21.12.07, 00:57

"Dziwne" ewolucje Julii Pitery
W kontekście osoby Pawła Piskorskiego tym wyraziściej rysują
się "dziwne" ewolucje Julii Pitery, niegdyś zajadłej tropicielki
przekrętów grupy piskorczyków, a dziś wykazującej zdumiewającą
wyrozumiałość dla "zesłanego" do Brukseli byłego prezydenta
Warszawy. Obecnie Pitera jako poseł PO należy do szczególnie
zajadłych anty-PiS-owskich zagończyków. W tej sytuacji mało kto
pamięta, że ta sama Pitera była kiedyś jednym z najgwałtowniejszych
krytyków ludzi PO, wywodzących się z Unii Demokratycznej i Unii
Wolności. Co więcej - swoje początkowe sukcesy w bojach
samorządowych Pitera w niemałej mierze zawdzięczała poparciu Ligi
Republikańskiej, tak mocno związanej niegdyś z PC, a dziś z PiS. Z
drugiej strony uważne przyjrzenie się życiorysowi Pitery zaskakuje
czasem prawdziwymi odkryciami. Pitera, wsławiona jako radna atakami
na Pawła Piskorskiego i piskorczyków, w 1999 r. "wyróżniła się"
bezprzykładnie apologetycznym peanem na cześć Piskorskiego. By
przypomnieć "rarytasik" - oto dosłowny zapis jej wypowiedzi o
Piskorskim: "To jest kandydat na prezydenta, może już w 2005 r.
Idzie jak burza. Ale jest rozważny" (cyt. za artykułem
A. Sowy w "Życiu" z 2 listopada 1999 r.). Pitera chwaliła tak
Piskorskiego w chwili, gdy coraz więcej osób zarzucało
mu "niepohamowany apetyt na władzę, dążenie za wszelką cenę do
kariery". Jak zauważała A. Sowa w podtytule cytowanego tekstu z 1999
r., "Zwolennicy wróżą Piskorskiemu nawet prezydenturę kraju,
przeciwnicy rychłą dymisję z zajmowanego stanowiska". Tyle że już
wkrótce miało bardzo mocno zaiskrzyć między Piterą a wcześniej
chwalonym przez nią, "idącym jak burza" Piskorskim. Trzeba przyznać,
że Pitera, aktywnie działająca w walczącej z korupcją organizacji
Transparency International, świetnie wypunktowała różne niezgodne z
prawem działania zdominowanego przez piskorczyków z PO układu
warszawskiego. Tyle że po paru latach dokonała nagłej wolty, uznając
za swego głównego wroga radnych z PiS i maksymalnie ewoluując ku
Platformie. Aż stała się jej posłem i jednym z najzajadlejszych
zagończyków.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Gdy już kradniesz cudzy tekst... 21.12.07, 03:40
      ... to wybieraj świeży towar, a nie taki zatęchły sprzed półtora roku.
      www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=artykuly&id=1013

      Ale jak już jesteśmy na stronach Afery prawa, to ja też parę zwrotów zacytuję:

      Żydzi ciągłe nie nasyceni

      Czy Polska to już Judeopolonia? - po wygraniu Po z dużym prawdopodobieństwem.
      Wystarczy zapoznać się z nazwiskami posłów PO...

      Jachet i Mordechaj Libersonowie przed swoim domem w Kvar Saba pod Tel Awiwem pytają:
      „Dlaczego nie możemy być Polakami, kiedy się nimi czujemy?”
      Otóż odpowiedź jest prosta; tak samo jak czarnoskóry nie może być biały, a
      biały czarnoskórym, choćby nie wiem jak bardzo się tak czuł!
      Co więcej oni są już po prostu bezczelni;

      Gdański kult Wafen SS W RODZINIE DONALDA TUSKA I WAŁĘSY

      Donald Tusk- szef PO Już na II Kongresie Kaszubskim w 1992 roku wygłosił swój
      referat proponujący ogłoszenie autonomii Kaszub, stworzenia własnej waluty,
      wojska, stolicy w Toruniu.

      Żydowska Gazeta Wyborcza daje dupy w politycznej seksaferze, czy dziennikarska
      pogoń za sensacją zostanie ukarana?

      Ostatnio dziennikarze żydowskiego szmatławca Adama Michnika, czyli Gazety
      Wyborczej w swej ekstazie seksualnej bez wątpienia weszli w wyższy stan
      pomroczności intelektualnej. U rozsądnych Polaków seksualne rewelacje Anety
      Krawczyk co najwyżej wzbudziły pobłażliwy uśmiech. Strzał w Stefana Łyżwińskiego
      okazał się pudłem, bez wątpienia tym samym zakończy się próba ustrzelenia
      Andrzeja Leppera.

      I tak dalej w podobnym duchu. Kloaka.

      S.
      • atolski21 Jak prawda o Piterze- to parasol antysemityzmu 21.12.07, 10:16
        Jak sa uzasadnione zarzuty co do obrotowej , kameleonskiej i
        oportunistycznej mentalnosci Pitery , to trzeba dac antysemicka
        scieme. Kilka cytatow z antysemickich prowokatorow i juz Pitera
        bezpieczna. Ile razy my juz widzielismy taka gowniana manipulacje?
        Pusty smiech bierze. Pitera ma takie kwalifikacje moralne na
        szefa CBA, jak swinski ryj na perfumerie.
        • patience Snajperowi o Katarasińskiej nadal pracujacej w GW: 21.12.07, 10:24
          Po 1989 jako pierwszy redaktor naczelny tworzyła łódzki dodatek "Gazety
          Wyborczej". Należała do Unii Demokratycznej i Unii Wolności, od 2001 działa w
          Platformie Obywatelskiej. W 1997 była kandydatem na stanowisko ministra
          kultury i sztuki w gabinecie Jerzego Buzka; wycofała się na skutek protestu
          AWS po oskarżeniu jej o udział w antysemickiej nagonce w 1968. Poseł
          stwierdziła wówczas: Nie zrezygnowałam dlatego, że czuję się winna. 30 lat
          temu ukazywały się artykuły, przyznaję podłe i głupie, sygnowane moim
          nazwiskiem (ministrem została Joanna Wnuk-Nazarowa).
          pl.wikipedia.org/wiki/Iwona_%C5%9Aledzi%C5%84ska-Katarasi%C5%84ska


          Posłanka Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO), będąca przewodniczącą sejmowej
          Komisji Kultury i Środków Przekazu, nadal jest formalnie zatrudniona w
          "Gazecie Wyborczej" - podała "Rzeczpospolita".

          Katarasińska przyznaje, że jest zatrudniona w regionalnym dodatku "Gazety
          Wyborczej" w Łodzi, lecz dodaje, iż od 1991 r., kiedy to została wybrana do
          Sejmu, pozostaje na urlopie bezpłatnym. Według posłanki, nie zachodzi tu
          konflikt interesów, ponieważ nie współpracuje ona z "Gazetą" ani nie zamierza
          wracać tam do pracy. Posłanka dodaje, że każdy parlamentarzysta ma swoje
          miejsce zatrudnienia, lecz w chwili otrzymania statusu posła zawodowego bierze
          urlop bezpłatny.
          Krytycznie ocenia ten fakt szefowa Rady Etyki Mediów Magdalena Bajer,
          zwracając uwagę, że z racji pełnienia funkcji szefowej komisji kultury
          Katarasińska ma do czynienia ze sprawami dotyczącymi koncernu Agory, co może
          prowadzić do konfliktu interesów. Dlatego też lepiej by było, żeby
          jednoznacznie rozwiązała umowę.

          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20071220&id=po43.txt
          --------------

          Szukuje sie nowa Grupa Trzymajaca Wladze i nowe Taśmy Michnika?

          smile)))))))))
          • patience Re: Snajperowi o Katarasińskiej nadal pracujacej 21.12.07, 10:44
            Przeczytaj uwaznie ten fragment, Snajperze. Redaktor naczelna GW z Lodzi w 1997
            roku dalej sie nie czuje winna tego, co wyprawiala w 68 jako moczarowska
            dziennikarka. Przeczytaj ten fragment uwaznie, zanim komukolwiek zarzucisz
            antysemityzm jako argument na cudze poglady polityczne. To AWS protestowal
            przeciwko takiemu ministrowi kultury. I to Michnik ja zatrudnil na rednacza.


            > Po 1989 jako pierwszy redaktor naczelny tworzyła łódzki dodatek "Gazety
            > Wyborczej". Należała do Unii Demokratycznej i Unii Wolności, od 2001 działa w
            > Platformie Obywatelskiej. W 1997 była kandydatem na stanowisko ministra
            > kultury i sztuki w gabinecie Jerzego Buzka; wycofała się na skutek protestu
            > AWS po oskarżeniu jej o udział w antysemickiej nagonce w 1968. Poseł
            > stwierdziła wówczas: Nie zrezygnowałam dlatego, że czuję się winna. 30 lat
            > temu ukazywały się artykuły, przyznaję podłe i głupie, sygnowane moim
            > nazwiskiem (ministrem została Joanna Wnuk-Nazarowa).
            • snajper55 Re: Snajperowi o Katarasińskiej nadal pracujacej 22.12.07, 20:59
              patience napisała:

              > Przeczytaj uwaznie ten fragment, Snajperze. Redaktor naczelna GW z Lodzi w 1997
              > roku dalej sie nie czuje winna tego, co wyprawiala w 68 jako moczarowska
              > dziennikarka. Przeczytaj ten fragment uwaznie, zanim komukolwiek zarzucisz
              > antysemityzm jako argument na cudze poglady polityczne.

              Po pierwsze: Dlaczego mam nie zarzucać antysemizmu antysemitom ?
              Po drugie: W 1968 pewnie bym jej antysemityzm zarzucił, dziś - nie mam powodu.
              Po trzecie: Antysemityzm argumentem na poglądy polityczne ? Nie rozumiem takiego
              sformułowania. Ja jedynie pokazuję z jakiej kloaki Hasz kradnie artykuły. Dla
              mnie taka kloaka nie jest po prostu wiarygodna i budzi jedynie obrzydzenie.

              > To AWS protestowal przeciwko takiemu ministrowi kultury. I to
              > Michnik ja zatrudnil na rednacza.

              No i co z tego niby wynika ? Ja też bym ją zatrudnił i ja bym przeciwko takiemu
              ministrowi nie protestował.

              S.
          • pan.scan Szczerze? 21.12.07, 18:37
            Mam to w sempiternie. Specjalizuję się w latach 1939-1947.
          • snajper55 Re: Snajperowi o Katarasińskiej nadal pracujacej 22.12.07, 20:53
            patience napisała:

            > Po 1989 jako pierwszy redaktor naczelny tworzyła łódzki dodatek "Gazety
            > Wyborczej". Należała do Unii Demokratycznej i Unii Wolności, od 2001 działa w
            > Platformie Obywatelskiej. W 1997 była kandydatem na stanowisko ministra
            > kultury i sztuki w gabinecie Jerzego Buzka; wycofała się na skutek protestu
            > AWS po oskarżeniu jej o udział w antysemickiej nagonce w 1968. Poseł
            > stwierdziła wówczas: Nie zrezygnowałam dlatego, że czuję się winna. 30 lat
            > temu ukazywały się artykuły, przyznaję podłe i głupie, sygnowane moim
            > nazwiskiem (ministrem została Joanna Wnuk-Nazarowa).

            Nie jestem zwolennikiem lustracji, dekomunizacji, deubekizacji itp. Ludzi
            oceniam po tym, co robią teraz, a nie po tym, co robili 30 czy 50 lat temu, lub
            co robili ich przodkowie. To jedna z przyczyn, dla których nie lubię PiS. Oni
            uwielbiają się babrać w takich sprawach.

            > Krytycznie ocenia ten fakt szefowa Rady Etyki Mediów Magdalena Bajer,
            > zwracając uwagę, że z racji pełnienia funkcji szefowej komisji kultury
            > Katarasińska ma do czynienia ze sprawami dotyczącymi koncernu Agory, co może
            > prowadzić do konfliktu interesów. Dlatego też lepiej by było, żeby
            > jednoznacznie rozwiązała umowę.
            >

            To są absurdalne żądania. Nie mamy posłów zawodowych i każdy musi mieć gdzie
            wrócić po skończonej kadencji. Zwykle posłowie czy członkowie rządu biorą w
            pracy urlop bezpłatny na czas pełnienia funkcji. Nie ma w tym niczego nagannego.

            > Szukuje sie nowa Grupa Trzymajaca Wladze i nowe Taśmy Michnika?
            > smile)))))))))

            Wymień najpierw, kto należał do poprzedniej.

            S.
        • hasz0 ________________Cudowni ludzie w cudownym świecie 21.12.07, 10:31
          pozwalają sobie bezczelnie na każdą obelgę i oszczerstwo

          dla

          demaskatora wrednych metod i lisich zagrywek.

          Poseł PO Tomasz Tomczykiewicz pozwalał sobie na nazywanie rządów
          PiS „stalinizmem XXI wieku” –

          a media nawet się nie zająkną, że plecie straszliwe farmazony.

          Ale gdy tylko posłanka PiS Beata Kempa wyznała, że jest „zaszczuwana
          jak Blida” – publicyści i fani nie ustają w potępieniu, jakby
          to Tomczykiewicza obrzucali błotem a nie ją i Ziobrę.

          O prezydencie i premierze nie wspominam!

          Zgadnijcie o którego mi idzie?
          O Kwasniewskiego i Millera albo Belkę czy Oleksego?
          • hasz0 __________Cudowni ludzie zgadnijcie!/n 21.12.07, 10:33
          • andrzejg Re: ________________Cudowni ludzie w cudownym świ 21.12.07, 11:30
            podejrzewam ,że chodzi Ci o tego niePolaka Kaczyńskiego , który aż
            podskakiwał z radości po zniesieniu granic. Ot jaki euroentuzjasta
            sie zrobił, normalnie jak jaki niePolak.

            A.
        • patience Re: Jak prawda o Piterze- to parasol antysemityzm 21.12.07, 10:52
          atolski21 napisał:

          > Jak sa uzasadnione zarzuty co do obrotowej , kameleonskiej i
          > oportunistycznej mentalnosci Pitery , to trzeba dac antysemicka
          > scieme. Kilka cytatow z antysemickich prowokatorow i juz Pitera
          > bezpieczna. Ile razy my juz widzielismy taka gowniana manipulacje?
          > Pusty smiech bierze. Pitera ma takie kwalifikacje moralne na
          > szefa CBA, jak swinski ryj na perfumerie.


          No tak to dziala. A swoja droga, o psychopacie Bublu:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=73572611&a=73572611
          • hasz0 Re: Jak prawda o Piterze- to parasol antysemityzm 21.12.07, 11:27
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=73572611&a=73574410
          • atolski21 Re: Jak prawda o Piterze- to parasol antysemityzm 21.12.07, 22:40
            A ja sadze , ze Bubel to antysemita zawodowy - czyli platny.
            UB miala specjalny oddzial platnych "antysemitow" w celach
            przyszywania antysemickiej mordy narodowi polskiemu.
    • patience Tym razem Pitera sie nie drze o korupcji :) 21.12.07, 11:59
      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4781884.html

      smile
    • palnick Strasna Julcia 22.12.07, 19:59

      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20071222&id=my41.txt
      • lech.niedzielski To dlaczego wypierdki tak boją się Julki ? 22.12.07, 20:02
        Skoro wg nich jest ona taka beznadziejna ?
        • palnick Julka jest żałosna :-) 06.01.08, 18:50

          wiadomosci.onet.pl/1668527,11,item.html
    • wikul Piętak 07.01.08, 00:53
      Wiceminister zniknął ze służbowym laptopem
      mar2008-01-04,
      B. wiceszef MSWiA Piotr Piętak do dziś nie oddał ministerstwu
      służbowego laptopa wartego 7 tys. zł - podaje gazeta "Polska".
      Piętak zasłynął w mediach tym, że jego żona nabiła ministerstwu 80
      tys. zł rachunku telefonicznego - korzystała ze służbowej komórki
      Piętaka, by łączyć się z internetem na wakacjach we Francji.
      Piętak zapowiadał, że zwróci całą sumę, ale dotychczas ministerstwo
      otrzymało jedynie 14,3 tys. zł. - Dziś wyślę oficjalne zapytanie w
      tej sprawie do pana Piątaka - mówi Wioletta Paprocka z biura
      prasowego MSWiA.
      Czy w przypadku laptopa też skończy się na obietnicach? Piętak
      twierdzi, że go zwrócił i jedynie spóźnił się z tym. - Powód tego
      był taki, że jestem ciężko chory i byłem w szpitalu. Poprosiłem
      mojego asystenta o załatwienie tej sprawy i on to zrobił - mówi.
      W MSWiA zaprzeczają. - Komputer do tej pory do nas nie dotarł - mówi
      Paprocka.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4809946.html?nltxx=856991&nltdt=2008-01-05-09-06
      • palnick Pitera coś mniej porażająca :-) 22.01.08, 23:18

        wiadomosci.onet.pl/1678233,11,item.html
        • wikul Re: Pitera coś mniej porażająca :-) 24.01.08, 22:44
          palnick napisał:

          >
          > wiadomosci.onet.pl/1678233,11,item.html


          Tusk nie zwolnił Kamińskiego bo jest jego dłużnikiem. Pitera nie ma
          tutaj nic do rzeczy. Kamiński przyczynił sie do upadku gabinetu
          Kaczyńskiego i za to wszyscy Polacy powinni być mu wdzięczni.
          fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/news/cenie-cba-za-spowodowanie-upadku-rzadu,1047241,2943
    • palnick Re: Pitera się doigrała :-) 15.02.08, 15:14
      Ruszył proces szefa CBA przeciw Piterze

      mar, PAP2008-02-15, ostatnia aktualizacja 2008-02-15 14:01

      Przeprosin oraz 50 tys. zł na cel społeczny żąda szef CBA Mariusz
      Kamiński od ministra w Kancelarii Premiera Julii Pitery, za
      nieprawdziwe zarzuty pod jego adresem.

      Cywilny proces o ochronę dóbr osobistych ruszył w piątek przed Sądem
      Okręgowym w Warszawie. Obie strony procesu stawiły się przed sądem.
      Kamiński pytany o możliwość ugody z Piterą odparł, że "wszystko
      zależy od strony pozwanej". Dodał, że gdyby jakaś propozycja
      padła, "byłoby o czym rozmawiać. Pitera i jej pełnomocnik mec. Jerzy
      Naumann nie chcieli wypowiadać się w tej sprawie przed procesem.

      Szef CBA poczuł się dotknięty medialnymi wypowiedziami Pitery o
      kilkumiesięcznym podsłuchiwaniu jej osoby, opóźnianiu z powodów
      politycznych zatrzymania byłego ministra sportu Tomasza Lipca oraz
      niezgodnych z prawem działaniach CBA w tzw. aferze gruntowej oraz w
      związku ze sprawą byłej posłanki PO Beaty Sawickiej. W grudniu ub.
      roku Kamiński w liście do premiera Donalda Tuska zaprzeczał, by CBA
      działało niezgodnie z prawem i pozwał Piterę, a także złożył
      przeciwko niej prywatny akt oskarżenia, zarzucając jej zniesławienie
      (art. 212 Kk). Nie ma jeszcze terminu tego karnego procesu.
      • jaceq Re: Pitera się doigrała :-) 15.02.08, 22:13
        palnick przytoczył:

        > Kamiński pytany o możliwość ugody z Piterą odparł, że "wszystko
        > zależy od strony pozwanej". Dodał, że gdyby jakaś propozycja
        > padła, "byłoby o czym rozmawiać. Pitera i jej pełnomocnik mec. Jerzy
        > Naumann nie chcieli wypowiadać się w tej sprawie przed procesem.


        No to ciekawe, bo z powyższego wygląda na to, że Kamińszczak na jakąś ugodę
        byłby skłonny pójśc, a Pitera - nie, ona i Jej pełnynocnik chcą procesu. (jeśli
        PAP nie łże). A z tego by wynikało, że strona Pitery czuje się na siłach obronić
        swoje racje w sądzie. Chyba Kamińszczak będzie jednak zmuszony wysupłać z
        kieszeni na koszty procesu.

        Ominął nas inny interesujący proces: prokuratura miesiąc rozważała, czy ścigać
        Palikota za alkoholizm obecnego prezia, czy nie. I wyszło jej, żeby jednak nie.
        Może trochę i szkoda, że prezio nie będzie zdejmować w sądzie spodni, by
        udowodnić, że nie posiada śladów po wszywanym esperalu.

        Natomiast chyba będziemy musieli obejść się smakiem jeżeli chodzi o zapowiedzi
        procesów przeciwko "potwarcom", jakie zapowiedzieli m.in. Ziobru oraz Pati-Koti.
        Jak na razie, to na zapowiedziach się kończy. Zapowiedź ładnie wygląda w
        mediach; jest też za darmo, natomiast jak już się trzeba liczyć z wydatkiem na
        koszty (przegranego) procesu, to gorzej. Wymieniona parka cechuje się więc
        całkiem zdrowym pragmatyzmem. Aha, i chyba ten Targalszczak, jeśli mnie pamięć
        nie myli, też obiecywał jakieś procesy. Wydutkał nas, ale tego się można było
        akurat spodziewać.
        • kafar.pl Re: Pitera się doigrała :-) 05.06.08, 22:07

          Ostatnio znów dała ciała.
          • wikul Re: Pitera się doigrała :-) 05.06.08, 22:19
            kafar.pl napisała:

            > Ostatnio znów dała ciała.


            Ciała to ty raczej dajesz, palnik. Odgrzewasz swoje stare watki
            używając innego nicka.
    • palnick Re: Pitera 06.06.08, 16:28
      06.06.2008 | Aktualności | Sejm | źródło: PAP
      PiS: półroczna praca minister Pitery to koszt ok. 144 tys. zł
      PiS pyta premiera, ile kosztuje Polaków utrzymanie minister Julii
      Pitery. Według szacunków polityków PiS, półroczna „bezproduktywna”
      praca minister odpowiedzialnej za walkę z korupcją mogła jak dotąd
      kosztować 144 tys. zł.

      Rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński i poseł PiS Mariusz Błaszczak
      podkreślali na piątkowej konferencji w Sejmie, że sekretarz stanu w
      Kancelarii Premiera odpowiedzialna za walkę z korupcją skupia się
      na „brylowaniu w mediach, a nie na pracy merytorycznej”.

      Mianem „megakompromitacji” określili przygotowany przez Piterę
      raport dotyczący wykorzystania służbowych kart kredytowych w
      organach administracji rządowej w latach 2006–2007, opublikowany w
      środę na stronach Kancelarii Premiera.

      Według Kamińskiego, „wielkim niewypałem” okazał się też zapowiadany
      wielokrotnie przez Piterę „mityczny raport” na temat szefa CBA
      Mariusza Kamińskiego. „W ogóle nie wiadomo, czy taki raport
      istnieje” - powiedział. Jak ocenił, minister „bardzo często
      manipuluje informacjami, jest bardzo zręczną manipulatorką i
      wprowadza opinię publiczną w błąd”.

      Z kolei Błaszczak ocenił, że minister Pitera „koncentruje się raczej
      na walce z instytucjami, które walczą z korupcją”.

      PiS wyliczyło, że półroczne działanie Julii Pitery mogło kosztować
      około 144 tys. zł. „Za taką sumę można kupić prawie 10 ton dorsza z
      raportu pani minister” - mówił Kamiński. Dorsz za 8,16 zł
      zakupiony „celem kontroli gatunku ryb i ich świeżości” to jedna z
      pozycji wymienionych w raporcie Pitery nt. kart kredytowych.

      Jak szacuje PiS, na sumę 144 tys. zł składają się takie miesięczne
      wydatki jak: wynagrodzenie Pitery na stanowisku sekretarza stanu w
      Kancelarii Premiera (ok. 12 tys. zł), utrzymanie sekretariatu (ok. 6
      tys. zł), koszty korzystania z samochodu służbowego (ok. 6 tys. zł).
      W tym kontekście - skwitował Błaszczak - okazuje się, że „afera
      dorszowa” była „bezcenna”.

      Według PiS, „pozorowane działania” minister Pitery kosztują
      zdecydowanie za dużo. Kamiński dodał, że PiS nie wyklucza, iż zwróci
      się do premiera Donalda Tuska o likwidację urzędu sprawowanego przez
      Julię Piterę. „Bo jeżeli pani minister nie robi nic, to nie warto
      utrzymywać takiego urzędnika” - ocenił Kamiński.

      Błaszczak i Kamiński wystosowali też interpelację do premiera z
      pytaniem m.in. o rzeczywiste koszty funkcjonowania urzędu Julii
      Pitery, które - według PiS - mogą być wyższe niż szacunki tego
      ugrupowania. Posłowie chcą wiedzieć ile osób pracuje na rzecz
      minister Pitery, ile kosztowało przygotowanie raportu ws. rzekomych
      nadużyć CBA oraz raportu o kartach płatniczych używanych przez
      przedstawicieli poprzedniego rządu.

      PiS pyta też premiera, dlaczego w tym ostatnim raporcie nie znalazła
      się informacja o wydatkach szefa MON w rządzie PiS, obecnego
      ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Błaszczak i
      Kamiński chcą też wiedzieć, ile propozycji zmian w prawie związanych
      z walką z korupcją przygotowała Pitera.

      Prawo i Sprawiedliwość pyta też, czy minister „podjęła działania w
      opisywanych przez prasę sprawach mogących mieć związek z korupcją w
      szeregach PO i PSL”. Wśród takich spraw PiS wymienia
      m.in. „podejrzenie ustawiania konkursów w warszawskim
      ratuszu”, „wykupienie przez prezydenta Szczecina z nadania PO Piotra
      Krzystka mieszkania komunalnego za jedną szóstą wartości”,
      czy „rozrzutność prezesa Agencji Rynku Rolnego Bogdana Twarowskiego”.

      PiS chce też, by dwie sejmowe komisje - Sprawiedliwości i Praw
      Człowieka oraz Kontroli Państwowej - zebrały się na nadzwyczajnym
      posiedzeniu, podczas którego Pitera miałaby odpowiedzieć na „szereg
      pytań na czym polega jej praca i czym się zajmuje”.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka