancji mihnikoidow dla Rychowych tekstow o
                                              zydowskich promilach. uwazam ze atakuja atolskiego nie za antysemityzm a za to,
                                              ze nie jest postkomunista. albo raczej postmoczarowiec. 90 proc tu obecnych ma
                                              taki syndrom. Szczesliwie realna polska jest inna.
                                              • patience jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 07:39
                                                przypisywanie Zydom roli komunistycznych zbrodniarzy. gorzej z uznaniem prawa
                                                Zyda do tego, zeby byl (byla) konserwatysta.

                                                sad(
                                                • d_nutka.bis Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 08:12
                                                  patience napisała:

                                                  > przypisywanie Zydom roli komunistycznych zbrodniarzy. gorzej z
                                                  uznaniem prawa
                                                  > Zyda do tego, zeby byl (byla) konserwatysta.
                                                  >
                                                  > sad(
                                                  >

                                                  ale sama wyzej napisalas cos o 90% tu obecnych anty-
                                                  inna sprawa,ze na forum,pod nickiem,latwiej pisac "co w dyszy gra".
                                                  ja nie jestem konserwatystka
                                                  wydaje mi sie nawet,ze nie moge,sama z siebie,zaliczyc sie do zadnej
                                                  z nazwanych politycznie i spolecznie grup.uwazam sie za
                                                  indywidualistke w dzialaniu i pogladach i bardzo sobie cenie ten
                                                  swoj indywidualizm.takie misz-masz prawie wszystkiego co czyni mnie
                                                  otwarta na NOWE bez zapominania o STARYM.jesli jeszcze chce mi sie
                                                  chciec rozmawiac to jest to wlasnie efekt mojej OTWARTOSCI i nie
                                                  zasklepianiu sie w "jedynej slusznej opcji".
                                                  a prawda jest tez taka,ze i wsrod Zydow byli komunistyczni
                                                  zbrodniarze.ja bym jednak liczyla ich procent nie w stosunku do
                                                  ocalonych a raczej w stosunku do populacji Zydow polskich i
                                                  rosyjskich przed IIWS.czy ktos to kiedys policzyl?wynik moglby byc
                                                  interesujacy ,zwlaszcza w stosunku do czlonkow PZPR oraz aktywnych
                                                  czlonkow Solidarnosci stanu wojennego.
                                                  • patience Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 08:19
                                                    tez nie jestem konserwatystka, niemniej widze na tym forum ze zydom zostala
                                                    przypisana jakas polityczna rola (tj. zbrodniarzy politycznych), a kto poza nia
                                                    wyskoczy, to smiertelny wrog. lech kaczynski byl w ogole pierwszym presydentem
                                                    europejskim, ktory sie porownal do sharona. obficie sie o tym wypisywala
                                                    izraelska prasa. jezdzil po swiecie zanim zostal prezydentem i opowiadal, ze
                                                    kiedy zobaczyl irke lasote prowadzaca wiec na dziedzincu uW, to mu sie wydala
                                                    najpiekniejsza kobieta na swiecie. tez sa cytaty w prasie. przypisywanie im roli
                                                    antysemitow jest absurdalne. To moglo sie zrodzic wylacznie w chorej glowie
                                                    Michnika.



                                                    d_nutka.bis napisała:

                                                    > patience napisała:
                                                    >
                                                    > > przypisywanie Zydom roli komunistycznych zbrodniarzy. gorzej z
                                                    > uznaniem prawa
                                                    > > Zyda do tego, zeby byl (byla) konserwatysta.
                                                    > >
                                                    > > sad(
                                                    > >
                                                    >
                                                    > ale sama wyzej napisalas cos o 90% tu obecnych anty-
                                                    > inna sprawa,ze na forum,pod nickiem,latwiej pisac "co w dyszy gra".
                                                    > ja nie jestem konserwatystka
                                                    > wydaje mi sie nawet,ze nie moge,sama z siebie,zaliczyc sie do zadnej
                                                    > z nazwanych politycznie i spolecznie grup.uwazam sie za
                                                    > indywidualistke w dzialaniu i pogladach i bardzo sobie cenie ten
                                                    > swoj indywidualizm.takie misz-masz prawie wszystkiego co czyni mnie
                                                    > otwarta na NOWE bez zapominania o STARYM.jesli jeszcze chce mi sie
                                                    > chciec rozmawiac to jest to wlasnie efekt mojej OTWARTOSCI i nie
                                                    > zasklepianiu sie w "jedynej slusznej opcji".
                                                    > a prawda jest tez taka,ze i wsrod Zydow byli komunistyczni
                                                    > zbrodniarze.ja bym jednak liczyla ich procent nie w stosunku do
                                                    > ocalonych a raczej w stosunku do populacji Zydow polskich i
                                                    > rosyjskich przed IIWS.czy ktos to kiedys policzyl?wynik moglby byc
                                                    > interesujacy ,zwlaszcza w stosunku do czlonkow PZPR oraz aktywnych
                                                    > czlonkow Solidarnosci stanu wojennego.
                                                  • d_nutka.bis Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 08:55
                                                    patience napisała:

                                                    >przypisywanie im rol
                                                    > i
                                                    > antysemitow jest absurdalne. To moglo sie zrodzic wylacznie w
                                                    chorej glowie
                                                    > Michnika.
                                                    >
                                                    >

                                                    Pati,bylas chociaz przez jeden dzien Zydem(Zydowka)?
                                                    jesli nie,to NIGDY sie nie dowiesz co moglo sie zrodzic w glowie
                                                    Michnika,ponoc polzyda.
                                                    ja tez kiedys bylam...najpiekniejsza na ...mniejsza o to gdzie.
                                                    sa sytuacje,ze gore nad emocjami biora inne czynniki ludzkie niz te
                                                    o ktorych teraz piszesz.
                                                    potem wraca "normalnosc",wokol sa inne piekne dziewczyny,a swiat juz
                                                    nie jest taki piekny jak na wiecu.
                                                  • patience Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 09:02
                                                    hheeh, mysle ze dla Rycha jestem Zydowka codziennie, inaczej by tak czesto i
                                                    wysoce emocjonalnie o tych promilach nie pisal. dla siebie na codzien jestem
                                                    tylko soba, bez etnicznych konotacji. mam silne poczucie przynaleznosci do
                                                    wspolnoty politycznej pod nazwa *olacy i rownie silne poczucie, ze po hitlerze i
                                                    moczarze niewiele polakow rozumie czym ta wspolnota jest.
                                                  • d_nutka.bis Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 09:15
                                                    patience napisała:

                                                    > mam silne poczucie przynaleznosci do
                                                    > wspolnoty politycznej pod nazwa *olacy

                                                    co to za rebus polityczno-narodowy?
                                                    w miejsce * mam wstawic literke P?

                                                    podobno kiedys zapytali tego goscia od teorii wzglednosci co mu
                                                    wpisac w rubryke narodowosc(moze chodzilo o rase?) w paszporcie.Ten
                                                    gosciu byl bardzo madry i "uparcie" trzymal sie swojej
                                                    teorii.odpowiedzial wiec,zeby mu wpisali-czlowiek.cala reszta to juz
                                                    nadbudowa i dowolna interpretacja teorii "wzglednosci" ras i narodow.
                                                    Polak wprawdzie brzmi dumnie,ale dla Polaka.Niemiec,Francuz woli
                                                    swoja dume okazywac jako Niemiec,Francuz itd.itp.
                                                    a duma i uprzedzenie religianta jest jeszcze wyraziscie demonstrowane
                                                  • patience Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 09:21
                                                    Mam troche walnieta klawiature po cwiczeniach z rozmaitymi jezykami, a nie chce
                                                    mi sie robic restart. Teraz sie staram. W miejsce * mialo byc P.

                                                    Ps. polak brzmi dumnie nie tylko dla etnicznego Polaka. Hitler, Moczar oraz ich
                                                    monokultura, to ciala obce. W miare czasu, wszystko wroci do normy. To mysmy
                                                    wymyslili konstytucje Stanow Zjednoczonych, a nawet niektore poprawki, jak ta o
                                                    wolnosci slowa. Warto siegac poza pamiec dziadkow i poza ksiazki historyczne
                                                    stalinowcow.
                                                  • d_nutka.bis Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 10:13
                                                    patience napisała:

                                                    >To mysmy
                                                    > wymyslili konstytucje Stanow Zjednoczonych, a nawet niektore
                                                    poprawki, jak ta o
                                                    > wolnosci slowa. Warto siegac poza pamiec dziadkow i poza ksiazki
                                                    historyczne
                                                    > stalinowcow.
                                                    >
                                                    >

                                                    mysmy,to znaczy KTO konkretnie?
                                                    na Ksiezyc polecial Twardowski czy Polak?
                                                    ks.Twardowski to "MYSMY"?

                                                    prawda jest,ze kultura jako gleba sprzyja rozwojowi wybitnych ludzi.
                                                    i tak postrzegam narodziny swego czasu Jezusa w Betlejem czy Jego
                                                    nauki na tereni ziemi zwanej swieta.
                                                    i co teraz napiszesz na temat dumy bycia Zydem?
                                                  • patience Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 10:29
                                                    d_nutka.bis napisała:

                                                    > patience napisała:
                                                    >
                                                    > >To mysmy
                                                    > > wymyslili konstytucje Stanow Zjednoczonych, a nawet niektore
                                                    > poprawki, jak ta o
                                                    > > wolnosci slowa. Warto siegac poza pamiec dziadkow i poza ksiazki
                                                    > historyczne
                                                    > > stalinowcow.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > mysmy,to znaczy KTO konkretnie?


                                                    mysmy, jako narod polityczny. Tyle, ze mysmy to wymyslili w wieku xvii a
                                                    amerykanie XIX. tego nie znajdziesz w ksiazkach historykow moczarowskich,
                                                    slawiacych monokulture. zreszta, guupki zostaly docentami z awansu spolecznego.
                                                    tyle by bylo o niebywalum intelekcie co poniektorych autorytetow gW.
                                                  • patience Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 09:40
                                                    d_nutka.bis napisała:

                                                    > patience napisała:
                                                    >
                                                    > >przypisywanie im rol
                                                    > > i
                                                    > > antysemitow jest absurdalne. To moglo sie zrodzic wylacznie w
                                                    > chorej glowie
                                                    > > Michnika.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Pati,bylas chociaz przez jeden dzien Zydem(Zydowka)?
                                                    > jesli nie,to NIGDY sie nie dowiesz co moglo sie zrodzic w glowie
                                                    > Michnika,ponoc polzyda.

                                                    Moim zdaniem Michnik nie jest połżydem tylko człowiekiem wynarodowionym, mniej
                                                    więcej tak samo zlamanym w dzieciństwie, jak Jaruzelski. Stad ich aktualny
                                                    sojusz. a także wyzywanie od antysemitow każdego, kto sie nie zgadza z Michnikiem.





                                                    > ja tez kiedys bylam...najpiekniejsza na ...mniejsza o to gdzie.
                                                    > sa sytuacje,ze gore nad emocjami biora inne czynniki ludzkie niz te
                                                    > o ktorych teraz piszesz.
                                                    > potem wraca "normalnosc",wokol sa inne piekne dziewczyny,a swiat juz
                                                    > nie jest taki piekny jak na wiecu.
                                                  • d_nutka.bis Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 10:16
                                                    patience napisała:

                                                    > Moim zdaniem Michnik nie jest połżydem tylko człowiekiem
                                                    wynarodowionym, mniej
                                                    > więcej tak samo zlamanym w dzieciństwie, jak Jaruzelski. Stad ich
                                                    aktualny
                                                    > sojusz. a także wyzywanie od antysemitow każdego, kto sie nie
                                                    zgadza z Michniki
                                                    > em.
                                                    >

                                                    dopisz mnie do tej listy,Pati.
                                                    ja zawsze mialam inklinacje stac po stronie tych,ktorzy sami nie
                                                    moga byc adwokatem we wlasnej sprawie.ja moge.ja sie tego nie boje.
                                                  • patience Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 10:50
                                                    heheeeeeeeeeeeeee stoisz po stronie? Tylko dlaczego pierwsza wyskoczylas z
                                                    dokopywaniem mojej (samotnej na tym forum) osobie??? nie uwzniosklaj sie zanadto smile
                                                  • patience Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 11:27
                                                    patience napisała:

                                                    > heheeeeeeeeeeeeee stoisz po stronie? Tylko dlaczego pierwsza wyskoczylas z
                                                    > dokopywaniem mojej (samotnej na tym forum) osobie??? nie uwzniosklaj sie zanadt
                                                    > o smile


                                                    To idz na spektakle Szurmmieja bylych ubekow. ja ide na Dziady w teatrze
                                                    narodowym, potem panel w gminie zydowskiej.
                                                  • d_nutka.bis Re: jakos latwo na tym forum przychodzi 16.12.07, 12:00
                                                    patience napisała:

                                                    > heheeeeeeeeeeeeee stoisz po stronie? Tylko dlaczego pierwsza
                                                    wyskoczylas z
                                                    > dokopywaniem mojej (samotnej na tym forum) osobie??? nie
                                                    uwzniosklaj sie zanadt
                                                    > o smile

                                                    bez uwznioslania nie potrafie smile)))
                                                    "Ty nad poziomy wylatuj..."
                                                    no i czasami wylatuje smile))

                                                    a calkiem na powaznie.
                                                    kiedy,gdzie i jak ci dokopalam?
                                                    tym,ze raz napisalam dwa na jednego,aby chwile potem podac wynik 1:1?
                                                    ja nigdy nie lacze sie w stato dla idei
                                                    mnie interesuje jedynie zwyciestwo wartosci,a prawda jest najwieksza
                                                    wartoscia.bo milosc to juz dotyczy ciala,a cialo zmienne jest.z
                                                    prochu powstaje i..itd.

                                                    ps.
                                                    czy milosc jest prawda?
                                                    sama chcialabym to wiedziec.
                                                    mysle,ze sam Bog ma problemy przekazac swoim stworzeniom prawde o
                                                    sobie
                                              • rycho7 Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 16.12.07, 09:20
                                                patience napisała:

                                                > uwazam ze atakuja atolskiego nie za antysemityzm a za to,
                                                > ze nie jest postkomunista.

                                                Staly element gry pod nazwa "wojujacy ateizm". Nie licze na to, ze
                                                Patience zauwazy, ze strona aktywna jest Atolski. To Atolski
                                                rozpoczyna watki obrazajace ateistow. Ja jeszcze mam zabawe czytac
                                                te watki i odpowiadac. PiSdzictwem jest twierdzenie, ze odpowiadanie
                                                z ukierunkowaniem na meritum jest atakowaniem Atolskiego. Sytuacja
                                                jest taka, ze Atolskiemu konczy sie koncept i ten nurt zemrze
                                                smiercia naturalna.

                                                Jezeli chodzi o Atolskiego to jego antysemityzmem w ogole sie nie
                                                zajmuje. Za antysemityzm go nie atakuje, bo go w ogole nie atakuje.

                                                Co do antykomunizmu Atolskiego to jest on najnizszych PiSowskich
                                                lotow, czyli takich jak Patience. Patience ma parcie na bronienie
                                                swojaka za wszelka cene. Ta pozycja jest nie do obrony. Szczeznie
                                                gdy Atolskeigo zamilcza. Gdy znudzi i przestanie bawic.

                                                Co do tego jakim ja jestem narodowcem to moze uzgodnij zeznania se
                                                swojakiem PiSdzielskim Haszem. Jako fokstrot (wedlug Hasza) nie
                                                zamierzam sie tlumaczyc z przywislanskiego odmozdzenia.

                                                > Szczesliwie realna polska jest inna.

                                                Piwna z oscypkiem. Przed leczeniem kaca.
                                                • patience o odrazajacych ludziach, rychu;0 16.12.07, 09:25
                                                  osobiscie unikam rozmow z ludzmi ktorych uznaje za odrazajacych, a jesli z kims
                                                  rozmawiam, to nie zaczynam rozmowy od takiego epitetu wink

                                                  zgadnij, dlaczego?


                                                  smile)))))))))))
                                          • rycho7 Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 16.12.07, 10:30
                                            patience napisała:

                                            > kazdej dluzszej rozmowie ze mna liczy ile mam promili krwi
                                            zydowskiej

                                            Ty Patience masz obsesyjny temat dyzurny "komandosi". Dla mnie
                                            komandosi to byla-zydokomuna. Nie rozumiem tej Twojej obsesji.
                                            Kojarzy mi sie ona z Twoimi zydowskimi promilami. Twoje poglady sa
                                            dla mnie irracjonalne i usiluje je dla siebie zracjonalizowac
                                            poprzez Twoje pochodzenie.

                                            > gdyby to byly czasy narastania nazizmu w niemczech

                                            To sa czasy narastania nazizmu w Niemczech.

                                            > bo to krok od znakowania zolta gwiazda

                                            Watpie abys miala problemy z Ustawami Norymberskimi. Fokstrot
                                            (wedlug Hasza) i nie legalista? Myslisz PiSuarem?

                                            > jest wildstein i lasota. jakos to ci sie nie kloci z opinia o
                                            > narodowych fiu bzdziu polakow?

                                            Nie rozumiem Cie. W syjonizmie byla zasada pokrycia calego spektrum
                                            pogladow politycznych i form samoorganizacji spoleczenstwa. Zapewne
                                            byli i sa tacy, ktorzy dostali zadanie byc antysemitami.

                                            > zgadzaja sie 'ogolnie' z Rychem co do tego, co jest odrazajace.

                                            Czy Ty nie czytalas rynsztoka wydalanego przez Atolskiego? Moze
                                            bladzacym wykaz wysoka kulture tego szamba.
                                            • d_nutka.bis Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 16.12.07, 10:44
                                              rycho7 napisał:

                                              >
                                              > Ty Patience masz obsesyjny temat dyzurny "komandosi". Dla mnie
                                              > komandosi to byla-zydokomuna. Nie rozumiem tej Twojej obsesji.
                                              > Kojarzy mi sie ona z Twoimi zydowskimi promilami. Twoje poglady sa
                                              > dla mnie irracjonalne i usiluje je dla siebie zracjonalizowac
                                              > poprzez Twoje pochodzenie.
                                              >

                                              Rychu
                                              postaraj sie(jesli zechcesz i umiesz)zracjonalizowac mi okreslenie
                                              (pojecie)zydokomuna.dla mnie racjonalne byloby na poczatek
                                              okreslenie chociazby matematyczne,czyli ilosciowe.
                                              rozczlonkujmy zydokomune na zydo(od Zydow) i komune(od wspolnoty).
                                              pytam sie wiec czy polakokomuna nie istniala? a jesli nie istniala
                                              osobno,to jaki procent udzialow ludzkich mieli Polacy
                                              w "zydokomunie" w Polsce.pewnym utrudnieniem moze byc tez fakt
                                              istnienia rusokomuny z udzialem Polakow i Zydow,razem lub osobno.ale
                                              chyba wszystko da sie jakos policzyc.po co w przyszlosc maja isc
                                              nieprawdziwe lub niesprawdzone dane historyczne?
                                              czy celem ma byc dalsze mamienie mlodziezy?
                                              jesli chcesz nadal mamic mlodziez terminem zydokomuny to nie
                                              pozostaje chyba nic innego jak zaliczyc ciebie do antysemitow.bo
                                              antysemita zawsze ucieka od prawdy o Zydach.nie chodzi o prawdy
                                              gloszone,ale o prawdy i fakty historyczne.
                                              • rycho7 Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 16.12.07, 11:48
                                                d_nutka.bis napisała:

                                                > postaraj sie(jesli zechcesz i umiesz)zracjonalizowac mi okreslenie
                                                > (pojecie)zydokomuna.

                                                Po 1944 Stalin zainstalowal na szczytach wladzy PRL znaczna
                                                nadreprezentacje ludzi pochodzenia zydowskiego. Prawdopodobnie
                                                wiekszosc Zydow we wladzach pochodzila z ZSRR i tam spedzila
                                                okupacje.

                                                Nadreprezentacja oznacza, ze we wladzach ich procent byl wiekszy niz
                                                w populacji panstwa. W 1945 roku bylo 300 tysiecy Zydow w 27
                                                milionowym panstwie. Czyli 1 procent. W 1947 roku bylo 2 miliony
                                                Zydow, czyli 8 procent. W 1968 bylo najwyzej 30 tysiecy Zydow czyli
                                                ponizej jednego promila. Kazdy Zyd we wldzach w 1968 ponad jeden
                                                promil to nadreprezentacja. Jezeli w KC PZPR pracowale 1000 osob to
                                                reprezentatywny mogl byc tylko jeden Zyd. Zona Gomulki wystarczala.

                                                Mozesz sobie wiec zaliczyc wszystkich Zydow poza zona Gomulki do
                                                zydokomuny. Czyli do sowieckich, komunistycznych agentow Stalina.
                                                Przybyli z ZSRR dokooptowywali sobie miejscowych swojakow. Wsrod
                                                nich takze pozniejszego dowodce Zwiadu KBW w Gdansku.

                                                > pytam sie wiec czy polakokomuna nie istniala?

                                                Na zasadzie analogii istniala. To byli ci rdzenni Polacy, ktorzy
                                                mieszkali na terenach ZSRR, raczej poza polskimi granicami do 1939
                                                roku, ktorzy byli komunistami i ktorych Stalin skierowal aby mu
                                                sluzyli w Polsce. Biorac pod uwage ilu polskich komunistow Stalin
                                                wymordowal w 1937 roku i pozniej to nie byla to zbyt liczna
                                                populacja. Prawdopodobnie wszyscy oni byli absolwentami szkoly w
                                                Riazaniu. Zliczy ich sie na palcach jednej reki.

                                                Reszta miala to nieszczescie, ze "wyszla z Andersem", sluzyla w AK
                                                lub przed wstapieniem do Ludowego Wojska Polskiego nie miala
                                                kontaktu z KPP.

                                                Do PPR i PZPR nie przyjmowalo NKWD. A kto kwalifikowal Zydow z ZSRR
                                                do wladz w PRL?

                                                > istnienia rusokomuny z udzialem Polakow i Zydow

                                                Tak poznalem kiedys Polaka w Azerbejdzanie, nie kryl, ze nalezy do
                                                KPZR. Byl inzynierem i chcial pracowac w fachu. Bardzo umacnial
                                                stalinizm w Polszcze?

                                                > czy celem ma byc dalsze mamienie mlodziezy?

                                                Polityka historyczna nie ma innych celow.

                                                > jaki procent udzialow ludzkich mieli Polacy
                                                > w "zydokomunie" w Polsce.

                                                Rdzenni Polscy Zydzi od 1944 roku systematycznie emigrowali. Do
                                                wladz wiekszosc z tych 300 tysiecy nie miala szans sie dostac. Zylo
                                                im sie ciezko. Palestyna mamila. "Pogrom Kielecki" mial ulatwic
                                                decyzje. Sadze, ze w 1968 roku Polacy w zydokomunie mogli stanowic
                                                66%. Pisze o obywatelach IIRP wyznania mojzeszowego. Czyli, ze z 300
                                                tysiecy do 1968 dotrwalo 20 tysiecy. Wszyscy mieszkali w Kielcach i
                                                bali sie scyzorykow.

                                                > zaliczyc ciebie do antysemitow.

                                                Nie mam obaw co do poczynan syjonistow. To oczywiste, ze jak ich nie
                                                popieram bezwarunkowo i ze znacznyn uszczerbkiem mojego portfela to
                                                jestem antysemita. Jestem z tego dumny. Ale to nie ma zadnego
                                                zwiazku z moim stosunkiem do Zydow. Mamy rozne, przeciwstawne
                                                slowniki.
                                                • d_nutka.bis Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 16.12.07, 12:14
                                                  rycho7 napisał:

                                                  > d_nutka.bis napisała:
                                                  >
                                                  > > postaraj sie(jesli zechcesz i umiesz)zracjonalizowac mi
                                                  okreslenie
                                                  > > (pojecie)zydokomuna.
                                                  >
                                                  > Po 1944 Stalin zainstalowal na szczytach wladzy PRL znaczna
                                                  > nadreprezentacje ludzi pochodzenia zydowskiego. Prawdopodobnie
                                                  > wiekszosc Zydow we wladzach pochodzila z ZSRR i tam spedzila
                                                  > okupacje.
                                                  >
                                                  > Nadreprezentacja oznacza, ze we wladzach ich procent byl wiekszy
                                                  niz
                                                  > w populacji panstwa. W 1945 roku bylo 300 tysiecy Zydow w 27
                                                  > milionowym panstwie. Czyli 1 procent. W 1947 roku bylo 2 miliony
                                                  > Zydow, czyli 8 procent. W 1968 bylo najwyzej 30 tysiecy Zydow
                                                  czyli
                                                  > ponizej jednego promila. Kazdy Zyd we wldzach w 1968 ponad jeden
                                                  > promil to nadreprezentacja. Jezeli w KC PZPR pracowale 1000 osob
                                                  to

                                                  no i to by bylo na tyle.
                                                  z definicji zydokomuny niezauwazenie przeszlismy do nadreprezentacji.
                                                  o nadreprezentacje blondynow o niebieskich oczach niechcacy
                                                  zapomnialam zapytac.

                                                  > Polityka historyczna nie ma innych celow.
                                                  >

                                                  no tak.gdzies tam po drodze uzyskania celu zagubila nam sie
                                                  prawda.ale ktory to racjonalista przejmowalby sie prawda!?
                                                  na pewno nie taki,ktory chcialby byc osoba publiczna i polityczna
                                                  lub jednym i drugim i w dodatku na konkretnym terenie na ktorym
                                                  gleba antysemityzmu jeszcze nie zamienila sie w piasek i wiatr jej
                                                  nie wywial do Afryki na przyklad.
                                            • patience Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 17.12.07, 09:23
                                              > Ty Patience masz obsesyjny temat dyzurny "komandosi".

                                              To dlaczego Ty zaczales ten temat?

                                              Dla mnie
                                              > komandosi to byla-zydokomuna.

                                              Dla Gontarza rowniez. Ciekawe dlaczego po wypedzeniu komandosow z Polski komuna
                                              sie nie skonczyla. Cud jakis, nonie?

                                              > Watpie abys miala problemy z Ustawami Norymberskimi. Fokstrot
                                              > (wedlug Hasza) i nie legalista? Myslisz PiSuarem?


                                              Dziekuje za swiadectwo czystosci rasowej. Szkoda ze ci nie przyszlo do glowy, ze
                                              ktos nie lubi byc oczyszczany z rasowych podejrzen wg kryteriow z ustaw
                                              norymberskich.


                                              Zapewne
                                              > byli i sa tacy, ktorzy dostali zadanie byc antysemitami.

                                              W bezpiece dostawali nawet za to wynagrodzeniewink
                                              • rycho7 Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 17.12.07, 10:47
                                                patience napisała:

                                                > > Ty Patience masz obsesyjny temat dyzurny "komandosi".
                                                >
                                                > To dlaczego Ty zaczales ten temat?

                                                Watek zostal zainicjowany przez kotleta w ramach
                                                porachunkow/przepychanek komandoskich. Ciebie jeszcze wtedy w watku
                                                nie bylo. Nie wiedzialem, ze mam zmilczec aby nie urazic Twoich
                                                uczuciow religijnych (komandoskich).

                                                Wy macie jakas obsesje upubliczniania swej szemranej martyrologii.
                                                Mnie nie bylo dane urwac sie z PRL w 1969 roku. I przenigdy nie bede
                                                wspolczul tym, ktorym sie udalo. Nie wspolczuje sie zwyciezcom.
                                                Macie pomieszane porzadki myslenia. Ty Patience szczegolnie. Od
                                                poczatku gdy Cie poznalem pisalem o zaczadzeniu styropianem.

                                                > Ciekawe dlaczego po wypedzeniu komandosow z Polski komuna
                                                > sie nie skonczyla.

                                                Proponuje Ci abys sobie sama na to pytanie odpowiedziala. Mi sie nie
                                                chce powtarzac i tracic niepotrzebnie czas.

                                                > ktos nie lubi byc oczyszczany z rasowych podejrzen wg kryteriow z
                                                > ustaw norymberskich.

                                                Jako popleczniczka usilujesz mnie obrazac fokstrotem. Stosuje wiec
                                                rowna miare do lubienia.
                                                • patience Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 17.12.07, 12:54
                                                  > Watek zostal zainicjowany przez kotleta w ramach
                                                  > porachunkow/przepychanek komandoskich.

                                                  To on sie podszywal pod komandosa? Nono, ale sie porobilo. Chyba, ze termin
                                                  "komandos" stosujesz wymiennie tak samo jak onegdaj Gontarz termin 'syjonisci'?

                                                  wink)
                                                  • rycho7 Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 17.12.07, 14:34
                                                    patience napisała:

                                                    > > porachunkow/przepychanek komandoskich.
                                                    >
                                                    > To on sie podszywal pod komandosa?

                                                    Odnosze wrazenie, ze przynajmniej jedna strona stroi sie za
                                                    meczennika komandosizmu i zyskownej emigracji. Odnosnie przepychanek
                                                    wyrazilem swoj negatywny do nich stosunek. Nie wymagaj wiec ode mnie
                                                    abym z obrzydzeniem pilnie sledzil kto komu jak przykopal i z jakich
                                                    pozycji.

                                                    > jak onegdaj Gontarz termin 'syjonisci'?

                                                    Bardzo celne okreslenie klakierow zwyciestwa z 1967 roku. Masz jakis
                                                    bardziej pasujacy termin?
                                                  • patience Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 18.12.07, 14:35
                                                    Odnosnie przepychanek
                                                    > wyrazilem swoj negatywny do nich stosunek. Nie wymagaj wiec ode mnie
                                                    > abym z obrzydzeniem pilnie sledzil kto komu jak przykopal i z jakich
                                                    > pozycji.


                                                    Jask na razie to ty sie przepychasz, przy kazdej mozliwej okazji, zeby caly
                                                    swiat zrozumial jak wielkie masz obrzydzenie. Do wiadomo kogo wink))))
                                                  • rycho7 Re: no to porownajmy tych antysemitow i narodowco 18.12.07, 16:42
                                                    patience napisała:

                                                    > swiat zrozumial jak wielkie masz obrzydzenie. Do wiadomo
                                                    kogo wink))))

                                                    Chcesz otwartym tekstem? Do poplecznikow rynsztoka i samokreatorow
                                                    wlasnej martyrologii i autorytetu moralnego. Popatrz w lustro, to
                                                    zobaczysz egzemplum.

                                                    Jezeli zobaczysz w tym tych, ktorych sugerujesz to ocen jak to sie
                                                    im oplaca.
                                                  • patience To nie jest otwarty tekst ;) 18.12.07, 18:18
                                                    Moczar nie zajmowal sie wyrzucaniem teatru Idy Kaminskiej z kraju. Mial do tego
                                                    Szurmieja. Ty masz goscia ktorego nazywasz pogardliwie kotletem. Gracie we
                                                    dwojke, nieprawdaz? Jeden zaczyna, drugi sie przylacza z liczeniem promili.


                                                    wink))


                                                    > Chcesz otwartym tekstem? Do poplecznikow rynsztoka i samokreatorow
                                                    > wlasnej martyrologii i autorytetu moralnego. Popatrz w lustro, to
                                                    > zobaczysz egzemplum.
                                                    >
                                                    > Jezeli zobaczysz w tym tych, ktorych sugerujesz to ocen jak to sie
                                                    > im oplaca.
                                                  • rycho7 Re: To nie jest otwarty tekst ;) 18.12.07, 18:31
                                                    patience napisała:

                                                    > Gracie we dwojke, nieprawdaz?

                                                    Prawdaz, jakaz Ty przenikliwa. Nie potrzebujesz nawet czytac tego co
                                                    ja pisze. Wiesz z gory. Hrabinja wrozy z muchow w nosie.

                                                    Czy sadzisz, ze aby kogos uwazac za kretyna to trzeba sie zmowic?

                                                    > wink))

                                                    Plum. Nie trzeba spuszczac wody i kregis i erozchodza po jeziorze.
                                                    Helga Stfurzec kregow.
                                                  • patience Re: To nie jest otwarty tekst ;) 18.12.07, 18:53
                                                    rycho7 napisał:
                                                    >
                                                    > Czy sadzisz, ze aby kogos uwazac za kretyna to trzeba sie zmowic?

                                                    A kto mowi o zmawianiu sie? Jesli kogos kotletem nazywasz, to go za nisko
                                                    cenisz, zeby sie zmawiac. Raczej wykorzystujesz psychuszka. Dalej uwazasz, ze
                                                    emigracja nie ma prawa powrotu do Polski, nieprawdaz?

                                                    PS. Ale w pewnym sensie ciekawszy jest ten chor, ktory ci kibicuje. Sami
                                                    wojownicy z antysemityzmem. To jest z haszem i atolskim, bron Panie, z Toba wink)))
                                                  • rycho7 Re: To nie jest otwarty tekst ;) 18.12.07, 19:37
                                                    patience napisała:

                                                    > Dalej uwazasz, ze
                                                    > emigracja nie ma prawa powrotu do Polski, nieprawdaz?

                                                    Prawdaz, ze dwa lata temu pisalem D_nutce (conajmniej o jej
                                                    rodzenstwie), ze jak najbardziej maja prawo powrotu. No ale Ty wiesz
                                                    lepiej i dalej uwazasz, ze ja uwazam co Ci wygodniejsze.

                                                    > To jest z haszem i atolskim, bron Panie, z Toba wink)

                                                    To jest chor dyszkantow w trakcie mutacji. Ja nie pasuje do tego
                                                    towarzystwa (pacynek (jednego aktora?)) bo nie mam 48 cm do glowki
                                                    IQ~170. Moja jakosc nie pozostaje iloscia. Akurat ordynusa
                                                    Atolskiego to Ty poplecznikujesz. Hasz z Twojego ukochanego die
                                                    Blume Europas zieje Twoimi klimatami przysmazanego styropianu.
                                                    Oczywiscie na koktailu Molotowa.

                                                    Z Haszem czasami sie zgadzam, gdy slysze "Gewalt, bija Zydow".
                                                    Dzwonie wtedy po stojkowego aby sie zajal Szopenfeldziarzem z
                                                    zydowskiej Hewry. Czasy juz nie te, mafia z Odessy przeniosla sie do
                                                    Nowego Jorku. A kto tam uswiadczy siemiaszki?

                                                    Odrozniam kochanie bandytow od nielubienia domniemanych potomkow
                                                    plemienia Judy. U Ciebie jak widze milosc jest slepa. Pozyteczna
                                                    blondynka?
                                                  • patience Re: To nie jest otwarty tekst ;) 18.12.07, 19:43
                                                    > Odrozniam kochanie bandytow od nielubienia domniemanych potomkow
                                                    > plemienia Judy.

                                                    Drf bandyta? Nono, jeden watek, a taka eskalacja wink


                                                    U Ciebie jak widze milosc jest slepa. Pozyteczna
                                                    > blondynka?


                                                    Oczywiscie. Na uslugach Sahendrynu. Tez chce rzadzic swiatem. wink
                                                  • pozarski Re: To nie jest otwarty tekst ;) 19.12.07, 09:36

                                                  • pozarski kto jest komandosem? 18.12.07, 13:25
                                                    Poza kotem,dolores iba-rura oraz bohaterem marca,chyba juz tylko
                                                    Rycho sie nada.wink
                                  • patience Opętanie? :)) 15.12.07, 22:03
                                    jedni sobie wyobrazaja wlasny udzial w polityce jako udzial w jihadzie przeciwko
                                    nasionom szatana, cos w rodzaju sluzby pod paramilitarnym dowodztwem proroka
                                    reprezentujacego Samo Dobro, ktory wyznacza im misje zyciowa. To mniej wiecej
                                    funkcjonowalo w czasach totalitaryzmu jako czynnik integrujacy aparat PZPR wokol
                                    Jaruzelskiego z jednej strony, a dzialaczy "Solidarnosci" wokol Walesy - z
                                    drugiej. W demokracjach nie ma czegos takiego jak jedynie sluszny swiatopoglad.
                                    Zarzucasz Kaczynskim, ze sie posluguja pojeciem nasion szatana, ale co powiesz o
                                    propagandzie uprawianej przez GW? Identyczna, nieprawdaz, i to dawniejszej daty
                                    niz ta Kaczynskich. W tym sensie propaganda PiS to zaledwie blade zwierciadlo
                                    tego co robil i robi Michnik. W pewnym sensie to forum jest swietnym przykladem
                                    na to jak taki jihad funkcjonuje. To cos w rodzaju opętania. "Nasieniem szatana"
                                    jest Straszliwy Wróg, czlonkowie jihadu mają świętą misję Niesienia Dobra, w
                                    zwiazku z czym nalezy niszczyc każdą metodą nie tylko Straszliwego Wroga, ale
                                    tez wszystkich, ktorzy sie do jihadu nie zapisali. To taki anachronizm
                                    historyczny po czasach, kiedy walke z stonka ziemniaczana zaczynalo sie od
                                    czystki we wlasnych szeregach oraz wpakowania do pudla tych co holdu lennego
                                    prorokowi nie zlozyli wink

                                    Akademiki na Kicaku w 68 oraz akademik XXlatka w latach 80tych wypelniala
                                    mlodziez o pogladach od sasa do lasa. I to jest doswiadczenie dokladnie odwrotne
                                    od powyzszego. ze mimo swiatopogladowych roznic mozna nie tylko pokojowo
                                    koegzystowac w jednym pokoju w akademiku, ale zrobic razem cos, co ma sens. i
                                    wlasnie to sa komandosi.
                                    • d_nutka.bis Re: Opętanie? :)) 16.12.07, 06:59
                                      patience napisała:

                                      > Akademiki na Kicaku w 68 oraz akademik XXlatka w latach 80tych
                                      wypelniala
                                      > mlodziez o pogladach od sasa do lasa. I to jest doswiadczenie
                                      dokladnie odwrotn
                                      > e
                                      > od powyzszego. ze mimo swiatopogladowych roznic mozna nie tylko
                                      pokojowo
                                      > koegzystowac w jednym pokoju w akademiku, ale zrobic razem cos, co
                                      ma sens. i
                                      > wlasnie to sa komandosi.
                                      >
                                      >
                                      >

                                      opetanie idealami mlodosci smile))
                                      Pati,czlowiek w srednim wieku juz w te bajki nie ma podstaw
                                      wierzyc.a jesli nadal wierzy,to jest to dla mnie znak,ze jeszcze
                                      tkwi choc jedna noga (jesli nie po pas)w korytarzach akademiku.
                                    • rycho7 Re: Opętanie? :)) 16.12.07, 09:59
                                      patience napisała:

                                      > wlasnie to sa komandosi.

                                      Mamy zupelnie rozne, przeciwstawne slowniki. Dla mnie komandosem
                                      jest Michnik, bananowy mlodzieniec, ktory odreagowywal odspawanie
                                      ryjow swoich rodzicow od koryta. W jego przypadku posada brata
                                      Stefana tez byla dochodowa i warta odreagowania. W liczbie mnogiej
                                      to bananowa mlodziez zydoklomunistyczna, ktora otworzyla oczy na
                                      uroki realnego socjalizmu po wyproszeniu ich ze sklepow za zoltymi
                                      firankami.

                                      Ty Patience nie znajac owczesnych realiow naocznie stworzylas jakis
                                      zupelnie abstrakcyjny mit.

                                      Nie widze mozliwosci porozumienia sie. Ja z pamieci swojej percepcji
                                      nie zrezygnuje. Bo dlaczego mialbym rezygnowac?
                                      • patience Re: Opętanie? :)) 16.12.07, 10:09
                                        > Mamy zupelnie rozne, przeciwstawne slowniki. Dla mnie komandosem
                                        > jest Michnik, bananowy mlodzieniec, ktory odreagowywal odspawanie
                                        > ryjow swoich rodzicow od koryta....


                                        to prawda, mamy rozne slowniki. ty sie poslugujerz definicja Gontarza tego
                                        terminu, ja odwrotnie. Masz pszerypane, bo na spotkaniu w kampinosie w 2005
                                        reprezentanci Michnika zrezygnowali tego terminu. sa inteligentni i mieli
                                        swiadomosc ze po 89 roku sie nie da utrzymac monopolu (fałszywego) w
                                        nieskonczonosc.
                                        • rycho7 Re: Opętanie? :)) 16.12.07, 10:49
                                          patience napisała:

                                          > Masz pszerypane, bo na spotkaniu w kampinosie w 2005

                                          Masz urojenia. Jakies spotkanie mnie zupelnie nie interesuje. Jakies
                                          spotkanie nie bedzie mi narzucalo slow, ktorymi posluguje sie od 40
                                          lat. Masz umyslkowosc leworucji obszczymurkowej PiSuaru.

                                          > po 89 roku sie nie da utrzymac monopolu

                                          To Tobie moze sie wydawalo, ze byl jakis monopol. Ja nigdy nie
                                          czulem sie zmonopolizowany. Ani przez Urbana, ani przez Michnika,
                                          ani przez gnojarka.

                                          Ja w 1968 sam widzialem gdzie stoja komandosi. Nawet jezeli jeszcze
                                          ich tak nie nazywalem. Tego akurat nie pamietam. Natomiast osoby
                                          pamietam jak najbardziej. Byly to dzieci bylych-aparatczykow z KC
                                          PZPR, "kosmopolitow" po 1945 sprowadzonych z ZSRR do Polski.
                                          Pobierajacych paczki od gminy zydowskiej. Nie byli to Zydzi (wedlug
                                          Szewacha Weissa) ale beneficjenci byli. Pisalem o ryju i korycie.
                                        • pozarski Re: Opętanie? :)) 19.12.07, 09:50
                                          Az mi przykro,ale musze niestety zgodzic sie z Rychem.Co prawda -
                                          ten jezyk mi nie odpowiada,ale za to tresc!Jestem ZA.Nawet 3 razy
                                          TAK.
                                      • d_nutka.bis Re: Opętanie? :)) 16.12.07, 10:25
                                        rycho7 napisał:

                                        > Dla mnie komandosem
                                        > jest Michnik, bananowy mlodzieniec, ktory odreagowywal odspawanie
                                        > ryjow swoich rodzicow od koryta.

                                        zdecydowanie za daleko idace uproszczenie.
                                        gdyby bylo tak jak piszesz,to Michnik musialby byc idiota,zeby potem
                                        dawac sie wsadzac na dlugie lata do wiezienia za dzialalnosc
                                        antykomunistyczna.gdybys jednak i no to znalazl kontrargument,to po
                                        uzyskaniu "niepodleglosci"w 89r musialbys udowodnic,ze byl az tak
                                        wizjonerski juz w roku 68.
                                        • rycho7 Re: Opętanie? :)) 16.12.07, 10:55
                                          D_nutka.bis napisała:

                                          > gdyby bylo tak jak piszesz,to Michnik musialby byc idiota

                                          Niedawno pisalem o "wchodzeniu do lasu w okresie okupacji". Tu
                                          sytuacja jest analogiczna. Michnikom gwaltownie obnizyl sie poziom
                                          zycia po agresji Izraela w 1967 roku. Mieszkal w lesniczowce na
                                          polanie, do jakiegokolwiek lasu by wszedl to byloby zle. Mogl
                                          wyjechac do brata do Szwecji. Nie wyjechal i nie wzial pod uwage, ze
                                          posiedzi. Zrobil z siebie meczennika.
                                          • d_nutka.bis Re: Opętanie? :)) 16.12.07, 11:26
                                            rycho7 napisał:

                                            >
                                            > Niedawno pisalem o "wchodzeniu do lasu w okresie okupacji". Tu
                                            > sytuacja jest analogiczna. Michnikom gwaltownie obnizyl sie poziom
                                            > zycia po agresji Izraela w 1967 roku. Mieszkal w lesniczowce na
                                            > polanie, do jakiegokolwiek lasu by wszedl to byloby zle. Mogl
                                            > wyjechac do brata do Szwecji. Nie wyjechal i nie wzial pod uwage,
                                            ze
                                            > posiedzi. Zrobil z siebie meczennika.

                                            upraszczasz,aby tylko nie musiec chciec zrewidowac swoich ustalonych
                                            opinii i pogladow.oczywiscie nie musisz nic w sobie(swojej glowie)
                                            rewidowac.jest Ci dobrze z Twoimi opiniami i pogladami.mnie jednak
                                            jest juz cos do tego,jesli te swoje opinie i poglady wyglaszasz
                                            publicznie,a forum to juz "dzialalnosc" publiczna a nie rozmowki z
                                            kumplem przy piwie.
                                            prawda jest,ze czesc mlodziezy bananowej stanowili synkowie i
                                            coreczki politycznych prominentow,dyrektorow i dyrektorkow,takze
                                            lekarzy i prywaciarzy z ha pod szklem.
                                            nie wszyscy z nich mieli odwage podjac walke z rezimem.mogli,i na
                                            pewno czesc z nich tak uczynila,w inny sposob zadbac o swoje pelne
                                            korytko.Ty jednak uparcie wolisz byc nadal jednokierunkowo
                                            opresyjny; Zyd,zydokomuna itepe.to juz nudne i niczego
                                            konstruktywnego nie wnosi do dialogu.Przypominasz mi juz moich
                                            sasiadow,o ktorych pisze w innym watku,ot tak,dla konkretnego
                                            przykladu.Oni tez pamietaja jak ja po 68r otrzymywalam pomarancze z
                                            Jaffy,kiedy w sklepach ich nie bylo.a to,ze poczestowalam takim
                                            pomaranczkiem...bylo mi policzone jedynie na niekorzysc.tacy sa
                                            ludzie.lubia gryzc reke,ktora im bezinteresownie daje.bo czlowiek
                                            biedny nie wierzy w bezinteresownosc bogatego.z wyjatkiem-
                                            paradoksalnie z pozoru-ofiarnosci "ciala jezusowego".a przeciez
                                            ta "ofiarnosc jezusowa"wcale nie jest bezinteresowna,tylko ze lud
                                            woli wierzyc,ze gdzies tam w "niebie" panuja inne zasady niz na
                                            Ziemi.2000 lat wmawiania pewneyj wizji uczynilo swoje.
                                            a szkoda,ze nauka o "zachowaniu energii"traktowana jest nawet
                                            przez "wyksztalciuchow" jako zasada obowiazujaca tylko w
                                            laboratorium.
                                            • rycho7 Re: Opętanie? :)) 16.12.07, 11:56
                                              d_nutka.bis napisała:

                                              > prawda jest,ze czesc mlodziezy bananowej stanowili synkowie

                                              Skoncentruj sie, piszemy o komandosach, to tylko czesc bananowej
                                              mlodziezy. Co do reszty to porownaj sobie Twoje i moje teksty.
                                              Komandosi o Polacy bruneci o sniadej cerze (umownie).

                                              > 2000 lat wmawiania pewneyj wizji uczynilo swoje.

                                              Ruch syjonistyczny powstal w 1870 roku. Mnie ateisty tez nie
                                              przekonal.
                                              • d_nutka.bis Re: Opętanie? :)) 16.12.07, 12:25
                                                rycho7 napisał:

                                                > Ruch syjonistyczny powstal w 1870 roku. Mnie ateisty tez nie
                                                > przekonal.

                                                Rychu,
                                                ty juz masz utrwalonego fiola na punkcie syjonizmu.
                                                tu ja juz nic nie "odfarbuje".
                                                poddaje sie.
                                                mam jednak nadzieje,ze mimo wszystkich farbowanych przyjaciol Izrael
                                                zwyciezy.
                                                • rycho7 tu masz problem z semitofilami 16.12.07, 14:25
                                                  d_nutka.bis napisała:

                                                  > mimo wszystkich farbowanych przyjaciol Izrael zwyciezy.

                                                  Ludy semickie to takze, a nawet glownie, Arabowie. Wojna z
                                                  terroryzmem to USAnski antysemityzm (wrogosc do ludow semickich)
                                                  rozciagany na na caly islam. Ja wole miec 1,5 miliarda przyjacol niz
                                                  5 milionow wrogow mojego portfela w przemysle holocaust. To tak
                                                  gdybys nie wiedziala co jest grane.

                                                  I jest mi obojetne jak kuglujesz z definicja mojego antysemityzmu. I
                                                  tak Ci sie nie przyznam gdy wplace na konto bin Ladena w ramach
                                                  mojej semito-milosci.
                                                  • d_nutka.bis Re: tu masz problem z semitofilami 16.12.07, 15:11
                                                    rycho7 napisał:

                                                    > Ludy semickie to takze, a nawet glownie, Arabowie. Wojna z
                                                    > terroryzmem to USAnski antysemityzm (wrogosc do ludow semickich)
                                                    > rozciagany na na caly islam. Ja wole miec 1,5 miliarda przyjacol
                                                    niz
                                                    > 5 milionow wrogow mojego portfela w przemysle holocaust. To tak
                                                    > gdybys nie wiedziala co jest grane.
                                                    >
                                                    > I jest mi obojetne jak kuglujesz z definicja mojego antysemityzmu.
                                                    I
                                                    > tak Ci sie nie przyznam gdy wplace na konto bin Ladena w ramach
                                                    > mojej semito-milosci.

                                                    ja nie mam problemu.to ty sam sie przyznales,ze dla ciebie problem
                                                    istnieje.kluczyles,kluczyles,az sie wykluczyles.to taki slang misia
                                                    puchatka.
                          • d_nutka.bis Re: pokoleniowa roznica percepcji 15.12.07, 13:29
                            troche sie tu wepne,bo tytul mnie zaintrygowal a mam na ten temat
                            swoje wlasne spostrzezenia.
                            bedzie teraz 2 na jednego,ale to 2 to nie "blizniacy pokoleniowi".
                            Patience,jak sie juz dawno domyslilam,to rocznik okolo 60,ja i Rycho
                            to rocznik okolo 50.roznica pol pokolenia.duzo,duzo w wydarzenia w
                            ktorych sie bralo bezposredni udzial.ja jeszcze dodatkowo mam
                            te "przewage" nad Rychem,ze zylam w centrum wydarzen Grudnia 70 oraz
                            Solidarnosci 80r,a tez w 68r musialam podjac zyciowa dramatyczna
                            decyzje.
                            Helgo,stoisz na przegranej pozycji i nie masz racji takze w tym,ze
                            ja nie wiem jak rownie samotne jak Twoje jest pokolenie rocznik 80+
                            tu,teraz w Polsce.
                        • hasz0 cynizm matacza + plugawe insynuacje +unik sedna=R7 15.12.07, 12:31
                          PORÓWNAJMY teksty:

                          MATACZ i OSZCZERCA = R7:

                          "ze dosc jasno wspolczesnie wiadomo, ze "sprowokowanie" bylo
                          dokladnie kontrolowane, podkrecane i planowane przez bezpieke
                          Moczara (natolinczycy?)"

                          #:
                          Po wiecu ZLP w 1967 i poparciu Izraela przez żydowskich
                          intelektualistów doszło do rozgrywki wewnątrzpartyjnej w PZPR.
                          Kulminacyjnym akcentem były sprowokowane przez Puławian przy
                          pomocy "komandosów" starjków studenckich demonstracyjnym zachowaniem
                          podzcas spektaklu "Dziadów" reżyserii Dejmka.

                          natolinczycy = Puławianie? dla matacza!
                          ######################################

                          R7:

                          ". Hasz uczestniczyl w 1968 jako moczarowsko-komandoska pacynka.
                          D_nutka zostala zmuszona po 1968 do podjecia naprawde dramatycznych
                          zyciowych decyzji. To weglug wszelakich moherow niedouctwo D_nutki.
                          Une lepiej wiedza co ona powinna myslec."

                          #: studenci w 68 to "moczarowsko-komandoska pacynki"?
                          Wystarczy pomyśleć: "Dla kogo?"
                          D_nutka podejmowała decyzje za rodziców? Studenci wypędzali z Polski?


                          R7:
                          "Hasz przemilczy to co najwazniejsze bo analogiczny przebieg mial
                          festiwal "Solidarnosci". Trudno przeciez przyznac sie do swojej roli
                          wobec 10 milionow innych pacynek."

                          #: pociąg do szyn w Lublinie przyspawali agenci SB na polecenie
                          1-szego sekretarza KW PZPR, któremu nie smakował kotlet w stołówce w
                          Świdniku? Stąd analogia do kotletów, które babcia przyniosła
                          studentom na strajk okupacyjny?

                          R7:
                          Bezpieki steruja wentylem bezpieczenstwa, chodzi o to aby cala para
                          poszla w gwizdek. No i poszla, a biednemu zawsze wiatr w oczy (jak
                          powtarza (k)Atolski gdy mu w trakcie mielenia ozorem (Hasza) sluzaca
                          baka pusci). To by bylo na tyle o 48 centymetrach haszystowskiej
                          inteligencji.

                          #: A gwizdek wygwizdał parowóz taką parą, że bałwana z Sybira
                          wymiotło aż za mur berliński!
                          się
                          • hasz0 _________połykacze absurdów zamilkli?____________ 15.12.07, 15:29
                            1)
                            "bezpieka Moczara (natolinczycy?)" = Puławianie ?

                            2)
                            strajkujący student = moczarowsko-komandoska pacynka?

                            3)
                            D_nutka podejmowała decyzje za rodziców? Studenci wypędzali z Polski?

                            4)
                            pociąg do szyn w Lublinie przyspawali agenci SB na polecenie
                            1-szego sekretarza KW PZPR, któremu nie smakował kotlet w stołówce
                            w Świdniku?
                            • rycho7 Re: _________połykacze absurdów zamilkli?_______ 15.12.07, 16:32
                              hasz0 napisał:

                              > 1)
                              > "bezpieka Moczara (natolinczycy?)" = Puławianie ?

                              Jak wiesz to wyjasnij. Ja nie mam takiej wiedzy poniewaz mnie to nie
                              podnieca.

                              > 2)
                              > strajkujący student = moczarowsko-komandoska pacynka?

                              Prawda boli. Ciebie szczegolnie pacynko.

                              > 3)
                              > D_nutka podejmowała decyzje za rodziców?

                              Nie nikt tego nie napisal. To nie zmienia dramatyzmu jej decyzji.

                              > Studenci wypędzali z Polski?

                              Ty napisales powyzsze, czy ja odpowiadam za to co pisze Hasz?

                              > 4)
                              > pociąg do szyn w Lublinie przyspawali

                              Mieszasz czas. Potrafisz lowic jedynie w metnej wodzie. Taka uroda
                              (ros.) haszyzmu.

                              W 1980 pociag mogli przyspawac agenci. Zero pokazywal niszczarke, w
                              ktorej zniknal ten scenariusz.

                              > agenci SB na polecenie 1-szego sekretarza KW PZPR

                              1-szy sekretarz KW PZPR byl za cienki aby wydawac polecenia agentom
                              SB. Mogl ewentualnie wezwac na dywanik zastepce komendanta ds. SB.
                              Ale komendant mogl ewentualnie wykonac jakakolwiek sugestie aby sie
                              podlizac. Za co mogl powaznie podpasc Ministrowi i Sekretarzowi ds.
                              Administracji.

                              > któremu nie smakował kotlet w stołówce w Świdniku?

                              Pokazujesz horyzonty leworucjonistow obszczymurkowych. Rewolucje
                              Francuska wywolali glodni a nie smakosze. Podobnie bylo z Rewolucja
                              Pazdziernikowa. Ja jak mi kotlet nie smakuje to go nie jem, aby nie
                              miec rewolucji zoladkowej.
              • d_nutka.bis Re: parcie na bycie osoba publiczna 15.12.07, 12:42
                rycho7 napisał:

                >
                > Ja Cie lubie. Generalnie to ja bardzo szybko zapominam urazy,
                > aczkolwiek mam dobra pamiec jak kot i potrafie przypomniec sobie
                po
                > latach i zemscic sie. To jest jednak zalezne od wyzwalacza, jak
                nie
                > ma czynu, sytuacji, katalizatora to reakcja nie zachodzi. Nie mam
                > potrzeb kaczorzej zgrai kompleksikow.

                a jednak jeszcze cos nas laczy humanistycznego-! czyli czysto
                ludzkiego- ponad podzialami smile

                >
                > W niniejszym watku zle zrozumialas moje intencje. Chcialem napisac
                > to co juz inni tu napisali o Pozarskim. Nadmiernie jednak owijalem
                w
                > bawelne i moglas mnie nie zrozumiec. Chodzilo mi o to, ze to
                > Pozarski Cie tu ustawia, podpuszcza. Jemu byc moze bylas potrzebna
                > jako burdelmama. Raczej apelowalem abys sie przebudzila i ocenila,
                > czy ta rola jest zgodna z Twoim charakterem. Ja sadze, ze nie ale
                > wolno mi sie mylic.

                tu sie nie mylisz.a temat(moja opinie o panu P.)uzupelnilam wyzej.
                chyba juz sie obudzilam.toz minelo juz poludnie!

                >
                > Nurt komandoski na FA uwazam za pomylke. To sa rytualy dla tajnych
                > stowarzyszen, masonow, Opus Dei lub skautow Mossadu. Rozdrapywanie
                > ran jest tu o tyle irracjonalne, ze proby dotycza nieporanionych
                > (gojow), ponadto kazdy kto w 1969 pozostal w Polsce zazdroscil
                tym,

                ja,niestety,pozostalam,czego jednak nie zaluje bo bylabym kompletna
                idiotka gdybym zalowala po 40 latach czegos czego nie mozna zmienic.
    • aqpunktura Re: ... 15.12.07, 10:59
      Koledzy i kolezanki,
      jestem w trakcie robienia badan do swojej magisterki. Bardzo mi
      pomozecie, jesli wezmiecie udzial w moim badaniu!

      aqpunktura.spik.swps.edu.pl/badanie2
      • hasz0 _________i najlepszy kąsek R7 serwowany od zawsze 15.12.07, 12:36
        Rycho7:

        "Po drugie nie moge twierdzic, ze wtedy (do 1989 r.)kiedykolwiek
        wladza naduzyla wladzy przy pomocy palki.

        Zawsze ja bylem swiadomy ze i jak lamie prawo. Po 1989 zmienilo sie
        to zasadniczo. Nastala wladza panstwa bandytow.

        ##################################################################
        Komentarza nie napiszą:
        1
        2
        3
        4
        5
        6
        7
        8
        ...........
        bo nie zyją...



        • rycho7 Re: _________i najlepszy kąsek R7 serwowany od za 15.12.07, 16:08
          hasz0 napisał:

          > Rycho7:
          >
          > "Po drugie nie moge twierdzic, ze wtedy (do 1989 r.)kiedykolwiek
          > wladza naduzyla wladzy przy pomocy palki.

          Wyrwales z kontekstu. Ja pisze wyraznie o sobie. Nie mam poczucia
          kombatanta. Dostawalem jak mi sie nalezalo.

          > Zawsze ja bylem swiadomy ze i jak lamie prawo. Po 1989 zmienilo
          > sie to zasadniczo. Nastala wladza panstwa bandytow.

          Tak Haszu, nastalo pantwo takich jak Ty kreatur, ktore prawo chca
          stosowac tworczo abym ja nigdy nie wiedzial co jest zakazane.

          > Komentarza nie napiszą:
          > 1
          > ...........
          > bo nie zyją...

          Twoj rozsadek i umiar nie zyly nigdy.
          • szach0 piskorz!/n 15.12.07, 21:04
            • hasz0 Odpowiedzcie sobie na pytanie: kto kogo okradał? 16.12.07, 11:43
              Kto utrwlał zacofanie gospodarcze i instytucjonalne Polski.

              Kto winien, że 20 lat po wyzwoleniu od ZSRR mamy głód,
              bezdomność, bezrobocie, zapaść systemu emerytamego i systemu
              zdrowia?

              Kto umacniał gangi i mafie? Kto pozwalał na bezprawie prawa i
              nierozliczenie i nieukaranie mafii w tym węglowej?
              Kto wprowadził prawo wywalania okradzionych z szans na bruk ?
              Kto planuje katastrat by odebrać domy i mieszkania okradzionym
              emerytom?
              Kto będzie musiał wyprzedawać za grosze majątek, będący w wielu
              wypadkach dorobkiem wielu poprzednich pokoleń - za grosze, gdyż jest
              rzeczą oczywistą, że po wprowadzeniu katastratu cena nieruchomości
              znacznie spadnie.
              Wzrosną znacznie stawki czynszu, powiększy się liczba ludzi
              bezdomnych, w sytuacji gdy świat nie jest w stanie zapobiec ubóstwu,
              uzdrowić systemu emerytalnego i opieki zdrowotnej?

              Czym Wy chcecie zakrzyczeć zabluzgać te fakty?
              Popieraj dalej złodziei - wkrótce się przekonasz do czego służył
              antysemityzm i antypolskość!

              A kto nadstawiał głowę by to zmienić?
              • rycho7 Re: Odpowiedzcie sobie na pytanie: kto kogo okrad 16.12.07, 12:00
                hasz0 napisał:

                > Kto utrwlał zacofanie gospodarcze i instytucjonalne Polski.

                Hasz0.

                > A kto nadstawiał głowę by to zmienić?

                Rycho7.

                Na kabaretowe pytania masz kabaretowe odpowiedzi.

                A moze cos konkretnie? Przykladowo konkordatowosc matury z religii?
              • szach0 I kiedyż to nazwałem Rycha7 fokstrotem gdzie link? 16.12.07, 14:48
                Prawdomówni? Gdzież to znajdziecie?

                Znajdziecie tam gdzie łżą, że to Kościół Katolicki
                doprowadził Polaków do nędzy i zniewolenia.

                Taka sama prawda jak niepalne dokumenty z Syrenki Pitery,
                o aferze z 1,5 ha i źródłami termalnymi Pitery,
                która walczy z korupcją...walcząc z urzędem walczącym z korupcją!

                To samo z antysemityzmem Polaków z AK i studentów z 68 r
                wypędzających nutki fokstrota - czyli podstępne kroki Lisa
                z polskich doniesień medialnych.
                • rycho7 Re: I kiedyż to nazwałem Rycha7 fokstrotem gdzie 17.12.07, 11:01
                  szach0 napisał:

                  > Prawdomówni? Gdzież to znajdziecie?

                  Jest w archiwum FA. Mniej wiecej 2,5 - 1,5 roku temu. Mozesz sie sam
                  potrudzic lub zlecic Hiacyntowi. Ja nie mam zludzen od czasu gdy
                  linki podawalem w swojej sygnaturce. Hasz zawsze idzie w zaparte.
                  • hasz0 Bzdura! Nazwałem Rycha7 fokstrotem od dziś z dokła 17.12.07, 13:52
                    dnością do paru dni wstecz.

                    Fokstrocie chytre lisie ścieżki nigdy nikogo nie zaprowadzą
                    do żadnego linku z nazwaniem przeze mnie oszczercy
                    fokstrotem.

                    Ta maleńka i słabiutka prawda nie przegra nawet z ciężkim tankiem
                    pełnych łgarskich oszczerstw, prymitywnych impertynecji wynikłych z
                    potrzeby dowartościowywania i paranoicznych, wynikajacych z
                    kompleksów inwektyw typu "ad personam" z powodu braku rzetelnych
                    kontrargumentów!

                    • rycho7 Re: Bzdura! Nazwałem Rycha7 fokstrotem od dziś z 17.12.07, 14:14
                      hasz0 napisał:

                      > Ta maleńka i słabiutka prawda

                      Zwroc uwage, ze sam zapedziles sie w kozi rog. Oczekujac na link sam
                      przyznales, ze opluwales niedawno. Ja nawet niedawno nie zamierzam
                      szukac. Za zdrajce w Twoich urojeniach robie od lat.

                      Ja pisalem Ci juz wielokrotnie. Ja mam czyste sumienie. Obelgi w
                      Twoich ustach swiadcza o Tobie. Nawet gdy jak nakrecony powtarzasz,
                      ze jestes kulturalny. Ja nie uznaje kategorii Volksdeutsch za
                      obelge. Obrazliwe jest dzielenie ludzi, przymuszanie do deklaracji
                      etnicznych i zastepowanie ich w okreslaniu ich tozsamosci.

                      Twoje bluzgi splywaja po mnie jak woda po kaczce. Mam co nalezy w
                      kuprze.

                      > z powodu braku rzetelnych kontrargumentów!

                      Zaden argument niezgodny z Twoimi urojeniami nie uznasz za rzetelny.
                      Kup sobie papuge aby powtarzala po Tobie. Tylko ona Cie zadowoli.
    • pozarski Zlot wsiech idiotow wsiewo mira? 17.12.07, 14:38
      Niezly namber!Nie przeczytalem,ale serce moje sie raduje.Jaki popularny post!A
      zapowiadalo sie,ze sczeznie.Podbijam i czekam.smile))))))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka