Dodaj do ulubionych

Izrael torpeduje wysiłki pokojowe. Buduje mur.

IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 10:24
Wbrew stanowisku USA Izrael będzie kontynuował budowę ogrodzenia
oddzielającego terytoria palestyńskie od izraelskich. Lekceważąc podejmowane
przez USA i stronę palestyńską wysiłki zmierzające do ustanowienia trwałego
pokoju, Izrael prowadzi także intensywne działania represyjne przeciwko
działaczom palestyńskich ugrupowań niepodległościowych.

Szef dyplomacji Izraela Silwan Szalom oświadczył w wywiadzie radiowym, że
mimo
różnicy zdań między jego państwem a Waszyngtonem budowa ogrodzenia, częściowo
wykonanego z metalowej siatki, a częściowo z betonowych bloków, będzie
kontynuowana. Argumentował, że ma ono zabezpieczyć Izraelczyków przed
palestyńskimi zamachami.
Prezydent George W. Bush przyznał dwukrotnie w ciągu ostatnich tygodni, że
budowa ogrodzenia jest "problemem" i komplikuje realizację bliskowschodniego
planu pokojowego zwanego mapą drogową. Jego celem jest powstanie państwa
palestyńskiego. Bardziej stanowczo krytykują to niektóre środowiska w
Europie,
w tym organizacje praw człowieka.
Niepokój Waszyngtonu wywołuje nie tyle sam fakt budowy ok. 400-kilometrowego
ogrodzenia, lecz to, że uszczupla ono terytoria palestyńskie na Zachodnim
Brzegu Jordanu i w praktyce może przesądzać o granicach przyszłego państwa
Palestyńczyków. Komplikacje rodzące się w związku z budową ogrodzenia będą
głównym tematem rozmów Williama Burnsa z Departamentu Stanu USA, który w tym
tygodniu spodziewany jest w Izraelu.
W sobotę w regionie Dżeninu Palestyńczycy zorganizowali manifestację
przeciwko
budowaniu przez państwo izraelskie muru bezpieczeństwa wokół Zachodniego
Brzegu
Jordanu. W manifestacji w wiosce Tadbe wzięło udział ok. 600 Palestyńczyków,
a
także ok. 15 izraelskich Żydów i kilku działaczy międzynarodowych organizacji
solidarnościowych.
Aby jeszcze bardziej utrudnić realizację planu pokojowego, Izrael prowadzi
intensywne działania represyjne przeciwko działaczom palestyńskich ugrupowań
niepodległościowych. Dzieje się tak pomimo jednostronnego rozejmu, jaki
ogłosiły one ponad miesiąc temu w geście dobrej woli. W sobotę żołnierze
izraelscy kilkunastoma dżipami wjechali do wsi Dżaba na Zachodnim Brzegu
Jordanu w celu przeprowadzenia rewizji w domu jednego z działaczy
palestyńskich. Ciężko zranili Palestyńczyka, który rzucał kamieniami w ich
stronę. Według strony izraelskiej, do incydentu doszło po rzuceniu przez
Palestyńczyków koktajlu Mołotowa w stronę rutynowego patrolu izraelskiego
przemierzającego wioskę.
Z kolei w nocy z piątku na sobotę zostali uwięzieni przez wojska izraelskie
czterej działacze palestyńskiego ugrupowania niepodległościowego Hamas. Do
aresztowania doszło pod Nablusem na Zachodnim Brzegu Jordanu. W piątek
izraelscy żołnierze wtargnęli do tamtejszego obozu uchodźców w poszukiwaniu
działaczy Hamasu. Zginęło czterech broniących się Palestyńczyków, w tym dwóch
działaczy Hamasu, oraz izraelski napastnik.
Izraelska telewizja podała w piątek wieczorem, że od 29 czerwca, kiedy główne
palestyńskie ugrupowania ogłosiły zawieszenie broni, armia Izraela zatrzymała
co najmniej 105 Palestyńczyków.
KWM, PAP
Obserwuj wątek
    • Gość: Józef Zawadzki W obliczu katastrofy humanitarnej spow. p. Izrael IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 10:26
      " W wyniku okupacji i prześladowań sytuacja ekonomiczna Palestyńczyków ogromnie
      się pogorszyła. Straty - zwłaszcza w dziedzinie infrastruktury - szacuje się na
      5 mld dolarów. Izraelczycy zniszczyli m.in. 60 proc. drzew oliwnych, niegdyś
      podstawę egzystencji całych rodzin palestyńskich. Bezrobocie na okupowanym
      Zachodnim Brzegu Jordanu i w Gazie sięga 70 proc. Połowa ludności żyje za
      równowartość 2 dolarów dziennie. Zebrani na spotkaniu w Jerozolimie biskupi i
      kapłani z całego świata po zwiedzeniu Betlejem i Strefy Gazy orzekli,
      iż "brutalna okupacja ziem palestyńskich przez armię izraelską zniszczyła
      niemal wszelkie światła nadziei i pogłębiła rozpacz oraz zniechęcenie".
      Przewodnicząca Caritas Jeruzalem ostrzegła, że ludność palestyńska znajduje się
      w obliczu katastrofy humanitarnej. Nieustanny strach, bombardowania, napaści
      nocą i o świcie - mimo zobowiązania się Izraelczyków do powstrzymania się od
      takich działań przynajmniej w okresie debat nad "mapą drogową" - poczucie
      bezradności w obliczu zobojętnienia świata na tragedię narodu palestyńskiego i
      niemożności zapewnienia bezpieczeństwa chorym, kobietom, dzieciom; obawa, czy
      któryś z malców nie wyrwie się z domu w czasie godziny policyjnej, co
      bezapelacyjnie grozi mu śmiercią; strach, czy dziecko idące do jednej z
      nielicznych już otwartych jeszcze szkół, wróci do domu; brak wiadomości o
      synach, ojcach, braciach porwanych w czasie łapanek, brutalność żołnierzy -
      wszystko to powoduje zastraszający wzrost ilości chorób psychicznych, zaburzeń
      i nerwic. Ponadto nagłe zmiany zarządzeń władz okupacyjnych, bez przygotowania
      na to ludności, są dodatkowym powodem zachowań schizofrenicznych. Wiele osób
      jest zagubionych i nie wie, czego się trzymać. Przyczyną psychologicznych
      zaburzeń są także samobójcze akcje palestyńskich powstańców. Mimo że przez
      rodaków są one oceniane jako działanie usprawiedliwione w sytuacji, gdy
      Izraelczycy kontynuują okupację, popełniając zbrodnie na palestyńskich cywilach
      całkowicie bezkarnie, to jednak wiele osób nie potrafi zająć wobec nich
      jednoznacznej postawy. Pogłębia to stres i zwiększa podatność na zaburzenia
      psychiczne.
      Wicekanclerz Uniwersytetu Katolickiego w Betlejem prof. Malham w swoim
      oświadczeniu stwierdził, że "okupacja jest karą zbiorową na ludności cywilnej.
      (...) Przestrzegany w sposób złośliwy przez wojsko izraelskie zakaz opuszczania
      domów uniemożliwia praktycznie biorąc studentom i profesorom dokończenie
      semestru i przeprowadzenie egzaminów". Oświadczenie zwraca uwagę, że wśród
      palestyńskich dzieci dramatycznie wzrosło niedożywienie. Profesor Malham
      zaapelował do "sumienia cywilizowanego świata" o wyzwolenie palestyńskiej
      ludności cywilnej od tego "systematycznego trzymania za gardło". Zażądał dla
      ludności palestyńskiej prawa do wykształcenia, swobody poruszania się oraz
      pracy."
      Grażyna Dziedzińska

      • Gość: f Re: W obliczu katastrofy humanitarnej spow. p. Iz IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 10:29
        Jozefie jesteś wielki!
        Albo cię zamilczą na śmiereć albo wykpią pinczery MichnikaNp
        Kataryna.Danutka.Wikul itd
        • Gość: Józef Zawdzki Już pisałem ile ważą ich mózgi razem wzięte.Ale IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 10:34
          tu nie o tym
          • Gość: f Re: Już pisałem ile ważą ich mózgi razem wzięte.A IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 10:35
            Czyżby?
            • Gość: Józef Zawadzki Jakie czyżby szanowny Panie. Prosze sprawdzić. Tu IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 10:40
              po za tym nie jest miesce na dyskusję którą usiłuje Pan proponowac. Pozdrawiam.
              Merytoryczna rozmowa, prosże bardzo
              • Gość: f [...] IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 10:44
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: borsuk [...] IP: 217.7.62.* 15.08.03, 10:50
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: k Re: Jakie czyżby szanowny Panie. Prosze sprawdzić IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 10:52
                    Kilometry!Kilo!
        • Gość: Józef Zawadzki Oni chcą mocno z czarnego zrozbnić białe. Ale IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 22:36
          do tego trzeba by było mieć cholerne zaplecze intelektualne. Nawet wtedy taki
          zabieg nie byłby możliwy. A oni co mają. Te robiące bokami muły? Bierze litość
          jak patrzę na te ich wydmuszki zamiast głów.
      • Gość: Józef Zawadzki Watykan: Papież o suwerennych państwach - IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 23:36
        Izraelu i Palestynie

        Konflikt w Ziemi Świętej może być rozwiązany tylko w drodze ustanowienia
        suwerennych państw Izraela i Palestyny - podkreślił Jan Paweł II, przyjmując w
        poniedziałek nowego ambasadora Izraela przy Watykanie, Odeda Ben-Hura.

        Papież przypomniał o mijającej właśnie 10. rocznicy nawiązania stosunków
        dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Izraelem i zwrócił szczególną uwagę
        na konieczność poszanowania praw wszystkich bez wyjątku stron zaangażowanych w
        konflikt na Bliskim Wschodzie.

        Jan Paweł II wyraził zadowolenie z ostatnich decyzji izraelskiego rządu,
        umożliwiających postępy w procesie pokojowym na Bliskim Wschodzie, i określił
        je jako "zachętę i znak nadziei".

        "Odwet nie prowadzi do sprawiedliwego i trwałego pokoju, podobnie jak przemoc i
        terror nie mogą być środkami stosowanymi do osiągnięcia politycznych
        rezultatów" - podkreślił Jan Paweł II w przesłaniu przekazanym izraelskiemu
        ambasadorowi.

        Papież przypomniał także z naciskiem, że "akty terroryzmu zawsze zasługują na
        potępienie jako prawdziwe zbrodnie przeciwko ludzkości". Dodał, że "każde
        państwo ma prawo do obrony przed terroryzmem, ale prawo to powinno odpowiadać
        zasadom moralnym i prawnym, zarówno w wyborze celów, jak i środków".

        Jan Paweł II mówił także o sytuacji Jerozolimy, nad którą Stolica Apostolska od
        dawna chce ustanowienia międzynarodowego protektoratu, a którą Izrael uważa za
        swoją stolicę. Podkreślił, że decyzje odnośnie miasta nie mogą być przez Izrael
        podejmowane jednostronnie, i wezwał do kontynuowania negocjacji.

        Papież zwrócił także uwagę na sytuację mieszkających na terytoriach Izraela
        katolików, podkreślając ich wkład na rzecz całej społeczności, a jednocześnie
        konieczność respektowania przez państwo Izrael swobód religijnych w imię
        równości wszystkich obywateli.

        Nawiązując do odbytej w ramach obchodów Wielkiego Jubileuszu Roku 2000
        pielgrzymki do Ziemi Świętej, Jan Paweł II przypomniał, że "pokój na Bliskim
        Wschodzie może być osiągnięty jedynie w wyniku wzajemnego zrozumienia i
        poszanowania między zamieszkującymi ten region żydami, chrześcijanami i
        muzułmanami".
    • Gość: Józef Zawadzki A świat wielkiej polityki milczy IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 11:29
      • Gość: Józef Zawadzki Dlaczego milczy? IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 23:53
      • Gość: Józef Zawadzki Co z Państwem dla Palestyńczyków????? IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 23:54
    • Gość: Józef Zawadzki No proszę ilu rozmówców.Czy są wątpliwości co do IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 12:12
      kim jest większość uczestników tego forum? Śliczny test z tego wyszedł. haha
    • Gość: f Re: Izrael torpeduje wysiłki pokojowe. Buduje mur IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 12:15
      Wg spisu ostatniego w Polsce do żydostwa przyznaje sie 80 tys obywateli!
      • Gość: Józef Zawadzki Gdzieś już tu widziałem jedno zero więcej 800 tys. IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 12:21
      • Gość: Józef Zawadzki Ale niech się przyznają . Polska zawsze była dla IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 12:24
        Żydów dobrą przystanią , ziemią do stałego zamieszkania i jestem z tego DUMNY.
      • Gość: <> Izrael torpeduje wysiłki pokojowe,nie daje się IP: *.acn.waw.pl 15.08.03, 12:43
        wykończyć terorystom .

        Spotkało się dwóch tumanów i sobie pogadali . Zasiarczony tarnobrzeski ćpun -
        forumowe pośmiewisko i nawiedzony jarosławski ślinotok , domorosły chłopek -
        roztropek , stachanowiec przodujący w produkcji idiotycznych wątków (głównie na
        oślą ławkę) . Prawdopodobnie robiacy na akord dla ND lub RM . Obydwu wszystko
        sie popierdoliło , skutki z przyczynami , dobro ze złem , mądrość z głupotą .
        Niby nic , to powszechne w obecnej Polsce , ale warto o tym pamietać .
        • Gość: Józef Zawadzki Witaj Gości Miły. Normalni ludzie nie gustują w IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 12:50
          takim jak Twoje przedstawienie się. A teraz proszę do rzeczy. Co masz do
          powiedzenia szanowny Gościu w sprawie izraelskiego muru? Pozdrawiam szanownego
          Gościa.
        • Gość: Józef Zawadzki Widzi Pan szanowny Gościu. Polska jest bardzo IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 12:53
          tolerancyjna, nawet dla takich jej mieszkańców jak szanowny Pan.
        • Gość: f Do lizaczy penisa Michnika! IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 13:03
          Oto typowy potomek Wolińskiej i Urbana!
          Zamiast buszować po smietnikach męska kurwa Mazowiecki wpuściła tych mordercow
          na salony!Ale my wiemy kto jest kto!Pamietasz -kogo Polacy powiesili
          po wybuchu Powstania Styczniowego!
          Spisujemy aktualnycj zdrajcow! Nr ! To sowiet POL
          • egeria1 Re: A niech sie zamuruja 15.08.03, 23:27
            Moga sie nawet zywcem zamurowac, co was obchodzi jakis smieszny narodek?
            Zawsze toto lubilo zyc w gettach i niech sobie zyja nadal, wszy przynajmniej
            nie beda roznosic.

            Egeria)))
    • Gość: Perła Zawadzki Żydem zawsze jest IP: *.zetwuinwest.com.pl / 10.10.20.* 15.08.03, 23:58
      Józek, twoje żydowstwo rozpoznawalne jest, bo żydłaczysz strasznie właśnie. I
      to w złym guście jest, matołku.

      baj mir bist du szejn -smile

      Perła

      ps. Zawadzstajn nie udawaj, że nie rozumiesz jidzisz, ty jidzisze zajde.
      • Gość: titus_flavius Re: Zawadzki Żydem zawsze jest IP: *.gdynia.mm.pl 16.08.03, 01:56
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Józek, twoje żydowstwo rozpoznawalne jest, bo żydłaczysz strasznie właśnie. I
        > to w złym guście jest, matołku.
        >
        > baj mir bist du szejn -smile
        >
        > Perła
        >
        > ps. Zawadzstajn nie udawaj, że nie rozumiesz jidzisz, ty jidzisze zajde.

        Ave,

        Józef Zawadzki to znany syjonista-prowokator. Naprawdę nazywa się Moishe Lubowitz. Przez podstawionych ludzi prowadzi w Jarosławiu wyszynk i lombard.

        T.
        • Gość: snajper Re: Zawadzki Żydem zawsze jest IP: *.acn.waw.pl 16.08.03, 04:14
          Gość portalu: titus_flavius napisał(a):

          > Ave,
          >
          > Józef Zawadzki to znany syjonista-prowokator.Naprawdę nazywa się Moishe Lubowi
          > tz. Przez podstawionych ludzi prowadzi w Jarosławiu wyszynk i lombard.
          >
          > T.

          Ave !

          Na takiego właśnie mi wyglądał. Rozpija nasze polskie spoeczeństwo i
          wykorzystuje złą sytuację ludzi, aby powiększać swój kapitał. Boże, co za
          niegodziwiec ! Pewnie lichwiarz a po pracy rozpustnik, może nawet sodomita ?
          Straszne. I z kimś takim musimy spotykać się na forum ! Czy takie jednostki nie
          powinny być administracyjnie usuwane z grona moralnie zdrowych forumowiczów ?
          Może jakiś apel do Redakcji GW napiszemy z prośbą o usunięcie stąd tej
          parszywej pijawki ?

          Pozdrawiam

          Snajper.
          • Gość: Józef Zawadzki Panie snajper ty Pan rozumie co Pan pisze? IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 09:05
            Tyle ma Pan do powiedzenia w sprawie waszego muru. Czy mam zgodzić sie , z
            prezentowaną ostrą, ale dość pasująca tu opinią, że niektórzy lubią być
            ogrodzeni.
            Pana już tu znamy znamy wszyscy, tak jak stajennego Perłę. Prosze więc
            łaskawie opUścić ten watek. Przecież on nie dla was chałaciarze.Macie tyle
            swoich, haha. Nawet Pana nie pozdrawiam szanowny DEGENERACIE.
      • Gość: Józef Zawadzki O SERIA WIELORYBICH BĄKÓW reaktywacja Perły IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 08:58
        Jest Pan żałosny Panie Perła. Zawsze Pan taki był. I juz pozostanie. Ale już
        nie tu. Zawsze będę demaskował Pana nicoś, głupotę, podłość. Dla większości
        ludzi tu obecnych bycie Żydem nie jest ujmą. A Pan z Żyda próbuje zrobić
        inwektywę. Mnie Polaka to wzrusza, natomiast daje do myślenia : jak ten Perła
        musiał nisko upaść skoro ucieka się do takich chwytów głupi chałaciarz. Pana
        bracia wstydzą się za Pana. No a teraz marsz DUPO SZYMPANSA do Krzysia. Czas na
        waszą ulubioną sodomię.Haha. Co za motłoch.
        • Gość: snajper Józuś - rewolucje. IP: *.acn.waw.pl 16.08.03, 12:23
          Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

          > Jest Pan żałosny Panie Perła. Zawsze Pan taki był. I juz pozostanie. Ale już
          > nie tu. Zawsze będę demaskował Pana nicoś, głupotę, podłość. Dla większości
          > ludzi tu obecnych bycie Żydem nie jest ujmą. A Pan z Żyda próbuje zrobić
          > inwektywę. Mnie Polaka to wzrusza, natomiast daje do myślenia : jak ten Perła
          > musiał nisko upaść skoro ucieka się do takich chwytów głupi chałaciarz. Pana
          > bracia wstydzą się za Pana.No a teraz marsz DUPO SZYMPANSA do Krzysia. Czas na
          > waszą ulubioną sodomię.Haha. Co za motłoch.

          Józiu, cały czas tylko obiecujesz, że będziesz demaskował Perłę. Obiecujesz i
          obiecujesz. Kiedy w końcu przystąpisz do demaskowania Perły. Ja już się tej
          demaskacji w twoim wykonaniu, Józusiu, doczekać nie mogę. Jak na razie to
          demaskujesz tylko samego siebie.

          Snajper.
          • Gość: Józef Zawadzki wystarczy że Pan otworzy usta.Snajper , nikt nie IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 13:06
            wątpi. Chce Pan więcej. Odsyłam Pan do licznych moich postów o Panu kierowanych
            do świń. Ukłony dla szanownego ( haha ) Pan ( haha ) snajpera.
    • Gość: Józef Zawadzki A Pan moscar tutaj próżnuje. Haha. IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 10:06
    • Gość: . Re: Izrael torpeduje wysiłki pokojowe. Buduje mur+ IP: *.swipnet.se 16.08.03, 11:17
      >>>><Izrael torpeduje wysiłki pokojowe. Buduje mur.
      >>>>>>>>>Autor: Gość: Józef Zawadzki IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl
      Data: 15-08-2003 10:24 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Wbrew stanowisku USA Izrael będzie kontynuował budowę ogrodzenia
      oddzielającego terytoria palestyńskie od izraelskich. Lekceważąc podejmowane
      przez USA i stronę palestyńską wysiłki zmierzające do ustanowienia trwałego
      pokoju, Izrael prowadzi także intensywne działania represyjne przeciwko
      działaczom palestyńskich ugrupowań niepodległościowych.>>>>>>>>>>>>

      Panie Zawadzki,Izrael nie gesi-swoj jezyk maja.
      Jakie ugrupowanie pan reprezentuje?
      I w ogole,ma pan cos do powiedzenia?
      • Gość: snajper Józef Bąk-Zawadzki. IP: *.acn.waw.pl 16.08.03, 12:26
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Panie Zawadzki,Izrael nie gesi-swoj jezyk maja.
        > Jakie ugrupowanie pan reprezentuje?
        > I w ogole,ma pan cos do powiedzenia?

        Jóżuś reprezentuje partię PGP - Partię Głupców Polskich. A do powiedzenia nic
        nie ma, bo cóż do powiedzenia może mieć głupiec ? On tu tylko bąki puszcza i
        myśli, że się wypowiada.

        Pozdrawiam

        Snajper.
        • Gość: z daleka Re: Józef Bąk-Zawadzki. IP: *.inter.net.il 16.08.03, 12:28
          On nie puszcza bakow on jest chory. Dolegliwosc te nazywa sie "logorea" z
          polska- slowotok, czyli patologicznie nadmierna,
          często bezładna, gadatliwość. Przyspieszony sposob wypowiadania sie,
          odzwierciedlajacy gonitwe mysli. Gonitwa mysli zas, to chorobliwe podniecenie,
          wyrazajace sie przyspieszeniem toku myslania, bezwladnymi i niepowiazanymi z
          soba wypowiedziami. Wystepuje w stanach maniakalnych oraz w zatruciach
          (alkoholem, kokaina,skopolamina).

          • Gość: Józef Zawadzki Stawia Pan świetne autodiagnozy. Hipopotamia Dupo IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 13:17
    • Gość: Józef Zaawdzki Szanowni adwersarze(?), Małe Ludziki, co macie IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 13:22
      do powiedzenia w sprawie żydowskiego muru na pelstyńskich terytoriach. Jesli
      tylko tyle co do tej pory, to darujcie sobie, nie prznoście wstydu swoim
      współplemieńcóm. I na budowę marsz. Bez pozdrowień szanowni.
      • rejnewan Re: Szanowni adwersarze(?), Małe Ludziki, co maci 16.08.03, 14:06
        ALE ŻENADA!!!!
        • Gość: Józef Zawadzki Prawda? Zydzi wsytdzić się muszą za taką diasporę. IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 16:42
          Bo przecież nie wszyscy , jak Państwo tu na tym forum obecni, czynią zło i tak
          bezceremionialnie odsłaniają swoją glupotę. Nie dziwię się, że jesteście
          szanowni Państwo wstydem dla Żydów. Pani Miriam przesdzła nawet pana Perłę. To
          tyle Szanowni.
        • Gość: Józef Zawadzki Jest dość zstanawiające, że Żydzi , tacy mądrzy IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 16:46
          ludzie , mają w swoich szeregach takich NIEUDACZNIKÓW MYŚLI i SŁOWA jak
          Szanowni. wSTYD.
        • Gość: Józef Zawadzki Znany Szanownym degenerat Perła, z "Żyda IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 16:47
        • Gość: Józef Zawadzki chciał uczynić kalumnię. Tolerujecie go jeszcze? IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 16:49
          • Gość: z daleka Re: chciał uczynić kalumnię. Tolerujecie go jeszc IP: *.inter.net.il 16.08.03, 18:02
            Przy okazji. Jak bedziesz Pan Szanowny szedl do lekarza, prosze nie zapomniec
            i zabrac za soba swoje "drugie ja" tzn. osobnika o nazwie "rwajoz". On
            oczywiscie jako drugi czlon panskiej osobowosci wymaga identycznej metody
            leczenia.
            • Gość: Józef Zawadzki Aha, czyli niektórzy NIEUDACZNICY SŁOWA jak Perła IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 23:03
              mogą na Was pluć? Rozumiem i współczuję. Oczwyście że posługuje się również
              rwajoz. Do tego zostałem zmuszony przez Pana głupich, beznadziejnie
              prymitywnych współplemieńców. Ot, takich NIC jak szanowny Pan. Kiedy Pan
              zrozumie , że nie jest Pan partnerem do rozmowy ze mną. Z nikim. No może z
              Moriam, albo ze snajperem może Pan sobie pogaworzyć. Nawet Krzysio ma Pana...
              Wie Pan gdzie? Tam gdzie Krzysiowi lubi włazić Perła. Haha.
              • Gość: z daleka Re: Aha, czyli niektórzy NIEUDACZNICY SŁOWA jak P IP: *.inter.net.il 16.08.03, 23:08
                Biedny czlowieku.
                • Gość: Józef Zawadzki A Pan cały czas o sobie. Proszę się podpisać. Może IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 01:49
                  będzie można Panu jakoś pomóc?
                  • Gość: snajper On pisze o tobie, biedny Józiu. _____nt IP: *.acn.waw.pl 17.08.03, 01:58
                    Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

                    > będzie można Panu jakoś pomóc?
                    • Gość: Józef Zawadzki Od zawsze robi Pan bokami Panie snajperze IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 02:03
                      z Niskim Cofniętym Czołem Mały Ludziku. Już za wszystkich musi Pan pracować. A
                      co z resztą robactwa? Nieodpwiedział Pan jeszcze co z Perła. Saznowny Panie
                      snajper OBRAZO ŻYDOWSKIEJ INTELIGENCJI. Haha. Powoli tez po twoim nicku. Haha.
                      • snajper55 Co robi Perła - po raz wtóry. 17.08.03, 02:58
                        Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

                        > z Niskim Cofniętym Czołem Mały Ludziku. Już za wszystkich musi Pan pracować. A
                        > co z resztą robactwa? Nieodpwiedział Pan jeszcze co z Perła.

                        Odpowiedziałem, ale ty już zdążyłeś zapomnieć. No cóż, napiszę jeszcze raz.

                        Perła dyskutuje sobie na innym forum, na które nie mają wstępu tacy idioci jak
                        Józuś Zawadzki. Śmieje się tam z ciebie i historyjki o tobie opowiada. Ale
                        niedługo tu wróci. Po nowe tematy do żartów i wyśmiewania się.

                        Snajper.
                    • Gość: Józef Zawadzki Ha.snajper ten Mały Ludzik z Małym Cofniętym Czo- IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 02:06
                      łem rzuca do boju rezerwy. Haha. Swojej głupoty. Jeszcze nie zdaje sobie sprawy
                      że dzieli już los Perły, scana, miriamfirst. haha
                      • snajper55 Ja, Józiu, tylko twojego losu nie chciałbym... 17.08.03, 02:43
                        Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

                        > łem rzuca do boju rezerwy. Haha. Swojej głupoty. Jeszcze nie zdaje sobie spra
                        > wy że dzieli już los Perły, scana, miriamfirst. haha

                        ... dzielić.

                        Snajper.
                        • Gość: Józef Zawadzki Bo nie możesz o Budowniczy. IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 02:56
                          • snajper55 Masz rację. Nie mozna stać się idiotą na życzenie. 17.08.03, 02:59
                            • Gość: Józef Zawadzki Takie WYDMUSZKI jak ty nie mogą dzielić losu IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 03:05
                              normalnych ludzi. To chyba zrozumiałe MAŁY LUDZIKU Z MAŁYM COFNIĘTYM CZÓLKEIM.
                              HAHA
    • Gość: Józef Zawadzki A te półgłówki z diaspory, to samo próbują robić IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 23:06
      tam gdzie mieszkają. Budują mur nienawiści.
    • Gość: Józef Zawadzki A tu kto się podpisze? IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 12:02
      Popieramy prawo Palestyńczyków do oporu wobec okupacji, gwarantowane przez
      prawo międzynarodowe;

      Żadamy natychmiastowego zakończenia okupacji oraz zrealizowania wszystkich
      rezolucji ONZ, odnoszących się do konfliktu bliskowschodniego;

      Wzywamy do natychmiastowej międzynarodowej interwencji dla ochrony ludności
      palestyńskiej oraz dla zapewnienia realizacji postanowień Narodów Zjednoczonych;

    • Gość: Józef Zawadzki Palestyńczycy potrzebują pomocy IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 12:21
      Palestyńczycy żyją pod okupacją od dziesiątek lat. Narody świata przez
      rezolucje ONZ wielokrotnie żądały od Izraela przestrzegania prawa
      międzynarodowego, zaprzestania represji wobec Palestyńczyków i zakończenia
      okupacji ich ziemi. Izrael jednak,ochraniany przez Stany Zjednoczone, swego
      potężnego dobroczyńcę, kontynuuje okupację, buduje nielegalne osiedla, odmawia
      Palestyńczykom elementarnych praw i realizuje politykę, której celem jest
      wypędzenie narodu palestyńskiego z jego ojczyzny.

      Premier Izraela Ariel Sharon i administracja Busha powtarzają, że nie będzie
      negocjacji, dopóki będzie trwała przemoc. Mają rację. Nie przyznają jednak, że
      izraelska okupacja jest przemocą. Musi się ona zakończyć, aby rzeczywiście
      zwyciężyła sprawiedliwość. Sprawiedliwość jest warunkiem prawdziwego,
      głębokiego pokoju.

      Palestyńską odpowiedzią na okupację były przez wiele lat próby walki zbrojnej
      (do której Palestyńczycy mają prawo), ale przede wszystkim pokojowe protesty,
      demonstracje i apele do izraelskiego wymiaru sprawiedliwości. Większość
      Palestyńczyków jest nastawiona pokojowo, żąda od Izraela jedynie sprawiedliwego
      traktowania oraz poszanowania praw człowieka i chce żyć w pokoju z izraelskimi
      sąsiadami. Chociaż Izrael wskazuje na sporadyczne wypadki palestyńskiej
      przemocy jako na wielki problem, jest oczywiste, że sama okupacja to
      przytłaczający, nieustanny akt przemocy w tamtym rejonie.

      • monopol To jest cytat Panie Zawadzki. Zapomniał Pan... 17.08.03, 12:42
        ...że nalezy podawać link, jeśli się cytuje.


        viva.palestyna.pl/ism/index.php
        • Gość: Jozef Zawadzki Normalni go znają, nienormalni - nie potrzebują IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 12:48
          Dla was Szanowni chałaciarze to nie potrzebne Szanowny. Haha
        • Gość: Józef Zawadzki A Pan sznowny , już mówiłem. Na mur jako materiał IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 12:50
          marsz.
        • Gość: Józef Zawadzki Jak zwykle ma Szanowny wiele do powiedzenia. Haha IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 12:51
        • Gość: Józef Zawadzki Trywialnie to brzmi w ustach {? ) Szanownego.Haha IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 12:53
    • Gość: Józef Zawadzki Yahoo : Powell zaniepokojony IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 14:51
      Yahoo! news 06.08.03
      Powell zaniepokojony budową Izraelskiego Muru wokół Palestyny.

      Sekretarz Stanu Colin Powell powiedział dziś, że jest zaniepokojony budowanym
      przez Izrael Murem. Budowa ta może zaszkodzić procesowi pokojowemu na Bliskim
      Wschodzie.

      "Każdy naród ma prawo budować mur oddzielający go od innego dla swojego
      bezpieczeństwa" - powiedział Powell w wywiadzie dla Arabskich mediów. Dalej w
      wystąpieniu Powell powiedział "Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, że Izraelski
      mur wchodzi na terytoria nie należące do niego."

      Amerykański kongres postanowił zmniejszyć pomoc finansową dla Izraela w związku
      z budową muru. Oburzeni tą decyzją przedstawiciele pro-Izraelscy w kongresie
      Amerykańskim zapowiedzieli, że Bush tym razem może nie wygrać wyborów
      prezydenckich.

      Cały wywiad z Sekretarzem Powellem:
      www.state.gov/secretary/rm/2003/23005.htm
    • Gość: Józef Zawadzki Maariv, 08.08.03 . Szaron przeznaczy tysiące IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 15:06
      dolarów na nowych osadników

      Izraelski premier Ariel Szaron poparł plan, przeznaczający 95 mln dolarów na
      budowę nowych osiedli na Zachodnim Brzegu, oferujący osadnikom darmowe
      mieszkanie i edukację.

      Izraelska gazeta Maariv doniosła, że plan osadnictwa, nie zatwierdzony jeszcze
      przez rząd, przewiduje darmowe mieszkania dla młodych małżeństw, które
      zdecydują się na życie w Dolinie Jordanu przez co najmniej cztery lata. Rząd
      pokryje koszty edukacji. Poza tym przewidziane jest jednorazowe wynagrodzenie w
      wysokości 12,000 szekli (2,700 US$).
    • Gość: Józef Zawadzki pap i Gush-Shalom 05.08.03 .Izraelski mur budzi IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 15:25
      wątpliwości.

      Stany Zjednoczone zastanawiają się nad możliwością wprowadzenia retorsji wobec
      Izraela w związku z budową budzącego wątpliwości muru bezpieczeństwa między tym
      państwem a znaczną częścią Zachodniego Brzegu Jordanu - przyznał przedstawiciel
      władz USA.

      Odpowiedni plan pomniejszyłby pożyczki amerykańskie o kwotę, jaką państwo
      żydowskie wydaje na budowę muru wzdłuż granicy z 1967 roku pomiędzy Izraelem a
      Zachodnim Brzegiem.

      "Jest to opcja, jaką rozważamy" - powiedziała anonimowa osobistość
      amerykańska. "Budowa muru stwarza wiele problemów i dyskutujemy nad sposobem
      wyrażenia naszego niezadowolenia w sposób konkretny" - dodała.

      Sprawa jest rozważana w Białym Domu i w Departamencie Stanu, lecz żadne decyzje
      nie zostaną ogłoszone przed wrześniem.

      Mur ma oficjalnie zapobiec "infiltracji terrorystycznej" i przebiega w zasadzie
      zgodnie z granicą z 1967 roku między Izraelem a Zachodnim Brzegiem. Wchodzi on
      jednak wiele kilometrów na terytorium palestyńskie, by chronić osiedla
      żydowskie i z czasem może zostać uznany za nową granicę. Palestyńczycy nazywają
      go "murem apartheidu".

      Izrael podał, że koszt budowy muru to 2 miliony dolarów na milę. Długość całego
      obiektu ma mieć 370 mil. Amerykańska pomoc dla Izraela to 3 miliardy dolarów
      rocznie. (1 mila = 1609,344 metra)


      Więcej informacji w postaci prezentacji multimedialnej znajdziesz tutaj:
      www.gush-shalom.org/media/seperationmap_eng.swf
      pap i Gush-Shalom 05.08.03
      Izraelski mur budzi wątpliwości.

      Stany Zjednoczone zastanawiają się nad możliwością wprowadzenia retorsji wobec
      Izraela w związku z budową budzącego wątpliwości muru bezpieczeństwa między tym
      państwem a znaczną częścią Zachodniego Brzegu Jordanu - przyznał przedstawiciel
      władz USA.

      Odpowiedni plan pomniejszyłby pożyczki amerykańskie o kwotę, jaką państwo
      żydowskie wydaje na budowę muru wzdłuż granicy z 1967 roku pomiędzy Izraelem a
      Zachodnim Brzegiem.

      "Jest to opcja, jaką rozważamy" - powiedziała anonimowa osobistość
      amerykańska. "Budowa muru stwarza wiele problemów i dyskutujemy nad sposobem
      wyrażenia naszego niezadowolenia w sposób konkretny" - dodała.

      Sprawa jest rozważana w Białym Domu i w Departamencie Stanu, lecz żadne decyzje
      nie zostaną ogłoszone przed wrześniem.

      Mur ma oficjalnie zapobiec "infiltracji terrorystycznej" i przebiega w zasadzie
      zgodnie z granicą z 1967 roku między Izraelem a Zachodnim Brzegiem. Wchodzi on
      jednak wiele kilometrów na terytorium palestyńskie, by chronić osiedla
      żydowskie i z czasem może zostać uznany za nową granicę. Palestyńczycy nazywają
      go "murem apartheidu".

      Izrael podał, że koszt budowy muru to 2 miliony dolarów na milę. Długość całego
      obiektu ma mieć 370 mil. Amerykańska pomoc dla Izraela to 3 miliardy dolarów
      rocznie. (1 mila = 1609,344 metra)


      Więcej informacji w postaci prezentacji multimedialnej znajdziesz tutaj:
      www.gush-shalom.org/media/seperationmap_eng.swf
      pap i Gush-Shalom 05.08.03
      Izraelski mur budzi wątpliwości.

      Stany Zjednoczone zastanawiają się nad możliwością wprowadzenia retorsji wobec
      Izraela w związku z budową budzącego wątpliwości muru bezpieczeństwa między tym
      państwem a znaczną częścią Zachodniego Brzegu Jordanu - przyznał przedstawiciel
      władz USA.

      Odpowiedni plan pomniejszyłby pożyczki amerykańskie o kwotę, jaką państwo
      żydowskie wydaje na budowę muru wzdłuż granicy z 1967 roku pomiędzy Izraelem a
      Zachodnim Brzegiem.

      "Jest to opcja, jaką rozważamy" - powiedziała anonimowa osobistość
      amerykańska. "Budowa muru stwarza wiele problemów i dyskutujemy nad sposobem
      wyrażenia naszego niezadowolenia w sposób konkretny" - dodała.

      Sprawa jest rozważana w Białym Domu i w Departamencie Stanu, lecz żadne decyzje
      nie zostaną ogłoszone przed wrześniem.

      Mur ma oficjalnie zapobiec "infiltracji terrorystycznej" i przebiega w zasadzie
      zgodnie z granicą z 1967 roku między Izraelem a Zachodnim Brzegiem. Wchodzi on
      jednak wiele kilometrów na terytorium palestyńskie, by chronić osiedla
      żydowskie i z czasem może zostać uznany za nową granicę. Palestyńczycy nazywają
      go "murem apartheidu".

      Izrael podał, że koszt budowy muru to 2 miliony dolarów na milę. Długość całego
      obiektu ma mieć 370 mil. Amerykańska pomoc dla Izraela to 3 miliardy dolarów
      rocznie. (1 mila = 1609,344 metra)


      Więcej informacji w postaci prezentacji multimedialnej znajdziesz tutaj:
      www.gush-shalom.org/media/seperationmap_eng.swf

    • Gość: Józef Zawadzki IAR, 31.07.03 Rasistowska ustawa przeszla IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 15:34

      w Knesecie

      Parlament izraelski przyjal projekt ustawy uniemozliwiajacej obywatelom
      palestynskim otrzymanie izraelskiego obywatelstwa poprzez zawarcie malzenstwa z
      Arabami izraelskimi.

      Po burzliwej debacie za projektem glosowalo 53 deputowanych wobec 25 przeciw,
      jeden deputowany wstrzymal sie od glosu. Kneset liczy 120 deputowanych.

      Opozycja i deputowani arabscy okreslili ustawe jako rasistowska i
      dyskryminacyjna. Lewicowiec Zeeva Galon powiedzial, ze ta hanbiaca i
      niesprawiedliwa ustawa zniszczy reputacje izraelskiego parlamentu. "To jest
      rasistowska ustawa sprzeczna z prawami czlowieka" - oswiadczyl.

      Ustawa uniemozliwia Palestynczykom z Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy uzyskanie
      obywatelstwa izraelskiego poprzez zawarcie malzenstwa z Arabami izraelskimi
      oraz blokuje laczenie rodzin rozdzielonych pomiedzy Izraelem i terenami
      okupowanymi.

      Minister odpowiedzialny za kontakty z parlamentem, Gideon Ezra, wczesniej
      bronil projektu ustawy argumentujac, ze 30 Izraelczyków zostalo zabitych przez
      Palestynczyków, którzy otrzymali obywatelstwo izraelskie i prawo pobytu w
      Izraelu poprzez malzenstwa z Arabami izraelskimi.

      Ezra przestrzegal w publicznym radiu, ze sytuacja wymknela sie spod kontroli,
      gdyz ponad 100 tysiecy Palestynczyków z Judei, Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy
      otrzymalo izraelskie dokumenty od porozumien pokojowych z Oslo z 1993 roku.
    • Gość: Józef Zawadzki palestinechronicle.com, 29.07.03 IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 16:07

      Urzednik ONZ domaga się zakończenia izraelskiej okupacji.

      Berlin - "To zupelnie absurdalna sytuacja. Dlatego jest konieczny
      międzynarodowy nacisk na izraelskie władze okupacyjne, aby wycofały się i
      zakończyły okupacje palestyńskich terytoriów..." - powiedział we wtorek
      emerytowany urzędnik ONZ, Jean Ziegler.

      Ziegler był specjalnym wysłannikiem ONZ d.s. zaopatrzenia w żywność. Cytowana
      wypowiedz pochodzi z wywiadu, udzielonego stacji niemieckiego radia
      Deutschlandfunk.

      W wywiadzie Ziegler skrytykował Izrael za nieprzestrzeganie czwartej konwencji
      Genewskiej, która obliguje władze okupacyjne do zapewnienia ludności cywilnej
      okupowanych terytoriów godnego życia.

      "Jest faktem, ze Izraelczycy nie przestrzegają tej konwencji", mówi Ziegler.

      Praktyki rządu Izraela oraz ponowna okupacja terytoriów palestyńskich wywołują
      oburzenie społeczności międzynarodowej.

    • Gość: Józef Zawadzki International Press Center 21.07.03 . Więzione IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 16:20
      dziecimi starcy. HORROR:

      Upośledzony 15-latek mógł dziś obchodzić swoje urodziny po wypuszczeniu z
      więzienia.

      Pięć dni temu Izraelskie siły okupacyjne postanowiły, że wypuszczą ze swojego
      wiezienia dla Palestyńczyków upośledzonego 15 latka Tareqa Abbada. Chłopak był
      przetrzymywany 80 dni wraz z 15 innymi dziećmi (w wieku od 15 do 16 lat) w
      Izraelskim więzieniu "Beit Eil".

      Chłopak stracił swoich rodziców trzy lata temu w wypadku samochodowym w USA. Od
      tego czasu cierpi na traume (rodzaj psychozy - ciągłego strachu). Jego
      zainteresowania to pływanie oraz gra w piłkę. Został aresztowany gdy wracał ze
      szkoły i wraz z innymi dziećmi rzucał kamieniami w Izraelskie jeepy.

      Chłopaka zabrano do "Beit El" - położonego w środku nielegalnego osiedla
      żydowskiego "Beit El" powstałego na skonfiskowanej Palestyńskiej ziemi
      należącej do mieszkańców wioski Al Bireh.

      Dziecko przebywało wraz z innymi rówieśnikami w celi mającej 16 metrów
      kwadratowych. Uwięzione tam dzieci nie maja prawa mieć wizyt rodziców, nie ma
      możliwości wysłania jakiejkolwiek wiadomości do jak i z więzienia. Najgorszą
      torturą był jednak brak możliwości załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych
      po północy. "Byliśmy zmuszeni do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych do
      plastikowych worków" - powiedział uwolniony tydzień temu upośledzony 15-latek.

      "Większość czasu spaliśmy, od czasu do czasu podczas przerw mogliśmy pochodzić
      po budynku - dużo rozmawialiśmy i zaprzyjaźniliśmy się ze sobą."


      "Jeden z więźniów - staruszek - nie był w stanie się ogolić przez 80 dni ze
      względu na stępione ostrza a bardzo tego chciał. Dostaliśmy przydział od IRC -
      International Commitee of the Red Cross - leków w tym środków higienicznych.

      Chcieliśmy dać maszynkę potrzebującemu na co nie zgodzili się żołnierze
      zabierając całą paczkę z darami dla siebie."

      Tareq patrzy z nadzieją na ostatnie wiadomości. Wierzy, że Izrael, który
      obiecał wypuścić niesprawiedliwie przetrzymywanych Palestyńczyków w
      więzieniach, w pierwszej kolejności wypuści wszystkie dzieci z więzień.

      Tareq był jednym z 300 Palestyńskich więźniów - przetrzymywanych nielegalnie w
      żydowskich więzieniach - nie mających 18 lat.
    • Gość: Józef Zawadzki Gazeta Wyborcza 29.07.03. Izraelski rząd chce IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 16:23

      zabronić małżeństwom izraelsko-palestyńskim osiedlania się w Izraelu .

      Organizacje praw człowieka protestują przeciwko złożonemu w Knesecie projektowi
      kontrowersyjnej ustawy. Uniemożliwia ona Palestyńczykom z Zachodniego Brzegu i
      Strefy Gazy, którzy weszli w związki małżeńskie z obywatelami Izraela,
      uzyskanie zezwolenia na pobyt w kraju.

      W Izraelu mieszka około miliona Arabów. Rząd izraelski tłumaczy, że
      Palestyńczycy z Terytoriów wykorzystywali w przeszłości możliwość swobodnego
      poruszania się po Izraelu, by dokonywać ataków terrorystycznych.
    • Gość: Józef Zawadzki www.arabia.pl oraz Maariv 28.07.03 .Pacyfistom IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 16:28

      wstęp wzbroniony.


      Pięciu pokojowych działaczy z Międzynarodowego Ruchu Solidarności zostało
      zranionych przez izraelskich żołnierzy podczas protestu przeciwko budowie przez
      Izrael muru ochronnego na północy Zachodniego Brzegu Jordanu. Izraelscy
      żołnierze otworzyli do protestujących ogień.

      Jedna osoba jest poważnie ranna. Według źródeł medycznych, wojsko użyło
      gumowych kul i ostrej amunicji. Żołnierze otworzyli ogień, kiedy w pobliżu
      wioski Aneen około 500 Palestyńczyków oraz stu działaczy Międzynarodowego Ruchu
      Solidarności zburzyło bramę w murze - powiedział agencji France Presse rzecznik
      pokojowych działaczy.

      Mur, który Izrael zaczął stawiać rok temu, aby zapobiec przedostawaniu się
      bojowników z Zachodniego Brzegu Jordanu na swoje terytorium, głęboko wcina się
      w palestyńskie terytorium. Zniszczona przez Palestyńczyków i zagranicznych
      aktywistów brama miała umożliwić pracę rolnikom, kórych ziemia znalazła się po
      drugiej stronie ogrodzenia. Przejście - jak wyjaśnił rzecznik działaczy
      pokojowych - cały czas było zamknięte.

      Międzynarodowy Ruch Sprawiedliwości prowadził w ostatnich tygodniach głośną
      kampanię przeciwko budowie przez Izrael muru granicznego oraz blokadom
      drogowym, uniemożliwiającym Palestyńczykom normalne poruszanie się po Zachodnim
      Brzegu Jordanu.

      W marcu 23-letnia amerykańska członkini organizacji zginęła przejechana przez
      izraelski buldożer w Rafah w Strefie Gazy. Miesiąc później w tym samym rejonie
      izraelski żołnierz postrzelił innego działacza. Brytyjczyk znajduje się w
      stanie śmierci klinicznej.

      Izrael umieścił ostatnio Międzynarodowy Ruch Sprawiedliwości na swojej czarnej
      liście. Obcokrajowcy, którzy chcą wjechać na terytorium Strefy Gazy muszą
      potwiedzić, że nie należą do organizacji i nie będą przeszkadzać w działaniach
      izrealskiej armii.

      Izraelski Maariv napisał dziś, że Izrael planuje zamrożenie budowy muru w
      miejscach gdzie wchodzi on głęboko na terytoria Zachodniego Brzegu jednak
      rzecznik prasowy rządu Izraelskiego powiedział reporterom, że są to
      tylko "spekulacje".
    • Gość: Józef Zawadzki Kto zatem nie chce pokoju? : IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 16:30
      www.arabia.pl 23.07.03 :
      Izraelscy osadnicy za pokojem.

      Dwie trzecie osadników żydowskich opowiada się za zlikwidowaniem samowolnych
      osiedli zbudowanych na Zachodnim Brzegu Jordanu - wynika z sondażu
      opublikowanego przez izraelski ruch Teraz Pokój. 71 procent osadników uważa, że
      Izrael powinien zawrzeć pokój z Palestyńczykami. To o 16 punktów procentowych
      więcej niż w roku ubiegłym.

      Znacząco wzrosła również liczba osób, które uważają, że Palestyna powinna być
      niepodległym państwem - z 19-tu do 40-tu procent.

      Badania wykazały także, że 90 procent osadników zgodziłaby się z decyzją rządu
      o wycofaniu się z okupowanych terytoriów. 83 procent zgodziłoby się na
      opuszczenie Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy w zamian za rekompensaty, a 29
      procent zdecydowanych jest opuścić swoje domy od zaraz. Badania objęły 642-óch
      osadników.

      Forsowana przez Amerykanów tak zwana "mapa drogowa", czyli plan rozwiązania
      konfliktu izraelsko-palestyńskiego, obliguje Izrael do usunięcia wszystkich
      nielegalnych osiedli, których liczba wynosi około 60-ciu. Jednak od czasu gdy
      premier Izraela Ariel Szaron przyjął "mapę drogową", powstało więcej nowych
      samowolnych osiedli niż zlikwidowano starych - informuje organizacja Teraz
      Pokój.

      Ariel Szaron, który był zwolennikiem powstawania stałych żydowskich osiedli na
      terytoriach okupowanych podkreślił, że decyzję w sprawie likwidacji zbudowanych
      bez zgody rządu osiedli podejmie według własnego uznania, a nie pod presją
      międzynarodową. Premier Izraela dodał, że sprawa legalnych osiedli nie zostanie
      poruszona podczas negocjacji z Palestyną dopóki rozmowy nie osiągną finałowego
      stadium.

      W świetle prawa międzynarodowego, wszystkie osiedla żydowskie w Strefie Gazy i
      na Zachodnim Brzegu Jordanu są nielegalne. Jeden z punktów IV konwencji
      genewskiej mówi o tym, że okupujący nie mają prawa deportować oraz przesiedlać
      ludności cywilnej na terenach okupowanych. Rząd Izraela uważa z kolei za
      legalne te z nich, które powstały za jego zgodą.
    • Gość: Józef Zawadzki Izraelskie budowanie pokoju IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 16:33
      scoop.co.nz 22.07.03 :
      Izrael i przestrzeganie zawieszenia broni.

      Izraelskie pogwałcenie zawieszenia broni ustanowionego 29 lipca 2003: 1
      Palestyńczyk zabity, 9 rannych, 3 aresztowanych, 80 drzew zniszczonych,
      5 "dunnums" ziemi zniszczona buldożerami, 4 pojazdy zniszczone, wydano 750
      pozwoleń na wybudowanie domów w osiedlach żydowskich, Palestyńskie domy były
      ostrzeliwane 6 razy.

      Jerozolima: Władze okupacyjne wydały pozwolenia na 750 nowych domów w
      okupowanej części Jerozolimy. Izraelskie siły okupacyjne wkroczyły do obozu dla
      uchodźców Shufat i ostrzelały gęsto zaludnione tereny - zamknięto punkt
      kontrolny blokujący całkowicie ruch z obozu.

      Nablus: Izraelskie buldożery zniszczyły Palestyńską ziemię pod budowę nowej
      drogi dla osiedli żydowskich.

      Jenin: Izraelskie siły okupacyjne zastrzeliły Palestyńskiego cywila, wojsko
      wkroczyło także do wioski Jaba gdzie przeprowadzono kampanię przeszukiwań -
      aresztowano jednego Palestyńczyka.

      Qalqilya: Izraelskie siły okupacyjne wkroczyły do miasta - do dzielnicy Al
      Quran i aresztowały jedną osobę.

      Hebron: Izraelskie władze okupacyjne wydały nakaz konfiskaty 15 Palestyńskich
      sklepów w starym mieście.

      Betlejem: Izraelskie siły okupacyjne zamknęły drogę Al Ouja - w momencie gdy
      Palestyńscy robotnicy szli do pracy zostali zaatakowani gazem łzawiącym.
    • Gość: Józef Zawadzki Angelika Schneider Sprawozdanie z pobytu IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 16:38

      Palestynie z Międzynarodowym Ruchem Solidarności (ISM) w 04.2003

      Znajduję się w obozie uchodźców Nablusie, obok Wschodniej Jerozolimy
      największym mieście na Terenach Okupowanych, w mieszkaniu wynajętym przez
      Międzynarodowy Ruch Solidarności. Budynki są tu w większości prymitywne i
      podupadłe, ulica tylko częściowo wyłożona asfaltem, pełna małych sklepików i
      dzieci, które uśmiechając się wołają za każdym: "What's your name?". Widocznie
      to zwykły sposób nawiązywania kontaktów.

      Od razu na wstępie zostałam w drastyczny sposób wprowadzona w sytuację
      Palestyńczyków. Przyjechałam do Nablusu wraz z dwojgiem innych aktywistów po
      krótkim spotkaniu w Betlejem, gdzie dowiedzieliśmy się, że jeden z naszych
      współdziałaczy, Brytyjczyk Tom Hurndall, został zastrzelony w Rafah. Usiłował
      wyprowadzić dwie dziewczynki poza linię ostrzału snajpera, strzelającego do
      grupy bawiących się dzieci. Miesiąc wcześniej młoda Amerykanka Rachel Corrie,
      po tym jak przez całe popołudnie wraz z dwojgiem innych członków ISM-u
      próbowała zapobiec zburzeniu budynku mieszkalnego, zginęła przejechana przez
      spychacz. Ostatnio izraelski sędzia śledczy uznał, że ani wojsko, ani operator
      spychacza nie ponoszą jakiejkolwiek winy! Dwa tygodnie wcześniej Amerykanin
      Brian Avery przeżył dlatego, że odwrócił się w ostatniej chwili. Kula,
      wymierzona w tył jego głowy, przeszła "tylko" przez policzek, rozrywając język
      i szczękę. Jest zatem jasne, że teraz również międzynarodowi działacze pokojowi
      niekoniecznie są bezpieczni wobec przemocy izraelskiej armii.

      Już następnej nocy niemalże odczułam to na własnej skórze. Ulokowano mnie w
      mieszkaniu państwa Hussein. Pan domu jest jednym z palestyńskich koordynatorów
      ISM. Żaden z członków tej rodziny niczym nie zawinił; pomimo to młodszy brat
      Husseina jest uwięziony od pół roku bez żadnego powodu. Dostałam miejsce na
      materacu w pokoju gościnnym, wychodzącym na ulicę. Około czwartej nad ranem
      obudziły mnie głośne krzyki i dźwięk uderzeń o metal. Usłyszałam najpierw
      głosy, potem strzały, na końcu poczułam, jak sypie się na mnie coś drobnego.
      Leżałam bez ruchu, aż się na zewnątrz uspokoiło i dotarły do mnie odgłosy
      wewnątrz domu. Wtedy dopiero odważyłam się wstać i stwierdziłam, że strzelano w
      okna i kule utkwiły w suficie nade mną. Widocznie żołnierze "opracowali"
      najpierw przednie drzwi, nieużywane, po czym podeszli do tych właściwych,
      trzymając przy tym sąsiada Husseinów w roli żywej tarczy. Ojca rodziny
      wyprowadzili na zewnątrz. Jego żonie Marii, pochodzącej ze Szwecji,
      powiedzieli, że wszyscy mają opuścić dom w ciągu dwóch minut, inaczej cała
      rodzina zostanie rozstrzelana. Natknęłam się w sieni na matkę Husseina. Kazała
      mi zabrać mój paszport i zejść na dół. Na schodach jakiś żołnierz celował we
      mnie z karabinu, na dole zobaczyłam innych. Wyszli jednak z domu przede mną. Na
      parterze podeszła do mnie pani domu, zapłakana. Okazało się, że aresztowali
      również jej 16-letniego syna. Sam Hussein natomiast obawia się, że była to
      akcja związana z jego działalnością w "ruchu oporu", czyli w ISM i że on też
      zostanie aresztowany.

      Dla Palestyńczyków to jest codzienność, jednak, na szczęście, nie dla
      wszystkich członków ISM. Jest ich tu obecnie jakiś tuzin, głównie Brytyjczyków
      i Szwedów. Teraz w Nablusie jest naprawdę spokojnie, w przeciwieństwie do
      innych miejsc, gdzie działa ISM, jak Jenin, Tulkarem czy Rafah w Strefie Gazy,
      gdzie nałożona jest blokada miasta. Tam członkowie ISM usiłują przede wszystkim
      chronić rzucające kamieniami dzieci przed ostrzałem z czołgów.
      Międzynarodowy Ruch Solidarności postawił sobie za zadanie obserwację
      naruszania praw człowieka i, gdy tylko to możliwe, interwencję przez
      pertraktacje lub fizyczną akcję, jednak bez użycia siły. Raz za razem mają też
      miejsce akty cywilnego nieposłuszeństwa, jak demonstracje czy rozebranie
      ulicznej blokady. Palestyńczycy biorą udział w planowaniu i przeprowadzaniu
      wszystkich tych akcji.

      Głównym zadaniem zagranicznych gości jest obecnie w Nablusie nocowanie u
      rodzin, których domy zagrożone są zburzeniem, bo jeden z członków rodziny
      jest "męczennikiem". Są to synowie, którzy dokonali zamachu samobójczego albo
      wzięli udział w napadzie na żołnierza (co też tak naprawdę jest samobójstwem).
      Ich rodziny nigdy nie wiedzą o tych zamiarach i opłakują stratę, są jednak
      systematycznie karane utratą domu i dobytku. Jak dotąd nic się nie działo,
      jeżeli w takim domu nocował obcokrajowiec.

      W ciągu dnia stoimy całymi godzinami na punktach kontrolnych, urządzonych na
      skraju miasta dla utrudnienia, a często całkowitego zatamowania ruchu drogowego
      między okolicznymi wioskami a resztą kraju. Czasami żołnierze są mniej
      agresywni, gdy tam jesteśmy. Czasem udaje się nawet wynegocjować z żołnierzami
      przepuszczenie kogoś, kogo wcześniej odesłali, jak pewnego studenta, któremu
      pomogliśmy wczoraj. Dowiedział się, że studentom (w Nablusie jest uniwersytet z
      10 tyś. studentów wszystkich możliwych kierunków) zabrania się wyjeżdżać z
      miasta przez weekend (od czwartku po południu do soboty rano), co zdarza się
      dość często. W uniwersyteckim sekretariacie dowiedziałam się, że tysiące
      studentów, którzy wcześniej mieszkali w okolicy, tylko z tego powodu musiało
      przeprowadzić się do miasta. Brat tego studenta żeni się w piątek-czyli
      dzisiaj, dlatego też ten młody człowiek rozpaczliwie próbował się przedostać
      przez blokadę; nie przyznał się że jest studentem, a torbę z książkami podał
      komuś do przeniesienia na drugą stronę. Pomimo to i tak nie pozwolono mu
      przejść. Żołnierze zauważyli torbę, zostawioną na chodniku po drugiej stronie
      blokady i zabrali ją nie wiedząc, do kogo należy. Chłopak chcąc koniecznie
      dotrzeć na wesele brata spróbował jeszcze raz. Został jednak rozpoznany i
      żołnierze zabrali mu dokumenty. Wtedy zwrócił się do nas o pomoc. Dzięki
      interwencji jednej z izraelskich organizacji praw człowieka, do której
      zadzwoniliśmy, i długim pertraktacjom z dwoma żołnierzami, udało nam się w
      końcu pod wieczór uzyskać przepuszczenie studenta i oddanie mu torby.

      W innym punkcie wybuchła wczoraj strzelanina, gdy ktoś próbował obejść
      kontrolujących żołnierzy. Być może dzięki obecności kilku osób z ISM nie było
      pościgu i tej osobie udało się uciec.

      Przy czym tu jest o wiele spokojniej niż w innych miejscach, gdzie codziennie
      są zabici i ranni, ostatnio znowu troje dzieci. Na wszystkie miasta
      palestyńskie oprócz Nablusu (co się w każdej chwili może zmienić) jest nałożona
      blokada, Strefa Gazy jest kompletnie niedostępna. Dlatego demonstracja w Rafah,
      planowana przez nas początkowo na sobotę, bo wtedy upływa miesiąc od śmierci
      Rachel Corrie, zostaje odłożona na wtorek. Demonstracja ma napiętnować przemoc,
      z jaką spotykają się pokojowi aktywiści. Jednocześnie w Tel Avivie będą
      protestować członkowie izraelskich grup pokojowych.

      A świat dalej woli nic nie widzieć. Przed nami jeszcze długa droga.

      Miałam dużo szczęścia, bo poza pierwszym zastraszającym przeżyciem nie byłam
      świadkiem bezpośredniej przemocy ze strony żołnierzy-z wyjątkiem zbyt silnych
      więzów na nadgarstkach pewnego młodego człowieka, który na jednym z punktów
      kontrolnych nie usłuchał rozkazu i nie usiadł na ziemi (Palestyńczycy
      przywiązują dużą wagę do czystości i schludnego wyglądu). Udało nam się
      nakłonić żołnierza do ich poluzowania.

      Pewnego wieczoru w Balacie, dużym obozie uchodźców, gdzie często nocowałam,
      miała miejsce prawie ciągła strzelanina od godziny19 do 23. Najwyraźniej nie
      było ofiar. Często żołnierze chcą "tylko" zastraszyć mieszkańców. Ci ostatni
      zresztą, ponieważ znają to od lat, reagują spokojnie. Następnego ranka jednakże
      czołgi przejechały ulicami w centrum miasta, zostawiając głębokie koleiny w
      asfalcie i niszcząc po drodze kilka samochodów. Znajomy dziennikarz telewizyjny
      zginął tego ranka, gdy ze swoją ciężką kamerą na ramieniu ostrożni
    • Gość: Józef Zawadzki PMB - Oś zła 05.02.2003 IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 16:53

      O co chodzi

      Izrael skrywał dotąd swe prawdziwe intencje. Kreował - właściwie od momentu
      powstania - swój wizerunek państwa pragnącego pokoju, otoczonego jednak przez
      barbarzyńskich sąsiadów, wszechobecną "arabską dzicz", dążącą do jego
      zniszczenia. Kreował wizerunek heroicznego narodu żydowskiego, narodu
      spełniającego - jak żaden inny - najszczytniejsze, utopijne cele, wbrew
      przeciwnościom losu, wbrew złej woli całego otaczającego świata, wbrew
      wszystkiemu.

      Proces pokojowy, rozpoczęty w Madrycie i w Oslo, stanowił właściwie listek
      figowy, pusty gest dla świata, coraz niechętniej spoglądającego na politykę
      kolonializmu i apartheidu, cechującą Państwo Żydowskie od chwili jego
      powstania.

      Jednak dla Szarona nawet kulawe porozumienia z Oslo to zbyt wiele - jemu nie
      zależy na dyplomacji (abstrahując już od tego, że nawet, gdyby mu zależało,
      byłby dyplomatą miernym, w przeciwieństwie choćby do swego kamrata Mosze
      Dajana), jemu zależy na Wielkim Izraelu, na "całym Izraelu", a jeśli to okaże
      się niemożliwe, to przynajmniej na zagarnięciu maksymalnie dużej połaci ziemi.

      Możni tego świata zawsze ustanawiali swój własny, korzystny dla nich pokój,
      porządek: pax romana, pax christiana, pax americana. Szaronowi nie chodzi już
      nawet o jakikolwiek pokój (nazwijmy go pax judaica), a o Erez Israel, Ziemię
      Izraela. Quasi-syjonistyczny imperializm.

      O to zresztą chodziło od początku. Ben Gurion w 1938 r. powiedział: "polegajcie
      na muftim" (Al-Hadżdż Amin, kompromitował Palestyńczyków swymi prohitlerowskimi
      sympatiami). Już wtedy chodziło o dokonanie czystki etnicznej (masakra w Deir
      Yassin miała miejsce przecież jeszcze przed powstaniem Izraela i była
      niewątpliwie jedną z przyczyn wybuchu wojny w 1948 r.), o zagarnięcie całego
      terytorium b. brytyjskiego mandatu Palestyna. To, co teraz obserwujemy, to
      naturalne tego konsekwencje.

      Dziewiętnastowieczne nacjonalizmy, takie jak choćby serbski, polski, czeski
      zakładały powstanie państw narodowych na terenach, na których w danym momencie
      historycznym te nacje żyły. Nacjonalizm żydowski był tu wyjątkiem: zakładał
      kolonizację ziem, na których Żydzi występowali niezbyt licznie, choć faktem
      jest, że mieszkali tam cały czas.

      Bez względu jednak na to, bez względu na słynne "le-shana ha-baa b-Irushalaim"
      ("do przyszłego roku w Jerozolimie"), kolonizacja ta musiała oznaczać czystkę
      etniczną i poniżenie autochtonicznej ludności. Żydzi de facto nie zachowali
      poza tym w swej tradycji pragnienia powrotu do Palestyny: gdy Napoleon
      proponował im w zamian za wsparcie jego kampanii restytucję żydowskiego państwa
      i odbudowę świątyni, nie wykazali zainteresowania. Postępowały bowiem wówczas
      wśród nich procesy asymilacyjne i owo "le-shana ha-baa b-Irushalaim" stawało
      się nic nie znaczącą, odklepywaną byle jak formułką, tak jak nie przymierzając
      dla większości katolików "Halleluyah" czy "Kyrie eleison".

      Odwrót od procesów asymilacyjnych nastąpił w wyniku narastania antysemityzmu w
      Europie, m.in. w Rosji i we Francji. Pionierzy syjonizmu zaczęli wtedy głosić
      teorię o nieasymilowalności Żydów - jest to zresztą teza dyskusyjna: prawie
      każdy Polak ma żydowskich przodków, istnieją ortodoksyjni Żydzi Neturei Karta
      (Strażnicy Miasta; żadna tam Karta Natury etc.!), nieuznający istnienia
      Izraela, uznający się za Palestyńczyków a nawet palący izraelską flagę; skoro
      zatem istnieje taka dość ekscentryczna grupka, musiały też istnieć grupy, i to
      nawet większe, które zasymilowały się całkowicie, ergo: nawet niektórzy
      Palestyńczycy, choć zapewne niewielka ich część, to potomkowie zarabizowanych
      Żydów.

      Reasumując, Żydzi wg syjonistów nie mieli z założenia szans na integrację w
      społeczeństwach europejskich, stąd potrzebne im było własne państwo.

      Wreszcie, Żydom oczywiście należało się państwo jako forma zadośćuczynienia za
      Shoah (o ile cokolwiek może tu stanowić zadośćuczynienie), ale na terenach
      poniemieckich; to nie Arabowie, lecz Niemcy dokonali Holocaustu. Religijno-
      historyczno-etniczne argumenty na rzecz ustanowienia państwa żydowskiego na BW
      są absurdalne, gdyż sekularyzacja prawa międzynarodowego sprawia, że ethnos i
      wyznanie mają dlań coraz mniejsze znaczenie.

      Mimo to, Izrael posiada prawo do istnienia - dlatego, że dla tegoż prawa
      międzynarodowego nie ma znaczenia, w jaki sposób powstało dane państwo (nie
      istnieje kategoria "państwa nielegalnego") - i tylko dlatego; żadne
      argumenty "moralne" czy historyczne nie mają tu racji bytu, są bezprzedmiotowe.


      Powstaje pytanie, czy arogancka polityka tego kraju nie zasługuje w takim razie
      na tym większe potępienie.
    • Gość: Józef Zawadzki Piotr Ikonowicz :Od Hagany do Hagi : IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 17.08.03, 17:07



      W Hadze, na ławie oskarżonych siedzi Slobodan Miloszević oskarżony o czystki
      etniczne, choć tak samo jak Izrael twierdzi, że tylko walczył z terroryzmem. A
      Palestyńczycy nie mogą się doczekać na międzynarodowe siły pokojowe, które ich
      uchronią przed kolejnym Deir Yassine. - Jak powstał Izrael? 29 listopada 1947
      r. większością 2/3 głosów Zgromadzenie Ogólne ONZ podjęło decyzję o podziale
      Palestyny na dwa państwa: Izrael i Palestynę.

      W państwie żydowskim miało pozostawać 498 000 Żydów i 407 000 Palestyńczyków.
      Palestyńczykom i w ogóle Arabom się to nie spodobało. Widzieli to tak: odchodzą
      kolonizatorzy brytyjscy, a zastępują ich nowi – żydowscy. Najpierw więc
      wybuchła wojna domowa, a po ogłoszeniu powstania państwa Izrael 14 maja 1948 r.
      rozpoczęła się wojna państw arabskich z Izraelem. Żydzi lepiej uzbrojeni i
      dowodzeni pogonili kota Arabom na wszystkich frontach. Pomógł im trochę zdrajca
      arabskiej sprawy, król Jordanii Abdullah, który się po cichu dogadał z Goldą
      Meyerson – później znaną jako Golda Meir – że to, czego nie zagarną Żydzi,
      przyłączy do Jordanii. A co się stało z Palestyńczykami, którzy zgodnie z
      planem ONZ zawartym w rezolucji nr 181 mieli stanowić prawie połowę ludności
      nowego państwa Izrael? Normalnie, zostali wyczyszczeni etnicznie.

      W 50. rocznicę powstania Izraela Ministerstwo Edukacji wydało Księgę
      Pamiątkową. Nie wspomina ona ani słowem o istnieniu jakichś Palestyńczyków na
      tych ziemiach. Nie ma też mowy
      o rezolucji ONZ powołującej do życia dwa państwa: palestyńskie i żydowskie. Nic
      dziwnego. Z ziem zajętych ostatecznie przez Izrael wypędzono 700 000 do 900 000
      Palestyńczyków. Tej gigantycznej czystce etnicznej towarzyszyły masowe rzezie
      czy jak się teraz mówi akty ludobójstwa. Opisuje je Dominique Vidal z „Le Monde
      Diplomatique” w książce „Grzech pierworodny Izraela”, streszczając odkrycia
      izraelskiej „nowej szkoły” historycznej, której uczestnicy dorwali się do
      odtajnionych archiwów i zaczęli pisać prawdę. Prawdę o tym, o czym milczy lub
      kłamie oficjalna historia kraju.

      Wersja oficjalna głosi, że Palestyńczycy udali się na wygnanie dobrowolnie.
      Historyk „nowej szkoły” Benny Moris wspomina
      o masakrach Palestyńczyków w ad-Dawayima, Eilaboun, Jish, Safsaf, Madj al.-
      Kurum, Hule, Saliha, Sasa, Lydda i najbardziej przerażającej w Deir Yassine.
      Gdy do jakiejś miejscowości po tej ostatniej rzezi wkraczała Hagana (armia
      obrony Izraela), ludzie uciekali z okrzykiem „Deir Yassine!” na ustach. I o to
      chodziło.
      Izrael miał być etnicznie żydowski. Im mniej Arabów, tym lepiej.

      Opowiada Jacques de Reynier, który przybył do Deir Yassine
      10 kwietnia 1948 r., nazajutrz po masakrze, z misją Międzynarodowego Czerwonego
      Krzyża: W końcu nadszedł dowódca, młody, dystyngowany, nienagannie ubrany. W
      jego oczach był szczególny wyraz zimnego okrucieństwa. Tu jest tylko trochę
      zabitych, których pochowamy, gdy zakończymy „czyszczenie” wioski. Jeśli znajdę
      jakieś ciała, mogę je sobie zabrać, ale z całą pewnością nie ma żadnego
      rannego. Wjeżdżam do wioski. Pełno tu młodych ludzi, kobiet i mężczyzn
      uzbrojonych po zęby. Pistolety, karabiny maszynowe, granaty, a także noże,
      niektóre jeszcze zakrwawione. (...) Wśród porozbijanych mebli, nakryć stołowych
      znajduję kilka ciał. Zaczynają tu „czyszczenie” karabinem maszynowym, potem
      granatem, a kończą nożem. To samo w następnym pokoju, ale w chwili, gdy już
      wychodziłem, usłyszałem lekkie westchnienie. Była to dziesięcioletnia
      dziewczynka trafiona odłamkami granatu, ale jeszcze żywa. Gdy próbuję ją
      wynieść, oficer staje w drzwiach i zagradza mi drogę.
      Wymijam go i przechodzę z moim cennym ładunkiem.

      Deir Yassine „czyściły” Irgun i Lehi, bojówki założone jeszcze w Polsce przez
      Władymira Zewa Jabotinskiego (Żabotyńskiego). Obie te formacje podczas wojny
      arabsko-izraelskiej ściśle współpracowały z regularnym wojskiem, Haganą.

      Simha Flapan, inny historyk „nowej szkoły”, potwierdza, że wymordowanie
      ludności Deir Yassine to część akcji prowadzonych przez Haganę, a polegających
      m.in. na wysadzaniu w powietrze domów pełnych starców, kobiet i dzieci. Metoda
      działania wszędzie się powtarza. Opisuje ją historyk Balad al.-Cheikh na łamach
      poczytnego dziennika „Yediot Aharanot”: Podczas operacji 60 osób, po większej
      części nie biorących udziału w walce, zostało zabitych w swoich domach. Wojsko
      wchodziło po kolei do każdego domu i zabijało wszystkich, którzy się tam
      znajdowali. Efektem tych operacji była panika i masowa ucieczka ludności
      palestyńskiej.

      Pułkownik Izhak Rabin wydaje jasny rozkaz: Mieszkańcy Lydda muszą być
      natychmiast usunięci z miasta, niezależnie od wieku. W Lydda znalazło śmierć
      250 cywilów, w tym bezbronni jeńcy wojenni. Benny Morris relacjonuje, że za
      zgodą szefa państwa, Ben Guriona, Rabin wywozi ludność ciężarówkami i
      autobusami z Ramleh i wypędza pieszo z Lydda.

      Oficjalni historycy tej wojny tak podsumują ten epizod: Arabowie, którzy
      złamali zasady kapitulacji i obawiali się represji, z radością przyjęli
      zaofiarowaną im możliwość ewakuacji na tereny kontrolowane przez Legion
      Arabski. W ciągu zaledwie dziesięciu lipcowych dni 1948 roku 100 000
      Palestyńczyków udało się na wygnanie.

      Dziś, gdy obserwujemy żwawych chłopców w mundurach, jak czyszczą w Ramallah,
      Betlejem i innych miastach dom za domem z „terrorystów”, w Izraelu żyje 800 000
      Palestyńczyków na ogólną liczbę 5,5 mln mieszkańców. W Cisjordanii i strefie
      Gazy żyje ich 2 750 000. Status uchodźców ma 3 300 000, a ponad milion nadal
      wegetuje w obozach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka